Dodaj do ulubionych

Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, która ...

26.10.09, 19:22
Brawo biskup
Obserwuj wątek
    • ohmlet Re: Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, któr 26.10.09, 19:31
      mama459 napisała:
      > Brawo biskup
      A ja jestem ciekaw kto udowodnił brak "elementów konstytutywnych".
      Chyba ktoś sprawdzał, Nieprawdaż?
      • pavle Re: Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, któr 26.10.09, 19:39
        Właśnie, jak stwierdzono problem?

        Przecież Bóg jest wszechmogący, więc jak się ktoś bardzo
        gorąco modli, to może zmienić mu się płeć, (o ile Bóg tak
        zdecyduje), prawda?
        • ohmlet Re: Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, któr 26.10.09, 22:11
          pavle napisał:

          > Przecież Bóg jest wszechmogący, więc jak się ktoś bardzo
          > gorąco modli, to może zmienić mu się płeć, (o ile Bóg tak
          > zdecyduje), prawda?
          Podobno... Ale bardziej mnie zastanawia ta "symulacja"...
      • maruda.r Re: Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, któr 26.10.09, 20:22
        ohmlet napisał:

        > A ja jestem ciekaw kto udowodnił brak "elementów konstytutywnych".

        *********************************

        Ewentualna definicja też jest niepewna. Skoro kościół błogosławi związek
        mężczyzny i kobiety, to odnosi się do stanu teraźniejszego, a nie bada historię
        płci.

        • ohmlet Re: Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, któr 26.10.09, 21:38
          maruda.r napisał:
          > Ewentualna definicja też jest niepewna. Skoro kościół błogosławi związek
          > mężczyzny i kobiety, to odnosi się do stanu teraźniejszego, a nie bada historię
          > płci.

          A jaka to historia? Ona zawsze była mężczyzną!
    • klinikka Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, która ... 26.10.09, 19:37
      chrzanić te durne katabasy
      • kaczyjar [...] 26.10.09, 19:49
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jagger2009 Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, która ... 26.10.09, 19:46
      do licha z koltuniarstwem, a dlaczego nie usuwa sie ksiezy ktorzy
      molestuja chlopcow, maja romanse i dzieci to jest w
      porzadku???????????
    • jagger2009 [...] 26.10.09, 19:48
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kaczyjar Re: Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, któr 26.10.09, 19:54
        Ni kajaj sie nie kajaj my Cie rozumiemy.:)
    • jamnnik człowiek nie może decydować o płci? 26.10.09, 19:51
      to dlaczego u nas każą wybierać płeć martwym płodom przed pochówkiem?
      • kaczyjar Re: człowiek nie może decydować o płci? 26.10.09, 19:56
        Statystyka statystyka - a moze i podsluchy.
        • malgorzata.sztachetka Re: człowiek nie może decydować o płci? 26.10.09, 20:54
          Mówią Ci, żeś idiota , bo najpewniej nim jesteś. Obraz i Podobieństwo Boże jakie
          nosimy w sobie nie polega na podobieństwie ilorazów inteligencji.
          • elucidator Re: człowiek nie może decydować o płci? 26.10.09, 21:09
            Skoro Bog stworzyl czlowieka na swoje podobienstwo, to znaczy ze rowniez i Bog
            zawiera w sobie kilka procent homoseksualizmu, kilka procent transseksualizmu,
            iles tam procent glupoty, etc.
            • malgorzata.sztachetka Re: człowiek nie może decydować o płci? 26.10.09, 21:25
              Nie. Nasze podobieństwo do Boga zawarte jest w naszej wolności, to nasza wolna
              wola jest odbiciem wolności Boga. Co do sugestii jakoby Bóg był także sprawcą
              wszelkich dewiacji i aberracji - nie zapominaj o upadku człowieka i grzechu
              pierworodnym - od tamtego czasu nasza kondycja uległa znacznemu pogorszeniu ;]
              • elucidator Re: człowiek nie może decydować o płci? 26.10.09, 21:31
                To wlasnie sama koncepcja grzechu pierworodnego jest jedna z najwiekszych
                intelektualnych dewiacji jaka chrzescijanstwo stworzylo w umyslach ludzi,
                stwarzajac wsrod nich poczucie winy za cos czego sami nigdy nie popelnili.
                • malgorzata.sztachetka Re: człowiek nie może decydować o płci? 26.10.09, 21:46
                  Nic podobnego. Poczucie winy jest konsekwencją zła popełnionego osobiście.
                  Konsekwencją grzechu pierworodnego jest nasza słabość,
                  niedoskonałość,cierpienie, śmierć. Choć trzeba pamiętać, że mniej więcej w roku
                  33 naszej ery te problemy zostały rozwiązane.
          • hatake Re: człowiek nie może decydować o płci? 26.10.09, 22:26
            malgorzata.sztachetka napisała:

            > Mówią Ci, żeś idiota , bo najpewniej nim jesteś. Obraz i Podobieństwo Boże jaki
            > e
            > nosimy w sobie nie polega na podobieństwie ilorazów inteligencji.

            Oj, naiwna. Ktoś ci bzdur nagadał. Nie ma bogów. Ani Zeusa, ani Jowisza, ani
            Wisznu, ani Niewidzialnego Różowego Jednorożca.

            Ludzie ich wymyślili, stąd to "podobieństwo". Nieważne czy bożek ma głowę
            krokodyla czy 8 rąk. Wszyscy bogowie wspólnie nie znają zasad logiki, nauki, i
            uwielbiają zabijać. Tak jak ludzie.
            • jamnnik Re: człowiek nie może decydować o płci? 26.10.09, 22:30
              ale tylko jeden nakazuje nawracać niewiernych na swoją, jedynie słuszną drogę ku
              zbawieniu..... i ten właśnie jest najbardziej niebezpieczny
      • malgorzata.sztachetka Re: człowiek nie może decydować o płci? 26.10.09, 20:46
        Dziecko ma już określoną płeć w 5 tygodniu po zapłodnieniu. Nie wiedziałeś? Być
        może proszą rodziców o umowne określenie płci dziecka jeśli umrze przed tym
        terminem.
        • snellville Re: człowiek nie może decydować o płci? 26.10.09, 20:53
          malgorzata.sztachetka napisała:

          > Dziecko ma już określoną płeć w 5 tygodniu po zapłodnieniu. Nie wiedziałeś? Być
          > może proszą rodziców o umowne określenie płci dziecka jeśli umrze przed tym
          > terminem.

          Oj cos widze ze mam do czynienia z kobieta wielkiej wiary,strach sie bac.
          Szlachetkowny w mojej rodzinie byly raczej pokorne,wydaje mi sie ze twoje
          nazwisko to chyba inna rodzina.
          A juz mialem nadzieje ze moze poznam kuzynke.
          • malgorzata.sztachetka Re: człowiek nie może decydować o płci? 26.10.09, 21:16
            Hola! nie "Szlachetka", a "Sztachetka"

            ;]
            • snellville Re: człowiek nie może decydować o płci? 26.10.09, 21:28
              malgorzata.sztachetka napisała:

              > Hola! nie "Szlachetka", a "Sztachetka"
              >
              > ;]


              A to przepraszam,po tym winie znowu do zlych drzwi zapukalem...sorry.
        • jamnnik Re: człowiek nie może decydować o płci? 26.10.09, 20:55
          nie, nie wiedziałem :)

          sprawa dotyczy sześciotygodniowego płodu
          miasta.gazeta.pl/kielce/1,47262,7109052,Prawo_czy_obowiazek_pochowku_.html
    • bah Brednie. 26.10.09, 19:57

      Ksiądz nie udziela ślubu !!!

      Ślubu udzielają sobie małżonkowie.

    • snellville Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, która ... 26.10.09, 20:14
      A to dobre heheheh,no i co teraz???
      "Co Bog zlaczyl,czlowiek........",znajdze sie kozak zeby rozlaczyc??
      • malgorzata.sztachetka Re: Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, któr 26.10.09, 20:25
        Nie znajdzie się. Tym bardziej ,że tam nie ma co rozłączać- w Kościele
        katolickim dwóch mężczyzn nie może zawrzeć ważnie małżeństwa, a ksiądz nie może
        ważnie go im udzielić.
        • snellville Re: Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, któr 26.10.09, 20:31
          malgorzata.sztachetka napisała:

          > Nie znajdzie się. Tym bardziej ,że tam nie ma co rozłączać- w Kościele
          > katolickim dwóch mężczyzn nie może zawrzeć ważnie małżeństwa, a ksiądz nie moż
          > e
          > ważnie go im udzielić.

          Z tym nazwiskiem naprawde nie zartowalem...mozesz dac troche wiecej informacji.
        • elucidator Re: Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, któr 26.10.09, 21:10
          Tu przeciez byla kobieta i mezczyzna, wiec w czym problem?
          • malgorzata.sztachetka Re: Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, któr 26.10.09, 21:18
            Nie, tam było dwóch mężczyzn.
            • elucidator Re: Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, któr 26.10.09, 21:23
              A skad wiesz ze ta kobieta byla mezczyzna? Sprawdzalas? Skoro przeszla zmiane
              plci, to byla kobieta.
              • malgorzata.sztachetka Re: Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, któr 26.10.09, 21:32
                Najwyraźniej różnie interpretujemy fakty.
    • malgorzata.sztachetka nie:"udzielił ślubu", a "udawał, że go udziela" 26.10.09, 20:18
      W kościele w miejscowości Piagge odbyła się symulacja sakramentu małżeństwa.
      Akt od początku, z definicji pozbawiony był wszelkiej wartości i mocy gdyż
      zabrakło elementów konstytutywnych ( w tym przypadku - kandydatów na
      małżonków)aby mogło dojść do zawarcia ślubu. Ksiądz udawał, że udziela ślubu
      dwóm mężczyznom (jeden był po operacji symulującej zmianę płci). I to wszystko.

      Czy cyngle z "gazety aborczej" nauczą się kiedyś pisać prawdę??
      • snellville Re: nie:"udzielił ślubu", a "udawał, że go udziel 26.10.09, 20:23
        malgorzata.sztachetka napisała:

        > W kościele w miejscowości Piagge odbyła się symulacja sakramentu małżeństwa.
        > Akt od początku, z definicji pozbawiony był wszelkiej wartości i mocy gdyż
        > zabrakło elementów konstytutywnych ( w tym przypadku - kandydatów na

        Chej powoli,masz takie same nazwisko jak moje.
        Moze my po slubie.....nie zartuje.
        > małżonków)aby mogło dojść do zawarcia ślubu. Ksiądz udawał, że udziela ślubu
        > dwóm mężczyznom (jeden był po operacji symulującej zmianę płci). I to wszystko.
        >
        > Czy cyngle z "gazety aborczej" nauczą się kiedyś pisać prawdę??


        Za
      • maruda.r Re: nie:"udzielił ślubu", a "udawał, że go udziel 26.10.09, 20:29
        malgorzata.sztachetka napisała:

        Ksiądz udawał, że udziela ślubu
        > dwóm mężczyznom (jeden był po operacji symulującej zmianę płci). I to wszystko.

        *************************

        Przeprowadźmy więc eksperyment myślowy wobec mężczyzny i kobiety, którzy
        zmienili płeć i stają na ślubnym kobiercu. Będzie ślub?

        Przeprowadźmy eksperyment myślowy wobec mężczyzn i kobiety-transseksualistki,
        która czuje się mężczyzną. Będzie ślub?

        Co jest priorytetem kościoła: ciało czy dusza?

        • malgorzata.sztachetka Re: nie:"udzielił ślubu", a "udawał, że go udziel 26.10.09, 20:38
          Kościół jest sakramentem zbawienia i jako taki za swój priorytet uznaje
          zbawienie każdego człowieka. Kłamstwo wynikające z subiektywizmu do zbawienia
          prowadzić nie może, ale jak to już wcześniej pisałam- przynależność do Kościoła
          nie jest obowiązkowa. Poza Kościołem każdy może znaleźć akceptację dla swoich
          najbardziej nawet perwersyjnych fantazji i decyzji - ale musi pamiętać o tym ,że
          poza Kościołem nie ma zbawienia.
          • pandada droga do zbawienia wiedzie przez Jezusa 26.10.09, 20:46
            a nie Kościół rzymski i Szatana.
          • vogon.jeltz Re: nie:"udzielił ślubu", a "udawał, że go udziel 26.10.09, 21:12
            > poza Kościołem nie ma zbawienia.

            Czego nie ma? A co to takiego, czym się to je i po ch.uj to komu?
            • malgorzata.sztachetka Re: nie:"udzielił ślubu", a "udawał, że go udziel 26.10.09, 21:15
              Tobie najwyraźniej po ch***
              Mnie nie.
              • vogon.jeltz Re: nie:"udzielił ślubu", a "udawał, że go udziel 26.10.09, 22:56
                Ale co to w ogóle jest, to całe zbawienie? Miałbym żyć wiecznie? Jeszcze nie
                zgłupiałem!
      • jamnnik to jaka wg Kościoła jest definicja kobiety... 26.10.09, 20:40
        i mężczyzny?
        • snellville Re: to jaka wg Kościoła jest definicja kobiety... 26.10.09, 20:44

          jamnnik napisał:

          > i mężczyzny?


          Siurek i cipka chyba,ale oni chyba te warunki spelnili.
          To trzeba glebiej przemyslec,bez flaszki wina nie da sie tego rozgrysc.
          • malgorzata.sztachetka Re: to jaka wg Kościoła jest definicja kobiety... 26.10.09, 21:00
            Patrząc na poziom niektórych odpowiedzi, trudno uwierzyć, że piszący są
            dopiero przed wypiciem flaszki wina.
            • jamnnik Re: to jaka wg Kościoła jest definicja kobiety... 26.10.09, 21:03
              odpowiedzi oczekiwałem od Ciebie :)
            • snellville Re: to jaka wg Kościoła jest definicja kobiety... 26.10.09, 21:09
              malgorzata.sztachetka napisała:

              > Patrząc na poziom niektórych odpowiedzi, trudno uwierzyć, że piszący są
              > dopiero przed wypiciem flaszki wina.


              Wiedzialem ze musisz szczeknac...hehehe.
              Wytlumacz mi teraz cos takiego.
              Mieszkam w Stanach od prawie 30 lat.
              W ostatnich czasach poznalem sporo ksiezy,moze co trzeci nie jest
              homoseksualista,jak ty sobie wyobrazasz kontynowanie tych wspanialych
              katolickich zalet i wiary przez tych "apostolow"????.
              Mnie zaczyna doprowadzac to do obrzydzenia.
              • malgorzata.sztachetka Re: to jaka wg Kościoła jest definicja kobiety... 26.10.09, 21:31
                Nie wyobrażam sobie.
                Z obrzydzenia do nich już wyrosłam.
                Chyba zaczynam im współczuć.
                Ale każdy z nich ciągle jeszcze może liczyć na solidny prawy prosty i złamaną
                szczękę.

                "Kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą, temu
                byłoby lepiej uwiązać kamień młyński u szyi i wrzucić go w morze."
      • ohmlet Re: nie:"udzielił ślubu", a "udawał, że go udziel 26.10.09, 21:09
        Masz rację. Wszyscy kłamią! A kościół symuluje!
        • malgorzata.sztachetka Re: nie:"udzielił ślubu", a "udawał, że go udziel 26.10.09, 21:20
          Nie: "Kościół symuluje", a: "ksiądz symulował".
      • elucidator Re: nie:"udzielił ślubu", a "udawał, że go udziel 26.10.09, 21:11
        A skad wiesz ze symulujaca zmiane plci a nie zmieniajaca plec?
        • malgorzata.sztachetka Re: nie:"udzielił ślubu", a "udawał, że go udziel 26.10.09, 21:34
          Ponieważ uważam ( i nie tylko ja) ,że płeć jest elementem naszej konstrukcji
          ontycznej.
          • jamnnik Re: nie:"udzielił ślubu", a "udawał, że go udziel 26.10.09, 21:44
            to dowiem się wreszcie jak Kościół definiuje kobietę i mężczyznę?
            • malgorzata.sztachetka Re: nie:"udzielił ślubu", a "udawał, że go udziel 26.10.09, 21:54
              na prawdę nie słyszałeś nigdy o chromosomach płci ???
              • elucidator Re: nie:"udzielił ślubu", a "udawał, że go udziel 26.10.09, 22:01
                To ma byc definicja koscielna? Przeciez chromosomy zostaly odkryte, o ile
                sie nie myle, dopiero gdzies na przelomie XIX i XX wieku. Prawo kanoniczne jest
                przeciez o wiele starsze, a mimo to definiuje ono plec poprzez chromosomy?
                Zaiste zadziwiajace...
    • kylax1 Kolejny przyklad debilizmu katolickiego. 26.10.09, 20:25
      Jezeli mezczyzna zmienil plec, to liczy sie ta nowa.
      • malgorzata.sztachetka Re: Kolejny przyklad debilizmu katolickiego. 26.10.09, 20:33
        Kościół Katolicki to nie klub hodowców kanarków. Przynależność do Kościoła jest
        przywilejem, a nie prawem. Nie jest też obowiązkowa. Jeśli komuś nie
        odpowiadają panujące w nim zasady, nie musi do niego należeć. W Kościele
        Katolickim dwóch mężczyzn nie może zawrzeć ważnie związku małżeńskiego- nawet
        wtedy, gdy jeden z nich jest po operacji symulującej zmianę płci.
        • snellville Re: Kolejny przyklad debilizmu katolickiego. 26.10.09, 20:40
          malgorzata.sztachetka napisała:

          > Kościół Katolicki to nie klub hodowców kanarków. Przynależność do Kościoła jest
          > przywilejem, a nie prawem. Nie jest też obowiązkowa. Jeśli komuś nie
          > odpowiadają panujące w nim zasady, nie musi do niego należeć. W Kościele
          > Katolickim dwóch mężczyzn nie może zawrzeć ważnie związku małżeńskiego- nawet
          > wtedy, gdy jeden z nich jest po operacji symulującej zmianę płci.


          A ja myslalem ze w Polsce jest obowiazkowa.
          Napewno wstydliwa jesli sie nie nalezy do tego klubu,nieprawdasz???
          Mozna o tym godzinami.......
        • jamnnik Re: Kolejny przyklad debilizmu katolickiego. 26.10.09, 20:44
          malgorzata.sztachetka napisała:

          "Nie jest też obowiązkowa."

          do Kościoła przystępuje się przez chrzest... a gdzie tu spełnienie woli
          przystępującego?
          • malgorzata.sztachetka Re: Kolejny przyklad debilizmu katolickiego. 26.10.09, 20:51
            Jeśli jesteś pełnoletni to bez problemu możesz dokonać aktu apostazji.
            Dla Kościoła każda apostazja jest tragedią, a będąc grzechem śmiertelnym jest
            też tragedią apostaty.
            • jamnnik Re: Kolejny przyklad debilizmu katolickiego. 26.10.09, 20:57
              nie prawda, nie jest to bez problemu
              co jest gorsze? wystąpienie z kościoła czy nieprzystąpienie do niego?
              • malgorzata.sztachetka Re: Kolejny przyklad debilizmu katolickiego. 26.10.09, 21:03
                Chcesz dokonać apostazji? Załatwimy to w parę godzin. I prawie za darmo.
                • jamnnik Re: Kolejny przyklad debilizmu katolickiego. 26.10.09, 21:11
                  ale ja już od lat nie płacę składek więc powinienem być skreślony bez żadnych
                  ceregieli
                • ohmlet Re: Kolejny przyklad debilizmu katolickiego. 26.10.09, 21:13
                  Podobno prawie - czyni różnicę. A jeśli i w tym przypadku kościół zasumuluje?
                  • malgorzata.sztachetka Re: Kolejny przyklad debilizmu katolickiego. 26.10.09, 21:19
                    To trzeba dopilnować, żeby ksiądz nie był pajacem - tak jak ten opisywany artykule.
                    • snellville Re: Kolejny przyklad debilizmu katolickiego. 26.10.09, 21:40
                      malgorzata.sztachetka napisała:

                      > To trzeba dopilnować, żeby ksiądz nie był pajacem - tak jak ten opisywany arty
                      > kule.


                      Ciekawe jak ty masz to zamiar zrobic"pilnowac ksiedza",no juz czegos glupszego
                      nie slyszalem.
                      Wleziesz mu pod koldre???
                      Wspolczuje twojej drugiej stronie,facet ma przes....e.
                • ohmlet Re: Kolejny przyklad debilizmu katolickiego. 26.10.09, 21:19
                  malgorzata.sztachetka napisała:

                  > Chcesz dokonać apostazji? Załatwimy to w parę godzin. I prawie za darmo.

                  A ile to kosztuje?
                  Czy są jakieś promocje?
                  A może ulgi?
                  • malgorzata.sztachetka Re: Kolejny przyklad debilizmu katolickiego. 26.10.09, 21:37
                    Jaki jest koszt apostazji? Niewielki. Zaledwie życie wieczne...
                    • ohmlet Re: Kolejny przyklad debilizmu katolickiego. 26.10.09, 21:47
                      malgorzata.sztachetka napisała:

                      > Jaki jest koszt apostazji? Niewielki. Zaledwie życie wieczne...
                      To dla mnie dwa razy. Tak na wszelki wypadek...
                    • jamnnik Re: Kolejny przyklad debilizmu katolickiego. 26.10.09, 21:58
                      a kto będzie żył wiecznie? tylko Katolicy? w ogóle wszyscy Chrześcijanie? czy
                      może wyznawcy innych religii też?
                      • elucidator Re: Kolejny przyklad debilizmu katolickiego. 26.10.09, 22:08
                        Wedlug doktryny chrzescijanskiej tylko ci ktorzy wierza ze Jezus byl
                        wyslannikiem i synem Boga maja zapewnione miejsce w raju. Jako kontrast, wedlug
                        doktryny judaizmu wszyscy ludzie ktorzy zyja zgodnie z tzw. siedmioma prawami
                        Noego (rowniez znane jako Prawa Noachidów), bez wzgledu na to czy sa wyznawcami
                        judaizmu czy nie, maja zapewnione miejsce z tzw. przyszlym swiecie, ktore to
                        pojecie jest odpowiednikiem zycia po smierci.
                        • jamnnik Re: Kolejny przyklad debilizmu katolickiego. 26.10.09, 22:19
                          to ten miliard Chińczyków zupełnie niepotrzebnie się męczy na tym łez padole?
            • elucidator Re: Kolejny przyklad debilizmu katolickiego. 26.10.09, 21:16
              Bez problemow? Kosciol stworzyl cala mase technicznych problemow. Powinien
              wystaczyc list czy mail "prosze mnie wykreslic z listy czlonkow". Dokladnie tak
              jak w kazdej innej dobrowolnej organizacji.
        • kylax1 Przywilejem? 26.10.09, 21:04
          Na szczescie, nie doswiadczam tego 'przywileju'. I cale szczescie.

          A co do tej sprawy, przeciez tu nie bylo dwoch mezczyzn. Byla kobieta po zmianie
          plci i mezczyzna.

          Zmiana plci wystepuje, gdy plec rzeczywista, nie zgadza sie z psychiczna.
          • malgorzata.sztachetka Re: Przywilejem? 26.10.09, 21:13
            Tak. Przywilejem.
            Widać różnie interpretujemy fakty. Ty uważasz, że był tam mężczyzna i "kobieta
            po zmianie płci" , ja twierdze, że było dwóch mężczyzn - w tym jeden po operacji
            symulacji zmiany płci. Najwyraźniej moja opinia jest bliższa doktrynie Kościoła
            - wskazuje na to na finał tej sprawy.
            • kylax1 Medycyna pozwala obecnie na prawie calkowita 26.10.09, 21:19
              zmiane. Jedyna przeszkoda, to niemoznosc rodzenia dzieci.
              • elucidator Re: Medycyna pozwala obecnie na prawie calkowita 26.10.09, 21:26
                Tyle ze KK zawsze byl daleko w tyle za rozwojem nauki. Dobrze przynajmniej ze
                juz nie pala na stosie ludzi ktorzy mieli odwage poddawac w watpliwosc biblijny
                obraz swiata.
        • elucidator Re: Kolejny przyklad debilizmu katolickiego. 26.10.09, 21:14
          A co jezeli to nie byla symulacja a prawdziwa zmiana?
          • malgorzata.sztachetka Re: Kolejny przyklad debilizmu katolickiego. 26.10.09, 22:08
            słyszałeś, żeby komuś zmieniono genotyp ? tego nawet Harry Potter nie potrafi ;]
            • jamnnik Re: Kolejny przyklad debilizmu katolickiego. 26.10.09, 22:22
              nie trzeba zmieniać genotypu wystarczą aberracje chromosomalne :)
      • zibs Re: Kolejny przyklad debilizmu katolickiego. 26.10.09, 20:45
        kolejny przykład debilizmu komentatorów. Jak mu obcięli jaja i penisa a
        wywiercili dziurę, to dalej jest mężczyzną tylko okaleczonym!
        • pandada ma kobiecą psychikę, nie ma jąder i penisa 26.10.09, 20:49
          co powoduje, że "nadal" jest mężczyzną? Chromosomy? Katolicy to
          materialistyczna ekstrema.
          • malgorzata.sztachetka Re: ma kobiecą psychikę, nie ma jąder i penisa 26.10.09, 20:58
            Decyduje o tym jego konstytucja ontyczna.
            Jest nadal mężczyzna, tyle ,że poważnie okaleczonym.
            • jamnnik Re: ma kobiecą psychikę, nie ma jąder i penisa 26.10.09, 21:02
              tak samo jak apostata katolikiem tylko z grzechem śmiertelnym na karku :D
              • kylax1 Katolicy sa karykatura samych siebie. 26.10.09, 21:09
                To zwykla maszynka wladzy. Sama wladza, nie jest niczym zlym, ale katolicyzm,
                jest generalnie ideologia, dla ludzi niezbyt rozsadnych.
                • malgorzata.sztachetka Re: Katolicy sa karykatura samych siebie. 26.10.09, 21:14
                  Nic prostszego jak uniknąć bycia karykaturą - unikając (za niewielką cenę)
                  Kościoła.
                  • kylax1 Katolikiem nigdy nie bylem. 26.10.09, 21:18
                    Pochodze z ateistycznej rodziny. Warunek priorytetowy, spelniam zatem, z zalozenia.
                    • malgorzata.sztachetka Re: Katolikiem nigdy nie bylem. 26.10.09, 21:36
                      No to nie masz tego problemu.
                      Przynajmniej dopóki żyjesz...
                      • kylax1 Czyzby to byl katolicki 'grzech pychy'? 26.10.09, 21:43
                        Wy naprawde myslicie, ze znacie poglady Waszego boga na rozne sprawy?
                        • malgorzata.sztachetka Re: Czyzby to byl katolicki 'grzech pychy'? 26.10.09, 22:01
                          My nie "myślimy ,że znamy" Jego poglądy. My je znamy - sam nam o nich powiedział.
                          • kylax1 Tak, oczywiscie. 26.10.09, 22:05
                            Zebys sie nie rozczarowala...

                            • malgorzata.sztachetka Re: Tak, oczywiscie. 26.10.09, 22:09
                              Spoko ;]

                              Idę odmawiać różaniec.

                              Dobranoc.
                          • elucidator Re: Czyzby to byl katolicki 'grzech pychy'? 26.10.09, 22:09
                            A co konkretnie powiedzial o chromosomach?
                            • malgorzata.sztachetka Re: Czyzby to byl katolicki 'grzech pychy'? 26.10.09, 22:20
                              Powiedział: "mężczyzną i kobietą stworzyłem ich" :]
                      • jamnnik Re: Katolikiem nigdy nie bylem. 26.10.09, 21:46
                        potem tym bardziej nie będzie mieć :D
                        • malgorzata.sztachetka Re: Katolikiem nigdy nie bylem. 26.10.09, 22:02
                          A to się dopiero okaże - "potem"
                  • jamnnik Re: Katolicy sa karykatura samych siebie. 26.10.09, 21:22
                    malgorzata.sztachetka napisała:

                    > Nic prostszego jak uniknąć bycia karykaturą - unikając (za niewielką cenę)
                    > Kościoła.

                    "niewielką" to znaczy jaką konkretnie?
                    • malgorzata.sztachetka Re: Katolicy sa karykatura samych siebie. 26.10.09, 22:04
                      Za cenę życia wiecznego.
                  • ohmlet Re: Katolicy sa karykatura samych siebie. 26.10.09, 21:30
                    malgorzata.sztachetka napisała:

                    > Nic prostszego jak uniknąć bycia karykaturą - unikając (za niewielką cenę)
                    > Kościoła.

                    No dobrze, dobrze. To ile w końcu trzeba zapłacić, by się ode mnie odczepił? I
                    czy mam gwarancję, że i tym razem ktoś nie "zasumuluje"?
            • vogon.jeltz Re: ma kobiecą psychikę, nie ma jąder i penisa 26.10.09, 21:19
              > Decyduje o tym jego konstytucja ontyczna.
              > Jest nadal mężczyzna, tyle ,że poważnie okaleczonym.

              Zdefiniuj mężczyznę, tylko bez katospiku.
              • malgorzata.sztachetka Re: ma kobiecą psychikę, nie ma jąder i penisa 26.10.09, 21:56
                proszę bardzo : u człowieka występują 22 pary autosomów ponumerowanych od
                największego do najmniejszego i 1 para chromosomów płciowych -u kobiet złożona z
                dwóch chromosomów X, u mężczyzny z chromosomu X i chromosomu Y. Jeszcze jakieś
                pytania?
                • elucidator Re: ma kobiecą psychikę, nie ma jąder i penisa 26.10.09, 22:11
                  To ma byc definicja koscielna, wedlug prawa kanonicznego?
                • vogon.jeltz Re: ma kobiecą psychikę, nie ma jąder i penisa 26.10.09, 22:48
                  > Jeszcze jakieś pytania?

                  Nie mam pytań, bo jakich odpowiedzi może mi udzielić katoignorantka. Skoro za
                  prawdę objawioną uważasz legendy starożytnych żydowskich kozojebców i piramidę
                  bzdur zbudowaną na tych bredniach przez watykańskich pedofili, to wątpię, byś
                  słyszała, że zdarzają się mężczyźni z parą chromosomów XX, jak również kobiety
                  kobiety z XY. A zdarzają się. Jeśli twoja organizacja religijna w ten sposób
                  definiuje mężczyznę i kobietę (może jakiś przepis z prawa kanonicznego?
                  encykliczka jakaś?) to mamy tylko kolejny dowód, że bredzi.
          • vogon.jeltz Re: ma kobiecą psychikę, nie ma jąder i penisa 26.10.09, 21:17
            > co powoduje, że "nadal" jest mężczyzną? Chromosomy? Katolicy to
            > materialistyczna ekstrema.

            Gorzej, katolicy to debile i nieuki, bo nie zdają sobie sprawy, że nawet
            chromosomy nie muszą jednoznacznie determinować płci (vide południowoafrykańska
            biegaczka na ostatnich lekkoatletycznych mistrzostwach świata, liczne
            udokumentowane przypadki obojnactwa, kobiet z zestawem XY, czy mężczyzn z
            zestawem XX). Nie mówiąc już o tym, że "płeć" to także w znacznej mierze
            konstrukt społeczny.
            • elucidator Re: ma kobiecą psychikę, nie ma jąder i penisa 26.10.09, 21:28
              Przeciez w Biblii nic nie pisze o jakichs tam chromosomach, heretyku jeden... :)
    • kazik.k Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, która ... 26.10.09, 20:26
      a tak mnaprawde komu ten "sakrament" jest potrzebny???mozna zyc we wzajemnej
      wiernosci i szacunku bez zadnego "sakramentu" cale zycie!!ten "sakrament"
      niczego nie gwarantuje a zostal wymyslony przez czarnych dla kontroli!!mnie on
      nigdy nie byl potrzebny!!!
      • waldemar591 Re: Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, któr 26.10.09, 20:52
        kazik.k napisał:

        a tak mnaprawde komu ten "sakrament" jest potrzebny???mozna zyc we wzajemnej
        wiernosci i szacunku bez zadnego "sakramentu" cale zycie!!ten "sakrament"
        niczego nie gwarantuje a zostal wymyslony przez czarnych dla kontroli!!mnie on
        nigdy nie byl potrzebny!!!
        _____________________________________________________________________

        Do piekła pójdziesz, ty Kaziku, ty ... :)
        • jamnnik Re: Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, któr 26.10.09, 21:00
          waldemar591 napisał:

          >
          > Do piekła pójdziesz, ty Kaziku, ty ... :)
          >

          ja też tam pójdę :) oj będzie się działo :D
          • sylzaj a jestescie gejami"? 26.10.09, 21:21
            jak nie, to oj oj bedzie sie działo
            • jamnnik Re: a jestescie gejami"? 26.10.09, 21:29
              ja nie jestem, ale nie przeszkadza mi to w lubieniu innych ludzi :D
              • sylzaj Re: a jestescie gejami"? 26.10.09, 21:40
                jamnnik napisał:

                > ja nie jestem, ale nie przeszkadza mi to w lubieniu innych ludzi :D

                poszedl gosciu do piekla i diabel mowi
                =lubisz wychlac?jak tak,to bedziesz lubilponiedzialki
                potem pyta
                =lubisz jarac?jak tak,to bedziesz lubil wtorki,bo wszyscy jaramy doupadlego
                potem pyta
                =a jestes moze gejem?gosciu mowi,ze nie, a diabel szkoda ,to nie bedziesz lubil śród
      • bjagiello Re: Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, któr 27.10.09, 19:56
        Widzisz, nie rozumiesz istoty sakramentu. Tak, możesz żyć "we wzajemnej
        wiernosci i szacunku" całe życie. I co z tego? Sakrament małżeństwa to coś
        więcej niż rezultat (o którym piszesz)...., to wzajemne zobowiązanie do
        osiągnięcia takiego rezultatu! A później realizacja tego zobowiązania. I TO jest
        dla współczesnego świata najtrudniejsze: dochowć danego słowa...
        "Sakrament niczego nie gwarantuje" - tak, nie gwarantuje. To ty biorąc ślub masz
        coś zagwarantować! Na telewizor, samochód gwarancji żądasz, prawda? I jak ci się
        psuje to żądasz aby ci naprawiono. Jak dasz gwarancję miłości, szacunku... to
        tez masz obowiązek naprawiać jak ci się psuje. A tę gwarancję dajesz na całe
        życie. To jest istota sakramentu małżeństwa.

        Tym, którzy do ołtarza idą "w białej sukni z welonem", bo tak jest w tradycji i
        tak trzeba zrobić żeby później było wesele niestety trudno ogarnąć do czego sie
        zobowiązali.
    • cezar85 pedofilia jest git 26.10.09, 20:27
      tolerancja nie bardzo
    • waldemar591 Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, która ... 26.10.09, 20:43
      Przychodzi babcia do księdza
      - Czy ksiądz może mi ochrzcić kota - on jest taki mądry, posłuszny
      - Hmmm ochrzcic kota? na głowę ci padło, babo?
      - Dam za to 35,000 dolarów
      Mysli ksiądz - dobra, ale sumienie go gryzło, poszedł do biskupa
      - Ochrzciłem kota - mówi
      - Co ty baranie zrobiłeś? - mówi biskup
      - Ale baba dała za to 35,000 dol.
      - Aaaa to w takim razie proszę przygotować kota do bierzmowania...
      • malgorzata.sztachetka Re: Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, któr 26.10.09, 20:57
        Sugerujesz, że tych dwóch panów dało ukaranemu księdzu pieniądze za odegranie
        farsy ?? Niewykluczone.
        • ohmlet Re: Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, któr 26.10.09, 22:13
          malgorzata.sztachetka napisała:

          > Sugerujesz, że tych dwóch panów dało ukaranemu księdzu pieniądze za odegranie
          > farsy ?? Niewykluczone.
          Zaraz! W gazecie stało, że to była ona i on. Skąd się pojawili ci dwaj panowie?
        • vogon.jeltz Re: Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, któr 26.10.09, 22:51
          > Sugerujesz, że tych dwóch panów dało ukaranemu księdzu pieniądze

          A co tu sugerować? Przecież od paru setek lat wiadomo, że kutafony w czarnych
          kieckach dla kasy zrobią wszystko.
    • black-emissary Re: Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, któr 26.10.09, 20:51
      Biskup zrobił to co musiał, nie można puszczać płazem tak jawnego
      nieposłuszeństwa podwładnych.

      Dla księdza natomiast brawa za odwagę.
      • malgorzata.sztachetka Re: Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, któr 26.10.09, 20:55
        Był odważny bo oszukał tych dwóch mężczyzn, mówiąc im, że może udzielić im
        ślubu?? To nie odwaga, to skrajna nieuczciwość i nieodpowiedzialność.
        • snellville Re: Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, któr 26.10.09, 21:00
          malgorzata.sztachetka napisała:

          > Był odważny bo oszukał tych dwóch mężczyzn, mówiąc im, że może udzielić im
          > ślubu?? To nie odwaga, to skrajna nieuczciwość i nieodpowiedzialność.


          Skrajnosc zaczyna byc domena w ostatnich czasah w naszym
          duszpasterstwie......chcesz im zrobic rewolucje???uwazaj mozesz byc wykleta.
        • black-emissary Re: Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, któr 26.10.09, 21:30
          malgorzata.sztachetka napisała:
          > Był odważny bo oszukał tych dwóch mężczyzn, mówiąc im, że może udzielić im
          > ślubu?? To nie odwaga, to skrajna nieuczciwość i nieodpowiedzialność.

          Przecież ta para (kobieta i mężczyzna) doskonale wiedziała jak sytuacja się
          przedstawia. Nie ma mowy o żadnym oszustwie.
          • malgorzata.sztachetka Re: Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, któr 26.10.09, 21:59
            Oszustem był ksiądz, który nie powiedział im, że w Kościele katolickim nie mogą
            zawrzeć ważnie małżeństwa.
            • black-emissary Re: Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, któr 27.10.09, 10:51
              Ale oni o tym przecież wiedzieli, wcześniej wielokrotnie spotkali się z
              odmową.
    • inter-con Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, która ... 26.10.09, 21:01
      Plec w tym przypadku nie ma znaczenia jesli dwoje ludzi chca sobie
      przysiegac wiernosc przed oltarzem.
      A co by bylo gdyby przyszla ta rekordzistka w biegach co ma obie
      plcie? Przeciez ona moze defakto przyjsc z kobieta lud z mezczysna i
      zawrzec zwiazek malzenski.
      • malgorzata.sztachetka Re: Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, któr 26.10.09, 21:08
        Ależ oczywiście! Płeć w tym przypadku nie ma najmniejszego znaczenia jeśli dwoje
        ludzi chce sobie przysięgać wierność przed ołtarzem, niech to robią ! Tylko
        muszą sobie wybrać do przysiąg jakiś ołtarz poza Kościołem Katolickim...
        • bjagiello phi 26.10.09, 21:26
          A dlaczego poza kościołem? Mogą to zrobić i w kościele! Kościoły są otwarte z
          reguły przez cały dzień, wiec bez trudu można wejść i w kościele udzielić sobie
          ślubu.
          BO to małżonkowie udzielają sobie ślubu!!! Tylko i wyłącznie oni. Ksiądz jest
          tylko świadkiem zdarzenia, tak jak inne osoby zgromadzone w tym miejscu. Więc
          jak komuś się nie podoba taki świadek zdarzenia, to go może nie zapraszać, i
          tyle. A ślub "boży" będzie ważny: wystarczy "powołać" Boga na świadka.

          A jak kto nie chce zawierać ślubu kościelnego w kościele, to niech weźmie i na
          łące... nie jest bowiem ważne miejsce, ale szczerość intencji. Formułka ślubna
          też nie musi być z modlitewnika.

          • inter-con Re: phi 26.10.09, 21:35
            Tylko
            muszą sobie wybrać do przysiąg jakiś ołtarz poza Kościołem
            Katolickim...
            PEWNIE A NAWET POWINNI
            ja mialem slub koscielny i po roku malzenstwo sie rozlecialo.
            Teraz od 30 lat jestem z zwiazku po slubie tylko cywilnym i jest o
            niebo lepiej.
            Wiec za co czarnym darmozjadom placic?
            • ohmlet Re: phi 26.10.09, 21:55
              inter-con napisał:

              > PEWNIE A NAWET POWINNI
              > ja mialem slub koscielny i po roku malzenstwo sie rozlecialo.
              Wybacz. To przykre.
              Ale może ksiądz "sumulował"? Albo świadek "nie taki"?
          • malgorzata.sztachetka Re: phi 26.10.09, 21:38
            Jak widać nie znasz najlepiej przepisów prawa kanonicznego, które obowiązują
            katolików w tym względzie.
            • inter-con Re: phi 26.10.09, 21:48
              Jak widać nie znasz najlepiej przepisów prawa kanonicznego, które
              obowiązują
              katolików w tym względzie.
              A powiedz kto to prawo napisal?
              Bog czy czlowiek?
              I po co mu to prawo bylo?
              Pozdrawiam
            • ohmlet Re: phi 26.10.09, 21:57
              malgorzata.sztachetka napisała:

              > Jak widać nie znasz najlepiej przepisów prawa kanonicznego, które obowiązują
              > katolików w tym względzie.
              A powinienem znać? Ja wiem, że nieznajomość prawa szkodzi, ale chciałbym się
              jakoś wykręcić... No wiesz...
            • bjagiello Re: phi 27.10.09, 19:34
              Oj znam znam kanony regulujące zawarcie związku małżeńskiego w Kościele
              Katolickim. Zważ że pisałem o zawarciu związku w kościele, a nie w Kościele. Dla
              Boga i nupturientów wystarczy, że szczerze przyrzekną sobie miłość itd.
              Kościołowi (Katolickiemu) jako instytucji potrzeba asysty przy tej czynności
              ordynariusza kościelnego, który formalnie (czyli dla potrzeb organizacji, nie
              Boga) potwierdzi i odnotuje zawarcie małżeństwa. Dlaczego tak jest? Bo może
              oszukać w tym względzie (co do swojej wolności) potencjalną osobę trzecią.
              Rejestracja pełni zatem formę identyczną jak w cywilu. Dla Boga rejestracja nie
              jest potrzebna.
              Dlatego "boży" ślub można wziąć bez asysty urzędnika kościelnego (bo on taką
              rolę w tym sakramencie pełni - on nie udziela ślubu! - to robią sami sobie
              nupturienci). Dla celów dowodowych dla Kościoła wymagana jest asysta
              upoważnionego urzędnika kościelnego. I Kościół Katolicki uznaje tylko śluby
              zawarte i potwierdzone przez swojego urzędnika. I jako organizacja MA do tego
              prawo.
              Bóg, który jest wszędzie i wszystko widzi - nie potrzebuje pośrednika, który mu
              to potwierdzi.
          • sylzaj Re: phi 26.10.09, 21:57
            bjagiello napisał:

            > A dlaczego poza kościołem? Mogą to zrobić i w kościele! Kościoły są otwarte z
            > reguły przez cały dzień, wiec bez trudu można wejść i w kościele udzielić sobie
            > ślubu.
            > BO to małżonkowie udzielają sobie ślubu!!! Tylko i wyłącznie oni. Ksiądz jest
            > tylko świadkiem zdarzenia, tak jak inne osoby zgromadzone w tym miejscu. Więc
            > jak komuś się nie podoba taki świadek zdarzenia, to go może nie zapraszać, i
            > tyle. A ślub "boży" będzie ważny: wystarczy "powołać" Boga na świadka.
            >
            > A jak kto nie chce zawierać ślubu kościelnego w kościele, to niech weźmie i na
            > łące... nie jest bowiem ważne miejsce, ale szczerość intencji. Formułka ślubna
            > też nie musi być z modlitewnika.
            >

            jutro ide do biblioteki,wypozyczam ksiazki z prawa karnego i ide na polanę na
            egzamin,wezme kumpla jako swiadka i bede dr prawa.Dziekuje ci za pomysl,jest super
        • kocoor.com Re: Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, któr 26.10.09, 21:34
          Pani Malgorzato,
          zgadzam sie z Pania w 100%.
          Tylko, przyznam szczerze, gleboko watpie w polemike z roznej masci
          antyklerykalami (a tak naprawde chorymi z nienawisci tchorzami,
          ktorzy jedyne, co potrafia, to anonimowo wylewac pomyje na Kosciol
          Katolicki, ktorzy zamiat dokonac apostazji, cykorza przed
          tesciowymi). Sw. Mt 7.6 o tym pisze...
          Pozdrawiam
    • guru133 A w KRK dalej wiosna średniowiecza:)) 26.10.09, 21:19
      .
      • malgorzata.sztachetka Re: A w KRK dalej wiosna średniowiecza:)) 26.10.09, 21:41
        Nic prostszego jak przejść na islam albo ortodoksyjny judaizm ;]
        • jamnnik Re: A w KRK dalej wiosna średniowiecza:)) 26.10.09, 21:53
          niestety każda wiara z definicji tłumi rozum :)
        • elucidator Re: A w KRK dalej wiosna średniowiecza:)) 26.10.09, 21:55
          Nie prosciej na ateizm?
          • ohmlet Re: A w KRK dalej wiosna średniowiecza:)) 26.10.09, 22:09
            elucidator napisał:

            > Nie prosciej na ateizm?
            >
            Niby tak. Ale chyba najpierw powinienem sie jakoś wypisać z pierwszej sekty...
            Tak myślę.
        • ohmlet Re: A w KRK dalej wiosna średniowiecza:)) 26.10.09, 22:06
          malgorzata.sztachetka napisała:

          > Nic prostszego jak przejść na islam albo ortodoksyjny judaizm ;]
          No nie. To już chyba nie średniowiecze. Podobno już się nie biczują...
    • zepsuty-ojciec Re: Ksiądz ukarany. Udzielił ślubu kobiecie, któr 27.10.09, 16:26
      do gościa który napisał "brawo biskup" brawo gościu jesteś jeszcze bardziej
      ciemny niż ten biskup

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka