tw_wielgus
28.12.10, 20:34
Gdyby Kaczyński urodził się w Zairze to wołali by za nim Mobutu Sese Seko Kuku Ngbendu wa za Banga a nie Kaczor ( tak płasko, pogardliwie)
Jak wiele jednak zależy od tego szczególnego przypadku gdzie nas, kierowane sowieckim GPSem, bociany zaniosą.