Dodaj do ulubionych

Zapytanie do starszyzny dworskiej

02.08.14, 14:05
Szanowne Staruchy!
Nie sądzicie, że najwyższa już pora by spisać Deklarację Wiary Emerytów i Rencistów?
Obserwuj wątek
    • ave.duce Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 03.08.14, 07:49
      Byłabym za kolektywnym spisaniem Deklaracji Wiary bywalców FzD, o!
      • dzidzia_bojowa Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 03.08.14, 07:53
        O! I to jest bardzo dobra koncepcja! Ciekawe co z tego wyjdzie...Jestem zaintrygowana.
        • ave.duce Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 03.08.14, 08:31
          Najstarsi mają pierwszeństwo ;)
          • damakier1 Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 03.08.14, 10:02
            Alesz skund, alesz skund...! Pierfszeństwo zafsze majom Najmiłościwiej Panujonce!
            • smutas13 Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 03.08.14, 17:47
              damakier1 napisała:

              > Alesz skund, alesz skund...! Pierfszeństwo zafsze majom Najmiłościwiej Panujonc
              > e!


              Siem rozumie, samo przez siem...
              Jestem za!
            • ave.duce Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 04.08.14, 08:02
              A kto jest władzą ustawodawczą na FzD? LUD z Damą na czele, howgh!
    • man_sapiens Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 04.08.14, 16:49
      Może zacząć w tej deklaracji od stwierdzenia wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkanocy?
      • gat45 Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 04.08.14, 17:41
        Nnnnnnnnnnno nie wiem. Jedne są ruchome i wypadają zawsze w te same dni tygodnia, a drugie sztywnie siedzą na kalendarzu. I tu, i tu są zady i walety. Mam nadzieję, że rozwinie nam się głęboka i twórcza dyskusja nad tym niebłahym problemem.
        • dzidzia_bojowa Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 04.08.14, 20:00
          Ja wiem. Tutejszy lud nie daje się wtłoczyć w ramy i dlatego deklaracja sumienia ani żadna inna nie przejdzie. Wszyscy się tu lubimy ale potrafimy się ładnie spierać. Żadna ujednolicona deklaracja nie ma szans, tak myślę. Możemy jednak spisać jednostkowe deklaracje osobiste, których będziemy się trzymać jak pijany płotu. Każdy swoich.
          • tojajurek Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 04.08.14, 20:14
            Oooo, właśnie!
            https://bi.gazeta.pl/im/58/68/fa/z16410712V,a.jpg
        • man_sapiens Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 04.08.14, 21:16
          > Nnnnnnnnnnno nie wiem.

          Skoro nie wiesz, to znaczy, że potrzebujesz Deklaracji. Zaufaj mi. Albo chociaż Chazanowi.
          • magdolot Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 04.08.14, 23:56
            > Skoro nie wiesz, to znaczy, że potrzebujesz Deklaracji. Zaufaj mi. Albo chociaż
            > Chazanowi.

            Chazanowi?!
            Uff! Uff!
        • jot6 Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 05.08.14, 07:35
          pozwolę sobie cichutko - wolę święta wielkanocne,bo są krótsze,a dzień dłuższy...
          • gat45 Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 05.08.14, 08:36
            Jakie krótsze, jakie krótsze ? Z oficjalnie wolną sobotą W. ma trzy wolne dni ciurkiem zawsze, a BN dwa, chyba ze kalendarz wyjątkowo przychylny.
            • ave.duce Jestem za najwyższością Wielkanocy, ale 05.08.14, 22:38
              może ktoś optuje za "majowymi" lub - dajmy na to - 15 sierpnia?
              • ave.duce ps. 05.08.14, 22:46
                a tak w ogóle, to nie ma sobie co głowy zawracać innymi, gdyż albowiem w Deklaracji Wiary bywalców FzD jedynym świętem winien być 3 kwietnia i juszszsz.
                • damakier1 Re: ps. 05.08.14, 23:32
                  No i wreszcie mamy punkt pierwszy: Nie będziesz obchodzić świąt innych niż Święto 3. kwietnia.
                  • ave.duce Re: ps. 06.08.14, 14:33
                    damakier1 napisała:

                    > No i wreszcie mamy punkt pierwszy: [i]Nie będziesz obchodzić świąt innych niż [
                    > b]Święto 3. kwietnia[/b][/i].

                    Mamy - Ty i ja, a reszta też ma?
                    • damakier1 Re: ps. 06.08.14, 14:47
                      Fszyscy, którzy się pod deklaracją podpiszą. Tak myślę, ale wiesz, kto tu rządzi ;)
                      • man_sapiens Re: ps. 06.08.14, 22:13
                        Osobniki, które się nie podpiszą - też, bo się za nich podpiszemy w trosce o ich sumienia. W końcu trzeba dbać o innych.
                    • trusiaa Re: ps. 06.08.14, 20:59
                      Aleszsz nauralnie.

                      Mam drugi punkt: Nie będziesz miał cudzych wieści przed Newswieściami.

                      Ewentualnie: Wyłącznie NW czytać będziesz.
                      • dzidzia_bojowa Re: ps. 07.08.14, 05:28
                        Ponieważ ufam Wam bezgranicznie i wiem, że tylko ogólnego dobra i szczęśliwości dla wszystkich tu pragniemy to awansem podpisuję się pod wszystkim, co uchwalicie w Deklaracjach wszelakich. Podpisuję się awansem bo zaraz jadę do Wrocławia. Może uda mi się zajrzeć w ciągu dnia, na wszelki wypadek macie mój podpis:
                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/xf/wj/ex3u/LvgndNVCMHqQYa44RB_1.jpg
                        • trusiaa Re: ps. 07.08.14, 09:12
                          Dzidziu? Masz zupełnie taki sam podpis jak ja??? A już D identyczne norrmalnie :)

                          To mię nie dziwi jednak, albowiem: ffszyscy jesteśmy Dzikimi Kamieniami.
                          • damakier1 Re: ps. 07.08.14, 10:50
                            Ffszyscy??? Cziżby...???
                            • dzidzia_bojowa Re: ps. 07.08.14, 12:46
                              Dama się puszy, że nie jest Dzikim Kamieniem ale ja tam się nie wstydzę, mogę być jak fszyscy. Trusieńko, podobieństwo charakteru pisma wynika z podobieństwa charakteru w ogóle- tak wyczytałam w mądrych książkach, którym wierzę.


                              Jadę pociągiem. Trzęsie niemiłosiernie, duszno, tłoczno, siedzący naprzeciw trąca mnie kolanem a ja wew duszy warczę bo jestem typ aspołeczny i adotykalny oraz dzisiaj wyjątkowo nieprzysiadalny. Ktoś w głębi wagonu głośno opowiada przez telefon o operacji babci, że jej wycinano, że leży, że się jej sączy a mnie niedobrze się robi. Pociąg sunie niespiesznie( bo to pociąg osobowy jest, nie pospieszny). Konstatuję patrząc przez okno wagonu na mijany krajobraz, że na Dolnym Śląsku już żniwa zaczną się lada dzień. Nie rozróżniam co prawda rodzajów zbóż dojrzewających na polach ale po kolorze wydaje mi się, że już pora.
                              Jeszcze będę tak jechać i jechać, nawet nie wiem jak długo.
                              O, a teraz się dowiedziałam z opowieści pani w średnim wieku( nie mnie opowiadała ale siedzącej obok pani), że Jolka zostawiła męża, samochód, wygodne życie i dwoje dzieci, wynajęła mieszkanie i żyje z młodszym facetem. I że ona, ta Jolka, to nie ma sumienia, żeby takiego dobrego męża zostawiać. Ja tam nie wiem, nie oceniam. Zresztą nie pytano mnie o zdanie a uczyniono jedynie niemym świadkiem dramatu porzuconego męża.

                              Słyszę, że pani w średnim wieku używa najbardziej obrzydliwego słowa jakie znam: "zajebiste" natychmiast więc zakładam słuchawki na uszy i nie będę słuchać więcej rynsztokowej mowy. Gdyby powiedziała "kurwa", "pierdolę" czy ostatecznie "chuj", to mogłaby zdzierżyć, "zajebistego" nie zniosę!

                              Dobra, jadę dalej...
                              • trusiaa Re: ps. 07.08.14, 13:46
                                Ha :)

                                Sytuacją podróżną poruszona do głębi przytoczę obrazek jeszcze świeży.

                                Powrót z Helu (czyt. Road from Hell)
                                Zamiast obiecanego wypasionego katamaranu podpływa łupinka niczym z rejsu Kazimierz-Puławy. Tłum dziki (jednak Kamieni nie stwierdziłam i to był ból). Nieliczni szczęśliwcy oddychają świeżym, nocnym powietrzem, reszta - upchnięta jak sardynki w rozgrzanej, zalatującej spalinami puszce. Po dwóch godzinach docieramy do Gdańska. Przede mną szykuje się do wyjścia rodzina z synalkiem sześcioletnim, który wcześniej z całych sił umilał mi plażowanie - z repliki karabinu snajperskiego z celownikiem optycznym strzelał do wszystkiego co się ruszało. Pozabijał pół plaży (włączając swoich mądrych i dobrych rodziców). Tatuś niósł teraz nieprzytomnego synka, zwisającego mu z ramienia jak szmatka. Ktoś z załogi, zauważywszy, że stateczek przechyla się niebezpiecznie na jedną burtę, zaprosił nas uprzejmie do przejścia wokół statku. Na co tatuś bardzo się zdenerwował, rzucił słowem publicznym i nazwał tego pana debilem, co każe latać w kółko. Na znajome wyrazy synek ocknął się i wychrypiał: Karabin?! Tata na to: - Jest, jest, śpij.

                                No ba!

                                P.S. Rejs to Hell ubarwiła mi dziewuszka - trzyletnia blondyneczka z warkoczykami. Nudziło się biedactwo strasznie, po godzinie oświadczyła, że jej niedobrze i prawie do końca rejsu kasłała rozdzierająco. Licznie zgromadzona rodzina nabijała się z niej dobrodusznie. No to udowodniła, że nie żartuje. Pięć minut przed dotarciem do portu oberwałam rykoszetem.

                                W ogóle miałam szczęście do dzieci - podczas obiadu towarzyszyli mi Alanek i Brajanek. Polskie pacholęta lat trzy i pięć. Głośni.
                                Ale to zupełnie inna historia.
                                • ploniekocica Re: ps. 07.08.14, 16:19
                                  Ja tak daleko jak Wy latoś (mam nadzieję, że jeszcze) nie jeździłam, ale nawet autobusy miejskie mogą dostarczyć niezapomnianych przeżyć. Antropologiczno-werbalnych.
                                  Upał straszliwy, niedziela, pora przedwieczorna, wsiadam do autobusu przed Ikeą, czyli na końcu świata. Razem ze mną wsiada para koło trzydziestki z wózkiem wypełnionym ze trzymiesięcznym dzidziusiem. Facet staje trzymając wózek, a kobieta siada na wolnym miejscu (jak każdy normalny człowiek, bo droga długa, z nieba się leje, a zakupy bywają meczące) i wtedy jej partner zaczyna "upierdliwić" wysokim, pełnym pretensji głosem.
                                  - A ty dlaczego siadasz?
                                  - Bo jestem zmęczona.
                                  - Czym jesteś zmęczona niby? (no jasne matka małego dziecka absolutnie nie ma być czym zmęczona)
                                  - Jestem od szóstej na nogach.
                                  - Ja ciebie w ogóle nie rozumiem ostatnio, nic nie robisz tylko siadasz i siadasz, wszędzie byś siedziała....
                                  I dalej w te klocki.
                                  Już, już miałam go zabić, gdy nagle odezwał się na cały autobus facet wyglądający na drobnego pijaczka, takiego, co to jeżdżą do Ikei załapać się na darmową kawę.
                                  - Panie, zamknij się pan w końcu, chyba po to pan bóg stworzył nas z dupami, żebyśmy na nich siedzieli.
                                  No!
                            • trusiaa Re: ps. 07.08.14, 13:14
                              damakier1 napisała: Ffszyscy??? Cziżby...???

                              Siedem dziewcząt z Albatrosa, Tyś jedyna.
                              • damakier1 Re: ps. 07.08.14, 15:18
                                Nadmieniam, że wcale się nie puszę. Po prostu stoję na straży prawdy historycznej, sprawiedliwości społecznej i... co to było jeszcze? - acha! - ...gospodarki socjalistycznej.
                                • trusiaa Re: ps. 07.08.14, 18:06
                                  Wszyscy jesteśmy Wildsteinami (oprócz Damy Kier) - tak brzmi prawda nasza najprawdziwsza.

                                  I to się na punkt Deklaracji Wiary Bywalców nadaje jak najbardziej.
                                  Jak nie, jak tak.
                                  • damakier1 Re: ps. 07.08.14, 18:34
                                    Po trzykroć tak!!!

                                    Ach, Trusiuu Przenajmądrzejsza! Cóż myśmy byśmy bez Ciebie zrobili...!
                                    • trusiaa Re: ps. 07.08.14, 18:49
                                      Się przeraziłam, że pszemondżała, ale jak nie to: uff.

                                      https://img.ehowcdn.com/article-new-thumbnail/ehow/images/a08/c0/nv/foster-infant-rabbit-800x800.jpg
                                  • trusiaa Re: ps. 07.08.14, 18:51
                                    O o o! I jeszcze punkt: Tu wolno palić.
                                  • tojajurek O, pchepracham! 07.08.14, 19:45
                                    Mnie proszę wypisać z tego. Moge ostatecznie robić za Einsteina, choć bardziej mi pasuje Zweistein. Żadnych dzikich nie zdzierżam.
                                    • gat45 Re: O, pchepracham! 07.08.14, 20:03
                                      "...wyrywał się i wierzgał przeciw ościeniowi...."
                                      Nic to nie da, o ToTyJurku. Tak po prostu ten świat jest ułożony i protesty na nic się nie zdadzą. Jesteś Wildsteinem, jako i my ffffszystcy (oprócz Damy Kier). Pomyśl chwilkę : czy podejrzewasz którekolwiek z nas o lubienie bycia Wildsteinem ? No ? Sam widzisz - każdy swój krzyż nieść musi (oprócz Damy Kier). Przyjmij więc swój los z pokorą, jako i my czynimy (oprócz Damy Kier).
                                      • ploniekocica Re: O, pchepracham! 07.08.14, 20:12
                                        A ci fffszyscy z krzyżem dziko kamiennym niech pamiętają, że ja Kocica jestem jeszcze na dodatek Dziwiszem udającym Wildsteina. Albo odwrotnie. Tak, że mam krzyż podwójny. I na dodatek z relikwiami ten krzyż. O!
                                        • gat45 Re: O, pchepracham! 07.08.14, 20:32
                                          Zapłakałam nad Tobą, o Kocico (tu łza w miejsce kropki padła)
                                        • tojajurek Ostatecznie... 07.08.14, 22:08
                                          Mógłbym przyjąć, że w głębi jestestwa jestem Elfem (tajnym, rzecz jasna).
                                          Stare przekazy irlandzkie (a oni znaja się na tych tajemnych sprawach, jak mało kto) powiadają tak (w skrócie):
                                          Kiedy Panbuk stworzył już świat i wszystkie te rzeczy potrzebne i niepotrzebne, zasiadł na swym złotym tronie, zadowolony z siebie, a aniołowie śpiewali chórem pieśni na jego cześć. W końcu jednak Panbuk, przyciśniety potrzebą, powiedział słynne "Pchepracham" i poszedł do niebiańskiej wygódki. Aliści jeden z aniołów, zdeprawowany w głebi ducha Belzebub, wykorzystał ten moment, zasiadł na złotym tronie i oświadczył, że teraz on będzie panował. A część aniołów - znudzona tym chóralnym śpiewaniem - oddała mu cześć, mając nadzieję że coś zyskają na tym przewrocie pałacowym. Jednakowoż po jakimś czasie Panbuk wrócił z wygódki i - zobaczywszy co sie wyprawia - zapałał gniewem. Przekląwszy Belzebuba i jego popleczników od ostatnich zasrańców i zdrajców Narodu Niebieskiego, rzucił klątwę, po której podłoga niebios rozstąpiła się i Belzebub, wraz ze zbezczeszczonym złotym tronem spadł nieuchronnie prostą drogą do Piekła. W ślad za Belzebubem pospadali w piekielne czeluście jego poplecznicy i wszelkiej maści niebiańscy wywrotowcy. Aliści w tym zamęcie i rozgardiaszu pospadało w dół sporo aniołów niezorientowanych w sytuacji i otumanionych, albo w ogóle stojących zbyt blisko nagle zrobionej dziury w niebiańskiej podłodze. I Panbuk, w swojej dobroci, wstrzymał ich lot do Piekła, pozwalając im wylądować na ziemi i stworzyć tam plemię obdarzone szczególnymi mocami i wyjatkowymi talentami. I stąd właśnie wzięły się Elfy.
                                          Ta wizja tajnej historii świata podoba mi się.
                                          • ave.duce Re: Ostatecznie... 11.08.14, 08:57
                                            tojajurek napisał:

                                            > Mógłbym przyjąć, że w głębi jestestwa jestem Elfem (tajnym, rzecz jasna).

                                            Alesz proszę bardzo! W niczym to nie zmienia znanego powszechnie faktu, że

                                            forum.gazeta.pl/forum/w,89075,152432119,152598639,Re_O_pchepracham_.html
                                  • magdolot Errata do Trusiaa 08.08.14, 00:45
                                    trusiaa napisała:

                                    > Wszyscy jesteśmy Wildsteinami (oprócz Damy Kier, która [jak ustalił Magdolot*] jest Stellą Maris) - tak brzmi prawda nasza najpr
                                    > awdziwsza.
                                    >
                                    > I to się na punkt Deklaracji Wiary Bywalców nadaje jak najbardziej.
                                    > Jak nie, jak tak.

                                    * zawartość nawijasu kfadratowego jess jeno do pszypomnienia faktu, a nie samochfalstfa, fięc "na czysto" ją pomijamy, no.
                                    • magdolot Re: Errata do Trusiaa 08.08.14, 00:47
                                      errata do Magdolota:
                                      do = dla
                                      [żem dzisia skołowana kosssmicznie - hop! dziś dziś hop! dziś dziś hop!]
                                      • trusiaa Re: Errata do Trusiaa 08.08.14, 07:19
                                        A mię się (mięsie?) do przypomnienia podoba, ładniej brzmi niż kupa mięci i wewogle jest takie na miejscu, praktyczne i racjonalne. Bardzo, bardzo.

                                        A punkt: Wszyscy jesteśmy Wildsteinami (oprócz Damy Kier, która [jak ustalił Magdolot] jest Stellą Maris) - tak brzmi prawda nasza najprawdziwsza ff całości powinien wejść do Deklaracji howgh.

                                        I jeszcze w PeeSie dla Jurka: z chwilą gdy dotarła do nas prawda ta straszliwa, że my ffszyscy W. jesteśmy na Forum rozległy się jęki, płacz i zgrzytanie zębów. Niektórzy z nas protestowali gorąco, ale na nic się to nie zdało: praffda jet brótalna.
                                        Deklaracje - Ffszyscy? MoRZe, ale ja na pewno nie! mijają się z celem, bo i tak każdy widzi, że Dama, jedna jednością - Niepokalana, a my? Cusz (tu wzruś ramionami).
                                        • damakier1 Re: Errata do Trusiaa 16.08.14, 10:52
                                          ŁoMatkoPrzenajśfiętsza, że też ja taki doskonały fprawdzie i prostocie fpis przeoczyłam!
                                          Trusiuu, chylę!
                                          • trusiaa Re: Errata do Trusiaa 16.08.14, 14:06
                                            Ależ Damo, zwyczajna to rzecz: dawno mię ośffieciło, że z Faktami się nie dyskutuje.

                                            https://cdn.babyccinokids.com/wp-content/uploads/2011/05/white-rabbit-england2.jpg
                                            • damakier1 Re: Errata do Trusiaa 16.08.14, 14:26
                                              W tym rzecz, że nie każdego ośffieca. Chylę.
    • dupeteczek Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 07.08.14, 13:47
      Nooo, ale ta nasza klauzula sumienia powinna łamać prawo polskie, albo co najmniej regulamin forum gazeta.pl.! Bez tego warunku nie będziemy męczennikami:(
      • ave.duce Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 11.08.14, 15:01
        Trolle rulez!


        => Inkubator i matecznik trolli <=
    • jola.iza1 Re: Mnie to rybka 07.08.14, 23:34

      • ave.duce Re: Mnie to rybka 11.08.14, 15:02
        Flądra smażona, mniam.
        • jola.iza1 Re: Mnie to rybka 22.08.14, 17:23
          www.poezja-spiewana.pl/index.php?str=lf&no=10608
          Nie jestem rzecznikiem Putina
          • ave.duce Re: Mnie to rybka 23.08.14, 16:08
            piotras122.wrzuta.pl/audio/1GsAdsWtZzx/krystyna_sienkiewicz_-_ryby_zaby_raki_1984
    • trusiaa Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 22.08.14, 09:56
      Propozycji do Deklaracji c.d. dalszy:
      Sygnał do rozpoczęcia się daje jesieni Dama - gotując LECZO, zima się zacząć może gdy w SDGDGB JEJ bigos dojrzeje, zaś Inna jest zwiastunką wiosny.
      • damakier1 Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 22.08.14, 11:30
        A lato???
        • trusiaa Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 22.08.14, 12:19
          A z latem mam zagwozdkę i słoniocy się dopraszam.
          Mieliśmy jednego myszę lata-jącego, ale przecież Dwór porzucił.

          Nie można by przyjąć, że na Dworum są trzy pory roku?
          • gat45 Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 22.08.14, 12:26
            Lato ogłasza ToOnJurek chrupnięciem pierwszego ogórka małosolnego.
            • damakier1 Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 22.08.14, 12:48
              Rzekłaś!
              • tojajurek Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 22.08.14, 15:54
                Łokurdejeżuśmaryja!
                Dzięki za przypomnienie. A tak już od dawna się zastanawiałem czego mi brak w organizmie.
                Małosolnych!
                Lece do piwnicy po garnek kamionkowy.
                • damakier1 Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 22.08.14, 16:08
                  Znakomicie! Ja w SDGdGB leczo pichcę, że to niby jesień, jesień już..., a Ty na to ryms! - gar kamionkowy na małosolne nastawiasz. Tym sposobem będziemy mieli długie, cudnie ciepłe schyłkowe lato splecione z piękną, ciepłą i złotą wczesną jesienią.
                  • gat45 Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 22.08.14, 16:17
                    Rzekłaś !
                  • trusiaa Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 22.08.14, 18:36
                    Fiuuuuu: się porobiło

                    https://33.media.tumblr.com/6ab6a2f3a45de06455ef4086fe075389/tumblr_n82cf4rNmJ1trwii0o1_500.jpg
                    Yin i yang są współzależne. Jedno nie może istnieć bez drugiego, tak jak dzień nie może istnieć bez nocy, światło bez ciemności. Męskie miesza się z żeńskim, przeciwieństwa się przyciągają: leczo gorące z zimnym ogórkiem, słodycz z kwaskowatością - czysta pikanteria.

                    Łaaaaał.
      • trusiaa Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 27.08.14, 17:41
        Sygnał do rozpoczęcia się daje jesieni Dama - gotując LECZO, zima się zacząć może gdy w SDGDGB JEJ bigos dojrzeje, Inna jest zwiastunką wiosny, a lato ogłasza ToOnJurek chrupnięciem pierwszego ogórka małosolnego.

        Sam się dalszy ciąg dopisuje:
        Damie pranie schnie i kiedy świeci, i kiedy pada.
        • ave.duce Do Trusii 04.09.14, 10:48
          prośba - zbierz to wszystko wespół w zespół - Deklarację czas skończyć ;)
          • trusiaa Re: Do Trusii 04.09.14, 11:04
            Juuuuuuszsz?

            Fatk, że Najważniejsze i Oczywiste Prawdy Niepodważalne zebrać będzie łatwo, ale last-but-not-least jeszcze nie padło.

            Po namyśle: może fakticznie w jednym miejscu zebrać je, a ciąg dalszy dopisze się (sam)?



            https://ec.l.thumbs.canstockphoto.com/canstock12489455.jpg
            Z dołu za rymcymcymy się hopsasa.
            • ave.duce Re: Do Trusii 04.09.14, 11:26
              Od czegoś summa summarum trzeba zacząć ;)

              Ale przed robotą - posil się:

              https://4.bp.blogspot.com/-R3nOSnrI98Q/TyGzSCgg00I/AAAAAAAAACM/V3m5TiH1zqo/s320/bunny-eat-vegetarian-food-lettuce-cute-animal.jpg
              • trusiaa Deklaracja Wiary bywalców FzD 04.09.14, 11:32
                Listeczka skrawkiem posilona (bo marfefki nie dowieźli?!) w jednym mniejscu gromadzę:

                Deklaracja Wiary bywalców FzD

                Preambuła:

                Pierfszeństwo zafsze majom Najmiłościwiej Panujonce! (by Dama)
                Władzą ustawodawczą na FzD jest LUD z Damą na czele, howgh! (by Ave)

                1. Nie będziesz obchodzić świąt innych niż Święto 3. kwietnia.

                2. Nie będziesz miał cudzych wieści przed Newswieściami, ergo: Wyłącznie NW czytać będziesz.

                3. Wszyscy jesteśmy Wildsteinami (oprócz Damy Kier, która [jak ustalił Magdolot] jest Stellą Maris) - tak brzmi prawda nasza najprawdziwsza.

                4. Sygnał do rozpoczęcia się daje jesieni Dama - gotując LECZO, zima się zacząć może gdy w SDGdGB JEJ Bigos dojrzeje, Inna jest zwiastunką wiosny, a lato ogłasza ToOnJurek chrupnięciem pierwszego ogórka małosolnego.

                5. Damie pranie schnie i kiedy świeci, i kiedy pada.


                Puenta:

                Dama: - No i wreszcie mamy
                Ave: - Mamy - Ty i ja, a reszta też ma?
                Dama: - Fszyscy, którzy się pod deklaracją podpiszą.
                Man_Sapiens: - Osobniki, które się nie podpiszą - też, bo się za nich podpiszemy w trosce o ich sumienia. W końcu trzeba dbać o innych.
                • ave.duce Deklaracja Wiary bywalców FzD 05.09.14, 12:39
                  Jeżeli nikt nic nie ma naprzeciwko - ani niczego nie dodaje (czeka się do niedzielnego wieczoru najbliższego), to tylko wypada się podpisać, a potem wykuć.
                  • trusiaa Re: Deklaracja Wiary bywalców FzD 06.09.14, 17:00
                    Że na pamięć/kupa mięci w sęsie?
                    I jakaś komisja będzie znienacka dopadała bywalców i wyciągała ich w środku nocy z łóżek lub od stołu z imienin, w celu wyegzekwowania bezbłędnej recytacji Deklaracji???

                    A jeśli ma się sklerozę (ja mam) to można będzie narysować/wyśpiewać?
                    • ave.duce Re: Deklaracja Wiary bywalców FzD 06.09.14, 17:55
                      O, Trusiuu, skarbnico mądrości!
                      • trusiaa Re: Deklaracja Wiary bywalców FzD 07.09.14, 16:43
                        Tera będzie na mnie, a jusz miałam nadzieję przyczyną Waszej radości być.
                  • damakier1 Stop!!! Jeeeszcze nieee!!! 06.09.14, 19:01
                    Jeszcze jest konieczne zadeklarowanie nadzwyczajnej mądrości i pracowitości Trusii. Ja dzień cały i noc, bez wytchnienia deklarację takową wymyślam i fciąsz wybitna mądrość i pracowitość trusina za mało objawiona mi się zdaje.
                    Ale każdy chyba przyzna, że bez punktu takowego, to całą Deklarację o kant...
                    • trusiaa Re: Stop!!! Jeeeszcze nieee!!! 07.09.14, 16:57
                      Yyyy... że jak?

                      Damoż Najłaskawsza
                      https://swwsw.files.wordpress.com/2011/11/171_1.jpg
                      Służka Pani i Podnóżka.

                      P. S. Gruntownie i pracowicie to potrafię głaskać kota, jak ciocia Mela jedna.
                    • ave.duce Re: Stop!!! Jeeeszcze nieee!!! 07.09.14, 22:40
                      No i dzie ten punkt?
                      • damakier1 Re: Stop!!! Jeeeszcze nieee!!! 08.09.14, 00:10
                        Takiego ważnego punkta, to przed Wodzową Najjaśniejszą nikt się przedstawić nie ośmieli.
                        • ave.duce Re: Stop!!! Jeeeszcze nieee!!! 08.09.14, 15:50
                          damakier1 napisała:

                          > Takiego ważnego punkta, to przed Wodzową Najjaśniejszą nikt się przedstawić nie
                          > ośmieli.

                          Nad "wodzową" jest Pani Prezydent Gat... - i tylko Ona godna dodać ten punkt, howgh!
                          • trusiaa Re: Stop!!! Jeeeszcze nieee!!! 08.09.14, 16:24
                            damakier1 napisała: Takiego ważnego punkta, to przed Wodzową Najjaśniejszą nikt się przedstawić nie ośmieli.
                            ave.duce napisała:
                            Nad "wodzową" jest Pani Prezydent Gat... - i tylko Ona godna dodać ten punkt, howgh!

                            A pod Wami oraz bywalcami najzasłużeńszymi,na końcu, pod mietłą - mła.

                            Dajcież pokój z punktami specyjalnemi. Projekt gotowy jest i basta: zatwierdzony? to niechaj zawiśnie na gwoździu stosownym.
                            • ave.duce Re: Stop!!! Jeeeszcze nieee!!! 08.09.14, 18:51
                              Ciii...
                              • trusiaa Re: Stop!!! Jeeeszcze nieee!!! 09.09.14, 07:56
                                Topszsz.
                          • damakier1 Skoro Jedynie Godna się cóś nie kwapi, 09.09.14, 16:50
                            ośmielam się zaproponować:

                            Postanowione zostało, że niedościgłym ideałem mądrości i pracowitości, który podziwiać i do którego niestrudzenie dążyć będziesz, jest nie kto inny, a nasza Trusiaa Kochana.
                            • ave.duce Re: Skoro Jedynie Godna się cóś nie kwapi, 09.09.14, 18:35
                              damakier1 napisała:

                              > ośmielam się zaproponować:
                              >
                              > Postanowione zostało, że niedościgłym ideałem mądrości i pracowitości, który
                              > podziwiać i do którego niestrudzenie dążyć będziesz, jest nie kto inny, a nasza
                              > Trusiaa Kochana.

                              Mówimy - Trusiaa, a w domyśle - mądrość i pracowitość,
                              mówimy - mądrość i pracowitość, a w domyśle - Trusiaa.


                              I jeszcze jeden punkt: najważniejszym meblem jest szezlong, ewentualnie rekamiera. a nie byle jaki żyrandol!

                              Może być?
                              • trusiaa Re: Skoro Jedynie Godna się cóś nie kwapi, 10.09.14, 10:44
                                Najważniejszym meblem jest szezlong, ewentualnie rekamiera, a nie byle jaki żyrandol!
                                Ten punkt jest sUszny jak najbardziej.

                                Ale ten drugi... czy ja wyglądam jak Kaczor?!
                                • inna57 Re: Skoro Jedynie Godna się cóś nie kwapi, 10.09.14, 10:54
                                  Ty Trusiuu akurat nie ale...

                                  https://cdn.hotfrog.co.za/companies/Duck-Rabbit-Studios/images/Duck-Rabbit-Studios_24352_image.png
                                  https://i643.photobucket.com/albums/uu157/savethetunas/Rabbit-duck--10418.jpg
          • trusiaa Re: Do Trusii 04.09.14, 14:01
            Aniemówiłam?
            • dzidzia_bojowa Re: Do Trusii 04.09.14, 15:02
              Chyba pojadę jutro do Szczecina. Pranie nie chce mi wyschnąć:(
              • trusiaa Re: Do Trusii 04.09.14, 15:14
                Ducha nie gaś: mię nie schło dni czy. Pod rząd.

                P.S. A mówiłam pszecierz: - Ave, nie będzie merytorycznie?
              • damakier1 Re: Do Trusii 04.09.14, 16:13
                Jedź! Sznur w ogrodzie wolny.
                • dzidzia_bojowa Re: Do Trusii 04.09.14, 16:19
                  Właśnie wyobraziłam sobie minę Damy gdybym zjawiła się z koszami prania pod jej bramą z radosnym uśmiechem i zawołaniem: no to jestem! :) A potem wieszałabym swoje barchany, pościel i ręczniki zasłaniając świat cały Damie i wszystkim domownikom.
                  • ploniekocica Re: Do Trusii 04.09.14, 16:44
                    dzidzia_bojowa napisała:

                    > Właśnie wyobraziłam sobie minę Damy gdybym zjawiła się z koszami prania pod jej
                    > bramą z radosnym uśmiechem i zawołaniem: no to jestem! :) A potem wieszałabym
                    > swoje barchany, pościel i ręczniki zasłaniając świat cały Damie i wszystkim dom
                    > ownikom.

                    Ha! To mię przypomniało wychowawczynię moją z liceum, czyli czasów prehistorycznych. Miała pseudonim Wyżymaczka, fryzurę na panią Loską, zawsze nienaganny strój i makijaż w stylu tejże i chociaz jako nauczycielka w ogóle nie była wymagająca nikt jej nie lubił. Bo jakaś taka bezpłciowa była, przesłodzona i za bardzo chciała być lubiana. Otóż przed maturą w paroksyzmie słodyczy stwierdziła, że zawsze w dzień nauczyciela możemy a nawet powinniśmy ją odwiedzać. W ramach miłości nauczycielsko-uczniowskiej. Oczywiście natychmiast zapomnieliśmy o tym zaproszeniu. A Wyżymaczka kilka miesięcy potem wyjechała do RFN, bo jej mąż miał jakieś niemieckie korzenie.
                    Parę lat później zjechaliśmy się (we wrześniu zresztą) z różnych miejsc studiowania i przy alkoholu wspominaliśmy szkolne czasy i wtedy ktoś rzekł, że zna adres pani W. w Duseldorfie.
                    Niedługo myśląc na mocnym rauszu udaliśmy się na całodobową pocztę, gdzie wygrzebując zrzutkowe złocisze nadaliśmy telegram: "Będziemy u Pani 14 października. Cała klasą oprócz Eli. IVB"
                    I też długo i wielokrotnie wyobrażaliśmy sobie jej minę.
                    • ave.duce Re: Do Trusii 05.09.14, 19:19
                      ploniekocica napisała:

                      > Niedługo myśląc na mocnym rauszu udaliśmy się na całodobową pocztę, gdzie wygrz
                      > ebując zrzutkowe złocisze nadaliśmy telegram: "Będziemy u Pani 14 października.
                      > Cała klasą oprócz Eli. IVB"

                      I co, byliście?
                  • damakier1 Re: Do Trusii 04.09.14, 17:35
                    Dzidziu, nie bój żaby! powitam Cię serdecznie z dobrą miną.
            • ave.duce Re: Do Trusii 04.09.14, 17:23
              Z pełnymi ustami? Ty?!
    • gat45 Złapałam pomysła ! 10.09.14, 11:23
      Niech każdy Bywalec FzD zadeklaruje tutaj, co u niej/niego należy czcić i za co ją/go szanować, a potem się to wpisze do Karty.
      • damakier1 Re: Złapałam pomysła ! 10.09.14, 12:10
        Och, u mnie to bardzo proste: za ordery!
        • gat45 Re: Złapałam pomysła ! 10.09.14, 12:11
          U mnie też : za swobodę wypowiedzi i tupet
          • ave.duce Re: Złapałam pomysła ! 11.09.14, 08:26
            Jeżeli o mnie chodzi: za wyczerpujące wypowiedzi oraz umiłowanie prezesa&co*.

            * co. to nie tylko poddani prezesa.
            • trusiaa Re: Złapałam pomysła ! 11.09.14, 10:53
              Za wierność niedościgłemu Ideałowi i za uszy. I siekacze.
      • inna57 Re: Złapałam pomysła ! 10.09.14, 12:17
        Inność (separatyzm ????)
      • tojajurek Re: Złapałam pomysła ! 11.09.14, 20:07
        Pesymizm radosny.
    • ta Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 12.09.14, 22:16
      Proszę o umieszczenie w deklaracji:
      Każdy jeden przyjmuje do wiadomości, że każdy drugi, oraz on sam gołabki spożywa porą zimową do full napełnienia, a one zaś wg receptury lwowskiej sporządzone być mają.Polewanie dobra narodowego sosami, zwłaszcza pomidorowym jest surowo zakZane i podlega ściganiu.

      Ten punkt jest dla mnie priorytetowy i dlatego upraszam.
      • dzidzia_bojowa Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 12.09.14, 22:31
        No nie wię, nie wię... Czy to obligatoryjne? To napełnianie się gołompkami?
        • ta Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 12.09.14, 22:37
          Każdy ulubieniec gołompków wie, że napełniać trzeba do dziurki, inaczej to nie to. I dlatego.
          • damakier1 Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 12.09.14, 23:02
            Nadmieniam, że dokładny przepis damykier na gołąbki po lwowsku znajdziecie tu:
            • ta Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 13.09.14, 12:24
              Damo, uniżenie się chylę.
              Gołompek wg przepisu Damy jest wzorcem gołompka.
              I to gdzieś koniecznie zapisać trzeba, np w prepreambule czegokolwiek.
      • gat45 Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 13.09.14, 12:34
        Do full napełnienia - zgoda, bo to dla mnie jeden gołąbek słusznych rozmiarów bądź dwa pomniejsze. Receptura lwowska - jak najbardziej (a jest jakaś inna ?). Ale ja się jednak domagam możliwości polania. Na przykład grzybowym, jak mi się akurat zechce zrobić.
        • dzidzia_bojowa Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 13.09.14, 12:40
          Gat, nie pozwolą Ci, nieugięci są.;)) Albo bez sosu albo wcale, tak że musisz się pogodzić.
          • gat45 Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 13.09.14, 14:17
            Dobra ! Nie pozwolą, to wcale nic całkiem zupełnie nie będę jadła i schudnę do zaniku, tra la la !
            • damakier1 Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 13.09.14, 15:15
              Gatu, absolutnie spokojnie i do woli polewać sobie możesz. Wystarczy, żebyś wiedziała, że się gołąbków tych nie polewa. Ja, wiedząc, że w żadnym wypadku, absolutnie i pod żadnym pozorem - z upodobaniem leję na one gołąbki amerykański Honey Barbecue Sauce.
        • ta Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 13.09.14, 16:08
          Jest wiele innych receptur, co gwałt gołąbkom czynią okrutny.
          Gołąbek jest jeden jedyny niepolewany, a naskwarkowany ślicznie po wierzchu.
          To jedno.
          To drugie zaś, to hołd składam mężu Damy, że w cierpliwości znosi mazganie barbecośtam po wzorcu gołąbka.
          • damakier1 Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 13.09.14, 16:11
            Gdzie było napisane, że w cierpliwości?
            • ta Re: Zapytanie do starszyzny dworskiej 13.09.14, 16:26
              No ja tyle lat maźgasz, to cierpliwy conie?
              A, że wyrzeka i skarży o nożu w serce wbijanym, to tylko wentyl ;)

              Nawiasem nikt z wielkiej rodziny zgromadzonej lata temu przy stole Babci Oli ze Lwowa, a jakże, nie ośmielił się nawet bąknąć o jakimś sosie, gdy podawała gołąbki (a ilość ich była nieskończona...ech...) Babunia chyba by zawału na śmierć dostała.
    • ave.duce No i masz, Trusiuu, 15.09.14, 14:30
      placek!
      • damakier1 Re: No i masz, Trusiuu, 15.09.14, 16:36
        Trusiaa ma placek - to się nadaje do Deklaracji jak najbardziej.
        • trusiaa Re: No i masz, Trusiuu, 15.09.14, 17:55
          damakier1 napisała: Trusiaa ma placek - to się nadaje do Deklaracji jak najbardziej.

          Prostuję: Trusiaa ma plecak.

          https://lh6.googleusercontent.com/--qUtr_kWv18/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAAABc/TQbBp2cUELE/photo.jpg

          Ten plecak.

          Się ścina, się rżnie - jest plecak jest sĘs.
          • ave.duce Re: No i masz, Trusiuu, 15.09.14, 18:02
            Każda Trusiaa nosi placek w plecaku.
            • damakier1 Re: No i masz, Trusiuu, 15.09.14, 20:57
              Każda Trusiaa nosi placek w plecaku. Na pleckach.
              • ta Re: No i masz, Trusiuu, 16.09.14, 07:04
                Na pleckach w plackatym plecaku placek ofkos
                • trusiaa Re: No i masz, Trusiuu, 16.09.14, 07:44
                  Każda Trusiaa nosi placek na pleckach w plackatym plecaku.

                  Taki product placement (byle na placu) mam w małym palcu!

                  https://img1.etsystatic.com/032/0/9454737/il_340x270.604206935_4pln.jpg
                  • gat45 Re: No i masz, Trusiuu, 16.09.14, 08:47
                    Kto wstawi "placebo" w ten śliczny ciąg ? Bo ja jakoś nie mam natchnienia.
                    • trusiaa Re: No i masz, Trusiuu, 17.09.14, 07:02
                      Każda Trusiaa nosi placebo-placek na pleckach w plackatym plecaku.Taki product placement (byle na placu) ma w małym palcu!
              • ave.duce Re: No i masz, Trusiuu, 16.09.14, 18:49
                damakier1 napisała:

                > Każda Trusiaa nosi placek w plecaku. Na pleckach.
                >

                Wydało się: Trusiaa ma plecy!
                • trusiaa Re: No i masz, Trusiuu, 17.09.14, 07:14
                  ave.duce napisała: > Wydało się: Trusiaa ma plecy!

                  Plecyma i palcyma palpacyjnie podłoże badam, a pleciugi dostają palpitacji.

                  https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcS8wVZxGnLbdPDhaGN4CvjlxRDSlKwVzQ4kpkm4j4SdKFhomTUJkA


                  • damakier1 Re: No i masz, Trusiuu, 17.09.14, 09:59
                    Trusieńko, chyba nie plecyma, a plecmi?
                    • trusiaa Re: No i masz, Trusiuu, 17.09.14, 10:23
                      Damo, oczywiście masz rację, jak zwykle zresztą - do plecyma Ave mię przymusiła, mówiąc plecy ma :(
                      • ave.duce Re: No i masz, Trusiuu, 17.09.14, 12:51
                        No nie! Są dwie szkoły: falenicka i otwocka. Obie formy: plecyMA i plecMI są równoprawne, ale... charakteryzują skłonności użytkownika - pierwsza - ku altruizMU, druga - ku EGOizMU.
                        • trusiaa Re: No i masz, Trusiuu, 17.09.14, 13:02
                          I co ja wolę?

                          https://th09.deviantart.net/fs71/150/i/2011/273/3/a/good_bunny__bad_bunny_by_balba_bunny-d4bcoru.jpg
                          • ave.duce Re: No i masz, Trusiuu, 17.09.14, 18:04
                            Na dwoje Trusiaa wróżyła?
                            • trusiaa Re: No i masz, Trusiuu, 18.09.14, 07:31
                              Czarno to widzę.
                              • ave.duce Re: No i masz, Trusiuu, 18.09.14, 12:49
                                No ba!

                                https://www.quizol.pl/static/data/2010/10/16/2/300x250/1295.jpg?1314949399
                                • trusiaa Re: No i masz, Trusiuu, 18.09.14, 14:37
                                  Nie mam pojęcia co mi wyszło, bo test padł w połowie, aleee: te pytania to Pani osobiście układała, bo mię przytkało? ;)
                                  • ave.duce Re: No i masz, Trusiuu, 18.09.14, 15:36
                                    Niestetyż, nie pamiętam ;)
                                    • trusiaa Re: No i masz, Trusiuu, 18.09.14, 15:57
                                      Yhym.

                                      https://www.avatarsdb.com/avatars/bunny_glasses.gif
                                • magdolot Re: No i masz, Trusiuu, 18.09.14, 16:17
                                  Łaaaa! Jestem realistą. Podobno. A zafffsze uważałam, żem niepoprawną optymistą...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka