ave.duce 18.11.15, 19:09 a u innych jak się przedstawia sytuacja meteo? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ave.duce Re: U mię wicher historii wieje na górszycie - 18.11.15, 19:30 Pani kierowniczko, u mię wieje cały czas, a niekiedy i leje. Odpowiedz Link
ketepud Re: U mię wicher historii wieje na górszycie - 18.11.15, 19:30 Pisdzi nomen omen:/ Odpowiedz Link
ave.duce Re: U mię wicher historii wieje na górszycie - 18.11.15, 19:34 Z zachodu na wschód? Odpowiedz Link
ketepud Re: U mię wicher historii wieje na górszycie - 18.11.15, 19:38 Z zachodu i południowego zachodu. Pisdzienie, to jest u mnie przysłowiowe wręcz, ale do 2005 dotyczyło tylko dworca. Odpowiedz Link
smutas13 Re: U mię wicher historii wieje na górszycie - 18.11.15, 20:10 Od rana duchało. Teraz kapkem ucichło. Odpowiedz Link
ave.duce Re: U mię wicher historii wieje na górszycie - 19.11.15, 07:33 Fajne słowo: duchało :) Odpowiedz Link
smutas13 Re: U mię wicher historii wieje na górszycie - 19.11.15, 08:45 ave.duce napisała: Fajne słowo: duchało :) Tak mówią rodowici Ślązacy i mój mąż. Uczę się :) Odpowiedz Link
damakier1 Re: U mię wicher historii wieje na górszycie - 18.11.15, 20:31 W ciągu dnia trochę padało, trochę wiało, a teraz wyschło i przycichło. Ciepło. Odpowiedz Link
aga-kosa Re: U mię wicher historii wieje na górszycie - 18.11.15, 20:49 Nie pada, nie wieje, ale jaki sierp Księżyca....:) aga Odpowiedz Link
ewa9717 Re: U mię wicher historii wieje na górszycie - 18.11.15, 21:40 damakier1 napisała: > W ciągu dnia trochę padało, trochę wiało, a teraz wyschło i przycichło. Ciepło. > No ja od Damy ze stówę na prawo, a duło tak, że mną (!) miotało! Poległy dwie parasolki, jedna z rańca, druga poobiednio ;( Odpowiedz Link
tojajurek Re: U mię wicher historii wieje na górszycie - 18.11.15, 23:01 Fajnie wiało w ciągu dnia. Lubię jak porządnie duje ciepłym wiatrem, bo mi się zaraz przypominają cielęce lata pod Tatrami. I powietrze jakby się oczyszcza. A kamienica naprzeciwko, którą okładają styropianem i na wysokość 6 pięter jest okryta płachtami, zamieniła się w ogromny żaglowiec i - głowę daję - jakby kapkę odpłynęła na wschód. I zaraz mi się przypomina nieformalny "hymn" Piwnicy pod Baranami, a w nim piękna metafora: "...Miasta nasze domy nasze Na uwięzi się kołyszą Tuż nad ziemią ledwo ledwo Jak wiatr mały to nie widać A jak wielki wiatr się zdarzy Wielka bieda puszczą cumy Zatrzepocą się zatańczą Miasta nasze domy nasze I polecą w stratosferę Przygarbionych w pustym polu Bez oparcia bez osłony Bez niteczki choćby coby Przytwierdzała nas do ziemi Wiatr nas porwie i poniesie Za kołnierze podniesione Porozrzuca gdzieś w przestrzeni Nam to nic przeczekamy A jak skończy jak ucichnie To wstaniemy otrzepiemy klapy nasze rączki nasze Żeby śladu nie zostało..." Odpowiedz Link
ave.duce Re: U mię wicher historii wieje na górszycie - 19.11.15, 07:36 Nie zadbałaś o równość?! Dwie parasolki poległy, a ani jeden parasol? Odpowiedz Link
ave.duce Re: U mię wicher historii wieje na górszycie - 19.11.15, 07:33 Dzisiaj dość chłodno, wiater słabszy, pada... Odpowiedz Link
smutas13 Re: U mię wicher historii wieje na górszycie - 19.11.15, 08:54 Znowu wieje, nie pada, 12*C (z mojego okna widzę wyraźne zarysy gór - czyli będzie padać) Odpowiedz Link
magdolot Re: U mię wicher historii wieje na górszycie - 19.11.15, 11:31 Zapaplało mnie całę historię. Małe przerwy w laniu. Syfilis bury, górszytu nie widać. :-( Odpowiedz Link
ave.duce Najsampierw wicher, potem lanie, a w końcu 19.11.15, 15:33 przejaśniło się, no! Odpowiedz Link
trusiaa Re: Najsampierw wicher, potem lanie, a w końcu 20.11.15, 09:20 Już wczoraj donosić miałam ze satysfankcją, iż pogoda dzień cały była łaskawa - słońce zza chmur, deszczu żadnego. Aż tu nagle jak nie błyśnie, jak nie walnie! I tak siedem razy. Przy tym lunęło niemożebnie. Wszystko kwadrans trwało, bardzo malownicze było. Na koniec kurtyna się podniosła i sierp księżyca wyszedł, aby zebrać oklaski. Odpowiedz Link
smutas13 Re: U mię wicher historii wieje na górszycie - 20.11.15, 08:35 W nocy duchało bardzo. Teraz jest cisza, górszytów nie widać - są we mgle i deszcz pada, +7*C. Odpowiedz Link
magdolot Re: U mię wicher historii wieje na górszycie - 20.11.15, 13:48 La. Roślinki przed zimą się podlewają. Odpowiedz Link
ave.duce Re: U mię wicher historii wieje na górszycie - 21.11.15, 08:40 magdolot napisała: > La. Roślinki przed zimą się podlewają. Takoż samoż. Odpowiedz Link
smutas13 Re: U mię wicher historii wieje na górszycie - 21.11.15, 10:23 Już nie pada, +7*C, lekki wiaterek, górszyty nadal we mgle, nawet słoneczko momentami wyziera spoza chmur. Miłego dnia życzę wszystkim:) Odpowiedz Link
damakier1 Re: U mię wicher historii wieje na górszycie - 21.11.15, 10:54 U mnie błeeeee..... Odpowiedz Link
ave.duce Re: U mię wicher historii wieje na górszycie - 21.11.15, 14:54 Upewniam się: kiedy górszyty we mgle - nie będzie padało, kiedy widać wyraźnie - idzie dysc? Odpowiedz Link