zagubiona1988
18.10.08, 22:51
Wiem, że jest podobny wątek na tym forum, ale pomyślałam sobie że
może ktoś z nas zechciałby się podzielić wierszami, które mają dla
nas jakieś znaczenie...
Ja sama jakoś ostatnio bardzo często szukam słów, które potrafiłyby
chociaż w niewielkim stopniu wyrazić to co czuję... Bo czasem po
prostu brakuje mi słów...
Na początek znalezione gdzieś w sieci...:
A więc to już trzy lata odkąd Cię nie ma.
Ja wciąż żyję- tak jak prosiłeś.
Każdego ranka połykam garść tabletek przeciwdepresyjnych,
zgodnie z zaleceniem doktora.
Zimą- karmię sikorki.
Latem-oglądam zachód słońca.
Z okna mego pokoju.
Wychodzę z domu dwa razy w tygodniu.
Raz na cmentarz i raz do kościoła.
Do kościoła.
By wykrzyczeć Bogu, że w niego
już nie wierzę.
Wiesz?
Nawet się uśmiecham.
Trzy razy dziennie-tak jak prosiłeś.
I już nie płaczę.
A ludzie mówią, że nie mam serca.
I nawet nie wiedzą, że mają rację.
Nie mam serca.
Umarło razem z Tobą.