humbak 13.09.11, 17:12 Mam ochotę na piernik... czy ktoś z Państwa byłby tak życzliwy i wyratował mnie z opresji? Nie mogę się tego zapachy z nozdrzy pozbyć. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ave.duce Re: PIERNIK!!!! 13.09.11, 17:36 Ale skąd wiesz, że Humbaczkowi chodziło o piernik sensu stricte piernik? Odpowiedz Link
dzidzia_bojowa Re: PIERNIK!!!! 13.09.11, 17:58 A co innego pachnie jak piernik? Mówił, że mu pachnie. Odpowiedz Link
humbak Re: PIERNIK!!!! 13.09.11, 18:00 Jako PRAWDZIWYWY POLAK, jestem wyznawcą kultu piernika leżakowanego. Nigdy nie żartuję z piernika, nigdy nie marnuję piernika, nigdy nie... sam nie wiem co... ale nie robię nic co by jego znaczenie zdeprecjonowało... poza może twierdzeniem że ten czy owa, pierniczą. Ale i to głównie przez nieuwagę. Odpowiedz Link
ave.duce Re: PIERNIK!!!! 13.09.11, 18:15 Leżakowanego powiadasz. Proszsz... Kot imieniem Piernik ;) Odpowiedz Link
humbak Re: PIERNIK!!!! 13.09.11, 18:34 Ale on się będzie linił... liniał... cokowliek... jak to zgryźć?! Odpowiedz Link
humbak Re: PIERNIK!!!! 13.09.11, 18:52 Co więcej! Nie pisałem też o przełykaniu i metabilźmie! A jednak! To właśnie miałem w mych niecnych planach! Ha! Haha! Hahahahahahahhahaha!!!!! Odpowiedz Link
ave.duce Re: PIERNIK!!!! 13.09.11, 18:56 Uważaj, bo się zadławisz. To może nawet śmiertelnym zejściem się skończyć. Odpowiedz Link
humbak Re: PIERNIK!!!! 13.09.11, 20:22 Zejście śmiertelne? Założę dobre buty i żadne schody mi nie straszne. A wind nie używam bo boję się lin. Nie nylić z linami. Odpowiedz Link
humbak Re: PIERNIK!!!! 13.09.11, 20:52 A co jak jednak zjadę i zejdę?! Słyszałem o latających talerzach, ale kapelusze nie są naturalne. Odpowiedz Link
ave.duce Re: PIERNIK!!!! 14.09.11, 12:31 Jak to nie są? amishamerica.com/images/flying-cloud-amish-hats.jpg Odpowiedz Link
humbak Re: PIERNIK!!!! 13.09.11, 18:05 A un domowy... bo jakoś tak podejrzanie komercyjnie wygląda... Odpowiedz Link
sclavus Re: PIERNIK!!!! 13.09.11, 19:37 ... toto w życiu piernika nie przypomina... W niczym i niczym... Jakieś takie dziwne skojarzenie z WuZetką daje :D Odpowiedz Link
zapijaczony_ryj stary,czy tosuński? 02.08.12, 15:00 ave.duce napisała: > Ale piernik w sensie? Odpowiedz Link
sclavus Re: PIERNIK!!!! 13.09.11, 19:45 Się byś wziął i nie... Stare pierniki ... brzydko pachną (żeby nie powiedzieć, że śmierdzą, ale z zastrzezeniem, że tyko starsze od starych...) Odpowiedz Link
inna57 Re: PIERNIK!!!! 13.09.11, 19:03 Zaczyn na prawdziwym miodzie już jest A teraz proszę cierpliwie dwa tygodnie minimum poczekać. Tylko proszę się mnie nie czepiać ja się na tym nie znam ale mój Kolega Synek zna się na wszystkim co się piecze własnoręcznie łącznie z prawdziwym chlebem na prawdziwym zakwasie i on mówi że tak ma być. Odpowiedz Link
trzecikot Re: PIERNIK!!!! 13.09.11, 19:27 Coś pokręciłaś. IMHO dwa miesiące, a nie dwa tygodnie. Odpowiedz Link
inna57 Re: PIERNIK!!!! 13.09.11, 19:36 Przecież napisałam że ja się na tym nie znam. A Kolega Synek jak zawsze nie odbiera urządzenia wielofunkcyjnego z milionem zbędnych funkcji to i pokręciłam. Ze słodkości przypominających ciasta to dobrze mi wychodzi tylko bezowy tort hiszpański. Odpowiedz Link
damakier1 Re: PIERNIK!!!! 13.09.11, 19:45 Do tego mątka to już bardziej pasuje Dorolki tort piernikowy, ale dawaj instrukcję na hiszpański. Odpowiedz Link
inna57 Re: PIERNIK!!!! 13.09.11, 20:37 Są dwie wersje ekspresowa i dwudniowa. W ekspresowej kupujemy gotowe blaty bezowe ciemne (3 sztuki + ozdóbki) w dwudniowej sami ubijamy białka i 12 godzin suszymy blaty. Krem kawowy 3 zółtka 10 dkg cukru mocny napar z dobrej kawy naturalnej parzonej po turecku (1/2 szklanki), ja osobiście robię kawowy zajzajer ale nie jest to konieczne 1 1/2 dkg żelatyny 2 białka 1/2 szklanki kremówki Żółtka ucieramy z cukrem (6 dkg) na pulchniutki kogel mogel, białka ubijamy na sztywno dodając resztę cukru pod koniec ubijania. Do ubitych żółtek dodajemy ostudzony napar kawowy (ja razem z fusami ale to nie jest konieczne). Żelatynę rozpuszczamy i łączymy z masą kawowo żółtkową bardzo dokładnie mieszając. Łączymy masę żółtkowo-kawową łączymy z ubitą pianą i śmietaną ostrożnie mieszając "do dna". Gotowym kremem przekładamy blaty bezowe, jeśli wcześniej nie wyżarliśmy zbyt dużo kremu to smarujemy wierzch i boki tortu. Ozdabiamy bezikami z kompletu "przyklejając" je przy pomocy niezbyt słodkiej marmolady (najlepsza była marmolada "wspomnienie prl-u") i posypując mieloną kawą. Podajemy z dobrą kawą a następnie wybiegamy na 10 kilometrową trasę aby zgubić to co zyskaliśmy za sprawą tej kalorycznej bomby. Takiego samego kremu możemy użyć do przekładania małych bez. Instrukcję jak się je bezę podawała wcześniej niejaka Jola K. . Podobno I Dama, ale jak to już zostało ustalone we dworze Dama jest tylko jedna. Odpowiedz Link
ka.mu KAWA!!! 13.09.11, 21:03 inna57 napisała: > mocny napar z dobrej kawy naturalnej parzonej po turecku (1/2 szklanki), Odczuwam niejaki niepokój, że za kawę po turecku w naszej ojczyźnie uchodzi pospolita plujka... Mogę służīć przepisem na prawdziwą po turecku, jaką Turcy prawdziwi piją i sobie chwalą! Odpowiedz Link
inna57 Re: KAWA!!! 14.09.11, 08:42 Masz rację zabrakło w moim przepisie akurat w tym miejscu cudzysłowu. Ja osobiście przepis na prawdziwą kawę po turecku znam ale innym może się przydać. Odpowiedz Link
sclavus Re: PIERNIK!!!! 13.09.11, 19:50 A mnie, krewetki... ... no! Nie tylko krewetki skoro żona jest zachwycona ;) Dzisiaj(!) na ten przykład, był espadon, szpinak i ryż... - odmawiam wszelkich wyjaśnień, żeby was od środka nie zżarło... zezawiści! Odpowiedz Link
sclavus Re: PIERNIK!!!! 13.09.11, 20:40 Nie skąd a jak... Nad podziw wspaniale... do pożerania wręcz!!! :) Odpowiedz Link
humbak Re: PIERNIK!!!! 13.09.11, 20:54 Ty pacz... a mi zazwyczaj wychodzą z zamrażalnika:) A co praktykujesz jako akompaniament krevetkuff? Odpowiedz Link
humbak Re: PIERNIK!!!! 13.09.11, 22:43 Swego czasu robiłem którenś chiński z sambalem oolek i małżona, ale krewetki pewnie też by były fajne... dawałeś pewnikiem jakie wadziwka cy cuś? Odpowiedz Link
sclavus Re: PIERNIK!!!! 14.09.11, 09:26 Widać rękę miSZCZa a rzecz się dzieje tuż przed podaniem, na Anny... :) Odpowiedz Link
trusiaa Re: PIERNIK!!!! 14.09.11, 09:43 Piiiszne to danie miałam już okazję jeść (przy okazji o sposobie noszenia zegarka była moffa-traffa ;). Pytanie brzmi: czy prochy załączone wchodzą w dania skład, a jeśli tak to w jakiej dawce? :) Odpowiedz Link
sclavus Re: PIERNIK!!!! 14.09.11, 12:50 Fakt! Już gdzieśśśś to podawałem... ;) A prochy, to nie prochy, tylko lekarstwo, które nie zdążyło się sprzątnąć przet podaniem... :) PeeS - druga połowa, dlahumbaka - też!! Odpowiedz Link
humbak Re: PIERNIK!!!! 14.09.11, 10:54 Najs! Szkoda tylko że u nas większość składników do takich potraw musi być mrożona, lub konserwowa. Odpowiedz Link
humbak Re: PIERNIK!!!! 13.09.11, 20:24 Jep jep jep... i gdzieś tam poniżej tup tup tup... Odpowiedz Link
tojajurek I ja pierniczyłem ongiś 14.09.11, 00:07 W połowie ubiegłego stulecia był popularny piernik "wojenny" z marchwi (bez miodu). Przepis był tak prosty, że nawet taki gupek jak ja mógł go zapamietać, a nawet wykonać. Szło to tak: pół kilo marchwi, pół kilo cukru, pół kilo mąki. Marchew utrzeć na drobnej tarce i wymieszać z cukrem i maką. Dodać w dużych ilościach korzeni różnistych, jak: mielone goździki, cynamon, gałka muszkatołowa, imbir, wanilia. Wrzucić pokrojone drobno bakalie jakie tylko są pod ręką, z przewagą rodzynków i skórki pomarańczowej. Dodać proszek do pieczenia, wszystko wymieszać i wlać do formy posmarowanej masłem. Piec aż do skutku tj. aż wbity patyczek wyłazi suchy. Ostudzić. Jeść od razu bez czekania miesiącami. Mnie smakował, choć od prawdziwego piernika odróżniał się szlachetną bladością. Odpowiedz Link
ploniekocica Re: I ja pierniczyłem ongiś 14.09.11, 08:58 Ciasto marchewkowe ma wiele pierników pod sobą, bo jest upojnie wilgotne. Ja robię z mniejszą ilością cukru niż w powyższym przepisie (dodaję zresztą cukier brązowy), z jajkami, olejem, sodą oczyszczoną zmieszaną z proszkiem do pieczenia i odrobiną kakao. Duuuużo bakalii, nawet tych niekonwencjonalnych jak pestki wszelkiego rodzaju i żurawiny suszone. Jak znajdę jakiś sensowny przepis (ja piekę przeważnie wariacyjnie z głowy, znaczy na oko wrzucam, co mi się nawinie) to zamieszczę. Pierwotna receptura (przed wariacjami) tego, które ja piekę pochodzi z książeczki dla dzieci "Kubuś Puchatek zaprasza na podwieczorek" (ewentualnie "na piknik", bo obie miało i chyba nadal ma moje dziecko starsze). Odpowiedz Link
sclavus Re: I ja pierniczyłem ongiś 14.09.11, 09:34 Ja pierniczę - zawrót głowy totalny... Nigdy-przenigdy nie zrobię piernika! Jedyne(!) co się kończy na NIK i zdarza mi się robić, to serNIK ;) Odpowiedz Link
tojajurek Re: I ja pierniczyłem ongiś 14.09.11, 18:48 Nasz Pan Naczelnik Robi pierdzielnik, Bo nie pustelnik Jest, lecz piekielnik. (tyż na ...NIK) Odpowiedz Link
sclavus Re: I ja pierniczyłem ongiś 14.09.11, 19:44 A czy ten naczelnik, lubiłby mój sernik?? Odpowiedz Link
tojajurek Re: I ja pierniczyłem ongiś 14.09.11, 20:00 Naczelnik Jest gorzelnik, Olewa sernik. Odpowiedz Link
sclavus Re: I ja pierniczyłem ongiś 14.09.11, 22:15 Bałamutnik i okrutnik! Bromba, zombie no i trutnik! Bitnik, świntnik i kantyknik... Przede wszystkim zaś kaletnik!!! Odpowiedz Link
mejsi4 [...] 30.07.12, 11:58 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link
humbak Re: Spadówa, ale juszsz. 31.07.12, 07:25 Ale trzemu? Spam jest całkiem smaczny:) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Spadówa, ale juszsz. 31.07.12, 21:27 panidemonka napisała: > Biedny wiatrak! Dlaczego biedny? Odpowiedz Link
panidemonka Re: Spadówa, ale juszsz. 31.07.12, 21:35 Bo ma cos do piernika. Dobranocka. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Spadówa, ale juszsz. 31.07.12, 21:43 Racja! Nich Ci się dobrze śpi i ciekawie śni. Odpowiedz Link
ave.duce Stare PIERNIKI... 02.08.12, 14:49 ... Skończy się narzekanie studentów, że muszą iść kilometr ul. Dewajtis przez Las Bielański ... ŁOmatko. Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Stare PIERNIKI... 02.08.12, 14:59 ave.duce napisała: > ... Skończy się narzekanie studentów, że muszą iść kilometr ul. Dewajtis prz > ez Las Bielański ... > > ŁOmatko. A tymczasem na olimpiadzie 71 letni Japończyk tańczy na koniu. Że zacytuję nie ten młody, kto bliżej kołyski, ale ten, kto dalej od grobu. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Stare PIERNIKI... 02.08.12, 16:23 A nasz 15-letni wałach Wag kontuzjowany i koniec balu. Odpowiedz Link