Gość: LukaszD IP: *.201-241-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 27.04.07, 16:30 Przeczytałem post bylego_eurokraty i jestem zniesmaczony hipokryzją. Prawda w oczy kole. Która to część artykułu nie jest prawdą ? Socjal - Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
stefanmichnik Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum 27.04.07, 16:51 jestem szczerze wzruszony postem kolegi. Brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum 27.04.07, 18:25 Drogi Lukaszu, hipokryzja polega na tym, ze wybiera sie UE, chociaz inne organizacje miedzynarodowe orazw WSZYSCY DYPLOMACI na CALYM SWIECIE maja o wiele lepsze przywileje. W organizacji miedzynarodowej, w ktorej pracowalem wczesniej, byl - zwrot VATu na wszystko, bez ograniczen czasowych - zwrot akcyzy za benzyne - 100% zwrot wszytkich kosztow medycznych przewyzszajacych koszty leczenia w kraju, - szkola europejska za cene, przy ktorej europejska to taniocha - w przypadku wyjadzu na delegacje do innego kraju: expat allowance plus diety zagraniczne - znizki na zakupy w wielu sklepach - bezplatnie wejscie bez kojeljki do wielu lokali rozrywkowych itd itp. Jakby ta pani napisala "kolchoz dyplomatycznyW", bo przywileje unijne sa bezposrednia pochodna tych uregulowan, to bym sie zgodzil, ale ona celowo wybiera pewna grupa, ktora - w porownaniu z korpusem dyplomatycznym np. w Poslce - jest liczebnie pewnie mniejsza, by przestawiac zmyslone czesciowo fakty Co do reszty: nie jestes przekoanny do dzialania tej instytcuji, nie musisz w niej pracowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jojo Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum IP: *.w90-24.abo.wanadoo.fr 27.04.07, 18:52 Ja absolutnie, podkreslam, nie mam takich pogladow jak Stefan powyzej figurujacy i inni eurosceptycy, natomiast uwazam rzeczywiscie ze zarobki we wszelkiego rodzaju organizacjach miedzynarodowych sa niewspolmierne do ilosci pracy. Oprocz funkcjonariuszy unijnych mam przyjaciol w OECD i w ONZ i tam jest nawet lepiej. A moj maz, ktory jest lekarzem tuz przed specjalizacja z onkologii, zasuwa po 12 godzin dziennie + dyzury i weekendy, i odpowiada za oddzial z ciezko chorymi ludzmi zarabia (i to nie w Polsce )tyle samo co sekretarka w Unii... To jest chyba jednak troche zastanawiajace? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefanmichnik Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum IP: *.upc.chello.be 27.04.07, 18:57 to doprawdy budujace ze szanowni dyskutanci zaczynaja swoje wypowiedzi od stanowczego odcinania sie od takiego "elementu antysocjalistycznego" "charakteryzujacego sie odchyleniem prawicowo nacjonalistycznym" tylko po to by moc przyznac mi czy autorowi posta racje:) Jestem wzruszony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jojo Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum IP: *.w90-24.abo.wanadoo.fr 27.04.07, 19:03 Drogi Stefanie, Ta mala precyzja byla konieczna, poniewaz ty, jak mi sie wydaje negujesz uzytecznosc Unii i jej funkcjonariuszy jako taka. Natomiast ja nie ma tego typu watpliwosci : uwazam tylko ze zarobki odstaja od normalnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum 28.04.07, 02:00 Ja neguje uzytecznosc Wspolnot (nie ma jeszcze poki co zadnej Unii) i ich funkcjonariuszy jako takich. No bo do czego mi oni? Ale argumentacja bylego jest co najmniej zastanawiajaca- wynikaloby z niej, ze epsy sa dyskryminowane, bo wszyscy dyplomaci swiata maja wieksze przywileje od nich. No fajnie, tylko: - epsy to nie dyplomaci - ja wspomnialem wyzej, z pracy dyplomatow czasem jest jakis pozytek, co trudno powiedziec o epsach - za przywileje dyplomatow placa ich panstwa lub jest to wyliczane na zasadzie wzajemnosci. Epsy pasozytuja na wszystkich - po ostatnie wreszcie: po co i dlaczego wlasciwie urzednicy maja miec jakiekolwiek przywileje? Pozostaje mocno wierzyc, ze kolchoz Bruksela w koncu sie zawali, jak to kolchozy maja w zwyczaju. Wtedy epsom, ktorzy za ich lepszych czasow mieli troche kontaktu z rzeczywistoscia, chetnie pomoge. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum IP: 91.176.46.* 28.04.07, 19:09 Bardzo mnie cieszy fakt, ze wiekszosc Polakow jest rozsadniejsza. Polacy zachwyceni Unią Europejską Polacy są coraz bardziej zadowoleni z członkostwa w Unii Europejskiej - wynika z najnowszych badań CBOS. Do zwolenników Unii zalicza się 86 proc. obywateli, podczas gdy w kwietniu 2004 r., tuż przed wejściem do Unii, decyzję tę popierało 69 proc. Polska jest jednym z nielicznych krajów, w których nie zanotowano szoku postakcesyjnego. -Wynika to z faktu, że część tego szoku przeżywaliśmy jeszcze przed akcesją. Teraz Polacy docenili samych siebie - tłumaczy dr Mirosław Żukowski, socjolog zUW. Wzrost poparcia jest widoczny we wszystkich grupach społecznych. 40 proc. obywateli jest zdania, że bycie w Unii przynosi im korzyści osobiste. Najbardziej wierzą w to ludzie młodzi do 34. roku życia (51 proc. badanych), z wyższym wykształceniem (57 proc.) i dochodami powyżej 1200 zł (55 proc.). Do pozytywnych skutków akcesji Polacy zaliczają otwarcie granic, korzyści dla rolnictwa. Coraz większe poparcie dla Unii widać na sceptycznej zwykle wobec zmian polskiej wsi: -Wydarzyło się coś bardzo ważnego - ocenia Barbara Fedyszak-Radziejowska, socjolog wsi. -Rolnicy poczuli się dowartościowani, zmniejszył się ich dystans do innych grup społecznych. Dobrej polityki rolnej nie było w Polsce od 1939 r., bo ta grupa nigdy nie była dobrze traktowana przez powojenne władze i elity opiniotwórcze. Można powiedzieć, że polska wieś przez Brukselę wróciła do Polski. Polaków cieszy możliwość podejmowania pracy za granicą. Choć zaczyna martwić drenaż mózgów na Zachód. Coraz bardziej doceniamy napływ środków unijnych - głównie na budowę dróg i mostów. -Po akcesji wspieranych jest także wiele inicjatyw lokalnych, pieniądze idą na rejony najuboższe. Pod wpływem Unii państwo aktywnie działa obok wolnego rynku, powodując, że słabsi i zacofani mogą liczyć na wsparcie -ocenia dr Fedyszak-Radziejowska. Aż 33 proc. Polaków nie widzi dziś żadnych negatywnych skutków akcesji. - Unię oceniamy jeszcze z perspektywy poprzedniego systemu. Kiedy w niej okrzepniemy, będziemy bardziej dostrzegać dylematy, które dziś odczuwają starzy członkowie Unii. To paradoksalnie będzie oznaką naszego sukcesu -ocenia dr Żukowski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do do.ki Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum IP: 136.173.62.* 30.04.07, 09:20 nie wiem gdzie ty sie w wypowiedzi bylego dopatrujesz mowy o dyskryminacji? przeciez on podaje tylko przyklad dyplomatow dla porownania. takich przykladow jest wiecej, nie musza byc to wcale dyplomaci. szukasz dziury w calym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kontraktowiec Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum IP: *.cec.eu.int 30.04.07, 14:57 Dzieki Wspolnotom pracujesz w Belgii Do.ki - kochanienki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mczapl Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum IP: *.dsl.scarlet.be 27.04.07, 19:44 ... o niektorych przywilejach nie mialem pojecia... Dzieki Lukaszu! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum 27.04.07, 19:45 Gość portalu: mczapl napisał(a): > ... o niektorych przywilejach nie mialem pojecia... > > Dzieki Lukaszu! ;) Bo pewnie tak jak ja wyrzucasz listy od American Express nawet ich nie czytajac, oni ta swoja karte wciskaja kazdemu na sile ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katoda Ltd Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum IP: *.28.91.133.coditel.net 27.04.07, 20:58 i dodając do postu byłego zwolnienie z VAT jest na zakupy ruchomości (elektronika, AGD, moto) przez max. rok, tyle że ten max. rok musi się zacząć i skończyć w ciągu dwóch lat od zatrudnienia. RomanS Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum 28.04.07, 02:58 www.fun.from.hell.pl/2002-11-28/kolchoz.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw oo tu jest volvo kabrio IP: *.154-201-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 28.04.07, 08:24 dla EPSOW na cieple dni. pzr K. Odpowiedz Link Zgłoś
repairman Re: oo tu jest volvo kabrio 28.04.07, 13:31 Nic za nic , ??? Jednak dostajecie cos za cos, nie jest tak zle. Odpowiedz Link Zgłoś
rootka Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum 28.04.07, 14:10 powalajace zestawienie. w rzeczywistosci jednak lista przywilejow eurokratow jest krotsza, bo na Twojej liscie znalazly sie - znizki w sklepach i bankach, ktore sklepy i banki daja eurokratom dobrowolnie, dlatgo ze eurokraci sa dobrymi klientami - przywileje podatkowe wynikajace z dyplomatyczngo statusu eurokratow, ktore nie maja nic wspolnego z socjalnym podejsciem ich pracodawcy co do tego co w zamian, dokonales selekcji w inna strone. Dla przykladu - co z coraz skuteczniejsza walka z kartelami, nielegalnymi subsydiami i monopolami naduzywajacymi pozycje rynkowa? obnizkami oplat roamingowych dla kazdgo uzytkownika telefonu komorkowgo w calej unii 27? osobiscie mysle, ze nie jest tak zle, choc oczywiscie mogloby byc lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum 28.04.07, 14:33 > co do tego co w zamian, dokonales selekcji w inna strone. Dla przykladu - co z > coraz skuteczniejsza walka z kartelami, nielegalnymi subsydiami i monopolami > naduzywajacymi pozycje rynkowa? obnizkami oplat roamingowych dla kazdgo > uzytkownika telefonu komorkowgo w calej unii 27? To sie nie liczy, bo najwazniejsze, zeby podbudowac z gory ustalona teze ("eurokraci, a zreszta w ogole urzednicy, to darmozjady" Ja podam kilka dalszych przykladow Dzieki tej nie wiem 30-tysiecznej rzeszy eurokratow-nierobow MILIONY Polakow maja szanse na odzyskanie nieprawnie pobieranej akcyzy za samochody importowane a wszyscy obywatele Unii Europejskiej korzystaja z ochrony praw konsumenckich w postaci np. karania koncernow samochodowych za nielegalna odmowe sprzedazy nowych aut w krajach tanszych przez nie-rezydentow (to tyle na temat tego, ze wolny rynek sam sie najlepiej reguluje - nie zdolal on tego uregulowac przez dziesiatki lat), dzieki nierobom-eurokratom zmusza sie linie lotnicze do traktowania pasazerow na serio a nie jak bydlo i wyplacania odszkodowan za kolosalne spoznienia. Wiec nawet jesli sposrob tej 30-tys. rzeszy iles tam procent to zbedne etaty, per capita obywatel, szczegolnie polski, ktory nic nie placi za ta administracje, tylko zyskuje, a nic nie traci. Dlatego tez artykul naszej pani dziennikarz jest czysta hipokryzja, a pisze to z pozycji czlowieka (w odroznieniu od niej), ktory placi spore podatki, z ktorych ta administracja jest DE FACTO oplacana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kontraktowiec Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum IP: *.upc.chello.be 28.04.07, 21:06 a ja wybralem instytucje glownie dla forsy (chociaz wolalbym byc zachodnim dyplomata :) ale powiem szczerze tu w pracy sie generalnie bardziej szanuje urzedasow = w skrocie = jak ludzi a i bruksele tez polubilem (puby, knajpy ale nie mentalnosc) Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum 29.04.07, 07:47 Byly, no ale dlaczego chcesz zauwazac tylko, powiedzmy, zaslugi rezimu eurokratow, a calkowitym milczeniem pomijasz te regulacje, ktore sa duzym krokiem w zla strone? Chociazby szerzacy sie niepowstrzymanie socjalizm, cala ta polityczna poprawnosc, przyklejanie latek homofobow (nadal nie zdefiniowano co to takiego)... Dlaczego nie mowisz o tych sprawach, gdzie Europa grzeszy zwykla bezczynnoscia (brak scislejszej integracji, brak armii, brak jednolitej polityki zagranicznej). Z jednej strony pewne prerogatywy scedowano na Wspolnoty, z drugiej strony Wspolnoty nic nie robia z tymi prerogatywami, a czas leci. Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum 29.04.07, 09:49 > milczeniem pomijasz te regulacje, ktore sa duzym krokiem w zla strone? >Chociazby szerzacy sie > niepowstrzymanie socjalizm, cala ta polityczna >poprawnosc, przyklejanie latek homofobow (nadal nie zdefiniowano co to >takiego)... W artykule byla mowa o pieniadzach, wiec podalem argumenty pieniezne. To o czym piszesz, jest a) bardzo mgliste ("szerzacy sie socjalizm") b) twoim osobistym zdaniem, ktorego NIE dzieli bardzo wiele osob > Dlaczego nie mowisz o tych sprawach, gdzie Europ > a grzeszy zwykla bezczynnoscia (brak scislejszej integracji, brak armii, brak >jednolitej polityk i zagranicznej). Z jednej strony pewne prerogatywy >scedowano na Wspolnoty, z drugiej strony Wspolnoty nic nie robia z tymi >prerogatywami, a czas leci. Doskonale wiesz, ze brak scislejszej integracji, brak armii i brak jednolitej polityki zagranicznej to kwestie blokowane przez panstwa narodowo a nie bezczynnosc eurokratow O jakich prerogatywach mowisz? To tez taki argument: w kolko sie slyszy, ze unia sie wszedzie wtraca, ty piszesz, ze nie wykorzystuje prerogatyw. Zawsze ktos bedzie zadowolony. Ja tam jestem zdania, ze te 50 tys. eurokratotow na 490 mln. ludnosci to tak mala garstka, ze nie ma sie o co podniecac. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum 29.04.07, 10:48 byly_eurokrata napisał: > a) bardzo mgliste ("szerzacy sie socjalizm") Moze dla Ciebie. > b) twoim osobistym zdaniem, ktorego NIE dzieli bardzo wiele osob I co z tego, ze nie dzieli? Czy przez to, ze mojego zdania nie podzielasz Ty i jeszcze mnostwo innych, ja mam mniej racji? Nie, drogi byly, moje zdanie nie staje sie mniej prawdziwe dlatego, ze ty czy ktokolwiek sadzisz inaczej niz ja. Prawdy nie ustala sie w glosowaniu. > Doskonale wiesz, ze brak scislejszej integracji, brak armii i brak jednolitej > polityki zagranicznej to kwestie blokowane przez panstwa narodowo a nie > bezczynnosc eurokratow Doskonale wiesz, ze bezczynnosc eurokratow pozwala na blokowanie przez panstwa narodowe. Patrzymy na to samo i mowimy to samo, tylko z roznych stron. > Ja tam jestem zdania, ze te 50 tys. eurokratotow na 490 mln. ludnosci to tak > mala garstka, ze nie ma sie o co podniecac. Zaraz, bo czegos tu nie rozumiem. Raz mowisz, ze to nieistotna garstka, a innym razem, ze ma kluczowe znaczenie dla ekonomii chocby Belgii. To jak to w koncu jest? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pav do rootki -EU jak dosia pierze coraz lepiej IP: *.154-201-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 29.04.07, 09:55 > powalajace zestawienie. w rzeczywistosci jednak lista przywilejow eurokratow > jest krotsza, bo na Twojej liscie znalazly sie > > - znizki w sklepach i bankach, ktore sklepy i banki daja eurokratom dobrowolnie dlatgo ze eurokraci sa dobrymi klientami > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=9&w=54532981&a=54532981 ten post najlepiej obrazuje jakie problemy rozwiazuja epsy w bankach ;) " to jednak ING chce az 20 Euro miesiecznie " to prawdziwy klient private bankingu > - przywileje podatkowe wynikajace z dyplomatyczngo statusu eurokratow, ktore nie maja nic wspolnego z socjalnym podejsciem ich pracodawcy > a z czym maja? > co do tego co w zamian, dokonales selekcji w inna strone. Dla przykladu - co z > coraz skuteczniejsza walka z kartelami, nielegalnymi subsydiami i monopolami > naduzywajacymi pozycje rynkowa? obnizkami oplat roamingowych dla kazdgo > uzytkownika telefonu komorkowgo w calej unii 27? Ze cos sie generalnie dzieje to fakt zaden wurosceptyk nei zaprzecza. Czy natomaist dzieje sie szybko, dobrze i we wlasciwym kierunku to jzu kwestia do dyskusji rzeki. Ile przy tym jest przekretow i lapownictwa to tez niemalo artykulow bylo mimo parasola ochronnego politykow, zeby jak najmniej skandali do prasy wycieklo. Ale skupmy sie na konkretach: co to znaczy coraz skutaczniejsza? masz statystyki /metryki pokazujace jak przyspiesza "walka"? jesli nie masz/podajesz to logika tego akapitu jest na poziomie reklamy pasty do zebow i proszu do prania: wybiela o 30% lepiej Jesli mowimy o proszku :a jesli tak samo dziala bez epso jak i zepsami to po co przeplacac? Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: do rootki -EU jak dosia pierze coraz lepiej 29.04.07, 10:35 Gość portalu: pav napisał(a): > Ale skupmy sie na konkretach: co to znaczy coraz skutaczniejsza? masz > statystyki /metryki pokazujace jak przyspiesza "walka"? jesli nie > masz/podajesz to logika tego akapitu jest na poziomie reklamy pasty do zebow i > proszu do prania: wybiela o 30% lepiej > Odpowiem w tym samym tonie: czy sa jakies badania naukowe, nie wiem oparte na matematycznych zasadach rachunku prawdopodobniestwa albo jakies naukowe teorie ekonomiczne, ktore by wykazywaly, ze BEZ Unii ta walka bylaby skuteczniejsza, ze wszystkim by sie nie wiem zylo 30% lepiej? Prosze o konrety, nazwiska, recezenzje tych badan w innych czasopismach naukowach. Podam Ci jeden przykrad Pav: pol miliona Polakow w Wlk. Brytanii vs. 50 tys. eurokratow. Dzieki eurokratom (a NIE dzieki samoregulacji wolnego rynku) ci polacy nie placa horendalnych stawek za przelewy do Polski, ktore jeszcze pare lat temu byly norma Poza tym bez eurokratow oni by wcale nie mogli pracowac w tym UK. Zrob u nich ankiete, ale radze na odleglosc, bo jak by sie dowiedzieli, ze chcesz likwidowac eurokracje, to mogliby cie utopic w Tamizie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pav eurokraci obroncami miejsc opracy <LOL> IP: *.154-201-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 29.04.07, 11:46 > Odpowiem w tym samym tonie: > czy sa jakies badania naukowe, nie wiem oparte na matematycznych zasadach > rachunku prawdopodobniestwa albo jakies naukowe teorie ekonomiczne, ktore by > wykazywaly, ze BEZ Unii ta walka bylaby skuteczniejsza Jest lepije sa przykaldy z zycia:" Szwajcaria, ChRL czy USA Australia Kanada sa przykladami pierwszym iz brzegu. Badan mzoe i sa ale nie znasz sie na ich itnepretacji jak i ja ale jakbys kiedykolwiek mial zaprobowac jakikowliek budzet w warunkach kapitalizmu nie poszedlbys na ryzyko przy tak niskiej opcalnosci. Mowie o przeplacanie duzej ilosci malo produktywnych urzendikow. > Podam Ci jeden przykrad Pav: pol miliona Polakow w Wlk. Brytanii vs. 50 tys. eurokratow. > Dzieki eurokratom (a NIE dzieki samoregulacji wolnego rynku) ci polacy nie 1) Polacy herr byly 2) Regulacja rynku w Eurpie? smiesz zartowac tu nei ma kapitalizmu wiec o jakiej regulacji mowisz? > placa horendalnych stawek za przelewy do Polski, ktore jeszcze pare lat temu > byly norma 1) moiwsz o SEPA? to dotyczy tylko krajow z EURO nie Polski i wjedzie ok 2010 bo brytyjskie banki nei zdaza ;) 2) Za przelew z Belgii do Pl np. plaicsz 10,000 Euro placisz ok 9Euro. Horrednalnie > Poza tym bez eurokratow oni by wcale nie mogli pracowac w tym UK. oczywiscie ileu eurokratow maja 1) Indie 2) Pakistan 3) jamajka 4) USA 5) Kanada 6) Australia Bo tamtejsi obywatele tez tam rpacuja calkie mlegoalnie. > Zrob u nich ankiete, ale radze na odleglosc, bo jak by sie dowiedzieli, ze > chcesz likwidowac eurokracje, to mogliby cie utopic w Tamizie A teraz zastanow sie byly dlaczego poejchali do Londyn a nie Bxl czy Kolonii? Bo tam sa pieniadze nie ma Euro, socjalu czy EU ;o) Polacy tam mieszkajacy kochaja swoje pasozyty i i odadza zycie za ciebie i reszte podobnych. AMsz tych ludzi za idiotow? Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: eurokraci obroncami miejsc opracy <LOL 29.04.07, 12:51 Gość portalu: pav napisał(a): > Jest lepije sa przykaldy z zycia:" > Szwajcaria, > ChRL czy > USA > Australia > Kanada sa przykladami pierwszym iz brzegu - Sami Chinczycy w swoich statystykach przyznaja, ze wystyrczy wyjechac 100 km poza Pekin by znalezc sie w warunkach skrajnej nedzy, typowej dla III swiata - szwajcaria jest ewenementem ze wzgledow historycznych, ktorych nie trzeba wyjasniac, jej casus nie da sie przetransponowac na inne kraje - USA: studiowalem tam, i kilkakrotnie pisalem, jak w drodze na moj elitarny uniwersytet, 5 blokow, spotykalem na kazdym skrzyzowaniu, a dokladniej mowiac, na kazdym rogu kazdego skrzyzowania bezdomnych, czegos takiego nie ma nawet w Polsce - Australia: odpowiedzialem w innym watku, bo rowniez znam dobrze z doswiadczenia. > Badan mzoe i sa ale nie znasz sie na ich itnepretacji jak i ja ale jakbys > kiedykolwiek mial zaprobowac jakikowliek budzet w warunkach kapitalizmu nie > poszedlbys na ryzyko przy tak niskiej opcalnosci. Mowie o przeplacanie duzej > ilosci malo produktywnych urzendikow. - pierwszy lepszy przyklad: kapitalizm nie mial problemow z aprobowaniem wyjazdow do burdeli swoich bossow (Volkswagen) a szefowie spolek akcyjnych, ktorzy doprowadzaja do ich kryzysow, nigdy nie sa wyrzucani z pracy a jedynie zawieszani w obowiazkach, przy pelnej pensji do konca konrkatu, co moze trwac jeszcze pare dobrych lat, a ich pensje siegaja roczniew w miliony, za cos takiego mozna utrzymac kilkudziesiecu epsow przez kilka lat. Za pensje szefow koncernow placa konsumenci.... 2) Za przelew z Belgii do Pl np. plaicsz 10,000 Euro placisz ok 9Euro. > Horrednalnie - ja nie place traz nic. Ale ja jestem wiekowy czlowiek i pamietam czasy przedunijne, jak za przelew 100 DM do Polski placilo sie 30-40 DM oplat (czasem trzeba nazywac rzeczy po imieniu: kapitalistycznej lichwy) > A teraz zastanow sie byly dlaczego poejchali do Londyn a nie Bxl czy Kolonii? > Bo tam sa pieniadze nie ma Euro, socjalu czy EU ;o) To co ty robisz w BXL? Widac z socjalu zycjesz W Niemczech, moze nie w Kolonii ale w Berlinie, jest masa Polakow- rzemieslnikow. Dzieki unii nie potrzebuja zezwolenia na dzialalnosc. Pod berlinem jest jakas dziura, Eberswalde chyba, gdzie jest zarestrowanych setki polksich kafelkarzy, to tylko jeden przyklad Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaa Re: eurokraci obroncami miejsc opracy <LOL IP: 77.193.57.* 29.04.07, 21:02 pavju, cytujesz szwajcarie, ale zapomniales o luksemburgu, niby w unii, a bogaty, a moze spojrzysz na wyniki irlandii, moze cie zainspiruja albo nie, przyjrzyj sie hiszpanii, powinno ci wystarczyc na dzis. ps. moze powiesz dlaczego chinczycy w dalszym ciagu lgna za chlebem do unii ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiunia Re: eurokraci obroncami miejsc opracy <LOL IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 29.04.07, 21:32 Albo spojrzyj pavciu na te cyferki: www.gazetaprawna.pl/wydarzenia/?news=PAP20070427W04529 Ludzie wydaja sie byc zadowoleni, wiec moze wszystko idzie w dobrym kierunku? Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: eurokraci obroncami miejsc opracy <LOL 29.04.07, 21:58 Gość portalu: asiunia napisał(a): > Ludzie wydaja sie byc zadowoleni, wiec moze wszystko idzie w dobrym kierunku? Nie ma zwiazku pomiedzy (samo)zadowoleniem a kierunkiem, w ktorym ida sprawy. Ludzi latwo oglupic, dlatego sa zadowoleni. A nie wszystko idzie w dobrym kierunku, niestety... www.workforall.net/SocialModel.html www.europa-kommissionen.dk/upload/application/b60de408/ecbwp242.pdf www.workforall.net/generatiepact.html www.workforall.net/the-rotten-welfare-state-of-Europe.pdf Moglbym tak dluzej... Odpowiedz Link Zgłoś
rootka Re: eurokraci obroncami miejsc opracy <LOL 29.04.07, 23:20 Jakos malo trafne te Twoje cytaty. chocby ten z www.europa-kommissionen.dk - niestety, nie ma bezposredniego zwiazku pomiedzy wydajnoscia biurokracji krajowej a wydajnoscia eurokracji. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: eurokraci obroncami miejsc opracy <LOL 30.04.07, 00:27 > chocby ten z www.europa-kommissionen.dk - niestety, nie ma bezposredniego > zwiazku pomiedzy wydajnoscia biurokracji krajowej a wydajnoscia eurokracji. A kto twierdzi, ze jest? Choc jak sie tak zastanowic dlaczego eurokracja mialaby byc inna niz biurokracje krajowe? To urzednicy i to urzednicy. A urzednik jest powolany do utrudniania zycia innym za pieniadze tych innych. Ale tez i cytaty nie byly po to. Cytaty byly dla zaprzeczenia tezy, ze sprawy ida dobrze. No wiec nie ida, i eurokracja sie do tego przyczynia (choc nie jako jedyna, i moze nawet nie najwazniejsza to sila, ktora popycha nas w zla strone). Odpowiedz Link Zgłoś
rootka Re: eurokraci obroncami miejsc opracy <LOL 30.04.07, 08:39 > Ale tez i cytaty nie byly po to. Cytaty byly dla zaprzeczenia tezy, ze sprawy > ida dobrze. czyje sprawy nie ida dobrze? jakie sprawy? wymagaj prosze od siebie takiej precyzyjnosci, jakiej wymagasz tu od innych. a moze scenariusz jest taki: sprawy krajowe w niektorych krajach ida zle (bo juz np. Luksemburg przoduje w wydajnosci administracji publicznej) a Unia pomaga krajom sie poprawic i w wielu przypadkach jej sie to udaje. Przyklad: od dwoch lat DG Comp zaostrza kontrole subsydiow poprzez wprowadzanie nowych, bardziej restrykcyjnych przepisow dopuszczajacych krajowe subsydia, i potrafi przestrzeganie tych przepisow wyegzekwowac. w ten sposob UE przestawia na bardziej rynkowe tory 'europejski model socjalny' ktory tak chetnie tu przytaczasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LukaszD Re: eurokraci obroncami miejsc opracy <LOL IP: *.208-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 30.04.07, 16:38 Sprawy idą faktycznie w dobrą stronę ale poprzez m.in. przerost biurokracji idą za wolno. Wspomniałaś o zaostrzeniu restrykcji w subsydiowaniu firm. Biorąc pod uwagę dłuższy okres, kiedy Niemcy na masową skalę subsydiowali swoją kolej i przemysł samochodowy a teraz poprzez restrykcję zabraniają Polsce tego mam wrażenie że śmierdzi mi tu partykularyzmem krajowym. Owo zaostrzenie przepisów powoduje że nie możemy pomóc FSO, ale już parę lat temu można było pomóc zarówno VW jak i Renaultowi. Coś tu jest nie tak !!!!! Poza tym przestawienie gospodarek na ze skompromitowanego modelu socjalnego na jakikolwiek bardziej normalny nie do końca działa. Komisja pokornie milczała kiedy Francja zablokowała sprzedaż GDF/EDF, a podniosła larum kiedy Polacy próbowali zablokować fuzję BPH z PeKaO. Czyli dla jednych w UE jest wolny rynek a dla innych nie do końca. A tak jeszcze dla osłodzenia dlaczego problem roamingu wybuchł dopiero teraz bo przecież istniał od początku wdrożenia technologii GSM czyli od początku lat 90. Czy oznacza to że Komisja nie dostrzegała problemu czy może dostrzegała, ale potrzebowała tylko 17 lat na rozwiązanie go ????? Lukasz Odpowiedz Link Zgłoś
rootka Re: eurokraci obroncami miejsc opracy <LOL 30.04.07, 17:05 > Sprawy idą faktycznie w dobrą stronę ale poprzez m.in. przerost biurokracji > idą za wolno. w pelni sie zgadzam i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
rootka Re: eurokraci obroncami miejsc opracy <LOL 30.04.07, 10:34 i zeby nie bylo, ze bezkrytycznie bronie biurokracji - o prewnym projekcie naszej pani komisarz: www.spiegel.de/wirtschaft/0,1518,479232,00.html ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rootka Re: do rootki -EU jak dosia pierze coraz lepiej 29.04.07, 10:55 wybacz, ale nie mam ani czasu ani ochoty na douczanie Ciebie w kwestii europejskiej polityki konkurencji. jesli Cie to az tak interesuje, polecam strony www DG COMP, google i google scholar. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: do rootki -EU jak dosia pierze coraz lepiej 29.04.07, 11:15 > wybacz, ale nie mam ani czasu ani ochoty na douczanie Ciebie w kwestii > europejskiej polityki konkurencji. A szkoda. Bo pytanie jest takie: gdzie jest niegdysiejszy Bolkestein? Ot, tak, na poczatek... I zeby bylo mniej mgliscie w temacie szerzacego sie socjalizmu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pav Re: do rootki -EU jak dosia pierze coraz lepiej IP: *.154-201-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 29.04.07, 11:47 rootka napisała: > wybacz, ale nie mam ani czasu ani ochoty na douczanie Ciebie w kwestii > europejskiej polityki konkurencji. jesli Cie to az tak interesuje, polecam > strony www DG COMP, google i google scholar. Nie masz arguemntow ani danych a twoje jedyne zrodlo wiedzy to nawet nie statystyki EU a jedna babcia powiedziala. Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: do rootki -EU jak dosia pierze coraz lepiej 29.04.07, 12:27 Gość portalu: pav napisał(a): > Nie masz arguemntow ani danych a twoje jedyne zrodlo wiedzy to nawet nie > statystyki EU a jedna babcia powiedziala. Ciekawa argumentacja, bo na moje pytanie o badania naukowe podales tak precyzjna odpowiedz jak "popatrz sobie na taki czy inny kraj". Ja sobie moge duzo patrzec, szczegolnie na Australie, w ktorej bylem jakies 6 razy, raz nawet przez dluzszy czas mieszkajac w rodowitych Australijczykow tam pracujacych i akurat mam inne zdanie niz ty. Dlatego czekam na dane naukowe a nie jakies pawie domniemania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pav Re: do rootki -EU jak dosia pierze coraz lepiej IP: *.154-201-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 29.04.07, 12:47 > Ciekawa argumentacja, bo na moje pytanie o badania naukowe podales tak odpowiedz udzielilem akurat, ale ty nawet jej nie zrozumiales, co mnie akurat nie dziwi. Bo jests bylym ale wciaz eurokrata ;) przeczytja raz jeszcze ze zrozumieniem. Co do Australii : byles jako turysta i co z tego? mozesz miec inne zdanie ale Fakty to fakty np. ilu rodowitych Australijczykwo za chlebem przyjezdza do EU? wiesz czy znow sobie mowisz ;D Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: do rootki -EU jak dosia pierze coraz lepiej 29.04.07, 12:53 > Co do Australii : byles jako turysta i co z tego? mozesz miec inne zdanie ale > > > Fakty to fakty np. ilu rodowitych Australijczykwo za chlebem przyjezdza do EU? > > wiesz czy znow sobie mowisz ;D Tak samo wiem Paw, jak ty z twoimi badaniami naukowymi. Bylem nie tylko jako turysta, tylko na kursie jezykowym i mieszkalem u normalnych Australijczykow i wiem o czym tocza sie rozmowy przecietnego mlodego Australijczyka: jak wykombinowac, zeby wyjechac do Londynu do pracy, bo oni maja z tym wyjazdem nieporownywalne trudniej niz Polacy, bo Anglicy ich nie wpuszczaja do kraju jak jest tylko cien podejrzenia, ze beda chcieli pracowac. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.boczek Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum 29.04.07, 08:05 "Która to część artykułu nie jest prawdą ?" zakup mieszkan bez VAT Odpowiedz Link Zgłoś
marekggg Eurokolchoz jest chyba w EP 29.04.07, 10:19 - wyjezdzam na konferencje raz w roku - do strasburga nie jezdze - pierwsza klase w pociagu tak a w samolotach druga - za dzien na misji mam jakies 100 ojro z ktorego musze sobie zaplacic obiad i kolacje (jasne ze moge pojsc do kebaba za 5 ojro) - american express jest do kitu a ING nie wydaje zadna karte za darmo wiec - moze sie przeniose do kolchozu w PE? ale chyba nie, bo mam przynajmniej ciekawa prace, trudno ze za pol tego co ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klara Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum IP: *.cec.eu.int 30.04.07, 09:49 a to ciekawe, nie pracuje w PE tylko w Komisji, na misje nie wyjezdzam wcale (nawet i takie posty sa tutaj, a bynajmniej sekretarka nie jestem) znizke 29% w XL Paris dostaje kazdy staly klient nawet nie pracujacy w instytucjach (zreszta tak samo w innych sklepach kosmetycznych) nie placilam VATu tylko przez rok i to na wybrane produkty uslugi dentystyczne bardziej oplaca mi sie robic w PL bo zwrot z KOmisji jest malenki a wyliczanie akurat wiagry jest ponizje krytyki 600 euro trzynastki - nic o tym nie wiem private banking za darmo ? American Express - wydanie dowolnej karty za darmo - no moze ktos kto kupuje samochod za blisko 50000 fakturowane to i taka karte dostakje za darmo tańszy kredyt konsumpcyjny? ciekawe w jakim banku? Ach w tym Parlamecie to sie ludziom w dupach przewraca ze az strach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kpt Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum IP: *.181-78-194.adsl-static.isp.belgacom.be 30.04.07, 13:53 no i swieta prawda. przewraca sie, ze az strach, a pozniej takie pojedyncze casusy pracuja na opinie ogolu ;) pozdrawiam kpt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum IP: 136.173.62.* 30.04.07, 14:17 > 600 euro trzynastki - nic o tym nie wiem Zapewne chodzi mu o wyrownanie pensji wraz z indeksem pod koniec roku. Zadnych trzynastek oczywiscie nie ma nigdzie:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LukaszD Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum IP: *.208-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 30.04.07, 16:05 Wlasnie o to mi chodzi, Oczywiście że nie ma żadnych 13stek jest tylko "wyrównanie", klasyczny cynizm. Każdy stały klient ma zniżkę, a jak zostać stałym klientem ? Może trzeba trochę zakupów za nominalne ceny zrobić. Z badgem KE lub PE, nie trzeba !!!! private banking jest za darmo ! Fortis Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata mit samochodowy 30.04.07, 16:17 drogi Lukaszu raz jeszcze o samochodach. Nie jestem ich fanem, jak powszechnie wiadomo i nigdy nie kupilem takowego, ale prawda jest taka, ze znizki na samochody nie sa pierwotnie wymyslone dla epsow, bo sa to tzw. rabaty DYPLOMATYCZNE. Firmy sprzedajace auta nie sa obligowane przez zadne przepisy do udzielania takich znizek, ale robia to chetnie w odniesieniu do KAZDEJ osoby, ktora w jakikolwiek sposob jest w stanie udowodnic swoj pol-, cwierc- czy dziesietny status pseudodyplomatyczny. Kazdy polski dyplomata (do ktorych zalicza sie rowniez personel pomocniczy w konsulatach, typowe urzedniczyny) za granica ma prawo do kupna samochodu z taka znizka. Wiecj jesli juz to komus wyrzucamy, to prosze kompleksowo, a nie w odniesieniu do selektywnie wybranej grupy konsumenckiej. I jedno slowo o delegacjach. Ja jestem na pewno troche starszy od ciebie. Mam za soba z pewnoscia ponad 100 delegacji w ciagu mojej kariery zawodowej. I jak tkos slusznie stwierdzil, jak nocujesz w hotelu jednogwiazdkowym i za przeproszeniem zresz kebaby, zeby sie najesc, to moze na tych delegacjach zarabiasz. Ja z mojej perspektywy ci powiem, ze wole nie miec 600 euro miesiecznie wiecej i nie jedzic po miejscach, ktore mnie nie itneresuja. Co do reszty: tak juz jest na swiecie, plotki placa akcyze za benzyne, a grube ryby nie musza placic akcyzy za kerozyne do prywatnych lub wyczarterowanych samolotow. Jesli argumentujesz w ten sposob, to rownie dobrze mozemy sie zaczac zastanawiac, czemu swiat jest niesprawiedliwy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LukaszD Re: mit samochodowy IP: *.208-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 30.04.07, 16:58 Drogi Starszy kolego, Na początku chciałbym Cię nieśmiało upomnieć że żrą świnie a ludzie jedzą. W związku z tym sugestia że ktoś żre kebaby mogłaby być nazwana impertynencją, ale rozumiem że napisałeś tak przez nieuwagę i nie odebrałem tego osobiście :)) Co do samych samochodów. Masz rację że każda firma może udzielić zniżki komukolwiek i jest to jej suwerenna decyzja. Mój wewnętrzny sprzeciw budzi natomiast faworyzowanie pewnej grupy zawodowej przez zwolnienie zakupowanych przez nią produktów luksusowywch z obowiązku płacenia podatku od wartości dodanej, którą płacą inne grupy nieuprzywilejowane. Nieprawdą jest że każdy kto udowodni jakikolwiek swój związek z korpusem dyplomatycznym, dostaje automatycznie ten przywilej, bo sekretarki europosłów nie mają takiego przywileju. Mało tego, przywilej ten dla dyplomatów wynika wprost z Konwencji Wiedeńskiej (akredytowani członkowie korpusu dyplomatycznego teoretycznie nie płacą żadnych podatków). Trudno natomiast nazwać urzędników unijnych, akredytowanymi przez jakiekolwiek państwo dyplomatami, a przywilej ten choć ograniczony czasowo również im się trafił. Urzędnicy unijni reprezentują interesy Unii Europejskiej (przynajmniej teoretycznie) więc nie jakiegokolwiek kraju tylko międzynarodowej organizacji regionalnej i nie podlegają obowiązkowi złożenia listów akredytacyjnych wg protokołu dyplomatycznego. Mówiąc wprost są poprostu urzędnikami uzurpującymi sobie przywileje dyplomatyczne, co narusza moje (coraz słabsze niestety) poczucie przyzwoitości. Pozdrawiam serdecznie, ŁukaszD. PS. A tak przy okazji, ile masz lat ? Mo ja w swoim życiu zawodowym mam za sobą chyba znacznie więcej delegacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katoda Ltd Re: mit samochodowy IP: *.cec.eu.int 02.05.07, 09:41 Gość portalu: LukaszD napisał(a): > Mój wewnętrzny sprzeciw budzi natomiast faworyzowanie pewnej grupy zawodowej pr > zez zwolnienie > zakupowanych przez nią produktów luksusowywch z obowiązku płacenia podatku od w > artości dodanej, > którą płacą inne grupy nieuprzywilejowane. To miej pretensje do Belgii. Cytat z Intracommu "Article 12(d) of the Protocol on the Privileges and Immunities of the European Communities officials and other agents of the Communities to import their furniture and other effects free of duty when they first start work in the country concerned. Belgium interprets this Article broadly, allowing also for the VAT-free purchase of certain goods. This privilege also includes purchases in Belgium or in another Member State with a view to facilitating European Community staff setting up home in Belgium." RomanS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klara Re: mit samochodowy IP: *.cec.eu.int 03.05.07, 10:03 NO CO ZA HIPOKRYZJA Jak tak nie mozesz sie pogodzic z faktem ze eurokraci dostaja znizke to moze w ramach sprzeciwu nalezaloby z niej nie korzystac. Ja znam wiele osob, ktore wlasnie tak postapily. Samochodu nie kupily a rachunkow za lodowki czy ekspresy do kawy nie wysylaly do zrwotu VATU. Szczyt hipokryzji i tyle a BMW sie jezdzi.. i sra we wlasne gniazdo.. Podziwiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mczapl Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum IP: 136.173.162.* 30.04.07, 16:21 Lukaszu, mowiles, by sie zwrocic do ciebie na priva. Jest jednak dwoch Lukaszy D. w PE. Choc znam jednego i drugiego (ergo - ty tez mnie znasz), potwierdz pliz czy jestes Lukasz Dz. czy Lukasz Do. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LukaszD Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum IP: *.208-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 30.04.07, 17:01 Jestem lukaszDo chociaz jakbys trafil do drugiego to i tak by cie do mnie odeslal. Jestem teraz w brukselce., napisz mi mail z telefonem to sie zdzwonimy. Pozdrowka. Lukasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mczapl Przewracanie 4liter w PE IP: 136.173.162.* 30.04.07, 16:13 ...tylko prosze nie generalizowac o przewracaniu 4 liter w PE. Jest tu wielu, ktorym woda sodowa do glowy nie uderzyla, w ICI Paris nie byli nigdy, karty American Express (nawet tej najzwyklejszej) nie maja, a wyjazdy ograniczaja sie do Strasburga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eps na plazy Neobolszewizm czyli precz z epsokułakami... IP: *.adsl196-7.iam.net.ma 01.05.07, 14:18 Hahahaha, ubezpieczenie dla zony, safari w Moskwie ...ile ty chlopcze masz lat? ...czy za 10 lat, po dwusetnym wyjezdzie nadal będziesz taki wniebowziety? Przecietny manager z City mialby niezly ubaw z tej listy przywilejow, ze eps tak tanio daje się skorumpowac/zniewolic/zaprzedac swojemu niecnemu pracodawcy. Moze tobie te 'superprzywileje' sie nie naleza, bo nic nie robisz, ale nie rozumiem dlaczego np. taki case handler w DG Competition mialby być jeszce wiekszym dziadem (w porownaniu do swojego counterparta od strony firmy-monopolisty) niz jest teraz? ...zerowy vat na jeden samochod, czy jakas tam trzynastka to tylko male gesty na pocieszenie ... Jezeli masz takie wyrzuty sumienia to tylko o tobie swiadczy, ze jeszcze wystaje ci polska sloma z butow ;) ...juz nie mowiac o tej kryptoreklamie, jaka tutaj sobie robisz bohaterze...zalosne ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: Neobolszewizm czyli precz z epsokułakami... IP: *.dsl.scarlet.be 01.05.07, 18:30 > dlaczego np. taki case handler w DG Competition mialby być jeszce wiekszym dziadem Dlatego, ze jest niepotrzebny. Competiton swietnie sie obejdzie bez DG. Reszta swiata zreszta tez. Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: Neobolszewizm czyli precz z epsokułakami... 01.05.07, 18:38 Gość portalu: Doki napisał(a): > > dlaczego np. taki case handler w DG Competition mialby być jeszce wiekszy > m dziadem > > Dlatego, ze jest niepotrzebny. Competiton swietnie sie obejdzie bez DG. Reszta > swiata zreszta tez. Zabawny jestes doki, na razie do Komisja Europejska jest JEDYNYM podmiotem na swiecie, ktory z sukcesem zdolal przeciwstawic sie Micro$oftowi.... O innych praktykach monopolistycznych tzw. samoregulujacego sie wolnego rynku juz pisalem, tam konsument nie ma szans od pewnego poziomu koncentracji monopolu Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: Neobolszewizm czyli precz z epsokułakami... 02.05.07, 09:55 Byly, zeby nie przedluzac, w koncu obaj mamy inne rzeczy do zrobienia dzisiaj niz klotnia o konkurencje. Paw Ci czesciowo odpowiedzial przy okazji postu o Tepsie. Najwazniejsze jest konsekwentne wprowadzanie systemu wolnorynkowego. Nie mozesz tworzyc wysp wolnego rynku w oceanie socjalu i etatyzmu ani odwrotnie, wysp socjalu w wolnym rynku. Monopole moga w dzisiejszym swiecie przetrwac TYLKO I WYLACZNIE dzieki ochronie panstwa. oczywiscie, monopole maja wystarczajaco dlugie rece, zeby sobie te ochrone zagwarantowac i tak powstaje uklad zwany w przyrodzie mutualizmem (to jeszcze scislejsze niz symbioza, sprawdz sobie). W XIX wieku monopole faktycznie mogly wykrzywiac konkurencje, ale nie dzis. Polecam lekture ksiazki "The World is Flat" by Thomas Friedman. Tak wiec gdy KE "przeciwstawiala sie Microsoftowi", to faktycznie przeciwstawila sie rzadowi USA, ktory Microsoft ochrania. Oczywiscie, rzad USA postepuje zle, gdyz rzad nie powinien mieszac sie do gospodarki. Ale coz... Zlo juz gleboko zapuscilo korzenie. I mozesz sobie mowic, ze ja tu znowu utopiami sie zajmuje, obawiam sie jednak, ze lekarstwo proponowane przez KE jest gorsze od choroby. Wole juz monopole niz biurokracje, zwlaszcza, ze monopole sa w dzisiejszych czasach niemozliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
marekggg Re: Neobolszewizm czyli precz z epsokułakami... 04.05.07, 14:51 bys sie zdziwil jak mocno cie rozne monopole, kartele i inne "nieformalne" kluby robia w trabe. przyklad z wczoraj: www.usdoj.gov/atr/public/press_releases/2007/223037.htm a jest ich tyle, ze bys sie zdziwil Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: Neobolszewizm czyli precz z epsokułakami... 05.05.07, 10:26 Mocno? Nie sadze. To, ze ludzie probuja oszukac, to ja wiem. Nie tylko monopole tego probuja, sklepikarz na rogu tez. Zauwaz jednak, ze artykul, ktory zlinkowales swiadczy, ze system ochrony przed naduzyciami dziala. Wiec o co ci chodzi? Natomias nie masz ochrony przed panstwem, ktore robi cie w trabe. Odpowiedz Link Zgłoś
rootka Re: Neobolszewizm czyli precz z epsokułakami... 05.05.07, 11:19 > Zauwaz jednak, ze artykul, ktory zlinkowales swiadczy, ze system ochrony przed > naduzyciami dziala. hehe, sam sobie zaprzeczasz! przeciez system dziala, bo sa urzednicy ktorzy sie tym zajmuja. gdyby ich przegonic na 4 wiatry, jak wydajesz sie sugerowac, niestety system by nie dzialal. Twoje rachunki telefoniczne bylyby duzo wyzsze, mieszkania z windami bylyby drozsze i nawet za holenderskie piwo placilbys duzo wiecej (a to tylko ostatnie najbardziej spektakularne osiagniecia eurokratow). Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: Neobolszewizm czyli precz z epsokułakami... 05.05.07, 13:23 > hehe, sam sobie zaprzeczasz! przeciez system dziala, bo sa urzednicy ktorzy sie > tym zajmuja. gdyby ich przegonic na 4 wiatry, jak wydajesz sie sugerowac, > niestety system by nie dzialal. Twoje rachunki telefoniczne bylyby duzo wyzsze, > mieszkania z windami bylyby drozsze i nawet za holenderskie piwo placilbys duzo > wiecej (a to tylko ostatnie najbardziej spektakularne osiagniecia eurokratow). Nie. Przeciez urzednicy kosztuja krocie, a to ja utrzymuje tych darmozjadow. Moje rachunki NIE BYLYBY wyzsze, bo monopol w sferze telekomunikacji jest dzis niemozliwy. Co do holenderskiego piwa, nawet nie wiedzialem, ze jest cos takiego. W kazdym razie nie uzywam. Od regulacji cen jest wolny rynek, nie urzednicy. Od pilnowania, zeby rynek byl wolny, sa sady, nie urzednicy. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki na koniec 05.05.07, 13:36 rootka, najwyrazniej nie zadalas sobie trudu czytanie wszystkiego co powyzej i wcale mnie to nie dziwi- pogoda ladna, a tekstu duzo. Mnie sie jednak nie chce powtarzac wszystkiego od poczatku, wiec podsumuje: - "walka urzednikow z monopolami" jest droga i malo skuteczna, bo atakuje objawy, nie przyczyny. Pozwolenie na naprawde wolny rynek spowodowaloby, ze urzednicy nie byliby potrzebni, a monopole nie mialyby szans, gdyz: - wspolczesnie monopole moga sie ostac tylko dzieki pomocy panstw. I tak powstaje wzajemna zaleznosc. Czy urzednicy moga skutecznie zwalczyc monopole? Moim zdaniem nie, ale gdybysmy nawet zalozyli, ze tak, to tym samym utraciliby sens istnienia, a na tyle bystrzy oni sa, zeby nie podcinac galezi, na ktorej siedza. Protekcjonizm, zaporowe cla itd to nie jest wymysl przedsiebiorcow. To jest wymysl urzednikow! Patrz chociazby historia wielkiego kryzysu w USA pod koniec lat 20-tych XX wieku. Popatrz ile glodu daloby sie zlikwidowac w swiecie, gdyby zaprzestano subsydiowania rolnictwa. Kto utrzymuje subsydia? Odpowiedz Link Zgłoś
rootka Re: na koniec 05.05.07, 14:04 Twoj sposob widzenia gospodarki jest niestety niespojny. a wynika z braku wiedzy albo niestarannego wyslawiania sie. proponuje sprobowac zrozumiec roznice miedzy kartelem a monopolem oraz urzednikiem a politykiem. odrobina historii gospodarczej tez by sie przydala, cobys nie wypisywal bzdur takich jak > zaporowe cla itd to nie jest wymysl przedsiebiorcow udanego weekendu. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: na koniec 05.05.07, 15:31 rootka napisała: > Twoj sposob widzenia gospodarki jest niestety niespojny I kto to mowi! Zauwaz, ze gdy dyskutujemy o wplywie czegos na cos innego, popelniasz wciaz ten sam blad- nie zauwazasz tego, ze obok omawianych zjawisk i rzeczy istnieje jeszcze wokol tego cala siec powiazan, ktore niejednokrotnie niwecza lub zdecydowanie zmieniaja efekt, ktory na pierwszy rzut oka wydaje sie oczywisty. Widac to szczegolnie w przypadku dzialan administracyjnych, ktore sa ZAWSZE krotkowzroczne i bez rzetelnej analizy. > proponuje sprobowac zrozumiec roznice miedzy > kartelem a monopolem Malo istotne dla naszych (moich) rozwazan, ale OK, krytyke przyjmuje z pokora. > oraz urzednikiem a politykiem A to, to juz TY powinnas wiedziec najlepiej. Dla zwyklego czlowieka ta roznica jest mniej oczywista, a granica zaciera sie. > odrobina historii > gospodarczej tez by sie przydala, cobys nie wypisywal bzdur takich jak > > zaporowe cla itd to nie jest wymysl przedsiebiorcow Oho, jesli to sa dla Ciebie bzdury, to wychodzi, ze z historii gospodarczej wiem wiecej od Ciebie. Zabawne. Zwazywszy, ze zaden przedsiebiorca nie jest wladny wprowadzac cla... > udanego weekendu nawzajem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ed Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum IP: 136.173.62.* 04.05.07, 08:45 co za sprzecior sobie kupiles za te 30 tysiakow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie PE Re: "Kołchoz Brusela" Postscriptum IP: *.cec.eu.int 04.05.07, 09:15 Moscno powiedziane ale sie calkowicie zgadzam. • Re: mit samochodowy IP: *.cec.eu.int Gość: klara 03.05.07, 10:03 + odpowiedz NO CO ZA HIPOKRYZJA Jak tak nie mozesz sie pogodzic z faktem ze eurokraci dostaja znizke to moze w ramach sprzeciwu nalezaloby z niej nie korzystac. Ja znam wiele osob, ktore wlasnie tak postapily. Samochodu nie kupily a rachunkow za lodowki czy ekspresy do kawy nie wysylaly do zrwotu VATU. Szczyt hipokryzji i tyle a BMW sie jezdzi.. i sra we wlasne gniazdo.. Podziwiam Odpowiedz Link Zgłoś