Dodaj do ulubionych

Renta dla dziecka po eks - trudne, potrzebna pomoc

26.05.10, 09:49
Witam
Historia strasznie skomplikowana
Rozwód trwał kilka lat i był bardzo burzliwy (obie rodziny strasznie
skłócone)
Mąż wyjechał z kraju i od kilku lat układał sobie życie na nowo
alimenty płacił raczej regularnie (zdarzały się opóźnienia 2-3
mies.)
ale jak to w życiu różnie bywa stała się tragedia i zginął w wypadku
i jakby tego było mało to jak jego ojciec się o tym dowiedział to
dostał zawału serca i tez umarł.
Tragedia, tragedią ale żyć trzeba dalej więc trzeba pomyśleć o
rencie dla dziecka.
Była żona kilka dni po pogrzebie dzwoni do eks-teściowej (nadmienię
że teściowa zadzwoniła do niej z wiadomością o pogrzebie i że na
pewno wolą tragicznie zmarłego byłoby aby dziecko było na pogrzebie)
i zaczynają się schody. Teściowa twierdzi że nie wie gdzie i czy w
ogóle syn pracował. W urzędzie stanu cywilnego obaj panowie nie sa
zgłoszeni jako zmarli i podobno nie ma takiego obowiązku
nie był pobrany zasiłek pogrzebowy i zus twierdzi że trzeba podać
zakład w którym eks pracował aby wystapić o rentę.
Problemem jest czas i kasa bo w przypadku niskich dochodów matki
dziecka to niestety ma znaczenie każdy dzień i każda złotówka
prawnik w urzędzie miasta jest chwilowo niedostępny więc albo ktos
podpowie co robić albo proszę o info gdzie szukać pomocy
ile czasu trwa załatwienie renty bez komplikacji?
Będę wdzięczna za każda wskazówkę
Obserwuj wątek
    • kasta4 Re: Renta dla dziecka po eks - trudne, potrzebna 26.05.10, 15:18
      wow- wspolczuje. ja drazyla bym urzedy odpowiedzialne albo czekala na tego
      prawnika - choc raczej urzedy. sa tez fachowe fora tematyczne, gdzie odpowiadaja
      eksperci i mnie sporo pomogli. Trzeba poszukac odpowiedniego dla Ciebie. Drazyla
      bym tez ZUS - co teraz masz robic. ja niestety mialam inne komplikacje i
      trwalooooooooooo to ze hohoho. Ale- lazilam dzien w dzien, minuta w minute - jak
      mi nie odpowiadali to na miejscu pisalam na papierze odrecznie pisma i skladalam
      - o wszystko doslownie. zatem np. 8 rano urzednik mowi, ze nie wie co dalej, o 9
      mam juz napiusane pismo i skladam, potem o 9:05 :-) zycze sobie w zwiazku z
      niewiedza urzednika rozmowy z kims wyzszym itd. raz dotarlam do Prezydenta
      warszawy a raz do naczelnika Urzedu Stanu Cywilnego - u tego drugiego,
      powiedzialam,ze nie wyjde z gabinetu jak........... i tam moje bla bla. Ale co
      wazne na necie poznalam najpierw moje prawa i ich obowiazki aby miec czym
      wojowac. Wszedzie latalam z teczka wypchana ustawami, statutami itd :-)
      Powodzenia i cierpliwosci

      p.s. jesli znasz miejsce zamieszkania meza to moze powinnas tyam w Zusie sie
      dopytac
    • dakota28 Re: Renta dla dziecka po eks - trudne, potrzebna 26.05.10, 22:09

      Trzeba złozyc wniosek o rente a potem walczyc do bólu. Ile by to nie
      zajeło czasu- nawet 2 lata to jak przyznadza rente to musza wyrównać
      wszystko od momentu złozenia wniosku. Więc niech kobietka składa
      wniosek nawet z niepełna dokumentacja a potem dochodzi papierów bo
      bez złożenia wniosku uciekaja pieniądze których sie nie odzyska.
      • aniawdowa Re: Renta dla dziecka po eks - trudne, potrzebna 26.05.10, 23:00
        Witaj oj chyba czeka Cie trudna przeprawa przez urzędy.

        Ja niestety szczescia nie miałam.
        W skrócie mój mąz pracował jakies 2 lata w Holandi przed smiercią.
        I niby wszystko by sie wydawało łatwe bo mieli swoja spółke -firme remontową.
        Zdobyłam nawet cudem jakies dokumenty które to potwierdzały.
        I tak zaczełam w zusie w moim miescie jeden wniosek pózniej wniosek do Warszawy
        bo niby oni sie zajmuja takimi rentami zagranicznymi.
        I tu sie zaczeło 2 lata odsyłania -przesyłania wniosków z holenderskiego Zusu a
        na koniec odpowiedz odmowna bo niby mój mąz miał tam i moze firme ale jakies
        skladki opłacane nie były.
        Najbardziej zła byłam bo po co wlekli to 2 dobre lata jakby nie mozna zaraz
        napisac ze nie dadza i koniec wtedy mozna walczyc o rente wyjątkową.
        I własnie jak dzieci nie dostały normalnej renty to składalam o wyjątkowa ale to
        jeszcze trudniejsze bo mało kto ja dostaje.
        Mi sie jakos udało choc tyle.

        Musisz na poczatek zdobyc jakies dokumenty potwierdzające to ze Twój były maz
        pracował tam legalnie i był zarejestowany.

        Zycze duzo cierpliwosci mam nadzieje ze Tobie sie uda.
    • alicjajulia Re: Renta dla dziecka po eks - trudne, potrzebna 26.05.10, 23:57
      W kwestii formalnej:
      Zgon osoby należy zgłosić najpóźniej w ciągu 3 dni od dnia śmierci. Termin ten
      ulega skróceniu, gdy zgon nastąpił wskutek choroby zakaźnej. W tej sytuacji
      zgłoszenie powinno mieć miejsce w ciągu 24 godzin od śmierci.

      Do zgłoszenia zgonu są obowiązani w kolejności:
      1) małżonek lub dzieci zmarłego,
      2) najbliżsi krewni lub powinowaci,
      3) osoby zamieszkałe w lokalu, w którym nastąpił zgon,
      4) osoby, które były obecne przy zgonie lub naocznie się o nim przekonały,
      5) administrator domu w którym nastąpił zgon.

      Zgłoszenia zgonu dokonuje się ustnie.
      Jeżeli zgon nastąpił w szpitalu lub innym zakładzie, do zgłoszenia zgonu (na
      piśmie) jest obowiązany szpital lub zakład.
      • jezowska15 Re: Renta dla dziecka po eks - trudne, potrzebna 27.05.10, 06:56
        W kwestii formalnej to jest jeszcze to:

        Wymagane dokumenty:

        * karta zgonu stwierdzająca zgon i jego przyczynę, wydana przez służbę
        zdrowia (lub w szczególnych okolicznościach zaświadczenia wskazane powyżej),
        * dowód osobisty osoby zmarłej (paszport w przypadku cudzoziemca),
        * książeczka wojskowa osoby zmarłej (mężczyźni do 50 roku życia),
        * odpis aktu urodzenia (dot. dziecka),
        * podanie o wydanie 3 bezpłatnych odpisów skróconych aktu zgonu.


        I co Wy na to?
        W Zusie powiedzieli że bez aktu zgonu nie ma co składać podania bo to podstawa.
        • kasik2222 Re: Renta dla dziecka po eks - trudne, potrzebna 27.05.10, 08:52
          po akt zgonu to do Urzędu Gminy. Mi sie wydaje niemozliwe, żeby zgon
          nie był tam zgłoszony. Przecież oni wydają akt zgonu, bez którego
          zmarłego nie można pochować. Ja do zus miałam tylko akt zgonu, a nie
          jakieś szpitalne zaświadczenia. Dowodu nie miałam bo UG zabrał.
          Przecież napewno zus ma wiele takich sytuacji. I oni nie są w stanie
          znależć człowieka? to chyba już złośliwość z ich strony.
          • jezowska15 Re: Renta dla dziecka po eks - trudne, potrzebna 27.05.10, 09:12
            Historia tej dziewczyny wystarczyłaby na nie jeden serial-tasiemiec
            w którym wszystko wydaje się niemożliwe ale jednak się zdarza.
            Sama wiem, że to nie jest normalna sytuacja ale jednak jest i coś
            trzeba z tym zrobić.
            Na zgłoszenie jest trzy dni ale jak nie zgłosi sie w tym czasie to
            co? Jest przewidziane jakieś postępowanie w tej sprawie?
            • gosiula74 Re: Renta dla dziecka po eks - trudne, potrzebna 27.05.10, 09:37
              Przede wszystkim żadna normalna firma pogrzebowa nie pochowa osoby bez aktu zgonu.
              Akt zgonu wystawia urząd stanu cywilnego w tej miejscowości gdzie dana osoba zmarła.

              Po drugie w ZUS pytają czy taka osoba miała wyliczony kapitał początkowy ,jeśli
              tak to mamy trochę mniej roboty ,bo wówczas Zus ma juz informacje co do lat pracy.
              Jeśli nie -to sami musimy zbierać dokumenty odnośnie zatrudnienia ,ale zawsze
              warto napisać do ZUSU podanie z prośba o sprawdzenie ubezpieczenia. Wtedy
              łatwiej dojdziemy ,gdzie taka osoba pracowała.
              Warto tez udać sie do urzedu pracy ,bo tam mozna uzyskać informacje czy ktoś był
              na zasiłku i np znalazł pracę .

              Ale akt zgonu to niestety podstawa .
            • alicjajulia Re: Renta dla dziecka po eks - trudne, potrzebna 27.05.10, 11:06
              Jeżeli ta osoba została pochowana to na pewno został sporządzony akt zgonu.
              Niech ta dziewczyna idzie do Urzędu Miasta lub Gminy, w miejscu, gdzie ta osoba
              zmarła, bo tam się zgłasza zgon i złoży wniosek o odpis aktu zgonu i zaznaczy,
              że potrzebuje do ustalenia renty rodzinnej. Ponieważ nie jest już rodziną
              zmarłego, musi wykazać, że ma w tym interes prawny, czyli powinna przedstawić
              dokument potwierdzający, że jest matką dziecka uprawnionego do renty. Odpis aktu
              zgonu kosztuje 22 złote, ale nie jestem pewna, czy jeżeli się go potrzebuje do
              renty rodzinnej na dziecko, nie jest się zwolnionym z opłat.
              Nie napisałaś, czy ten eks-mąż zmarł w Polsce, czy za granicą, czy miał
              przepracowane lata w kraju uprawniające do renty. Napisałaś, że wyjechał z
              kraju. Jeżeli nie pracował w Polsce, to być może i tak nie nabył uprawnień i
              cała batalia na nic.
              • jezowska15 Re: Renta dla dziecka po eks - trudne, potrzebna 27.05.10, 11:25
                Wypadek był za granicą (niestety)
                facet pracował w Polsce kilka lat ale od kilku lat utrzymywał, że
                nie pracuje w związku ze sprawą rozwodową i alimentami ale płacił
                dość regularnie więc raczej nikt mu tego nie sponsorował.
                Na jednym z portali znaleźliśmy zdjęcia jego aktualnej dziewczyny z
                wspólnych wojaży (Kuba, Tunezja, Monako), rozbił się na drogim
                motorze więc raczej jakieś dochody miał (mam nadzieję, że legalne)
                prosił matke dziecka czy mu by nie pozwoliła zabrać dziecka na
                wakacje i dał 500zł dodatkowo na kurs angielskiego ale zastrzegał że
                pracy nie ma więc nie ma co liczyć na podwyższenie alimentów
                Ponieważ miejsce pracy matki dziecka, jej zamieszkanie i miejsce
                gdzie mieszkał i został pochowany eks sa odległe od siebie o 30-70km
                to dopiero w poniedziałek jeszcze raz będzie można zweryfikowac
                informacje o tym akcie zgonu ale chciałabym wiedzieć czy mozna
                cokolwiek wymóc w tak nienormalnej sytuacji
                Prawdopodobnie dom po rodzicach był przepisany na zmarłego i dlatego
                takie niezrozumiałe zachowanie eks-teściowej.
                • aniawdowa Re: Renta dla dziecka po eks - trudne, potrzebna 27.05.10, 13:11
                  Przepraszam nie doczytałam ze to chodzi o Twoja znajomą :)

                  Jesli chodzi o akt zgonu to musiało to byc zgłoszone w urzedzie nie ma innej
                  mozliwosci. Mój maż tez miał wypadek nie w Polsce a na terenie Niemiec I tam
                  urzad Niemiecki wydał akt zgonu i nastepnie ten akt zgonu zanosi sie do
                  Polskiego Urzędu gdzie juz wystawiaja Nasz Polski.
                  I dopiero na jego podstawie mozna pochowac zmarłego.

                  Jesli miał przerwe wieksza niz (jak dobrze pamietam dwa lata) miedzy praca tu w
                  Polsce a praca tam to renta na podstawie tego co pracował wczesniej w kraju sie
                  juz nie nalezy. Kwestia taka czy tam własnie pracował legalnie choc to tez nie
                  dokonca tak bo mój mąz był legalnie a zabrakło niby jakiejs składki..

                  Jesli wypadek nie był z jego winy i bedzie sprawca wypadku jest chyba tez
                  mozliwosc aby to jego dziecko tez dostało odszkodowanie po ojcu tak bynajmniej
                  mi sie wydaje. No chyba ze wypadek był z jego winy.

                  Dobrze by było aby ta Twoja znajoma porozmawiała z kims kto ma w tym fachowe
                  obeznanie.


                  Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka