Dodaj do ulubionych

szwagierka - koszmarek

29.09.08, 09:45
witam, mój problem jest następujący: siostra mojego męża zachowuje
sie naprawdę okropnie. jestem drugą żoną jej brata, z poprzednią się
szczerze nienawidziły. teściowa też za tamta nie przepadała. ja mam
z nią dobre relacje, jestem z natury serdeczna, szybko się
dogadałyśmy. a z siorką-koszmarkiem nie da się! na początku wydawało
mi sie że po prostu martwi sie o brata któremu już raz nie wyszło,
ale gdzie tam. im dłużej byliśmy razem i im lepiej było tym gorzej z
nia. dodam że ona też jest po rozwodzie, jej były ma drugą, ona tez
ma drugiego męża. ale to nie zmienia faktu, że na każdym spotkaniu
rodzinnym słyszę że "te drugie żony to ku...", "największe zło które
mogło spotkac rodzine" "przez drugie żony wszyscy mają gorzej" itd.
najgorsze jest to, że wygadfuje takie rzeczy przy córce męża z
pierwszego małżeństwa. cóż, ja jestem w tej rodzinie już 11 lat i
wydaje mi się że ponad wszelką wątpliwośc udowodniłam mój stosunek
do jego dzieci. zawsze o nie dbałam, nigdy nie wystepowałam
przeciwko nim, utrzymujemy częsty i serdeczny kontakt. a ona im mówi
że to przeze mnie są nieszczęśliwe. no cóż. mąż nie rozwiódł się
przezemnie tylko z powodu zdrad żony. nie zostawił dzieci, dba o nie
bardzo. ja też bardzo się starałam aby rodzina mnie zaakceptowała i
wydawało mi się że dobre stosunki z teściową to ułatwią. a tu
niespodzianka. po ostatniej awanturze i wyzwiskach dotarło do mnie
że zawsze będe dla niej śmie ciem i nie ma znaczenia jak sie bedę
zachowywac. pytanie co mam zrobic teraz. na razie zerwałam z nia
kontakty, ale mąż i jego dzieci nie. jak mam się uchronic porzed
takimi wpływami, zwłaszcza na jego dzieci? długo budowalam dobre
relacje i nie mam ochoty na to aby ktos je teraz bezsensownie
rozwalał i niszczył efekty mojej pracy. proszę o rade. co mam zrobic
z takim potworkiem?
Obserwuj wątek
    • 18_lipcowa1 Re: szwagierka - koszmarek 29.09.08, 12:18
      Najlepszym wyjsciem bedzie unikanie szwagierki, nie wdawanie sie w
      nia w dyskusje, po prostu ignoruj ja i jej zdanie na tematy
      wszelakie. I tyle.
      • ruta.dl Re: szwagierka - koszmarek 29.09.08, 15:00
        z tego co mowisz to ona tez jest druga zona?
        wiec w pewnym sensie mowi w ten sposob takze sama o sobie.

        jak Ci zajdzie za skore to jej powiedz: "Wez sie glupia odpier...,
        jak sie nie masz czym zajac to sie oleju rycynowego napij, wlasna
        d... sie wtedy zajmiesz".
        nie daj sobie w kasze dmuchac.
    • kaz-oo Re: szwagierka - koszmarek 30.09.08, 17:10
      A gdzie w tym całym koszmarze jest Twój mąż? Przecież to jego siostra Cię
      gnębi,obraża i poniża. To on powinien stanąć w Twojej obronie i zdrowo opieprzyć
      siostrunię.
    • kredka.live Re: szwagierka - koszmarek 01.10.08, 14:27
      witam wszystkich. mąż wiele razy z nią rozmawiał, kilka razy było
      tak, że nie odwiedzaliśmy sie po roku. dochodziło do rozmowy i przez
      jakis czas było lepiej, a potem od nowa. teściowa jest po jej
      stronie, uważa, że ponieważ jestem młodsza to powinnam jej we
      wszystkim ustapic. ja już w sumie postanowiłam że nie będę
      utrzymywała z nia kontaktu, ale martwi mnie bardzo to, jaki wpływ
      wywiera na dzieciaki. co mam robic, rozmawiac z nimi że ciocia mówi
      nieprawdę? naprawdę nie wiem jak postapic. i dziekuje bardzo za
      dotychczasowe porady.
      • izabelski Re: szwagierka - koszmarek 01.10.08, 14:48
        tesciowa stanie po stronie corki, zawsze (oczywiscie to dolewanie oliwy do ognia)
        wytlumacz tesciowej ze to co robi jej corka doprowadzilo do kwasow i ty nie
        bedziesz przychodzial na impresy rodzinne dopoki cie szwagierka ei przeprosi

        wiem - przykro ci, ale po co masz sie denerwowac
        jesli z dziecmi meza masz dobre uklady, to gadania glupiej ciotki im w glowie
        nie poprzewarcaj - sa przeciez nastolatkami

        na swoje przyjecia rodzinne tez jej nie zapraszaj

        atmosfera sie polepszy - bedzie mniej pyskowek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka