Dodaj do ulubionych

pytanie o rozwód

25.10.10, 11:45
Mam pytanie od jakiegos czasu nie ukalada nam sie z mezem i mam pytanie w sprawie rozwodu jak to wyglada on mieszka u mnie ale nie jest tu zameldowany a ja mieszkam u moich rodzicow wiec mieszkanie nie jest moje mam coreczke 2,5 roku i z mezem nie dogadujemy sie kapletnie mysle o rozwodzoe ale boje sie ze sad moze mi ja odebrac nie mam pracy tylko on zarabia i wlasnie tego sie boje a nie mam z kim dziecka zostawic mogla bym z mama bo nia mieszkam ale moja mama ma padaczke i starsznie boje sie z nia zostawiac mala . poradzcie cos moze ktos ma takie problem jak ja. Prosze o pomoc
Obserwuj wątek
    • demonsbaby Re: pytanie o rozwód 25.10.10, 11:57
      1. Mieszkanie - zameldowanie. Rodzice jak rozumiem są zgodni co do tego, żebyś tam mieszkała, więc dla sądu nie jest to sprawa będąca przedmiotem rozstrzygania. Generalnie - panu mężowi możesz walizki wystawić przed drzwi - praw do mieszkania w domu twoich rodziców nie ma.
      2. Sprawowanie opieki na d dzieckiem. Wyznacznikiem odebrania matce 2,5letniego dziecka jest: skrajne zaniedbanie, stosowanie przemocy psychicznej i fizycznej, ina forma patologii (z alkoholizmem włącznie). Dziecko emocjonalnie jest na tym etapie rozwojowym zaspokajane przez matkę nie ojca. Dla sądu brak możliwości utrzymania jest łączony ze skrajnym zaniedbywaniem dziecka. Jeżeli masz możliwość zaspokajania dziecka potrzeb poprzez inne dochody (dziadkowie - renty / emerytury) plus fakt, że możesz jako bezrobotna szukać pracy - sąd się kierować wielkością zarobków nie będzie, ale zaspokajaniem potrzeb podstawowych.
      Zatem radzę: zacząć pracy szukać, tudzież zarejestrować się w PUPie i status bezrobotnej mieć formalny.
      3. Choroba matki - nie jest przedmiotem rozstrzygania przez sąd, poniewaz nie zagraża bezpieczeństwu dziecka, jeśli dziecko nie pozostaje pod jej wyłączną opieką. Przede wszystkim tutaj należy przeglądnąć wszystkie możliwości - łącznie z MOPRem / MOPsem tudzież interwencją kryzysową w rodzinie w kwestii pomocy w znalezieniu przedszkola / żłobka dla dziecka.
    • mozambique Re: pytanie o rozwód 25.10.10, 12:34
      jasne - bo najlepszym roziwązaniem dla dziecka gdy rodzicom "kapletnie" sie nei układa nie jest próba analizy sytuacji i jej naprawy tylko wykopanie męza i ojca dziecka za drzwi i najlpiej calkowite odseparowanie go od rodziny

      niech se ..uj nie mysli ze ma jakies prawa nie ?

      do autorki - sąd zanim zjamie sie sparwa miezkania, pracy , pieniedzy itp najpierw ustali czy w ogóle są przesłanki do rozwodu , bo to ze ty myslisz ze sie nie układa o niczym nie świadzcy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka