06.06.19, 15:57
Dziś mija 75 lat od dnia gdy mój ukochany Wujaszek wylądował razem z armią kanadyjską na plażach Normandii.
Był dla mnie kimś najważniejszym, ukształtował mnie, nauczył hartu i odwagi a przede wszystkim to On pomógł uratować mi życie.
Codziennością dziękuje Wujaszkowi i za jego bohaterstwo i za jego zwyczajność.
Obserwuj wątek
    • 99venus Re: D-day 06.06.19, 18:20
      Szacunek dla Wujaszka.
    • magdolot Re: D-day 07.06.19, 20:17
      Chapeau bas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka