pazdziernik2009 24.11.09, 14:20 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wykidajlo2 Re: SN: uchylone umorzenie sprawy błędu w sztuce 24.11.09, 14:24 Nie podskakuj, wcześniej czy później znajdziesz się w potrzebie a wtedy może się okazać, że celem leczenia się trzeba jechać do Berlina lub Mińska. Odpowiedz Link Zgłoś
dziobaty_minister Re: SN: uchylone umorzenie sprawy błędu w sztuce 24.11.09, 14:29 > że celem leczenia się trzeba jechać do Berlina lub Mińska. no Bolek jechał aż do USA żeby się leczyć, a siatkarka Mróz leczyła się w kraju... Lepiej jechać do Mińska niż na Bródno... Odpowiedz Link Zgłoś
matanzas Re: SN: uchylone umorzenie sprawy błędu w sztuce 24.11.09, 14:34 za Bolka to już jeden ma sprawę w sądzie.... a co to za porównanie jakiś sportowiec z L. Wałęsą.... Odpowiedz Link Zgłoś
dziobaty_minister Re: SN: uchylone umorzenie sprawy błędu w sztuce 24.11.09, 14:40 > a co to za porównanie jakiś sportowiec z L. Wałęsą.. możesz stanąć na baczność i zdjąć czapkę albo uklęknąć... Odpowiedz Link Zgłoś
spermaszatana co za kraj 24.11.09, 15:15 Lekarz podczas operacji pozostawia w sercu gazik, który jest tam przez kilka dni i następnie pacjent umiera. A prokuratur i sąd nie zauważają żadnych niepoprawności. Przecież to skandal. Sorki, ale trudno nie odnieść wrażenia, że prokuratura działa z pobudek politycznych. Wszyscy w końcu znają kontekst, czyli sprawę o zniesławienie na linii Garlicki - Ziobro. Cel był prosty, dowalić Ziobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
gamon0 Ajaj, POlska to pienkna dzika kraj... 24.11.09, 16:08 Ale wkoło jest wesoło :))) Odpowiedz Link Zgłoś
wyksztalciuch.jeden Re: co za kraj 24.11.09, 20:27 > Lekarz podczas operacji pozostawia w sercu gazik, > który jest tam przez kilka dni i następnie pacjent umiera. > A prokuratur i sąd nie zauważają żadnych niepoprawności. Nie ma w tym nic niezwykłego. Za liczenie materiałów w czasie operacji odpowiada pielęgniarka operacyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Tzn. że racja jest po stronie Min. Ziobro... 24.11.09, 14:41 Czyli Dr G. będzie musiał przeprosić Min. Zbigniewa Ziobro... Odpowiedz Link Zgłoś
pavle Zi0br0 i koledzy zwierają szeregi, ostatnia szansa 24.11.09, 14:47 Ziobro i towarzysze wystawili najlepszych ze swoich strzelców, szkoda tych biednych ludzi ktorych podjudzają żeby walczyli z lekarzem. Będą teraz pluć, pluć, pluć, wymyślać procesy, przeciągać je, obrzucać błotem. Zawsze coś się przylepi, prawda? Tak wygląda PiSowskie zwycięstwo moralne. Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Jesteś za swobodą łapówkarstwa wśród lekarzy? 24.11.09, 14:57 Widac że wychowałeś się w PRL i dla ciebie kopertka pod stołem to nic złego. Łapóweczka i zrobienie czegoś na boku na państwowym sprzęcie to wg Ciebie nic złego. Robienie na lewo prywatnych biznesów wykorzystując bez opłat państwowy sprzęt to też wg Ciebie nic złego. Lewe zwolnienie lekarskie, lewe renty za łapówki które wypisują lekarze a obciążają podatnika to też nic złego wg Ciebie. Nieopodatkowane dochody z "kopert" gdy inni uczciwie płaca PITy to też wg Ciebie nic złego. Kiedyś Min. Kopacz szacowała że bodaj 10-20 mld zł rocznie przechodzi w Polsce pod stołem... dla Ciebie to "drobna kwota" i prokuratorzy się nie powinni taką korupcją zajmować... Żałosny jesteś..... Odpowiedz Link Zgłoś
tomiczek7 Re: Jesteś za swobodą łapówkarstwa wśród lekarzy? 24.11.09, 15:07 to wszystko ma się nijak do tej sprawy, naucz się czytac ze zrozumieniem. Skąd Kpacz takie rzeczy wie, może sama pomnozyła ile brała przez każdego lekarza w Polsce. azdy sądzi drugiego wedłu siebie Odpowiedz Link Zgłoś
somatico Re: Jesteś za swobodą łapówkarstwa wśród lekarzy? 24.11.09, 15:24 Bo to Homo Sovieticus jest. Odpowiedz Link Zgłoś
hela2 Re: Jesteś za swobodą łapówkarstwa wśród lekarzy? 24.11.09, 16:59 palestrina2005 napisał: > Robienie na lewo prywatnych biznesów wykorzystując bez opłat > państwowy sprzęt to też wg Ciebie nic złego) A te rozmowy polityków za pomocą prokuratorów, to nie jest marnowanie pieniędzy podatników? > Odpowiedz Link Zgłoś
hela2 Re: Zi0br0 i koledzy zwierają szeregi, ostatnia s 24.11.09, 16:55 "Tak wygląda PiSowskie zwycięstwo moralne".A my podatnicy płacimy za te harce polityczne. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Zi0br0 i koledzy zwierają szeregi, ostatnia s 24.11.09, 18:23 pavle napisał: > żeby walczyli z lekarzem. zamiast głupoty pisac, postawiłbyś sprawe jasno i odpowiedziałbys: była ta "gaza" w sercu czy nie. I tyle. Cała reszta o jakichś wymyslonych procesach, pluciu, blocie byłaby zbędna. Masz wiedze, że w sercu pacjenta nic niepotrzebnego (niekoniecznie gazę, bo znając wybiórczą lubi podpuszczać bądź łapać za nieistotne słówka, a potem niszczyc sadownie że "to nie gaza była a co innego" - podobny myk w paru procesach zastosowała) to ją dawaj a nie lej wode. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
norbertrabarbar Mylisz się 24.11.09, 14:56 Vide wczorajszy wyrok w sprawie Kamińskiego. Ziobro nie miał prawa wydawać wyroku na konferencji prasowej. Tu nie chodzi o to czy G jest winny czy nie - ale o polityczne standardy, które PiS odziedziczyło po poprzednim ustroju. Dajcie człowieka, a Jarek znajdzie na niego paragraf - bratając się z PiS narażasz własne życie. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: norbert... 24.11.09, 15:36 norbertrabarbar napisał: > Vide wczorajszy wyrok w sprawie Kamińskiego. Ziobro nie miał prawa wydawać > wyroku na konferencji prasowej. Tu nie chodzi o to czy G jest winny czy nie - > ale o polityczne standardy, które PiS odziedziczyło po poprzednim ustroju. > Dajcie człowieka, a Jarek znajdzie na niego paragraf - bratając się z PiS narażasz własne życie. Nieprawda! Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: norbert... 24.11.09, 18:40 > Nieprawda! Powiedz to Lepperowi Powiedz to Dornowi Powiedz to Marcinkiewiczowi Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Mylisz się 24.11.09, 20:01 norbertrabarbar napisał: > Vide wczorajszy wyrok w sprawie Kamińskiego. Ziobro nie miał prawa > wydawać wyroku na konferencji prasowej. wydał opinię. Zapewne prywatną. Za to powinien (o ile to ci wybiórcza z wsiami i polstami nam napisała\powiedziała\pokazała cała prawde i tylko prawde) poniesć konsekwencje - mam nadzieję ze tego nie wytniesz, bo jak już, to mam skopiowane :) Tak samo jak wybiórcza, WSI24 i przyległosci/ Polstat za swoje przewiny wobec rodziny zmarłego wyznać a rodzina za takowe dziadostwo ich pogonić. I to na grube pieniadze, szmaciarze, za sciemnianie. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
tomiczek7 Re: Tzn. że racja jest po stronie Min. Ziobro... 24.11.09, 15:04 Matołku, sprawa z powództwa Mirosłwa G. wobec Ziobry to inna sparwa, a na dodatek to cywilna, sprawa o przyczyniesnie sie do śmierci to sprwa karana. Ludzie, czytajcie uważnie Napisane jest jak byk, że to SN zarzuca prokuraturze niedopełnie obiowąizków, że nie prokrato nie uwzględnił konsekwencji jakie mogło spowodowac zostawioenie gazy w sercu, ale takie rzweczy orzeka biegły sądowy specjaltsa. SN kompromituje się bo oddalla umorzenie w tej sprawie bo prokuratura skrewiła - to formalna zagrywka,a nie merytoryczna. To wyrok popd debilne tabloidy Odpowiedz Link Zgłoś
somatico Re: Tzn. że racja jest po stronie Min. Ziobro... 24.11.09, 15:35 Oj, baran innych matołkami określa :) Wyrok z powództwa cywilnego G. czerpał z faktu umorzenia sprawy przez prokuraturę. To było m.in takiego orzeczenia a nie innego. Umorzenie tej sprawy przez prokuraturą to była kompromitacja. Szczególnie w przypadku ewidentnych uchybień sztuki medycznej oraz braku zachowania należytej staranności. SN pośrednio uratował honor polskiej Temidy. Odpowiedz Link Zgłoś
madissa Re: Tzn. że racja jest po stronie Min. Ziobro... 27.11.09, 00:03 Bzdura somatico, idź sobie w spokoju poczytać kpk i kpc. NIKT, a już na pewno nie Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny w jednym, na dodatek będący człowiekiem teoretycznie wykształconym, bo po aplikacji prokuratorskiej, NIE MA PRAWA przesądzic publicznie o czyjejkolwiek winie. To może zrobić tylko: sąd 1/w prawomocnym wyroku, 2/po przeprowadzeniu postępowania sądowego, które w przypadku poważnych przestępstw następuje: 3/ po przeprowadzeniu przez prokuratora śledztwa i: 4/ po wniesieniu do sądu aktu oskarżenia. WSZYSTKIE 4 przesłanki muszą być spełnione, aby uznać kogoś winnym. Podanie wyroku do publicznje wiadomości TO PRZESŁANKA NR 5 - Sąd w wyroku MOŻE ORZEC, z uwagi na społeczną wagę przestępstwa, podanie wyroku do publicznej wiadomości. Brak takiego orzeczenia oznacza ZAKAZ publikacji wyroku. W polskim prawie obowiązuje zasada domniemania niewinności - nawet w odniesieniu do seryjnego mordercy złapanego na gorącym uczynku. Tę podstawową dla praw człowieka zasadę z premedytacją, dla doraźnych celów politycznych i w świetle reflektorów złamał Minister Sprawiedliwości. Człowiek po aplikacji prokuratorskiej. Prawnik. Absolwent UJ.I Prokurator Generalny w jednym. Mały, podły człowieczek, który niemalże zniszczył wielkiego lekarza i dobrego, szlachetnego człowieka. Na dodatek w przypadku Doktora G. nie chodziło tu o seryjnego mordercę, bandytę czy nawet pijanego sprawcę wypadku samochoddowego ze skutkiem śmiertelnym, ale o wybitnego i oddanego pacjentom lekarza, który CO NAJWYŻEJ i w NAJGORSZYM RAZIE, po udowodnieniu przez biegłych, że gazik przyczynił się do śmierci pacjeta mógł być w tym przypadku winien niedopełnienia pewnych obowiązków. ALE NA ETAPIE medialnej nagonki Ziobry-małego człowieczka na DOktora jako żywo DOWODÓW NA TO NIE BYŁO. I do dzisiaj NIE MA. Odpowiedz Link Zgłoś
pilot67 Re: SN: uchylone umorzenie sprawy błędu w sztuce 24.11.09, 14:43 Już się jeździ do Berlina. Jest taniej i nie ma obaw, że w połowie zabiegu zabraknie igieł czy strzykawek. Odpowiedz Link Zgłoś
acer0 Re: SN: uchylone umorzenie sprawy błędu w sztuce 24.11.09, 17:20 wykidajlo2 napisał: > Nie podskakuj, wcześniej czy później znajdziesz się w potrzebie a wtedy może si > ę > okazać, że celem leczenia się trzeba jechać do Berlina lub Mińska. ----------------------------------------------------------------------- nie będzie takiej potrzeby by leczyć się i jechać do Berlina. Cenię tych lekarzy, którzy nie bali się powiedzieć że przyczyną zgonu było pozostawienie syfu w sercu. Jeśli wszyscy lekarze podejdą do takich spraw tak jak ci czterej to polskie lecznictwo odzyska całkowite zaufanie pacjentów. Ja mam kilku tzw swoich lekarzy którym bez wahania ufam i pozwolił bym się operować. Ale jest i taka grupa lekarzy, których omijam na kilometr. Odpowiedz Link Zgłoś
madissa Re: SN: uchylone umorzenie sprawy błędu w sztuce 27.11.09, 00:17 Nie przeinaczaj faktów ! Biegli-lekarze w tym przypadku stwierdzili, że Doktor nie przyczynił się do śmierci pacjenta! Tylko jeden lekarz w swojej opinii twierdził inaczej: prof. Religa. Ale akurat profesor Religa był przekonany ogólnie o winie Doktora G. już na wiele, wiele lat wcześniej - zanim jeszcze Doktor zajął jego stanowisko ordynatora w szpitalu na Wołoskiej. Ten sam profesor uważał także, że stanowisko ordynatora (kiedy zamknęli Doktora G. w areszcie) powinien zając rodzony syn profesora. Trudno, przyznacie, w świetle powyższego, zakwalifikowac jakąkolwiek opinię dr. Religi o Doktorze G. jako obiektywną. Odpowiedz Link Zgłoś
pierot9 "Bohaterowie" i "autorytety" GW padają na pysk 24.11.09, 14:38 Jeśli GW kreuje kogoś na "bohatera", "autorytet" lub "eksperta", to znaczy, że to w większości ludzie mający coś za uszami lub pazurami ks. Czajkowski "autorytet" od ekumenizmu red. Lesław Maleszka "ekspert" od lustracji dr Mirosław G. "bohater" od "leczenia" i wielu, wielu innych Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Okazuje się że to Ziobro miał rację 24.11.09, 14:41 Czy teraz Michnik przeprosi Ziobrę???? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Ziobro dalej nie ma racji. 24.11.09, 15:02 Nie miał racji. Bo błędy może popełniać każdy. Błędów nie popełniają tylko ci co nic nie robią. Pytanie było tylko czy potem jak już zorientował się że popełniono błąd czy dalsze jego działanie było zgodne z regułami sztuki. No i tu już wątpliwości nie ma. Pewne jest też to, że nie było to celowe zabójstwo co sugerował Ziobro. Odpowiedz Link Zgłoś
madissa Re: Ziobro dalej nie ma racji. 27.11.09, 00:27 Biegli uznali, że było. Operowany człowiek był ciężko chory. Ponowna narkoza, operacja i natychmiastowe otwarcie serca w celu wyjęcia gazika było znacznie niebezpieczniejsze niż operacja kilka dni później. Gazik pozostawiono. Nie zrobił tego Doktor G, który w trakcie operacji nie zajmował się wkładaniem gazików i ich wyjmowaniem tudzież liczeniem, ale jako szef zespołu odpowiedzialność jakąś ponosi- zgoda. Zawiodł czynnik ludzki, chociaż nie był to Doktor. Po co była nagonka medialna ziobry, osadzenie Doktora w areszcie i w rezultacie lrozwalenie całego oddziału kardologii i transplantologii serca w szpitalu? Ano, wyłącznie dla celów politycznych pisuarowców. Odpowiedz Link Zgłoś
madissa Re: Ziobro dalej nie ma racji. 27.11.09, 00:30 "Biegli uznali że było celowe " - oczywiście takie a nie inne DZIAŁANIE zespołu po odkryciu braku gazika Odpowiedz Link Zgłoś
acer0 Re: Okazuje się że to Ziobro miał rację 24.11.09, 17:23 palestrina2005 napisał: > Czy teraz Michnik przeprosi Ziobrę???? > > Od początku wierzyłem w Ziobrę i wierzę nadal. To był człowiek na właściwym miejscu i nie bał się prawdzie w oczy spojżeć. Ale peło wszystko zrobiło by Pana Ziobrę gnoić. Ale jeśli ktoś sam jest nic nie wart to chciał by by wszyscy byli tacy jak on czyli premier Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Okazuje się że to Ziobro miał rację 24.11.09, 18:12 > Od początku wierzyłem w Ziobrę i wierzę nadal. I w tym problem. Z wiarą nie można dyskutować racjonalnymi argumentami bo wiara mieści się poza sferą racjonalności. Odpowiedz Link Zgłoś
zdr1 Re: "Bohaterowie" i "autorytety" GW padają na pys 24.11.09, 14:58 pierot9 napisał: > ks. Czajkowski "autorytet" od ekumenizmu > red. Lesław Maleszka "ekspert" od lustracji > dr Mirosław G. "bohater" od "leczenia" I Michnik "autorytet" od demokracji. :) Odpowiedz Link Zgłoś
fidelxxx Re: "Bohaterowie" i "autorytety" GW padają na pys 24.11.09, 15:29 Jarosław K. ekspert od polityki prorodzinnej. Odpowiedz Link Zgłoś
zatroskany-o-polske Akurat doktora G. na bohatria wykreowali Ziobro 24.11.09, 16:29 i Kamiński, Maleszkę Bronisław Wildstein (w końcu przez 30 lat jego kumpel) a Księdza Czajkowskiego sam Pan Bóg. Wildsteinreszta usiłowął przekonac ludzi ze przez 30 lat nie wiedziął ze jego najlepszy kumpel Maleszka był agentem. Tak się tym przejął, że poszedł pracowac do TW Rycerza we Wprost. Odpowiedz Link Zgłoś
gazamate Re: no to Ziobro bedzie zrehabilitowany... 24.11.09, 14:44 ... i nie zdziwie sie jak skarb państwa będzie musiał mu zwrócić kasę za telewizyjne przeprosiny itp. Dlaczego w sprawach wątpliwych sądy nie czekają z wyrokiem na zakończenie postępowania zwłaszzca w sytuacji gdy trwa postępowanie albo jest duża szansa że pojawią sie nowe fakty - patrz dr G albo Bolek Odpowiedz Link Zgłoś
best-mario Re: no to Ziobro bedzie zrehabilitowany... 24.11.09, 14:55 on jeszcze nie przeprosił a więc grosza nie wydał mimo , że dawno powinin to zrobić.Wyroki nie dla wszystkich są równe. Odpowiedz Link Zgłoś
tomiczek7 Re: no to Ziobro bedzie zrehabilitowany... 24.11.09, 15:09 to są dwie różne sparwy - jedna cywilna a druga karna, nie mja nic wspólnego z faktem ,że Ziobro dopuśił sie samosądu Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: no to Ziobro bedzie zrehabilitowany... 24.11.09, 18:20 gazamate napisał: > ... i nie zdziwie sie jak skarb państwa będzie musiał mu zwrócić > kasę za telewizyjne przeprosiny itp. To on już zdążył coś wydać na "telewizyjne przeprosiny"? Pierwsze słyszę... Odpowiedz Link Zgłoś
best-mario Re: no to Ziobro bedzie zrehabilitowany... 24.11.09, 14:51 niedoczekanie . . . .Ziobro twoje miejsce jest za kratami, czekamy. Odpowiedz Link Zgłoś
acer0 Re: no to Ziobro bedzie zrehabilitowany... 24.11.09, 17:25 A tusk powinien na kolanach iść do Ziobry i stopy całować i błagać o przebaczenie, A za tuskiem cała banda pełowców. Odpowiedz Link Zgłoś
maciejkozlowski Nieumyślne zabójstwo - to oczywiste ! 24.11.09, 14:45 Jako lekarz mogę stwierdzić, że pozostawienie gazy w sercu pacjenta jest de facto zabiciem go. Pacjent nie miał absolutnie żadnej szansy na przeżycie. Jednak winę za to ponosi nie tylko operujący lekarz, ale także instrumentariuszka do której obowiązków należy liczenie wszystkiego co używane do operacji przed nią i po niej. Nie chodzi tylko o narzędzia ale także o gazy, chusty, tampony itp.. Widywałem wielokrotnie podczas "krwawych" operacji jak łatwo można przeoczyć jakiś klips, tampon gazy nasączonej krwią czy nawet całe narzędzie. Nie pojmuje jak mógł biegły a potem sąd orzec co innego w tak oczywistej kwestii. Na szczęście SN wykazał się rozsądkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-moher Re: Nieumyślne zabójstwo - to oczywiste ! 24.11.09, 14:51 Najwieksza odpowiedzialnosc spoczywa na lekarzu prowadzacym.Bez wzgledu na dodatkowy personel.To jest jego operacja czy zabieg.Jezeli pracownik banku zabije klienta, nie opowiada sie bajek ze to przestepca.To pracownik banku.A wiec odpowiedzialnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Nieumyślne zabójstwo - to oczywiste ! 24.11.09, 15:09 > Jako lekarz mogę stwierdzić, że pozostawienie gazy w sercu > pacjenta jest de facto zabiciem go. Pacjent nie miał absolutnie > żadnej szansy na przeżycie. Ale okazuje się, że przeżył: wyborcza.pl/1,76842,6008296,Prokuratura_ostatecznie_umorzyla_watek_zabojstwa_w.html • Narażenie Feliksa M. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. 22 listopada 2006 r. dr G. wszczepił mu sztuczną zastawkę, po operacji w jamie serca została tzw. rolgaza (gazik). Reoperację - usunięcie gazika - przeprowadzono po kilku dniach. Pacjent zmarł 70 dni od zabiegu. Zdaniem prokuratury dr G. zlekceważył sygnał instrumentariuszki o pozostawionym w sercu gaziku. O ile dobrze pamiętam opinia biegłego była taka, że o ile pozostawienie gazika było w oczywisty sposób błędem, to już decyzja o tym, żeby ponownie otworzyć serce i go wyjmować dopiero po pewnym czasie, a nie natychmiast, była jak najbardziej prawidłowa. Prokuratura czepiała się o tą decyzję, a nie o fakt zostawienia gazika. W tym kontekście decyzja SN jest niezrozumiała. Chyba że chodzi o inną sprawę, o odszkodowania za błąd w sztuce. Odpowiedz Link Zgłoś
tomiczek7 Re: Nieumyślne zabójstwo - to oczywiste ! 24.11.09, 15:11 SN oddalił umorzenie, bo według niego prokuratura nie uwzględniła podobno tego faktu. Nawet jak jesteś lekzrzem, to nie możesz miec pewności, że to spwodowła śmierć, a z tego co piszą, to wyjęli mu to gazę jak jeszcze żył... cdhyba że co przeoczyłem Odpowiedz Link Zgłoś
tomiczek7 Re: Nieumyślne zabójstwo - to oczywiste ! 24.11.09, 15:15 pewnie jesteś dermatologiem, bo takie banaiulki wypisujesz. Pacejnt przezl zostawienie wacika , zmarł 70 dni po zabiegu uisniecia wacika. Żaden biegły nie stwierdził, że zabiłg wacik. Jako lekzr powiennes wiedzeć, że podczas operacjie nie takie rzeczy zostaja w pacjencie Odpowiedz Link Zgłoś
maciejkozlowski Re: Nieumyślne zabójstwo - to oczywiste ! 24.11.09, 15:57 Nie, nie tylko takie rzeczy zostają w pacjencie, lecz z reguły kończy się to ponowną operacją lub śmiercią. Tutaj sprawa jest jednak niezwykle groźna bo dotyczy wnętrza serca. Z serca krew jest wyrzucana pod dużym ciśnieniem do aorty lub pnia płucnego- największych i najważniejszych tętnic w naszym ciele. Zablokowanie przepływu któregokolwiek z tych naczyń prowadzi do natychmiastowej śmierci. Można mówić o niezwykłym szczęściu w przypadku tego pacjenta, że tak się nie stało. Gaza najprawdopodobniej ugrzęzła w komorze serca przylegając do jej ścian i dlatego pacjent żył jeszcze niezwykle długo jak na tak poważny błąd. Nie zmienia to jednak faktu, że błąd w sztuce był tak ogromny, że trudno o poważniejszy. Nie wiem jaki błąd można by uznać za poważniejszy; chyba zostawienie serca niezaszytego, albo pozostawienie wewnątrz komory serca ostrza skalpela. tomiczek7 napisał: > pewnie jesteś dermatologiem, bo takie banaiulki wypisujesz. Pacejnt > przezl zostawienie wacika , zmarł 70 dni po zabiegu uisniecia > wacika. Żaden biegły nie stwierdził, że zabiłg wacik. Jako lekzr > powiennes wiedzeć, że podczas operacjie nie takie rzeczy zostaja w > pacjencie Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Nieumyślne zabójstwo - to oczywiste ! 24.11.09, 17:28 > Nie, nie tylko takie rzeczy zostają w pacjencie, lecz z reguły > kończy się to ponowną operacją lub śmiercią. Tu się skończyło ponowną operacją. > Tutaj sprawa jest jednak niezwykle groźna bo dotyczy wnętrza serca. Tyle, że pytanie brzmiało nie to czy ta sytuacja była groźna ale co dla pacjenta było groźniejsze: ponowna operacja natychmiast po tej - czy jednak odczekanie jakiegoś czasu. Doktor G. wybrał odczekanie czasu - prokuratura zakwalifikowała to jako przestępstwo, biegły stwierdził, że było to jak najbardziej prawidłowe działanie. > Można mówić o niezwykłym szczęściu w przypadku tego pacjenta, że > tak się nie stało. Gaza najprawdopodobniej ugrzęzła w komorze > serca przylegając do jej ścian i dlatego pacjent żył jeszcze > niezwykle długo jak na tak poważny błąd Nie. Sprawa była banalniejsza. Gaza zostałą wyjęta, a przyczyną śmierci było coś zupełnie innego. Przepraszam ale jak na lekarze wydajesz się kompletnie pozbawiony umiejętności czytanie ze zrozumieniem. Fakty kolega wyżej Ci podał, Ty je kompletnie zignorowałeś i dalej pisałeś o swoich wyobrażeniach na temat całej tej sytuacji ale nie o faktach. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Instrumentariuszka zglosila brak 24.11.09, 16:00 maciejkozlowski napisał: > Jako lekarz mogę stwierdzić, że pozostawienie gazy w sercu pacjenta jest de > facto zabiciem go. Pacjent nie miał absolutnie żadnej szansy na przeżycie. > Jednak winę za to ponosi nie tylko operujący lekarz, ale także > instrumentariuszka do której obowiązków należy liczenie wszystkiego co używane > do operacji przed nią i po niej. Instrumentariuszka zglosila "brak" dr G. dlaczego nie podjeto od razu działań - nie wiem. Na szczęście spisano tez jakis protokół w tej sprawie, który podpisali i inni lekarze. Mam jakieś takie niejasne przeczucie ,że gdyby nie ten protokół to instrumentariuszka byłaby kozłem ofiarnym w tej sprawie. Jestem laikiem w sprawach medycznych , ale pozostawienie po operacji jakiegoś wacika czy tampona to dla mnie zgroza. Dr G powiniewn zachowac się jak mężczyzna , przyznac się do błędu a nie kombiniowac . To trąci cwaniactwem albo tchórzostwem . Ziobro chyba się nie mylił w ocenie tego pana. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Instrumentariuszka zglosila brak 24.11.09, 17:44 > Instrumentariuszka zglosila "brak" dr G. dlaczego nie podjeto od > razu działań - nie wiem. Ale wiedzieli lekarze kardiolodzy występujący jako biegli w tej sprawie. Ponowne otworzenie serca już "zaszytego" pacjenta było dla niego znacznie groźniejsze niż operacja po pewnym czasie. Decyzja okazała się jak najbardziej prawidłowa. Pacjent dożył do drugiej operacji i sporo dni po niej. Zmarł zupełnie na coś innego niż problemy z sercem. > Na szczęście spisano tez jakis protokół w tej sprawie, który > podpisali i inni lekarze. Co zapewne jest normalną procedurą w takich wypadkach. > Mam jakieś takie niejasne przeczucie ,że gdyby nie ten protokół to > instrumentariuszka byłaby kozłem ofiarnym w tej sprawie. Jej wina jest dokładnie taka sama jak dr. G. > Jestem laikiem w sprawach medycznych , ale pozostawienie po > operacji jakiegoś wacika czy tampona to dla mnie zgroza. Tyle że takie sprawy to "norma". Od czasu do czasu kazdemu zdarza się błąd. Widziałeś może fotkę wykończonego Religgi po operacji serca? Praca w takim stresie powoduje że nie wszystko zawsze się udaje. Ty zapewne w pracy też błędy popełniasz. Problemem jest nie to, że się popełnia błędy, ale co się robi by temu zapobiec, oraz jak się reaguje jak już do tego dojdzie. Czy są jakieś dowody na to że w tych dwóch sprawach dr G. popełnił błędy? > Dr G powiniewn zachowac się jak mężczyzna , przyznac się do błędu > a nie kombiniowac . To trąci cwaniactwem albo tchórzostwem . A ukrywa fakt, że popełnił błąd z tym wacikiem? Tyle, że sprawa cały czas nie dotyczyła faktu pozostawienia wacika, a tego co się działo potem. > Ziobro chyba się nie mylił w ocenie tego pana. Wręcz przeciwnie. To Miller się nie mylił w ocenie Ziobry. Ot chociaż nalezy spojrzeć na cytat z dzisiejszej wypowiedzi pana Z.: (Ziobro)Przypomniał, że w śledztwie czterech lekarzy zeznało, że doktor G. spowodował śmierć pacjenta przez pozostawienie gazy w operowanym sercu, a potem uniemożliwiał prowadzenie akcji ratunkowej, którą podjęli lekarze. To oczywiste kłamstwo bo śmierć została spowodowana innymi czynnikami (nastąpiła po 70 dniach podaczas gdy już po 7 dniach gazy nie było), a "akcja ratunkowa" podejmowana w tym momencie prędzej by pacjenta zabiła niż uratowała. Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: Nieumyślne zabójstwo - to oczywiste ! 24.11.09, 16:06 maciejkozlowski napisał: > Jako lekarz mogę stwierdzić jako lekarz hmmm.... tylko czemu nie ma cię oszuście w rejestrze NIL? www.nil.org.pl/xml/nil/rejlek/hurtd Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Znasz dane Macieja ? 24.11.09, 16:11 kzet69 napisał: > maciejkozlowski napisał: > > > Jako lekarz mogę stwierdzić > > jako lekarz hmmm.... tylko czemu nie ma cię oszuście w rejestrze NIL? > > www.nil.org.pl/xml/nil/rejlek/hurtd Pewnie Maciej Ci nie odpowie z uwagi na Twoja specyficzna kulture i inteligencje. Na wszelki wypadek przypomne ,ze nick to cos tak jakby przezwisko , ksywka , psudonim. Ja np nalezę do SITKom-u a nie ma w wykazie tej organizacji "remik.bz". Sorry za łopatologie Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Znasz dane Macieja ? 24.11.09, 18:09 Jak ktoś stosuje nick: maciejkozlowski to raczej nie wygląda na to by to był pseudonim, coś takiego ma sugerowac prawdziwe imię i nazwisko. Więc albo są to prawdziwe dane "maciejakozlowskiego" albo jest on kłamcą chcącym udawać kogoś innego niż jest naprawdę. Z tym że kzet69 popełnił prawdopodobnie błąd zapominając że polskich liter się nie używa zwykle w nickach ze względu na problemy "informatyczne". Macieja Kozlowskiego nie sprawdzałem zakładając że nie poełnił błędu sprawdzając że takiej osoby nie ma w rejestrze, jest za to 3 Maciejów Kozłowskich: 1. Maciej Henryk KOZŁOWSKI anestezjologia i intensywna terapia 2. Maciej KOZŁOWSKI psychiatria 3. Maciej Marek KOZŁOWSKI stomatologia ogólna Panowie 2 i 3 są tylko "ciut" lepszymi specjalistami niż Ty Remiku.bz czy ja. Jedynie pierwsza osoba na liście jest lekarzem, który cokolwiek może na ten temat mówić jako lekarz a nie jako laik. To chyba on: Indywidualna Specjalistyczna Praktyka Lekarska w Miejscu Wezwania. Maciej Kozłowski Adres: Sokołowska 75/6; 08-110 Siedlce Telefon: +48256320801 Możesz do niego zadzwonić i się zapytać. :P Odpowiedz Link Zgłoś
anders76 Re: Nieumyślne zabójstwo - to oczywiste ! 24.11.09, 16:16 Nie wiem na ile kolega jest zorientowany w kardiochirurgi, ale pacjent zmarl okolo 6 tygodni po reoperacji wiec zwiazek przyczynowo-skutkowy wydaje sie byc dyskusyjny. Z doniesien prasowych mowilo sie o chuscie chirurgicznej co wskazuje, ze byla poza sercem (wielkosc). Jezeli natomiast byl to maly kompres ktory pozostal w komorze i pacjent z nim zyl tydzien to jego miejscowa szkodliwosc nie musiala byc znaczna. Nie przy wszystkich operacjach na sercu otwiera sie komory, znowu nie wiadomo gdzie ten gazik byl. Z doswiadzcen II WS wynika, ze nawet pociski i odlamki przebywaly w komorach serca latami zanim je znaleziono i albo usuwano, albo po prostu pozostawiano. Obecnie uzywane powszechnie rozruszniki pracy serca to czesto tez sporo obcego materialu pozostawionego celowo w komorach serca. Odpowiedzialnosc chirurga jest zawsze generalna, fakt. Ale zliczanie, kontrola ilosci zuzytego materialu to domena kwalifikowanego pracownika z wlasna odpowiedzialnoscia zawodowa, pielegniarki-instrumentariuszki. Jezeli ona nie zglasza braku instrumentow ani materialow to zaden chirurg nie jest w stanie tego skontrolowac. Kolejna niewiadoma to dlaczego pozostawiony material nie zostal wykryty na rtg klatki piersiowej, ktore pooperacyjnie sa robione kilkukrotnie. Wszelkie gaziki powinny miec nitke dajaca cien na obrazie rtg. Prosze zatem byc mniej kategorycznym w swoich wystapieniach. Odpowiedz Link Zgłoś
acer0 Re: Nieumyślne zabójstwo - to oczywiste ! 24.11.09, 17:30 maciejkozlowski napisał: > Jako lekarz mogę stwierdzić, że pozostawienie gazy w sercu pacjenta jest de > facto zabiciem go. Pacjent nie miał absolutnie żadnej szansy na przeżycie. > Jednak winę za to ponosi nie tylko operujący lekarz, ale także > instrumentariuszka do której obowiązków należy liczenie wszystkiego co używane > do operacji przed nią i po niej. Nie chodzi tylko o narzędzia ale także o > gazy, chusty, tampony itp.. Widywałem wielokrotnie podczas "krwawych" operacji > jak łatwo można przeoczyć jakiś klips, tampon gazy nasączonej krwią czy nawet > całe narzędzie. > Nie pojmuje jak mógł biegły a potem sąd orzec co innego w tak oczywistej > kwestii. Na szczęście SN wykazał się rozsądkiem. ----------------------------------------------------------------- Panie Macieju dziękuję za pańską szczerą wypowiedz. Dziękuję Panu za odwagę. Czas najwyższy by środowisko lekarskie zostało oczyszczone z plew, by nas leczyli ludzie z powołania i ci którzy po złożeniu przysięgi tą przysięgę dotrzymywali w swym zawodzie. Jeszcze raz dziękuję pozdrawiam i życzę panu udanych operacji. Odpowiedz Link Zgłoś
barabara6 jeżeli rzeczywiście jesteś lekarzem 24.11.09, 17:35 który po skończeniu studiów choć raz w życiu przepracował 1 dzień w szpitalu to z pewnością wiesz, że wydawanie opinii (nawet jeśli jesteś kardiochirurgiem) tylko na podstawie informacji prasowych jest co najmniej nierozsądne Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-moher PiS, Ziobro i Polska........... 24.11.09, 14:47 Otoz ten doktorek zaszyl niespotykanej wielkosci gazik.Nie chodzi o doktora.Winny niemyslnej smierci, chyba ze udowodni sie ze mial z pacjentem porachunki.Wyborczej nalezy sie proces.Za znieslawianie Ministra Sprawiedliwosci.To wy broniliscie mordercy(umyslny czy nie umyslny bez znaczenia.Oskarzaliscie Ministra Sprawiedliwosci ktory mial racje.Czy macie honor?.Przeproscie juz dzis Zbigniewa Ziobro.Temu czlowiekowi naleza sie przeprosiny. Odpowiedz Link Zgłoś
tomiczek7 Re: SN: uchylone umorzenie sprawy błędu w sztuce 24.11.09, 14:54 Zbiniu, wracaj na rolę, bo w europlamencie sie nudzisz, skoro jeszcze na forum tyokujesz! Poza tym biegły niezależny, bo pochodzący z innego kraju, orzekł na korzyść G. Więc dla mnie przy konfrontacji opinii biegłego i wyroku Sądu Najwyższego pierwszeństwo, bo to biegły sie zna na medycynie, a nie sędziowie. mało si.e kto doczytał, że wyrok sądu jedynie pod względemm formalnym procesowym zarzuca niedopełnienie obowiązków prowadzących sprawę. To wyrok sądu pod tabloidy - zeby miały co jutra na jedynki dać - kupa gooowna. Dla przeciętnego śmiertelnika zostawienie gazy w sercu to szok - wąska grupa ludzi ma pojecie o tym jaką wagę ma tego rodzaju błąd lekarski. Błąd lekarski nie zawsze oznacza, że pacjent z tego powodu umiera. To odgrzewanie starych kotletów za pomoca ludzi, którtych jeszcze je mianowął Kaczynski. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-moher Re: SN: uchylone umorzenie sprawy błędu w sztuce 24.11.09, 14:58 To biegli z Niemiec orzekli ze doktorek jako jedyny w swiecie zaszyl az tyle wacika.Moze byl pijany?. Odpowiedz Link Zgłoś
reality_show Re: SN: uchylone umorzenie sprawy błędu w sztuce 24.11.09, 15:17 Nie sądzę, żeby to osobiście G. zaszył wacik. Jednak jego wina jest ewidentna, ponieważ on odpowiadał za całość operacji. On dobiera sobie personel i musi ich wszystkich kontrolować. Dlatego słowa Ziobry, że ten pan już nie uśmierci nikogo, oznaczają wyraźnie, że będzie odsunięty, ponieważ nie odpowiednich kwalifikacji do kierowania zespołem ludzi. I tylko tak wyłącznie należy to rozumieć. Stanowisko sądu było jednoznaczne. Nasza Temida nie tylko jest ślepa, ale i głucha. W dodatku ma pewne urojenia. To nie jest jedyna taka sprawa pod naciskiem politycznym. A gdzie te nasze niezawisłe i niezależne sądy? Nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: SN: uchylone umorzenie sprawy błędu w sztuce 24.11.09, 15:34 Tyle, że pacjent zmarł dopiero w 70 dni po operacji jak już wacik mu dawno wyjęto. No szkoda nie? A tak wszystko pięknie ci się układało. Tak samo pechowo się składa, że wszyscy ludzie popełniaja błędy / przeoczenia. Tak naprawdę zarzut prokuratorski postawiony jeszcze za czasów Ziobry dotyczył działań dr. G PO TYM jak dowiedział się o pozostawionym waciku. Opinia biegłego w tym względzie była jednoznaczna. Postąpił jak najbardziej prawidłowo. Odpowiedz Link Zgłoś
ambl Sprawa przyczynienia się do śmierci pacjenta dr... 24.11.09, 15:04 >Pozostawienie gazy w sercu to błąd w sztuce, ale prokurator nie przeanalizował tego zdarzenia w kontekście narażenia pacjenta na niebezpieczeństwo, a sąd - rozpatrując zażalenie - przeszedł nad tym do porządku dziennego<Ależ Wysoki Najwyższy Sądzie,prokurator doskonale przeanalizował te zdarzenie a sąd przeszedł nad tym do POrządku,bo chodziło tylko i wyłącznie o poniżenie Zbigniewa Ziobry.I dzięki temu i POdobnym sprawom polski wymiar sprawiedliwości z Ćwiąkalskim na czele stał się POśmiewiskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kap0 Sprawa przyczynienia się do śmierci pacjenta dr... 24.11.09, 15:09 teraz polinteligenty z POsranej gazety bedziecie musieli pana min Ziobro POkornie POcalowac w POsladki Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Sprawa przyczynienia się do śmierci pacjenta 24.11.09, 15:16 Spoko. Nigdy. Ziobro kłamał, SN myli się. Odpowiedz Link Zgłoś
puch4cz Re: Sprawa przyczynienia się do śmierci pacjenta 24.11.09, 16:24 Oh nie, nikt nie odbierze tobie tej przyjemnosci i RUTYNY. Odpowiedz Link Zgłoś
acer0 Re: Sprawa przyczynienia się do śmierci pacjenta 24.11.09, 17:37 kap0 napisał: > teraz polinteligenty z POsranej gazety bedziecie musieli pana min > Ziobro POkornie POcalowac w POsladki Ale w sam rowek i na dodatek z języczkiem Odpowiedz Link Zgłoś
podkanclerzy Morozow i Mietzugowski dawajta rozmowę ze zmarłym 24.11.09, 15:16 na dowód że nie zabił... Odpowiedz Link Zgłoś
nat.ka Re: Morozow i Mietzugowski dawajta rozmowę ze zma 24.11.09, 15:57 podkanclerzy :))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mochnik.mordechaj Teraz GW przeprosi 24.11.09, 15:32 Bardzo dobrze redaktorzyny... szczuliście ludzi na Ziobrę Odpowiedz Link Zgłoś
mochnik.mordechaj Re: Teraz GW przeprosi 24.11.09, 15:39 Za zaszczucie człowieka (mało ważne, czy GW uważa Ziobrę za człowieka, czy też nie). Pamiętam tytuły w tej nienawistnej gazecie. Doktor G. był w nich jak męczennik. A z Ziobry zrobili Gebelsa. Nie wnikali, czy ma coś na sumieniu, czy nie. GW prowadziła tylko grę polityczną. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Teraz GW przeprosi 24.11.09, 16:17 > A z Ziobry zrobili Gebelsa. Nikt z niego nie zrobił pana G :D Zbigniew oszczerca Ziobro na konferencji prasowej oznajmił, że doktor G. zabił i dzięki Zbigniewowi oszczercy Ziobrze ten doktor już nikogo nie zabije. Z oszczercami tak bywa, a ze Zbigniewem oszczercą Ziobro tak się zdarzyło, że poniósł konsekwencje swojego zachowania. Co powinno cieszyć każdego obywatela bo karę ze swe czyny poniósł człowiek władzy a to się zdarza bardzo rzadko. Czy Zbigniew oszczerca Ziobro będzie miał honor spłacić swój dług to się okaże :) O honorze polityków nie respektujących prawomocnych orzeczeń sądów można by długo, że zacznę od polityka Rydzyka :) Odpowiedz Link Zgłoś
podkanclerzy a jakie kary przewidujesz dla oszustów przy władzy 24.11.09, 16:29 dodajmy twoich oszustów obecnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: a jakie kary przewidujesz dla oszustów przy w 24.11.09, 16:37 podkanclerzy napisał: > dodajmy twoich oszustów obecnie ? Nie wiem kto to są MOI oszuści więc mógłbyś tą wizję z twojego prywatnego matrixa mi rozjaśnić? A kary? Takie orzeczone prawomocnym wyrokiem sądu. Jeśli po twoim matriksie błąkają się jacyś CUDZY (no bo jak mają być MOI to nie TWOI) oszuści to wal do prokuratury lub wytaczaj sprawę cywilną - gęba jest tylko jedna - na cholewę się nie nadaje bo tu dwóch potrzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
duziabuzia co boża krówko cwaniakujesz,zadał ci pytanie a ty? 24.11.09, 17:13 bełkoczesz jak klient baru dworcowego we wsi Budy Zawszone k.Srebrnoryi,, Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: co boża krówko cwaniakujesz,zadał ci pytanie 24.11.09, 18:34 duziabuzia napisała: > bełkoczesz jak klient baru dworcowego we wsi Budy Zawszone > k.Srebrnoryi,, A równie dobrze mogłaś nie zrozumieć o co chodziło :) Ale nie będę się upierał - dla ludzi o tak wyrafinowanej umiejętności argumentacji jak ty na pewno bełkoczę :D Odpowiedz Link Zgłoś
mentorlevicy POdpisuj się prawdziwym nazwiskiem Karpiniook 24.11.09, 18:55 to wzbudzisz większy POdziwn erudyto POm<lony Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: POdpisuj się prawdziwym nazwiskiem Karpiniook 24.11.09, 19:05 mentorlevicy napisał(a): > to wzbudzisz większy POdziwn erudyto POm<lony Mylisz rozbawienie poziomem adwersarzy z erudycją. Ale nie ma problemu, bo też mnie rozbawiłeś setnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
acer0 Re: Teraz GW przeprosi 24.11.09, 17:44 unhappy napisał: > A z Ziobry zrobili Gebelsa. Nikt z niego nie zrobił pana G :D > Zbigniew oszczerca Ziobro na konferencji prasowej oznajmił, że doktor G. zabił i dzięki Zbigniewowi oszczercy Ziobrze ten doktor już nikogo nie zabije. Z oszczercami tak bywa, a ze Zbigniewem oszczercą Ziobro tak się zdarzyło, że poniósł konsekwencje swojego zachowania. Co powinno cieszyć każdego obywatela bo karę ze swe czyny poniósł człowiek władzy a to się zdarza bardzo rzadko. Czy Zbigniew oszczerca Ziobro będzie miał honor spłacić swój dług to się okaże O honorze polityków nie respektujących prawomocnych orzeczeń sądów można by długo, że zacznę od polityka Rydzyka :) > Gw i peło zrobili z Pana Ziobry gebelsa i bronili doktorka bo niewinny. A okazało się, że to Ziobro miał rację i właściwie ocenił doktorka. Ziobro swoją wypowiedz oparł na dowodach jakie posiadał prokurator. A sąd pełowski zrobił wszystko by Ziobrę zniszczyć. i po latach walki pana mecenasa przedstawiciela rodzin zamordowanego okazuje się że znalazł się wreszcie nie zawisły sędzia i sprawę ocenił właściwie. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Teraz GW przeprosi 24.11.09, 18:29 > Ziobro swoją > wypowiedz oparł na dowodach jakie posiadał prokurator. Ktoś taki jak Zbigniew oszczerca Ziobro powinien wiedzieć, że każdy jest niewinny dopóki nie UDOWODNI mu się winy. Bez względu na to co mu powiedział prokurator, Leszek czy Jarek nie wolno mu było powiedzieć tego co powiedział. Ale Zbigniew oszczerca Ziobro to powiedział :) > A sąd pełowski zrobił > wszystko by Ziobrę zniszczyć. Nie wiem co to jest "sąd pełowski". Wyjmij na chwilę wtyczkę i rozjaśnij temat :) Odpowiedz Link Zgłoś
brzezie76 Jeszcze jeden mit padł bohatera GW. 24.11.09, 15:39 Ziobro mówił prawdę,a prawda w końcu zwycięża. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Jeszcze jeden mit padł bohatera GW. 24.11.09, 18:36 brzezie76 napisał: > Ziobro mówił prawdę,a prawda w końcu zwycięża. Po czym za mówienie prawdy Zbigniew oszczerca Ziobro przegrał sprawę. Zwycięstwo prawdy porażające. A może to nie była prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
oldnick5 Ziobro niczego takiego nie powiedział. 24.11.09, 22:56 Jeśli się mylę - proszę wskazać źródło. Weryfikowalne :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Sprawa przyczynienia się do śmierci pacjenta dr... 24.11.09, 15:42 W tym zaklamanym postkomuchowym kraju z niezlustrowanym szdownictwem wszystkiego mozna sie spodziewac, ze zmuszeniem do przeprosin za powiedzenie prawdy wlacznie!!! Moze w koncu jednak sprawiedliwosc i prawda zwyciezy? PS - Przeciez sprawa ta jest bardzo dobrze znana od dawna. Pacjent zmarl wskutek niechlujstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelski1971 Do dziennikarzyny-autora tekstu 24.11.09, 16:06 "Sprawa przyczynienia się do śmierci pacjenta dr. G wraca do sądu"...Drogi niedouku-z tytułu tekstu wynika, że ktos przyczynił się do śmierci dr G.-pacjenta. Gdybyś napisał: "Sprawa przyczynienia sie dr. G do śmierci pacjenta wraca do sądu"-wszystko byłoby jasne. Taka mała różnica, a jednak. Nie chodziło się na lekcje polskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
jerry21 Sprawa przyczynienia się do śmierci pacjenta dr... 24.11.09, 16:29 to pozostawianie gazikow w operowanych sercach pacjentow nie jest metoda lecznicza? Przeciez jezeli prokuratura panstwowa nie dopatrzyla sie nieprawidlowosci - to widocznie takie "zabiegi" naleza do "sztuki" lekarskiej. A ci prokuratorzy to nie maja csasami "gazikow" w mozgach?! O ile maja "mozgi". Odpowiedz Link Zgłoś
profanum_vulgus Dr. G. miał coś koło 50 zarzutów korupcyjnych. 24.11.09, 16:30 W świetle tego nasuwa się pytanie czy pozostawienie gazy w sercu pacjenta było błędem czy umyślnym działaniem bo np. pacjent czy jego rodzina nie zaoferowali łapówki tej kreaturze. Odpowiedz Link Zgłoś
grba Kiedy się udławicie? 24.11.09, 16:40 Moja mama ma problem z oczami i potrzebna była szybka interwencja, bo jak tu bez ostrego spojrzenia żyć w naszym kraju... Lekarze okuliści w pobliskim szpitalu rozłożyli rączki, bo własnie limit "się" skończył, a więc oni i drogi szprzęcik niechaj się kurzy do końca roku... Nie ma co liczyć na NFZ to róbmy prywatnie... I tu chciałbym powiedzieć coś niemiłego naszym medykom. Mam rodzinę w Czechach i dzięki mojej kochanej rodzinie dowiedziałem się, że to samo mogę mieć za 1/3 naszej krajowej ceny... Odpowiedz Link Zgłoś
k.janik Sprawa przyczynienia się do śmierci pacjenta dr... 24.11.09, 16:44 OKEJ, SN nakazal prowadzic to sledztwo.A o ile znam ten chory kraj, to w rezultacie zarzuty mu postawia, ale dostanie w zawieszeniu.Czyli gowno mu zrobia!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wykidajlo2 Re: Sprawa przyczynienia się do śmierci pacjenta 24.11.09, 17:56 Gdybyś miał rację, to po odsunięciu "parszywej owcy" (co się stało), oddział kliniki, w którym G. pracował powinien kwitnąć. A on zdechł; skoro jesteś tak przenikliwy, wytłumacz, czemu tak się stało. Odpowiedz Link Zgłoś
oelefante Kamiński przed sądami wygrywa, czas na Ziobra 24.11.09, 16:47 Ciekawe, czy "salonowcy" mają tyle honoru, by odszczekać to, co o nich pisali. Założę się, że nie odszczekają. Odpowiedz Link Zgłoś
tajemniczy_don_pedro Dla dobra sprawy, Ziobro powinien siedzieć cicho. 24.11.09, 16:49 Bo jak się odzywa, to meritum sprawy schodzi na dalszy plan. Jest w pewnych kręgach postacią tak znienawidzoną, że dla dokopania mu kręgi te gotowe są nawet udowadniać że 2+2=5. Cicho więc, panie Ziobro, niech rodzina pacjenta ma szansę na merytoryczny proces. Odpowiedz Link Zgłoś
malgoska_k ---- brawo Sad Najwyzszy!Ulubieniec GW w opalach-- 24.11.09, 16:55 aj waj - co to teraz bedzie ? SN podnosi reke na pohatera "pryszczy" i ich organu prasowego ... Odpowiedz Link Zgłoś
skaluszynski Sprawa przyczynienia się do śmierci pacjenta dr... 24.11.09, 16:57 Kta teraz odszczeka to co napisano w sprawie Ziobro a dr. Mirosław G.Ta nagonka na Ziobro to po prostu AKCJA obłudników z PO aby za bardzo mu nie urosły skrzydła, gdyż haryzę do walki z przestępczością MIAŁ.Kilku takich jak ON i mielibyśmy Prawo i Sprawiedliwość w naszym KRAJU Odpowiedz Link Zgłoś
duziabuzia pacjentowi zostało wywiesić tę białą gazę .. 24.11.09, 17:10 na znak przegranej...ale operacja się udała doktorowi G. Na zejście pacjenta miał wpływ deszczów monsunowych w Chynych . Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Czyżby okazało się że jest to niechlujstwo lekarza 24.11.09, 17:11 wsparte niechlujstwem prokuratury i sądu? Odpowiedz Link Zgłoś