parob 12.01.08, 07:31 Zniszczyć człowieka,bo nie pasuje mi jego wolta polityczna. Metoda faszystów z GW i PO. Zapominają, że nie tak dawno Tusk pod niebiosa podnosił Religę, gdy ten szefował jego komitetowi honorowemu w wyborach prezydenckich. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alpepe Religa: Okazyjnie się piło 12.01.08, 08:17 ciekawe, że jak był w Zabrzu, to tajemnicą Poliszynela było jego pijaństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
roro68 Re: Religa: Okazyjnie się piło 12.01.08, 09:41 Religa niewątpliwie miał do czynienia z problemem alkoholowym: pił nadmiernie (być może z uzależnienia). Tyle, że to jest historia sprzed dobrych paręnastu lat. Zachowanie Religi w czasie, gdy wykryto u niego nowotwór płuc i obecnie świadczy raczej o abstynencji. Jeżeli udało mu się wyciągnąć wnioski i zmienił swoje życie, to nie świadczyłoby o słabości Religi, ale przeciwnie - o wielkości człowieka. W łapówkarstwie doktora G. mieliśmy do czynienia z zachowaniami aktualnymi, nie przyznaje się on do żadnego problemu, więc żadnych wniosków i zmian być nie może. Nie mam wątpliwości, który z tych mężczyzn zasługuje na moje większe zaufanie. Odpowiedz Link Zgłoś
kol.3 Re: Religa: Okazyjnie się piło 12.01.08, 10:00 Ale G. trochę Religę uwierał. Żadnego z nich nie bronią, bo obaj są mi doskonale obojętni. Odpowiedz Link Zgłoś
szasza7 Panie profesorze Religa! Niech pan da sobie spokój 12.01.08, 12:18 Jest pan po operacji,trzeba wypoczywać.Na ryby!Na grzyby!A nie tkwić przy PiS i Kaczorach i się kompromitować na stare lata.Daj pan spokój z polityką.Już pan sobie nie porządzi ize względu na wiek i ze względu na PiS,który odchodzi...na śmietnik.Chce się tam pan znależć?Dużo zdrowia i dystansu..do pisuarów. Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Seks nie jest chorobą 13.01.08, 00:38 tak brzmiała odpowiedź prof. Religi na pytanie, czy jako minister zdrowia będzie zabiegał o refundowanie in vitro. Odpowiedz Link Zgłoś