ee-b1
23.03.11, 13:20
Witam wszystkich serdecznie,
Mam za sobą koszmarny dzień – spotkanie z lekarzem szkolnym w EE. Facet zakwestionował zwolnienie lekarskie mojego dziecka, wystawione przez tutejszego lekarza. Bez uprzedniego kontaktu z nami zadzwonił do lekarza prowadzącego i po prostu…… zaatakował go oskarżając o brak profesjonalizmu.
Podczas dzisiejszego spotkania był grubiański, agresywny i napastliwy. Posunął się do tego, że zagroził, że usunie moje dziecko ze szkoły..
Czy są wśród nas osoby, które przeżyły coś podobnego? Jeśli tak – skontaktujcie się ze mną, proszę.
Co zrobilibyście na moim miejscu?