Dodaj do ulubionych

sentymenty

14.03.10, 00:31
ToJaJurek ma morze miśków, a jeden to taki bardzo stary, a taki
ukochany...
Dama ma podkoszulek /podkoszulkę ?/ milusi, co to się boi ona, że
jak ją weń przyodzianą służba zdrowia dorwie /tfu, tfu, tfu - 3 razy
przez lewe ramię - oby potrzeby dorywania nie było/, to będzie
głupio.
ja to mam tyle tych różnych takich, co wyrzucić tychże nie mogę za
nic, że wstyd wymieniać - to tylko o Tygrysie powiem i Puchatku
Kubusiu z serduszkiem w łapkach z napisem słodkim : Aj low ju.

ciekawe co jeszcze kto ma i czemu ma to.
Obserwuj wątek
    • tojajurek Re: sentymenty 14.03.10, 01:02
      Ja mam jeszcze mnóstwo książek - całe szczęście, że w hacjendzie
      jest duży strych. Ale właśnie wyszperałem dla wnuków "Dra Dolittle'a
      i "O czym szumią wierzby" - obie wydane w 1946 r. i nawet w niezłym
      stanie, tylko myszy z nich czasem korzystały. Mam też wszystkie
      Koziołki Matołki oraz Małpki Fiki-Miki, a także egzemplarz "Wanda
      leży w naszej ziemi", na którym Kornel Makuszyński napisał ad hoc
      dwuzwrotkowy wierszyk dla mnie specjalnie (w koncu byliśmy
      sąsiadami). Wierszyk potem oddałem po latach do muzeum Kornela przy
      ul Tetmajera. Gdybyście będąc w Zakopanem chcieli tam wpaść, to
      kierujcie się takim mini-pomniczkiem:

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/dh/ra/wrav/vu6tFLbnFYaxIstvrB.jpg
      • olga_w_ogrodzie Re: sentymenty 14.03.10, 01:22
        byłam w tym muzeum !
        uwielbiam od dziecka małego Pana Kornela, a za starości mej, nikt
        mnie tam nie zniechęcił gadaniem o naiwności jego prozy.
        tyle tam dobra, że chrzanić naiwność.

        będąc po raz pierwszy w Zakopanem, kroki prędkie na cmentarz na
        Pęksowym Brzyzku skierowałam byłam, by się pokłonić Panu
        Makuszyńskiemu i Innym Tylu tam Odpoczywającym.

        zazdroszczę Koziołków Matołków i Małpki Fiki-Miki - nigdy nie
        miałam, tylko z biblioteki wypożyczałam, by w te i nazad czytać.
        to przecież genialne było - i tekst z takimi rymami bezwysiłkowymi
        kompletnie i te ilustracje Pana Walentynowicza. ojej...

        byłeś sąsiadem Pana Kornela ?!
        acha, bo przecież się Twoja rodzina tam w wyniku zawieruchy wojennej
        zaplątała - prawda ?
        a wierszyk dla Ciebie napisan tajnym jest czy mógłbyś ewentualnie
        zapodać ów ?
        • olga_w_ogrodzie Re: sentymenty 14.03.10, 01:24
          rękopis miałeś ?!
          • tojajurek Re: sentymenty 14.03.10, 01:55
            olga_w_ogrodzie napisała:

            > rękopis miałeś ?!

            Oczywiście miałem rękopis i mam go nadal - do muzeum dałem porządną
            kserokopię.
            Kornel, który był sąsiadem naszym w Zakopanem i znali go lepiej moi
            Starzy, a ja tylko z takich przypadkowych gadek - dał mi te książkę
            nie ot tak sobie, tylko jako pierwszą nagrodę za zwycięstwo w
            slalomie w I-szych dziecięcych zawodach narciarskich im.
            Makuszyńskiego. Kornel prowadził na sali całą uroczystość z paroma
            tubylczymi oficjelami, a na koniec wręczał nagrody książkowe.
            Ponieważ mnie znał, więc uznał, że oprócz zdawkowego wpisu o zajęciu
            I miejsca itp, trzeba coś dopisać od siebie. No to usiadł i napisał
            taki wierszyk. O ile pamiętam, brzmiał tak:
            "Dla Jureczka.
            Gdy Jurek kiedyś przeczyta
            Prześlicznej Wandeczki dzieje,
            Niech jednym okiem zapłacze,
            A drugim niech sie zaśmieje.
            A kiedy w dzionek pogodny
            Mnie nagle zobaczy z bliska,
            Niechaj mnie za te wierszyki
            Bardzo serdecznie uściska.
            Podpis zamaszysty i data"

            No i tak też potem było.
            • olga_w_ogrodzie Re: sentymenty 14.03.10, 02:23
              wielkie pokłady w Tobie są Wieści i Rzeczy Wielce Interesujących.

              znaczy usiadł był On i wierszyk w zamaszystości swej na kolanie ?

    • blind_as_a_bat Re: sentymenty 14.03.10, 05:43
      Mam kapelusz Paddingtona. Czerwony!
      Miś sobie dokądś powędrował. Wróci ,,, kapelusz na niego czeka!
      • ave.duce Re: sentymenty 14.03.10, 13:34
        Mój Paddington wywędrował w kapeluszu.
        Mam kilka misiów, ale ich nigdy za wiele! :)
        I mam podkoszulek z delikatnymi "pajęczymi" rysuneczkami z "Kubusia Puchatka",
        odziedziczony po synu, mocno nadgryziony przez ząb czasu, ale ukochany! Inne
        mogą się schować!

        :p
    • damakier1 Re: sentymenty 14.03.10, 11:25
      Mnie na starość naszło zbieranie sów, uzbierała się już spora
      kolekcja przeróżnych - są bardzo stare z brązu i z mosiądzu, jedna
      jest porcelanowa, są drewniane, ceramiczne i nie wiem z czego, a
      ostatnio poszłam na szmatowisko kupić Wronie nowego robala (robale
      to pluszaki do zabawy) i znalazłam przecudną pluszakowę sówkę do
      kolekcji.

      Kornel Makuszyński to ukochany pisarz mojego dzieciństwa, a potem
      dzieciństwa mojej córki. Z wielkim wzruszeniem składałysmy kwiaty na
      Jego grobie i zapalałyśmy znicze. Jako dziecko oczytałam, jak mawia
      Antek, wszystkie Jego książki z wyjątkiem Przyjaciela wesołego
      diabła
      . Tę cudną opowieść poznałam już dużo później. Stare
      przedwojenne wydanie, przywiezione jeszcze ze Lwowa, dał mi któregoś
      niedzielnego poranka do poczytania przy śniadaniu mój mąż i tej
      niedzieli obiadu nie było, bo skończyłam czytać dopiero wieczorem.
      • damakier1 A jeśli już o książkach z dzieciństwa, 14.03.10, 12:09
        to niewątpliwie najważniejsze były książki Jana Grabowskiego -
        najpierw czytałam ja, potem znowu czytałam ja swojej córce, potem
        czytała moja córka, potem moja córka i ja cztałyśmy Antkowi i
        wreszcie Antek czytał sam sobie. A męża mojego w to wszystko nie
        wpisałm tylko ze względu na trudności z budowaniem zbyt
        skomplikowanych zdań, ale tez czytał. I do tej pory nieraz się
        jeszcze po jakiegoś Reksia lub Metkę sięgnie.
        Jeśli umiem się jakoś dogadać z Wroną i Szopkiem, rozumiem z jaką
        sprawą przychodzą do mnie koty, potrafię zaradzić, jak się to całe
        towarzystwo pokłóci lub przesadnie rozbryka - to wszystko
        zawdzięczam panu Janowi Grabowskiemu.
      • ave.duce Re: sentymenty 14.03.10, 13:41
        Mam jeszcze gdzieś książeczkę o Robinsonie Cruzoe z tekstem Kornela
        Makuszyńskiego, ilustracjami Mariana Walentynowicza i autografem oraz odręcznym
        rysunkiem tego ostatniego (Małpka Fiki-Miki w marynarskiej czapeczce płynie
        balią drewnianą z żaglem i wypatruje lądu).

        :p
    • ave.duce Re: sentymenty 16.03.10, 14:50
      www.youtube.com/watch?v=M9Y3duYpC9Y

      :p
      • olga_w_ogrodzie Re: sentymenty 16.03.10, 21:20

        och, to też.
        a jakże.

        i gdzie się podział tamten chłopak, co to zaprosił mnie był na swoją
        studniówkę
        i ten drugi, trzy lata póżniej, z naszej wspólnej...

        oba chłopaki utyte, ponoć i skapcaniałe one też - jak doniosły mi
        były służby moje specjalne.
        • damakier1 Re: sentymenty 16.03.10, 22:36
          > oba chłopaki utyte, ponoć i skapcaniałe one też - jak doniosły mi
          > były służby moje specjalne.
          Co to jest, że jak się jakieś wieści o byłych wspaniałych chłopakach
          napotka, to zawsze okazuje się, że ony już skapcaniałe i utyte, a
          my, babeczki, ciągle na fleku nawet jak pomykamy w starych
          bawełnianych, lekko tylko naddartych podkoszulkach...
    • jola.iza1 Re: sentymenty 16.03.10, 21:25
      Szczęśliwi, już nie mam żadnych, serio serio, mnie to rybka:)
      • ave.duce Re: sentymenty 17.03.10, 11:15
        Nie wierzę! :) UDOWODNIJ! ;)

        :p
    • airam.as Re: sentymenty 23.03.10, 23:13
      Co do sentymentów...rózne i rózniaste.
      Kiedyś jedna z moich sióstr wróciwszy z chórem z Jugosławii (mniej więcej 86-87 rok) przywiozła całej rodzinie prezenciki.
      Ja dostałam podwójny album Beatles'ów, notesik ze znaczkiem NATO(!) i płytę z jugosłowiańskimi piosenkami (dostała wtedy od rodziny u której mieszkała). I tak mnie ta płyta zakręciła kiedyś, bo też miała wszystkie słowa z tyłu okładki, że ją zaśpiewałam i zajeździłam na maksa swoją unitrą.
      I ostatnio gadamy sobie, cos temat zszedł na stare czasy, i myslę sobie...poszukam w necie. I znalazłam!
      To jest dokładnie to. To jest okładka tej płyty!!
      www.youtube.com/watch?v=PdDkBdW48gY&feature=related
      Uwierzycie, że znałam kiedyś wszystkie słowa z tej płyty? Każdą piosenkę?!
      ...a rodzice cierpieć musieli słuchając moich wrzasków.... :)
      • airam.as Re: sentymenty 24.03.10, 00:07
        Porównanie :)
        (sentyment w zanadrzu)

        www.youtube.com/watch?v=lrvTps_v5H0&feature=related
        www.youtube.com/watch?v=NtHb82zTJdA&feature=related
    • szarodziejka Re: sentymenty 25.03.10, 14:32
      podręczniki
      ale to nie tyle sentyment
      co nadzieja, że kiedyś je wreszcie przeczytam
      • ave.duce Re: sentymenty 25.03.10, 14:40
        To jakiś angielski unik? ;)

        :p
        • szarodziejka Re: sentymenty 25.03.10, 15:01
          po sąsiedzku :)
          wiedzę posiadam - na półkach
          • ave.duce Re: sentymenty 25.03.10, 15:04
            Odkurzanie się robi od czasu do czasu, czy wiedza cała "czystym dobrem" jest?

            :p
            • ave.duce Nauka to potęgi klucz ;) 25.03.10, 15:04
              • ave.duce Re: Nauka to potęgi klucz ;) @ 25.03.10, 15:17
                Czy sądzicie, że Bóg jest katolikiem? >>> G.Ch. Lichtenberg
                Freedom >
                Forum ze Dworum
            • szarodziejka Re: sentymenty 25.03.10, 15:17
              ostatnio wiedza została okrojona o fizykę dla szkoły podstawowej
              zostały różne historyczne, literaturne i gieoGRAfia

              odkurzone pozostałości ulokowano
              wraz z trupami z sąsiedniej szafy
              pod sufitem (ponad 3 metry nad poziomem dywanu)
              • ave.duce Re: sentymenty 25.03.10, 15:29
                Parę tylko pytań teraz, bo muszę spadać na dŻewo, czyli do roboty :-(

                > dywan na jakiej wysokości npm?

                Czy to czasem nie TEN dywan? >

                https://wirtualnepodroze.dziennik.pl//grafika/dziennik/ArtykulyFotografie/Fotografia/1151940694063.jpg

                Jeśli TEN, to to jest ukradziony. Niejakiej Zabie_Pelagii i mojej osobie.

                :p
    • inna57 Re: sentymenty 26.03.10, 22:36
      Jak zwykle z opóźnieniem :(

      Jak chyba każdy mam takie swoje sentymenty. Gliniany talerzyk z pawim oczkiem i
      mosiężny chart, pamiątki po Babci która tylko to wraz z trzema srebrnymi łyżkami
      wydobyła z ruin swojego domu po powstaniu. I ten najdziwniejszy chyba sentyment
      - OŁÓWECZEK - towarzyszył mi od pierwszej klasy podstawówki, dziś nie da się go
      już dalej zatemperować bo wzrostu jest mizernego, ledwie 2 cm, ale jest ze mną
      zawsze i wszędzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka