Dodaj do ulubionych

Ku przestrodze

03.02.05, 13:24
Witajcie
Wlasnie otrzymalem maila z DR Regio ze z powodow finansowych dany unit nie
moze zatrudnic nikogo na kat. C.
Po prostu cudownie - miesiac po rozmowie, gdy innym unitom dawno odmowilem.
Na szczescie... nie zlozylem wypowiedzenia w pracy i nadal pracuje.
Podsumowujac... dopoki nie dostanie nie formalnej oferty pracy nie nalezy byc
pewnym.
Totalnie mnie dobili ta wiadomoscia - moze blagalnym tonem zwroce sie do
innych unitow zeby rozwazyli moja propozycje raz jeszcze heh
jestem zszokowany i nie moge w to uwierzyc...
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • scoiattolo Re: Ku przestrodze 03.02.05, 13:36
      A to swinie!!! dlatego, jak mi zaczynaja gratulowac, ze jade na badania, to
      kaze sie wstrzymac, dopoki oficjalnego swistka nie ma, to nic pewnego. wiec wal
      desperacko do tych innych unitow, jak Cie chcieli wczesniej, to moze nie
      wszystko zmarnowane. a swoja droga, jak ci z trudnosciami finansowymi mieli
      trudnosci, to po co w ogole rekrutowali. trzymaj sie
      • epsiak Re: Ku przestrodze 03.02.05, 13:39
        Mysle ze prawdziwe jest to ze znalezli inna osobe na moje miejsce - ale tylko
        tak ladnie napisali ze to z powodow budzetowych.
        Brutalne ale mysle ze prawdziwe :(
        ale sie beznadziejnie czuje... jedna noga tam bylem (plany, marzenia) a tu
        nagle...
        no coz... zaczynam od nowa
        powodzenia wszystkim
        • scoiattolo Re: Ku przestrodze 03.02.05, 13:44
          no pewnie masz racje z ta druga osoba, ja to zawsze jak glupia wierze w to, co
          mi powiedza. ja mysle, ze teraz na gwalt trzeba do tych innych unitow pisac.
          rozumiem chyba jak sie czujesz, no ale po jednym-dwoch dniach lekkiego
          zalamania nadejdzie moment, ze sie podniesiesz i powalczysz i na koniec cos z
          tego wyjdzie. szkoda, ze Cie jutro w gesi nie bedzie (bo chyba sie nie myle, ze
          na urlopik maly idziesz?), bo na pewno ktos by cos sensownego umial powiedziec.
          pozdrawiam
          • epsiak Re: Ku przestrodze 03.02.05, 13:48
            dziekuje za slowa otuchy
            na razie serce mi wali jak oszalale
            musze sie z tym przespac i jutro napisze do tych innych unitow (akurat mam
            urlopik wiec wypoczne :) hehe
            o chyba mi humor wraca
            • scoiattolo Re: Ku przestrodze 03.02.05, 13:52
              ja tak mialam dwa tygodnie temu, jak wyszlam z gesi i sie dowiedzialam, ze moj
              prof od doktoratu w koncu po trzech latach, czyli jak ja juz skonczylam i
              powinnam sie bronic, cos przeczytal i stwierdzil, ze ta cala moja prace mozna
              spokojnie do kosza wyrzucic. dodam tylko, ze ja ten doktorat we Wloszech
              robilam i tam bym musiala wrocic, zeby cokolwiek jeszcze zdzialac. pierwszy
              dzien zalamka, przespalam sie z tym i na drugi dzien juz obmyslalam slodka
              zemste.
              • Gość: gosc do scoiattolo IP: 138.250.144.* 03.02.05, 15:37
                jej...to straszne.....ja tez koncze doktorat i dopuki go nie obronie caly czas
                sie boje ze sie nadaje do kosza!! jak wybrnelas z tego??? poza mozliwoscia
                obrony w PL?
                • scoiattolo Re: do scoiattolo 03.02.05, 15:58
                  moj problem to
                  1. doktorat byl czysto italianski, bez zadnego powiazania z polska, wiec
                  musialabym bronic w italii, poza tym temat tez tamtejszy lokalny, wiec nawet
                  teraz w warszawie nie moge zadnych dodatkowych materialow znalezc
                  2. moj prof jest tamtejsza slawa i dla mnie oczywiscie nigdy nie mial czasu,
                  ale jak on stwierdzi, ze to wszystko o kant dupy potluc, to mnie nie dopusci do
                  obrony i kropka.
                  normalnie profesorowie czytaja na biezaco to, co pisszesz, wiec nie sa potem
                  zaskoczeni, jak po 3 latach laskawie rzuca okiem. nie wiem, jak to bedzie.
                  staram sie poprawic, co sie da, a da sie niewiele. a potem to juz zalezy, ktora
                  noga wstanie tego dnia, gdy to bedzie czytac. ale Ty sie nie przejmuj, w Polsce
                  raczej z tego co pamietam profesorowie sa bardziej rozsadni.

                  Gość portalu: gosc napisał(a):

                  > jej...to straszne.....ja tez koncze doktorat i dopuki go nie obronie caly
                  czas
                  > sie boje ze sie nadaje do kosza!! jak wybrnelas z tego??? poza mozliwoscia
                  > obrony w PL?
                  • Gość: gosc Re: do scoiattolo IP: 138.250.144.* 03.02.05, 16:19
                    no to ...prawie tak jak moj..
                    ja nie pisze w polsce..tylko za granica, problem tez bardzo lokalny..no ale
                    poniewaz oparty na derektywie unijnej...to mam nadzieje ze jak bedzie cos nie
                    tak to sie obronie w polsce...

                    wiesz co, z prof. to tak zawsze jest...oni sa giga za latani i czytaja jak maja
                    czas co druga linijke..ja wlasnie po otrzymaniu ostatnich poprawek stwierdzilam
                    ze ten tekst co juz byl zakonczony 2 lata temu...chyba wogole nie byl przez
                    niego przeczytany!!!
                    wlasnie tez poprawiam co sie da...no i jak nie obronie sie to wracam na lona
                    rodzinne ;-) i bede wojowac na polskiej uczelni aby to przepchnac:(
            • Gość: Hala Re: Ku przestrodze IP: *.supermedia.pl / *.supermedia.pl 03.02.05, 13:55
              O rany tego to się chyba nikt nie spodziewał. Trzymaj sie jeszcze nadejdą dobre
              czasy. Jak to sie mówi co cie nie zabije to cię wzmocni. Dobrze, ze o tym nam
              powiedziałes to nauka dla nas wszystkich.
              Pozdrawiam Hala
          • Gość: Sil Re: Ku przestrodze IP: *.grudziadz.pl / 212.160.232.* 03.02.05, 13:48
            Współczuję Ci Epsiaku, ale jednocześnie dzięki, że o tym napisałeś. Myślę, ze
            ten Unit nieźle przegiął z potraktowaniem Twojej osoby. A ja naiwna myslałam,
            że tam takie sytuacje nie mają miejsca...
            • Gość: Tito Tam czy Tu? IP: 5.6.* / *.europarl.eu.int 03.02.05, 16:56
              "A ja naiwna myslałam, że tam takie sytuacje nie mają miejsca..."

              No to kto stoi na czele DG Regio...
              • Gość: Sil Re: Tam czy Tu? IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 03.02.05, 17:58
                A może pani Danusia nie ma świadomości, że takie rzeczy się dzieją...? Albo
                może się łudzę;).
                • Gość: Stefek Re: Tam czy Tu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 18:12
                  Danka nie wie nic. Taka jest prawda! Na polityce regionalnej tez sie zna jak
                  dentysta na ciazy !
        • asiunia.lux Re: Ku przestrodze 03.02.05, 13:49
          ale Cie zalatwili.... wspolczuje.....
          pzdr
          • asiunia.vie Re: Ku przestrodze 03.02.05, 13:56
            Czesc. Ja tez jestem w szoku... Jedno co ci moge powiedziec: Nie ma tego zlego
            co by na dobre nie wyszlo, zobaczysz, wszystko wyjdzie na prosta. A jutro
            zabierz sie do roboty i napisz do wszystkich, u ktorych byles. No i trzymaj sie.
            serdecznie pozdrawiam
            • Gość: daisy26 Re: Ku przestrodze IP: *.crowley.pl 03.02.05, 13:59
              no dokładnie, może się okazać, że epsiak dostanie o wiele lepszą propozycję :)))
      • essere1 :( 03.02.05, 13:54
        To smutne, chcialem tylko powiedziec, ze jesli ktos by chcial tak zrobic, to
        DUZY NIEPROFESJONALNY BLAD skladac wymowienie z pracy, zanim ma sie inny
        kontrakt w rece. Glowa do gory Epsiak, choc pewnie latwiej to napisac, niz
        zrobic. Natomiast po prostu moze napisz konkretnego emiala do innych unitow,
        skad miales propozycje z zapytaniem i krotkim wyjasnieniem, czy ich oferta jest
        jeszcze aktualna. To sie na pewno miesci w ogolnie przyjetych ramach. Najwyzej
        dostaniesz odmowe. Choc lepiej jutro, niz dzis, jak sie uspokoisz. Grunt, to
        zachowac zimna krew:)

        Pozdrawiam
        • Gość: maddy Re: :( IP: *.linkprojekt.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 14:46
          kontrakt podpisujesz w pierwszym dniu pracy (jeśli chodzi o Komisję). Jak więc
          nie złożyć wcześniej wypowiedzenia w pracy??
          Poza tym ofertę (nie kontrakt) dostajesz najczęściej na dwa tygodnie przed
          rozpoczęciem pracy, a wiele osób obowiązuje co najmniej 1 miesiąc
          wypowiedzenia, jak nie 3.
          • essere1 Maddy.. 03.02.05, 14:59
            Serio? CZyli majac 3 miesieczny okres wypowiedzenia, jak ja, to praktycznie nie
            mozna sie zabezpieczyc, ze komus cos sie odwidzi, czy ze ktos ma lepszego
            wujka?? Dobrze to rozumiem?? Czyli jak wogole nalezy sie zachowowac w przypadku
            unijnych intytucji, by zminimalizowac ryzyko zostania na lodzie?
            • Gość: maddy Re: Maddy.. IP: *.linkprojekt.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 15:06
              jak widać po historii Epsiaka trudno się dobrze zabezpieczyć. trzeba chyba
              liczyć na szczęście, że Cię nikt nie wystawi do wiatru. co więcej, Twój
              przyszły szef może się wydawać spoko gościu, ale od niego mało zależy. Wszystko
              zależy od Admina, on powie NIE i kropka, nic nie można zrobić. pozdrav.
              • Gość: Tito Re: Maddy.. IP: 5.6.* / *.europarl.eu.int 03.02.05, 16:58
                Nie wiem jak w KE ale w PE dostalem oferte z mozliwoscia podjecia pracy w ciagu od 3 tygodni do 6 miesiecy.
          • kot00 Re: do maddy i epsiaka 03.02.05, 15:02
            Hej maddy. To nie chodzi o kontrakt. Ja właśnie wczoraj dostałam oficjalny
            list, pocztą poleconą, w którym dokładnie napisali, że takie i takie
            stanowisko, w takim unicie, z daną pensją. Wyjaśnili też jakie dodatki mi
            przysługują oraz lista dokumentów, które jeszcze muszę im dosłać. Podali też
            termin do którego ja muszę się zdecydować oraz termin w ciągu którego mam
            podjąć pracę. Myślałam, że będzie to pół roku a okazało się, że mam 3 miesiące
            od dnia otrzymania listu. Tyle jest ważna ta oficjalna oferta pracy.
            Po otrzymaniu właśnie takiego listu leziesz do pracodawcy, walisz mu w czym
            rzecz i dogadujesz się. Następnie piszesz do Unii, że możesz zacząć od tego i
            tego. Jedno jest pewne i dobrze zrobił epsiak, bez tego listu nie wolno rzucać
            obecnej pracy (no chyba, że ma się jej dosyć, to inna sprawa). Ja dostałam
            potwierdzenie e-mailem od pani z którą m.in. miałam interview, że ona mnie
            rekomendowała i dała już zlecenie do administracji. Zaznaczyła jednak aby nie
            wypowiadała obecnej umowy o pracę dopóki na oczy nie uwidzę oficjalnego papieru
            z administracji. Ot i cała historia.
            Epsiak co ja mogę dodać, głowa do góry i pisz do tych pozostałych łajzów,
            których wcześniej odrzuciłeś. Prześpij się z problemem i jutro działaj.
            • Gość: maddy Re: do maddy i epsiaka IP: *.linkprojekt.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 15:11
              niby tak, ale przecież wcześniej jesteś na rozmowie z potencjalnym szefem i
              ustalacie wstępnie datę rozpoczęcia pracy. daty w ofercie to, wydaje mi się,
              proforma. niby oficjalnie możesz wybrać i taką za 3 miesiące, ale co na to Twój
              przyszły szef? mój by chyba nie był zadowolony :-) pozdrav.
              • kot00 Re: do maddy i epsiaka 03.02.05, 15:18
                Właśnie oto chodzi, że mój przyszły szef na rozmowie w ogóle nie był
                zainteresowany kiedy mogę zacząć. On po prostu miał w planie: zatrudnić z
                Polski sekretarkę. Ja w końcu nie wytrzymałam i pytam się czy nie interesuje
                ich kiedy mogę zacząć bo ja mam 3-miesięczny okres wypowiedzenia i nie wiem czy
                będę go mogła skrócić. A on na to, że oczywiście on sobie zdaje sprawę, że to
                różnie wygląda i żebym się nie martwiła. Na początku odczytałam to sobie: ocho
                facet nie chce mnie dlatego zbywa. Potem dopiero doszłam do wniosku, który
                napisałam na początku.
                Myślę, że są dwa rodzaje rekrutacji: na gwałt i na spoko bo tak mają w planach.
                To tylko takie moje przemyślenia, które mi się nasunęły czytają wypowiedzi
                ludzi na forum.
                • Gość: maddy Re: do maddy i epsiaka IP: *.linkprojekt.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 15:25
                  no to byłaś w tej komfortowej sytuacji, że nie musiałaś się deklarować co do
                  daty :-) może też bał się stracić posta i zależało mu, żeby w ogóle ktoś dostał
                  ofertę na to stanowisko :-) pozdrav.
                  • kot00 Re: do maddy i epsiaka 03.02.05, 15:42
                    No i pewnie masz rację. Z drugiej strony to są wariackie procedury.
                    • epsiak Re: do maddy i epsiaka 03.02.05, 16:01
                      ja rowniez nie musialem sie deklarowac co do daty (ani w DG Regio ani w
                      jakimkolwiek innym - a rozmow mialem z 8 z roznymi HoUs)
            • essere1 Re: do maddy i epsiaka 03.02.05, 15:15
              Czyli jednym zdaniem, nalezy czekac na oficjalny list od administracji. Wszystko
              inne jest budowaniem zamkow z piasku. I ten list jest oficjalna oferta pracy, z
              ktorej w zasadzie Instytucja nie moze sie wycofac. Czy tez moze?
              • Gość: maddy Re: do maddy i epsiaka IP: *.linkprojekt.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 15:20
                dokładnie to nie wiem, ale raczej jest to już pewne. oferta w ręku to prawie
                tak jak kontrakt, chociaż to tylko oferta :-) szkopuł w tym, że np. tak jak w
                moim przypadku jesteś na rozmowach 24 stycznia, szef chce cię zatrudnić
                zazwyczaj jak najszybciej, umawiamy się na 1 marca (w miarę realna data jak na
                procedury unijne), a oferta przychodzi w połowie lutego najwcześniej. w sumie
                jeśli od tego momentu chcesz zacząć wszystko załatwiać, tj. wypowiedzenie, etc.
                to jest to bardzo mało czasu, prawda. pozdrav.
                • essere1 Re: do maddy i epsiaka 03.02.05, 15:40
                  To w takim razie wszystko zalezy od konkretnej sytuacji konkretnego delikwenta.
                  Ja tam nie wypowiem pracy, dopoki nie bede mial oferty z admina. Ale to juz
                  mozna ustalic podczas rozmowy z przyszlym szefem.
                  W kazdym razie dzieki za wyklarowanie procesu zatrudniania:)

                  Pozdrawiam serdecznie:-)
                  • asiunia.lux Re: do maddy i epsiaka 03.02.05, 19:28
                    essere1 napisał:

                    > W kazdym razie dzieki za wyklarowanie procesu zatrudniania:)

                    Czy w tym calym kotle unijnym cokolwiek jest klarowne??????
                    • essere1 Re: do maddy i epsiaka 03.02.05, 20:49
                      :-) Ja tam caly czas jestem przekonany, ze wszyscy jeszcze bedziemy sie smiali z
                      naszych obecnych wapliwosci oraz zwatpien:):) Choc niektorym teraz faktycznie
                      nie do smiechu.....
    • Gość: daisy26 Re: Ku przestrodze IP: *.crowley.pl 03.02.05, 13:55
      hej, no to nieźle Cię potraktowali... :(((
      ja wychodzę z założenia, że wolę być mile zaskoczona niż rozczarowana, dlatego
      do wielu spraw podchodzę sceptycznie ;) trzymam kciuki, żeby sytuacja szybko Ci
      się wyklarowała i miejmy nadzieję, że więcej takich akcji nie będzie..
      pozdrowionka
    • epsiak Re: Ku przestrodze 03.02.05, 14:10
      dziekuje wszystkim
      • Gość: daisy26 Re: Ku przestrodze IP: *.crowley.pl 03.02.05, 14:12
        Trzymaj się epsiak i powodzenia!!! :)
        • epsiak Re: Ku przestrodze 03.02.05, 14:31
          wkleje wam jak to pieknie napisali:
          I'm afraid to inform you that due to budgetary reasons our unit does not
          dispose of a vacant C-post anymore; therefore I'm unfortunately obliged to
          tell you that we can't hire you anymore.
          In any case I wish you all the best for your future career in the
          Commission.
          • Gość: G. Re: Ku przestrodze IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 14:35
            Po prostu bezczelnosc.. Zaczynam widziec moja prace w czarnych kolorach, bo nie
            mam jeszcze letter of offer. Rozumiem, ze byles na oficjalnej rozmowie, po
            ktorej zaproponowali ci prace od konkretnego terminu? nie moge w to uwierzyc. I
            jak tu budowac jakiekolwiek plany..
            • Gość: adm jaki unit IP: *.cec.eu.int 03.02.05, 14:41
              epsiaku, jaki to unit w regio tak elegancko postepuje? miales juz od nich
              potwierdznie ze cie chca?
              • epsiak Re: jaki unit 03.02.05, 14:48
                Bylem u nich na rozmowie 10 stycznia (rozmowa oficjalna z badaniami medycznymi)
                Powiedzieli ze dadza odpowiedz za tydzien, zadzwonili nastepnego dnia (chyba
                jednak nic to nie oznaczalo ze zadzwonili wczesniej :(
                Potwierdzenia od ADMINa nie mialem wiec wiedzialem ze dopoki nie mam
                potwierdzenia od ADMINa to moga sie rozmyslec, i tak tez uczynili.
              • epsiak Re: jaki unit 03.02.05, 15:57
                adm, nazwe unitu z checia ci podam, ale napisz maila na moje konto gazetowe i
                odpisze.
          • Gość: maddy Re: Ku przestrodze IP: *.linkprojekt.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 14:50
            to może być prawda. ja jestem w podobnej sytuacji, tj. jeśli mojemu przyszłemu
            szefowi nie uda sięmnie zatrudnić to już nie zatrudni nikogo na moje miejsce,
            straci posta na sekretarkę. widocznie w Twoim przypadku stało się podobnie.
            niektóym unitom po prostu odbiera się niektóre stanowiska. pozdrav i życzę
            powodzenia!
            • Gość: gosc Re: Ku przestrodze IP: 138.250.144.* 03.02.05, 15:35
              epsiak trzymaj sie, bedzie dobrze

              ja wlasnei dzis daje wypowiedzenie...no a kontraktu nie moge
              miec...wiec...ryzyko, ale jednak trzeba je podjac.....jestem dobrej mysl, ale
              takie numery nie sa dobre dla obrazu unii
          • sharleena Re: Ku przestrodze 03.02.05, 16:17
            wkleje wam jak to pieknie napisali:
            > I'm afraid to inform you that due to

            rzeczywiście pieknie, i nie po angielsku:))
            • Gość: dot79 Re: Ku przestrodze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 16:53
              Niestety obawiam sie, ze Twoj przypadek moze nie byc odosobniony... W sumie oni
              nas traktuja jak dopust bozy, ktorym jednak za bardzo nie nalezy sie
              przejmowac. Ja ostatnio mialam miec rozmowe o prace, przyslali mi oficjalne
              zaproszenie z Adminu na konkretna date, wakat byl zreszta superfajny. Po
              tygodniu dostalam jednak maila tresci "I regret to inform you that the post in
              question has been filled internally" - bez slowa wyjasnienia. A przeciez w tym
              czasie moglam juz kupic bilety, wziac urlop itp. I co Wy na to? Jakby to bylo
              juz po rozmowie jak w Twoim wypadku niezle bym sie wsciekla! A wiec kochani
              trzymajmy sie bo droga do zatrudnienia moze byc dluga i wyboista!
          • Gość: Tito Re: Ku przestrodze IP: 5.6.* / *.europarl.eu.int 03.02.05, 17:15
            Ja bym asertywnie poprosil ich zeby cie polecili gdzie indziej. Spraw zeby mieli wyrzuty sumienia i pewnie cos ci znajda. Tak mysle...
            • scoiattolo Re: Ku przestrodze 03.02.05, 17:24
              Bardzo dobry pomysl, Tito! jak oni po chamsku, to my chociaz asertywnie
              Gość portalu: Tito napisał(a):

              > Ja bym asertywnie poprosil ich zeby cie polecili gdzie indziej. Spraw zeby
              miel
              > i wyrzuty sumienia i pewnie cos ci znajda. Tak mysle...
              • Gość: Stefek Ciekawe czy inni Komisarze tez tak dbaja o rodakow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 18:14
                Ale czy ona cos wie?
                Danka nie wie nic. Taka jest prawda! Na polityce regionalnej tez sie zna jak
                dentysta na ciazy !
                • Gość: kuki sprostowania IP: *.241.81.adsl.skynet.be 03.02.05, 21:05
                  Gwoli wyjasnienia:
                  po pierwsze: nikt po konkursie nie podpisuje kontraktu tylko dostaje nominacje
                  na urzednika (najpierw na urzednika na okres probny). Nie dostaje sie tez
                  oferty, ale powolanie do podjecia urzedu.

                  po drugie: komisarze nie maja zupelnie nic wspolnego z zatrudnianiem ludzi i na
                  pewno o niczym nie wiedza i nie ma co na nich kotow wieszac. Oni maja na glowie
                  problemy czysto polityczne.

                  Pozdrowienia!
            • epsiak Re: Ku przestrodze 03.02.05, 21:34
              Tito to rzeczywiscie dobry pomysl... musze sie nad tym zastanowic :)
    • kttosia Re: Ku przestrodze 04.02.05, 08:03
      po takich doświadczeniach można sie naprawde zniechęcić do całej tej
      eurobiurokracji. Czasem jednak złe na pierwszy rzut oka rzeczy wychodzą nam na
      dobre i mam nadzieję że i w Twoim przypadq tak będzie (opieram sie tu na
      własnym doświadczeniu - pracowłam kiedyś w firmie która zaczęła bankrutować,
      ale właśnie dzięki temu zmieniłam pracę, przeżyłam wielką przygodę i zwiedziłam
      większy kawałek świata ;) ) Także głowa do góry i bądż dobrej mysli.
      Pozdrawiam
    • epsiak Re: Ku przestrodze 05.02.05, 14:33
      Witajcie
      Tak sobie mysle ze nastepnym razem to przyjme przypuscmy 3 oferty naraz i
      dopiero jak ADMIN do mnie zadzwoni ze cos jest nie tak... to zdecyduje sie
      ktora wybrac. Czyli wtedy juz bede wiedzial od kogo NA PEWNO bede mial
      oficjalna oferte pracy i sobie na spokojnie wybiore.
      Dobry pomysl... szkoda ze wczesniej tak nie pomyslalem... tylko bylem naiwny ze
      juz nie odmowia.
      Pozdrawiam
      • Gość: Danuta HUBNER juz ma 2 osoby IP: 32.106.80.* 05.02.05, 15:10
        Pani Huebner juz zatrudnila dwie osoby z listy rezerw.
        (Kategoria A : Marta Cygan) (Kategoria C : Barbara Wilska).

        Polskie Poslowie juz zalatwiala posade dla A i B w grupach pol. w PE.

        WSZYSTKO JEST MOZLIWE Z LOBBOWANIEM POL.
        • epsiak Re: HUBNER juz ma 2 osoby 05.02.05, 16:18
          ale to nie byla praca w jej sekretariacie
          • Gość: monisia Re: HUBNER juz ma 2 osoby IP: 5.6.* / *.europarl.eu.int 08.02.05, 14:18
            jeszcze tego by brakowalo, zeby pracowaly bezposrednio w jej sekretariacie !
            a ja znam osoby, ktore wczesniej byly w ukie a teraz sa w komisji, chociaz
            zadnego konkursu nie zdaly po drodze, czyli jak sie ma odpowiednich
            postawionych znajomych, wszystko jest mozliwe
            • Gość: Tito Re: HUBNER juz ma 2 osoby IP: 5.6.* / *.europarl.eu.int 08.02.05, 17:34
              U mnie jest Rumunka/Belgijka, ktora od 12 lata pracuje jako auxi administrator i dopiero w zeszlym tygodniu podchodzila do egzaminu epso...
    • epsiak Re: Ku przestrodze 08.02.05, 12:35
      Witajcie,
      Co prawda otrzymalem maila z Internal Market ze wybrali wlasnie innego
      kandydata, ale z dyrekcji, w ktorej bylem w Luxie dostalem maila, ze w tym roku
      maja byc nowe wakaty i jak tylko sie pojawia to przysla mi oferte pracy.
      No juz jakis punkt zaczepienia :)
      Pozdrawiam
      PS. Nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo
      • Gość: Tito Epsiak i co? IP: *.upc.chello.be 25.02.05, 20:55
    • Gość: Kasia Re: Ku przestrodze IP: 195.85.249.* 12.02.05, 13:57
      Jezu! Epsiak, pamietam jak mi pisales, dlaczego wybrales tez unit! Co za glupie
      durnie! Powinni ci zaproponowac inny unit, tak mysle! Ja bym im dala popalic!
      Napisalabym skarge!!
    • Gość: dorota Re: Ku przestrodze IP: 5.5R* / 80.200.248.* 14.02.05, 08:49
      no to niezle.....ja juz dalam wypowiedzenie, odmowilam 5 ofert...a nic
      oficjalnego nie mam oprocz maila ktory potwierdza ze mam u nich pracowac.
      wlasnie wrocilam z urlopu, bedac pewna ze znajde zaproszenie na badania...a tu
      nic !U mnie nie moga sie wykrecic ze nie ma budzetu, bo to ja znalazlam ich
      wolny wakat...mam nadzieje ze nic sie nie zmieni. Epsiak, powinienies chyba
      napisac do tych ktorym odmowiles i w kopii przeslac im to co dostales
      z "regio"...nigdy nic nie wiadomo; pozrawiam serdecznie i trzymam kciuki !
      • aggy80 Re: Ku przestrodze 20.02.05, 23:36
        Hej, dostalam zaproszenie na interview w DG Regio z p. Escanilla. Epsiak czy
        miales moze z nim do czynienia, ciekawe czy cos kreca czy rzeczywiscie pojawily
        sie wakaty na kat c.?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka