martuha2
06.03.08, 09:41
Witam, mam z mężem córkę, ma 2 lata i 3 miesiące, jednak mąż zaniedbuje naszą
córcię..
Najbardziej mnie wkurza że on swojej córki nie widzi a patrzy tylko czy syn
jego brata ma wszystko. Kupiłam niedawno taką maskotkę za ponad 100zł
szczeniaczek-uczniaczek, jak tylko zobaczył to najpierw nakrzyczał że bardzo
droga ta zabawka, nawet córka nie zdążyła jeszcze wziąć pieska do rączek a on
powiedział: już wiem, damy tego szczeniaczka później Bartkowi dla jego
syna....syn jego brata ma dopiero 3 miesiące a on już mu by wszystko oddawał,
książki, zabawki, ubranka.... Normalnie brak słów...
Jak mam mu przetłumaczyć że najważniejsze powinno być dla niego jego własne
dziecko a nie brata?