buldog2
28.11.14, 22:20
no, Pi$, - proPOzycja.
Kilka razy próbowałem wcielić się w obrońcę PiS, bezskutecznie, bo nie potrafiłem oprzeć się kpinie, co w dłuższej perspektywie dekonspiruje, albo (przydarzyło się amen13) zostałem uznany za pisi głos rozumu, co również mi nie podchodziło.
Tym razem, żeby uniknąć pułapek ukrywania się pod innym nickiem, w drodze eksperymentu spróbuję otwarcie bronić PiS, Panów Kaczyńskich, Antoniego i Hofmana, resztę dworu poddanych i zobaczymy dokąd nas to zaprowadzi.
Na początek powiem, że jestem za powtórzeniem wyborów, bo sposób w jaki zostały wykonane, doprowadził do ewidentnego wypaczenia woli wyborców, co je delegitymizuje, bo wybory są po to, by wolę narodu wyrażać, a nie wypaczać. Winni Tusk i Kopacz.
Jeśli znajdą się chętni być przeciw mnie, to porozmawiamy. Jeśli nie, to będzie znaczyło, że tak jak mówił Dorn Ludwik, nawet ci którzy są przeciw PiSowi, są z nami, tylko jeszcze o tym nie wiedzą. Albo nie mają odwagi się przyznać, lemingi.