07.12.10, 17:12
Gniewczyna > ... oprawcami byli miejscowi strażacy ...

... Nikt za ten mord nie odpowiedział, mieszkańcy wsi nie chcą mówić o tamtych wydarzeniach. Wyjątkiem był Tadeusz Markiel, który jako 12 – letni chłopak był naocznym świadkiem dramatu mordowanych i który opisał wszystko, co wydarzyło się w Gniewczynie ...

O ile mi wiadomo, Tadeusz Markiel zmarł niedawno.

ps. Jedwabne, Gniewczyna. Czy będą następne?
Obserwuj wątek
    • ave.duce Re: Gniew... 07.12.10, 17:16
      Jeszcze >

      ... IPN: Prokurator przygląda się sprawie ...
      • olga_w_ogrodzie Re: Gniew... 07.12.10, 17:52
        aż nie potrafię skomentować.
    • maniasza Re: Gniew... 07.12.10, 18:30
      ave.duce napisała:
      >ps. Jedwabne, Gniewczyna. Czy będą następne?

      Miejmy nadzieję, że następnych nie będzie.
      Ale czy były? Pewnie tak.

      Jak by sie powiedziało a rebours - cudze ganicie, swojego nie znacie.
      • ewa9717 Re: Gniew... 07.12.10, 19:57
        Nie: nie znamy. Nie chcemy znać, jednocześnie każąc wszystkim innym kajać się po wsze czasy.
        • maniasza Re: Gniew... 07.12.10, 20:05
          Nooo, bo Polacy swoje zbrodnie popełniali zawsze w imię "najwyższych wartości", co nas usprawiedliwia, a inni popełniali je z premedytacją i dla zabawy.
    • panidemonka Re: Gniew... 07.12.10, 18:35
      Ave...znam tę historię:(
      Na szczęście tylko z lektury. Chcę wierzyć, że następnych takich nie będzie.

      kiedy moje dzieci były jeszcze na tyle małe, że nie potrafiły czytać, ja czytałam im "Króla Maciusia". I opowiadałam im o Korczaku-prosta droga do historii Żydów w Polsce.
      Chcę wierzyć dla moich dzieci i dla siebie samej, że następnych takich historii nie będzie, ale... no wszystko może jeszcze być.
      Nie mam żydowskich korzeni, ja jestem tylko człowiekiem.
    • scoutek Re: Gniew... 07.12.10, 19:49
      Ave, jak czytałaś "Strach" to wiesz, że może być jeszcze wiele takich....
      • ave.duce Re: Gniew... 07.12.10, 20:08
        Wiem, ale NIE CHCĘ wiedzieć.
    • mike.recz Re: Gniew... 07.12.10, 22:14
      Tak, zmarł. Od razu pojawiły się "zarzuty" że opublikowano tekst specjalnie po jego śmierci
      żeby nie mógł niczego sprostować.

      Tak dobrze poszperać w tamtych dzikich czasach to jestem przekonany iż przejawów totalnego
      zbydlęcenia rasy ludzkiej spowodowanych między innymi kilkuletnim okresem wojennym
      we wszelkich możliwych konfiguracjach można by namierzyć naprawdę wiele. Znamy tylko drobny wycinek.

      Jestem przekonany iż takich akcji jak: Jedwabne, Gniewczyna na 100% było więcej ponieważ to były naprawdę ciekawe czasy.
      • maniasza Re: Gniew... 07.12.10, 22:40
        mike.recz napisał:

        >
        > Jestem przekonany iż takich akcji jak: Jedwabne, Gniewczyna na 100% było więcej
        > ponieważ to były naprawdę ciekawe czasy.

        Nie wiem, czy ciekawe. Dramatyczne raczej. Sprawdzian dla ludzkości - co można zrobić w odwecie.

        A tak na marginesie. Uważam, że zbyt mało w Polsce się mówi o czarnych kartach polskiej historii, tam gdzie "bohaterami" byli Polacy. Brak takiej wiedzy u młodego pokolenia ksztaltuje myslenie, że było się zawsze i wszędzie ofiarą, nie uczy pokory na przyszość, nie uczy wspołpracy, tylko uczy nastawiania rogów i "nikt nam nie wmówi że białe jest białe".
        Moim zdaniem - kardynalny błąd. I tu nie chodzi o samobiczowanie się, tylko o obiektywizm i nie upolitycznianie, a przynajmniej nie ukrywanie - przed każdym następnym pokoleniem - własnej historii. Nie tylko tej dobrej, ale też - tej złej.
        • mike.recz Re: Gniew... 07.12.10, 22:58
          Jestem przekonany iż takich akcji jak: Jedwabne, Gniewczyna na 100% było
          więcej ponieważ to były naprawdę ciekawe czasy.

          Nie wiem, czy ciekawe. Dramatyczne raczej. Sprawdzian dla ludzkości - co można
          zrobić w odwecie.

          Wspomniałem tylko o pewnym dość już starym przekleństwie: "Obyś żył w ciekawych czasach".

          A tak na marginesie. Uważam, że zbyt mało w Polsce się mówi o czarnych kartach
          polskiej historii, tam gdzie "bohaterami" byli Polacy. Brak takiej wiedzy u młodego pokolenia ksztaltuje myslenie, że było się zawsze i wszędzie ofiarą, nie uczy pokory na przyszość, nie uczy wspołpracy, tylko uczy nastawiania rogów i "nikt nam nie wmówi że białe jest białe".
          Moim zdaniem - kardynalny błąd. I tu nie chodzi o samobiczowanie się, tylko o obiektywizm
          i nie upolitycznianie, a przynajmniej nie ukrywanie - przed każdym
          następnym pokoleniem - własnej historii. Nie tylko tej dobrej, ale też - tej złej.


          Wrócę jeszcze do tych poruszonych wątków. Są bardzo ciekawe.
          • maniasza Re: Gniew... 07.12.10, 23:13
            mike.recz napisał:
            > Wspomniałem tylko o pewnym dość już starym przekleństwie: "Obyś żył w ciekawych
            > czasach".

            Ja zanm tylko takie: "obyś cudze dzieci uczył " :)


            > Wrócę jeszcze do tych poruszonych wątków. Są bardzo ciekawe.

            Wątki tak, ale czasy - nie sądzę.
          • kanciasta Re: Gniew... 08.12.10, 07:20
            mike.recz napisał:

            > A tak na marginesie. Uważam, że zbyt mało w Polsce się mówi
            > o czarnych kartach polskiej historii, tam gdzie "bohaterami"
            > byli Polacy. Brak takiej wiedzy u młodego pokolenia ksztaltuje myslenie,
            > że było się zawsze i wszędzie ofiarą, nie uczy pokory na przyszość,
            > nie uczy wspołpracy, tylko uczy nastawiania rogów i "
            > nikt nam nie wmówi że białe jest białe".

            Jaki(e) kraj(e) - Twoim zdaniem - rozwiązał(y) problem swoich czarnych kart historii w sposób zbliżony do ideału?
            Chodzi mi o to kształtowanie myślenia i uczenie pokory tudzież współpracy ?
            • maniasza Re: Gniew... 08.12.10, 09:54
              Nie mam pojęcia, czym tutaj bylaby sytuacja idealna. Przeciez nie chodzi o to, by porównywać się do innych krajów, chodzi o polską historię (w tym jej czarne karty) w oczach polskiego społeczeństwa. Zeby nie było tak, że po sześćdziesięciu latach dziwimy się, że coś takiego w ogóle mialo miejsce, a przecież byliśmy i jesteśmy tacy szlachetni.
            • gat45 Re: Gniew... 08.12.10, 10:30
              Najbliżej ? Chyba jednak Niemcy. Może ekspiacja bywa proporcjonalna do winy ? Od jakiejś wartości progowej przynajmniej począwszy ?
            • ave.duce Re: Gniew... 08.12.10, 17:32
              To pytanie przypomina mi dawne stwierdzenie, że w Ameryce biją Murzynów.
              • gat45 Re: Gniew... 08.12.10, 17:38
                Ej, chyba nie o to szło. Raczej o model, komu się udało. Na kim się wzorować. Jak to osiągnięto.

                I tu zdanie, które padło podczas wizyty Miedwiediewa o wymianie młodzieżowej bardzo do mnie przemawia.
                • kanciasta Re: Gniew... 08.12.10, 19:31
                  Tak, rzeczywiście o to mi chodziło.
                  Nie ukrywam, że przedkładam promowanie pozytywnych wzorców
                  nad piętnowanie i]czarnych charakterów[/i].

                  Zastanawiam się nad Twoją opinią na temat Niemców, że oni mogliby być
                  jakimś wzorcem.
                  Myślę, że im się udało przeprowadzić podział na Niemców właściwych i hitlerowców. Mogą w ten sposób uniknąć utożsamienia z czarnymi charakterami nawet, jeśli to są bliscy krewni (albo oni sami). I odkrywanie nawet najczarniejszych kart nie jest dla nich tak bolesne i tak dramatycznie godzące w poczucie własnej wartości i budzące sprzeciw, jak dla Polaków.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka