Dodaj do ulubionych

smierc Polaka w Kanadzie

15.11.07, 15:10
To bardzo smutna sprawa.

Uwazam za mozliwe, ze czlowiek byl lekko niedorozwiniety umyslowo,
nie umial sobie pomoc, z biegiem czasu byl coraz bardziej
przestaszony, zmeczony, i dla tego taka agresywna reakcja.

Mozliwe, ze cierpial na padaczke (choroba czesto zwiazana z
niedorozwninieciem umyslowym, jak np. u mojej coreczki), i
potraktowany pradem doznal silnego napadu.

Widze wine u personalu lotniska, powinni byli sie juz po paru godzin
nim zajac, a nie czeka pol dnia...


Pozdrawiam


K.
Obserwuj wątek
    • kiziamizia-1 Ty chyba sama jestes 16.11.07, 12:30
      Ty chyba sama jestes niedorozwinieta umyslowo!Przeciez on byl normalny.Ciekawe
      czy ty bys byla spokojna po czekaniu na lotnisku 10 godzin.I nie pieprz mi tu o
      niedorozwoju polaka.Niedorozwinienci to byli policjanci.Jak mozna ???!!% swin
      amerykanskich na jednego bezbronnego polaka.I strzelaja mu w plecy 4 razy
      pradem.I nawet nie udzielaja pomocy jak umiera

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka