damakier1
20.02.12, 20:01
O, Ludzie moje kochane, w com ja sie wdała! W com się wdała!
Zadzwoniłam do mej koleżanki, co ją za boga internetowego uważam, a ona mi mówi, że o blogach pojęcia nie ma żadnego. Nie, to nie. Wlazłam ja na gazetowe blogi, w "załóż bloga" kliknęłam i sama z pieca na łeb się rzuciłam. Ile się namordowałam, nikt mi nie odbierze, ale jakoś mi coś tam - coś tam wyszło.
Za radą Ave i Olgi wklejam pracowicie to, co na DDD i FzD pisałam. Zastanawiałam się, co z Waszymi komentarzami do tamtych dawnych wpisów, ale doszłam do wniosku, że nieupowazniona jestem, by Was bez pytania do swego bloga wtryniać. Mam nadzieję, że przyjdziecie, przypomnicie sobie i może jeszcze coś skomentujecie od nowa?
Chciałam zaraz w pierwszym poście dać linki do tych wątków na DDD i FzD, ale zanim pomyślałam posłałam post w świat, a dopisac już do niego nie umiem.
Szkoda mi też, że w moim blogu nie pojawiają się takie napisy "poprzedni post", "następny post" i że nie pokazuje się, czy mnie kto tam odwiedził i ile odwiedzin było. Pooglądałam inne blogi i tam to jest, a ja tak zrobić nie umiem.
Ile mi to wklejanie zajmie to nie mam pojęcia, bo to żmudna robota okropnie. W dodatku nie chcą mi sie dołączać zdjęcia wprost z komputera, bo mi sie pokazuje napis, że za duża objętość. Każde zdjęcie muszę na fotoforum wysyłać i dopiero stamtąd na bloga przenosić.
Może mi kto podpowie, czy jaki myk, żeby jednak prsto z dysku wklejać jest możliwy?
W dodatku mąż mój, jak tylko sie zorientował, że blogowanie moje skutkuje przyspawaniem sie do komputera i tym samym jego zawłaszczenie na wyłączność, nieoczekiwanie zaczął oczekiwać ode mnie poświęcania się gospodarstwu domowemu, czemu daje wyraz w sposób nadzwyczaj nachalny.
W com się wdała, w com się wdała.... #