04.12.13, 23:07
W końcu!
Obserwuj wątek
    • trusiaa Re: Bim bom! 05.12.13, 07:48
      W końcu?

      https://drawosaur.files.wordpress.com/2012/11/07-eeyore.png
        • tojajurek Re: Bim bom! 05.12.13, 14:02
          Paczę - i snofu nic!
          Może Ksawery coś przyniesie.
          • ave.duce Re: Bim bom! 05.12.13, 14:29
            Może trzeba szukać na Wiejskiej?

            https://z1.demoty.pl/f2f200e71007e7eca7f34a953fe7beee
          • trusiaa Re: Bim bom! 05.12.13, 16:59
            Abo JurekOn (piszę tak poufale, bo za Pana się podobno gnieffa) nabył kiedyś odśnieżarkę!
            Ale bim bom ffedy nie dopisał.

            A kto mię odśnieży w razie co?
    • damakier1 Re: żadne bim! Żadne bom! 05.12.13, 16:56
      A czyśta Wy wszystkie podurnieli z tym śniegiem? A do czegóż Wam potrzebne to padające cóś białe, które z tej cudnej, białej puchowej kołderki w pięć minut przemieni się w rozdeptaną burą breję, marznącą maziaję i pomyjowate kałuże? Naprawdę lubicie, kiedy oczy Wam zalepia i do gąb się wciska to zimne, białe świństwo? Podoba się Wam, kiedy Wasze obsypane śniegiem płaszcze przemieniają się na wieszaku w mokre szmaty, a na podłodze w przedpokoju tworzy się pod nimi ohydne bajoro? A Ci spośród Was, którzy zwierza jakowegoś w domu mają, tak bardzo ubóstwiają, gdy ów, cały oblepiony zamarzniętymi śniegowymi kulkami, nieobliczalnie po całym domu lata, wszędzie błoto rozmaćkując i na końcu w pościeli radośnie ląduje o Wasze poduszki się czochra i wyciera?
      Nie! Nie! I nie! Żadne bim! Żadne bom!
      • trusiaa Re: żadne bim! Żadne bom! 05.12.13, 17:29
        Aleszsz oczywiście, że Dama ma rację - czterokończynowo się podpisuję pod manifestem tym.

        Zieleń mi nie przeszkadza wewogle, ani temperatury łagodne, ani opadów brak. Zima może być w górach ostatecznie - na stokach narciarskich.

        A dziś i jutro kciuki trzymię mocno za Tych, co na krańcach północnych mieszkają: nie dajcie się!
        • tojajurek Re: żadne bim! Żadne bom! 05.12.13, 20:09
          Barometr tak spadł, aż dupło.
          Cóś z tego może bydź. Ksawery jak piźnie to żegnajcie nauszniki...
          A w wewoglu, to ja właśnie wywlokłem i opatrzyłem odśnieźarkę. Robię to głównie z sympatii do Was, Mili, bo jest sprawdzone naukowo, że odśnieżarka czynna i na widoku przeze mnie trzymana skutecznie odstrasza białe padactwo. Nie chwalęcy siem, to jest altruizm medalowy z mojej tojajurkowej strony, bowiem ja śnieg kocham i jak on napadnie porządnie, to świat jest piękny, czysty jakiś i wyciszony. Ponadto wolę ci ja włożyć sweter, czapkę i ciepłe skarpetki, niż w jakimściś pieprzonym upale zdrapywać z siebie pot łopatką.
          Ot, co.
          • dzidzia_bojowa Re: żadne bim! Żadne bom! 05.12.13, 20:58
            Niejednokrotnie i w różnych miejscach wyrażałam już swą nienawiść do zimy i w tym miejscu ponownie zmuszona jestem tę nienawiść opisać. Kochana Dama z ust mi wyjęła przerażający opis większości niedogodności związanych z padającym śniegiem. Ja dodam jeszcze wielominutowe zeskrobywanie śniegu z auta, zimne i mokre podmuchy w twarz ( w twarz?!), drętwienie stóp, dłoni i nosa gdy się gdzieś idzie a nie jedzie, wczesny zmrok, późny wschód i zimno, zimno, zimno...
            Że się tak kolokwialnie wyrażę: do dupy jest!
            • dzidzia_bojowa Re: żadne bim! Żadne bom! 05.12.13, 20:59
              I jeszcze dodam, że jestem żywym (wciąż jeszcze) obrazem Almodovara "Drżące ciało".
              • ave.duce Re: żadne bim! Żadne bom! 07.12.13, 08:43
                Nie będzie się zabawić za co, nie będzie za co wziąć na ząb,
                bo mnie paluszki czucie tracą na taki ziąb!
          • magdolot Re: żadne bim! Żadne bom! 05.12.13, 21:06
            Ksawery zapalpłucenie mi w anginę przedmuchał, fstępniak występny, znaczy. A teraz fffszyscy kazują tyralierą do domu. Podobno kolejową trakcję zwiewa pierwszą, ale fale radiowe chyba zwiewa bardziej, bo net mi ledwie dycha. Szaćka ze budy w połowie lekcji wyciepli, żeby bezpieczny był, to się bezpiecznie przekimał i pognał do teatru. Małż przez chfilę z kfikiem samochoda przestawiał, ale tyle tu wielkich drzew, że wycharkotane przez mnie cynicznie "ence pence" go szybko otrzeźwiło. I tylko Brazylijczycy przytrzymując rękami uszy rozwiewane patrzą w niebo z nadzieją na prawdziwy śnieg, pierwszy w życiu, a romantyczna L. ma już na balkonie wyszykowane miejsce na bałwana...
            • tojajurek Prekognicja!? 06.12.13, 10:47
              Próbuję sobie odtworzyć pradawny tekst, czytany w ubiegłym stuleciu. Czyżby właśnie nabierał aktualności? Zwłaszcza fragment, który brzmiał - o ile pamiętam - mniej więcej tak:

              ...Wstali i kiedy Trusiaczek usiadł z powrotem, bo nie wiedział, że wiatr jest tak silny, więc Kłapojurek pomógł mu wstać i ruszyli w drogę do Awy... Wiatr wiał im teraz w oczy i uszki Trusiaczka trzepotały za nim jak chorągiewki, gdy szedł i torował sobie drogę, i trochę niespokojnie nasłuchiwały jak wyje wiatr w wierzchołkach drzew... Po chwili kołatali i dzwonili radośnie do drzwi Awy. "Właśnie przychodzimy z Trusiaczkiem" - rzekł Kłapojurek - "zobaczyć jak się miewasz, bo dziś piątek"... "Nie jest wykluczone, że się mylę - powiedziała Awa - ale chyba mam rację sądząc, że mamy dziś wyjątkowo burzliwy dzień... Otóż kiedyś, dawno temu był właśnie taki burzliwy dzień jak dziś, gdy mój wuj Sapiens wracał pewnego popołudnia z... Co się stało?" Nagle rozległ się okropny trzask... ..."Kłapojurku - powiedziała Awa surowo - czy to twoja sprawka? ..."Myślę, że to chyba sprawka wiatru - powiedział Trusiaczek - i zdaje się, że twoje Dworum zostało zwiane na dół..."
              Ładne rzeczy...
              • trusiaa Re: Prekognicja!? 06.12.13, 11:03
                Ładne? Pięknie mi się czytało!
                W taki dzień ponury dostać prezent mikołajkowy od JurkaOnego, to ho ho ho!

                https://2.bp.blogspot.com/_HpsW9qLmn10/TSCr1CVMs_I/AAAAAAAAAHM/LMV4gsSXuew/s1600/Walt+and+Eeyore.jpg

                A dzięki wpisom naszym Dworum bezpiecznie na swoje wysokie miejsce powróci :)
              • damakier1 Re: Prekognicja!? 06.12.13, 11:18
                No, chwała Bogu, bo już się bałam, że Fszystkich ze Dworu wywiało.
              • ave.duce Re: Prekognicja!? 06.12.13, 15:09
                tojajurek napisał:

                > Ładne rzeczy...

                Śfietnie się czyta, będzie ciąg dalszy?
                • magdolot Re: Prekognicja!? 06.12.13, 21:30
                  ave.duce napisała:
                  >
                  > Śfietnie się czyta, będzie ciąg dalszy?

                  No...
                  Mogę schodzić ze schoduf tuktukając, jestem w nastroju.
                  Białe ciapiaste, wiater cięgiem jedzie pociągiem. Jak u Czechowa, ino sad gdzieś fsionk.
                  • tojajurek Re: Prekognicja!? 06.12.13, 23:01
                    magdolot napisała:

                    > ave.duce napisała:
                    > >
                    > > Śfietnie się czyta, będzie ciąg dalszy?
                    >
                    > No...
                    > Mogę schodzić ze schoduf tuktukając, jestem w nastroju.
                    > Białe ciapiaste, wiater cięgiem jedzie pociągiem. Jak u Czechowa, ino sad gdzie
                    > ś fsionk.

                    Fuj! Tylko nie Czechow. Mam na niego uczulenie odkąd przed laty musiałem 30 razy pod rząd obejrzeć "Wujaszka Wanię".
                    • ave.duce Re: Prekognicja!? 07.12.13, 08:43
                      tojajurek napisał:

                      > magdolot napisała:
                      >
                      > > ave.duce napisała:
                      > > >
                      > > > Śfietnie się czyta, będzie ciąg dalszy?
                      > >
                      > > No...
                      > > Mogę schodzić ze schoduf tuktukając, jestem w nastroju.
                      > > Białe ciapiaste, wiater cięgiem jedzie pociągiem. Jak u Czechowa, ino sad
                      > gdzie
                      > > ś fsionk.
                      >
                      > Fuj! Tylko nie Czechow. Mam na niego uczulenie odkąd przed laty musiałem 30 raz
                      > y pod rząd obejrzeć "Wujaszka Wanię".

                      W nagrodę?
                      • tojajurek Re: Prekognicja!? 07.12.13, 14:03
                        ave.duce napisała:
                        > W nagrodę?

                        Też coś!? Z obowiązku.
                        Były to badania odbioru sztuki przez ciemne masy. Wrobili mnie w to przez nieporozumienie i nie było zmiłuj.
                        • ave.duce Re: Prekognicja!? 07.12.13, 15:25
                          30 razy?! ŁOmatko...
    • tojajurek Re: Bim bom! 06.12.13, 13:35
      Nooooo! Teraz to bim-bom wreszcie. Napierniczają się w niebie poduszkami jak się patrzy.
      • trusiaa Re: Bim bom! 06.12.13, 13:41
        A biedny truś ręcznie (!) będzie musiał to odwalić.
        • trusiaa Re: Bim bom! 07.12.13, 11:02
          Odwaliłam. Na pych. I padłam tffasz.
      • damakier1 Re: Bim bom! 06.12.13, 16:01
        Błłłłłłłeeee... do mnie też już to białe dolazło.
        • ewa9717 Re: Bim bom! 07.12.13, 09:44
          Na całej połaci i w dodatku w kuchni regularna zaspa ;(
          Ale, Damo, jakie nowe zdjęcia mogą wyjść ;)
          • magdolot Re: Bim bom! 07.12.13, 14:11
            Miemce to są zorganizowane! Napadało, rozciapało, wiatr wysuszył i dziś już po-za-mia-ta-ne!
            Tylko Brazylijczykuf żal.
            • dzidzia_bojowa Re: Bim bom! 07.12.13, 14:42
              Wrocław: ani grama śniegu. Wieje i offfszem ale śniegu ani ani.

              I jeszcze tak nie apropos. Jak mnie denerwuje ten świąteczny nastrój w centrach handlowych, matko moja kochana! Nie masz ucieczki od tego! Zwariować można od tego hałasu i chaosu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka