Dodaj do ulubionych

wybory męża

21.05.13, 16:27
Jasiek skoczył najwyżej. " Marysia woła tego ja pokocham ! "
Obserwuj wątek
    • gat45 Re: wybory męża 21.05.13, 17:55
      Ciekawe i oryginalne spostrzeżenie. Ale chyba cudzysłów źle postawiony.
      • ploniekocica AAAAAAAA 21.05.13, 18:48
        Miałam zamiar to samo napisać przed wyjściem swym, ale mi się nie chciało, bo zarobiona jestem.
        A poza tym pomyslałam sobie: "I tak na pewno przyjdzie Gat i wyrówna. Nie daruje tego cudzysłowu." No i miałam rację.
        • ave.duce Re: AAAAAAAA 21.05.13, 19:00
          A to nie była czasem Małgosia?
          • ploniekocica Re: AAAAAAAA 21.05.13, 19:05
            Danuśka to była, a jemu było Zbyszko. A mówiła: "Jędruś, ran twych niegodnam całować."
            I te orzechy w miedzyczasie tłukła. Na keks.
            • gat45 Re: AAAAAAAA 21.05.13, 19:13
              Ależ skądże ! Krzysia jej było i mówiła, że go bardzo kocha i pierwsza mu to powiedziała

              • ave.duce Re: AAAAAAAA 21.05.13, 19:14
                Krzysia to ukochał Kubuś, a Ketling z Azją się zadawał.
                • gat45 Re: AAAAAAAA 21.05.13, 19:20
                  Co ja z wami mam ! To Ketlinga "dla gładkości towarzysze nazywali żoną Wołodyjowskiego" (tym razem ścisły cytat ze źródła - he,he, panie Sienkiewicz, że też jeszcze pana za Giertycha nie zakazali...)
                  • ave.duce Re: AAAAAAAA 21.05.13, 19:23
                    No dobra, ale w takim razie ta Ketling miała na imię Azja, nie mylić z panią Kopernik!
                    • gat45 Re: AAAAAAAA 21.05.13, 19:25
                      Dwojga imion Azja Barbara, a on był Krzyś.
                      I tego się będziemy trzymać.
                      • ave.duce Re: AAAAAAAA 21.05.13, 19:32
                        Na bierzmowaniu mu dali na trzecie Gwadelupa.
                        Teraz będę się tego trzymać i Ciebie proszę o to samo.
                        • gat45 Re: AAAAAAAA 21.05.13, 19:35
                          Niech Ci będzie.

                          (mówi Gat i odchodzi się śpiewając "Gwadelupa jak wulkan gorąca, Gwadelupa gorąca jak ..." głos cichnie w oddali ....)
                          • ave.duce Re: AAAAAAAA 21.05.13, 20:42
                            Fajne nazwisko "de Lupa", szlalalala...checkie ;)
                            • ploniekocica Re: AAAAAAAA 21.05.13, 20:49
                              Żadna de Lupa. De u Lupy po prostu. Dupa u Lupy! Autorka happeningu Szczepkowska. Joanna. W skrócie Asia. Po polsku Azja. C.B.D.O.
                              • ave.duce Re: AAAAAAAA 21.05.13, 20:50
                                No i klamra się zamkła!
                                • gat45 Szuru-buru-uroboros 21.05.13, 21:01
                                  https://slowodnia.files.wordpress.com/2011/04/uroboros.jpg
                      • ploniekocica Re: AAAAAAAA 21.05.13, 19:34
                        Azja, z angielska Asia.
                        Na biuście miała zamiast medali tatuaż z rybkami (zrybkami!).
                        A Kubusia ukochał najpierw Franciszek, a potem Zima.
                        • ave.duce Re: AAAAAAAA 21.05.13, 20:47
                          A Szopek tylko kłapnął i było... po ;)
                          • ploniekocica Re: AAAAAAAA 21.05.13, 20:52
                            Szopek czyma fokę. To znaczy czyma pustą mordkę na fokę, jeśli ją się Damie przyzna.
                            Fokę tę. Do klaskania. Płetwami.
                            Ciekawe, czy Dama każe jej jeszcze piłkę na nosie kręcić?
                            • ploniekocica Re: AAAAAAAA 21.05.13, 20:53
                              Klaskaniem mając obrzękłe..... płetwy???
                              • ave.duce Re: AAAAAAAA 21.05.13, 21:13
                                Znudzona pieśnią, foka wołała o zrybka;
                                • gat45 Re: AAAAAAAA 21.05.13, 21:20
                                  Znudzona ? Pieśnią ? Nawet taką :

                                  Piosenka miłosna

                                  Gdybyś tonęła, wyrwałbym cię z topieli,
                                  owinął w koc i w gardło wlał flaszkę sherry.
                                  Gdybyś była złoczyńcą, ja bym cię w celi
                                  trzymał pod kluczem jako miejscowy szeryf.

                                  Gdybyś była słowikiem, każdą twą nutę
                                  nagrywałbym i słuchał, pijąc do lustra.
                                  Gdybym był plutonowym, z tobą-rekrutem
                                  nadałbym całkiem nowy sens słowu "musztra".

                                  Gdybyś żyła w Pekinie, co dzień na gzymsie
                                  pagody wypisywałbym chińskie zdanie
                                  "Kocham cię". Gdybyś była lustrem, wciąż bym się
                                  pudrował w toaletach z napisem "PANIE".

                                  Gdybyś chciała mieć wulkan, ja bym przed gankiem
                                  tryskał lawą bez tchu i opamiętania.
                                  Gdybyś była mi żoną, twoim kochankiem
                                  byłbym, bowiem rozwodów Kościół zabrania.

                                  Josif Brodski
                                  przekład Stanisław Barańczak
                                  • ave.duce Re: AAAAAAAA 21.05.13, 21:29
                                    Nie pijam sherry. Foka też nie.
                                    • damakier1 Re: AAAAAAAA 21.05.13, 22:16
                                      MUF za siebie.
                            • dzidzia_bojowa Re: AAAAAAAA 21.05.13, 21:01
                              Całkowicie pominęłyście Helenę, Jana i Jurka Bohuna, którzy tworzyli wdzięczne trio. Potem do nich dołączył pan Andrzej z Oleńką ale dopiero wtedy, gdy odpadł Bohun.
                              • gat45 Re: AAAAAAAA 21.05.13, 21:09
                                Bo to jest paskudna historia i niemoralna. Oni tak wstrętnie wykolegowali tego biednego Bohuna, że mnie szlag zawsze trafiał. Nijaką Halszkę-nioskę i równie nijakiego Skrzetuskiego pomijam wzgardliwym milczeniem. A swoją drogą, gdzie ta Halszka oczy miała.... :(

                                PS Jedna z nielicznych scen w Trylogii, która na mnie wywiera wrażenie, to właśnie Bohunowe "nie wiem jak wy kochacie, panowie szlachta...". Zagłoba z Wołodyjowskim powinni się byli honorowo pod ziemię zapaść. Według moich, nie Pana Sienkiewiczowych kryteriów, ma się rozumieć.
                                • gat45 Re: AAAAAAAA 21.05.13, 21:10
                                  I jeszcze : jak baba ma na imię Aleksandra i każe na siebie mówić Oleńka, to z góry wiadomo, że będą z nią kłopoty i że herod-baba z niej wylezie.
                                  • czan-dra Re: AAAAAAAA 21.05.13, 21:18
                                    To ja sie calkiem pogubilem, no to w kim kochali sie Kiemlicze?
                                    • gat45 Re: AAAAAAAA 21.05.13, 21:23
                                      A toś mi zabił ćwieka.
                                      Chyba w Xięciu Bogusławie, ale pewna nie jestem. Może to nie była miość, tylko czyte zwierzęce pożądanie.
                                    • ave.duce Re: AAAAAAAA 21.05.13, 21:25
                                      Jak to?!

                                      W Augustynie!
                                      • ewa9717 Re: AAAAAAAA 21.05.13, 21:31
                                        A Augustyn w kolubrynie.
                                        • gat45 Re: AAAAAAAA 21.05.13, 21:33
                                          A kolubryna w Kuklińskim... Tfu, w Kuklinowskim !
                                • dzidzia_bojowa Re: AAAAAAAA 21.05.13, 22:35
                                  gat45 napisała:

                                  > A swoją drogą, gdzie ta
                                  > Halszka oczy miała.... :(
                                  >


                                  Prawda? Też zachodzę w głowę. I nie mam na myśli bynajmniej filmowego Skrzetuskiego. Po przeczytaniu "Ogniem i mieczem" utrwalił się mojej wyobraźni na mur, na granit obraz Skrzetuskiego- mydłka i Skrzetuskiego- mazgaja i chuderlaka. Nie wiem dlaczego, ale tak go sobie wyobraziłam. Natomiast za Bohunem poszłabym jak w dym! Jakby mi jeszcze z ukraińskim zaśpiewem powiedział "moje ty serdeńko", jestem cała jego, no!
                                  • magdolot Re: AAAAAAAA 21.05.13, 23:21
                                    Uuuuch, ten romantyz! A Szkszetuski całe pensyje do dom pszynosił grzecznie, dziecka pszewijał i huśtał na szabli, na łeśki nie latał, kapoty nie zastawiał... i żadna go nie chciała, jeno ta pszygupia, ślepa kura Helenka.

                                    Niby każda potfora znajdzie amatora, ale się z mocą zapytowuję ja GDZIE ten Bohun miau ślepia?!
                                    Nie fciał, sukinsyn, Baśki, Jagienki, panny Ewy od szaleństw i Dagny też, jeno gonił króliczka wpaczony w tę kurę gały oślepłymi i cięgiem podskakiwał po gumnie, żeby udowodnić że nie jess pedałem jak ta lala Szkszetuski... asz się zaplątał w ten szabel i legł w Ołomuńcu na placu od fisz. I tak wymyślono fisz-biny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka