Dodaj do ulubionych

Etyka szkoły nie tyka

01.10.09, 07:01
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • mareknaw Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 07:08
      To proste! Skończmy z Państwem wyznaniowym i niech religia wróci do
      kosciołów.
      • aikiboshinko Katolik 01.10.09, 07:26
        Przeciez nie ma zadnego wyznaniowego panstwa.Katecheza w szkole nie
        jest obowiazkowa.A co do etyki...kto bedzie dyktowal wartosci jakich
        trzeba uczyc? Artysci? Samozwanczy medrcy? Psycholodzy (jest tyle
        szkol psychologicznych ze bedzie totalny zamet..)A moze
        dziennikarze ? Ktokolwiek by to nie byl-bedzie to narzucanie
        ideologii- np relatywizmu,liberalizmu, emotywizmu,ateizmu i innych
        swiatopogladow .Raczej bedziemy miec wysilki na rzecz to panstwa
        ideologicznego a nie wyznaniowego. Albo zrobia jak w Wlk Brtytanii
        gdzie w szkolach na etyce wdraza sie program etyczny tzw 'Values
        clarification'-ktory sie sprowadza do zasady 'wybierz wartosci dla
        siebie jakie ci odpowiadaja' Chciaz ten sam system zaklada ze sa
        tzw 'wyzsze wartosci' -'wealth and pleasure' -a wiec uczenie
        hedonizmu. KAZDY swiatopoglad jest w jakims sensie TOTALITARNY- nie
        istnieje cos takiego jak czysta neutralnosc-chyba ze ktos to nazwie
        obojetnoscia.kazdy kto mysli logicznie wie ze absolutna tolerancja
        jest fikcja.Zreszta tolerancja nic nie kosztuje....
        • nowaak nie dyktować wartości! 01.10.09, 07:38
          aikiboshinko napisal:
          "...kto będzie dyktowal wartosci jakich trzeba uczyc?"
          Dobre pytanie. I świadczy o pytającym - dlaczego ktoś ma dyktować wartości? Tym
          się właśnie różni nauka(etyki) od indoktrynacji (religijnej), że się nie
          indoktrynuje tylko przedstawia różne wartości.Pewnie dla zindoktrynowanych nie
          do pojęcia i niedopuszczalne. Bo przecież można myśleć inaczej... Może zacząć od
          opodatkowania wiernych na rzecz wyznawanej religii - to będzie wiarygodny
          miernik ilości wyznawców.Dlaczego kościół i chłopi (KRUS) mają mieć takie
          przywileje? Gdzie równość wobec prawa?
          • szarak_44 Gratuluję, zindoktrynowany człowieku ! 01.10.09, 08:17
            Bezmyslne stawianie znaku rownosci miedzy religia i indoktrynacja
            oraz miedzy swieckoscia, a wszystkimi pozytywnymi wartosciami jest
            przejawem indoktrynacji wlasnie.

            Kiedy chwytamy za miecze, nazywają
            nas Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas
            Wandalami. Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich
            Scytami.

            • stoova Re: Gratuluję, zindoktrynowany człowieku ! 01.10.09, 09:24
              Stawianie znaku równości pomiędzy religią, a wszystkimi pozytywnymi wartościami
              jest w pełni uprawnione?
              • onlyjkm Odpowiedzią na obawy autorów 01.10.09, 10:05
                jest prawo popytu i podaży. Prosta sprawa. Mamy wolny rynek. Gdyby byli
                chętni do kupienia podręczników do etyki, to byłyby takie podręczniki. Chętnych
                nie ma, to i podręczników brak.

                Jeżeli to tak martwi GW, proponuję, żeby Agora wydała podręcznik do etyki.
                • elucidator Re: Odpowiedzią na obawy autorów 01.10.09, 10:38
                  Chetnych nie ma bo zaledwie ulamek szkol oferuje ten przedmiot.
                  • kazek100 Re: Odpowiedzią na obawy autorów 01.10.09, 12:15
                    albo szkoły oferują je o 7 rano, albo mają je prowadzić katecheci.
                    Wtedy faktycznie nie ma chętnych i hipokryci mają argument...
                    • altmagus Re: Dzień matoła. Akcja Kołtuna. 01.10.09, 12:28
                      Dzień matoła.

                      Akcja Kołtuna.
                      Prawa Komuna.

                      Matolstwo kraju religijnego!

                      Niejeden w świecie oczy przeciera,
                      urodziny prezydenta i premiera,
                      świętem w Polsce i w naszej szkole,
                      dlatego dzisiaj zajęcia o matole.

                      Wiecie dzieci z lekcji katechezy,
                      los matoła Bogu na sercu leży.
                      Więc waszym zadaniem i kościoła,
                      przekonywać rodziców do matoła.

                      Biedaczka męczą nauką w szkole.
                      Uczysz się sprytu boży matole.
                      Więc bronisz się przed wiedzą zażarcie,
                      posługi u księdza dają ci wsparcie.

                      Skrzykniemy matołów przy parafii,
                      w ramach cenzurowania pornografii,
                      walki, by współżyć tylko moralnie,
                      by geje nie rodzili się analnie.

                      Tak powstaje program narodowy,
                      podłącza się niby mądre głowy,
                      lecz to są takie matoły boskie,
                      co wierzą wciąż w prawdy leninowskie.

                      Głosi go kościół i telewizja,
                      jest dla matołów gotowa wizja.
                      Więc do wyborów matoł zasuwa,
                      nad matołami przecież Bóg czuwa!

                      Co tam świecka szkoła, religia podciągnie matoła!
                      Rosną nam kadry matołów, rosną nam mury kościołów!
              • pensioner63 Zamiast etyki uczyć szacunku dla prawa 01.10.09, 10:15
                Jeśli etyka jest kontrowersyjna to może uczyć dzieci i młodzież szacunku dla
                prawa. Może to zmniejszy korupcję i ilość wypadków drogowych.

                Tylko komu na tym zależy? Księża i biskupi potrzebują posłusznych owieczek. Więc
                rząd wprowadził lekcje religii katolickiej w szkole aby indoktrynować dzieci.
                Kiedy Polska wyzwoli się od czarnej mafii?
              • pis_fujara Re: Gratuluję, zindoktrynowany człowieku ! 01.10.09, 16:08
                stoova napisał:

                > Stawianie znaku równości pomiędzy religią, a wszystkimi
                pozytywnymi wartościami
                > jest w pełni uprawnione?
                >

                Nie masz racji w swojej stopce, Semka nie jest oszołomem tylko
                PiSuarowym debilem.
            • elucidator Re: Gratuluję, zindoktrynowany człowieku ! 01.10.09, 10:37
              Nie widze zadnej zasadniczej roznicy miedzy religia i ideologia, I to jest
              swiatopoglad i to jest swiatopoglad. I w jednym i w drugim mozna wskazywac
              jakies pozytywne wartosci; i w jednym i w drugim mozna indoktrynowac, z tym ze
              religie najczesciej indoktrynuja o wiele silniej.


              szarak_44 napisał:

              > Bezmyslne stawianie znaku rownosci miedzy religia i indoktrynacja
              > oraz miedzy swieckoscia, a wszystkimi pozytywnymi wartosciami jest
              > przejawem indoktrynacji wlasnie.
              >
              > Kiedy chwytamy za miecze, nazywają
              > nas Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas
              > Wandalami. Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich
              > Scytami.
          • pis_fujara Re: nie dyktować wartości! 01.10.09, 16:06
            nowaak napisała:

            > aikiboshinko napisal:
            > "...kto będzie dyktowal wartosci jakich trzeba uczyc?"
            > Dobre pytanie. I świadczy o pytającym - dlaczego ktoś ma dyktować
            wartości? Tym
            > się właśnie różni nauka(etyki) od indoktrynacji (religijnej), że
            się nie
            > indoktrynuje tylko przedstawia różne wartości.Pewnie dla
            zindoktrynowanych nie
            > do pojęcia i niedopuszczalne. Bo przecież można myśleć inaczej...
            Może zacząć o
            > d
            > opodatkowania wiernych na rzecz wyznawanej religii - to będzie
            wiarygodny
            > miernik ilości wyznawców.Dlaczego kościół i chłopi (KRUS) mają
            mieć takie
            > przywileje? Gdzie równość wobec prawa?

            Co ty opowiadasz!! Kościół, a raczej sekta Radyjo z Ryjem jest
            najważniejszy, bo przecież popiera nas - PiSsiorków.
        • delivered Re: Katolik 01.10.09, 07:59
          Muszę przyznać, ze dawno większych bredni nie czytałem. Powinieneś wygrać w
          konkursie na najbardziej irracjonalna i głupią wypowiedz roku w cuglach.
          • aikiboshinko Re: Katolik 01.10.09, 08:10
            Wytlumacz mi zatem co jest irracjonalnego w mojej
            wypowiedzi.Slucham..
            • czwarty.wymiar Re: Katolik 01.10.09, 08:21
              Udajesz, że nie wiesz jak to wszystko się kręci? Przecież było to juz wałkowane z milion razy.
              W skrócie: cała klasa idzie na religię jedno dziecko nie. Będą pytania, wytykania? A jeśli religia jest w środku (miała byc na końcu albo początku, ale tyle teorii), to co ma dzieciak w tym czasie robić?
              Pensje dla katechetów miały być płacone przez kościół... Płaci państwo.
              Itd.
              • puuchatek Re: Katolik 01.10.09, 10:22
                Nie rozumiem pretensji w tej sprawie do Kościoła. Jest (powinna być...) do wybory religia lub etyka. Religę organizuje Kościół (nie tylko katolicki) lub inne związki wyznaniowe tam, gdzie do szkoły chodzą dzieci ich wyznawców. Czyli Kościół robi to, co do niego należy. To państwo (...a najczęściej - konkretni dyrektorzy szkół...) nie robią tego, co do nich należy: nie organizują lekcji etyki dla dzieci nie chodzących na religię. Czy to wina Kościoła, że jednej z drugą pani dyrektor nie chce się wypełniać swoich obowiązków?

                Tak, pani dyrektor ma rację: musi być co najmniej 7 uczniów. Ale ta sama ustawa mówi, że jeśli tej siódemki nie ma, to szkoła organizuje lekcję etyki wspólnie z sąsiednią czy inną placówką. Ale to wymaga myślenia i pracy: trzeba się dogadać, trzeba dograć zajęcia, ułożyć plan... Prościej rozłożyć ręce i powiedzieć "nie da się".

                Ludzie kochani - chcecie, żeby Wasze dzieci miały lekcje etyki? I słusznie - więc walczcie o to. Uświadamiajcie dyrektorom szkół, że mają taki obowiązek, odwołujcie się do kuratorium czy ministerstwa. Tylko nie obwiniajcie o to Kościoła, bo co on ma do tego?

                Tak samo jest z podręcznikami - Kościół o swoje podręczniki dba, wydaje je - więc są. Czy to wina Kościoła (któregokolwiek), że państwo (wszystkie kolejne rządy, żeby nie było, także te tworzone przez SLD...) o to nie dba?

                czwarty.wymiar napisał:

                > W skrócie: cała klasa idzie na religię jedno dziecko nie. Będą pytania, wytykan
                > ia? (...)

                Czy znasz KONKRETNE takie przypadki wytykania etc.? Bo mówi się o tym dużo.


                > A jeśli religia jest w środku (miała byc na końcu albo początku, ale tyle t
                > eorii), to co ma dzieciak w tym czasie robić? (...)


                A czy to Kościół albo ksiądz czy katecheta odpowiada za to, że dyrekcja szkoły nie potrafi ułożyć sensownie planu? W szkole mojego dziecka religia zawsze jest na pierwszej albo ostatniej lekcji - a to zupełnie przeciętna szkoła, jakich wiele. Czyli można.

                > Pensje dla katechetów miały być płacone przez kościół... Płaci państwo.

                Nie rozumiem - czy jako osoba wierząca nie płacę podatków? Czy nie mam prawa do edukacji mojego dziecka także w tym zakresie?
                > Itd.
                • stoova Re: Katolik 01.10.09, 10:33
                  Ja znam przypadki - podkreślam liczbę mnogą - wytykania, znęcania się
                  psychicznego, wyśmiewania, zastraszania.

                  Osobiście nie przejmuję się brakiem podręczników do etyki. Na początku
                  podręczników do religii też nie było zbyt wiele.

                  Jak wiadomo nas ateistów jest mniej. Oczywiste jest, że trudniej będzie
                  zorganizować zajęcia, którymi zainteresowana jest mniejszość. Nie można w
                  takiej sytuacji powiedzieć, że kościół sobie radzi, to i wy sobie radźcie.
                  To jest tak jak z nieobowiązkową religią. Niby nie musisz chodzić, ale okienko w
                  środku zajęć musisz zagospodarować sam, odpowiadasz za swoje bezpieczeństwo etc.
                • bogda35 Re: Katolik 01.10.09, 11:15
                  puchatku - rżniesz głupa.Dobrze wiesz dlaczego pani dyrektor nie organizuje
                  zajęć z etyki ,dlaczego pani minister rznie głupa nie wymagając organizowania
                  takich zajęć( w koncu ciąży na niej powazny zarzut pochodzenia ze środowiska
                  liberałów gdańskich -dla koscioła równego diabłu) - a o tym na jakiej lekcji
                  katecheta ma zajęcia decyduje on sam - w koncu,jesli jest jeden nie rozerwie się
                  żeby naraz uczyc wszystkie klasy.Pozatym - czy ktos słyszal o religii nauczanej
                  w szkole n.p.dla świadków Jehowy ,prawosławnych ,ewangelikow i.t.p.? a wszkże
                  mamy podobno równośc obywateli wobec prawa?
                • bromoslaw Re: Katolik 02.10.09, 13:43
                  Kościół organizuje, ale MEN płaci.
        • a.k.traper skala wartości jest znana i stosowana od dawna 01.10.09, 08:19
          i to zarówno przez wierzących jak i poszukujących czy ateistów. w
          Polsce też sa ludzie o róznej orientacji politycznej i
          światopogladowej a mimo to pewne wartości sa wspólne. Nie wiem
          dlaczego masz az takie rozterki umysłowe w tym temacie?
          Ja mam tylko jedno pytanie do jakiej religii sa te podręczniki i czy
          to ma byc nauczanie o religiach czy nauczanie jednej religii z czym
          sie nie zgadzam także jako katolik gdyż uwazam że nauczanie takie
          powinno sie odbywac w parafii by otoczka i nastrój temu sprzyjały,
          obecnie jest to upakowanie księży i lektórów na etatach zarówno w
          szkole jak i szpitalach oraz wojsku i innych instytucjach z niezłymi
          pensyjkami. W okresie kryzysu nalezałoby się zastanowic nad
          racjonalnoscia tego rozwiązania. Ja osobiście uważam że Kościół nie
          ma nic do zaproponowania ludziom zajęty jest obrona swoich pozycji i
          wyrywaniem tego co im się "należy". To mpytanie o wartości skieruj
          raczej do hierarchów Kościoła gdyż sama wiara w Boga o róznych
          obliczach ma bardzo podobne wartości i szaremu człowieczkowi nie
          szkodzi, głupie nauczanie owszem co widać po konfliktach zbrojnych i
          społecznosciowych.
          • mata68 Re: skala wartości jest znana i stosowana od dawn 01.10.09, 10:39
            nie rozumiesz;) uwazam,ze jesli kk jest tak wysoko zorganizowany w
            wartosciowaniu zasad moralnych,to oczywiscie wyhoduje sobie elite kk -sami
            panowie jak spod igly,panie na kleczkach przed nimi ,dzieci w ganiturkach zawsze
            i wszedzie-oczywiscie to jest sprawa kk ,jego elity,biznesu,zarzadzania panstwem.
            nie mniej sa grupy spoleczne,ktore sa zaiteresowane wlasną herarchią
            wartosci.psychologią rozwojową a nie zachowawczą,filozofią nie tylko chrzescijanską.
            powiem tak;znam ugrupowanie religijne,gdzie kobiety modlą sie publicznie,ale
            robia to w chustkach na glowach.:)zeby pokazac uleglosc.zasada niby biblijna,ale
            kosmosu.gleboko wspolczuję tym protestantkom,ze sa tak ograniczone,ale to ich
            problem ,a nie moj.:)widac tego potrzebują do bycia kobietą.;)taki system
            postrzegania kobiecosci w ich odlamie religijnym bierze sie bezposrednio z ich
            swiadomosci,której nie zamierazm w zaden sposob łamac,ani naruszac.i napewno nie
            zamierzam tworzyc z nimi wspolnoty na ich zasadach.nie odrzucam ich tez jako
            czlowieka,poniewaz poza upokarzajacym znizeniem sie do roli stolika pod kawe
            czy piwo z serwteką na głowie dla mezczyzny -napewno sa osobami
            wierzacymi,postrzegam je jako czyste moralnie,choc ponizone.dlatego mostem
            pomiedzy nimi a mną bylaby etyka;)i koniec dyskusji o tym kto ma racje -chodzic
            w chuscinie czy nie i z jakiego powodu.co mnie to obchodzi?nigdy nie znizylabym
            sie do podobnych praktyk,bo sa niegodne ,archaiczne i zle z punktu widzenia
            humanizmu oraz ustystematyzowania rodziny.uleglosc wobec faceta-to jego naturala
            dominacja -umiejetnoscami,czy uczuciem-wiekszy jest ten kto bardziej kocha,a nie
            kto systemowo jest uwalany:)dla idei.
            • megasceptyk Re: skala wartości jest znana i stosowana od dawn 01.10.09, 11:25
              Którzy to chrześcijanie modlą się w chustach?
              • mata68 Re: skala wartości jest znana i stosowana od dawn 01.10.09, 12:03
                ano sa tacy...:) chrzescijanki...w chusteczkach na głowach :)- ja znam religie
                ,,od schodów kuchennych'',praktyki,a nie wielkich teorii ,tez i frazesow.wiem,ze
                lekcje religii katolickiej w szkolach wcale nie integruja spoleczenstwa-nie
                pomagaja sie zintegrowac nikomu.wrecz bardziej wyizolowuja male spolecznosci ,
                jesli polska sie nie opamieta-za chwilę bedzie nawiekszym rozsadnikiem sekt w
                calej europie,przeskoczy nawet wschod gdzie samych grup swiadkow jehowy jest
                ponad siedem w tej chwili.i kazda z nich ma jedynie sluszna rację i
                jednyozbawczosc. a roznia sie trywialnym-,,nosic bizuterię ,czy to juz grzech''...
                do domu modlitwy,kosciola,sali królestwa czy meczetu,lub synagogi...w chusteczce
                na głowie ?w butach czy bez?z bizuteria czy bez?chionka strojona,czy wcale? a
                kogo to wszystko razem obchodzi:)
                niby ...wolni ,a zniewoleni...;)
                • megasceptyk Re: skala wartości jest znana i stosowana od dawn 01.10.09, 13:39
                  po prostu jestem ciekaw
                  jakie jest źródło takiego pomysłu
                  i dlaczego taka dewocja się przyjmuje?
        • japico Re: Katolik 01.10.09, 08:47
          aikiboshinko napisał:

          > Przeciez nie ma zadnego wyznaniowego panstwa.Katecheza w szkole nie > jest
          obowiazkowa.A co do etyki...kto bedzie dyktowal wartosci jakich trzeba uczyc?
          ... a ty masz dzieci? Wiesz co to jest mieć dzieci? Jeśli myślisz, że szkoła,
          pardon, religia nauczy dzieci zasad, to chyba ci się mózgu polasowało. Zasad
          uczą rodzice i to - jak dowiodły badania - w przeciągu pierwszych trzech lat
          życia. To rodzice uczą dziecko relatywizmu mówiąc co innego, co innego robiąc.
          Dziecka nie oszukasz, ono jest inteligentniejsze od ciebie. ---------------------->
          po drugie: religia nie byłaby obowiązkowa gdyby była w salce katechetycznej.
          Inaczej jest. Twierdzenie, że jest inaczej jest oszukiwaniem siebie i innych.
          Religia uczy tylko zakłamania, oszukiwania, ukrywania swojego zdania,
          dostosowywania się do tłumu, nie wspominając o tym, że przeszkadza w racjonalnym
          myśleniu poprzez narzucanie rzeczy, których nie da sią udowodnić, uczy błędnego
          światopoglądu, który przeszkadza w dalszej nauce i myśleniu. Pozostałe rzeczy,
          przez ciebie przytoczone, to są zwykłe mity.
          • aikiboshinko Re: Katolik 01.10.09, 09:45
            religia 'uczy błędnego światopoglądu'....no wlasnie jaka religia?A
            jaki Twoim zdaniem jest ten WLASCIWY swiatopoglad? Co jest dla
            Ciebie sensem zycia, celem zycia? zrodlem szczescia?
            Dzieci mam owszem.
            Co do wyboru wartosci...Sumienia sie nie oszuka.jestem katolikem na
            100% przekonanym o tym w co wierze.To nie jest tak ze wybieram cos i
            nagle jak zaprogramowany automat zaczynam wierzyc...(to by byla
            jakas tandetna psychologia)Rozum oswiecony objawieniem (Chrystusa-
            nie wstydze sie tego mowic)kaze mi wybierac to co jest rzeczywiste.
            Trudno przekonac sceptyka o nadprzyrodzonosci wiary I to jest
            najlepsza rzecz jaka bede sie staral przedstawic swoim dzieciom.
            letniosc i grzesznosc innych katolikow jakos mi w tym zupelnie nie
            przeszkadza......
            • aikiboshinko Re: Katolik 01.10.09, 09:51
              religia 'uczy błędnego światopoglądu'....no wlasnie jaka religia?A
              Rozum oswiecony objawieniem (Chrystusa-
              nie wstydze sie tego mowic)kaze mi wybierac to co jest rzeczywiste.
              Trudno przekonac sceptyka o nadprzyrodzonosci wiary. Moja zywa wiara
              jest najlepsza rzecza jaka bede sie staral przedstawic swoim
              dzieciom. letniosc i grzesznosc innych katolikow oraz arogancja
              niektorych antyklerykalow jakos mi w tym zupelnie nie
              przeszkadza......
              Ciekawe ilu ludzi ktorzy krytykuje NAUKE (nie mowie o grzechach)
              Kosciola Katolickiego zajrzalo-chocby online do Katechizmu Kosciola
              Katolickiego?
              • japico Re: Katolik 01.10.09, 10:13
                aikiboshinko napisał:

                > religia 'uczy błędnego światopoglądu'....no wlasnie jaka religia?
                Chcesz odpowiedzi? Każda. 1° - przez bajki, w które nawet sami katolicy krok
                po kroku przestają wierzyć. 2° - uczy błędnego rozumowania, przyjmowania
                wszystkiego na wiarę. Tak można postępować z dziećmi do 3 roku życia, potem już
                zadają pytania: dlaczego?

                A > Rozum oswiecony objawieniem (Chrystusa-
                ... tego zdania w ogóle nie rozumiem, ale ludzie różna szaleństwa wymyślają.
                Właśnie wróciłem z żuław, poznałem historię mennonitów, kt. je osuszyli.
                Wspaniała historia jak można zaprząc religię do życia. W dalszym ciągu podstawą
                są bajki.

                > nie wstydze sie tego mowic)kaze mi wybierac to co jest rzeczywiste.

                > Trudno przekonac sceptyka o nadprzyrodzonosci wiary.
                ... tylko po co na siłę w szkole ewangelizować?
                Moja zywa wiara
                > jest najlepsza rzecza jaka bede sie staral przedstawic swoim
                > dzieciom.
                ... i twoja sprawa. Onej z urodzenia już będą miały ten stygmat wiary i
                będzie im się bardzo trudno z tego wyrwać. Wierz mi, wiem coś o tym.

                letniosc i grzesznosc innych katolikow oraz arogancja
                > niektorych antyklerykalow jakos mi w tym zupelnie nie
                > przeszkadza......
                ... mi akurat przeszkadza wtrącanie się kleru w sprawy państwa polskiego,
                telefony do posłów, wyłudzanie dóbr materialnych od państwa polskiego, nie
                wspominając o prawach pedofilii wśród księży, typu abp Paetz, religia w
                szkołach, straszenie dzieci diabłem w przedszkolach itp. etc. etc.

                > Ciekawe ilu ludzi ktorzy krytykuje NAUKE (nie mowie o grzechach)
                > Kosciola Katolickiego zajrzalo-chocby online do Katechizmu Kosciola
                > Katolickiego?
        • stoova Re: Katolik 01.10.09, 09:22
          Wierzący sobie wartości nie wybrali? Do tych wybranych stosują się? Czy może
          jest tak, że usta mają pełne etycznych frazesów i są przekonani o moralnej
          wyższości, ale postawą życiową nie odbiegają od ateistów?
        • critto etyka powinna być obowiązkowa dla wszystkich 01.10.09, 10:54
          Dla mnie sprawa jest oczywista. Po pierwsze, to istnieje pewien zestaw wartości
          rozpoznawalnych w całej Europie; wywodzą się one m.in. z czasów Rzymu i Grecji
          (Antyku), a także z chrześcijaństwa (tzw. Cywilizacja Łacińska) oraz Renesansu i
          Oświecenia (humanizm). Poza tym istnieje pewien zestaw wartości wspólny w
          różnych kulturach, niezależnie od religii - i w chrześcijaństwie, i w
          hinduizmie, i w buddyzmie, i w szinto, i we wszystkich innych systemach
          religijnych lub filozoficznych, takich jak np. humanizm.
          O tych wartościach można nauczać. Poza tym po prostu o... uczciwości. Można na
          tych lekcjach przekazywać zasady uczciwości obowiązujące w szkole, domu, pracy,
          środkach komunikacji (np. dlaczego nie należy jeździć "na gapę") i każdym innym
          miejscu. To nie wymaga ŻADNEJ ideologii.
          Wreszcie, w starszych klasach można uczyć etyki także bardziej teoretycznie, o
          różnych systemach etycznych itp, podkreślając zawsze że etyka, taka lub inna,
          zawsze ma ogromne znaczenie dla społeczeństwa. Że nie może być tak, że każdy
          uważa, że mu wszystko wolno.
          Jest bardzo dużo do zrobienia, moim zdaniem etyka powinna być obowiązkowa dla
          wszystkich, a religia - indywidualną sprawą każdego ucznia, jak ktoś chce
          chodzić na takie zajęcia, to proszę bardzo, nawet w szkole. Pozdrawiam!!
        • evin15 Re: Katolik 01.10.09, 14:19
          Mam młodych siostrzeńców i siostrzenice w wieku - podstawówka - gimnazjum - liceum.
          Nie mają niestety alternatywy dla jedynej u nas religii - katolicyzmu.
          Etyki po prostu nie ma (mieszkają na wsi, w Małopolsce, rodzice postępowi -
          jedno jest katolikiem (umiarkowanym), drugie - ateistą.
          Dwoje starszych dzieci już chce uczyć się; religii świata lub etyki.
          Dajcie dzieciom wybór!
        • wikonwi Re: Katolik 01.10.09, 20:54
          www.polityka.pl/politycy-w-zakrystii/Lead30,933,302599,18/
          Pod tym adresem jest artykuł o zawłaszczaniu sobie państwa przez KK. W oparciu o dekalog pisane jest prawo cywilne i każdy ateista potrafi te wartości przekazać bez otoczki klerykalnej.
          Marzy wam się Iran ,Sudan.
    • elfe Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 07:08
      TYTUŁ Głowny jest pomylony niech ktoś go
      poprawi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • obserwator5555 Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 07:09
      To jak wreszcie? W tytule 80 podręczników do etyki a w środku, że do
      religii...
    • elfe Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 07:10
      NO nareszcie poprawiono tytuł!!!!!!!!!!
    • go_bsh Re: Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 07:11
      etyka na 7.30 to wygląda na indokrynacje... ciekawe czy taką samą formułę
      kontaktów z etyką można zastosować wobec Alinki, dyr wspomnianego
      liceum ;)
    • amode Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 07:13
      Mam nadzieję, że kościół przejedzie się sromotnie na tej chamskiej
      indoktrynacji i będzie musiał szukać sobie naiwniaków w kosmosie.
    • berith1989 Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 07:13
      skończyłem LO rok temu i również nie uczestniczyłem w zajęciach religii, wobec
      tego chciałem właśnie wybrać etykę niestety dyrektor mojej szkoły powiedziała
      mi, że dla 1 osoby etyki nie będzie robić bo ma obowiązek stworzenia klasy dla
      co najmniej 7 osób oraz, że w całym(!) Krakowie nigdzie nie ma etyki w takich
      godzinach by nie kolidowały z moim planem zajęć... pomijam już fakt, że ilość
      godzin religii jest nie porozumieniem bo jest multum przedmiotów ważniejszych
      choćby matematyka której miałem 3 godziny a dla porównania religii 2...
      religia powinna wrócić do kościołów i być nie obowiązkowa a zwłaszcza wliczana
      do średniej... nawet od wychowawczyni mojej klasy usłyszałem "zastanów się
      dobrze czy chcesz rezygnować z religii bo obniży Ci to średnią" paranoja...
    • ribik Przed zapisaniem dziecka do szkoły rodzice powinni 01.10.09, 07:19
      zapytać dyrektora m. in. o lekcje etyki. I upierać się, żeby były z tego zajęcia.
      • q-ku więc zapytaj 01.10.09, 07:28
        i upieraj się
        doradców masa w tym Internecie:-)
    • rychoku Środa! Do roboty! 01.10.09, 07:22
      Zamiast pisywać w "Wyborczej" głupawe felietoniki, proszę napisać podręcznik
      do etyki! Co, za trudne?
      • q-ku Re: Środa! trafna uwaga, 01.10.09, 07:30
        ale wolałbym by pani Środa nie pisała podręcznika- oszołom to jest raczej a
        podręczniki powinien pisać ktoś zrównoważony

        numer w Szwecji nie był etyczny;-) (wobec kraju, którego opinii zaszkodziła)
        • rychoku Re: Środa! trafna uwaga, 01.10.09, 20:35
          Cały artykulik tak topornie propagandowy, że zasługiwał tylko na taką z głupia
          frant uwagę.
    • ksks3 Jak to w świeckim państwie ! 01.10.09, 07:22
      Polscy politycy ostatniego ćwierćwiecza ODPOWIADAJĄ za oddanie naszego
      państwa w łapy zaborczej organizacji kościelnej. Przyjdzie czas kiedy
      historia ich oceni a władza która zagarnęli księża wróci do suwerena
    • ppriap Czarna sotnia za bardzo się rozpanoszyła. 01.10.09, 07:25
      Mnie się marzy aby do konkordatowej zasady rozdziału Kościoła od Państwa dodać
      zasadę rozdziału Państwa od Kościoła.
    • euromichnik [...] 01.10.09, 07:30
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • q-ku pomyliłeś artykuły 01.10.09, 07:31
        tu nie mowa o Izraelu tylko o podręcznikach szkolnych do legalnie istniejącego
        przedmiotu szkolnego
        • moher75 to ty się mylisz... 01.10.09, 07:41
          ...tu chodzi tylko o walkę z KK

          To jeden z CODZIENNYCH artykułów czepiających się katolików i
          Kościoła Katolickiego. Gdyby jakakolwiek gazeta pisała codziennie w
          podobnym tonie o żydach - już dawno by nie istniała (z mediami
          Rydzyka włącznie)
          • janjanx1 Re: to ty się mylisz... 01.10.09, 07:45
            Tak do Balcerowicza o podwyżke
          • q-ku Re: to ty się mylisz... 01.10.09, 07:46
            skąd Ty (byłoby miło gdybyś do ludzi pisał z wielkiej litery tez) wiesz te
            wszystkie rzeczy? I dajesz sobie prawo oceniać czy ja się mylę?

            Jestem katolikiem ale podręcznik do etyki chciałbym widzieć w plecaku swojego
            dziecka. Etyka to DOBRZE, przecież to dziedzina zajmująca się tym jak czynić
            dobrze. Masz coś przeciw etyczności w ludzkich postępkach?? I uczeniu zasad dzieci
            '

            To niespecjalnie katolickie
            • misiu-1 Re: to ty się mylisz... 01.10.09, 08:17
              Trudno coś mieć przeciwko etyce, jako takiej. Pytanie - jakiej etyki będą uczyć
              dzieci socjaliści? Oczywiście socjalistycznej. Dzieci dowiedzą się więc, że
              etyczne jest okradanie ciężko pracujących ludzi po to, żeby dać zasiłki menelom.
              Czy taka etyka to aby na pewno DOBRZE?
              • stoova Re: to ty się mylisz... 01.10.09, 09:47
                Co to jest ta socjalistyczna etyka? Czy dalece odbiega od miłowania bliźniego i
                innych socjalistycznych tez głoszonych przez Jezusa?
              • critto chrześcijaństwo JEST socjalistyczne!!! 01.10.09, 14:41
                misiu-1 napisał:

                > Trudno coś mieć przeciwko etyce, jako takiej. Pytanie - jakiej etyki będą uczyć
                > dzieci socjaliści? Oczywiście socjalistycznej. Dzieci dowiedzą się więc, że
                > etyczne jest okradanie ciężko pracujących ludzi po to, żeby dać zasiłki menelom
                > .
                > Czy taka etyka to aby na pewno DOBRZE?

                ależ chrześcijaństwo też jest SOCJALISTYCZNE w swojej naturze i to bardzo!!
                Potępia bogacenie się, głosi "cnotę ubóstwa" i rozdawanie majątków. Pierwsi
                chrześcijanie żyli w komunach. Powiem wiecej - chrześcijaństwo jest, a w każdym
                razie na początku było, ruchem REWOLUCYJYM, dążącym do obalenia starego porządku
                (żydowskiego i "pogańskiego"). I, jak każdy nurt rewolucyjny, broniło się - i,
                jak widać, nadal się broni - przed kontrrewolucją :)
                To dopiero chrześcijańscy kontrrewolucjoniści z ruchów protestanckich zaczęli
                nawoływać do bogacenia się, głosić cnoty mieszczańskie (stabilność, zamożna
                rodzina, spokojne życie), a niektórzy wręcz uznali, że człowiek to będzie miał w
                Niebie, co uzyska własną pracą na Ziemi.
                A co do etyki - etyka ŚWIECKA czerpie z różnych źródeł, TAKŻE socjalistycznych i
                chrześcijańskich, ale nie tylko.
          • maura4 Re: to ty się mylisz... 01.10.09, 08:36
            Jeżeli domaganie się od rządu , aby np. przestał finansować parafie
            garnizonowe, które istnieją same dla siebie, bo wojska już nie
            ma,jest walą z kościołem, to ja walcżę z KK. Uważam nawet, że ta
            walka jest etyczna, a pobieranie pieniedzy z państwowej kasy przez
            kapelanów, dalece nieetyczne, żeby nie użyć mocniejszego słowa. Co
            sądzę o rządzie nie napiszę, bo nie będzie to regulaminowe.
          • japico Re: to ty się mylisz... 01.10.09, 08:55
            moher75 napisał:

            > ...tu chodzi tylko o walkę z KK
            >
            > To jeden z CODZIENNYCH artykułów czepiających się katolików i
            > Kościoła Katolickiego. Gdyby jakakolwiek gazeta pisała codziennie w
            > podobnym tonie o żydach - już dawno by nie istniała (z mediami
            > Rydzyka włącznie)
            ... ty się puknij w głowę, a może ty jesteś myślący inaczej: to Kościół
            (czytaj: Vatykan) rządzi Polską a nie żydzi. Trzeba więc pisać o Kościele.
          • stoova Re: to ty się mylisz... 01.10.09, 09:30
            Codziennych? To co było wczoraj, bo przeoczyłem?
      • mefisto002 do euromichnik 01.10.09, 08:22
        Szanowny sutannowy,Polska jest pańswem świeckim,a iRANEM NIGDY NIE
        ZOSTANIE!!Czy poniał
    • chuck.norris religia jako przedmiot:) 01.10.09, 07:31
      Ciekaw jestem, jaki jest przedmiotowy system oceniania ?
      Czy z oceną niedostateczną idzie się do piekła ?
      Czy pozytywna ocena gwarantuje wejście do nieba ?
      Co jest w tych podręcznikach ?

      ps. kiedyś widziałem tematy lekcji religii zapisane w dzienniku lekcyjnym typu
      "chrystus królem". Jak można tak ogłupiać młodzież i marnować publiczny grosz ?
    • cortez.the.killer Cholerne klechy dobrze wiedzą co robią.Brak 01.10.09, 07:33
      możliwości wyboru sprzyja mamieniu ludzi.Potem "cud" jak w Sokółce,jakieś sanktuarium i bankomat "only czarni"-gotowy.
    • tychik1 Re:Szkoły katolickie w Polsce 01.10.09, 07:33
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sk&dat=20090318&id=main
      www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080318&typ=sk&id=sk23.txt
      Państwo powinno w większym stopniu pomagać szkołom katolickim,
      a pieniądze w postaci bonusa powinny iść za dzieckiem przy wyborze
      szkoły(podobnie jak w służbie zdrowia).
    • moher75 A może zorganizujcie sobie czerwoną szkołę... 01.10.09, 07:38
      ...bez religii, bez wartości, z "zieloną szkołą" w pobliskiej
      galerii handlowej...

      ...i zbierzcie w niej dzieci lokalnych socjopatów dla których
      religia stanowi problem a powieszony w szkole krzyż nie daje w nocy
      spać
      • prorok_abraham Przykład moherowy 01.10.09, 07:46
        Rzeczywiście jesteś pełnoprawnym moherem, skoro nie odróżniasz
        religii od wartości moralnych.
      • japico Re: A może zorganizujcie sobie czerwoną szkołę... 01.10.09, 09:05
        moher75 napisał:

        > ...bez religii, bez wartości, z "zieloną szkołą" w pobliskiej
        > galerii handlowej...
        Moher, zapytaj pierwszego z brzegu odwiedzającego galerię handlową jakiego
        jest wyznania: 95 % to katolicy, (w niedzielę)

        >
        > ...i zbierzcie w niej dzieci lokalnych socjopatów dla których
        > religia stanowi problem a powieszony w szkole krzyż nie daje w nocy
        > spać
        ... czyżbyś chciał powiedzieć, że jesteś socjopatą? Przypuszczam, że tylko
        niedoukiem, z myśleniem zatrzymanym na lekcji religii.
      • mata68 Re: A może zorganizujcie sobie czerwoną szkołę... 01.10.09, 10:52
        ta....no wlasnie ...:) tu przydalabysie lekcja zasad dobrego wychowania,bo
        oprócz ,,wyzszych'' wartosci jasno wyłuszczonych w dosłownie jednym chamskim
        zdaniu licujacych z osobowoscią osoby religijnej ;)mamy kompletny brak
        jakichkolwiek zasad etycznych.przypominam,ze Chrystus byl etyczny- pokazał jedna
        kwestię:):
        mianowicie na obronę ,,panie nic złego nie czynie''odpowiedzial pytaniem - ,,a
        co czynisz dobrego?''-polecam powrót do przypowiesci o smartyaninie i
        zastanowienie kto jest moim bliznim,a zeby nie kompromitowac sie chamstwem
        -prosze przynajmniej przejzec ksiazeczke :,,biznesowy savoir-vivre''-wszystko co
        szanujacy sie biznesmen o etykiecie wiedziec powinien''-barbary pachter i we
        wspolpracy z susan magge.i jeszcze jedno-nie zycze sobie niesmaczych porównan ;
        moher75 napisał:

        > ...bez religii, bez wartości, z "zieloną szkołą" w pobliskiej
        > galerii handlowej...
        >
        > ...i zbierzcie w niej dzieci lokalnych socjopatów dla których
        > religia stanowi problem a powieszony w szkole krzyż nie daje w nocy
        > spać
        prosze panowac nad swoimi emocjami-to nie kosciól:)tu nie ma wybaczenia z racji
        samego istnienia-prosze sie liczyc ze slowami;)
    • janjanx1 Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 07:39
      Czego się dziwicie,zawsze nasi przywódcy chcieli pokazać światu że
      są lepsi od religii Islamu i nie tylko!
    • swift073 Teza artykulu: polska to katotaliban i panstwo wy. 01.10.09, 07:39
      Klasyczny przyklad artykulu z gory zalozona teza: oto Polska to
      ciemnogrod, katotaliban i panstwo wyznaniowe, niczym nie rozniace
      sie od np. Iranu. To straszne jak ciemiezeni sa ludzie w III RP. W
      Sejmie zasiadaja tylko duchowni, plona stosy innowiercow i ateistow,
      w TV nonstop jest transmitowana msza swieta, w radiu odmawiaja caly
      czas rozaniec, a jedyne dostepne ksiazki to Biblia i 80 podrecznikow
      do katechezy.
      Szkoda,ze zabraklo konkluzji w artykule w stylu: Ludu powstan z
      kolan! Huzia na koscioly ! Zamienmy je na magazyny!
      • prorok_abraham Nie zrozumiałeś artykułu? 01.10.09, 07:47
        Czy tylko udajesz głupa?
      • japico Re: Teza artykulu: polska to katotaliban i panstw 01.10.09, 09:54
        swift073 napisał:

        > Klasyczny przyklad artykulu z gory zalozona teza: oto Polska to
        > ciemnogrod, katotaliban i panstwo wyznaniowe, niczym nie rozniace
        > sie od np. Iranu. To straszne jak ciemiezeni sa ludzie w III RP. W
        > Sejmie zasiadaja tylko duchowni, plona stosy innowiercow i ateistow,
        > w TV nonstop jest transmitowana msza swieta, w radiu odmawiaja caly> czas
        rozaniec, a jedyne dostepne ksiazki to Biblia i 80 podrecznikow > do katechezy.

        swift073 - dziękuję, wyjąłeś mi to z ust. Nic dodać nic ująć, tak właśnie
        jest.
      • kotek.filemon Re: Teza artykulu: polska to katotaliban i panstw 01.10.09, 10:25
        swift073 napisał:

        > oto Polska to ciemnogrod, katotaliban i panstwo wyznaniowe

        True, true...
    • janjanx1 Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 07:42
      Jeden z internautów kiedyś napisał/powtórzę/Ma ktoś ckm
      • janonet4 Re: Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 07:51
        budowa państwa wyziowego idzie pełna
        para ,niereracja ,głupota ,ciemnogrodzie,nichlizm,dewotyzm,i to
        ma "polska demokracja" - to nawet kumunisci nieroblili tego prania
        mozgów -jak teraz robic w szkłach -a efekty to widac na kazdym
        kroku.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • sonqo bo etyki nie ma zapisanej w konstytucji :) 01.10.09, 07:46
      j.w.
      • q-ku jest za to wolność przekonań i prawo wyboru 01.10.09, 07:48
        jak wychowywać dziecko

        nb. a fizyka jest?? W konstytucji?
        • sonqo ale np. taoizmu nie uczą w szkole :) 01.10.09, 19:45
          j.w.
    • janjanx1 Re: Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 07:47
      Słuszna UWAGA
    • abrahadabra do szkół publicznych wymagają świadectwa chrztu, 01.10.09, 07:47
      zaświadczeń od proboszcza i innych pierdół...
      Nie wierzycie?
      Zobaczcie i uwierzcie.
      Szkoły katolickie mające status szkół PUBLICZNYCH łamia prawo.
      Co jest ważniejsze Konstytucja czy Konkordat?
      Co zmienimy, Konstytucje czy Konkordat?
      Nie udawajmy, że nie ma problemu.
      Ze szkoły PUBLICZNEJ można wylecieć za nieprawomyślność.
      Co za kraj.
      A etyka? Kler ma etyke w dupie, religia jest ważna.
      Duża część młodych juz nie widzi problemu w tym, że ma przekrecany
      łeb.
    • wanda43 Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 07:51
      Po cholere mamy mieć mlodziez mądrą, samodzielnie myslacą. Kosciolowi taka nie
      potrzebna. Dlatego dzieciom robi sie wode z mozgow i wszczepia strach juz od
      przedszkola. Ciemnotą latwiej manipulowac. I oczywiscie ją doic.
    • janjanx1 Etyka szkoły nie tyka 01.10.09, 07:56
      Jedyne co to może pomóc tylko Bin Laden

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka