Dodaj do ulubionych

Dziwna sprawa

25.08.10, 18:37
Tak sobie siedzę i tak sobie myślę...

Bardzo solidnie sprzątam dom.
Robię zakupy.
Nieźle gotuję.
Porządnie i dokładnie zmywam.
Robię przetwory.
Piorę.
Dokładnie prasuję.
Czyszczę skrupulatnie zlewy, umywalki, kible itp.
Myję okna jak mało kto.
Przyszywam guziki jak nikt.
Szyję na maszynie.
Dbam o budżet domowy.

Wobec tego jedno jest zupełnie niezrozumiałe.

Dlaczego nie ożeniłem się ze sobą?
Obserwuj wątek
    • venus99 Re: Dziwna sprawa 25.08.10, 18:59
      ideał!!!!!!
      aż się wierzyć nie chce,że doskonałość jest obok nas.
    • tawerna_pod_gwiazdami Re: Dziwna sprawa 25.08.10, 19:31
      tojajurek napisał:

      > Dlaczego nie ożeniłem się ze sobą?


      Pewnie dlatego, że Pani Totyjurkowa - widząc te zalety- szybciutko
      za Ciebie wyszła ;-)
    • inna57 Re: Dziwna sprawa 25.08.10, 19:43
      ToTyJurku jesteś super facet. Gratuluję talentów.
      • tojajurek Re: Dziwna sprawa 25.08.10, 20:04
        inna57 napisała:

        > ToTyJurku jesteś super facet. Gratuluję talentów.

        Ależ jest dokładnie odwrotnie.
        Człowiek, który różne rzeczy potrafi jest radośnie przez wszystkich
        wykorzystywany.
        Bywa też zwyczajnie nielubiany przez ludzi, którzy te rzeczy robią
        gorzej i mają poczucie zmniejszonej wartości własnej.
        Największe sukcesy - zwłaszcza u Pań - odnosiłem rżnąc głupa, który
        ma dwie lewe ręce.
        • inna57 Re: Dziwna sprawa 25.08.10, 20:40
          Wiem dobrze co czujesz. Też myślę że fajnie by było być taką słodka idiotką,
          lalką Barbi której jedynym zadaniem jest ładnie wyglądać a nie:
          - posiadać własną skrzynkę narzędziową i nie tylko wiedzieć jak co się fachowo
          nazywa ale i potrafić tego co tam jest używać
          - złożyć i rozłożyć komputer (z zegarkami nie zawsze się udaje)
          - naprawić to co elektryczne i wodne
          - oprawić fachowo w ramki
          - znać się na budowie samochodu i wiedzieć co trzeba zrobić żeby zawsze jechać
          - przekopać ogródek
          - skosić trawę
          - zrobić winko z żyta a po przedestylowaniu i żytnióweczkę palce lizać

          i wiele innych czysto męskich talentów.

          A jak do tego dodasz jeszcze te wszystkie babskie umiejętności + zainteresowania
          jak mistrz Leonardo to nie zdziw się że ciągle szukam pompki do powiększania
          czasu z Akademii Pana Kleksa.

          Pozdrówka.
    • trzecikot Re: Dziwna sprawa 25.08.10, 20:33
      Prawdopodobnie dlatego, że posiadasz szczątkowe zdolności autoerotyczne.
      • tojajurek Re: Dziwna sprawa 25.08.10, 21:10
        trzecikot napisał:

        > Prawdopodobnie dlatego, że posiadasz szczątkowe zdolności
        autoerotyczne.

        Pewnie racja. Gdybym miał większe, zainicjowałbym ruch na rzecz
        legalizacji ślubów jednoosobowych. Ja z mną. Mógłbym odwiedzać się w
        szpitalu, nabywac wspólną własność, a nawet dziedziczyć po sobie.
        • trzecikot Re: Dziwna sprawa 25.08.10, 22:58
          Otóż. I sam podałbyś sobie tonącemu szklankie wody/wódy...
    • damakier1 Dlatego, że do tanga trzeba dwojga... 25.08.10, 23:07
      tojajurek napisał:

      > Tak sobie siedzę i tak sobie myślę...

      [...]

      > Dlaczego nie ożeniłem się ze sobą?
      • blind_as_a_bat Re: Dlatego, że do tanga trzeba dwojga... 25.08.10, 23:16
        Przemysław Edgar Gosiewski, świeć Panie,,, twierdził, że TROJGA.
    • airam.as Re: Dziwna sprawa 25.08.10, 23:52
      tojajurek napisał:

      > Tak sobie siedzę i tak sobie myślę...
      >
      > Bardzo solidnie sprzątam dom.
      > Robię zakupy.
      > Nieźle gotuję.
      > Porządnie i dokładnie zmywam.
      > Robię przetwory.
      > Piorę.
      > Dokładnie prasuję.
      > Czyszczę skrupulatnie zlewy, umywalki, kible itp.
      > Myję okna jak mało kto.
      > Przyszywam guziki jak nikt.
      > Szyję na maszynie.
      > Dbam o budżet domowy.
      >
      > Wobec tego jedno jest zupełnie niezrozumiałe.
      >
      > Dlaczego nie ożeniłem się ze sobą?



      ToTyJurku, a powiedz no mi,

      to wszystko robisz z jaką częstotliwością (w skali roku) i w wyniku jakiej motywacji?

      ps. A poza tym, wiesz, nie powiedziałeś czy potrafisz przyrządzić porządną mizerię...;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka