margaretta25
02.03.11, 18:20
Od dłuższego czasu czytam to forum więc i sama mam potrzebe wyzalenia sie.Mam 3 dzieci szkolne i jedno przedszkolne właściwie 14 lat siedze w domu i coś pękło.Mam serdecznie dosć nie mam swojego życia zyje życiem i pracą męża i życiem dzieci.Dzisiaj nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić wsiadłam w auto i jeżdziłam bez celu po mieście.Najgorsze że powiedziałam o swoim dole mężowi ale on niby mnie słucha ale nie słyszy potrafi wszystkich słuchac i wszystkim doradzać tylko nie widzi co sie ze mną dzieje.Właśnie po rozmowie połozył sie spać masakra zeby próbował mnie zrozumieć przytulić.Wiem że powinnam iść do specjalisty ale nie wiem czy umiałabym się otworzyć przed obcą osobą.najgorsze że nie mama pomysłu na siebie mam poczucie że nic nie potrafię i żyję w cieniu męża.Lżej mi po napisaniu.