Dodaj do ulubionych

Zimowki na zime?

IP: 212.190.74.* 16.11.06, 14:51
Pytanie do tych co juz kilka zim spedzili na obczyznie a dokladniej w Belgi.
Czy z waszego doswiadczenia wartko zmieniac opony na zimowe? Z tego co
slyszalem, malo tu pada sniegu, lod tez malo kiedy jest na ulicalch, czy to
warto na te kilka dni kiedy na ulicach zapanuje chaos, zmieniac opony?
A jesli juz to gdzie sie w nie zaopatrujecie? Pozdro
Obserwuj wątek
    • ella111 Re: Zimowki na zime? 16.11.06, 15:05
      Nie sadze zeby bylo to konieczne. Moj tutejszy maz nigdy nie zmienial opon na
      zime.
      Natomiast przez te pare dni jak jest mroz to samochody tu jezdza z predkoscia 5
      km/godz. ;-)
    • marekggg Re: Zimowki na zime? 16.11.06, 15:07
      ja chce pojechac na narty, wiec mam...rowniez lancuchy i saperke :))
    • Gość: ania.. Re: Zimowki na zime? IP: *.cec.eu.int 16.11.06, 15:48
      jesli nie planujesz autem wycieczek gdzies, gdzie zima rzeczywiscie jest to
      zdecydowanie nie warto.. tu nie ma zimy, jest 7 miesiecy jesieni ;)
      • asiunia.lux Re: Zimowki na zime? 16.11.06, 16:34
        Gość portalu: ania.. napisał(a):

        > zdecydowanie nie warto.. tu nie ma zimy, jest 7 miesiecy jesieni ;)

        A ja uwazam, ze zdecydowanie warto. Skoro jest 7 miesiecy jesien tzn, ze 7
        miesiecy nawierzychnia drog jest mokra, a na mokrej nawierzchni lepiej
        sprawdzaja sie wlasnie zimowki.
        • Gość: mihau Re: Zimowki na zime? IP: *.chello.pl 16.11.06, 21:04
          opona zimowa tylko na zimę ( śnieg, śnieg z błotem, temperatura poniżej zera )
          na resztę roku normalna opona ( właściwa mieszanka, kształt bieżnika,
          odprowadzanie wody itp.)

          Zimówka na mokro, to dla ludzi którym brakuje ekstremalnych wrażeń.

          • Gość: asiunia Re: Zimowki na zime? IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 17.11.06, 07:39
            mihu, nie swiruj, zimowki zawsze sa lepsze na mokrej nawierzchni; nie tylko na
            sniegu i w zaspach, i pod lawimani;), ale przy kazdej pogodzie ponizej +7.
            Ja osobiscie wole opony letnie bo sie tak szybko nie zuzywaja, bo auto "lezy"
            lepiej na drodze, bo nie sa tak glosne jak zimowki, bo jest mniejsze zuzycie
            paliwa itd. Ale opony letnie spisuja sie najlepiej TYLKO na suchej drodze! A
            poniewaz wiadomo, ze mniej wiecej - od listopada do kwietnia - pogoda jest
            kiepa - to zakladam zimowki i juz.

            A w ogole do czego to doszlo zebym ja o oponach dyskutowala! I tak sie na
            niczym nie znam, wiec gadajcie sobie dalej beze mnie;)
            • do.ki Re: Zimowki na zime? 17.11.06, 09:44
              Gość portalu: asiunia napisał(a):

              > mihu, nie swiruj, zimowki zawsze sa lepsze na mokrej nawierzchni; nie tylko
              na
              > sniegu i w zaspach, i pod lawimani;), ale przy kazdej pogodzie ponizej +7.

              No wiec nie wszyscy tak sadza...


              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=52089473&v=2&s=0

              Bardzo interesujaca dyskusja, nieprawdaz?
            • lopezzz Re: Zimowki na zime? 17.11.06, 10:59
              Na necie jest szereg testow sugerujacych iz opony zimowe przy temperaturach
              bliskich zeru i braku sniegu oraz lodu nie sa lepszym rozwiazaniem niz opony
              letnie. Co ciekawe, przy mokrej nawierzchnii (ktora tutaj w BRX jest raczej
              regula) droga hamowania na opona letnich jest czesto krotsza... Gdy troche
              poczytasz, znajdziesz czesto opinie iz opony zimowe powinny byc w zasadzie
              nazywane oponami sniegowymi, bo to bardziej odpowiada ich charakterystyce.

              Bledem jest tez wrzucanie wszystkich opon zimowych do jednego koszyka, gdyz sa
              opony zimowe ktore swietnie trzymaja sie na glebokim sniegu a sa fatalne na
              mokrej nawierzchni i odwrotnie...Bardzo trudno jest stworzyc "uniwersalna"
              opone zimowa.

              Jezdzac wylacznie w Brukseli bedziesz potrzebowala opon zimowych max. kilka dni
              w roku. Jednak wychylajac sie juz np. do Niemiec opony zimowe beda niezbedne.

              Kupujac zimowki warto sprawdzic wlasnego dealera (teraz niektorzy maja
              specjalne oferty opon + felgi) lub wybrac sie po opony do Niemiec (nawet
              dwukrotnie taniej)

              www.reifen.com/
              www.reifendirekt.de/
              Testy opon:
              www.adac.de/
              www.auto-motor-und-sport.de/
              www.reifentest.com/
              Pozdrawiam
              Lopezzz
              • asiunia.lux Re: Zimowki na zime? 17.11.06, 13:33
                lopezzz napisał:

                > Co ciekawe, przy mokrej nawierzchnii (ktora tutaj w BRX jest raczej
                > regula) droga hamowania na opona letnich jest czesto krotsza...

                "Experten-Tipp: Schon ab unter +7°C wird's kritisch... "
                www.point-s.de/xtra-point_tipps_tricks.html

                "Nur Winterreifen bieten bei niedrigen Temperaturen ein höchstes Maß an
                Sicherheit. Bereits ab einer Temperatur von unter + 7° Celsius sind sie den
                Sommerreifen überlegen. Erreicht wird dies durch spezielle Gummimischungen mit
                hoher Kälteflexibilität, die im Gegensatz zu Sommerreifen-Mischungen nicht
                verhärten, sondern auch bei niedrigen Temperaturen elastisch und griffig
                bleiben.
                Unter Berücksichtigung der niedrigen Temperaturen bremsen Winterreifen auch auf
                Nässe besser als Sommerreifen vorausgesetzt, das Profil hat eine Tiefe von
                mindestens 4 mm. Liegt gar Schnee auf der Straße, wird die Überlegenheit der
                Winterreifen noch deutlicher."
                www.reifensuchmaschine.de/reifen_tipps/reifentipps.htm

                > Kupujac zimowki warto sprawdzic wlasnego dealera (teraz niektorzy maja
                > specjalne oferty opon + felgi)

                Tak wlasnie zrobilam.

                Ale fakt, testow jest strasznie duzo i czesto one bardzo roznie wypadaja wiec
                najlepiej kierowac sie wlasnym rozsadkiem, dlatego ja pozostaje przy swoim
                zdaniu: latem nosie sie sandaly, zima kozaki:)

                pzdr.
                • lopezzz Re: Zimowki na zime? 17.11.06, 16:53
                  Na tym polega m.in wlasnie demokracja w internecie: kazdy moze przeprowadzic
                  swoje "naukowe" testy i udowadnic kazda teze...

                  Dlatego tez poglady gloszone przez www.reifensuchmaschine.de - serwis ktory
                  zyje ze sprzedazy opon nalezy zaliczyc raczej do radykalnych :)

                  Ponizej cos bardziej wywazonego z Wikipedii:

                  "Ob die sogenannte 7-Grad-Empfehlung als Marketingmaßnahme oder aufgrund
                  früherer Reifenentwicklungen entstanden ist, lässt sich nicht nachvollziehen.
                  Sie besagt, dass Winterreifen bei Temperaturen bis 7 °C bessere Eigenschaften
                  als Sommerreifen hätten. Solche pauschalen Aussagen sind jedoch durch
                  verschiedene Tests widerlegt worden. Aus heutiger Sicht unabhängiger Fachleute
                  ist diese Empfehlung deshalb stark relativiert worden: Auch bei Temperaturen
                  knapp über dem Gefrierpunkt können mit Sommerreifen sowohl auf nasser als auch
                  auf trockener Fahrbahn kürzere Bremswege erzielt werden als mit vergleichbaren
                  Winterreifen. Allerdings ist es dennoch wichtig, die Reifen rechtzeitig und
                  nicht im letzten Moment zu wechseln, um nicht von Glatteis oder vom ersten
                  Schnee überrascht zu werden und dann mit Sommerreifen auf Schnee- oder
                  Eisfahrbahnen unterwegs zu sein. Man sollte sich ebenfalls bewusst sein, dass
                  bei Außentemperaturen unter 5 °C an exponierten Stellen bereits Glatteis
                  vorherrschen kann, auf dem Winterreifen definitiv besseren Halt bieten."


                  A zimowki (juz trzecie z kolei) i tak kupuje!

                  Pozdrawiam
                  Lopezzz
                • Gość: pav Re: Zimowki na zime? IP: *.20-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 17.11.06, 18:38
                  > dlatego ja pozostaje przy swoim
                  > zdaniu: latem nosie sie sandaly, zima kozaki:)


                  no to w kozaczkach swietni sie prowadzi, szczegolnie jak na obcasie ;D
            • Gość: mihau Re: Zimowki na zime? IP: *.chello.pl 17.11.06, 12:18
              no dobra gadamy bez Ciebie, a może po prostu zafundowałaś sobie szersze niż
              normalnie opony letnie, takie "walce" fajnie wyglądają i nawet bajecznie
              trzymają na suchym, ale na mokrym to faktycznie aquaplannig możesz złapać no i
              wtedy ... no właśnie warto wrócić do propozycji producenta i ... cud, auto znowu
              hamuje i skręca nawet na mokrym :)
      • Gość: TRANS Re: Zimowki na zime? IP: *.cec.eu.int 29.11.06, 19:46
        To prawie jak na Syberii... tylko 9 miesiecy zimy, a tak - lato i lato... :-)
    • pan.boczek Re: Zimowki na zime? 16.11.06, 16:14
      jesli planujesz ruszac sie tym samochodem do Niemiec, to pamietaj, ze tam
      zimowki sa tam obowiazkowe, a ich brak przy temperaturach ponizej (nie jestem
      pewien) 10 stopni jest karane mandatem.
      • Gość: anbxl Re: Zimowki na zime? IP: *.22-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 16.11.06, 17:20
        Nigdy nie zmienialam,a i w D mialam kontrole policji chyba 3 razy w ciagu 15
        lat i nigdy nikt nic mi nie powiedzial n/t moich opon...
        • do.ki Re: Zimowki na zime? 16.11.06, 19:17
          Bo przepis o obowiazkowosci zimowek (wlasciwie: ogumienia dostosowanego do pogody) wszedl w zycie dopiero 1 maja 2006.
          • Gość: anbxl Re: Zimowki na zime? IP: *.22-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 16.11.06, 20:33
            No to dobrze wiedziec na przyszlosc.....
            A tu od stycznia wchodza obowiazkowe kamizelki
            • pan.boczek Re: Zimowki na zime? 17.11.06, 09:11
              w sumie to zakrawa na paranoje...
              ogumienie dostosowane do pogody to:
              - zimowki na zime
              - opony letnie na lato
              - opony deszczowe na deszcz.
              czyli np. jesienia i wiosna, gdy temperatury potrafia sie w krotkim czasie
              zmieniac w przedziale 0-20, no i w kazdej chwili moga wystapic opady deszczu,
              nalezaloby miec przy sobie 3 komplety kol....

              swoja droga, to producenci opon niezle to wylobbowali...
              • Gość: mihau Re: Zimowki na zime? IP: *.chello.pl 17.11.06, 13:32
                Jak spojrzysz na sport w wydaniu profesjonalnym, to jednak różne opony na różne
                warunki atmosferyczne. A tam liczą się wyniki na mecie i marketing powiązany
                jest tylko z marką opon.
                A co do lobbowania, to faktycznie przykład Niemiec. Swoją drogą, dobrze, że nie
                każą wozić zapasowego kompletu w przyczepie - warunki mogą się przecież nagle
                zmienić, a granicę poniżej +10 to nawet w wiosenny poranek uda się przekroczyć :)
              • Gość: mihau Re: Zimowki na zime? IP: *.chello.pl 17.11.06, 13:35
                ...eee,... chyba jednak nie, bo nie prościej jest zamiast kolejnej linii
                produkcyjnej wszystkie opony robić z bardziej miękkiej mieszanki, na krócej by
                starczały, np. zmiana razem ze zmianą oleju :) ale jakie by było trzymanie w
                łukach :)

                Pewnym wyznacznikiem jest jednak sport, opony dostosowane do warunków pogodowych.
              • Gość: mihau Re: Zimowki na zime? IP: *.chello.pl 17.11.06, 13:36
                oups, sorry, coś się tylko pół posta wyświetliło i wyszło, że Cię powtarzam :)
                • Gość: driver Re: Zimowki na zime? IP: *.21-241-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 17.11.06, 16:22
                  nie bede komentowal wczesniejszych wypowiedzi, bo belgijski kodeks drogowy
                  jasno okresla te kwestie. dziwie sie, ze nikt z piszacych sie z nim nie
                  zapoznal.
                  -opony zimowe sa dozwolone od 1 listopada do 31 marca.
                  -predkosc z oponami zimowymi to 90km/h na autostradzie i 60km/h na pozostalych.
                  -na tyle samochodu trzeba umiescic naklejke: 60km/h.
                  tyle przepisy.
                  ja jade do polski na swieta, nie zmieniam a zimowki, biore lancuchy.
                  • Gość: mihau Re: Zimowki na zime? IP: *.chello.pl 17.11.06, 18:00
                    a jeżeli spadnie śnieg, to z jaką prędkością pojedziesz na łańcuchach? bo na
                    letnich już raczej nie pojedziesz.

                    Pytam z ciekawości.
                  • do.ki jak prosze? 17.11.06, 18:25
                    > nie bede komentowal wczesniejszych wypowiedzi, bo belgijski kodeks drogowy
                    > jasno okresla te kwestie. dziwie sie, ze nikt z piszacych sie z nim nie
                    > zapoznal.

                    Podaj zrodlo tej "rewelacji", prosze.

                    Nie ma w belgijskim kodeksie niczego, co napisales.
                  • Gość: Marek Re: Zimowki na zime? IP: *.173-247-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 17.11.06, 20:24
                    i wyrzuc opony po przejechaniu przez niemcy na lancuchach (jezeli uda sie Tobie
                    przejechac taka trase)jazda zima na letnich - BZDURA, zaoszczedzisz?
                    poczujesz ile jezeli nie wyhamujesz, nie ruszysz, wpadniesz w poslizg, e szkoda
                    pisac, rozsadek!!!powiedz dziecku ze tatus uderzyl w inne autko poniewaz nie
                    zmienil oponek( nawet gdyby byl ty tylko jeden dzien w roku ze sniegiem)a ty
                    masz przez to w najlepszym wypadku potluczenia (chodzi mi o dziecko a nie
                    oszczednego tatusia) warto?
      • Gość: lalka Re: Zimowki na zime? IP: *.dip.t-dialin.net 17.11.06, 17:21
        mozna miec tez tzw. opony caloroczne, ale nie moga byc zjechane, zreszta
        dotyczy to tez opon zimowych, jak profil nie taki jak trzeba, to zimowe tez nie
        pomoga, mieszkam w niemczech (jeszcze;-)) i musze jezdzic samochodem, dlatego
        troche sie orientuje;-)
        • Gość: mihau Re: Zimowki na zime? IP: *.chello.pl 17.11.06, 17:57
          wiesz jak to jest. Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego.
          • Gość: pav Re: Zimowki na zime? IP: *.20-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 17.11.06, 18:37
            a to dziwne bo wjechalem przednionapedowcem z Zug do Arosy -45minut jazdy po
            osniezonych seprentynach na calorocznych. No to jak z tymi calorocznymi? mowisz
            z doswiadczenia czy cos przeczytales ? ;)
            • Gość: Doki Re: Zimowki na zime? IP: *.246-200-80.adsl-static.isp.belgacom.be 17.11.06, 18:59
              Nikt nie twierdzi, ze to niemozliwe. JA twierdze, ze na calorocznych szansa powodzenia takiej eskapady byla mniejsza niz na zimowkach.

