Dodaj do ulubionych

Fęg szuja

18.05.10, 11:47
Patrzę, słucham i nie
wierzę
... Irena Kwiatkowska użyła wyrazu... w tamtych czasach! :)))

A skoro o wyrazach mowa.
Była piosenka śliczna -
nie podejrzewam, że wówczas słowa idiotyczne znaczyły to samo co dziś.
Co zatem autor miał na myśli?
A może to, co myślimy teraz i tylko czekał z satysfakcją, aż nowy termin przez
Alibabki niewinne, zostanie rozpropagowany?

Obserwuj wątek
    • invalid.cursor Re: Fęg szuja 18.05.10, 11:56
      Pewnie ówże termin czekał i się doczekał. A Pani Kwiatkowska będąc osobowością i występując w naprawdę nietuzinkowym programie, mogła dużo :)

      Taaa... Alibabki były cnotliwe i niewinne :)
      p.s.
      Powyższe jest pochwała, a nie reprymendą :)
      • trusiaa Re: Fęg szuja 18.05.10, 12:25
        Babki były fajne, ale autor... co autor miał na myśli?

        Autor! Autor!
        • invalid.cursor Re: Fęg szuja 18.05.10, 12:29
          Oj Trusia, a kto tam wie Poetę?!
          • trusiaa Re: Fęg szuja 18.05.10, 12:35
            Muza? Go wie?
            • invalid.cursor Re: Fęg szuja 18.05.10, 12:46
              Pewnie Muza Go wie. Ja nie wiem, ja jestem tylko inwalidką na kursorach.
              bye: ave.duce

              Ja się po prostu nie znam :)
        • sclavus Re: Fęg szuja 18.05.10, 12:43
          ... zbyt często (pewnie) słuchał o tym ptaszku, co to lasek
          przeleciał
          ... kalinowy, zresztą i go tak wzięło...
          ;)
          • trusiaa Re: Fęg szuja 18.05.10, 12:48
            O matko... lasek kalinowy... był! A jakże!
            Eeeeech Kaaaalinka...
          • invalid.cursor Re: Fęg szuja 18.05.10, 12:48
            sclavus napisał:

            > ... zbyt często (pewnie) słuchał o tym ptaszku, co to lasek
            > przeleciał
            ... kalinowy, zresztą i go tak wzięło...
            > ;)

            Trzeba mieć skrzydełka (choćbyŚląska) albo lasek ma być nieduży ;)
            • trusiaa Re: Fęg szuja 18.05.10, 12:54
              A propos ptaszków - jakże ładna piosnka ta :)
              nieprzewidziane utrudnienia w 1:16 ;)
              • invalid.cursor Re: Fęg szuja 18.05.10, 13:03
                Śliczna piosenka i piękna kobieta (była:((( )
                A ja muszę z psicą do lasu, a tu pada, leje i wiej :(
                Bye... .
                • trusiaa Re: Fęg szuja 18.05.10, 13:05
                  Lećta przez zboże - we wsi Moskal stoi.
                  Byle nie przez lasek!!!
              • trusiaa Re: Fęg szuja 18.05.10, 13:03
                invalid.cursor napisała: ... albo lasek ma być nieduży

                Lasek nieduży = odrobina mężczyzny ? :)))

                • invalid.cursor Własnie wychodze, na odchodnym: 18.05.10, 13:10
                  Mój jest "nieduży", ale najukochańszy na świecie. I to od wielu lat :)
                  <znika>
    • damakier1 Re: Fęg szuja 18.05.10, 18:44
      Patrzę, słucham i nie
      > wierzę[/url]... Irena Kwiatkowska użyła wyrazu... w tamtych
      czasach! :))
      > )
      Chodzi o tę dupę z pokrzywy? Z tym to była zabawna
      historia, bo rzeczywiście w tamtych czasach słowo
      niecenzuralne w radiu czy telewizji zdarzało sie nadzwyczaj rzadko.
      I jak pierwszy raz usłyszeliśmy panią Irenę wyśpiewującą tak
      przecudnie, szczęki wszystkim opadły z wrażenia. Ale widać znaleźli
      się jacyś decydenci, kórzy do takiego zgorszenia dopuścić nie mogli
      i wymogli, by pan Przybora dupę zastąpił małpą.
      Piosenka oczywiście straciła na tym wiele ze swego pierwotnego uroku
      i dowcipu i gdy się ową zastępczą małpę słyszało, zawsze się
      pewne rozgoryczenie odczuło. Późniejszymi czasy piosenkę nadawano
      raz tak, a raz tak - zależnie jakim nagraniem nadawca dysponował. I
      ilekroć gdzieś rozległy sie jej pierwsze takty, cała moja rodzina,
      od dziadka po wnuki, pilnie nasłuchiwała, co też tym razm z tej
      pokrzywy wyjrzy. I wszyscy byli niebywale uradowani, gdy sie trafiło
      na wersję pierwotną.
      • blind_as_a_bat Re: Fęg szuja 19.05.10, 06:26
        Takie cenzorskie historie lepsze od pączka.
        • trusiaa Re: Fęg szuja 19.05.10, 10:48
          Od pączka? Hmmm...

          w477.wrzuta.pl/audio/8oRb7FANR1n/orkiestra_z_chmielnej_-_panna_andzia_ma_wychodne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka