inna57
06.06.19, 15:57
Dziś mija 75 lat od dnia gdy mój ukochany Wujaszek wylądował razem z armią kanadyjską na plażach Normandii.
Był dla mnie kimś najważniejszym, ukształtował mnie, nauczył hartu i odwagi a przede wszystkim to On pomógł uratować mi życie.
Codziennością dziękuje Wujaszkowi i za jego bohaterstwo i za jego zwyczajność.