Dodaj do ulubionych

Adwokat diabła - propozycja

28.11.14, 22:20
no, Pi$, - proPOzycja.
Kilka razy próbowałem wcielić się w obrońcę PiS, bezskutecznie, bo nie potrafiłem oprzeć się kpinie, co w dłuższej perspektywie dekonspiruje, albo (przydarzyło się amen13) zostałem uznany za pisi głos rozumu, co również mi nie podchodziło.

Tym razem, żeby uniknąć pułapek ukrywania się pod innym nickiem, w drodze eksperymentu spróbuję otwarcie bronić PiS, Panów Kaczyńskich, Antoniego i Hofmana, resztę dworu poddanych i zobaczymy dokąd nas to zaprowadzi.

Na początek powiem, że jestem za powtórzeniem wyborów, bo sposób w jaki zostały wykonane, doprowadził do ewidentnego wypaczenia woli wyborców, co je delegitymizuje, bo wybory są po to, by wolę narodu wyrażać, a nie wypaczać. Winni Tusk i Kopacz.
Jeśli znajdą się chętni być przeciw mnie, to porozmawiamy. Jeśli nie, to będzie znaczyło, że tak jak mówił Dorn Ludwik, nawet ci którzy są przeciw PiSowi, są z nami, tylko jeszcze o tym nie wiedzą. Albo nie mają odwagi się przyznać, lemingi.
Obserwuj wątek
    • scoutek Re: Adwokat diabła - propozycja 28.11.14, 22:30

      buldog2 napisał:

      > Na początek powiem, że jestem za powtórzeniem wyborów, bo sposób w jaki zostały
      > wykonane, doprowadził do ewidentnego wypaczenia woli wyborców, co je delegitym
      > izuje,

      niby jak?
      naród chciał czego innego niż wyszło w wyborach?
      skąd takie przypuszczenie?
      na podstawie sondaży?
      niby skąd wiesz czego chciał naród? do tego cały?
      • dystans4 Re: Adwokat diabła - propozycja 28.11.14, 23:16
        Akurat w powyższe nie ma co wątpić. Brak nie tylko jakichkolwiek badań, w których respondenci wyraziliby choćby zbliżone poparcie dla PSL brak jakichkolwiek wydarzeń, które mogłyby spowodować radykalną zmianę nastrojów elektoratu.
        W ten oto sposób jedynym wytłumaczeniem niezwykłych wyników PSL jest systematyczny błąd tkwiący w zastosowanej procedurze przeprowadzenia wyborów. Dlatego, z uwagi na wspomnianą powszechność zjawiska, zasadne jest pytanie o to, czy ów systematyczny błąd nie jest aby zamierzony.
        Śledztwo powinno wykryć i publicznie wskazać winnych, odPOwiedzialnych za wypaczenie woli społeczeństwa. Najpewniej są to te same antypolskie ośrodki władzy, które chcą POzbawić nas tożsamości, doprowadzić do wchłonięcia przez brukselskiego molocha, który karmi swoje lokalne kreatury (temu służy POlityka dopłat, przekupywaniu i niszczeniu Narodu). Przeciw którym występował jedyny i prawdziwy Prezydent Lech Kaczyński, pamiętamy wymuszone POdpisanie TL i słynne pióro.
        Właściwie, poparłaś mój wywód. Racja jest po Stronie Obu Panów Kaczyńskich.
        • dystans4 Re: Adwokat diabła - propozycja 28.11.14, 23:22
          Dodam, polski naród jest patriotyczny, czemu dał wyraz nie jeden raz. Dlatego pisałem o narodzie jako całości. To co nie czuje się narodem, nie czuje w sobie prawej i sprawiedliwej woli poparcia Pana Prezesa, Pana Prezydenta, nie ma związku z narodem, jest poza nim. Naród polski jest patriotyczny, cały.
          • mania.sza Re: Adwokat diabła - propozycja 29.11.14, 01:17
            dystans4 napisał:

            > Dodam, polski naród jest patriotyczny, czemu dał wyraz nie jeden raz. Dlatego p
            > isałem o narodzie jako całości. To co nie czuje się narodem, nie czuje w sobie
            > prawej i sprawiedliwej woli poparcia Pana Prezesa, Pana Prezydenta, nie ma zwią
            > zku z narodem, jest poza nim. Naród polski jest patriotyczny, cały.
            >

            Powiedz, co brales a bede z Toba :)
            A serio, to mi kiedys moj rodzony wujek rzekl, ze skoro nie glosowalam na Kaczynskiego, to nie jestem patriotka. Ba! nie jestem Polka!

            A jeszcze bardziej serio, to calkowicie zgadzam sie z postem ponizej ToJaJurka i tak naprawde (nie lubie tego mowic, i tym bardziej powtarzac za Wodzowa), ale tu faktycznie to jest jedyna sfera zycia, kiedy smialo moge powiedziec - ZWISAMITO.
            Bo wladza walczy tylko o wlasne koryto, niezaleznie od barw i kolorow. Wszedzie! Niezaleznie od panstwa. Jedyna osoba na ktora moge liczyc i na ktora moge jakkolwiek wplywac i liczyc, to ja sama, i moje NAJBLIZSZE otoczenie. Reszta moze nie istniec. I nie ma tu znaczenia, czy jest to pis, srys. lsdis, popis, pslis czy ktokolwiek inny. Przykro to stwierdzac, ale tak jest.
            Jesli jakos uargumentujesz to, co powiedziales wyzej, moge sie zastanowic i rozwazyc. Cos przemyslec. Moze zmienic zdanie?
            Ale jak na razie, nie przekonales.
            Za to mam juz dosyc wycierania geby spaczonym i garbatym patriotyzmem.
            • dystans4 Re: Машь... 29.11.14, 20:41
              Машь, привет!

              Chyba najprędzej tonik, ostatnio on mnie podnosił na duchu i dodawał weny. A bardziej bezpośrednio "Adwokat diabła", którego (kolejny raz) obejrzałem przedwczoraj.

              Przyjmij i przekaż pozdrowienia dla Twojego wujka. Przypomnij, że ciąży na nim obowiązek wychowania Cię na prawdziwą patriotkę i zwolenniczkę jedynie słusznych idei.
              A serio, to jak się przeloguję na buldoga, dystans teraz cały na służbie Pana Prezesa i Pana Prezydenta (prawdziwego). Tak jak narod.wolski, rzeeczka, amen, dobra.rada.forum, glos.sumienia.forum i wielu wielu innych. A co się tyczy emfazy i słów wielkich w ogóle (miałem postawiony zarzut nadużywania ich), przytoczę słowa Pana Migalskiego:

              Po śmierci Lecha Kaczyńskiego jego brat był nie tylko najlepszym naszym kandydatem, ale także kandydatem naturalnym. Mógł do tego najcięższego zadania wydelegować kogoś innego, kogoś młodszego, nie poranionego tak smoleńską tragedią. Ale to byłaby łatwizna, wybór zastępczy, wyraz słabości…
              Jarosław Kaczyński zdecydował się kontynuować dzieło brata. Bo któż inny mógłby to zrobić lepiej? Jeśli w boju ginie król, to kto inny, jeśli nie jego brat powinien dalej nieść sztandar? Kto inny lepiej nadaje się do tego, by walczyć o te idee i sprawy, za które poprzednik oddał życie? Kto mocniej i godniej trzymać będzie drzewiec z proporcem zmarłego? Dlatego stańmy przy królu wszyscy!

                • mania.sza Re: подпра 29.11.14, 23:31
                  Privet :)
                  Znamy sie??
                  Ojjj, obawiam sie, ze nic nie zrozumialam z tego, co napisales...
                  Ale generalnie opinie pana Migalskiego mnie obchodza jak zeszloroczny snieg, takoz poglady polityczne mojego skadinad najukochanszego wujka.
                  Bo ja to mam teraz takie raczej podejscie:
                  www.youtube.com/watch?v=WwsafWPuzW0

                  ps. "???" ??? "?", ??????.
                  ????? ???? ????? ??? ?? ??????? (???????:)), ?? ??? ?? ?????, ??? ??? "?"! :)




          • mu_ndek Re: Adwokat diabła - propozycja 29.11.14, 18:14

            dystans4 napisał:

            > Dodam, polski naród jest patriotyczny, czemu dał wyraz nie jeden raz. Dlatego p
            > isałem o narodzie jako całości. To co nie czuje się narodem, nie czuje w sobie
            > prawej i sprawiedliwej woli poparcia Pana Prezesa, Pana Prezydenta, nie ma zwią
            > zku z narodem, jest poza nim. Naród polski jest patriotyczny, cały.

            Czyli mówimy o jakiś - w porywach 35% z tych którzy głosują – to mały naród jednak i jak się zdaje w mniejszości - we własnym państwie.

            Co może z tego wynikać?

            Ciekawi mnie także co rozumiesz pod określeniem „patriotyczny”? – bo jak się pewnie domyślasz jest wiele możliwości rozumienia tego terminu - tym bardziej że rozumienie preferowane przez mniejszość zazwyczaj nie jest określeniem najbardziej popularnym więc stwierdzenie „Naród polski jest patriotyczny –cały” - w jednym rozumieniu -jest być może zbyt pochopne.
            Natomiast wykluczanie narodu z narodu na podstawie niszowego rozumienia „patriotyzmu” to już wyraźne nadużycie - ktoś złośliwy mógłby powiedzieć że nawet głupota (ale na szczęście niszowa – ale rozumiem że żartujesz)
            • dystans4 Re: Adwokat diabła - propozycja 29.11.14, 22:34
              +1.
              Odpowiedzieć tak jak należy i nie wyjść z roli, to trudne zadanie, spróbuję nieco później.
              • mu_ndek Re: Adwokat diabła - propozycja 01.12.14, 19:49
                -1

                Widzę że nasz testowy retoryk jakoś odpadł – więc może dla ułatwienia dodam że owe nieuzasadnione nazywanie wyborców "narodem" – dotyczy wszelkich partii – tzn. nikt nie ma prawa używać określenia naród – bo to zakrawa na kabotynizm. Wszystko jedno która strona ma takie ambicje – tak czy inaczej wygrywa i steruje całym procesem część – nie głosująca - bo właśnie po to nie głosuje – zachowując prawo do głosu ostatecznego.
        • humbak Re: Adwokat diabła - propozycja 29.11.14, 07:28
          Wykres absurdu w miarę zagłębiania się w post rośnie w zastraszającym tępie. Brakuje Ci samokontroli.
    • tojajurek Re: Adwokat diabła - propozycja 28.11.14, 23:59
      Ja w tej sprawie zajmę chytrze stanowisko obojnakie i odpowiem wymijająco, jak ów słynny sierżant ze starego dowcipu.
      Pomysł powtarzania wyborów jest wystrugany na poczekaniu tępym kozikiem i w oczywisty sposób nawet nie próbuje udawać, ze nie jest manipulacją. Aliści będę z całym cynizmem upierał się, że obecnie nie ma to już żadnego istotnego znaczenia. Dominujące w Polsce partie (a na świecie dzieje się podobnie) nie różnią się w żaden istotny sposób programowo, a co najwyżej drobną konfekcją polityczną, jak kwiatek na kożuchu. Istotna jest jedna tylko różnica. Jedna partia ma władze, a druga nie - a chciałaby bardzo. Jednakowoż parttia rządząca wyalienowuje się, wyjaławia i pomału schodzi na psy, oddając się słodkiemu udawaniu, że robi cokolwiek ważnego dla przypadkowego społeczeństwa. I nie ma na to innej rady, jak wykopać tę ekipę, przynajmniej na jakiś czas. Nowa ekipa na początek musi się nieuchronnie mocno postarać, żeby zrobić wrażenie. Ale zrobić może i tak tylko tyle, ile jej ekonomia oraz poziom pomyślunku pozwoli. Żadnych radykalnych zmian nie należy sie spodziewać, bo to jest męczące i zwyczajnie ryzykowne. Potem ekipa rządząca może spokojnie trwać w maraźmie i napawaniu się władzą oraz włąsną dostojnością, aż do momentu wykopania przez znużone tym przypadkowe społeczeństwo. I tak da capo.
      Więc jedyny płynący stąd wniosek - dać w dupę władzy obecnej, a potem następnej, a potem jeszcze następniejszej. Najlepiej poprzez wybory, ale każdy sposób może tu być skuteczny.
      Tako rzecze Pan Jurek. Ja.
      • gat45 Re: Adwokat diabła - propozycja 29.11.14, 08:11
        Dla mnie jedynym liczącym się wyróżnikiem poszczególnych partii jest to, co i jak zamierzają obywatelom narzucić oraz czego zabronić w ich całkowicie prywatnym życiu. Dla dobra samych obywateli, państwa, narodu, świata i wszechświatowej cywilizacji oczywiście.
        Na przykład w aktualnej sytuacji w Polsce życzyłabym sobie, żeby poluzowano wszystko,co tyczy praw prokreacyjnych, a surowiej potraktowano prawo budowlane. Mało to romantyczne, wiem, ale w ideologie bawić się nie zamierzam.

        O wyborach gadać nie będę. Od lat twierdzę, że głosowanie kopertowe usuwa większość polskich wyborczych bolączek (mogę rozwinąć, ale nie chcę nudzić,tyle razy już ten system opisywałam). Więc jeżeli Państwa Polskiego nie stać na koperty, to ja wysiadam. A raczej już wysiadłam, kiedy zobaczyłam pierwszą ordynację wyborczą i głosowanie bez kopert. Bo już wtedy było wiadomo, do jakich kontestacji to doprowadzi. Od lat domagam się trzech punktów w sprawie technologii wyborów :
        1] przejście przez kabinę-izolator (z kurtynką !) ma być OBOWIĄZKOWE
        2] tamże obywatel wypełnia co trzeba i wkłada kartę do koperty
        3] urna znajduje się na stole komisji wyborczej i kopertę wrzuca się pod czujnym okiem tejże komisji - bardzo mnie razi w polskim systemie to zerwanie ciągu technologicznego między wydaniem oficjalnej karty i jej wrzuceniem do urny ; ideałem byłyby urny otwierane wajchą z licznikiem przez przewodniczącego przy każdym oddaniu głosu
        https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSEtU10a-qktJni3rlbmU8KuIeHEF8sSZQxhawclT7uaxr1g9eC

        Pipek do wyzerowania licznika otwarć znajduje się oczywiście w środku zamkniętej na klucz urny. Доверять но проверять ! Ale także przewidywać (i krętactwa, i kontestacje), więc eliminować je w zarodku albo jeszcze wcześniej. Chyba że to też podpada pod prawa prokreacyjne i nie wolno ?

        • dystans4 Re: Adwokat diabła - propozycja 29.11.14, 22:36
          Basiu,
          Tobie też odpowiem później.
          • gat45 Re: Adwokat diabła - propozycja 01.12.14, 19:58
            Niby tutaj wszyscy wiedzą, ale proszę, na otwartych forumach nie miotaj imieniem moim nadaremno.
      • dystans4 Re: Adwokat diabła - propozycja 29.11.14, 17:11
        W tym co piszesz, jest wiele prawdy Oberwała w 2007 władza PiS i można przypuszczać, że wyciągnęła wnioski i bez względu na wznoszone hasła będzie prowadzić politykę pragmatyczną, może nawet odważy się skończyć z PSLowską mafią. Już każda inna mafia, w skali kraju, lepsza.
        Z tego co piszesz widzę, że naród wygląda zmian. Dziś trzeba wysadzić i zatopić Platformę, tak jak już w 2005 mówił Ojciec Dyrektor.Później trzeba zadbać o to, by nowa władza PiS była jak najlepsza, bo jednak wysadzanie z siodła też kosztuje. W tym celu najlepiej wstąpić do Prawa i Sprawiedliwości i uczciwą, bezinteresowną pracą służyć Narodowi i Panu prezesowi.
    • humbak Re: Adwokat diabła - propozycja 29.11.14, 07:26
      Ja jestem przeciw. Do twierdzenia że wola została wypaczona brakuje danych. Błędem było zrezygnowania z różnicowania nieważnych głosów z uwagi na przyczynę. Jeśli ludzie oddawali tak jak wcześniej przede wszystkim dużo putych głosów, to problemem jak pisze Wariant na FK jest ordynacja, a ta już od dłuższego czasu obowiązuje. Politycy z obecnej nie zrezygnują. Nie czują do tego przymusu. Poza tym jakoś bardziej bulwersuje mnie to, że frekwencja nie osiągająca połowy uprawnionych do głosowania jest uważana za wysoką. Swoją drogą żenujący poziom organizacji obecnych wyborów zdecydowanie jej nie pomoże.
      • dystans4 Re: Adwokat diabła - propozycja 29.11.14, 17:00
        Jakże to - brak danych? Są sondaże - jakie by nie były, masowo nigdy nie różniły się od wyników uzyskanych w uczciwych wyborach więcej, niż o 1/4 wyniku (znaczy, jak wynik 20%, to różnica pomiędzy sondażami i wynikiem mniejsza, niż 5%). Ordynacja niewinna - zgodnie z nią przeprowadzono szerego wyborów, w tym najbardziej uczciwe w 2005.
        Ale spełniać wymogi ordynacji można na różne sposoby. Albo sPOsoby. Dziś, na kilka miesięcy przed kampanią, która stanowi być albo nie być rządu antyinnowacyjności i zastoju, cała para poszła w próbę generalną przed wyborami parlamentarnymi. Żeby tylko utrzymać się przy władzy, reżim będzie próbował wszystkich sposobów, niewykluczone jest także kolejne zaplanowane zafałszowanie. Próba generalna na samorządach się POwiodła, za chwilę scena finałowa w walce o Warszawę.
        A że, jak zauważyłeś, używam zwrotów emocjonalnych, wcale niekoniecznie przesadnych. Dobrze wiesz, jakiej presji jesteśmy poddawani my, PiSowcy, jak się nad nami znęcają, jak odreagowują swoje nieudacznictwo lemingi. To także dlatego bronimy się przed werbalną agresją i wzmacniamy patriotycznymi wypowiedziami.
    • ave.duce Drogi leningu vel pelikanie - 29.11.14, 09:49
      buldog2 napisał:

      > wybory są po to, by wolę narodu wyrażać, a nie wypaczać

      Kto Ci wbił do główki takie frazesy? ;)
      • dystans4 Re: Drogi leningu vel pelikanie - 29.11.14, 17:27
        Pytanie wydaje się niemerytoryczne, tym niemniej odpowiem - skromność, pokora, szlachetność charakteru to cechy wyróżniające prawdziwych PiSowców i są one dla mnie jak drogowskaz, jak osoba Pana Prezesa. Jeśli szczerze chcesz zapoznać się z programem naszej Partii, wejdź na stronę PiS.orgy, przeczytasz tam wiele wiecznych prawd, zapewne i wyżej wymienioną. Przecież nawet tu nikt (zastrzegę się: chyba nikt) nie powie, że wybory PO to są, by wolę wyborców fałszować. Tak jak za komuny. Tak może myśleć nawet nie zwykły leming, ale komunistyczny beton. A tak jak od mieszania herbata nie zrobi się słodsza, tak samo od powtarzania jej prawda nie zrobi się mniej prawdziwa, choć bardzo by tego stada lemingów chciały.
        • ave.duce Dla leninga vel pelikana - ku rozwadze 03.12.14, 08:22
          „Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.” - Jan Twardowski
    • magdolot Re: Adwokat diabła - propozycja 29.11.14, 12:02
      O mnożeniu bytów ponad potrzebę mówił już brzydko pan Ockham. Adwokatów diabła mamy w tej sprawie w sroc, a obecnie dołączyli i pisi naukowcy i tumański moderator FK. Pewien gupi cyngiel założył fczoraj wątek, który mógł być sensowny i podparł go wywiadem. Sensownym: www.rmf24.pl/nauka/news-glosy-niewazne-i-rozbieznosc-wynikow-z-exit-polls-trzeba-wyj,nId,1564278
      Tumańska moderacja go wycięła do spodu i zżarło mi przez nią porządnego posta na motywach wywiadu i opracowania, którym tu rzucał Venus. W nagrodę moderacja ma wątek tego pana, w którym wywiad z Życzkowskim i Słomczyńskim [ich dobrze kojarzę ja] podpiera tfierdzenia pisich naukowców. Gratulacje Gazetko. Myślałam fczoraj o awanturowaniu się ze moderacją, ale lecz wybrałam spacer ze psem. I susznie.
      A potem sobie ja przypomniałam ostatnie wybory, w których moja dobra znajoma startowała do sejmiku i będąc istotą wspaniale kompetentną i na dobrym miejscu, przerżnęła mięciutko z pewną snowboardzistką. Przypomniał mi się jeden moment, kiedy odkryłam że jakiś śmieć ją tytła na forach Wyborczej w tak wysublimowany sposób, że na podstawie zbieżności imienia Bożena tfierdzi, że ona jest Bożeną Ćwiklińską [była taka afera z policjantką cieknącą do Urbana] i pyta jak tam koledzy z SB. Poinformowałam o tym oględnie moją kandydatkę i że gościa ja pod łopatką trzymam i tłukę, a ona mnie o zalewie anonimów z których to co i rusz się dowiaduje z kto aktualnie jest ojcem jej dzieci, z kim sypia na boku itp. i paw we mnie wezbrał gwałtownie.
      Chromolę i sunę na bal Ądrzejkowy na dzielnicy, a fcześniej grabię liście potoczyście, bo w poniedział ostatni raz po nie przyjeżdża Ustawa Śmieciowa. Ło.
      A w temacie chyba poprzestanę na niedoszlifowanej recepturze mojej:
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,155668005,155689787,co_poczac_na_glosy_niewazne.html
      • dystans4 Re: Adwokat diabła - propozycja 29.11.14, 19:04
        Prawdziwy PiSowiec żyje życiem duchowym i inteligencją, tak jak Pan prezes i jak Ty. Chyba potrzebna bardziej przemyślana odpowiedź, po przeczytaniu wskazanych wątków. Zajrzałem do gazetowego, a tam jeszcze pdf, całości nie czytałem, bo i tak wszystko jasne.
        Zwrócę uwagę na to, że jakkolwiek tu i ,ówdzie mogło dojść do bezpośrednich fałszerstw (po wyprowadzeniu mężów zaufania PiS i skorumpowaniu pozostałych), najważniejsze jest zaprogramowanie i doprowadzenie do powstania błędów systematycznych, które bez formalnego łamania prawa podniosły, zafałszowały - sfałszowały! - wynik wyborczy PSL.
        Bez wchodzenia w szczegóły - kwestia postawiona przez jabbaryta nie doczekała się wyczerpującej odPOwiedzi.

        Jeszcze cytat:
        "...sejm, senat tudzież prezydenta należy natychmiast wywalić na bruk i wybrać ponownie UCZCIWIE - stosując żelazną zasadę, że każdy głos nadmiernie popisany to głos sfałszowany i należy natychmiast na oczach wyborców rosszczelać każdą jedną komisję w której on został zaobserwowany, oczywiście wraz z mężami zaufania."

        Wskazane środki zaradcze są może nieco (na początek) nazbyt radykalne, jednak samo to, że przychodzą do głowy nawet ludziom odległym od idei zaprowadzenia porządku w kraju, dowodzi, że sprawa jest nabrzmiała i oczekuje na ostateczne rozwiązanie przez rząd Pana Prezesa.
        • magdolot Re: Adwokat diabła - propozycja 30.11.14, 04:09
          Ceterum censeo ... [cisza wyborcza] delendam esse.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka