Dodaj do ulubionych

Co za tydzień!

19.10.13, 00:25
Putin we Skype, jak okiem sięgnąć szczute przez feministki bruzdowate dzieci dokonują zbiorowych gwałtów na klerze, Potwór Spaghetti sprzeciwia się ateizacji... a Wyborcza właśnie wytargała na deser pawulon bis, profesora [a jakże!] od rżnięcia ludzi żyfcem na przeszczepy. Jak tu nie pęc?! Jak się nie zgłosić po azyl do domu bes klamek?!

wyborcza.pl/1,87648,14778670,Bijace_serca_zwlok.html#MT
Obserwuj wątek
    • maniasza Re: Co za tydzień! 19.10.13, 00:55
      Eeee tam, jest futurystą.
      Za 50 lat cała medycyna będzie tym stała.
      To że jakiś lekarz mówi o procedurach, to już inna sprawka. On nie mówi o osiągach technologii i medycyny. A bo procedury - kasa, misiu, kasa. W koncu mamy kapitalizm.
      A taka pani Ewa Błaszczyk wierzy i wybudza.
      Zresztą sama znam jedna osobę, z dalszej rodziny, co po masakrycznym wypadku drogowym (zmiażdzona miednica, uszkodzony kręgosłup i inne cuda) została od razu zakwalifikowana na dawcę. No bo trup jak nic, ale co nieco można bylo wyciąć.
      Całe szczęście, że matka zdążyła do szpitala i że jest lekarzem. To by dziewczyny juz nie bylo. A takm po latach - miewa się dobrze, ma dwójke dzieci (wbrew opiniom lekarzy, którzy zabraniali z powodu miednicy), i w zasadzie jedyną dokuczająca pamiątką po tym jest brak łzawienia w jednym oku.
      Nie jest to zycie takie prose, jak widać, ani wybory.
      Najgorzej jednak, jak człowiek ma przed oczami przede wszystkim procedury (najczęściej ramy finansowe). I kiedy to jest głównym wyznacznikiem jego dzialań.
    • ave.duce Re: Co za tydzień! 19.10.13, 17:22
      I ubój rytualny w Bohonikach - na bezczela.
      • izydor88 Re: Co za tydzień! 19.10.13, 17:38
        Dlaczego - "jakiś lekarz mówi o procedurach"?
        Przede wszystkim dla własnego bezpieczeństwa.I nie tylko mówi,ale i pisze.Dłuuugo opisuje każdą procedurę,bo czuje za sobą oddech NFZ - nie tylko nie zapłaci,ale może i solidną karę nałożyć.Za "nienależną refundację" na przykład.
        A z drugiej strony czai się roszczeniowa rodzina i prokurator.
        Z narządami do przeszczepu mam inne doświadczenia.Pewna bardzo ideowa anestezjolog po całym szpitalu goniła neurologa,który wraz z nią orzekłby śmierć mózgu pacjenta z narządami do przeszczepu.
        I nie znalazła,bo po co się narażać?
        • magdolot Re: Co za tydzień! 19.10.13, 21:30
          Rewelacje Talara szybko podchwytują brukowce, ale też media prawicowe. Fronda.pl pisze, że "śmierć mózgowa to narzędzie zbrodni". - Wymyślono ją, aby pobierać narządy do transplantacji. Chodzi o to, aby pozbawić praw ludzkich i obywatelskich danego człowieka. Staje się on zwłokami z bijącym sercem, które należą do państwa polskiego - mówi dla portalu ojciec Jacek Norkowski, dominikanin i lekarz.
          ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

          O "ojca" Norkowskiego już się tu kiedyś piekliłam, jak poczytałam jego artykuły. A w nich androny uplecione z półprawd. Zręcznie i, kurczę, bardzo sugestywnie. Zresztą w takiej materii zbyt wiele nie trzeba, żeby być szalenie sugestywnym. O tym najlepiej świadczyły wczorajsze komentarze pod tekstem, który jest właściwie prasówką na temat profesora T. i brakuje mu elementarnych kropek nad "i". Dzisiejsze komentarze już je dodały. Szkoda, że autor tekstu jest kompletnym pacanem.

          Ojciec przyjaciółki Szacia żyje dzięki nerce od pani motocyklistki - 10 równoległych przeszczepów. I kiedy sobie pomyślę, co przy okazji takich rewelacji czują wszyscy, których one dotyczą osobiście... to mam ochotę udusić takie Giordano Bruno mieszające pojęcia, żeby narobić huku.

          Pień mózgu jest nieśmiertelny, alleluja! Uszkodzić go może jeno skrzydło Tu-154, lecz natenczas prof. Talar dzielnie go załata za pomocą podwodnej spawarki prosto od prof. Rońdy. Jeno pierwej należy od łóżka odgonić fściekłą watahę lekarzy z morderczo wycelowanymi w ofiarę skalpelami [to jest największy problem]. A potem jusz tylko sakramentalne "Powstań Łazarzu!"
          Strasznie się oszukali ci, co się dali nieopatrznie skremować...
          • 99venus Re: Co za tydzień! 19.10.13, 21:39
            kościół od zawsze był lata,czasami wieki za nauką.nic więc dziwnego,że wyznawcy tacy gorliwi w ciemnocie.
      • 99venus Re: Co za tydzień! 19.10.13, 21:36
        ja bym większego zamieszania z powodu zarżnięcia jednej owieczki mimo wszystko nie robił.jest to w końcu rytuał religijny mający wielowiekową historię.
        nieśmiało się pytam-czy ten tłum interweniujących aktywistów przeszedł się po wsi i sprawdził jak się mają psiurki uwiązane na łancuchach przez 24 godziny,7 dni w tygodniu,przez cały rok.
        ustawa w tej sprawie jest,realizacja zerowa.
        • ave.duce Re: Co za tydzień! 19.10.13, 22:47
          99venus napisał:

          > ja bym większego zamieszania z powodu zarżnięcia jednej owieczki mimo wszystko
          > nie robił.jest to w końcu rytuał religijny mający wielowiekową historię.

          I co z tego? Ten rytuał to analogia do celibatu - popierasz celibat w kk?

          > nieśmiało się pytam-czy ten tłum interweniujących aktywistów przeszedł się po w
          > si i sprawdził jak się mają psiurki uwiązane na łancuchach przez 24 godziny,7 d
          > ni w tygodniu,przez cały rok.
          > ustawa w tej sprawie jest,realizacja zerowa.

          A w Ameryce biją murzynów.

          ps. we WSI nadnarwiańskiej wszystkie psy są zaopiekowane very.very.
          • 99venus Re: Co za tydzień! 19.10.13, 23:02
            1.jeżeli mam być szczery to celibat mi wisi-to sprawa sukienkowych,
            2.ostatnio to chyba Murzyni częściej biją,
            3.uważam,że los tysięcy psów jest bardziej istotny dla ilustracji naszego stosunku do zwierząt niż 1 owieczka,
            4.dobrze,że chociaż nad Narwią(szkoda,że nie całą) psy się mają dobrze.
            • ave.duce Re: Co za tydzień! 20.10.13, 07:50
              1. może Tobie wisi, a mnie wisi ubój rytualny, który w dodatku jest złamaniem obowiązującego obecnie PRAWA. O ile się nie mylę - często ubolewasz nad słabością państwa, wymiaru sprawiedliwości, etc.

              2. braci Kliczków?

              3. a ja uważam, że i jedno, i drugie jest ważne. Ciekawe, czy twierdziłbyś tak samo - gdybyś był tą jedną owieczką (hmm... - barankiem? ;)
              • 99venus Re: Co za tydzień! 20.10.13, 11:15
                nie będę się kłócił w ten sympatyczny poranek.liście lecą,cicho,spokojnie.........
                nieśmiałym szeptem wspomnę jedynie,że prawo aby było przestrzegane musi być mądre,
                skutecznie egzekwowane a jego naruszenie natychmiast karane.od wielu lat żaden z tych trzech warunków nie jest spełniony a ustawodawcza działalność posłów woła o pomstę do nieba i skłania do zastanowienia się - kto tych baranów wybrał.i tak na koniec znowu wróciliśmy do baranka.
                pozdrawiam niedzielnie.
                • magdolot Re: Co za tydzień! 20.10.13, 11:20
                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14810334,Eksperci__Jasny_zakaz_uboju_rytualnego_wymagalby_zmiany.html?lokale=krakow#BoxWiadTxt
                  • 99venus Re: Co za tydzień! 20.10.13, 13:21
                    dziękuję za wsparcie.to kolejny dowód partactwa ustawodawczego sejmu.oni chyba inaczej nie potrafią.
                    • ave.duce Re: Co za tydzień! 20.10.13, 13:43
                      Nie ma zakazu importu mięsa z uboju rytualnego.

                      Odkąd tak bardzo ufasz ekspertom?
                      • 99venus Re: Co za tydzień! 20.10.13, 14:56
                        baranka zarzyna się nie celem konsumpcji ale w celach religijnych.sama czynność ma taki charakter więc importowane mięso nie może zastąpić tej czynności.
                        mam zaufanie do tych ekspertów,którzy mówią to co ja myślę:)
                        zupełnie jak z piosenkami.
                        natomiast przysięgam ci,że polskie prawo jest niechlujne,niespójne,nielogiczne,z licznymi wadami prawnymi i jedynie praktykujący prawnicy z tego się cieszą.trudno się zresztą temu dziwić jak uchwalają je tacy osobnicy jak niejaki Tomek czy też Tomaszewski,nie wydłużając listy o kilkuset następnych.
                        • magdolot Re: Co za tydzień! 20.10.13, 20:45
                          Funkcjonariusze KK takoż owieczki rżną i ciągle im chyba wolno... Religijni mogą więcej, taki lajf. :(
                          • 99venus Re: Co za tydzień! 20.10.13, 21:10
                            oni to robią w celach ewangelizacyjnych,poświęcają się.taką mają robotę.
    • ploniekocica Ten to dopiero będzie 21.10.13, 07:55
      Plan zakłada, że w poniedziałek i we wtorek w godzinach od 9 do 19 wystąpią m.in. prof. Wiesław Binienda (wystąpienie: Podsumowanie rezultatówsymulacji komputerowych używanych do analizy poszczególnych aspektów katastrofy samolotu Tu-154M w Smoleńsku), prof. Jacek Rońda (otwarcie konferencji), Małgorzata Wassermann (wystąpienie: Dokumentacja medyczna sekcji zwłok śp. Z. Wassermanna wykonanej przez stronę rosyjską a polskie dokumenty sekcyjne) czy prof. Piotr Gliński (otwarcie części Aspekty socjologiczne katastrofy smoleńskiej).
      Koszt uczestnictwa w konferencji: 400 zł.


      Ponoć miejsce konferencji nadal jest utajnione!

      Wydarzenie zbiega się z premierą kolejnego filmu Marii Dłużewskiej (nakręciła m.in. film Mgła). Tym razem dokumentalistka przedstawia sylwetki ekspertów z zespołu Antoniego Macierewicza. Jak przyznała w rozmowie z serwisem wPolityce.pl, zajęła się produkcją, ponieważ uległa zachwytowi ludźmi nauki.

      Na kamerę nałożony był obiektyw w kształcie wiadra.



      "Sprzedaję kit. Wciskanie gratis."
      • damakier1 Cuda, cuda się zdarzają...! 21.10.13, 10:30
        Ja, która TV Republiki nie mam w swoim abonamencie, pykam sobie dziś przy śniadaniu pilotem w poszukiwaniu jakiegoś kanału, gdzie akurat nie ma reklam i nagle bach! - i kanał 67. mi się roztwiera na oścież, a w nim rzeczona konferencja, jak żywa i jakiś uczony o satelitach różnych wykłada.
        Się wzruszyłam, że specjalnie w mój telewizor wleźli i nawet pieniędzy ode mnie nie chcą .
        • ploniekocica Re: Cuda, cuda się zdarzają...! 21.10.13, 11:03
          łomamuniu
          się mi do komputra zakradli
          www.konferencjasmolenska.pl/
          Jakiś człowiek kiepską polszczyzną łamaną przez kiepską angielszczyznę dowodzi, że "historycznie śnieg nie powinien leżeć", a wszystko to można kupić za kilkaset dolarów.

          Brzoza była złamana przed katastrofą! Nie było wybuchowej brzozy.
          Ja brzoza wyłączam się, To jest ponad moje siły,
          • ploniekocica Re: Cuda, cuda się zdarzają...! 21.10.13, 11:34
            Kto z was twierdzi, że to brzoza
            połamała skrzydło tutki
            zeżre go szatańska koza
            przed mszą w farze we wsi Dudki.
            • ave.duce Re: Cuda, cuda się zdarzają...! 21.10.13, 14:01
              Kto se myśli, że we wiadrze
              zamknął Rońda złego dżina -
              ten niech skrywa się - a jakże!
              we kapliczce koło młyna.

              ps. już wszystko wiadomo z tym zamachem wybuchowym?
              • ploniekocica Re: Cuda, cuda się zdarzają...! 21.10.13, 14:55
                A kto twierdzi, że nie było
                na pokładzie gliceryny
                ten dostanie rychło w ryło
                w domu bożym pod Szczecinem.
                • ploniekocica Re: Cuda, cuda się zdarzają...! 21.10.13, 14:59
                  A kto bredzi, że z redbula
                  puszki skrzydeł nie dodają
                  tego trafi w łeb wnet kula
                  tam, gdzie księża też bywają.
                  • damakier1 Re: Cuda, cuda się zdarzają...! 21.10.13, 15:29
                    Kto upiera się, że Fcale
                    nic się w tutce nie wybuchło,
                    tego w domu bożym w Spale
                    przemienimy w marne truchło!
                    • ploniekocica Re: Cuda, cuda się zdarzają...! 21.10.13, 15:44
                      Że na tutkę, kto dowodzi
                      Fcale się nie zamachnięto
                      ten w katedrze w mieście łodzi
                      będzie odprawiać mszę świętą.
                      • ave.duce Re: Cuda, cuda się zdarzają...! 21.10.13, 17:49
                        Kto nie wierzy, że socjolog
                        jest ekspertem od zamachu,
                        tego szczątki archeolog
                        wnet odkopie w "świętym" piachu.
                        • ploniekocica Re: Cuda, cuda się zdarzają...! 21.10.13, 17:50
                          ave.duce napisała:

                          > Kto nie wierzy, że socjolog
                          > jest ekspertem od zamachu,
                          > tego szczątki archeolog
                          > wnet odkopie w "świętym" piachu.

                          łomatko, o mię i o Tobie. Jak pięknie :)
                          • ploniekocica Re: Cuda, cuda się zdarzają...! 21.10.13, 20:12
                            A kto twierdzi, że Putina
                            to nie wina oraz Tuska
                            tenże w kościele w Chęcinach
                            będzie się w chrzcielnicy pluskał.
                            • ave.duce Re: Cuda, cuda się zdarzają...! 21.10.13, 20:20
                              A kto myśli, że wybuchów
                              tam nie było ani dudu,
                              ten utraci pięć paluchów
                              i nie będzie świadkiem cudu!
                              • ploniekocica Re: Cuda, cuda się zdarzają...! 22.10.13, 11:02
                                Autobiograficznie

                                Ten, co pyta się Anwadzi,
                                co socjolog wie o lotach
                                będzie musiał sobie radzić
                                pływając w smoleńskich błotach.
                                • ave.duce Re: Cuda, cuda się zdarzają...! 22.10.13, 14:06
                                  Ten, kto jeszcze się nabiera
                                  na pacynki zgrane posty,
                                  ten w smoleńskich błotach gmera
                                  w czaszce mając wodorosty.
                                  • ploniekocica OT 22.10.13, 14:11
                                    Tu chciałam głośno i dobitnie zaprotestować, że ja się nie nabieram. Co więcej ja jestem wynalazcą pacynki owej. I to ja jako nauka polska cierpiałam prześladowania z powodu tego odkrycia.
                                    • ave.duce Re: OT 22.10.13, 14:33
                                      Ile Ci za to zapłacił Tusk z Putinem?!
                                      • ploniekocica Re: OT 22.10.13, 14:37
                                        Kurdesz, chyba nawet medalu nie dostałam chociaż wierny Magdolot postulował.
                                        • ave.duce Re: OT 22.10.13, 15:11
                                          Dzie postulował? No dzie?
                                          • magdolot Re: OT 06.11.13, 12:19
                                            Fszendzie. I wielokrotnie. No. I wyparli. I fffszyscy byli odwróceni. Tyłkiem. Nawet Kocica. Się niedemokratycznie krygowaua. Że nie i nie i nie zasuguje. Flaki sobie skromnie po całej połaci wywracaua. A było jom pszemocom medalem obwiesić?! I znowu na akuszerkę nie załapaua się z powodu tegoż samego krygu skromniuśkiego, a za rok bedzie łomot?!
                                            • ploniekocica Re: OT 06.11.13, 12:23
                                              magdolot napisała:

                                              > Fszendzie. I wielokrotnie. No. I wyparli. I fffszyscy byli odwróceni. Tyłkiem.
                                              > Nawet Kocica. Się niedemokratycznie krygowaua. Że nie i nie i nie zasuguje. Fla
                                              > ki sobie skromnie po całej połaci wywracaua. A było jom pszemocom medalem obwie
                                              > sić?! I znowu na akuszerkę nie załapaua się z powodu tegoż samego krygu skromni
                                              > uśkiego, a za rok bedzie łomot?!

                                              FFFcale się nie krygowałam razą tą. Czekam na medal za akuszerstwo jak zbawienie. Tylko się DwieCzecie artystycznie ociągają. Jako z medalami dla Widza za sprawozdawstwo oraz zoszczenkizm. Hola Widzu, kiedy następny odcinek?
                                              • widz102 Re: OT 06.11.13, 12:29
                                                Jako z medalami dla Widza za sprawozdawstwo oraz zoszczenkizm. Hola Widzu, kiedy następny odcinek?

                                                Ba!
                                                ;)
                                              • magdolot Re: OT 06.11.13, 12:37
                                                No. Ona czeka. A Widz s tego fffszystkiego całkiem polaz w buraki i sie zborsuczył we Wieszcza... i jeszcze tarczycy dostanie, jak się tak powytrzeszcza na tej Skale Obciachu w naszym pięknym bardachu. Słoniocy! Okropny pom...
                                                • ploniekocica Re: OT 06.11.13, 12:42
                                                  Epitafium jest dobre na Fszystko

                                                  Tu leży Kocica, co czeka
                                                  i Widz, co z Zoszczenką zwleka.
          • behemot17-13 Re: Cuda, cuda się zdarzają...! 21.10.13, 15:01
            ja brzoza, ja brzoza, widzę nadlatujący obiekt.
            spokojnie, wyczekaj do ostatniej chwili i dopiero gdy zobaczysz skrzydło atakuj.
            ja brzoza, obiekt jest na wyciągnięcie konara, którym mam uderzyć?
            zachowaj spokój, nie wykonuj żadnych ruchów, po prostu stój.
            o ku...
            czas sadzić dębywww.google.pl/url?sa=i&rct=j&q=&esrc=s&source=images&cd=&cad=rja&docid=4pGTeFd-afdOYM&tbnid=fCoWot3xCtq8oM:&ved=0CAUQjRw&url=http%3A%2F%2Fwyborcza.pl%2F1%2C75515%2C11574429%2CPiS_Putina_chowal_zimno.html&ei=ciVlUobgC8bQsgbU3oDwBg&bvm=bv.54934254,d.Yms&psig=AFQjCNGVMdM77F4hUzeMMI5A_uvqquszVQ&ust=1382446825047972
      • ploniekocica Socjologia w naukach smoleńskich 21.10.13, 16:06
        jest bardzo licznie reprezentowana
        IX. Socjologia
        Profesor Piotr Gliński – Wiceprzewodniczący
        Profesor Józefa Hrynkiewicz
        Profesor Bogdan W. Mach
        Profesor Włodzimierz Pańków
        Profesor Waldemar Paruch
        Profesor Andrzej Szpociński
        Profesor Wojciech Świątkiewicz
        Profesor Andrzej Zybertowicz


        Celem konferencji jest: Stworzenie forum dla przedstawienia
        interdyscyplinarnych badań dotyczących
        zagadnień technicznych, medycznych,
        socjologicznych i prawnych Katastrofy
        Smoleńskiej.

