Gość: Maxxx
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.06.07, 21:28
Witam serdecznie! Chciałbym prosić o kilka informacji dla kogoś, kto właśnie
zdał egzamin na AST i jest całkowicie zielony w kwestii „co teraz?”. Nie ma
jeszcze listy z moim nazwiskiem, ale chciałbym się dowiedzieć, czy już mogę
„działać”, czy też spokojnie siedzieć na tyłku i czekać na kolejną wiadomość w
profilu na EPSO. Czy ktoś wie, jaki jest realny czas, kiedy będę musiał
opuścić kochaną ojczyznę?
Szkoda mi czasu, chętnie zacząłbym nową przygodę :)
Proszę o nie zabieranie głosu w dyskusji poniższych osób:
1. Twierdzących że i tak, nawet za sto lat, nigdzie się nie dostanę – z moich
obserwacji wynika, że jest to ten typ urzędasa, który choć sam nie ma źle, to
życzy innym jak najgorzej - sąsiadom, kuzynom, ciotkom, swojej matki nie
pomijając.
2. Plotkarzy, którzy zaczynają wypowiedź od „słyszałam/em, że…”
3. Mówiących żargonem i skrótami, w celu zaprezentowania swoim koleżankom i
kolegom wiedzy rozległej tudzież głębokiej.
Z góry dziękuję wszystkim życzliwym i obytym, którzy swoją wiedzą chętnie się
podzielą. Sami zapewne po zdanym egzaminie niepewnie zadawaliście sobie
pytanie „co teraz?”- tym bardziej wszyscy (ja i dziesiątki nowych, którzy
zapewne obserwują to forum) będziemy wdzięczni za podzielenie się z nami
odrobiną wiedzy tajemnej.