black.gloria
22.11.07, 21:48
Witam! mam 18 lat i zaszlam w ciaze. jestem szczesliwa, nawet bardzo, ale mam
1 powazny problem: rodzice. w przyszlym roku biore slub i sie wyprowadzam do
narzeczonego, ale nie da sie uniknac poinformowania o ciazy rodzicow. tata
mnie ciagle trzyma pod kloszem, najchetniej by mnie zamknal w domu i nigdzie
nie wypuszczal a ze szkoly by mnie pewnie odbieral i zawozil prosto do domu. w
wieku 17 lat nie moglam wyjsc do kolezanki na noc i... do tej pory nie moge.
strasznie sie boje jego reakcji, on jest nadopiekunczy, ale tez wiedzac jak
bylo z siostra (podobna sytuacja) wiem, ze jest zdolny "odrzucic" mnie,
przestac placic na moje utrzymanie, na szkole i wogole najlepiej wyrzucic z
domu. ale to jest mniejszy problem, gorzej z mama. ona mi bardzo zawsze ufala
i jest mi strasznie smutno, ze zawiodlam jej zaufanie :(( tym bardziej, ze
moge ja teraz stracic... :((((( ma chore serce, grubo ponad 50 lat i bedzie
mial operacje... boje sie, ze jej nie przezyje, chcialam jej oszczedzic
wszelkiego stresu, a teraz ta ciaza :((( co mam zrobic?! jak im to
powiedziec?! jak sie zachowac?! do macierzynstwa jestem gotowa, chce dziecka,
ale nie potrafie o tym powiedziec rodzicom, ktorzy ciagle mnie traktuja jak
5-cio latke, zupelnie nie odpowiedzialna. POMOZCIE, BLAGAM!!!!!!!! :(((((