eruve.elen
21.11.09, 19:18
rzadko miewam przyjazne uczucia wobec autora, ale przyznać trzeba, że felieton
czytało się całkiem przyjemnie.
choć myślę, że dałoby się znaleźć kilka mniej zakręconych uzasadnień
wszechkrajowej sympatii dla obecności lektora ;).