Dodaj do ulubionych

A co z podatkiem od oprocentowania oszczednosci?

IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 13.07.05, 08:31
Wczoraj w KBC dowiedzialam sie, ze od lipca obowiazuje 15% podatek -
odprowadzany przez bank do Polski - od zysku na koncie oszczednosciowym. By
uniknac mozna:
1. Zamiast na koncie oszczednosciowym zdeponowac gotowke w inny sposob (nie
wiem jeszcze dokladnie w jakiej to formie - mozna to sprawdzic w banku)
2. Otrzymac oswiadczenie z Polski, ze jestesmy tam zwolnienie z placenia
podatku
Czy ktos juz drazyl ten temat?
Obserwuj wątek
    • Gość: Sofi Re: A co z podatkiem od oprocentowania oszczednos IP: *.cec.eu.int 13.07.05, 08:43
      A z jakiego powodu ten podatek ma byc odprowadzany do Polski niby ???

      Przeciez to jest ryczaltowy podatek u zrodla i jako taki nie podlega umowom o
      unikaniu podwojnego opodatkowania (tzn. podlega na nieco innych zasadach).
      I nie wierze ze w Belgii on obowiazuje dopiero od 1 lipca - musieli byc
      pierwsi, bo przeciez Polska byla jednym z ostatnich krajow go wprowadzajacych.

      Albo ja czegos nie zrozumialam z twojego postu.
      W Polsce nie jestesmy zwolnieni z podatku odsetkowego, bo niby z jakiej
      przyczyny ?
      • toja2001 Re: A co z podatkiem od oprocentowania oszczednos 13.07.05, 08:51
        Sofi - nie mam pojecia czy w Polsce jestesmy zwolnieni z takiego podatku,
        dlatego pytam. A informacje otrzymalam wczoraj w KBC w PE zatem sadze, ze
        informacja jest wiarygodna. Bo to bank ma bezposrednio sciagac ten podatek i
        przesylac do Polski, w moim przypadku. Belgowie ponoc maja prog 1250 Euro
        rocznie - do tej kwoty nie placa. Nas to ponoc nie obowiazuje - placimy od
        calosci
    • Gość: kiniox Re: A co z podatkiem od oprocentowania oszczednos IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 13.07.05, 09:02
      To z uwagi na dyrektywę 2003/48/CE, która weszła w życie 1 lipca br. Belgia
      jest jednym z trzech krajów, którym przysługuje okres przejściowy. Dla
      wszystkich zainteresowanych, na IntraComm jest następująca informacja o
      konferencji: "Revenus d'intérêts des fonctionnaires européens et directive
      2003/48/CE, 13 Jul (DZISIAJ!), GUIM 01 – 12h45 – 14h15, (métro: Arts/Loi)".
      Ponadto w IntraComm została utworzona odpowiednia strona (en, fr, de)z opisem
      skutków tej dyrektywy dla urzędników UE. Znajduje się w dziale
      Personnel&Administration-Administaration Notices (nr 45-2005, opublikowana 15
      czerwca br). Mam nadzieję, że to się komuś przyda.


      • toja2001 Re: A co z podatkiem od oprocentowania oszczednos 13.07.05, 09:08
        dzieki - poczytam!!!
        • sil.bi Re: A co z podatkiem od oprocentowania oszczednos 13.07.05, 13:26
          A jak poczytasz, podziel sie wiedza z innymi, prosze. Tez jestem ciekawa, o co
          w tym dokladnie chodzi...
          • Gość: toja2001 do Sil.be IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 13.07.05, 13:31
            A jak tam week-end?
            • Gość: Bez grosza Re: do Sil.be IP: *.cec.eu.int 13.07.05, 15:29
              Skutki pewnie dyrektywa ma ale jaki to moze ktos kto te dyrektywy rozumie niech
              sie wypowie i tez bede wdzieczna.

              Mysle ze problem w zasadzie jest nie istotny bo ile oni moga zabrac skoro
              procent przy oszczedaniu jest bardzo marny. Czyli iles tam procent od ilus tam
              malych procent. Poleci nam po kieszeniach pewnie z 10 EURO. Jak tyle to mi sie
              nie oplaci dyrektywy czytac i czas marnowac bo i tak nic to nie zmieni.
              • tomi_22 znajacy sie :) 13.07.05, 15:43
                Ogolnie chodzi o to zeby kraj z ktorego pochodzisz i korego jestes obywatelem,
                mial cos z twoich zarobkow!!! Bo skoro jestes obywatelem, to podatki powinno
                sie placic w kraju, ktorego jest sie obywatelem. Durne to jak cholera i
                wkurzajace, ale... taka prawda. Podatki trzeba placic a panstwo/a juz znajda
                sposob na wyegzekwowanie ich.

                Chociaz, zgodnie z prawem, obywatele maja PRZYWILEJ do znajdywania wszelakich
                sposobow aby te podaki placic jak najmniejesze - WARUNEK: MUSZA one byc zgodne
                z prawem.

                A tak naprawde, to celem tej dyrektywy, jest uderzenie w najbogatszych, czyli
                tych z ktorych to zarobkow te 15% juz stanowi jakas powazna kwote. Chce sie
                zeby nie uciekali do innych, przyjaznych krajow w EU. W efekcie i tak sie nie
                uda, bo zwina sie do innych, krajow, lub oleja obywatelstwo, a szary czlowiek
                bedzie bulil... Niby logiczne, ale jednak...
    • Gość: kiniox Re: A co z podatkiem od oprocentowania oszczednos IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 13.07.05, 15:50
      No, dobrze. Postaram się powiedzieć w skrócie, co sama z tego zrozumiałam, ale
      jeśli kręcę, a ktoś wie lepiej lub więcej, to poproszę o korektę. W dyrektywie
      chodzi o to, żeby się państwa członkowskie wzajemnie informowały o tym, że
      obywatele ich państw mają konta w innych państwach członkowskich, a z tych kont
      czerpią zysk w postaci odsetek. Belgia, Austria i Luksemburg nie chciały
      informować innych, więc mają okres przejściowy polegający na tym, że zamiast
      informować, odprowadzają podatek od odsetek do państwa, którego obywatelem jest
      klient, ale BEZIMIENNIE. Tzn. nie będzie napisane, że pan xy płaci podatek,
      tylko wpłynie odpowiednia kwota i już. Ponieważ pracownicy instytucji są
      automatycznie zwolnieni tylko z podatku od dochodów oraz warunkowo z podatku
      VAT, podatek od odsetek muszą płacić, jak wszyscy. Z tego co się zorientowałam,
      można tego uniknąc w ten sposób, że składa się papier w banku, że nie chce się
      płacić podatku, ale wtedy bank informuje władze podatkowe w Polsce, że masz u
      nich konto i musisz się rozliczyć w kraju (ale jaka jest procedura? konia z
      rzędem temu, kto wytłumaczy). Na pierwszy rzut oka wydaje mi się, że i tak
      bardziej opłaca się płacić podatek tutaj, bo w pierwszym roku Belgia pobiera
      15% podatku, a w Polsce mamy już 20%. Oto cytat z Gazety Prawnej i wychodzi na
      to, że chyba nie do końca głupio gadam: "Celem dyrektywy jest umożliwienie, aby
      przychody (dochody) z oszczędności wypłacanych w jednym państwie członkowskim
      UE na rzecz faktycznych odbiorców będących osobami fizycznymi, mających miejsce
      zamieszkania w innym państwie członkowskim, w państwie, z którym UE zawarła
      umowę o opodatkowaniu przychodów (dochodów) z oszczędności, a także na
      terytoriach zależnych i stowarzyszonych Zjednoczonego Królestwa Wielkiej
      Brytanii i Irlandii Północnej oraz Królestwa Niderlandów, zostały opodatkowane
      w państwie miejsca zamieszkania. Środkami przewidzianymi do realizacji tego
      celu jest po pierwsze, automatyczna wymiana informacji o przychodach
      (dochodach) z tytułu oszczędności osób fizycznych niemających miejsca
      zamieszkania na terytorium państwa, w którym takie przychody zostały uzyskane.
      Po drugie zaś, wprowadzenie w okresie przejściowym dodatkowego podatku od
      przychodu (dochodu), który byłby pobierany przez państwa nieprowadzące
      automatycznej wymiany informacji podatkowej, a następnie przekazywany w 75
      proc. państwu rezydencji odbiorcy. Informacja o dochodach (przychodach) z
      oszczędności zebrana przez organy podatkowe państwa, w którym takie dochody
      (przychody) zostały uzyskane i przekazywana do ministerstwa finansów tego
      państwa, jest następnie w formie automatycznej opracowywana i wysyłana do
      właściwej władzy państwa rezydencji (miejsca zamieszkania) faktycznego lub
      pośredniego odbiorcy." Ponadto polecam następujący artykuł:
      podatki.wp.pl/POD,2,b,1,wid,7536625,wiadomosci.html?ticaid=1
      Ufff! Już więcej nie dam rady...
      • Gość: Sofi Re: A co z podatkiem od oprocentowania oszczednos IP: *.cec.eu.int 13.07.05, 16:05
        toja - zwracam honor, nie wiedzialam ze cos takiego weszlo w zycie.

        Co do innych - wygodni jestescie musze przyznac: "przeczytajcie i powiedzcie,
        bo ja dyrektyw nie rozumiem i mi sie nie chce czytac" <- no to jesli nie
        rozumiecie slowa pisanego, to jak zescie przeszli konkurs.

        Ja juz przeczytalam, zrozumialam i nawet wyslalam maila z prosba o info fo
        MinFin. Oczywiscie nie licze na to, ze dostane odpowiedz ... pewnie znowu nic
        nie wiedza, bo urzednik europejski to dla nich jak ufo, wszyscy mowia ze
        istnieje, ale nikt na oczy nie widzial.

        Aha i jeszcze jedno: tu nie chodzi o to gdzie sie bardziej oplaca, tylko o to
        gdzie sie powinniscie z tego podatku rozliczac. Pewnie ze i tak was nie znajda,
        ale od 2011 stawka bedzie juz 35% i co wtedy ?

        • Gość: kiniox Re: A co z podatkiem od oprocentowania oszczednos IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 13.07.05, 16:09
          W związku z tym, że ja się jednak troszeczkę postarałam, bardzo Cię proszę o
          info, kiedy/jeśli dostaniesz już odpowiedź z Min. Fin. Właściwie mam tam nawet
          koleżnkę w dziale europejskim, to może sama z nią zagadam i uda mi się czegoś
          dowiedzieć. Wtedy ja się odezwę.
          • Gość: Sofi Re: A co z podatkiem od oprocentowania oszczednos IP: *.cec.eu.int 13.07.05, 16:35
            Prosze - oto info (nie pochodzi co prawda z Min Fin, ale od kolegi z dzialu
            podatkowego jednej z firm, w ktorych pracowalam, ale mysle ze sie przyda):

            Pytanie: musze zdobyc na potrzeby rozliczania withholding tax od zyskow z
            oszczednosci kapitalowych cos co sie pieknie po tutejszemu nazywa "certificate
            of place of fiscal domicile", gdyz na potrzeby tegoz podatku moim "place" jest
            nadal Polska (a certyfikat jest po to, aby moj bank nie pobieral tego podatku,
            tylko na podstawie umowy o unikaniu podwojnego opodatkowania - przesylal
            informacje do Polski)

            Odpowiedz: O taki dokument występujesz do swojego US wlasciwego dla miejsca
            zamieszkania.

            Czeka się na to około 4-5 tygodni.

            • Gość: kiniox Re: A co z podatkiem od oprocentowania oszczednos IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 13.07.05, 16:45
              Ale czy my naprawdę musimy to robić, skoro jest alternatywa? Tzn. jeśli sam nie
              odprowadzasz podatku w Polsce, to odciągają ci go tutaj i 75% przesyłają do
              kraju. Mniej załatwiania, a pieniądze i tak trafiają do Polski, chociaż może
              nieco mniej, bo 75%. Chyba, że jako urzędnicy instytucji jesteśmy zobowiązani
              taki papier podpisać i zgłosić się do swojego US, a to już inna sprawa.
              • Gość: paw_dady 60Euro rocznie to duzo dla EPSA :P IP: *.195-200-80.adsl.skynet.be 13.07.05, 22:52
                rozumiem,ze masz olbrzymie oszczednosci bo inaczej w Belgii placisz 15% podatku
                od capital gains. Podatek liniowy. Hy hy EPS zarabiajacy 3,8 k mies wydajacy na
                1k miesksznaie
                1k Volvo (leasing+bezyna)
                1k zycie na skormnym poziomie

                oszczedza 800Euro mies. Po roku ma dumne 10k od tego zyski 4% max czyli placisz
                po roku

                0.15x400=60Euro ale oczywiscie pare dni ROBOCZYCH poswieconych an unikanie tych
                60Euro rocznie jest tego warte bo w pracy i tak nic do roboty nie ma ;P
                • Gość: kiniox Re: 60Euro rocznie to duzo dla EPSA :P IP: 217.64.253.* 13.07.05, 23:40
                  Już to mówiłam drogi pawiu w innym wątku, ale powtórzę również tutaj: przyklej
                  się do kogoś, kogo to obchodzi i kogo Twoje uwagi w ogóle dotyczą. Jesteś
                  najbardziej zaangażowanym rozmówcą na tym forum, z czego wnoszę, że to Ty nie
                  masz co robić i poświęcesz swoje "dni ROBOCZE" na dogryzanie ludziom. Ale
                  rozumiem, że to takie hobby, a ja lubię ludzi z pasją :) Jak będę kiedyś miała
                  volvo, to obiecuję, że dam Ci szansę powyżywania się na mnie.
                  • paw_dady Re: 60Euro rocznie to duzo dla EPSA :P 14.07.05, 00:00
                    piszesz z domeny parlammentu, to forma darmowej inet kafe?

                    > Już to mówiłam drogi pawiu w innym wątku, ale powtórzę również tutaj: przyklej
                    > się do kogoś, kogo to obchodzi i kogo Twoje uwagi w ogóle dotyczą. Jesteś
                    > najbardziej zaangażowanym rozmówcą na tym forum, z czego wnoszę, że to Ty nie
                    > masz co robić i poświęcesz swoje "dni ROBOCZE" na dogryzanie ludziom.

                    a) nie dogryzam ludziom tylko epsom
                    b) u mnie akurat ja jestem szefem i pracodawca moge de facto pisac kiedy mi sie
                    chce ;P a epsiki musza od do pracowac a pisza posty jak wykiwac skarbowke na
                    60EURO rocznie ROTFL

                    c) coz takie mam hobby !


                    > rozumiem, że to takie hobby, a ja lubię ludzi z pasją :) Jak będę kiedyś miała
                    > volvo, to obiecuję, że dam Ci szansę powyżywania się na mnie.

                    czekam z iecierpliwoscia, ale wuazja jak zaplacisz 60Euro rocznie mzoesz dluzej
                    czekac na ukochane volvo ;o)
                    • Gość: kiniox Re: 60Euro rocznie to duzo dla EPSA :P IP: 217.64.253.* 14.07.05, 00:07
                      To, że ktoś urodził się w stajni, nie znaczy, że jest koniem. Myślisz logicznie,
                      tylko wnioski wyciągasz pochopnie. Rozumiem Twoją frustrację, jednak ja
                      osobiście wolałabym więcej zapłacić, byle uniknąć załatwiania formalności.
                      Dlatego wciąż uważam, że Twoje uwagi nie powinny być skierowane do mnie. A przy
                      okazji, który samochód (markę) uważasz za poprawny politycznie? To tylko
                      ciekawość, więc jeśli nie chcesz, to nie odpowiadaj.
                      • paw_dady Re: 60Euro rocznie to duzo dla EPSA :P 14.07.05, 00:18
                        Gość portalu: kiniox napisał(a):

                        > To, że ktoś urodził się w stajni, nie znaczy, że jest koniem.
                        fakt moze byc koniuchem lub mucha ;P

                        > tylko wnioski wyciągasz pochopnie. Rozumiem Twoją frustrację,
                        to nie frustracja to smutny usmiech nad dola biednych epsow ;)

                        > osobiście wolałabym więcej zapłacić, byle uniknąć załatwiania formalności.
                        > Dlatego wciąż uważam, że Twoje uwagi nie powinny być skierowane do mnie.
                        a byly? masz dosc duze minemanie o swojej waznosci ;-O



                        > okazji, który samochód (markę) uważasz za poprawny politycznie? To tylko
                        > ciekawość, więc jeśli nie chcesz, to nie odpowiadaj.

                        ehm nie nie ma takiej ;) - to epsy wnily volvo (bo i ch.. sasiada w Polsce
                        trafi i nie urkadna bo nie bmw)

                        ja jako nielegalny wiesniak i budowlaniec wpierw stawiam kryteria ktore auto ma
                        spelnic potem szukam wg powyzszych.

                        obecnie czekam na audi q5/q7 choc a6 allroad (kiedys steppenwolf) tez kusi ;o)
                        • Gość: kiniox Re: 60Euro rocznie to duzo dla EPSA :P IP: 217.64.253.* 14.07.05, 00:25
                          Może być i muchą, i koniuchem.
                          Mam mniej więcej takie samo mniemanie o swojej ważności, jak i Ty o swojej.
                          Skomentowałeś mój post, więc wywnioskowałam LOGICZNIE, choć być może POCHOPNIE,
                          że komentarz był skierowany do mnie :)
                          No, widzisz, jaki jesteś rozsądny. A dla mnie samochód powinien mieć ładny kolor
                          i cztery koła :)
                          • paw_dady Re: 60Euro rocznie to duzo dla EPSA :P 14.07.05, 00:35
                            Gość portalu: kiniox napisał(a):

                            > Może być i muchą, i koniuchem.
                            > Mam mniej więcej takie samo mniemanie o swojej ważności, jak i Ty o swojej.
                            myslalem ze lubisz byc w stajni. kazdy cos lubi ;P



                            > Skomentowałeś mój post, więc wywnioskowałam LOGICZNIE, choć być może
                            POCHOPNIE,
                            > że komentarz był skierowany do mnie :)
                            oh jaka goraca krew ;)


                            > No, widzisz, jaki jesteś rozsądny. A dla mnie samochód powinien mieć ładny
                            kolor i cztery koła :)
                            >

                            wiec wybierasz volvo.

                            BTW czemu jescze nie spisz?
                            • Gość: kiniox Re: 60Euro rocznie to duzo dla EPSA :P IP: 217.64.253.* 14.07.05, 00:37
                              Bo prowadzę interesującą rozmowę i chciałabym ją dokończyć. Dlaczego Ty nie
                              śpisz i skąd wiesz, czy lubię volvo?
                              • paw_dady Re: 60Euro rocznie to duzo dla EPSA :P 14.07.05, 00:40
                                Gość portalu: kiniox napisał(a):

                                > Bo prowadzę interesującą rozmowę i chciałabym ją dokończyć.

                                to wyslij mi numer tel na ktory ma zadzonic i bedzie szybciej - oboje sie
                                wyspimy ;o)

                                > Dlaczego Ty nie
                                > śpisz
                                rozmwaiam z toba ;) no i koncze zlecac przelewy chlip chlip

                                > i skąd wiesz, czy lubię volvo?
                                • Gość: kiniox Re: 60Euro rocznie to duzo dla EPSA :P IP: 217.64.253.* 14.07.05, 00:48
                                  Może innym razem. Ale wpadnę czasem na forum, żeby zobaczyć, co u Ciebie słychać.
                                  PS. Mimo wszystko lubię volvo, chociaż ubolewam nad tym, że zrezygnowali z
                                  dawnych kanciastych kształtów. Może jestem nieco sentymentalna. Ale gdybym miała
                                  do wyboru, to pewnie kupiłabym żaglówkę. Pewnie też są jakieś marki bardziej
                                  "trędi". Jeśli je znasz, to podpowiedz mi, zaimponuję sąsiadowi, jak ją podwiozę
                                  pod dom na lawecie ;)
                                  • paw_dady Re: 60Euro rocznie to duzo dla EPSA :P 14.07.05, 00:51
                                    Gość portalu: kiniox napisał(a):

                                    > PS. Mimo wszystko lubię volvo, chociaż ubolewam nad tym, że zrezygnowali z
                                    > dawnych kanciastych kształtów. Może jestem nieco sentymentalna.

                                    zeby nie rzec rozczulasz sie nad soba ;o)

                                    > Ale gdybym miał
                                    > a
                                    > do wyboru, to pewnie kupiłabym żaglówkę. Pewnie też są jakieś marki bardziej
                                    > "trędi". Jeśli je znasz, to podpowiedz mi, zaimponuję sąsiadowi, jak ją
                                    podwioz
                                    > ę
                                    > pod dom na lawecie ;)

                                    wiesz wazne zeby z piskiem opon i w odswietnym EURPOEJSKIM stroju no i
                                    oczywiscie z niebieskimi blachami. bez potraktuja cie jak ZWYKLEGO czlowieka a
                                    nie rpacoika okoloparlamentowego...
                                    • Gość: kiniox Re: 60Euro rocznie to duzo dla EPSA :P IP: 217.64.253.* 14.07.05, 00:55
                                      No, to zrobię żagiel z flagi, a kadłub pomaluję w gwiazdki. Nie wiem, czy lawetą
                                      da się z wizgiem, ale będę śpiewać na całe gardło hymn unijny (tak na la, la,
                                      la). Może zadziała i bez volvo.
                                      • paw_dady Re: 60Euro rocznie to duzo dla EPSA :P 14.07.05, 00:57
                                        Gość portalu: kiniox napisał(a):

                                        > No, to zrobię żagiel z flagi, a kadłub pomaluję w gwiazdki. Nie wiem, czy
                                        lawet
                                        > ą
                                        > da się z wizgiem, ale będę śpiewać na całe gardło hymn unijny (tak na la, la,
                                        > la). Może zadziała i bez volvo.

                                        ehm a masz choc jak itak iglos czy bedziesz emulowac dode ? 8-O
                                        • Gość: kiniox Re: 60Euro rocznie to duzo dla EPSA :P IP: 217.64.253.* 14.07.05, 01:00
                                          No, wiesz, na Dodę trzeba mieć warunki. Ale mogę symulować Krawczyka :)
                                          • paw_dady Re: 60Euro rocznie to duzo dla EPSA :P 14.07.05, 01:01
                                            Gość portalu: kiniox napisał(a):

                                            > No, wiesz, na Dodę trzeba mieć warunki.
                                            taaa iq156 cokolwiek to eni znaczy

                                            > Ale mogę symulować Krawczyka :)
                                            glosem czy brzusiem? ;o)
                                            • Gość: kiniox Re: 60Euro rocznie to duzo dla EPSA :P IP: 217.64.253.* 14.07.05, 01:04
                                              Jeszcze nie wiem. Co lepiej wyjdzie. Może wąsa zapuszczę takiego ułańskiego?
                                              • paw_dady Re: 60Euro rocznie to duzo dla EPSA :P 14.07.05, 01:06
                                                Gość portalu: kiniox napisał(a):

                                                > Jeszcze nie wiem. Co lepiej wyjdzie. Może wąsa zapuszczę takiego ułańskiego?
                                                rozumiem, ze masz egzotyczna urode ;o)
                                                • Gość: kiniox Re: 60Euro rocznie to duzo dla EPSA :P IP: 217.64.253.* 14.07.05, 01:13
                                                  Cóż, czuję, że nie powinnam Cię okłamywać. Jestem jak siostra Frankensztajna -
                                                  ujemnie urokliwa, ładna inaczej, alternatywnie atrakcyjna. A inteligentna jak
                                                  Doda. Więc może jednak spróbuję udawać Dodę.










                                                  • paw_dady Re: 60Euro rocznie to duzo dla EPSA :P 14.07.05, 01:28
                                                    Gość portalu: kiniox napisał(a):

                                                    > Cóż, czuję, że nie powinnam Cię okłamywać. Jestem jak siostra Frankensztajna -
                                                    > ujemnie urokliwa, ładna inaczej, alternatywnie atrakcyjna.
                                                    uwielbiam PC

                                                    > A inteligentna jak
                                                    > Doda. Więc może jednak spróbuję udawać Dodę.

                                                    jesli chodzi o iq to probuj jesli o wyglad doda nie jest w moim guscie ;o)
                                                  • Gość: kiniox Re: 60Euro rocznie to duzo dla EPSA :P IP: 217.64.253.* 14.07.05, 01:34
                                                    Ale przecież nie ma być estetycznie, tylko imponująco. Mam się komponować z
                                                    żaglem z flagi i kadłubem w gwiazdki. Idź kiczu do kiczu!
                                                    Dobranoc pawiu, dajmu już spokój temu wątkowi, bo się przez nas niezasłużenie
                                                    rozrósł. Do następnego spotkania na forum :)
                                                  • paw_dady Re: 60Euro rocznie to duzo dla EPSA :P 14.07.05, 01:39
                                                    Gość portalu: kiniox napisał(a):

                                                    > Ale przecież nie ma być estetycznie, tylko imponująco. Mam się komponować z
                                                    > żaglem z flagi i kadłubem w gwiazdki. Idź kiczu do kiczu!
                                                    jak mozesz okreslac mazenia epsow mianem kiczu? nie wypada ;P


                                                    > Dobranoc pawiu, dajmu już spokój temu wątkowi, bo się przez nas niezasłużenie
                                                    > rozrósł. Do następnego spotkania na forum :)
                                                    wiesz jak bardzo martwie sie zadiem epsow? dobranoc paszteciku ;)
                                                  • tomi_22 I TAK... 14.07.05, 08:46
                                                    VOLVO RULEZZZZZZZZZZ

                                                    Paw, postaram sie "podjechac" ALE bede mial "zwykle" zolte blachy Lux ;P
                                                  • Gość: paw_dady zolte blacy ee tam IP: *.240.81.adsl.skynet.be 14.07.05, 18:48
                                                    bedziesz wygladaj jak zwykly przekret belgijski ee szacowny biznesmen z kontem
                                                    z luxie. kontem niekoniecznie zadeklarowanym dodajmy ;P

                                                    Achtung: niebieskie blachy moga spowodowac mimowolne oddanie moczu u epsotka !!!
                    • Gość: Bez Grosza Re: 60Euro rocznie to duzo dla EPSA :P IP: *.cec.eu.int 14.07.05, 09:18
                      Paw ogolnie to ciebie nie znosze :) ale poraz kolejny potwierdziles to co
                      napisalam juz na poczatku ze wlasnie za te 40 czy 60 Euro oszczednosci to mi
                      sie ani czytac tego nie oplaci ani za tym chodzic.

                      Opanujcie sie ludzie.
                      • Gość: paw_dady Re: 60Euro rocznie to duzo dla EPSA :P IP: *.240.81.adsl.skynet.be 14.07.05, 18:46
                        oh ajk chcialbym ci powiedziec, zes jedyny ktory mnei nei znosi ;)

                        niestety ci co mnie chca zlinczowac na szacownym forum przypominaja
                        szwajcarskich wiesniakow z wczesnych filmow o dr Frankenstein (ciekawe w jakim
                        di dzi pracowalby dzis? ;)
                        • Gość: paw_dady errata IP: *.240.81.adsl.skynet.be 14.07.05, 18:48
                          zes jedyan mialo byc sorrka ;)
        • Gość: Bez Grosza Re: A co z podatkiem od oprocentowania oszczednos IP: *.cec.eu.int 13.07.05, 16:35
          Sofi,
          Masz racje. Ale te podatki i tak zostana odciagniete wiec nie widze problemu a
          ilosc odciagnieta jest tak znikoma przy moich oszczednosciach ze stosuje zasade
          Proportionality mojego wlozonego czasu w czytanie tego.
        • jorn Re: A co z podatkiem od oprocentowania oszczednos 14.07.05, 23:02
          Ludzie! To nie ma nic wspólnego z obywatelstwem, tylko z rezydencja podatkową,
          która z kolei zależy od miejsca zamieszkania (nie obywatelstwa).
          Tak więc w waszych przypadkach (w przyszłosci także i w moim) będzie to działać
          odwrotnie: jeśli macie konta w PL, to polski fiskus bedzie informował Belgów -
          tak przynajmniej wynika z zalinkowanego artykułu, jutro sobie przeczytam tę
          dyrektywę i, jeśli się mylę, odszczekam. Jeśli ktoś jest zainteresowany
          samodzielną lekturą, polecam: europa.eu.int/eur-
          lex/pri/fr/oj/dat/2003/l_157/l_15720030626fr00380048.pdf

          pozdrawiam
          • Gość: Sofi Niestety sie mylisz IP: *.242.81.adsl.skynet.be 14.07.05, 23:25
            Na podstawie protokolu o privileges and immunities pracownikow instytucji
            europejskich traktowani jestsmy i bedziemy jako rezydenci kraju, z ktorego nas
            zatrudniono. Nie pracujemy w Belgii tylko w Instytucjach - i tu jest wlasnie
            pies pogrzebany.
            Nasze miejsce rezydencji podatkowej ustalono raz na nazwsze na podstawie PPI
            jako Polske (lub skad tam kto przyjechal).
            Mialbys z pewnoscia racje, jesli bylibysmy pracownikami firm belgijskich i
            dzilali na normalnym rynku pracy. Wtedy automatycznie nasze miejsce rezydencji
            ulega zmienie, gdyz przebywamy powyzej 180 dni w roku na terytorium Belgii.
            Ale w tym wypadku jestesmy wyjatkiem od reguly.
            • jorn Re: Niestety sie mylisz 18.07.05, 13:34
              Gość portalu: Sofi napisał(a):

              > Na podstawie protokolu o privileges and immunities pracownikow instytucji
              > europejskich traktowani jestsmy i bedziemy jako rezydenci kraju, z ktorego
              nas
              > zatrudniono. Nie pracujemy w Belgii tylko w Instytucjach - i tu jest wlasnie
              > pies pogrzebany.

              A to przepraszam, ze wstydem przyznam, że w piątek nie miałem czasu się temu
              przyjrzeć, a weekend postanowiłam spędzić na innych zajęciach, tym niemniej
              odszczekuję:

              HAAAAAAAAUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: kiniox Re: A co z podatkiem od oprocentowania oszczednos IP: 217.64.253.* 15.07.05, 00:04
            A tu ten sam tekst po polsku:
            europa.eu.int/eur-lex/lex/LexUriServ/site/pl/dd/09/01/32003L0048PL.pdf
    • Gość: mihau Re: A co z podatkiem od oprocentowania oszczednos IP: *.242.81.adsl.skynet.be 13.07.05, 22:12
      Tylko "rzuciłem okiem" na dyrektywę, a raczej jej interpretację i ...
      jest tam punkt w którym odprowadzanie 15% niejako "z automatu" nie zwalnia od
      roliczenia się z fiskusem w kraju, którego jest sie obywatelem, z różnicy
      wynikającej z wysokości podatku.
      Więc czy skorzysta się z opcji:
      1. rozliczajcie mnie sami
      2. rozliczę się sam
      i tak donos o oszczędnościach trzeba na siebie napisać.

      W 2011 Belgia i dwa pozostałe kraje zacznie wymieniać informacje z fiskusami
      innych członków, a przedawnienie zobowiązań to akurat 5 lat wstecz, więc ... i
      jakaś kara skarbowa się znajdzie.

      Rozwiązanie oczywiście istnieje, trzymać pieniądze w skarpecie, wersalce,
      zakopać w ogrodzie jeszcze tego samego dnia jak wpłyną na konto.

      Jeżeli sie mylę, korekta mile widziana.




      • Gość: kiniox Re: A co z podatkiem od oprocentowania oszczednos IP: 217.64.253.* 13.07.05, 23:42
        Brzmi rozsądnie. Doniosę na siebie, bo głupio mieć nieprzyjemności za takie
        grosze. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka