tofcio
19.03.10, 13:05
Witam, kilka wątków niżej opisywałam swoja sytuacje małżeńską. mój mąz
zdecydował się opuścić mnie i życ oddzielnie. Mamy 4- letniego synka którego
oboje bardzo kochamy i oboje rozumiemy, że nie mozna go skrzywdzić. Mąz chce
sie wyprowadzic ale jednoczesnie chce mocno i intensywnie uczestniczyc w życiu
dziecka i chwała mu za to ale.. Ja troche nie moge sobie tego wyobrazić -
kazdego dnia wpadanie do domu kiedy mu pasuje i kiedy ma czas . Co mam zrobic
jak to ustalić? Wspomne tylko że ja jestem w fatalnej kondycji psychicznej
(wciąz bardzo kocham męża - on mnie nie)i chciałabym odzyskac przynajmniej
troche równowagi. Nie chce ograniczac jego kontaktów z dzieckiem ale chcę ze
sobą. Nie zdołam kiedy ciągle bedzie obecny w moim życiu. Jak to zrobić?