illmatar 07.03.12, 17:31 Zachwyt czy przerażenie? I w jakich proporcjach? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ave.duce Ani jedno, ani drugie, choć uznanie dla "logistyki 07.03.12, 17:51 Człowiek, jeżeli musi, wszystko zniesie - tak uważam. ps. dlaczego Memento? Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Ani jedno, ani drugie, choć uznanie dla "logi 07.03.12, 17:52 Memento dla gomółkowskich kawalerek? Odpowiedz Link
ave.duce Re: Ani jedno, ani drugie, choć uznanie dla "logi 07.03.12, 17:57 Oszalałeś? Skąd niby w gomułkowskich kawalerkach takie wypasione sprzęty? Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Ani jedno, ani drugie, choć uznanie dla "logi 07.03.12, 18:01 Z importu. Z Bułgarii i ZSSR rzecz jasna. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Ani jedno, ani drugie, choć uznanie dla "logi 07.03.12, 18:09 Nie zapominaj o NRD. Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Ani jedno, ani drugie, choć uznanie dla "logi 07.03.12, 18:12 Byłbym pominął. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Ani jedno, ani drugie, choć uznanie dla "logi 07.03.12, 18:22 A Czechosłowacja co z AGD? Nic? Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Memento 07.03.12, 17:51 Jedna uwaga. Przy tak dużych nakładach na zagospodarowanie tej powierzchni łóżko mogłoby być samobieżne. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Memento 07.03.12, 17:58 A w jakiejś szafie powinna się mieścić niezła laska, żeby była zawsze pod ręką. Co o tym myślisz? Odpowiedz Link
illmatar Rozwiązanie totalne 08.03.12, 11:15 Facet zrobił to dzieło być może jako promocję swoich możliwości projektowych. Użył taniej paździerzówy i wykorzystał na maksa znane pomysły ze statków, pojazdów kempingowych, tanich hoteli sieciowych i prac na zaliczenie w szkołach designu. Fakt, bardzo konsekwentnie. I ta piękna, absolutna pustka. Przyszły milioner czy pustelnik? Wyobrażam sobie jak mu się te szyny pozacinają gdy jakaś łupina orzecha się wymknie spod kontroli. No i biedny chomik lub koteczek, co by się tam napatoczył. Odpowiedz Link
magdolot Re: Rozwiązanie totalne 08.03.12, 11:52 Poradził sobie imponująco. Ale to mieszkanie dla gościa z ADHD, jak wiewiórka w biegafce urzęduje on. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Rozwiązanie totalne 08.03.12, 12:37 Wiewiórczył on tak chyba z racji, że to była prezentacja. Zwyczajowo to on chyba rozkłada tylko to, co akurat potrzebne i nie miota się wcale. Odpowiedz Link
ploniekocica Re: Rozwiązanie totalne 08.03.12, 13:07 Ach, juz widzę w tym rozwiązaniu totalnym moją ulubioną syfilistkę wnętrz i burdelizatorkę przestrzeni. Wszystko pozamykane, a na środku ogromna kupa Fszystkiego. Wczoraj zadałam jej niedyskretne pytanie, kiedy się z powrotem wprowadzi do siebie i czy jeśli tego nie planuje ja mogę się do niej wprowadzić z robota manualną. Uzyskałam odpowiedź, że u niej nie ma miejsca na NIC. No! Faktycznie nie ma. Odpowiedz Link
illmatar Re: Kto to jest? 08.03.12, 13:01 Nie znam. Ale też mogę coś takiego zaprojektować, nawet miałam podobny temat na studiach :-) Ja bym mniej sterylnie podeszła do tematu. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Kto to jest? 08.03.12, 14:40 Dostałam cynk - to fotograf, Christian Schallert. Odpowiedz Link
illmatar Re: Kto to jest? 08.03.12, 18:21 Christian Schallert? Zapamiętamy tę markę. Ta chata to jego opus magnum. A że młody, to się jeszcze naoglądamy. Podejrzałam jego foty - reklamiarz :( Odpowiedz Link
damakier1 Re: Memento 08.03.12, 13:09 Obejrzałam i z zachwytem, i z przerażeniem. Z zachwytem, bo wszystko to niesamowićie przemyślnie wykombinowane, funkcjonalne i estetyczne. W dodatku z niezwykłą fantazja i perfekcyjnie wykonane. I bardzo sympatyczny chłopak, który świetnie sie bawił tą prezentacją i widać było, że ze swego dzieła jest dumny. A przerażona byłam, bo na samą myśl, że miałabym tam zamieszkać słabo mi się robiło. Nienawidzę, po prostu nienawidzę wszelkich przedmiotów, które najpierw, przed użyciem, trzeba mozolnie składać lub rozkładać po to tylko, by po użyciu z równym mozołem składać lub rozkładac w druga stronę. A nie daj Boże, jeszcze myć! Nie trawię i nie toleruję żadnych składanych robotów kuchennych, kanapotapczanów, zmyślnych szafek, w których jak pociągniesz jedną szufladkę, zrobi się wygodne siedzisko, a jak drugą - podstawka do żelazka. U mnie każda tarka, misa do mięszenia, ubijak do piany muszą trwać w szufladzie w gotowości, bym jednym ruchem ręki, gdy przyjdzie potrzeba sięgnąć po nie mogła, a po użyciu bez żadnego demontowania i cudowania pod kranem opłukać i na miejsce odłożyć mogła. Także samo stół ma przygotowany czekać, czy przy nim z gośćmi zasiąść zechcę, a łóżko z pościelą w każdej dowolnej chwili ma być naszykowane do zasiedlenia. Pewne jest, że choć pełna podziwu dla tego składanego mieszkanka jestem, progu jego za żadne skarby bym nie przekroczyła. Odpowiedz Link
trusiaa Re: Memento 08.03.12, 16:57 illmatar napisała: Zachwyt czy przerażenie? I w jakich proporcjach? Odpowiedz Link
illmatar Re: Memento 08.03.12, 18:22 Ten kot + entourage = sam zachwyt, przerażenia ZERO. Odpowiedz Link
damakier1 Re: Memento 08.03.12, 18:27 Pokazałam Panu Czesiowi to zdjęcie, a on na to: To jakiś dziwny kot. Normalny kot już dawno poszatkowałby to pudełko na strzępy. Odpowiedz Link
ploniekocica Ciekawy blog o wnętrzach 11.03.12, 15:45 unhappyhipsters.com/ W sumie pokazuje, jak czasami dizajnerskie wnętrza nie pasują do życia. Odpowiedz Link