        Co to są zagadnienia socjologiczne w wypadku tego wypadku?
        • behemot17-13 Re: Socjologia w naukach smoleńskich 21.10.13, 16:27
          nie wiem, czy dobrze odpowiem, się staram. a więc, socjologia - krzyż dźwigaj, wymachuj nim, miejsce najodpowiedniejsze, Krakowskie Przedmieście, nie zaszkodzi troszkę relikwii, pochodnie jak najbardziej. co jeszcze, zapomniałem o najważniejszym, odbiorcy, byleby podatni i w liczbie. najprościej, jak robić wała z ludzi, socjologia przecież.
          • ploniekocica Re: Socjologia w naukach smoleńskich 21.10.13, 16:39
            behemot17-13 napisał:

            > nie wiem, czy dobrze odpowiem, się staram. a więc, socjologia - krzyż dźwigaj,
            > wymachuj nim, miejsce najodpowiedniejsze, Krakowskie Przedmieście, nie zaszkodz
            > i troszkę relikwii, pochodnie jak najbardziej. co jeszcze, zapomniałem o najważ
            > niejszym, odbiorcy, byleby podatni i w liczbie. najprościej, jak robić wała z l
            > udzi, socjologia przecież.

            E to raczej antropologia kultury, a żadnego etnologa i kulturoznawcy w komitecie nie widać. Na szczęście dla tych dyscyplin naukowych :)
          • damakier1 Re: Socjologia w naukach smoleńskich 21.10.13, 17:36
            behemot17-13 napisał:

            > nie wiem, czy dobrze odpowiem, się staram. a więc, socjologia - krzyż dźwigaj,

            To nie socjologia, a raczej socjopatia.
            • ploniekocica Re: Socjologia w naukach smoleńskich 21.10.13, 17:38
              damakier1 napisała:

              > behemot17-13 napisał:
              >
              > > nie wiem, czy dobrze odpowiem, się staram. a więc, socjologia - krzyż dź
              > wigaj,
              >
              > To nie socjologia, a raczej socjopatia.
              >

              Najpierw socjopatia, a potem dyskopatia. Od tego dźwigania.
              • ave.duce Re: Socjologia w naukach smoleńskich 21.10.13, 17:45
                A potem dyskografia ;)
                • behemot17-13 Re: Socjologia w naukach smoleńskich 21.10.13, 18:14
                  się chyba nie pomylę, kalectwo.
                  • ploniekocica Re: Socjologia w naukach smoleńskich 22.10.13, 13:35
                    Już wiem, co socjologowie robią w naukach smoleńskich. Udowadniają, że to wina Tuska jest. Od kołyski aż po grób.
                    Przytaczamy też anegdotę. Historia dotyczy 9-latka ze szkoły syna prelegenta konferencji Radosława Sojaka. - Chłopiec postawił kubeczek z wodą i włożył pędzel. Nagle powiał wiatr i chłopiec podskoczył, by uniknąć oblania wodą. Krzyknął: to wina Tuska!. Socjolog nazwał to paradoksem sprzecznych zakorzenień.
                    • ploniekocica Re: Socjologia w naukach smoleńskich 22.10.13, 15:12
                      I jeszcze
                      Socjolog wyróżnia też trzecią fazę postaw młodych wobec katastrofy - "odbicie od ambiwalencji i wejście w pasaż posiadania pewności".
    • ave.duce "życie zachowałoby dwieście tysięcy młodych 21.10.13, 16:58
      patriotów"...

      czyli wykształCIOŁEK w akcji.
    • ploniekocica Muszę zacytować to, 22.10.13, 11:12
      żeby nie zginęło w odmętach FK
      autor Man Sapiens - nasz człowiek w smoleńskich mgłach oraz śniegach (z płacht przez harcerzy uczynionych)

      > dowiem się w końcu?
      Co się głupio pytasz. Przecież już zostało opublikowane w poważnych czasopismach naukowych, ze pancerny samolot zbudowany z puszek po RedBullu, który nigdy nie wystartował z Warszawy, w sztucznej mgle nie podchodząc do lądowania wylądowałby w Smoleńsku ale wpadł w bombę helową i został obezwładniony na wysokości 36m jako że nigdy nie zszedł poniżej 100m dzięki czemu jego skrzydło ścięło brzozę, która była już ścięta tydzień wcześniej przez Putina. Po odpaleniu bomby implozyjnej w gaśnicy znajdującej się w apteczce samolotu zaskoczeni terroryści owinęli ładunek wybuchowy wokół skrzydła i zdetonowali go telefonem co spowodowało oderwanie 1/3 skrzydła i wtedy samolot spadł na podwozie gdyż utrata takiej części skrzydła jest łatwa do opanowania i nie mogła zakłócić spokojnego lotu a jedynie spowodowała łagodny odgłos przypominający Jebuduuuu. Wówczas tuszczy siepacze dostarczyli na miejsce wypadku kokpit który pochodził z Syberii gdzie znajdowali się pasażerowie samoltu jeszcze nie rozstrzelani przez KGB, w tym gen. Błasik który nie wyleciał nigdy z Warszawy.
      Wszystko to opublikował doc. dr debilitowany Dąb-Zupa z University of Dąb, uznany specjalista od notacji graficznej pieśni kirgiskich żeglarzy podwodnych przy pomocy programu Hopsalala będącego tajną bronią NASA w walce z Klingonami.
      Napisałbym więcej, ale mi związali te długie rękawy na plecach.
      • magdolot Re: Muszę zacytować to, 22.10.13, 11:30
        Pienkne.
        A szy jakiś pracuś mukby tutu jeszcze vlepić linki do sprawozdań Widza? To pierwsze, jak ciała paliły papierosy Skype'em i to fczorajsze z I DNIA Końferencji? Może dziś będzie nowe? Fczoraj żem się przez malignę haha uchachała. Ja nie mam siły vlepiać, bo mnię jakowyś kondominiumalny virus trzepie i nawet z "Bajek robotów" dziś rozumiem niewiele, a co dopiero z biniędy oraz odgłosuf paszczą wydawanych przez brzozy... bo to jakiś inny poziom apstrakcji jest, żeby nie rzec: opstrukcji...
        • ploniekocica Re: Muszę zacytować to, 22.10.13, 11:34
          Musi być coś w tym kondominiumalnalnym virusie, bo jedno z moich dzieci wczoraj w nocy wróciło zza wschodniej granicy (co prawda z Wilna, ale zawsze postsowieckość) i też go trzepie i malignę malinami w soku zapija.
          • magdolot Końferencje smoleńskie -spr. 22.10.13, 18:14
            forum.gazeta.pl/forum/w,28,147465977,147465977,Zaklocenia_podczas_konferencji_Zespolu_Parlamentar.html
            forum.gazeta.pl/forum/w,28,147549824,,Postep_utajnili_czarna_msze_tfu_Konferencyje.html?v=2
            A dzie dzień drugi?!

            Pytanie do Dyrechcji: czy nie należy założyć na wieczną rzeczy pamiątkę zbiorczego wątku eksperckiego na FzD? Lemingi starają się nadążyć fszak. Ze fszystkich sił się starają... filmy oglądają i końferencje starają się zrozumieć, puszki po redbulach młotkami tłuką straceńczo i... cięgiem ino trotyl.

            I nawet Widz jusz wysiad i nie sprawozdafczy?!
            I jusz chyba nigdy się nie dowiem czy na pobojowisku była ślepa kiszka podle zmanipulowana przez Ruskich [właśnie ta ślepa kiszka, której nieistnienie było fszak dowodem], czy jej tam nie fcale było, a jeżeli jej nie było, to co z jej nieobecności wynika?
            Wytłomaczy mnie ktoś?!

            A tak pszy okazji, to mam wrażenie, że Maciarewiczowi eksperci tak się przyłożyli z różnymi gadżetami, że wibrator Palikota wysiada w przedbiegach...
            • ploniekocica Re: Końferencje smoleńskie -spr. 22.10.13, 22:22
              Niesiołowski pięknie o komisji Macierewicza - jest jak komisja Burdenki.
    • ploniekocica Re: Co za tydzień! 25.10.13, 10:46
      i coby brzozą nie przynudzać znów.
      Dziecko mi wczoraj przesłało linka tego, a tam sformułowanie cudne:
      Mam zaszczyt poinformować Państwa, że w dniu dzisiejszym zostałem oficjalnie członkiem grupy eksperckich doradców "Parlamentarnego Zespołu Do Spraw Udowodnienia, Że W Dniu 10. Kwietnia 2010 r. Lech Kaczyński Nie Doprowadził Pod Smoleńskiem W Rosji Do Katastrofy Samolotu Wojskowego TU-154 M".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka