Dodaj do ulubionych

Testowanie cierpliwości

10.01.11, 15:07
Witam serdecznie wszystkich na tym miłym forum! Piszę z takim pytankiem: miesiąc temu po rozmowie kwalifikacyjnej dostałem informację, że mój hou występuję o zatrudnienie mnie do DG HR (jestem na liście rezerwowej) i powinienem oczekiwać od nich pisma z formalną ofertą. Zrozumiałem, tego mejla mniej więcej tak: "Jesteś przyjęty, tylko jeszcze biurokracja musi wypełnić druczki." Niestety od tej pory zaległa głucha cisza. Co mi radzicie, przypomnieć o sobie, czy dalej grzecznie czekać?
pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za radę
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Testowanie cierpliwości IP: *.fbx.proxad.net 10.01.11, 15:34
      ten miesiąc nie był miesiącem tylko miej na myśli ze najwyżej 10-15 dni roboczych a przeróżne osoby były zmuszone do wykorzystywania nie zużytych dni urlopu tak ze może ktoś w którymś dziale od twojej rozmowy ani jednego dnia nie pracował
      albo czekasz albo możesz znaleźć inna robotę gdzie zatrudniają od zaraz
      • buwybaw Re: Testowanie cierpliwości 10.01.11, 15:43
        Jestem w tej samej sytuacji i czekam n aoficjalny list, wiec biore poprawke ze wiele osob mialo swoj ostatni dzien pracy okolo 15 grudnia a pierwszy po przerwie dzis tzn. 10 stycznia. Czyli ostatni miesiac trzeba traktowac po prostu jako jedne wielkie wakacje i uzbroic sie w cierpliwosc.
        • liberalna_zydowska_masoneria Re: Testowanie cierpliwości 10.01.11, 15:51
          Dzięki, podejrzewałem coś podobnego, ale wolałem zapytać. :) Jeszcze poczekam w takim razie.
          • Gość: mczapl Re: Testowanie cierpliwości IP: 136.173.162.* 10.01.11, 18:49
            Ja bym profilaktycznie wyslal maila przypominajacego. Gdy mnie zatrudniali kilka lat temu, nekalem ich dosc mocno i dzialalo to przyspieszajaco na Greczynke z HRu, ktora siedziala nad moim dossier ponad 2 miesiace...

            PS Masz dosc niepokojacego nicka i gdy zobaczylem go jako moderator dostalem gesiej skorki, ze jest to jakis prowokacyjny watek ;)
            • terminatorbzdur gesia skorka czyli "silnie, zwarci, gotowi" 11.01.11, 07:33
              podziwiam czujnosc Wybiorczej nad polityczna poprawnoscia nickow
              • Gość: Polskie świnie Re: gesia skorka czyli "silnie, zwarci, gotowi" IP: *.ec.europa.eu 11.01.11, 09:33
                Taki nick. Jezeli kogos zabolal to moze mnie pocalowac.... Mam nadzieje, ze przeczytacie zanim mnie mczapl slusznie ocenzuruje. Nie mam ochoty wdawac sie w forumowe pyskówki ale na taki rzeczywiscie prowokacyjny nick nie moge nie zareagowac.

                Czekaj na wiesci z HR, procedura zatrudnienia troche trwa.
                • terminatorbzdur co jest prowokacyjnego w tym nicku? 11.01.11, 10:36
                  liberalna?
                  zydowska?
                  masoneria?
                  zaden z tych wyrazow nie jest ani obrazliwy, ani wulgarny, ani niecenzuralny
                  to jakas od 20 lat (...) histeria w Polsce, ktora nakreca spirale ...
                  • Gość: Belgofan Re: co jest prowokacyjnego w tym nicku? IP: *.ec.europa.eu 11.01.11, 10:46
                    Tym razem, w pelni zgadzam sie z Terminatorem. Polityczna poprawnosc kompletnie padla niektorym na pilotke ....
                  • Gość: asdf Re: co jest prowokacyjnego w tym nicku? IP: *.ec.europa.eu 11.01.11, 11:47
                    Idiota.
                  • Gość: mczapl Re: co jest prowokacyjnego w tym nicku? IP: 136.173.162.* 11.01.11, 13:01
                    oczywiscie, ze zaden z tych slow nie jest ani wylgarny ani niecenzuralny (choc dla niektorych obrazliwe moga byc). Niemniej sa one uzywane czesciej przez osoby, ktore lubia prowokowac, wiec jako moderator wolalem profilaktycznie przejrzec watek.
                  • Gość: a szkoda Re: co jest prowokacyjnego w tym nicku? IP: *.fbx.proxad.net 11.01.11, 13:04
                    to prawda te słowa są tez w słownikach i tez całkiem poprawne czyli nie obraźliwe

                    polnische
                    i
                    schweine



                • Gość: mczapl Re: gesia skorka czyli "silnie, zwarci, gotowi" IP: 136.173.162.* 11.01.11, 12:58
                  Nigdy nikogo nie cenzurowalem za nicka i nie zamierzal tego robic.

                  Co do watku to jest calkowicie na temat zgodnym z profilem naszego forum.

                  A co do "ciekawego" nicka, to przeciez sam sie przyznalem do lekkiego przeczulenia, ktore natychmiast minelo po przeczytaniu postow napisanych przez nowego na naszym forum kolege. Jak tylko spotkamy sie na comiesiecznym spotkaniu w Gesi, to ma u mnie piwo.
                  • Gość: adsf Re: gesia skorka czyli "silnie, zwarci, gotowi" IP: *.ec.europa.eu 11.01.11, 14:32
                    Może też zmienisz nicka mczapl na coś bardziej gustownego? Np. na polskie obozy koncentracyjne? Albo 'międzynarodowy spisek syjonistyczny'? Do tej pory korzystałem z forum i znosiłem różne pyskówki jak ta ostatnia pod adresem anbxl bo wydawało mi się, mimo wszystko cel forum jest szczytny. Ale jeżeli teraz jeden bęcwał podpisuje się tak jak się podpisuje a modrator nie widzi w tym nic zdrożnego to moja przygoda z forum się kończy. Pies Was trącał. Jednak trochę żal....

                    Ostatnie słowo, nie chodzi o to czy Wam się podoba taki czy śmaki nick tylko o to, co pomyślałyby sobie osoby żydowskiego pochodzenia poznając pana / panią o takim 'neutralnym' pseudonimie. Nie czułyby się urażone, zniesmaczone?

                    Jednak to będzie ostatnie słowo, w Polsce dyskusja na temat ostatniej książki Grossa, jak to szkaluje nas Polaków, jak to nam pluje w twarz. A może jednak ma trochę racji? Może nie w prawdzie historycznej ale w tym jak i dlaczego Żydzi nas postrzegają?

                    Kolego, może jednak zmienisz tego nicka? Po co ci on? Chcesz kogoś sprowokować, obrazić, popisać się może? Naprawdę chcesz aby zwracano się do Ciebie tak jak się podpisałeś?

                    No i się rozpisałem ale jeszcze jedno muszę dodać. Z całym szacunkiem, ale wg mnie to się do pracy w UE nie nadajesz. Tu pracują ludzie z całej Europy, nierzadko o żydowskich korzeniach, arabskich, polskich, niemieckich... więc jeżeli masz do kogoś jakieś anse to po prostu albo nie powinieneś tu pracować albo się zmienić i zaakceptować tę różnorodność.
                    • Gość: Ona Re: gesia skorka czyli "silnie, zwarci, gotowi" IP: 67.159.56.* 11.01.11, 16:38
                      jak mozesz porownywac temat nicka z tym co Anbxl wyprawia....

                      moze niech tutaj napierw posiadacz sie wypowie a pozniej bedziesz mogl/mogla (stawiam na Anbxl) na moderatora naskakiwac
                      zreszta moderator sie juz wypowiedzial
                      a jak juz ktos predzej pisal, forum jest otwarte i kazdy moze wyrazac swoja opinie, Anbxl ma swoje zdanie na temat "czarnuchow", "arabusow" i ogolnie "brudasow" (jej slowa)
                      a wlascicel wspomnianego nicka na temat innej mniejszosci

                      odnosnie Anbxl.... temat mysle zakonczony, chyba wszytskim sie znudzilo komentowac coraz to nowsze jej klamstwa, ona jest uparta, tlumaczysz cos jej a ona nadal swoje, zreszta proponuje zajrzec do historii forum aby zobaczyc, ze to nie pierwszy raz, a tam wiecej sie dowiesz co ta Pani wyprawia
                    • Gość: Belgofan Re: gesia skorka czyli "silnie, zwarci, gotowi" IP: *.117-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 12.01.11, 18:18
                      Ty tak na powaznie? Jesli tak to musisz miec niesamowicie nasrane w glowie. Czy nie widzisz, ze takim pisaniem utwierdzasz w racji tych, ktorzy twierdza, ze najwiekszymi rasistami sa samy Zydzi i ich sympatycy....
            • Gość: Do mczapl Re: Testowanie cierpliwości IP: *.ec.europa.eu 11.01.11, 09:36
              Z Regulaminu:

              'Niedopuszczalne jest również umieszczanie na łamach Forum Gazeta.pl oraz w komentarzach pod artykułami treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe....'

              Mczapl, podkreślam 'społecznie niewłaściwe'! Rusz dupe!
              • Gość: Pytanie Re: Testowanie cierpliwości IP: 109.128.105.* 11.01.11, 09:54

                A dlaczego wybraliscie tylko jednego moderatora (mczapl), ktory ma bardzo duzo pracy w Parlamencie ?
                • Gość: Odpowiedz Re: Testowanie cierpliwości IP: *.fbx.proxad.net 11.01.11, 10:07
                  a czy ktoś go wybrał ???

                  czy to nie on założył to forum ???
                  • Gość: gosc moderator IP: *.dyn.as47377.net 12.01.11, 09:08
                    jak zwykle w takich sytuacjach chetnych bylo do ROBOTY... 0.. mczapla podjal sie na swoje nieszczescie :) zadania, tak zeby czasami oberwac, zeby mu nawrzucano, zeby zostac zasypanym pretensjami....
                    a forum zalozylo sie samo w 2003 roku jeszcze przed mczapla... i znowu jak sie rozroslo....chetnych do poukladania ...0 ....wiec poukladal, w ty z wyborcza; ot i co.
                    a teraz jest na kim pojezdzic, nie? przynajmniej tyle.... maja z tego niektorzy.
      • Gość: ? Re: Testowanie cierpliwości IP: 212.76.47.* 11.01.11, 00:57
        "miej na mysli"? "zużyte dni urlopu"? o moj boże! :D
    • liberalna_zydowska_masoneria Re: Testowanie cierpliwości 11.01.11, 16:44
      Dziękuję wszystkim, nie spodziewałem się takiego odzewu :-D. Mój nick jest nieco prowokacyjny, bo wymyśliłem go wkurzony tym, że 7 kolejnych, bardziej oczywistych pomysłów ktoś mi sprzątnął sprzed nosa :). Dziękuję za zaproszenie na piwko, nie omieszkam skorzystać jak będzie okazja.
      Inna sprawa, że histeria w Polsce trwa chyba nieco dłużej niż 20 lat, przynajmniej w odniesieniu do 2/3 nicka. :-D
      • easygwiazda Re: Testowanie cierpliwości 12.01.11, 18:14
        Ja totalie nie lapie.. gdzie jest obraza "osob pochodzenia zydowskiego" (a tak naprawde to po prostu zydow-obrazliwe jest dla mnie wlasnie takie pseudo_poprawne- dookola bo .. no wlasnie moze ta osoba mysli ze nazwanie kogos zydem jest obrazliwe?? to jest dopiero obrazliwe! mysl najpierw, pisz poetm:))
        a w slowie lieberalna? a masoneria??
        jest tu ktos kto wytlumaczy?

        o rany mialam juz isc sobie z tej roboty...
        • Gość: mczapl Obrazliwosc IP: *.dsl.scarlet.be 12.01.11, 22:58
          Juz Ci tlumacze.

          Jezeli np. Romana Giertycha nazwiesz Zydem, Masonem i Liberalem, to sie obrazi za kazde z tych okreslen. Jezeli natomiast mnie nazwiesz Zydem, Masonem i Liberalem, to pierwsze dwa okreslenia mnie zdziwia, bo sie do nich nie poczuwam, a z trzecim sie zgodze. Tak wiec wszystko zalezy kogo tymi slowami sie okresla.
    • liberalna_zydowska_masoneria Wesoło 21.01.11, 12:51
      Apdejt: Grzecznie się spytałem co u mnie słychać i pani z mojego przyszłego junitu powiedziała, że długie czekanie jest normalne i na informację o zatrudnieniu mogę poczekać do końca lutego (więc dwa i pół miecha od czasu, kiedy zdecydowali się mnie przyjąć). Mnie tam się podoba w naszym pięknym kraju i specjalnie nie narzekam, tylko trochę mi się chce śmiać, jak sobie przypomnę jak na interwiu opowiadali, że człowiek jest potrzebny na gwałt od zaraz :-D
      • Gość: mczapl Kilka rad IP: *.dsl.scarlet.be 21.01.11, 13:56
        Musze Cie zmartwic: Twoja historia jest totalnie standardowa, az do bolu ;)

        Wiekszosc z nas przechodzila podobne przygody. Sprobuj sie dowiedziec nieoficjalnie, czy decyzja jest pozytywna (to beda w stanie wiedziec zanim Ci oficjalnie zaproponuja stanowisko) i na podstawie tego przygotuj swoja przeprowadzke do Brukseli, bo potem od chwili otrzymania oficjalnego listu jest dosc malo czasu by zalatwic wszystkie formalnosci zwiazane ze zmiana kraju zamieszkania.
        • Gość: tt Re: Kilka rad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.11, 11:23
          z którego konkursu dostałeś tą pracę ?
        • liberalna_zydowska_masoneria Re: Kilka rad 24.01.11, 11:52
          Hej, dzięki za rady mczapl. Ja rozumiem że nieoficjalną informację o tym, że mnie chcą już mam. Ludzie z mojego (in spe) unitu napisali mi coś w stylu "we requested for your recruitment". Zakładam, że to na co czekam, to wyłącznie papierkologia - chyba, że się mylę ;). Niemniej kiedy się dopytywałem, poradzili mi, żeby pod żadnym pozorem nie składać wypowiedzenia z obecnej fuchy do czasu, kiedy to oficjalne pismo dostanę, bo dopiero ono jest dla KE formalnie wiążące. To znaczy, że jak dostanę ofertę to i tak jeszcze przede mną trzy miechy wypowiedzenia.
          • byly_eurokrata Re: Kilka rad 24.01.11, 12:25
            To niekoniecznie jest tylko papierkologia, bo na zatrudnienie potrzebny jest etat przewidziany w budzecie, a tu sa czesto zmiany w zaleznosci od humoru dyrektora wydzialu/dyrektora generalnego.
            Jak wszystkie papiery uzyskaja odpowiednia akceptacje, dostaniesz taki formalny Letter of Offer (ktory moze przyjsc mailem, a wiec niekoniecznie pisemnie, listem), na ktory musisz odpowiedziec w krotkim terminie (nie pamietam teraz jakim). Samo podjecie pracy ma nastapic "jak najszybciej, nie pozniej jednak niz w ciagu 6 miesiecy". Z reguly gdy jest Letter of Offer unit in spe naciska na jak najszybsze podjecie pracy, ale 3 miesiace to jest termin jak najbardziej reasonable, powyzej 3 miesiecy trzeba sie juz troche tlumaczyc, dlaczego tak dlugo
            • liberalna_zydowska_masoneria Re: Kilka rad 24.01.11, 13:06
              A, to warto wiedzieć :). Myślałem, że jak robią rekrutację, to wiedzą, że mają wakat i wolny budżet. Tak to wyglądało z tego, co mówili. Cóż, się zobaczy. Wielkie dzięki.
              • byly_eurokrata Re: Kilka rad 24.01.11, 14:00
                Bo w momencie interview mieli wakat i wolny budzet, ale czy ten wolny budzet jeszcze bedzie w momencie "request for recruitment", to wiesz, roznie moze byc. Z reguly tak, ale jak z gory przyjdzie decyzja o odebraniu unitowi X tzw. posta czy ekwiwalentu budzetowego, to klapa.
                • liberalna_zydowska_masoneria Lekkie kuku 22.02.11, 14:08
                  No i wyszło na Twoje, Były, choć eurokratyczna pomysłowość w robieniu ludzi w trąbę chyba przeskoczyła nawet Twoje przypuszczenia. Okazało się, że zanim zwrócili się do mnie, frajera z listy rezerwowej, moi niedoszli pracodawcy zapomnieli przeprowadzić rekrutację wewnętrzną. Podobno w zeszłym roku jeszcze nie było to niezbędne wobec kandydatów z nowej dziesiątki krajów. Ale w tym roku rekrutacja wewnętrzna już jest obowiązkowa, więc dział personalny pokazał im wała i kazał przyjąć kogoś z wewnątrz, co też niezwłocznie zrobili.
                  Urocze prawda? :-D Zastanawiam się, czy mam jakąś możliwość apelacji, choć zakładam, że nie. Zresztą i tak lepiej pozostać z nimi w dobrych stosunkach, bo może pojawić się jakiś inny wakat.
                  • Gość: empatia Re: Lekkie kuku IP: *.143-64-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 22.02.11, 14:53
                    O rzesz k... strasznie mi przykro.
                    A tak BTW ile czasu minelo od twojej rozmowy do tego jak ci dali znac, ze cie biora? Ja mialam rozmowe tydzien temu i niecierpliwie czekam na efekty.
                    • liberalna_zydowska_masoneria Re: Lekkie kuku 22.02.11, 15:51
                      Na trzeci dzień. Ale raczej nie ma się czym sugerować. Inny unit, inny head, każdy działa po swojemu. Ja na przykład mam ochotę komuś przyp... przypomnieć grzecznie, że ludzie to nie zabawki...
                      • Gość: no coz Re: Lekkie kuku IP: *.home.aster.pl 22.02.11, 20:12
                        ducha nie gas, choc agresywne mysli pod ich adresem zupelnie usprawiedliwione.... apropos, mozna wiedziec z jakiej listy atakujesz???
                  • Gość: jn Re: Lekkie kuku IP: *.uscs.susx.ac.uk 22.02.11, 16:24
                    takie sytuacje jak twoja sprawiaja, ze coraz bardziej zaczyna mnie zastanawiac efektywnosc tego calego rekrutacyjnego cyrku, a posrednio tez efektywnosc w ogole instytucji europ. jakbym podliczyl calosc kosztow mojej rekrutacji to spokojnie wyjdzie ponad 10tys PLN (licze tylko koszty pordozy - nie wspominam o czasie moim i ludzi z instytucji), a efektu koncowego nie ma, bo za kazdym razem 'cos' uniemozliwia rekrutacje. heehehe
                    • anbxl Re: Lekkie kuku 22.02.11, 17:15
                      Ja tez znam podobne przypadki do twojego.Jezeli masz COS na pismie to zawsze mozesz poinformowac o tym "naszych" zwiazkowcow (kiedys juz ich o tym sama informowalam) i serwis mediacji KE,gdzie min pracuje nasz rodak. To ci nie pomoze ani nie zaszkodzi,ale bedziesz mial jakas tam personalna satysfakcje...
                      • liberalna_zydowska_masoneria Re: Lekkie kuku 23.02.11, 11:06
                        Dzięki za radę. Skoro nie pomoże, to chyba nie ma sensu się szarpać i wyrabiać sobie opinii pieniacza, z którą nikt normalny ci nie da roboty ani w urzędzie ani nigdzie indziej. Ale na wszelki wypadek, mogłabyś mi podać jakiś namiar? ;)
                        • Gość: anbxl Re: Lekkie kuku IP: 91.194.202.* 23.02.11, 11:16
                          Przesylam na priva namiary na 2 osoby.Wcale nie wyrobisz sobie opinii pieniacza. Ci ludzie maja pomagac nam,a nie administracji. "Walcza" o nasze sprawy,ale i potrzebuja konkretow. Nie jestes sam w takiej sytuacji.
                          • Gość: xx Re: Lekkie kuku IP: *.centertel.pl 20.07.11, 21:10
                            a tak z ciekawosci czy cos zadzialo sie w tej sprawie? wyglada na to ze co do polskiej listy 168 i nast oraz co do listy wewnetrznej od 1.1.2011 w trakcie obowiazywania zmieniono zasady rekrutacji? czy komus udalo sie znalezc prace?
                            • Gość: ja Re: Lekkie kuku IP: *.brutele.be 21.07.11, 17:49
                              ja dostalem na ten przyklad, lista 170. na welcome meeting jakies 40 osob, rowzniez z polski z tych list, wiec z tym ucinaniem zatrudnienia to wyluzujcie. da sie zrobic.
                              • buwybaw Re: Lekkie kuku 22.07.11, 12:21
                                tylko wez pod uwage ze na welcome meeting wiecej niz 90% to casty i SNE, officials zaledwie garstka; zazwyczaj 3-4 osoby.
                                • Gość: ja #2 Re: Lekkie kuku IP: *.ec.europa.eu 22.07.11, 12:51
                                  oczywisciem, ale bylo na pewno wiecej niz 3-4. z polskich list bylo cos okolo. bulgarskich i rumunskich (podobny czas list?) drugie tyle. sne, ta i ca raczej ze starych panstw (irlandia/dania/niemcy/finalndia etc). wiec naprawde, z dystansem do tego wszystkiego...
                    • liberalna_zydowska_masoneria Re: Lekkie kuku 23.02.11, 11:09
                      Na mnie też wydali już podobną kwotę. Gdybym był menedżerem Star Alliance wystawiłbym EPSO pomnik :D. Ciekaw jestem też jak to się ma do unijnej troski o redukcję emisji CO2 :DDDDD
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka