18.04.09, 06:52
W co wierzysz?
W Boga? W człowieka? W obu? W ani jednego?
W los czy w "kowala"?
Czego w Twoim życiu więcej - teorii czy praktyki?
Co dla Ciebie znaczy slowo "szacunek"?
Błąd lub dobra decyzja, które najbardziej zaważyły na Twoim życiu?
Częściej grasz czy jestes sobą?

Nie musisz odpowiadać na forum.

www.youtube.com/watch?v=Kxm680KrkOE&hl=pl
www.youtube.com/watch?v=qwECaetChZk&feature=related

I'll be seeing you! ;-)
Obserwuj wątek
    • gat45 Takie poważne pytania na sobotnie 18.04.09, 07:03
      przebudzenie ? Przed kawą na rozruch ? Pan litości nie ma, Panie
      WiW !
      • gat45 Po prysznicu i po kawie .... 18.04.09, 07:57
        who.is.who napisał:

        > W co wierzysz?
        > W Boga? W człowieka? W obu? W ani jednego?
        > W los czy w "kowala"?

        Co to jest "wiara" ? Pytania powyżej nierównorzędne. Chodzi o kilka
        różnych rodzajów wiary.

        > Czego w Twoim życiu więcej - teorii czy praktyki?

        Splecione ciasno ze sobą, aż mnie samej często się myli, które jest
        które

        > Co dla Ciebie znaczy slowo "szacunek"?

        Baaaaaaaaardzo dużo. Kto wie, czy to nie jest podstawowe pojęcie
        mojej prywatnej filozofijki. Większość wyborów życiowych to właśnie
        umiejętne rozstrzygnięcie hierarchii szacunku. Do siebie, do innych
        ludzi, do przyrody. Do tych, których już nie ma i do tych, którzy
        dopiero przyjdą na świat. Dlatego nie lubię Herberta, piewcy
        pogardy. Pogarda na szczęście nigdy nie była moją siostrą.

        > Błąd lub dobra decyzja, które najbardziej zaważyły na Twoim życiu?
        > Częściej grasz czy jestes sobą?
        >
        > Nie musisz odpowiadać na forum.

        A, na to rzeczywiście nie odpowiem na forum. Na pierwszy rzut oka
        wydawałoby się, że to był czyjś błąd i czyjaś decyzja - nie moje,
        ale to chyba zbyt powierzchowne spojrzenie.
        • karol.julian Re: Po prysznicu i po kawie .... 18.04.09, 08:27
          gat45 napisała:

          > who.is.who napisał:
          >
          > > Co dla Ciebie znaczy slowo "szacunek"?
          >
          > Baaaaaaaaardzo dużo. /.../ Dlatego nie lubię Herberta, piewcy
          > pogardy. Pogarda na szczęście nigdy nie była moją siostrą.

          Dzień dobry :)
          Też nie przepadam za ludźmi, którzy pogardzają innymi.
          Którzy etykietują innych, i jak widzą etykietkę, to przestają
          widzieć człowieka.

          Pozdrawiam,
          J.
          • gat45 Bardzo Wasza Królewska Mość zawęziła 18.04.09, 08:51
            karol.julian napisał:

            > gat45 napisała:
            >
            > > who.is.who napisał:
            > >
            > > > Co dla Ciebie znaczy slowo "szacunek"?
            > >
            > > Baaaaaaaaardzo dużo. /.../ Dlatego nie lubię Herberta, piewcy
            > > pogardy. Pogarda na szczęście nigdy nie była moją siostrą.
            >
            > Dzień dobry :)
            > Też nie przepadam za ludźmi, którzy pogardzają innymi.
            > Którzy etykietują innych, i jak widzą etykietkę, to przestają
            > widzieć człowieka.
            >
            >
            temat. Ale to przywilej monarchy :))))))))
          • who.is.who Re: Przed prysznicem i snem ... 18.04.09, 10:24
            Królu? Julianie -
            ogrom miłości... własnej ;-)
            Kłopoty ze wzrokiem? ;-)
            Dobrego dnia, kłaniam się! :-)
            • karol.julian Re: Przed prysznicem i snem ... 18.04.09, 11:02
              who.is.who napisał:

              > Królu? Julianie -
              > ogrom miłości... własnej ;-)

              To swoją drogą, a kiedyś może wrócimy do tematu i wyjaśnimy
              źródłosłów. :)

              > Kłopoty ze wzrokiem? ;-)

              Myślisz o tym człowieku, przesłoniętym etykietką? Ja nie mam
              takiego kłopotu, i współczuję tym bezrefleksyjnym, którym etykietki
              wystarczają...

              > Dobrego dnia, kłaniam się! :-)

              Dziękuję, kłaniam się i również dobrego dnia życzę! :)

              Pozdrawiam,
              J.
              • ave.duce Re: Przepraszam, że się wtrącę > 18.04.09, 12:04
                Karolu.Julianie >

                FzD w mojej osobie czuje się zaszczycone, że wybrałeś je, aby wypróbować swój nowy nick tiny.pl/z9mg
                i umieściłeś u nas 3/4 swoich dotychczasowych wypowiedzi, ale przypominam:

                - za wielonickową próbę obejścia bana > ban permanentny

                ewentualnie:

                - za spamerkę > j.w.

                Pozdrawiam i dziękuję za trzecią i ostatnią wizytę.
                • karol.julian Re: Przepraszam, że się wtrącę > 18.04.09, 13:07
                  ave.duce napisała:

                  > Karolu.Julianie >
                  >
                  > FzD w mojej osobie czuje się zaszczycone, że wybrałeś je, aby
                  wypróbować swój nowy nick...

                  Cała przyjemność po mojej stronie, zapewniam!

                  > i umieściłeś u nas 3/4 swoich dotychczasowych wypowiedzi,

                  3/5, nie 3/4, ale wybaczam ci, bo skadinąd wiem żeś raczej
                  humanistką, niż osobą, która potrafi sprawnie posługiwać się wyższą
                  matematyką. ;)

                  > ... ale przypominam:
                  > - za wielonickową próbę obejścia bana > ban permanentny

                  Nie do końca rozumiem, co łaskawa pani ma na myśli. Zapewniam, że
                  nie składam wam wizyt pod żadnym innym nickiem. I przykro mi, że
                  zmusza mnie pani do tłumaczenia się, że nie jestem wielbłądem.
                  Rozumiem, że takie są lokalne obyczaje, i przyjmuję je z żalem do
                  wiadomości... ;(

                  > Pozdrawiam i dziękuję za trzecią i ostatnią wizytę.

                  Ostatnią? A co zamyka pani to forum, znudziło się już jej?! :)
                  • ave.duce Pan mnie znudził. Nie lubię "serio-przebierańców" 18.04.09, 13:26

              • who.is.who Re: Przed prysznicem i snem ... 18.04.09, 21:25
                Jesteś, jak to w swoim "grajdole" nazywacie? - pacynką.
                Szacunek dla drugiego człowieka?
                Żarty na bok, Panie T? - nie masz odwagi wystąpić pod własnym nickiem? Nie, nie
                masz OKAZJI. I bardzo dobrze. Pokazałeś już, co potrafisz.
      • gat45 Jedno pytanko pominęłam 18.04.09, 09:37
        sama nie wiem z rozmysłem czy bez. Czy zawsze jestem sobą.
        Odpowiedzi innych bywalców mi je przypomniały.

        Otóż nie. Mam sporą zdolność autolustracji i wiem dość dokładnie,
        jaka jestem. A po wierzchu staram się być taka, jaką chciałabym być.
        Możecie sobie to nazwać jak sami chcecie - od hipokryzji po subtelną
        troskę o drugiego człowieka :))))

        Jak mi się to udaje, to inna rzecz. Ale zaciskam zęby i staram się
        jak mogę.
    • wanda43 Re: ^^^ 18.04.09, 08:26
      Wierzę w człowieka, choc nie każdy czlowiek zasluguje, by nazywac go czlowiekiem.
      Wiecej w moim zyciu praktyki i doswiadczenia, niz teorii.
      Szacunek? Na moj szacunek zasluguje nie wiele osob i nie sa to osoby wskazywane
      jako autorytety. Teraz np. ogromnym szacunkiem darze dziewczyne z sąsiedztwa,
      ktora bardzo opiekuje sie chorą na raka matką, mimo, iz wlasnie dowiedziala sie,
      ze zostala adoptowana.
      Jej postawa w tych trudnych dla rodziny chwilach budzim moj podziw dla niej i
      szacunek. Wspaniala dziewczyna.
      Bląd? Decyzja? Nie przypominam sobie takich, ktore bardzo zawazyly na moim
      zyciu. Zle przezycia staram sie wymazywac z pamieci.
      Nie gram, jestem sobą, bylam soba zawsze i taka pozostane. Nie znosze falszu i
      obludy. Jestem, jaka jestem i albo mnie ktos akceptuje taka, albo niech spada.
    • venus99 Re: ^^^ 18.04.09, 08:58
      ja wierzę w rozum i człowieka.
      bardzo często w zyciu olbrzymią rolę odgrywa przypadek ale generalnie
      jesteśmy tacy jak ukształtowało nas domowe wychowanie,rodzinna
      tradycja i własne poglądy.
      szacunek jest chyba wyższą formą toleracji.
      miałem w swoim życiu kilka bardzo dobrych decyzji:wybór żony,miejsce
      zamieszkania.
      i to tyle w bardzo ładny,słoneczny poranek.za chwilę jadę do lasu.
      jest pieknie!
      • wanda43 Re: ^^^ 18.04.09, 15:38
        Venus, to sie nie sprawdza przynajmniej w moim przypadku. Ani rodzina, ani
        wychowanie, jeno moje wlasne kiepele mialo wplyw. Matka mowila, ze to nie ona
        mnie, ale ja ją wychowywalam. Ale do pewnego momentu. Potem moja mac sie
        zbuntowala i tak jej zostalo. Mnie tez.
        • venus99 Re: ^^^ 18.04.09, 18:30
          modele mogą przecież być różne.mnie się jednak wydaje,że bardzo
          często-nie zdając sobie z tego sprawy przejmujemy poglady
          rodziców,ich sposób na zycie,ich postrzeganie świata.ale nie upieram
          się,że dotyczy to wszystkich.
          • gat45 Re: ^^^ 18.04.09, 18:34
            venus99 napisał:

            > modele mogą przecież być różne.mnie się jednak wydaje,że bardzo
            > często-nie zdając sobie z tego sprawy przejmujemy poglady
            > rodziców,ich sposób na zycie,ich postrzeganie świata.ale nie
            upieram
            > się,że dotyczy to wszystkich.


            Ba, nawet buntując się ogłaszamy sprzeciw wobec takiej a nie innej
            rodziny. Więc wychodzi mi, że wpływa - czy to fte czy wefte.
    • wos9 Strasznie trudne pytania! 18.04.09, 09:24
      who.is.who napisał:

      > W co wierzysz?
      > W Boga? W człowieka? W obu? W ani jednego?

      Jestem agnostyczką! Wierzę w dobroć ludzi, z którą częściej mamy
      do czynienia u tych, którzy zbłądzili, niż u tych "poukładanych".

      > W los czy w "kowala"?
      Tu mam kłopot, bo niby mówi się, że "każdy jest kowalem swojego
      losu", ale...

      > Czego w Twoim życiu więcej - teorii czy praktyki?
      Żyję już dostatecznie długo, by opierać się na praktyce.

      > Co dla Ciebie znaczy slowo "szacunek"?
      Bardzo dużo. Szkoda tylko, że tak mało ludzi na szacunek
      zasługuje.

      > Błąd lub dobra decyzja, które najbardziej zaważyły na Twoim życiu?
      Bywało różnie.

      > Częściej grasz czy jestes sobą?
      > Zawsze jestem (a przynajmniej staram się) sobą. Czy się to
      komuś podoba, czy nie.
      -
      • who.is.who Re: Strasznie trudne pytania! 20.04.09, 02:20
        Od czasu do czasu trzeba je postawić :-)
        Głownie - sobie ;-)
        • wos9 Re: Strasznie trudne pytania! 20.04.09, 07:56
          who.is.who napisał:

          > Od czasu do czasu trzeba je postawić :-)
          > Głownie - sobie ;-)

          No więc postawiłam. SOBIE!
          • who.is.who Re: Strasznie trudne pytania! 20.04.09, 08:50
            Na pewno nie wyczerpałem listy ważnych pytań. Chodziło mi o wywołanie chwili zadumy? refleksji? Czasem jedno słowo jest kroplą.
            Dziękuje za to, że "zabrałaś głos".
            Do następnego spotkania! :-)
            • gat45 Wszystkim żeś Pan coś odpowiedział, panie Who-is- 20.04.09, 09:22
              who, tylko nie mnie.

              Jak Ave w sąsiednim wątku czuje się okrutnie pominięta. I zaraz
              swoje wypowiedzi wykreślę, bo tak mi sie podoba. A co mi kto zrobi ?


              :))))))))))))))
              • who.is.who */* 20.04.09, 09:37
                www.youtube.com/watch?v=fsWPZstg5S0 :-)

                garden.lionheart.pl/wp-content/gallery/drzewka-ozdobne/roza_rozowa-custom.jpg

                Kłaniam sie uniżenie! :-)
                • paczula8 Re: */* 20.04.09, 10:31
                  who.is.who napisał:

                  > www.youtube.com/watch?v=fsWPZstg5S0 :-)
                  >
                  > garden.lionheart.pl/wp-content/gallery/drzewka-ozdobne/roza_rozowa-custom.jpg

                  Piękna pieśń ... i róża też piękna ...
                  ach!
                  jakże zazdroszę Gat takiego wielbiciela :)))


                  > Kłaniam sie uniżenie! :-)

                  choć nie do mnie to było, kłaniam się pięknie :)
                  • who.is.who Re: */* 20.04.09, 17:56
                    Też na Pani miejscu bym zazdrościł Pani Gat. Ale nie wielbiciela - jego, tzn.
                    swojego wielbiciela może miec każda dziewczyna/kobieta ;-)
                    • ave.duce Re: PiSactwo górą! ;( 21.04.09, 11:39
                      who.is.who napisał:

                      > Też na Pani miejscu bym zazdrościł Pani Gat. Ale nie wielbiciela - jego, tzn.
                      > swojego wielbiciela może miec każda dziewczyna/kobieta ;-)

                      Wg mnie, to nie zazdrość, to zawiść.

                      pl.wikipedia.org/wiki/Zawiść_(emocja)

                      Jakie to kaczoPiSie > insynuacje, "szeptana propaganda", a dowodów brak. Wszystko pokryte grubym nalotem hipokryzji > żenada :(

                      :p
    • ave.duce Re: ^^^ Panie Ktosiu! ;( 18.04.09, 09:36
      Na dzisiaj miałam w planie założenie poważnego wątku - nie mątku! I co? Dwa grzyby w barszcz? :(
      To by było na razie na tyle. Muszę przemyśleć... natłok pytań! ;)

      :p
    • ave.duce ^^^ No to jedziem z tym koksem, Panie Ktosiu! ;) 18.04.09, 12:39
      who.is.who napisał:

      > W co wierzysz?
      > W Boga? W człowieka? W obu? W ani jednego?

      W Człowieka, pisanego z wielkiej litery. Jednak, że "z biegiem lat, z biegiem
      dni" jest coraz mniej takich ludzi
      w moim otoczeniu, a coraz więcej istot człekopodobnych.
      Ok, dla porządku dodam, że jestem ateistką, mam swoją teorię n/t "życia".

      > W los czy w "kowala"?

      Jestem fatalistka.

      > Czego w Twoim życiu więcej - teorii czy praktyki?

      W moim? Teorii, która staram się praktykować ;)

      > Co dla Ciebie znaczy slowo "szacunek"?

      To podstawa. Nie szanuje innych ten, kto wie, że nie ma za co szanować siebie.
      Ale i na własny, i na czyjś szacunek trzeba zasłużyć. Pan na mój zasłużył, Panie
      WiW, serio.serio :)

      > Błąd lub dobra decyzja, które najbardziej zaważyły na Twoim życiu?

      Błędy, dobre decyzje - kto by je zliczył. Zresztą dla mnie to nieistotne ;)

      > Częściej grasz czy jestes sobą?

      Rzadko gram jakąś "rolę", choć skłamałabym, gdybym powiedziała, że nigdy. Za to
      często gram... w karty i inne gry, nie wyłączając sportowych. Lubię ryzyko i...
      teatr ;)

      >
      > Nie musisz odpowiadać na forum.

      Akurat! A potem Belgijska, sorry: Pani Beligijska nie pozwoli mi przyjść na
      koncert! ;)

      >
      > www.youtube.com/watch?v=Kxm680KrkOE&hl=pl
      > www.youtube.com/watch?v=qwECaetChZk&feature=related
      >
      > I'll be seeing you! ;-)

      Oh really? :)))


      ps. w następną sobotę JA zakładam wątek, ok? ;)

      :p
      • belgijska Buffo :)) 18.04.09, 21:52
        ave.duce napisała:


        >
        > Akurat! A potem Belgijska, sorry: Pani Beligijska nie pozwoli mi przyjść na
        > koncert! ;)
        >
        > >
        > > www.youtube.com/watch?v=Kxm680KrkOE&hl=pl
        > > www.youtube.com/watch?v=qwECaetChZk&feature=related


        Az sie prosi:))) :

        BUFFO

        Najpierw minie nasza miłość,
        potem sto i dwieście lat,
        potem znów będziemy razem:

        komediantka i komediant,
        ulubieńcy publiczności,
        odegrają nas w teatrze.

        Mała farsa z kupletami,
        trochę tańca, dużo śmiechu,
        trafny rys obyczajowy
        i oklaski.

        Będziesz śmieszny nieodparcie
        na tej scenie, z tą zazdrością,
        w tym krawacie.

        Moja głowa zawrócona,
        moje serce i korona,
        głupie serce pękające
        i korona spadająca.

        Będziemy się spotykali,
        rozstawali, śmiech na sali,
        siedem rzek, siedem gór
        między sobą obmyślali.

        I jakby nam było mało
        rzeczywistych klęsk i cierpień
        - dobijemy się słowami.

        A potem się pokłonimy
        i to będzie farsy kres.
        Spektatorzy pójdą spać
        ubawiwszy się do łez.

        Oni będą ślicznie żyli,
        oni miłość obłaskawią,
        tygrys będzie jadł z ich ręki.

        A my wiecznie jacyś tacy,
        a my w czapkach z dzwoneczkami,
        w ich dzwonienie barbarzyńsko
        zasłuchani.
        • who.is.who Re: Buffo :)) 20.04.09, 02:28
          www.youtube.com/watch?v=b03M8IHiK7M&hl=pl
        • ave.duce Re: Buffo :)) 20.04.09, 23:17
          E, tam! :)
          Od Buffo wolę Bubo :)

          f.polska.pl/mmedia/206/194/129/med.jpg
          :p
    • who.is.who Re: ^^^ Teraz ja ;-) 18.04.09, 20:21
      who.is.who napisał:

      > W co wierzysz?

      W siebie.

      > W Boga? W człowieka? W obu? W ani jednego?

      j.w. - w innych ludzi coraz rzadziej ;-)

      > W los czy w "kowala"?

      Jednak w "kowala". Choć czasem los płata figle ;-)

      > Czego w Twoim życiu więcej - teorii czy praktyki?

      Praktycznej teorii.

      > Co dla Ciebie znaczy slowo "szacunek"?

      Szacunek to podstawa relacji między ludźmi.

      > Błąd lub dobra decyzja, które najbardziej zaważyły na Twoim życiu?

      Trudno powiedzieć. Ostatnimi laty - jedna decyzja pociągnęła za sobą to, że
      popelniłem wielki błąd.

      > Częściej grasz czy jestes sobą?

      Staram sie byc sobą, ale czasem godzę się na coś (dla świetego spokoju), co
      wymaga gry.
    • tojajurek Kurde! Jakaś spowiedź powszechna? 18.04.09, 22:49
      Na rekolekcje już trochę za późno - że delikatnie przypomnę.
      Czy to może jakieś ćwiczenia wstępne do zawodu księdza, albo
      funkcjonariusza ABW (za przeproszeniem)?
      Jak na pracę seminaryjną z socjologii, to pytania niezbyt
      precyzyjne, a i grupa za mała do obróbki statystycznej.
      Więc zapytam bezczelnie i z grubej rury - po co komu taka, dość
      wątpliwej wiarygodności, wiedza uzyskana od anonimowych (hi, hi)
      respondentów?
      Ja, na przykład, wierzę w rzucanie uroków i w UFO. A może zełgałem?
      Aliści kogo to tak naprawdę obchodzi?
      Więęęs o sso choozi?
      • who.is.who Re: Kurde! Jakaś spowiedź powszechna? 20.04.09, 02:23
        Przecież wyraźnie zaznaczyłem, że można nie odpowiadać publicznie ;-)
    • paczula8 Re: ^^^ 20.04.09, 10:35
      who.is.who napisał:

      >
      > Nie musisz odpowiadać na forum.

      Nie na forum, czyli gdzie, drogi Panie WiW? :)
      • who.is.who Re: ^^^ 20.04.09, 17:53
        Przemądra Pani P. - sobie w "głowie", jeśli sie ją ma, rzecz jasna ;-)
        • tojajurek Re: ^^^ 20.04.09, 21:44
          who.is.who napisał:

          > Przemądra Pani P. - sobie w "głowie", jeśli sie ją ma, rzecz
          jasna ;-)

          No, no! Krynica mądrości i Wersal. Dwa w jednym. Powalające.
          • who.is.who Re: ^^^ 20.04.09, 23:18
            Masz jakiś problem? ;)
            • tojajurek Re: ^^^ 20.04.09, 23:58
              who.is.who napisał:

              > Masz jakiś problem? ;)

              Nie ma co się nadymać od razu. Każdemu zdarza się coś palnąć od
              rzeczy - ważne jest, żeby jakoś sensownie z tego wyjść.
              Zadałeś nam serię pytań, dość różnych, niektóre proste w zasadzie,
              niektóre głupie raczej, a na niektóre człowiek sobie całe życie
              odpowiada bez widocznych efektów.
              Potem piszesz, że możemy sobie sami odpowiedzieć, co wywołuje
              wrażenie, że masz gdzieś nasze odpowiedzi.
              Stąd moje pytanie - też bez odpowiedzi - po co o ta cała ankieta?
              Bo jeśli odczuwasz nieodpartą potrzebę posłannictwa duchowego i
              chcesz nas zachęcić do introspekcyjnej psychoanalizy, to wyjaśnij
              sprawę w prostych żołnierskich słowach.
              Nie ma powodu jednak do złośliwości i obrażania kogokolwiek,
              zwłaszcza piszących tu Pań.
              I to by było na tyle. ;)
              • who.is.who Re: ^^^ 21.04.09, 00:03
                Masz rację - zbyt na żywioł poszedłem.
                Trzeba było bardziej "na zimno".
                Panie cieszą się (mam nadzieję!) moją atencją.
                Jeśli na to zasługują.

                P/S. Pieklo jest wybrukowane dobrymi chęciami ;-)
    • henryk.log.viii " ^^^" 20.04.09, 21:52
      se przemyślę po przeczytaniu ..może odPiSzę - nie wiem, na razie:)
      • who.is.who Re: " ^^^" 20.04.09, 23:50
        Nie ma przymusu, żadnego :-)
    • blind_as_a_bat Re: ^^^ Anthropos metron panton 23.04.09, 02:19
      Πρωταγόρας ὁ Ἀβδηρίτης
      • ave.duce Re: ^^^ Nie nauczą mnie niczego kwiatki, 23.04.09, 09:36
        czy drzewa, lecz tylko drugi człowiek.

        Sokrates
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka