Dodaj do ulubionych

Co sadzicie o egzaminach dla prawnikow-lingwistow?

08.12.05, 18:35
Jestem prawnikiem (studia polskie i niemieckie), mialam nawet prawo
angielskie, tzn. Common Law (po angielsku) przez 2 semestry na studiach,
ale ... jestem panikara, podchodze do egzaminow strasznie emocjonalnie (wiem,
powinnam to zwalczyc), czy w ogole mam szanse nie polec na tekscie angielskim
bez slownika? Czy lepiej sobie odpuscic, skoro nie mieszkam w kraju
anglojezycznym i na co dzien uzywam niemieckiego????? Serdeczniie dziekuje za
porady!
Obserwuj wątek
    • Gość: byly_eurokrata Re: Co sadzicie o egzaminach dla prawnikow-lingwi IP: *.netcologne.de 08.12.05, 18:47
      Ja z reguly rzucam tutaj demotywujace hasla, ale w twoim przypadku zrobie
      odwrotnie: na tym egzaminie chyba bedzie sie bardziej liczyc umiejetnosc
      tworzenia sensownych polskich odpowiednikow na pojecia z innego systemu
      prawnego. Wez sobie slownik prawniczy pani Kilian i popatrz na kilka hasel w
      stylu "vermögenswirksame leistungen",, to bedziesz wiedziala jak NIE nalezy
      tlumaczyc. Jak mieszkaszw Niemczech, to czytajac gazety zastawiaj sie, jakbys
      przetlumaczyla pojecia typowo niemieckie jak harz IV, Landschaftsverband,
      Gefahrenübergang, öffentliche Hand itd. Te teksty do tlumaczenia nie sa trudne
      jesli chodzi o ich zrozumienie, ale bardzo "nieporeczne" do przekladu.
      A z angielskich slowek podstawowych na pewno zdazysz sie jeszcze przygotowac,
      po prostu porownaj tekst kilku dyrektyw po polsku niemiecku i angielsku
      • annajustyna Re: Co sadzicie o egzaminach dla prawnikow-lingwi 08.12.05, 19:19
        Akurat nieporecznych tekstow niemieckich boje sie srednio (fakt, ze ostatni
        tekst na A5 byl glupkowaty i pewnie go oblalam), ale tutaj angielski ma byc
        jezykiem wiodacym... Slowek podstawowych po angielsku bym sie nie bala, tylko
        tego fachowego slownictwa prawniczego (mialam z nim do czynienia na
        fakultatywnych zajeciach tylko rok)... A co do pani Kilian sie zgodze: niby dr
        prawa, atlumaczy nieumyslne zabojstwo:))). Pzdr. Dzieki za porade.
        • Gość: dianette Re: Co sadzicie o egzaminach dla prawnikow-lingwi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.12.05, 21:14
          Ja akurat wole tlumazcyc konkretne teksty np. ekonomiczne niz takie
          filozoficzne jak na AD 5 z 11.11.
          Niestety nie mam dyplomu prawnika i nie moge brac udzialu w tym konkursie.

          Na twoim miejscu z pewnoscia bym sprobowala.
          • annajustyna Re: Co sadzicie o egzaminach dla prawnikow-lingwi 12.12.05, 08:59
            Dianette, a jak w koncu wybrnelas z nazwiskiem po slubie? Bo ja zglosilam
            zmiane 25.10.05, przeslalam, jak chcieli mailem akt malzenstwa w oryginale i po
            niemeicku i...NIC. Na egzaminie 11.11. pani powiedziala mi, ze to nieistotne,
            zwlaszcza, ze mam podwojne... Serdecznie pozdrawiam, wielkie dzieki za
            wszystkie uwagi!!! A czy ktos moglby polecic dobry slownik prawniczy angielski?
        • Gość: byly_eurokrata Re: Co sadzicie o egzaminach dla prawnikow-lingwi IP: *.netcologne.de 08.12.05, 21:57
          Czytaj codziennie do poduszki unijne akty normatywne, to sie do slownictwa
          przyzwyczaisz ;-)
          Tu chodzi o precyzje slowa w jezyku polskim, kiedy sie mowi "przepisy" ustawy,
          kiedy "postanowienia" ustawy, czy mozna powiedzieciec "uregulowania" ustawy
          itd.
          Kiedy jest "decyzja", kiedy "postanowienie", kiedy "uchwala" itd. Prawnicy maja
          jeszcze gorzej niz tlumacze, bo musza przejac odpowiedzialnosc za merytoryczna
          zgodnosc nieprzetlumaczalnego czesto na polski zargonu unijnego. tlumacze od
          biedy moga sie bronic, ze jezykowo sens oddali...
    • rudziel Re: Co sadzicie o egzaminach dla prawnikow-lingwi 09.12.05, 17:33
      Jestem prawnikiem-lingwista i zdawalem ten egzamin poltora temu. Zgadzam sie
      z Bylym, ze w wielu przypadkach kreatywnosc w tworzeniu polskich odpowiednikow
      terminow, ktore nie istnieja w polskim systemie prawnym jest rownie wazna co
      wiedza. Niestety wiedza tez jest istotna, ale skoro przez rok mialas prawo
      angielskie, to nie powinno byc tak zle (mialem przez tyle samo czasu). Nie
      zaszkodzi zerknac do starych notatek i przypomniec sobie co poniektore bardziej
      wykrecone terminy :)
      • Gość: byly_eurokrata Re: Co sadzicie o egzaminach dla prawnikow-lingwi IP: *.netcologne.de 09.12.05, 20:30
        Dzieki rudziel, wreszcie sie ktos na tym forum ze mna zgodzil! ;-)
      • annajustyna Re: Co sadzicie o egzaminach dla prawnikow-lingwi 12.12.05, 10:17
        Rudziel, a moglbys zdradzic, jak udokumentowales dosw. zawodowe? Podobniez
        gdzies w Epso-Datei powinno byc to podane, ale nie ma:(((. Zrobilam dodatkowy
        Blatt (wg ich wlasnego, z tymi smiesznymi waziutkimi tabelkami, w ktorych nic
        sie nie zmiesci), ponadto ok. 21.12 dostane swiadectwo pracy + umowy o prace +
        ostatnie paski zarobkow (pracuje w niemieckiej instytucji, wiec nie mam
        problemu z tlumaczeniem, a dyplomy polskie + praktyki mam juz przetlumaczone
        przysiegle)? Serdecznie dziekuje, za wszelka rade. PZdr i gratuluje sukcesow
        lingwistycznych:)))
        • Gość: g Re: Co sadzicie o egzaminach dla prawnikow-lingwi IP: *.cec.eu.int 12.12.05, 11:47
          nie jestem co prawda prawnikiem-lingwista, ale jestem po konkursie prawniczym i
          mialam problem nieco podobnej natury: napisanie streszczenia po polsku... nie
          studiowalam prawa w polsce, cale studia we francji i stanach i najbardziej
          balam sie wlasnie tego. wzielam po prostu podrecznik do prawa europejskiego po
          polsku (nie pamietam czyj, ale jazda byla niezla...) i zaczelam od
          szczegolowego spisu tresci... radzilabym to samo: wez craig & du burca'e i po
          prsotu przeczytaj spis tresci porownujac z odpowiednikiem w innym jezyku.

          powodzenia!!!
          • annajustyna Re: Co sadzicie o egzaminach dla prawnikow-lingwi 12.12.05, 11:58
            Dzieki za rade!!1 Ja tez startowalam w konkursie prawniczym, ze streszczeniem
            po polsku nie mialam problemu:), ale ... nigdy nie zostalo ocenione i nie
            dowiem sie, czy bylo ok, bo...w ogolnych zabraklo mi 1 punkta:))) (z wiedzy o
            Unii i wiedzy prawniczej mialam ponad 90% dobrze...). Coz, musze probowac
            dalej. Gratuluje sukcesu, wszystkiego dobrego:))).
    • Gość: Iwona Re: Co sadzicie o egzaminach dla prawnikow-lingwi IP: *.cec.eu.int 12.12.05, 11:57
      Anna-J
      Jestes ze Szczecina? Widzialam wiele Twoich postow o slubie i gratuluje!
      Ja tez ze Szczecina ale niestety nie - prawniczka.
      Ale jak bedziesz miala jakies ogolno-konkursowe pytania, daj znac (na forum
      albo podaj swoj mail). Powodzenia!
      • annajustyna Re: Co sadzicie o egzaminach dla prawnikow-lingwi 12.12.05, 12:00
        Na forum o slubach to jestem stala bywalczynia i aktywna dyskutantka:))).
        Kontakt zawsze mozliwy przez gazetowego. Dzieki za gratulacje, bylo pieknie,
        teraz dopadlo mnie bezrobocie (na szczescie niemieckie, czyli z godziwym
        zasilkiem), wiec szukam dalszych mozliwosci:))). Pzdr.
    • Gość: marta Re: Co sadzicie o egzaminach dla prawnikow-lingwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 12:35
      Ja tez skonczylam prawo i aplikacje prokuratorska 3 letnia ale poza etatowa-
      czy mysliscie, ze od biedy moze to ujsc za doswiadczenie zawodowe? Znam
      angielski i hiszpanski-ale co do tego ostatniego na pewno musialabym mocno
      poduczyc sie slownictwa prawniczego. Ale slownikow w tej dziedzinie brak- jest
      jakis jeden malutki z Becka za duze pieniadze w porownaniu z zawartoscia.Moze
      ktos polecicc jakies dobre slowniki z hiszpanskiego i z angielskiego?
      i ostatnie pytanie-o co chodzi z tym optional test w 4 jezyku? juz niestety nie
      znam zadnego z wymienionych tam.Jka rozumiec to "optional'?
      z gory dzieki
      • annajustyna Re: Co sadzicie o egzaminach dla prawnikow-lingwi 12.12.05, 12:41
        Tzn. ze nie musisz tego podawac (optional=fakultatywny, dobrowolny). Tez szukam
        dobrego slownika prawniczego ang, najwyzej kupie ang-niem. Aplikacje na pewno
        Ci zalicza jako dosw, musisz tylko ja dobrze udokumentowac. Aha, z wlasnego
        doswiadczenia: znajomosc jezyka nawet dobra nie wystarczy, aby zrozumiec i
        dobrze przetlumaczyc tekst z obcego systemu prawniczego (nawet jesli jestes
        prawnikiem)... Radze poczytac podreczniki do common law i prawa hiszp... Pzdr!
        • Gość: marta Re: Co sadzicie o egzaminach dla prawnikow-lingwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 13:01
          dzieki za odpowiedz i rady:)czyli to "optional" bedzie dodatkwoym atutem?
          chyba jednak porywam sie z motyka na slonce- bo moja znajomosc jezykow na pewno
          nie jest "thorough':)
          • annajustyna Re: Co sadzicie o egzaminach dla prawnikow-lingwi 12.12.05, 13:14
            Studiowalam prawo niemieckie 7 lat i biorac pod uwage roznice miedzy polska a
            niemiecka tradycja, systemem, nazewnictwem tez sie boje... Prawo ang mialam
            przez rok jako fakultet + prawo amerykanskie bylo kiedys moja wielka pasja...
            Juz samo wypelnienie ankiety zgloszeniowej mnie przeraza:))). Ponadto: te
            egzaminy sa niestety robione na akord, a przeciez przy skomplikowanym
            tlumaczeniu trzeba miec troche czasu na pomyslunek...
    • lasagnetta Re: Co sadzicie o egzaminach dla prawnikow-lingwi 12.12.05, 14:54
      nie weim czy zauważyliście taki "tiny detail":

      Candidates' attention is drawn to the fact that in theory, given their specific
      service needs, the Court of Justice is not able to recruit those successful
      candidates who did not demonstrate their knowledge of French via one of the
      obligatory translation tests from the French language. As the Court of Justice
      represents the institution which recruits the vast majority of lawyer-
      linguists, it may therefore be in the candidate's interest, if he/she has
      good knowledge of French, to choose it for one of the obligatory translation
      tests.
      • annajustyna Re: Co sadzicie o egzaminach dla prawnikow-lingwi 12.12.05, 15:07
        Oczywiscie, ze zauwazylam, ale coz... nawet rozumiem teksty francuskie, ale
        jako glownego jezyka go nie podam... jesli juz to jako nr 4...
    • annajustyna Rezygnuje... 14.12.05, 09:03
      Sluchajcie, jestem zdolowana... Z egzaminu z 11.11 zabraklo mi ZNOWU 1 punkta,
      aby byc wsrod najlepszych. Nie ma sensu ten egzamin na prawnika-lingwiste...bo
      ZNOWU zabraknie mi iles tam... Tak sie nameczylam, zeby dostac urlop na 11.11,
      tyle nauki i na nic... Jestem rozzalona i uawazam, ze te egzaminy nie sa do
      konca fair...
      • puks01 Re: Rezygnuje... 14.12.05, 09:53
        Annj, nie poddawaj sie!! Masz wieksze doswiadczenie dzieki egzaminom na
        tlumaczy, a juz z ogloszenia warunkow konkursu widac, ze prawnikom-lingwistom
        poprzeczke ustawiono nizej niz dla 'ogolnorozwojowej' Europejskiej
        Administracji Publicznej (porownaj wymagane doswiadczenie zawodowe). Po prostu
        trudniej o nich. A i konkurencja bedzie mniejsza. No i masz pare miesiecy na
        pocwiczenie testow werbalnych i numerycznych, to naprawde jest dla ludzi...
        Uszy do gory :)
        • annajustyna Re: Rezygnuje... 14.12.05, 10:03
          testow werbalnych i numerycznych dla prawnikow-lingwistow nie ma... Za to
          trzeba tlumaczyc teksty prawnicze BEZ slownikow... No i obawiam sie, ze
          egzaminy beda nie np. za okolo pol roku, ale np. za 2 m-ce i nie zdaze
          powtorzyc prawa anglo-amerykanskiego... Ale dzieki za slowa otuchy.. Pzdr!
          • puks01 no to tym lepiej dla Ciebie, 14.12.05, 11:08
            jezeli dotychczas wlasnie z testami miewalas trudnosci. Ani logicznego
            myslenia, ani quizu o UE, ani nawet rozprawki. Nigdzie w concours nie
            zastaniesz juz poprzeczki tak nisko. Do egzaminow pozostalo pewnie wiecej niz
            dwa miesiace. Tlumaczenie bez slownikow to tez tylko kwestia wprawy, dla
            pokonania niesmialosci moze sprobuj pocwiczyc slowo zywe? Jak w realu tlumacza
            ustnego, tez nie ma czasu na slownik, co najwyzej podrzucenie slowa przez
            zmiennika. No to startujesz czy nie?
            • annajustyna Re: no to tym lepiej dla Ciebie, 14.12.05, 11:13
              Slowa zywego sie nie boje, zwlaszcza po niemiecku... (funkconuje w tym jezyku
              na co dzien), a slownictwo prawnicze - wierz mi- zwlaszcza przy tlumaczeniu z
              roznych systemow to prawdziwe wyzwanie (brak odpowiednikow, trzeba "ruszac
              mozgiem:)))). Ja jestem taka jekwa (vide moja wizytowka na gazecie:))),
              pojecze, a i tak sie pewnie zglosze:))). Dzieki za slowa otuchy:)))). Ps. 4-6
              godzin dziennie, a nawet 8h, nauki i analizy tekstow mnie nie przerazaja,
              zwlaszcza ze jako bezrobotna od stycznie nie bede "marnowac" czasu i energii na
              prace, wiec jak przysiade, to moze nadrobie te luki w angielskim, kto wie...
              • puks01 brzmi lepiej, 14.12.05, 11:27
                zglaszaj sie czem predzej. Zawsze mozesz sie wycofac, tylko po co... Nie bez
                kozery piszalam o pokonywaniu niesmialosci - wlasnie w ustnym tlumaczeniu
                przygotujesz sie na szybkie reagowanie i kojarzenie odpowiednikow
                terminologicznych w swoich dziedzinach. Jesli nie masz kogos, kto moglby Cie w
                tym sprawdzic - nagrywaj. A jezeli zabierzesz sie za trenowanie pisemnego, to
                sugeruje cwiczenie od ktoregos momentu pod presja czasu. Jest gdzies forum
                ludzi sprawdzajacych sobie nawzajem tlumaczenia, jesli chcesz mozesz przysylac
                niektore tez do mnie na priva. Choc nie konczylam prawa, to mam spore
                doswiadczenie z tlumaczeniemi prawniczymi i unijnymi, a jak dobrze pojdzie to
                przyda mi sie rozgrzewka korektorska...) z niemieckiego i angielskiego na PL.
                Pozdrawiam
                • annajustyna Re: brzmi lepiej, 14.12.05, 11:31
                  Dzieki, na pewno sie odezwe, nawet jak nie pojdzie, to przynajmniej mam
                  motywacje, zeby przysiasc nad angielskim (z powodu wyczerpujacej pracy na
                  zasadzie 40 godz tygodniowo= 40 zadan, szefowie sa bezwzgledni nie mialam na to
                  nigdy czasu...). A ty tez startujesz? Pzdr raz jeszcze!
                  • puks01 Oj, dobrze ze nie bedziesz miala testu na logike;) 14.12.05, 11:38
                    Przeciez napisalam, ze nie konczylam prawa? Ale zdawalam 11.11 w tzw. wersji z
                    numerycznym, no i gram dalej. Pozdro
                    • annajustyna Re: Oj, dobrze ze nie bedziesz miala testu na log 14.12.05, 11:42
                      Nie tyle brak logiki, co zbyt duzo obskakiwanych forow:)))). Gratuluje
                      pozytywnych wynikow, trzymam kciuki. Jak bedziesz potrzebowac pomocy, to tez
                      sie polecam:))). Oczywiscie odezwe sie, gdybym miala jakies pytania (lub
                      kolejna zalamke:))). NO i daj znac, jak Ci poszlo dalej.
                      • Gość: Kubus Dobry slownik ang-niem online! I glowa do gory! IP: 80.91.159.* 14.12.05, 20:44
                        Aniu,
                        nie poddawaj sie! Bedziesz miala wiecej doswiadczenia w zdawaniu i w koncu sie
                        uda. Pisze, bo chcialabym polecic wszystkim, ktorzy znaja ang i niem swietny
                        slownik online
                        dict.leo.org/?lang=de
                        Jest tam duzo slownictwa prawniczego, a do tego forum, na ktorym mozna zadawac
                        pytania, jesli nie ma odpowiedniego tlumaczenia. Przy wiekszosci slow ang sa
                        linki do amerykanskiego slownika Merriam Webster.
                        Wszystkim walczacym zycze wytrwalosci i powodzenia!
                        K.
                        • annajustyna Re: Dobry slownik ang-niem online! I glowa do gor 15.12.05, 09:24
                          Dzieki za slowa otuchy. Moj maz korzysta czesto z tego slownika (pracuje w
                          niemczech, ale wiekszoc jego kolegow z pracy to osby anglojezyczne +
                          dokumentacja) i bardzo sobie chwali! Pzdr!
              • Gość: dianette Do Justyny IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.12.05, 20:55
                A ja bym poszla. Tak jak pare osob wspomnialo nie ma w ogole testow
                preselekcyjnych i to chyba pierwszy taki przypadek w historii EPSO.
                Ja jestem zapisana na dwa nastepne konkursy i mimo ze nie mialam szczescia w
                tym z 11.11 wiem, ze kiedys mi sie uda:)

                • Gość: byly_eurokrata Re: Do Dianette IP: 80.122.97.* 14.12.05, 21:42
                  Zbraklo ci punktow 11.11? Znam tem bol, nastepnym razem bedzie lepiej, ja
                  jestem najlepszym przykladem
                • annajustyna Re: Do Justyny 15.12.05, 09:22
                  Idziesz na ten dla tlumaczy z niemieckiego? Ja dalam sobie spokoj (chociaz znam
                  niemiecki na zdecydowanie lepszym poziomie niz przecietny -podkreslam:
                  przecietny- absolwent filologii, to jednak zawzse moze wylezc, ze to nie jest
                  jezyk ojczysty. POzdrawiam i trzymam kciuki!!!
                  • Gość: dianette Re: Do Justyny IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.12.05, 20:41
                    Ide ale raczej w celu treningu testu werbalnego:):)
                    Ja niemieckiego zaczelam sie uczyc w wieku 12 lat, chodzilam tu przez rok do
                    szkoly ( tata chemik mial kontrakt w firmie Bayer) ale potem wrocilam z
                    rodzicami do Polski.
                    Mature zdawalam w Polsce-studia w Polsce w Niemczech oraz semestr w Anglii.
                    PNie sadze, ze mam jakies szanse z rodowitymi Niemcami czy Austriakami
                    • Gość: byly_eurokrata Re: Do Justyny IP: 80.122.97.* 16.12.05, 20:48
                      A tlumaczysz w ogole z angielskiego na niemiecki? Ja sie wlasnie przeliczylem,
                      bo nigdy w tym kierunku nie tlumacze i brakowalo mi na egzaminie "polaczen w
                      glowie miedzy anielskim i niemieckim. Zabraklo mi 1 punkta na pisemnym.
                      Musisz wiedziec, ze niemieccy egzaminatorzy sa przyzwyczajeni do osob, ktore
                      swietnie mowia po angielsku i maja wprawe w tlumaczeniu z tego jezyka. Jak
                      uslyszalem po egzaminie jakie sformulowania moi koledzy niemcy wymyslili na
                      egzaminie, to mi szczeka opadla, chociaz nowicjuszem w tym zawodzie nie jestem.
                      Masz jeszcze czas, to cwicz koniecznie ten kierunek!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka