aniorek Nasze dzieci nie udźwigną tego długu 10.11.09, 22:18 Zaobserwowane dzis w Finlandii: starsza kobieta na wozku inwalidzkim pchanym przez czarnoskora opiekunke. Lepiej niech tak zwane polactwo wyzbywa sie powoli rasistowskich pogladow, bo jeszcze przyjdzie wam byc pod opieka ludzi z innych kregow kulturowych. Odpowiedz Link Zgłoś
w.i.l Pierwszy raz mogłeś wybrać - wybrałeś Solidarność. 10.11.09, 22:21 A ta przez Balcerowicza i Mazowieckiego zafundowała nam oszukańczy system, który wykończył kraj demograficznie. To już totalne bankructwo III RP. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi kolejny pierwca rozpłodowej teori ratowania ZUS 10.11.09, 22:37 tylko dlaczego nie dostrzegają postępu technicznego? przecież tak naprawdę możemy pracować coraz mniej przy coraz to większej efektywności pracy kwestia tylko stworzyć system oparty o realia anie pobożne życzenia lub jakieś chore wizje "poprawności rozpłodowej" -oparte na jeszcze bardziej chorych wizjach religijnych... Odpowiedz Link Zgłoś
roy.miro Re: kolejny pierwca rozpłodowej teori ratowania Z 10.11.09, 22:49 > tylko dlaczego nie dostrzegają postępu technicznego? > przecież tak naprawdę możemy pracować coraz mniej przy coraz to > większej efektywności pracy > > kwestia tylko stworzyć system oparty o realia anie pobożne życzenia lub jakieś > chore wizje "poprawności rozpłodowej" -oparte na jeszcze bardziej chorych wizj > ach religijnych... do pewnego stopnia możemy. Ale dziennikarz nie napisze więcej, sportowiec nie będzie częściej biegał, kasjerka jeszcze szybciej nie obsłuży... Przy bardzo wielu pracach to zwiększenie wydajności pracy jest mitem - tzn można ją zwiększyć, ale wzrosty z tym związane będą raczej mało spektakularne. Odpowiedz Link Zgłoś
lucky81 Re: kolejny pierwca rozpłodowej teori ratowania Z 10.11.09, 23:01 Wydajność pracy na świecie zwiększa się przez ostatnie 200 lat dość regularnie o ok. 2% rocznie. 200 lat temu też pewnie myśleli, że wydajniej się nie da, bo jeden woźnica dwóch koni nie poprowadzi, a rolnik nie będzie szybciej machał kosą. Dla przykładu, weźmy tę kasjerkę. Kasjerka teraz jest wielokrotnie bardziej wydajna niż kiedyś, bo ma zaplecze w postaci hipermarketu, z efektywną dostawą produktów. Kiedyś musiała zbierać zamówienia na bochenki chleba w małym sklepiku. Może za 50 lat będzie kontrolerką obsługującą grupy po 1000000 samoobsługowych zamówień internetowych naraz. Inna sprawa, że zwiększona wydajność nie rozwiąże chorego systemu, jakim jest ZUS, lecz jedynie równolegle zwiększy koszty, bo ludzie będą chcieli wyższe emerytury niż w XX wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: kolejny pierwca rozpłodowej teori ratowania Z 11.11.09, 03:30 No. Czyli potrzeba będzie jakieś 30-40 "kasjerek" na całą Polskę. A co z resztą? Piszesz, że wydajność się zwiększa 2% rocznie. Świetnie. A pomyśl ilu ludzi już obecnie wykonuje prace niezwiązane z produkcją czegokolwiek. Większość. Jeszcze 200 lat temu stanowili niezaprzeczalną mniejszość. Dodatkowo - o ile wzrosło zapotrzebowanie na prace związane ze zwiększoną wydajnością? Bo wiesz - to trochę jak w tym kawale, co to kupiono robota, który może zastąpić pracę 2 ludzi. Do jego obsługi zatrudniono 4 techników. Efekt końcowy będzie taki, że w zasadzie wszyscy będą pracować w usługach w których nie mogą zastąpić ludzi maszyny (czyli takich w których chodzi o interakcje z innym człowiekiem). Takich, czy innych. Nie mając przy tym najmniejszego pojęcia o procesie wytwarzania czegokolwiek. No chyba, że powstaną roboty potrafiące doskonale imitować człowieka. No wtedy to już chyba pozostanie jedynie zająć się rozpirzaniem wszystkiego z nudów. Aż któregoś pięknego dnia gość, który jako jedyny zajmuje się faktycznie produkcją (to znaczy zawiaduje armią nanorobotów, które to montują wszystko) ulegnie wypadkowi, świat pogrąży się w chaosie i zaczniemy wszystko od początku. A on pozostanie w pamięci jako Wszechmocny. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: kolejny pierwca rozpłodowej teori ratowania Z 11.11.09, 09:11 > kasjerka jeszcze szybciej nie obsłuży... a po co kasjerka? już istnieje system który pozwoli na całkowita automatyzacje procesu sprzedaży.. nawet nie jest drogi tyle że blokują go organizacje konsumenckie.. a i pewnie związki i partie polityczne... jego wdrożenie moze oznaczac ze zniknie praca da milionów wykonawców czynności prostych.. i właśnie problem trzeba jakoś rozwiązać.. nie każdy się nadaje do pracy twórczej.. ale na pewno szukanie rozwiązania w prokreacji nie rozwiąże problemu.. wcześniej czy później kasjerki będą bez pracy i trzeba im jakoś zapewnić środki do życia czy inne sprawy socjalne.. trzeba też rozwiązać problem mozliwych konfliktów społecznych... i znów armia ludzi bez kwalifikacji spłodzonych by ratować zus nie pomoże Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: kolejny pierwca rozpłodowej teori ratowania Z 11.11.09, 09:17 Ale dziennikarz nie napisze więcej, czyżby? OK może faktycznie praca samego dziennikarza ma niewielkie szanse na znaczny wzrost efektywności.. ale zastosowanie komputerów wyeliminowało całą armię pracowników składu i pomocników technicznych.. drukarnie, kioski, a sportowcy.. oni to lobia dla sportu! ich "praca" nie wytwarza dóbr i usług.. no może poza rozrywką... ale zaraz zaraz.. postęp techniczy stworzył rózne media a więc wzrosł krąg osób - odbiorców na stadionie może obejżeć max 40 tys ludzi w tv kilka mln do tego dodajmy internet gry itp ... wzrost efektów pracy chyba całkiem spory??? Odpowiedz Link Zgłoś
mppmpp Nasze dzieci ? A kogo to dziś obchodzi? 10.11.09, 22:41 Nasz rząd? Nasze związki zawodowe? Naszych obywateli? Myśmy już popełnili samobójstwo... Dobrowolnie i bez obcych wojsk. Wolimy inwestować starość niż w dzieci. A to jest droga donikąd. Smutno... Odpowiedz Link Zgłoś
bogucjusz Nie za 25 lat, a już za kilka. 10.11.09, 23:07 Padnie system finansowania emerytur. Tak to jest, jak się KONIECZNĄ reformę ZUS, a przede wszystkim KRUS spycha od lat pod dywan. Ale cóż, rząd się wyżywi... Odpowiedz Link Zgłoś
jamesonwhiskey Re: Nie za 25 lat, a już za kilka. 10.11.09, 23:27 w niektorych krajach wyglada to tak ze "panstwowa" emerytura to tyle zeby nie zdechnac z glodu i nie grzebac po smietnikach ale raczej malo , a reszte masz lub nie masz z tego co sobie odlozyles lub nie, pracujac , plusem jest, ze skladka emerytalna nie jest zbyt wysoka wiec koszty pracy nie blokuja zatrudniania nowych pracownikow , wiecej ludzi pracuje wiekszy wzrost gospodarczy minusem moze byc, ze czesc ludzi oszczedzac nie bedzie ale to juz ich sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 zapomniales o jednym 11.11.09, 06:39 w dzisiejszym swiecie na te oszczednosci czyha sektor finansowy. I skutecznie niszczy wartosc zaoszczedzonych pieniedzy. Najwiekszymi przegranymi kryzysu finansowego 2008 sa przyszli amerykanscy emeryci. Odpowiedz Link Zgłoś
glemp1 Na imigrantów nie ma co liczyć 10.11.09, 23:17 Nikt nie chce mieszkać i pracować w biednej, zimnej, zacofanej i rasistowskiej Polsce. Hermetyczne polskie społeczeństwo nie pozwala potencjalnym imigrantom zaaklimatyzować się w ciemnogrodzie nad Wisłą. Wielu obcokrajowców wyjeżdża z Polski na zachód tylko dlatego, że są traktowani przez Polaków wybitnie po chamsku. Wielu prymitywnych buraków w dresach uważa, że w Polsce nie ma żadnego rasizmu, bo np. Murzynów nie mordują u nas w biały dzień na ulicy itp. Ręce opadają... Odpowiedz Link Zgłoś
newyorkopen Pomysł jest prosty 10.11.09, 23:20 Jak wiadomo starość sie Panu Bogu nie udała. Ergo. szkoda na nią czasu :). Dlatego dla poprawy statystyk proponuję powszechną eutanazję w wieku 70 lat, a dla polityków aktualnie rządzących - 65 lat. Może wreszcie zaczną myśleć. Acha, w wypadkach nie mają prawa ginąć ludzie młodzi. Śmierć nagła, np. w trakcie uprawiania sportu ma sobie iść precz. Niniejsze wchodzi w życie natychmiast i dotyczy wszystkich przypadków śmierci młodych ludzi od początku 2009 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Nasze dzieci nie udźwigną tego długu 10.11.09, 23:24 Raz: w ogóle ten lewusowy pomysł bismarckowski był bez sensu. Dwa. Lewusy jak to lewusy go podchwyciły. Trzy: zaczęły sie rodzic zabobony a la Malthus. Cztery: im wszystkim uwierzono i się to realizuje. Pięć: wprowadzono pod przymusem Sześć: a zwalajcie teraz na innych za to, coście lewusy narobiły i pod przymusem nadal trzymacie. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
dziki_z_lasu Jak pomyślę na kogo będę harował do usranej... 11.11.09, 00:24 ...przedwczesnej śmierci to rzygać mi się chce. Mam 28 lat jestem po studiach i przez te kilka lat pracy zdążyłem sobie wyrobić opinię o obecnych 40 i 50 latkach. Niestety w dużej części to roszczeniowo nastawione, pozbawione wszelkiego krytycyzmu wobec siebie chamy. Obrotni pozakładali firmy korzystając na ogromnej ilości luk rynkowych powstałych po 1989 r. co samo w sobie nie jest złe, gorzej że każą w nich pracować na niemal niewolniczych zasadach tym, którzy mieli nieszczęście być wtedy dziećmi. Co gorsze, teraz perspektywy na rozruszanie większego interesu poza nowymi branżami są żadne. Na szczęście jest i nadzieja. Śledząc losy np. Łódzkich XIXw. fabrykantów spostrzegłem ciekawą zależność: ich rozwydrzone bachory bardzo często doprowadzały firmę tatusia do ruiny a ich miejsce zajmowali nowi obrotni ludzie. Druga grupa to ci najbardziej cwani lub z lepszymi "plecami", którzy skorzystali na przemianie ustrojowej i okopali się na wysokich stanowiskach, całkowicie bez kompetencji i jakichkolwiek predyspozycji do ich zajmowania, ot bo ktoś musiał. Siedzą teraz takie łajzy na dyrektorskich/rządowych stołkach, robią własne interesiki kosztem społeczeństwa, doprowadzając kraj do ruiny. Mierzi mnie że te kanalie w wieku 65 lat pójdą sobie na wysoką emeryturkę, będą grzać d... na Wyspach Kanaryjskich kiedy ja będę wypruwał z siebie flaki by dożyć do kolejnej wypłaty nie mówiąc już o emeryturze. Na koniec zostawiam wiele liczniejszą od poprzednich grupę nierobów, żuli i innych już obciążających budżet pasożytów - na szczęście przez 25 lat większość z nich umrze na marskość wątroby, ale i tak zostanie ich tyle by zawalił się system emerytalny. Szkoda tylko uczciwie pracujących ludzi, przedsiębiorców jak i zwykłych pracowników, którzy by przeżyć na głodowej emeryturze będą prosić o pomoc dziecko. Celowo piszę w liczbie pojedynczej, nie ma co się oszukiwać dominuje model 2+1. Ci którzy będą je mieć i będzie ono miało z czego im pomóc jakoś przeżyją, gorzej z tymi których na dziecko nie było stać bo np. wzięli np. kredyt na mieszkanie a potem było już za późno... Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Nasze dzieci nie udźwigną tego długu 11.11.09, 01:27 A Tusk/PO KRADNIE kasę z OFE i chce ją wynieść do ZUS'u bo coraz więcej brakuje! Odpowiedz Link Zgłoś
0ffka Nasze dzieci nie udźwigną tego długu 11.11.09, 01:32 Do tej pory państwa z mały przyrostem były najbogatsze. Skoro Polacy tak się boją przyszłości to niech podadzą się Ruski, Niemcom w poddaństwo. To najlepiej potrafią robić. Odpowiedz Link Zgłoś
tu-166 Re: Nasze dzieci nie udźwigną tego długu 11.11.09, 01:52 No przecież się już poddaliśmy , tej no ... łunii europejskiej. Co to podobno nam ma suwerenność zabrać i parlament rozgonić. Cała nadzieja w brukselskich biurokratach. Odpowiedz Link Zgłoś
hankrearden Nie wazne kto zabiera moje pieniadze 11.11.09, 11:04 Nie wazne kto zabiera moje pieniadze i czy robi to z Warszawy, z Moskwy czy Brukseli, wazne ile zabiera. Odpowiedz Link Zgłoś
redant Nasze dzieci nie udźwigną tego długu 11.11.09, 03:12 Nawet malejąca demografia nie byłaby problemem, gdyby nie było długów. Państwo nie powinno się zadłużać, choć oczywiście to jest tak politycznie wygodnie. Sypnąć socjałem tu i tam, aby kupić głosy różnej maści menelstwa i sukces wyborczy gwarantowany! Policzmy ile każdy pracujący człowiek, w czasie swojego życia odprowadza majątku w podatkach, para podatkach, świadczeniach, etc. To są olbrzymie kwoty, które są delikatnie mówiąc marnotrawione na socjalne eksperymenty. Kupują co prawda one spokój politykom na jakiś czas, ale doprowadzają do negatywnej selekcji wśród populacji. Później może być tylko gorzej, ot takie sprzężenie zwrotne. Równie ważne są możliwości pozyskiwania energii, oraz zasobów. Same ręce do pracy to zbyt mało, kiedy np. nie będzie dość taniej ropy naftowej, aby móc produkować rzeczy, do których tak się przyzwyczailiśmy. Skupianie się przez politykierów na samej demografii to brak zdolności dostrzegania szerszego obrazu sytuacji. Jednowymiarowe, albo nawet wręcz punktowe, postrzeganie rzeczywistości to jest najgorsza plaga. W takiej Afryce demografia nie jest problemem, ale nikt o zdrowych zmysłach nie chciałby tam żyć z własnego wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
katolak a wsioków ilu będzie wtedy w KRUSie? 11.11.09, 06:13 liczył ktoś - bo jak na razie to nikt się nie przejmuje, że 20% pasożytów społecznych na wsiach nie pracuje i nie odklada na swoje emerytury i leczenie; Odpowiedz Link Zgłoś
smileco Mlody Zyd bedzie starego Zyda wieszal 11.11.09, 08:03 Oj bedzie sie dzialo Odpowiedz Link Zgłoś
vendettav Re: Nasze dzieci nie udźwigną tego długu 11.11.09, 08:35 to nie Matrix, obudź się Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed "...spadnie liczba osób pracujących..." 11.11.09, 08:55 Z tym, że wielu z tych osób pracujących będzie pracować jako: - lekarze gerontolodzy, pielęgniarki osób starszych, personel medyczny klinik geriatrycznych - pracownicy socjalni opiekujący się ludźmi starszymi - pracownicy przemysłu farmaceutycznego produkującego leki dla ludzi starszych, pracownicy firm protetycznych, - urzędasy różnych ZUSów i PRFONów ściągający coraz więcej pieniędzy od młodych na starych. Wszyscy ci ludzie będą wykonywać pracę uważaną przez siebie za "społecznie użyteczną" jednakże ekonomicznie nieefektywną, bo nie stwarzającą nowych dóbr Odpowiedz Link Zgłoś
martagawryluk Nasze dzieci nie udźwigną tego długu 11.11.09, 09:14 A kto normalny rozmnaża się tylko z powodu pomocy Państwa? Dziś oferują pomoc a przy następnych wyborach przyjdzie ktoś kto powie ,że Polski na to nie stać i zabierze przywileje. Inna sprawa, że jedni zaharowują się by dać dziecku, rodzinie jak najwięcej a drudzy dostają wszystko za darmo bo dużo dzieci. I te teksty ,że kiedyś będą mnie utrzymywać. Chyba ja ich , płacąc na kolejne pokolenia "zasiłkowców" Odpowiedz Link Zgłoś
spector1 Wasze dzieci nie udźwigną tego długu 11.11.09, 09:34 Taki powinien być "wizjonerskiego" artykułu GW. Odpowiedz Link Zgłoś
hankrearden -- Ja nie bede miec dzieci 11.11.09, 10:46 Po co wydawac na swiat dzieci, skoro maja urodzic sie juz z dlugiem? Nie bede stwarzal istot i odrazu skazywal ich na poswiecanie sie dla dobra innych. Odpowiedz Link Zgłoś
robert666666_6 Re: Nasze dzieci nie udźwigną tego długu 11.11.09, 09:48 moze graj mniej w gry komputerowe bo przestales odrozniac swiat realny od wirtualnego... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa1-23 Ale bzdury! 11.11.09, 09:52 .."Kiedyś władza ludowa łatwo rozdawała przywileje w imię zachowania spokoju społecznego." - a teraz nie? A rolnicy, górnicy, służby mundurowe? Poza tym już widzę buntujących się młodych rolników na hektarach, młodych górników...... cha, cha.A mamy może uczciwy, przejrzysty system emerytalny, żeby ludzie uwierzyli, że im dłużej pracują, tym większą dostaną emeryturę????????? Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz anulowac byś chciał moja kasę? 11.11.09, 09:52 czy ty wiesz ile to "nasze" państwo mnie juz do tej pory kosztowało? Co miesiąc mnie rabuja przy pomocy ZUS-u a ty bys teraz chciał jeszcze by ustawowo uznano tą moją kasę uznano za niebyłą ..... Wal się - za dwadzieścia pięć lat będę sobie panem emerytem a ty masz na mnie pracować :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ipswich1 Swietne, brawo swietne! 11.11.09, 10:29 "Obecnie stu pracowników utrzymuje 19 ludzi starszych, za 25 lat będzie utrzymywało 36 osób starszych. To ogromna zmiana, której konsekwencji sobie jeszcze nie uświadamiamy." Bzdura! Bullshit! Jak UTRZYMUJE? Przeciez tych 19 starszych ludzi odkladalo na swoje emerytury? To zas...rane panstwo kazalo im odkladac! A teraz okazuje sie ze ktos ich "utrzymuje"? Co stalo sie z ich skladkami emerytalnymi? Te rzadowo-polityczne wypierdki pokupowaly sobie laptopy, komorki(aby dowartosciowac sie ze sa wielokomorkowcami, chyba?), autka? Niech to panstwo utylizuje staruchow skoro ukradlo im ich wypracowane emerytury! Na szczescie jestem poza zasiegiem tych sk...urwysynow, ale szczerze wspolczuje moim rownolatkom w PL. Moze za "Honor,Bog i Ojczyzna" strzelicie sobie w leb? No? Do dziela, sku...rwiele politycy i zlodzieje odetchna, a POLSKA przetrzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_komentator jest nadzieja 11.11.09, 10:33 jest pocieszenie, za 25 lat, malo kto zostanie przy zyciu z obecnej kasty politycznej... zawsze to pocieszenie Odpowiedz Link Zgłoś
hankrearden -- Czyli jak, liczba ludzi ma rosnac w nieskonczon 11.11.09, 10:40 To jak to jest? Zeby utrzymac wasze systemy emerytalne dzieciorobstwo musi sie zwiekszyc. Liczba ludzi musi rosnac wykladniczo, ci ludzie musza zrzerac bogactwa naturalne. Hmmm... czy tylko ja widze, ze to jakos nie ma sensu? Ziemia nie wyzywi 20 czy 30 miliardow. Odpowiedz Link Zgłoś