tojajurek
13.04.10, 23:17
Taki tekst, który - jak amen w pacierzu - usłyszymy lada dzień.
Rodacy!
Z głebokim bólem, ale w poczuciu patriotycznej troski o losy i
przyszłość umiłowanej Ojczyzny, zgodziłem się - nie bez wahań i
głebokiego namysłu - przyjąć to brzemię, jakie sam Bóg na mnie
nałożył, zabierając od nas największego z żyjących Polaków...
(ciąg dalszy każdy sobie dośpiewa).
I któż to do nas wygłosi? Jak myślicie?