              Ja do niedawna jezdzilem tylko na fabrycznych oponach (zimowki przyznam mam drugi sezon) i jakos szlo (tylko jedno dachowanie, ale to bylo baaardzo dawno).
              • Gość: pav Re: Zimowki na zime? IP: *.20-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 17.11.06, 19:42
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=9&w=52297281&a=52375018
                moze zle zrozumialem mihaua ale chyba cos mowil ze caloroczne som do duupy ;)

                Dchowania nie zaliczylme jak dotad, w gorach nie spadlem tez, ale najlepiej
                miec zimowki (ew + lancuchy) i naped 4x4 i jezdzic po plaskim odsniezonym ;)



                BTW najlepszy jest leasing operacyjny nawet oponami sobie glowy nie zawracasz.
                Sam izmieniaja ;)
                • Gość: driver Re: Zimowki na zime? IP: *.21-241-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 17.11.06, 20:46
                  to nie rewelacje. takie sa przepisy.
                  podane za "Driving in Belgium" by Flor Koninckx; 3rd edition: May 2005; str.104.
                  chyba, ze cos sie zmienilo, to podaj zrodlo twoich info.
                  • Gość: pav Re: Zimowki na zime? IP: *.20-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 18.11.06, 00:35
                    kolega do mnie to pisze czy dokiego?
                  • Gość: Doki Re: Zimowki na zime? IP: *.246-200-80.adsl-static.isp.belgacom.be 18.11.06, 07:37
                    > to nie rewelacje. takie sa przepisy.
                    > podane za "Driving in Belgium" by Flor Koninckx; 3rd edition: May 2005; str.104
                    > .
                    > chyba, ze cos sie zmienilo, to podaj zrodlo twoich info.

                    Najtrudniej jest udowodnic nieistnienie czegos. Zrodlem, z ktorego czerpie info o przepisach o ruchu jest www.wegcode.be Nie ma tam wzmianki o czyms takim i tego sie trzymam. Zreszta gdyby to byla prawda, to po pierwsze, jak to wyegzekwowac, a po drugie nikt by wtedy nie jezdzil na zimowkach.

                    Mysle, ze kolega nie doczytal Flora Koninckxa (tez mi zrodlo... przeciez to kraweznik). Chodzilo zdaje sie o to, ze nie we wszystkich rozmiarach mozna znalezc opony o wlasciwym indeksie predkosci. Przypomne, ze zgodnie z przepisami indeks predkosci musi byc rowny lub wyzszy predkosci maksymalnej samochodu podanej w homologacji. W przypadku opon zimowych dopuszczalne jest uzywanie opon o nizszym indeksie, ale wtedy istotnie musi byc nalepka, ale nie z tylu, ale na zestawie wskaznikow, w polu widzenia kierowcy.

                    Przyklad: do mojego auta musze miec co najmniej indeks H, ale fabrycznie byly opony z indeksem V. Poniewaz zimowek z indeksem V w ogole jest niewiele, a jeszcze w takim rozmiarze to juz w ogole, to wyszukalem indeks H (sa troche drozsze, ale co tam) i czesc.

                    Jest tez ograniczenie predkosci podczas jazdy z lancuchami (no ale lancuchy to tylko w gorach, nigdzie indziej nie ma powodu ich stosowania, takze w Polsce).

                    Proponuje zajrzec jeszcze raz do "zrodla".
                  • Gość: Doki Re: Zimowki na zime? IP: *.246-200-80.adsl-static.isp.belgacom.be 18.11.06, 07:43
                    Ze strony: www.vab.be/nl/mobiliteit/bandenadvies/winterbanden/vragen.aspx


                    Moet ik die max. snelheidsticker, die ik bij de aanschaf van mijn winterbanden heb gekregen, echt gebruiken?
                    Ja, mits de maximum snelheid (fabrieksopgave) van je auto hoger ligt , dan de door de constructie van de winterband bepaalde maximum snelheid. Dit is volgens Europese richtlijnen officieel vastgelegd. Als je winterbanden koopt, moet je er op letten dat de maximum snelheid van de banden, ongeveer gelijk ligt met de door de fabriek opgegeven topsnelheid van je auto. Deze maximum snelheid moet ten alle tijden op de band staan in de vorm van een code. Bijvoorbeeld 185/60 R 14 82H. Aan de letter "H" kunnen we zien dat deze band een maximumsnelheid heeft van 210 km/h. Ligt de max. snelheid van je banden lager dan de door de fabriek opgegeven topsnelheid, dan ben je wettelijk verplicht een sticker of iets dergelijks binnen het gezichtsveld van de bestuurder te plaatsen, met daarop de maximum snelheid van je banden.

                    Q 160 KM/H
                    S 180 KM/H
                    T 190 KM/H
                    H 210 KM/H
                    V 240 KM/H


                    A poza tym: do kogo ja to pisze? Przeciez to sa skutki "Council Directive 92/23/EEC". Sam mozesz sobie sprawdzic.
                • Gość: mihau Re: Zimowki na zime? IP: *.chello.pl 17.11.06, 22:48
                  przy zestawie do jazdy jaki podałeś to najfajniej jest po śniegu byle nie kopnym
                  i koniecznie po krętych drogach.
                  A co do uniwersalnych podtrzymuje swoją opinię. Wolę letnią w lecie i zimową w
                  zimie.
                  • Gość: pav Re: Zimowki na zime? IP: *.20-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 18.11.06, 00:35
                    Gość portalu: mihau napisał(a):

                    > przy zestawie do jazdy jaki podałeś to najfajniej jest po śniegu byle nie
                    kopnym
                    >

                    ostaniej zimi dosypalo ze 2 dni i w Belgii. Rano sie budze a tu zaspy za oknem.
                    Snieg "kopny" zakladma ze chodzo i cus bialego min 20-30cm? no to cus takiego
                    lezalo na drodze. Zobaczylem sasiadow ze szpadlami odkopujacymi swoje
                    samochodzy na zimowkach i wsiadlem do swojego na calorocznych. Przejechalem
                    przez pare zasp pojechalem pdo sklep wrocielm z zakupami i wlasnie widzlame, ze
                    sadzied skonczyl odkpoywac swoj podjazd. Potem wraz z sadsiadem wypchenlismy
                    feankofona ze sniegu i psozedlem cos wciagnac.

                    Aha mialem caloroczne wiec az tak zle nie jest ;)
                    • Gość: mihau Re: Zimowki na zime? IP: *.chello.pl 19.11.06, 21:45
                      tej samej zimy ( słynne dwa dni listopadowe ) przejechałem pół Belgii tam i z
                      powrotem w poprzek na letnich, też nie były złe :)
                      • Gość: grax Re: Zimowki na zime? IP: 212.190.74.* 23.11.06, 17:12
                        Dzieki za dyskusje i wasze opinie, i dzieki do.ki za tego linka do innej
                        dyskusji (oj sie usmialem, ale i torche nowych rzeczy dowiedzialem).
                        Zdecydowalem, ze jednak zakladam zimowki i juz mam nawet termin:-)
    • paw_dady kup auto wiosna 24.11.06, 12:09
      nie bedziesz musial sie martwic i zimowki do jesieni ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka