Pomóżcie podjąć decyzję

23.09.10, 20:06
Siostra męża zaprasza was na ślub,zyjecie tak sobie,łączą was sprawy rodzinne ,interesy ,dużo tu manipulacji teściowej
szwagierka tez ma spory charakterek,męża traktują dobrze jeśli jest do czegoś potrzebny,inaczej nie jest nic wart i jego zdanie
mało się liczy,bo decyduje większość,a mamusia musi słuchac córeczki,bo jest od niej zależna bardziej,nie mieszałam się długi czas w te dziwne akcje,ale od kiedy moje dziecko zaczęto źle traktować unikam kontaktów.
Poszłybyście? wiedząc ,że atmosfera nie będzie najmilsza,że wcześniej aby zrobić wam na złości pokazać sama nie wiem co ,odbył się już jeden ślub-cywilny,o którym poinformowano was długo po fakcie a potem w równie wielkiej tajemnicy chrzciny,zaznaczam,ze one nie
robią tego z dobrego serca i jak się nie zachowacie będzie i tak źle.
Poszłybyście ??
    • verdana Re: Pomóżcie podjąć decyzję 23.09.10, 20:18
      A mąż? Nie ma nic do powiedzenia w sprawie ślubu swojej siostry?
    • aandzia43 Re: Pomóżcie podjąć decyzję 23.09.10, 20:35
      A po jaką cholerę masz tam iść? Dziwne, dziwne pytanie...
    • moti32 Re: Pomóżcie podjąć decyzję 23.09.10, 21:10
      Mąż nie chce iść
      • verdana Re: Pomóżcie podjąć decyzję 23.09.10, 21:16
        To jego siostra, jego decyzja.
    • moti32 Re: Pomóżcie podjąć decyzję 23.09.10, 21:27
      tak jego decyzja i poprę ją,z drugiej strony może się łudziłam,że coś to zmieni,może chciałam żeby mi ktoś powiedział nie bądź naiwna,albo olej to i nie proś się o dodatkowe problemy,
      • marzeka1 Re: Pomóżcie podjąć decyzję 23.09.10, 21:36
        Przy takich stosunkach rodzinnych nie poszłabym, pamiętałabym także zawsze, że rodzina to teraz ty i mąż przede wszystkim; teściowa, szwagierka jak chcą, niech cudują, robią w tajemnicy chrzciny, śluby itp., kurtuazyjny kontakt co jakiś czas i da się żyć. A próbując żyć problemami teściowej i szwagierki, niepotrzebnie się nakręcacie i denerwujecie.
        • mehil.dam Re: Pomóżcie podjąć decyzję 24.09.10, 12:37
          Ja kwestie związane z rodziną męża (tyczy się imprez rodzinnych i odwiedzin) zostawiam w jego kwestii - jeśli chce to idę, nawet jeśli specjalnie nie mam na to ochoty, w drugą stronę działa podobnie.
          Jeśli Twój mąż nie chce - nie idźcie, tylko to owocuje tym, że to on musi odmówić, a nie Ty tłumaczyć się za niego.
    • doctor.no.1 Re: Pomóżcie podjąć decyzję 25.09.10, 17:48
      Ja bym poszła razem z mężem na kurtuazyjną godzinkę, nie kupowałabym prezentów tylko jakiś sympatyczny bukiet, np. 5 róż - i to wszystko.

      Posiedzicie, pewnie będzie i dalsza rodzina, a moze jednak kogos z rodziny mąż lubi i chętnie z rodziną chwilę spędzi.
Pełna wersja