Gość: Inner
IP: 195.27.52.*
15.08.06, 17:06
Po miesiacu w Wells, to jednak dlaleko od Bristolu stwierdzam co
nastepuje:Meridian, poprzez PrimeBS zaciaga ludzi do niewolniczej niemal
pracy tutaj (tzn w firmie Clares z Wells). Pracujesz 12 godzin dziennie - 5
dni w tygodniu -za ta sama stawke bez wzgledu na to czy masz nadgodziny i czy
pracujesz w nocy. 5,30£/h. Praca holernie ciezka, bedziesz obolaly, poparzony
i otumaniony. (spawanie, zginanie, zgrzewanie, cynkowanie wozkow do
supermarketow). Mieszkac bedziesz przy dobrych ukladach 5 mil od miejsca
pracy - czasami nawet 9, dojechac mozesz do pracy tylko rowerem, bo autobusy
przed 6,00 tutaj nie jezdza. Jak jest pogoda to masz szczescie. Ale wyobraz
sobie siebie pedalujacego w deszcz i wiatr 9 mil do pracy, potem 12 godzin
ciezkiej roboty i nastepna godzina na powrot rowerem do domu. Jak ktos to
lubi to zapraszam. Jak nie to lepiej nie brac udzialu w zabawie organizowanej
przez PrimeBS dla Meridiana i praca dla Meridiana w Anglii. Uwaga!!!! PrimeBS
organizuje spotkania dla pracownikow hurtowni podajac calkiem inne warunki, a
potem uprzemie zgarnia wszystkich, przekazuje Meridianowi, ktory juz kieruje
nas do wspomnianej fabryki. Smacznego zycze