Dodaj do ulubionych

Rymiarstwo częstochowskie.Proste,chamskie, jak IVR

29.04.09, 09:54
Jak IVRP.
Kto chce niech tutaj wkleja swoją tfurczość,kto chce niech czyta, a kto nie ma
ochoty to oświadczam ze przymusu nie ma.

Zaczynam od swoich wypocin;

SWĘDZIOCHA

Lewa ręką pewnym ruchem
Drapnął się pod brzuchem
Ręka prawa zaś drapała
Otwór w tylnej części ciała

Obie ręce tak drapały
Aż farfocle odpadały
Potem drapnął się po kroku
Lewym kciukiem dłubiąc w oku

Teraz wszystko Go swędziało
Całe p i e r d o l o n e ciało
Wszędzie swędzi, wszędzie drapie
Leząc sobie na kanapie

No i od tego drapania
Swędzi Go już nawet bania
Drapie w d u p i e dłubie w nosie
To nie człowiek, to jest prosie

Zamiast użyć mydła, wody
Wydrapuje se te smrody
Więcej drapie, więcej swędzi
Raptem przestał i gdzieś pędzi

Włożył krawat i garnitur w paski
Pewnie pędzi do jakiejś laski
Na rękę zegarek marki Omega
Niech nie myślą , ze lebiega

Czarne buty, białą koszule
Zerknął w lustro bardzo czule
Gdzie tak pędzi p i e r d o l o n y
Czyż by do żony?

Nie .On na zebranie Samoobrony!


Rymiarz częstochowski
zapijaczonyryj
Czas powstania dzieła dzieła,ale z okresu IVRP sądząc po treści.
Obserwuj wątek
    • ave.duce Re: Rymiarstwo częstochowskie. 29.04.09, 10:03
      Ja tylko po cichutku:

      https://images4.fotosik.pl/257/d52f2a386364a38e.gif

      :p
    • belgijska Re: Rymiarstwo częstochowskie.Proste,chamskie, ja 30.04.09, 11:51
      na poczekaniu - ciag dalszy (moze) nastapi:

      W ojczyznie rzadza sie kaczki,
      Dwie niemile partaczki,
      Strasznie sa nieudane
      Brzydkie i pojebane.

      Juz od dziecka tak mialy,
      Hydrze lba nie urwaly,
      Gwiazdki z nieba nie chcialy,
      Na Ksiezyc sie porwaly.

      Obce im byly wszystkie
      Zabawy podworkowe a takze gry planszowe
      Sluchu Bozia nie dala,
      Wody do mozgow wlala

      Z milusinskich kaczuszek
      Wyroslo grozne ptactwo
      Lase na kazda swinie,
      I na kazde matactwo:

      Wybralo ich polactwo:
      • who.is.who Re: Rymiarstwo częstochowskie.Proste,chamskie, ja 30.04.09, 16:03
        Bosonoga Poetessa :-)
        • belgijska Re: Rymiarstwo częstochowskie.Proste,chamskie, ja 30.04.09, 17:41

          who.is.who napisał:

          > Bosonoga Poetessa :-)

          A co, ostrogi sie nie podobaja ? ;) To wydanie niekompletne ;))))
          • who.is.who Re: Rymiarstwo częstochowskie.Proste,chamskie, ja 30.04.09, 18:06
            Sorry, nie wiedziałem, że Pania bolą pięty. To sa skutki chodzenia boso po twardym podłożu, np. trotuarze ;-)
            Wiem i z niecierpliwością czekam ciągu dalszego :-)
            • belgijska Re: Rymiarstwo częstochowskie.Proste,chamskie, ja 30.04.09, 18:17
              who.is.who napisał:

              > Sorry, nie wiedziałem, że Pania bolą pięty. To sa skutki chodzenia boso po twar
              > dym podłożu, np. trotuarze ;-)

              W te i we wte? ;))

              > Wiem i z niecierpliwością czekam ciągu dalszego :-)

              Nic Pan nie wie! ;) A jezeli nawet Pan wie, to skad?.Na glowie mam parfeu ;) Na
              skrzydlach parachute ;)
              • who.is.who Re: Rymiarstwo częstochowskie.Proste,chamskie, ja 01.05.09, 00:00
                belgijska napisała:

                >
                > W te i we wte? ;))

                Jeśli Pani lubi ;-)

                >
                > Nic Pan nie wie! ;)

                WIEM! że nic nie wiem ;-)


                > A jezeli nawet Pan wie, to skad?.

                Z horoskopu :-)

                > Na glowie mam parfeu ;) Na
                > skrzydlach parachute ;)
                >

                Parco? Spadochron nie ochroni Pani przed ostrogami! ;-)
                • belgijska Re: Rymiarstwo częstochowskie.Proste,chamskie, ja 01.05.09, 00:09
                  who.is.who napisał:

                  > Jeśli Pani lubi ;-)

                  To moze, choc nie musi, podejrzanie wygladac (z boku) ;)

                  > WIEM! że nic nie wiem ;-)

                  I niech tak Pan trzyma! ;)

                  > Z horoskopu :-)

                  Moze byc to wiedza aproksymatywna! ;))

                  > > Na glowie mam parfeu ;) Na
                  > > skrzydlach parachute ;)
                  > >
                  >
                  > Parco? Spadochron nie ochroni Pani przed ostrogami! ;-)

                  Ostrogi sa moje - to przeciez ja bosa! ;)
                  • who.is.who Re: Rymiarstwo częstochowskie.Proste,chamskie, ja 01.05.09, 00:14
                    Nie jestem podejrzliwym podglądaczem, słowo! ;-)
                    Ok, już złapałem i nie puszczę ;-)
                    Na ile? Tak cirka ebaut w procentach? ;-)
                    To pierwsze par..., to co? ;-)
                    Ostrogi Pani, jak najbardziej! Ja nie używam :-)
                    • belgijska Re: Rymiarstwo częstochowskie.Proste,chamskie, ja 01.05.09, 00:24
                      who.is.who napisał:

                      > Nie jestem podejrzliwym podglądaczem, słowo! ;-)

                      A ja nie o Panu! Bron mnie Panie Boze w ten Pierwszomajowy Dzionek! ;)

                      > Ok, już złapałem i nie puszczę ;-)

                      Za nogi? ;)))

                      > Na ile? Tak cirka ebaut w procentach? ;-)

                      W procentach? Co to za nowa moda na miary i wagi? ;)

                      > To pierwsze par..., to co? ;-)

                      Ochrona przeciwpozarowa ;)

                      > Ostrogi Pani, jak najbardziej! Ja nie używam :-)

                      Pan chyba obuty? Nie? ;)
                      • who.is.who Re: Rymiarstwo częstochowskie.Proste,chamskie, ja 01.05.09, 00:32
                        belgijska napisała:

                        > who.is.who napisał:
                        >
                        > > Nie jestem podejrzliwym podglądaczem, słowo! ;-)
                        >
                        > A ja nie o Panu! Bron mnie Panie Boze w ten Pierwszomajowy Dzionek! ;)

                        Faktycznie u Pani - 1 Maja! Niech się święci! Wszystkiego najlepszego na umajonej drodze życia ;-)

                        >
                        > > Ok, już złapałem i nie puszczę ;-)
                        >
                        > Za nogi? ;)))

                        Za stopy wody pod kilem ;-)
                        >
                        > > Na ile? Tak cirka ebaut w procentach? ;-)
                        >
                        > W procentach? Co to za nowa moda na miary i wagi? ;)

                        New Age ;-)

                        >
                        > > To pierwsze par..., to co? ;-)
                        >
                        > Ochrona przeciwpozarowa ;)

                        Zasłona dymna ;-)

                        >
                        > > Ostrogi Pani, jak najbardziej! Ja nie używam :-)
                        >
                        > Pan chyba obuty? Nie? ;)
                        >

                        To zależy kiedy ;-) Do jazdy - tak. Wielu hippików używa ostróg.
                        Mnie nie są potrzebne :-)
    • belgijska Re: Rymiarstwo częstochowskie.Proste,chamskie, ja 30.04.09, 11:57

      Portret Wladcy ZDUPlikowanego:

      Urody poskapiono,
      Wzrostu oszczedzono,
      Rozumu odmowiono,
      Myslenia nie kupiono.
      Na tronie posadzono.
    • ave.duce Rymiarstwo częstochowskie.Proste,chamskie,ka cze 30.04.09, 12:13
      KACZKA POŁYKACZ

      praca zbiorowa

      https://www.chrupaki.pl/images/duck11.jpg

      Nad Wisłą opodal krzaczka
      siedział Połykacz-Kaczka.
      Kwa-kwa-kwa!
      Połykacz bliźniaka ma!

      Dziób miał ogromny wielce,
      sięgał nim aż pod Kielce!
      Kwa-kwa-kwa!
      Połykacz bliźniaka ma!

      Tym dziobem ciągle kłapał,
      ale nikogo nie złapał.
      Kwa-kwa-kwa!
      Połykacz bliźniaka ma!

      Głodny Połykacz zły,
      bo psują mu się kły.
      Kwa-kwa-kwa!
      Połykacz bliźniaka ma!

      Poszła kaczka do doktora
      Kły ją bolą, chyba chora.
      Kwa-kwa-kwa!
      Połykacz bliźniaka ma!

      Doktor na to: ja pediatra,
      tu potrzebny jest psychiatra.
      Kwa-kwa-kwa !
      Połykacz bliźniaka ma!

      Na to jaźni rozdwojenie
      cisza, spokój i leczenie.
      Kwa-kwa-kwa!
      Połykacz bliźniaka ma!

      Zostaw swoje alter ego
      i grzeczny bądź, kolego
      Kwa-kwa-kwa!
      Połykacz bliźniaka ma!

      Dr Jekyll, Mr Hyde,
      nie ta bajka, nie ten Kraj!
      Kwa-kwa-kwa!
      Połykacz bliźniaka ma!

      To LKaczka i JKaczka,
      Taka Kaczka-Połykaczka!
      Kwa-kwa-kwa!
      Połykacze dwa?!


      Kraju nie zeP(i)Sujecie,
      tylko w dzioby dostaniecie!
      Kwa-kwa-kwa!
      Połykacze dwa?!

      Choćbyście się roztroili,
      Szans nie macie, moi mili!
      Kwa-kwa-kwa!
      Połykacze dwa?!

      Zabierajcie więc zabawkę,
      Idźcie paść się z nią na trawkę!
      Kwa-kwa-kwa!
      Połykacze dwa?!

      Kaczory to takie ptaszki,
      lubią spiskowe igraszki!
      Kwa-kwa-kwa!
      Połykacze dwa?!

      Szlocha cicho Złota Kaczka -
      boi się ich, nieboraczka,
      Kwa-kwa-kwa!
      Połykacze dwa?!

      Połykacz bliźniaka ma,
      Ich morale sięga dna!
      Kwa-kwa-kwa!
      Połykacze dwa?!


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=29185882&a=30606961
      :p
      • zapijaczony-ryj W sensie ognia, czy łykania z małpek? 20.06.09, 18:43
        ave.duce napisała:
        >
        > Połykacz bliźniaka ma,
        > Ich morale sięga dna!
        > Kwa-kwa-kwa!
        > Połykacze dwa?!
        >
    • ave.duce Zespół "Płonące Opony" przedstawia > 30.04.09, 12:40
      SAM(OO)BRONEK

      Lepper nie jest małpą
      Małpy nie są takie głupie,
      to, co mówią, mają w głowie,
      a nie w d.....ie…
      UPIE, UPIE!
      Oj, dana, dana, brona moja kochana!

      Nie wierz w obietnice,
      nie wierz, moja miła,
      Andrju tyle obiecywał,
      Jola się puściła…
      IŁA, IŁA!
      Oj, dana, dana, brona moja kochana!

      Jedzie Andrju na traktorze,
      Renia krząta się w oborze.
      - Chodź, Andrzejku, na solarium,
      zanim zamkną cię w terrarium!
      HU-HA-HA!
      Oj, dana, dana, brona moja kochana!

      Basia Renię zobaczyła,
      za kłonicę wnet chwyciła,
      - Pójdź tu, Renia, to cię zdzielę
      i będzie weselej!
      LEJ! LEJ!
      Oj, dana, dana, brona moja kochana!


      Pusta miska, głód doskwiera
      - nie lubimy tu Leppera.
      Jak nam nie da na kotlecik,
      to spalimy gabinecik!
      CIK, CIK!
      Oj, dana, dana, brona moja kochana!


      Gdyby dzioba Dziuba miała,
      toby w niego wnet dostała,
      a że Dziuba dzioba nie ma,
      to skończony temat!
      MA(t)! MA(t)!
      Oj, dana, dana, brona moja kochana!


      Renia owsa nakupiła,
      Basia fryzur utrefiła,
      Po co? A jak się wam zdaje?
      Andrju lunch wydaje!
      JE! JE! JE!
      Oj, dana, dana, brona moja kochana!

      Renia mówi o figurze,
      Baśka kładzie na się róże.
      Skąd ten popłoch, jak myślicie?
      I tak skończą w życie!
      CIE! CIE!
      Oj, dana, dana, brona moja kochana!

      Andrzej wściekły huka,
      wrzeszczy coś o nędzy,
      oby się udało
      dorwać do pieniędzy!
      DZY! DZY!
      Oj, dana, dana, brona moja kochana!

      Baśka nie ma seksu głodu,
      nawet się go boi,
      Renia lubi dużo słodu
      i na owsie stoi!
      DOI! DOI!
      Oj, dana, dana, brona moja kochana!

      Andrju jeździ terenówką,
      a kredyty w banku puchną,
      ale kto się o to pyta,
      kiedy blisko do koryta!
      TA! TA!
      Oj, dana, dana, brona moja kochana!

      Renka i Baśka ganiały,
      nad Andrzejkiem czuwały,
      a jak która nie zdążyła,
      wnet z kłonicą się zderzyła!
      ŁAA! ŁAA!
      Oj, dana, dana, brona moja kochana!

      Andrju pija tylko szklanką,
      zawsze ponad miarę,
      Renia lubi słodki miodek,
      Baśka goli siarę!
      RREE! RREE!
      Oj, dana, dana, brona moja kochana!

      (praca zbiorowa)


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=27634021&a=27665004
      • who.is.who Re: Zespół "Płonące Opony" przedstawia > 30.04.09, 16:02
        Całkiem udane wierzoklectwo zespołowe ;-)
    • ave.duce Wedle rozkazu! > 30.04.09, 22:05
      Autor: gat45 30.04.09, 21:06

      ave.duce napisała:

      > Kaczę na grzędzie
      > mamrocze orędzie ;)
      >
      > :p

      Daj kaczce grzędę
      ona - prezydętę
      będę - powiada.
      Jaka na to rada ?
      Brzytwa Ockhama !
      - Kto tu mnie od chama
      wyzywać śmie ?


      ... cdn (jak mi się zechce)


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=89075&w=94731001&a=94733077

      ps. należy się! ;)

      :p
    • belgijska Re: Rymiarstwo częstochowskie.Proste,chamskie, ja 01.05.09, 00:27

      Autora watku przepraszamy za kontaminacje miejsca tworczego wpisami nie na
      temat, choc nie calkiem od rzeczy.

      Wybacz! ;)
      • tojajurek Wyznam odważnie jak prezydent, ale słowem wiązanym 01.05.09, 01:09
        Gdy cię mają za kutasa
        Zapisz się do Libertasa.
        • belgijska Re: Wyznam odważnie jak prezydent, ale słowem wią 01.05.09, 01:14
          tojajurek napisał:

          > Gdy cię mają za kutasa
          > Zapisz się do Libertasa.

          :)))
    • ave.duce Re: Rymiarstwo częstochowskie... ;) 20.06.09, 15:27
      Na szczycie go zobaczycie.

      Zjazd prezydentów.
      Szczyt autoramentów.
      Prezydent na szczycie.
      Czy wy to widzicie?
      Jak gwiazda super nowa.
      Ozdoba choinkowa.
      Mały, super zaciężny.
      Jego blask potężny.
      Same chrześcijaństwo.
      Watykańskie poddaństwo.
      Drzewko zależności.
      On symbol wielkości.
      Zapach kadzidła.
      I sypie się igła.

      forum.gazeta.pl/forum/w,28,96876896,96877125,Re_Rzeczpospolita_Prezydencka_Zlecial_tydzien.html
      :p
      • zapijaczony-ryj A to pamiętacie? 20.06.09, 16:33
        C H A M
        Mało kto już teraz pamięta
        Kto kandydował na prezydenta
        J jak mało brakowało,
        By społeczeństwo chama wybrało

        Który by tylko strajkował
        I z władzą gnojówką wojował
        ten debil o twarzy idioty
        stwarzał rządowi by same kłopoty

        Cham i chłopka w pięknym pałacu
        kręcili by sobie kiełbasę na kacu
        kiełbasę oczywiście własnej roboty
        po niej to by robił dopiero głupoty

        W NATO by uczył samoobrony
        Pewnie za pomocą chłopskiej brony
        Albo dla zwykłej bufonady
        w Nowym Yorku ustawił blokady

        Teraz nie wiadomo co kretyn uczyni
        debil z głową w kształcie dyni
        tłustym karkiem jak u świniaka
        tłusta jest pewnie też jego sraka

        A dzieci to już szczyt wszystkiego
        Od razu widać,że na pewno jego
        Musiał się nieżle napracować
        Żeby coś takiego wyhodować

        Ty Ćwoku Warszawa to nie komórka
        Spierdalaj , z naszego podwórka
        Na wiochę chamie wracaj do dzieci
        Tam ćwoku są twoje korzenie i śmieci

        Rymiarz częstochowski
        zapijaczonyryj
        • who.is.who Re: A to pamiętacie? :-))) Umknelo mi :-( 20.06.09, 17:35
          Brawo, autorze! :-)
    • who.is.who Re: Rymiarstwo częstochowskie.Proste,chamskie, ja 26.06.09, 03:51
      PlujĄ i SzczujĄ
      PlądrujĄ i SpieprzajĄ
      Przyszli i Spierniczyli
      co tylko się dało..? - by pladrujo.i.spieprzajo&normals

      P/S. Mam przypuszczenie graniczące z pewnością ;-)
    • who.is.who Re: Rymiarstwo częstochowskie.Proste,chamskie, ja 26.06.09, 03:52
      PlujĄ i SzczujĄ
      PlądrujĄ i SpieprzajĄ
      Przyszli i Spierniczyli
      co tylko się dało..? - by pladrujo.i.spieprzajo&normals

      P/S. Mam podejrzenie, graniczące z pewnością ;-)
    • ave.duce Katechizm ... wg Bełzy 08.10.09, 19:31
      Katechizm kaczego dziecka

      - Kto ty jesteś?
      - Kaczka mała.
      - Jaki znak twój?
      - Pięść i pała.
      - Gdzie ty mieszkasz?
      - Między swemi.
      - W jakim kraju?
      - W kaczej ziemi.
      - Czem ta ziemia?
      - Mą ojczyzną.
      - Czem zdobyta?
      - Hipokryzją.
      - Czy ją kochasz?
      - Kocham szczerze.
      - A w co wierzysz?
      - W kaczyzm wierzę.
      - Coś dla niego?
      - Wdzięczne kaczę.
      - Znowu kłamiesz?
      - Nie inaczej…


      (wg Wł. Bełzy "Katechizm Polskiego dziecka")
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,29552233,36251345,Re_Precz_z_KACZYZMEM_.html
    • ave.duce Rymiarstwo częstochowskie. Ludowe ;) 30.11.09, 15:44
      Piszemy coś?! :)

      :p
      • gat45 Re: Rymiarstwo częstochowskie. Ludowe ;) 30.11.09, 15:49
        ave.duce napisała:

        > Piszemy coś?! :)
        >
        > :p



        Łepopeja proponuję. Oleksandrynem najlepiej. Taki łepopej, to jest
        jednak coś !


        PS sotto voce : przełamałam się :(((( Głos i wymowa znakomitej
        większości Narodu przemogły moje "ł" przedniojęzykowe ;(((((
        • ave.duce Re: Rymiarstwo częstochowskie. Ludowe ;) 30.11.09, 17:24
          Aha.
          Moja koleżanka, świeć Panie, tec. , mawiała, że ambicja to zboczenie.

          Ja tam ambitna nie jestem, ale spróbuję > napisz kawałek wzoru.

          :p
      • tw_wielgus Re: No to poszło... 30.11.09, 16:03
        Czy 30 listopada
        Gdy dopadła skrucha dziada
        Uznać trzeba za dzień święta?
        rzecz stała się niepojętą
        Jak dziś prasa napisała
        Kaczka Dorna przepraszała
        Słowa skruchy i kajanie
        To nie cecha mocium panie
        Kaczyńskiego oczywista
        Bo się zawsze wił jak glista.
        • ave.duce Re: No to poszło... 30.11.09, 17:40
          No proszę! Kolejny talent, wow!

          ad rem:

          Mnie zwisa niczym zi0br0,
          Dorn00watego P(i)Sa dobro.

          :p
          • tw_wielgus Re: No to poszło... 30.11.09, 17:51
            Ziobro jeszcze nie sprostował bo by biedak zbankrutował.
      • blind_as_a_bat Re: Rymiarstwo częstochowskie. Ludowe ;) 30.11.09, 16:49
        Donosy anonimowe?
        • ave.duce Re: Rymiarstwo częstochowskie. Ludowe ;) 30.11.09, 17:41
          No ba! Jakżesz inne.

          :p
          • blind_as_a_bat Re: Rymiarstwo częstochowskie. Ludowe ;) 30.11.09, 23:07
            V

            "Donoszę, panie naczelniku,
            że przed godziną moja żona
            się zapytała: - Co to jest
            takiego grupa Laokoona?

            Czułem, że tu jest coś z otchłani,
            a właśnie był na obiad śledź;
            śledź mi jak dyszel stanął w krtani:
            - Musisz z nią coś wspólnego mieć!

            Z tą grupą! - rzekłem jak we mgle
            od strachu. - Znamy doskonale
            parlamentarne grupy, ale
            tej »Grupy Laokoona« nie!

            Na własną rękę więc w powiecie
            zrobiłem z Waciem mały huk -
            i co powiecie, co powiecie?
            wyśnił się student Bresz, mój wróg!

            U jednej z wdów mrowisko śliczne
            nakryłem: Bresz i inne bubki,
            a w książce niby historycznej
            fotografijkę całej grupki,

            którą załączam - podpis Ś. B.
            jest na odwrocie - jasne: Bresz!
            Proszę się przyjrzeć: świętą rzeźbę
            udają, lecz się, bratku, strzeż!

            Bresza pod kluczyk i po krzyku -
            radziłbym, panie naczelniku..."


            Konstanty Ildefons Gałczyński

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka