Dodaj do ulubionych

SKĄD TU TYLE AGRESJI?

28.11.05, 23:25
Obserwuj wątek
    • Gość: ;) Agresja bierze sie z tego, ze IP: *.cec.eu.int 29.11.05, 09:48
      1. ktos sie czegos boi
      2. czuje sie niepewnie
      3. ma kompleksy, etc...
      4. mylnie pojetej asertywnosci
      5. z chamstwa lub prostactwa
      6. moze byc wyniesiona z domu
      • Gość: :( Re: Agresja bierze sie z tego, ze IP: *.cec.eu.int 29.11.05, 10:20
        7. z wlasnego przekonania ze sie jest kims lepszym niz w rzeczywistosci
        8. to co sie robilo w PL minelo, tutaj A=A, C=C, A=C, C=A
        9. trudnosc pogodzenia sie, ze tutaj nie ma kumplostwa i ze Pan X juz nie pomoze
        10. trudnosc pogodzenia sie, ze na nikim "TO" nie robi tu wrazenia
        • paw_dady Re: Agresja bierze sie z tego, ze 29.11.05, 13:05
          Gość portalu: :( napisał(a):

          > 8. to co sie robilo w PL minelo, tutaj A=A, C=C, A=C, C=A
          ho ho nowa arytmetyka paw zawsze chetnie sie uczy ;P


          > 9. trudnosc pogodzenia sie, ze tutaj nie ma kumplostwa i ze Pan X juz nie
          pomoze
          >

          bo sie zdziwisz

          > 10. trudnosc pogodzenia sie, ze na nikim "TO" nie robi tu wrazenia

          a co to jest TO? chodzi o powiesc S. Kinga ? czy cus
          • Gość: Lezsek Re: Agresja bierze sie z tego, ze IP: 212.190.72.* 29.11.05, 14:59
            Bajka:

            nie tak az dawno temu, w pewnym wiekszym czy mniejszym miescie, pewnego
            wiekszego kraju na wschod od Laby mieszkala sobie dziewczynka, mieszkal sobie
            chlopczyk. Nazywali sie, powiedzmy Ania i Piotrek. Dziewczynka i chlopczyk od
            malenkosci byli powodem dumy i zrodlem radosci dla swoich ambitnych rodzicow.
            Juz w szkole podstawowej mama i tata dostawali listy z gratulacjami, a na
            zakonczenie roku szkolnego z lezka w oku ogladali swiadectwa z czerwonym
            paskiem i zabierali swoje pociechy na lody. Ciocie i babcie klaskaly w raczki
            jaka Ania madra a jak Piotrus ladnie czyta. Pozniej Ania i Piotrus poszli do
            liceum. Rodzice zapisali ich na angielski, niemiecki, francuski, "tenisa",
            tance ludowe i nauke szybkiego czytania z zamknietymi oczami. Dzieci uczyly sie
            pilnie i przynosily nagrody ksiazkowe oraz zdobywaly laury w olimpiadach wiedzy
            o spoleczenstwie i konkursach mlodych samorzadowcow. Kiedy ich koledzy czytali
            Metal Hammera albo Tylko Rock, Ania i Piotrek prenumerowali Cogito i
            amerykanskiego Newsweeka. Pan od wosu powiedzial Piotrusiowi - powinienes isc
            na stosunki miedzynarodowe. Najlepiej do Warszawy. Ciocia Kasia, ktora jezdzi
            Mercedesem powiedziala: Gosia powinna isc na ekonomie, najlepiej na SGH, po tym
            znajdzie dobra prace. Oboje od 2 klasy zaczeli uczyc sie do egzaminow. Wszystko
            potoczylo sie pomyslnie - dzieci przyniosly z zakonczenia liceum opera omnia
            Marii Dabrowskiej i stos leksykonow, a za 2 miesiace "mialy juz w kieszeni
            indeksy czolowych uczelni z rankingu Wprost". W miedzyczasie rodzice Ani sie
            rozwiedli, a ja zostawil 32 letni mezczyzna, z ktorym zwiazala sie jako duzo
            dojrzalsza od swoich rowiesnic. Wtedy zrozumiala, ze zycie to nie bajka.
            Piotrek nie mogl znalezc kolegow przez caly pierwszy rok studiow, bo kazdemu
            opowiadal, gdzie bedzie robil staz po czwartym roku. Nie zrozumial, ale okrzepl
            nieco. Zycie plynelo dalej, rodzice nadal byli dumni. Piotrek i Ania
            przygotowywali sie do wyscigu szczurow. Plynacy pod pelnymi zaglami okret
            wyzszej edukacji nieublaganie zblizal sie do Scylli "prawdziwego zycia" i
            Charybdy zdradliwego rynku pracy. Zaloga w pelnym ordynku zaostrzyla palasze
            zyciorysow i nabila zaswiadczeniami z "praktyk w zachodnich firmach" garlacze
            gotowa do abordazu, gotowa siec chciwe dlonie siegajace po nagrode i palic
            prosto w leb konkurencji. Przed naszymi bohaterami rozciagal sie najezony
            przeszkodami plan dziesiecioletni, ktorego zwienczeniem mial byc domek na
            Sadybie i nowe Volvo. Na choragwiach nazwy uczelni, przed ktorymi rabstwo
            czapki z glow sciagalo i zawstydzone mielo w dloniach. Okrzyki bojowe mialy
            rozbrzmiec jak nazwy zachodnich korporacji. Rodzice pelni dumy i niepokoju.
            Niestety. Tragedia nadeszla w 2003, a imie jej EPSO. Jak cyklon spadlo na Anie
            i Piotrka toczacych wstepne potyczki z jedna noga na niepewnym ladzie. I jak
            cyklon porwalo naszych bohaterow i przenioslo do Lux i Brux. Gdy ockneli sie po
            krotkim locie zdali sobie sprawe, ze domek i volvo juz na nich czeka.
            Brzesczoty nie splamione krwia sniedzia sie pokryly i do lamusa zlozyc je
            przyszlo. Choragwie wyplowialy i zadne oko liter nie odrozni, coz to za mozni
            ryceze. Takoz i okrzyk bojowy ochrypl i w gardle uwiazl i gawiedz o praktykach
            i stazach sie nie dowie. Kim jestesmy teraz? Nikim. Masa jak inni. Na coz bylo
            studiowac, na coz praktyki w dobrych firmach robic, na coz na listy na dobre
            zajecia o 4 nad ranem sie wpisywac. Kto nas teraz doceni? Jak tu wyzej skoczyc?
            Machina nas polknela. Awans co dwa lata bezduszny, chocby i wygryzal albo i
            lizal. Jak tu porzadek dziobania ustawic. Gdzie drabina na ktora sie wspinac.
            Wszystko poszlo na marne.

            Kazda bajka ma Happy End.. Ania i Piotrek znalezli forum EPSO, namiastke tego
            co znane.
            • ma_wi99 Re: Agresja bierze sie z tego, ze 29.11.05, 15:07
              Naprawde nie wiem jak to mozliwe, ale to forum podoba mi sie coraz bardziej :-)
            • czarna_godzina Re: Agresja bierze sie z tego, ze 29.11.05, 15:52
              Bardzo frapujace. Ciekawi mnie jeszce jakie sa przyczyny agresji podstarzalych
              forumowiczow, bo ten niezwykle przekonujacy opis dotyczy raczej smarkatej
              czesci towarzystwa.
              • tomi_22 Do Czarna godzina 29.11.05, 15:54
                Sluchaj, mam do Ciebie mala sprawe, pogadamjmy na privie.
              • jacek.soplica Re: Agresja bierze sie z tego, ze 29.11.05, 17:03
                Poeta i trzeźwi

                Bije czarna godzina,
                czarny wiersz się poczyna.
                Dajcie mi, ludzie trzeźwi,
                szklankę mocnej poezji,
                szklankę czarnego wina.

                Łypią trzeźwi znad kufla:
                "Dobrze, niech się nam uchla,
                poczekamy do świtu,
                czy zażąda kredytu."
                Brzęk! Stoi czarna butla.

                Wypiłem do dna z gniewem,
                upiłem się i śpiewam,
                wkoło łypią ponuro,
                nikt nie nuci do wtóru,
                drugą szklankę nalewam.

                "Wasze zdrowie, przytomni!
                Nie podchodźcie wy do mnie.
                Gdy tę szklankę wypiję,
                to was wierszem zabiję,
                a chcę o was zapomnieć."

                Obstąpili mnie wkoło,
                a ja trzymam się stołu,
                trzecia szklanka wypita,
                i stół rusza z kopyta,
                lecę w gwiazdy i wołam:

                "Witaj, piękna przygodo!
                Witaj, gwiezdna pogodo!
                Wplątany w włosy komet,
                chwytam cienie Andromed,
                patrzę w Luny twarz młodą.

                Gwiazdy, gwiazdy, przepuśćcie,
                pieśni szukam w tej pustce,
                wylewam z butli czarnej
                wino w pył planetarny,
                ale milczą czeluście..."

                I ocknąłem się rano,
                twarz miałem krwią zalaną,
                trzeźwi nade mną stali,
                bili mnie i pytali:
                co za wino dostaną?

                Odrzekłem: "W jednej piersi
                mieści się świat najszerszy,
                gdy się miłość poczyna,
                tej mi trzeba, nie wina,
                i bez niej nie ma wierszy."
                • woluwe po prostu ki-EPS-cy ! 29.11.05, 19:14
                  Agresja, brak poczucia humoru, przemadrzalosc sa tu niestety powszechne! :-(
                  Im dluzej zyje tym bardziej wydaje mi sie, ze to nasza, polska cecha narodowa.
                  Mamy tu stycxznosc z takimi brukselskim Ferdkami, Halinkami i Waldusiami.
                  Tacy Brukselscy KiEPScy !
                  • woluwe Re: po prostu ki-EPS-cy ! 29.11.05, 19:15
                    woluwe napisał:

                    > Agresja, brak poczucia humoru, przemadrzalosc sa tu niestety powszechne! :-(
                    > Im dluzej zyje tym bardziej wydaje mi sie, ze to nasza, polska cecha narodowa.
                    > Mamy tu stycxznosc z takimi brukselskim Ferdkami, Halinkami i Waldusiami.
                    > Tacy Brukselscy KiEPScy !
                    • tomi_22 do woluwe 29.11.05, 19:39
                      Waldus, to ty? Zes mi pomysla ukradl ;)

                      A na powaznie. Fajne porownanie. Mi sie podoba.
            • Gość: octi Re: Agresja bierze sie z tego, ze IP: *.243.81.adsl.skynet.be 29.11.05, 19:29
              kim jest Gosia ?
              • asiunia.lux Re: Agresja bierze sie z tego, ze 29.11.05, 19:39
                :) mnie tez to zastanowilo....
              • Gość: Lezsek Re: Agresja bierze sie z tego, ze IP: 80.91.157.* 29.11.05, 19:46
                Gosia to alter ego Ani a ania to Ewerywoman nie mylic z I'm every woman
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka