Dodaj do ulubionych

Dokument, którego nie było: Zmusić biednych do ...

09.12.09, 12:28
Czego nie dodano w artykule - w tym duńskim tekście przewiduje się odebranie
kompenecji rozdzielania środków na ochronę środowiska ONZ i danie ich....
Bankowi Swiatowemu. Dobre.
Obserwuj wątek
    • a-ve15 Re: Dokument, którego nie było: Zmusić biednych d 09.12.09, 12:29
      korekta:
      odebranie kompetencji
      • fagusp Re: Dokument, którego nie było: Zmusić biednych d 09.12.09, 13:04
        Chcą odciąć zbawców Ziemi od koryta? To jakaś paranoja. Przecież wtedy cały ten
        globalny szwindel straci sens.
        • absurdello Zawartość CO2 w powietrzu to ok. 385 ppm 09.12.09, 15:07
          a wg zaleceń wentylacyjnych pierwsza wartość graniczna to 1000 ppm
          (dla pomieszczeń biurowych to 1400 ppm).

          Wg krzywej Keelinga przyrost w latach 1958 do 2006 wyniósł 65 ppm
          (od 315 do 380 ppm) czyli przyrost wynosi 1.354 ppm/rocznie
          (dodatkowo występują wahania w zakresie 5 ppm związane z aktywnością
          roślinności w ciągu roku)

          Jeżeli będziemy w tym tempie co teraz przyrastać CO2 to pierwszy
          poziom alarmowy osiągniemy za:

          (1000ppm-385ppm)/1.354ppm/rok=454 lata ?

          To czym my się zajmujemy ? Może wystarczy zalesiać nieużytki by
          zwiększyć absorpcję CO2 zamiast dusić się gospodarczo ????
    • mitochondrium Dokument, którego nie było: Zmusić biednych do ... 09.12.09, 12:32
      cos tu nie gra...

      wczoraj w radiu slyszalem ze przecietna emisja per capita w Unii
      Europejskiej to ok. 10t/rocznie, w Stanach chyba 15(?) a np. w
      Afryce zdecydowanie ponizej 0.5t, Chiny i Indie gdzies okolo 2t, ale
      Chiny i tak juz teraz sa najwiekszym emitentem CO2 na swiecie bo
      duzo ich tak jakos

      to oznacza ze panstwa Unii musialyby zredukowac swoje emisje ok. 4-
      krotnie, Chinczycy nie tak bardzo a Afryka i tak ma niewielkie
      szanse na taki rozwoj aby osiagnac nawet te 1.4t i beda mogli nawet
      sprzedawac czesc praw do emisji

      bo wedlug logiki rownego limitu na glowe mieszkanca to Chiny moglyby
      emitowac wiecej C02 niz Unia Europejska oraz USA i Kanada razem
      wziete!

      mam nadzieje ze tego nie uchwala, inaczej mozemy wszyscy (Europa +
      Ameryka) od razu podarowac Chinom nasze fabryki i przejsc na
      trojpolowke a Chiny w ramach pomocybeda nam przysylac lapcie
      (plastikowe na bazie fenolu) i ryz, bo z tej trojpolowki sie nie
      wyzywimy :(
      • plorg CO2 to gaz życia! 09.12.09, 13:06
        Wprowadzanie nań limitów to szaleństwo. Równie dobrze można by
        wprowadzić limity i licencje na emisję tlenu, a co za tym idzie -
        limity zalesiania tudzież zatrawiania, bo nadmiar tlenu nas zabije.
        CO2 to życie, tak samo jak tlen i woda!
        Kto tego nie rozumie niech wróci do podstawówki.
        www.youtube.com/watch?v=Pn1Df2BfCuk
        • 123456ag Re: CO2 to gaz życia! 09.12.09, 14:09
          To zajrzyj do podręczników z podstawówki, ale z moich czasów (lata 50-te)jaką
          one podają zawartość tlenu w atmosferze.
          • garnek_z_neolitu Re: CO2 to gaz życia! 09.12.09, 14:32
            I sprawdz co pisza o pochodzeniu stonki ziemniaczanej
            • quosoo Re: CO2 to gaz życia! 09.12.09, 15:00
              > I sprawdz co pisza o pochodzeniu stonki ziemniaczanej

              Szukaj pod hasłem Żuk Kalifornijski...
              • hssxy Re: CO2 to gaz życia! 09.12.09, 16:18
                Jak by nie było to ten gatunek pochodzi z USA !!!
          • plorg Re: CO2 to gaz życia! 09.12.09, 15:16
            123456ag napisał:

            > To zajrzyj do podręczników z podstawówki, ale z moich czasów (lata
            > 50-te)jaką one podają zawartość tlenu w atmosferze.
            ------------------
            A po co?
            • 123456ag Re: CO2 to gaz życia! 10.12.09, 07:57
              plorg napisał:

              > 123456ag napisał:
              >
              > > To zajrzyj do podręczników z podstawówki, ale z moich czasów (lata
              > > 50-te)jaką one podają zawartość tlenu w atmosferze.
              > ------------------
              > A po co?

              Żeby porównać z tym czym dzisiaj oddychasz.
              Ale masz rację, bo rzeczywiście w popularnych źródłach jest wielkie zamieszanie
              i trudno znaleźć to co się chce. Internet zaczyna przypominać ogromną kopę siana.

              Zawartość tlenu w atmosferze zmienia się w zależności od przede wszystkim
              wysokości ale też od miejsca na ziemi, pory roku itp. Ale na wysokościach, na
              których większość z nas żyje już zmiany są istotne. I to także globalne. A w
              miastach oddychamy czasem czymś co ma 16% tlenu.

              Moja ciotka ze Śląska będąc u nas z wizytą w Święta Bożego Narodzenia (lata
              80-te) dostała lekkiego zawału. Stary, mądry lekarz
              zakazał jej powrotu na Śląsk "dopóki nie będzie liści na drzewach"
              Wyjechała. Dwa tygodnie później miała drugi zawał. Nie żyje.
              • rychu007 Re: CO2 to gaz życia! 15.12.09, 12:10
                Podobnej bzdury już dawno nie czytałem. 21% FiO2 jest i będzie jeszcze baardzo
                długo. Na śląsku też jest 21% niezależnie jak śmierdzi.
                Natomiast rada "zakazał jej powrotu na Śląsk" jest dobra ale zupełnie z innych
                powodów.
                • 123456ag Re: CO2 to gaz życia! 22.12.09, 10:10
                  rychu007 napisał:

                  > Podobnej bzdury już dawno nie czytałem. 21% FiO2 jest i będzie jeszcze baardzo
                  > długo. Na śląsku też jest 21% niezależnie jak śmierdzi.>>

                  Otóż drogie dziecko, nie wiesz o czym piszesz. Te 21% to udział masowy tlenu w
                  atmosferze. Inaczej mówiąc to taka średnia.

                  Obrazując: jeżeli Kwiatkowska dwa razy na tydzień zdradza swojego męża a
                  Malinowska nigdy, to statystycznie i tak Malinowska jest qrwa.

    • plorg Szydła z worka wychodzą wszystkimi dziurami 09.12.09, 12:34
      Klimat wszyscy mają w "głębokim poważaniu", tu idzie jedynie o
      zdarcie z ludzi kasy i władzę decydowania komu wolno żyć, a kto ma
      zdechnąć.
    • l.o.r.t.e.a Sudański polityk o imieniu Stanislaus. 09.12.09, 13:12
      Czy ktokolwiek wie, dlaczego ten pan tak się nazywa? Szukałem odp
      przez google, ale nie znalazłem. Rzeczony pan jest czarny.
      • svetomir Re: Sudański polityk o imieniu Stanislaus. 09.12.09, 13:55

        l.o.r.t.e.a napisał:

        > Czy ktokolwiek wie, dlaczego ten pan tak się nazywa? Szukałem odp
        > przez google, ale nie znalazłem. Rzeczony pan jest czarny.
        Może ochrzcił go polski misjonarz
      • garnek_z_neolitu Pan Stanislas 09.12.09, 14:03
        Nazywa sie tak na czesc Stasia z 'W Pustyni i w puszczy'. Podobno mieszka w
        baobabie o nazwie Krakow, ale mu to wychodzi bokiem z powodu krakowskiego
        konserwatora zabytkow.
        • 123456ag Re: Pan Stanislas 09.12.09, 14:23
          Godos. Przecież czytałeś że ma na imię Lumumba i będzie wałczył z
          neokolonializmem. (wątpię żebyś wiedział po kim to ma, ale jak chciałbyś to
          zajrzyj do wiki)

          Pzredstawiciel Sudanu, ONZ. Fajnie. Założę sie że nikt go nie spyta "co tam w
          Darfurze" ?
          • garnek_z_neolitu Re: Pan Stanislas 09.12.09, 14:31
            Ja? Doktor Honoris Kałza Uniwersytetu Lumumby miałbym nie wiedziec? Za kogo ty
            mje masz?
            • 123456ag Re: Pan Stanislas 10.12.09, 21:56
              a to pardon <<<<<
        • uchachany Potomek Stasia i Mei... Kali przymknął oczy, a 09.12.09, 14:54
          nawet był dumny, że Bwana Kubwa wyegzekwował ius primae noctis...

          garnek_z_neolitu napisał:

          > Nazywa sie tak na czesc Stasia z 'W Pustyni i w puszczy'. Podobno mieszka w
          > baobabie o nazwie Krakow, ale mu to wychodzi bokiem z powodu krakowskiego
          > konserwatora zabytkow.
          • garnek_z_neolitu Kogo? Raczej potomek 09.12.09, 17:00
            Stasia i Nelly (Rokity). Zreszta podobienstwo oczywiscie widoczne.
      • tajemniczy_don_pedro Nasi są wszędzie. 09.12.09, 18:30
        Ot, co!
    • lulu56 Jestem za zmianą klimatu!! 09.12.09, 13:19
      Czy jest jakaś szansa zagłosowania ZA zmianami klimatu ?!!
      Odpowiadałby mi w Polsce klimat zdecydowanie bardziej
      śródziemnomorski!!
      Chcę gajów oliwnych i winnic za oknem
      Hej
      • plorg Re: Jestem za zmianą klimatu!! 09.12.09, 13:23
        Prędzej doczekasz się sopli lodu niż gajów oliwnych.
        • cillian1 Re: Jestem za zmianą klimatu!! 09.12.09, 13:27
          dokładnie, dlatego nie warto wywalać kasy na CO2, a raczej na oczyszczalnie i
          recykling
          • jwojnar Jak walczyć z ociepleniem klimatu? 09.12.09, 16:20
            Najprostsza odpowiedź: założyć sobie klimatyzację. Najlepiej poczekać na nową,
            ekologiczną generację urządzeń, czyli z CO2 jako czynnikiem roboczym. Ups, czy
            to nie jakiś paradoks?
            Ponuraków informuję jawnie i otwarcie, że to żart. No, nie do końca, bo
            rzeczywiście ekologiczne klimatyzacje mają pracować na CO2.
            • hssxy Re: Jak walczyć z ociepleniem klimatu? 09.12.09, 17:43
              To chyba lepiej niż na freonie ??
      • barti_1 Re: Jestem za zmianą klimatu!! 09.12.09, 14:38
        Najprędzej to się doczekasz gejów....
    • w.i.l Wstrzymaj oddech by spełnić żądania oszołomów 09.12.09, 13:20
      w kwestii emisji CO2 na jednego obywatela.
      Podatek od oddychania - już wkrótce.
      • piotreqqq Czy nie widzicie o co tu właściwie chodzi? 09.12.09, 16:15
        Efekt cieplarniany to fakt, gdyby go nie było nie dałoby się żyć na ziemi. Za
        większość tego efektu odpowiada para wodna.

        Ta walka z emisją CO2 to moim zdaniem jeden wielki spisek, by powstrzymać rozwój
        biednych krajów, a ekologia to jakaś marna przykrywka. Przecież emisja "ludzka"
        CO2 to jakiś niewielki procent całkowitej produkcji na Ziemi a o ile da się to
        zmniejszyc jakimiś szczytami. Chodzi tylko o to by państwa biedne nie dogoniły
        bogatych, bo wtedy tym bogatym może grozić zapaść np. demograficzna a tak będą
        mogły zawsze liczyć na tanią czarną siłe roboczą ochoczo wyjeżdżająca do USA czy
        krajów UE zamieszkałych przez niedołężnych emerytów.
    • zx81s Wojna atomowa rozwiąże problem przeludnienia. 09.12.09, 13:22
      Tyle w klimacie tematu.
      • mozart A jaki problem wypuscic z labu "Hiszpanke"? 09.12.09, 14:08
        I przy tym niezle zarobic, w ramach lekow antywirusowych i szczepionek?
    • jwojnar Za dużo inżynierii społecznej 09.12.09, 13:23
      Dokument sam w sobie nie jest taki głupi, ale na szczęście/niestety
      (niepotrzebne skreślić) cała sprawa walki z CO2 od dawna była w rękach
      oszołomów, którym się wydaje, że można wmówić światu niesprawdzoną teorię,
      nakrzyczeć na opornych i zrobić, co się zechce. Prawie by się udało, ale
      przedobrzyli. Najpierw maile, teraz projekt, który miał nie istnieć i ci, co w
      ocieplenie lub wpływ człowieka na to ocieplenie nie wierzą (lub im się nie
      opłaca wierzyć) mają na tacy podane wszystko co trzeba, żeby się obrazić i
      trzasnąć drzwiami. Może jednak warto było trochę podyskutować z oponentami?
    • bestmisio44 ewidentnie państwa bogate pisały ten projeky dla s 09.12.09, 13:23
      siebie,przecież one najbardziej zanieczyszczają nasz glob naszą matkę
      ziemie........
      • plorg Re: ewidentnie państwa bogate pisały ten projeky 09.12.09, 13:29
        Dwutlenek węgla to nie jest zanieczyszczenie!
    • rb.j Dokument, którego nie było: Zmusić biednych do ... 09.12.09, 13:24
      Wszystkie te próby usprawiedliwienia opodatkowania poszczególnych krajów na
      rzecz organizacji międzynarodowych na podstawie ilości "produkowanego" przez
      nie CO2 są śmieszne, niestety zanosi się na to, że politycy wcielą je w życie.

      Jeżeli wierzyć publikowanym zestawieniom wpływ CO2 na efekt cieplarniany nie
      przekracza 20%, natomiast człowiek odpowiada za 1/20 ilości CO2 wydzielanego
      do atmosfery, do tego jakiś większy wybuch wulkanu zachwieje wszystkimi
      statystykami na lata.

      Chociaż brzmi to absurdalnie bardziej sprawiedliwe wydaje się opodatkowanie za
      powierzchnię jezior i rzek oraz długość linii brzegowej (para wodna jest
      najważniejszym gazem cieplarnianym) do czego można dołożyć ilość wulkanów,
      krów, samochodów i produkcji paliw wszelkiego pochodzenia na mieszkańca
      (posiadacze złóż ropy naftowej i gazu powinni płacić za mannę, jaka im spadła
      z nieba).

      A może by tak poskromić apetyt wszelkiej maści dobrych wujków dybiących na
      pieniądze do rozdawania?
    • boykotka Ekoterroryzm w pełnej krasie 09.12.09, 13:25
      Nowy podatek CO2 jak widać wchodzi w życie.
    • pokemontazo Sudan: "Liczba ludnosci" / "Powierzchnia lasow" 09.12.09, 13:33
      Jak sie produkuje dwutlenek wegla to trzeba brac pod uwage - ze sasiad bedzie za
      to placil.

      Co z tego, ze w krajach rozwinietych bedzie dwa razy wiecej (na mieszkanca!!!)?
      Kraje rozwiniete sa praktycznie puste w porownaniu z krajami rozwijajacymi sie.
      Nawet jesli dostaniemy 2 razy wiecej dwutlenku wegla na glowe - to i tak
      dwutleten wegla wyemitowany w krajach rozwijajacych sie bedzie absorbowany w
      (kosztownych i zadbanych) lasach krajow rozwinietych...
      Niech mi ktos wytlumaczy - jak sie ma kilkaset milionow mieszkancow na obszarze
      niewiele wiekszym od polski - dodatkowo 90% powierzchni stanowia pustynie - to
      jak on sobie wyobraza absorbcie wyprodukowanego przez siebie(na przyklad z ropy
      naftowej) dwutlenku wegla???
      I jeszcze ma czelnosc mowic o nierownosciach spolecznych. Niech przestana sie
      rozmnarzac jak kroliki - to limit bedzie wiekszy (znowu: Per Capita)
      • boykotka Re: Sudan: "Liczba ludnosci" / "Powierzchnia laso 09.12.09, 14:45
        pokemontazo napisał:
        > Niech mi ktos wytlumaczy - jak sie ma kilkaset milionow
        > mieszkancow na obszarze niewiele wiekszym od polski - dodatkowo
        > 90% powierzchni stanowia pustynie - to jak on sobie wyobraza
        > absorbcie wyprodukowanego przez siebie(na przyklad z ropy
        > naftowej) dwutlenku wegla???
        Może sobie nie wyobraża, bo już dawno zmarł zatruty tym
        niezaabsorbowanym dwutlenkim węgla???
        Czy wiesz człowieku, że 97% dwutlenku węgla emituje ocean ???
        Proponuję wymordować wszystkie wieloryby to może sprawa się po
        części "załatwi"
        • pokemontazo Odpowiedz. 09.12.09, 15:15
          1) Rozumiem, ze masz wyniki badan potwierdzajace teze o emitujacym olbrzymie
          ilosci CO2 oceania.

          2) Jesli tak jest w rzeczywistosci - jaka czesc tego emitowanego dwutlenku wegla
          jest efektem dzialalnosci bakteri "obrabiajacych" zanieczyszczenia ktore
          miliardami ton splywaja z wsci,miast i fabryk do oceanow.

          3) Nawet jesli zrodla naturalne (wulkany, fauna, "oceany") produkuja olbrzymie
          ilosci gazow cieplarnianych - to zawsze procesy emiscji i absorbcji pozostawaly
          w rownowadze.
          Natomiast w chwili obecnej wziekszono emisje gazow cieplarnianych (eksploatacja
          podziemnych zloz gwarantuje, ze w srodowisku jako calosci znajduje sie najwiecej
          wegla od czasu dinozaurow - przy czym tlen ktory w tamtych warunkach umozliwial
          utrzymanie sie delikatnej rownowagi - jest juz w sporej czesci zaabsorbowany
          przez utlenione skaly wulkaniczne (o zmniejszeniu sie ilosci dostepnego tlenu
          swiadczy chociazby wielkosc owadow wtedy i teraz))

          Pozatym - nie trzeba byc wielkim matematykiem zeby wiedziec - ze nawet jesli
          ludzie produkuja 1% dwutlenku wegla emitowanego rok rocznie do atmosfery a
          wycinka lasow zmniejszaja absorbcje tez o 1%, to na przestrzeni 100lat, te
          dodatkowe 2% ktore magicznie nie znikna a zaczna stanowic znaczna nadwyzke.
          (rownowaga (trwajaca od mileniow) utrzymuje sie tylko wtedy kiedy emisja =
          absorbcja, roslinnosc moze dzialac jako pewien buffor - zwiekszenie ilosci
          dwutlenko wegla moze zwiekszyc rozwoj roslinnosci - ale to nie jest magiczna
          studnia bez dna - rosliny potrzebuja tez tlenu i innych materialow budulcowych
          ktorych braki w koncu wyczerpia pojemnosc tego "buffora").

          Jesli to do ciebie nie przemawia - to napelnij plastykowa 15 litrowa butelke
          woda i wywierc 2 polmilimetrowej srednicy otwory umozliwiajace kapanie wody. Nie
          trzeba byc geniuszem zeby wiedziec, ze nawet taki maly ubytek za miesiac rok czy
          dwa zaowocuje pusta butelka...

          A mu nie musimy podniesc ilosci dwutlenku wegla o jakies straszne wartosci:
          ~kilka(moze ulamki) procent = katastrofalne zmiany klimatyczne i chociaz nie
          wplyna one nagatywnie na nature jaka taka (zycie zawsze sobie jakos poradzi czy
          to we wnetrzu wulkanu czy na dnie rowu marianskiego) to takie zmiany dla
          ludzkosci oznaczaja apokalipse wzglednie powolna smierc...
          • plorg Re: Odpowiedz. 09.12.09, 15:27
            pokemontazo napisał:
            > A mu nie musimy podniesc ilosci dwutlenku wegla o jakies straszne
            > wartosci: ~kilka(moze ulamki) procent = katastrofalne zmiany
            > klimatyczne...
            > ...takie zmiany dla ludzkosci oznaczaja apokalipse wzglednie
            > powolna smierc...
            ----------------------
            Zapobież katastrofalnej zmianie klimatycznej - daj dobry przykład i
            zejdź. Dla poprawienia efektu możesz poddać eutanazji także i
            najbliższą rodzinę.
            Dla 'ratowania planety' wszakże należy zrobić wszystko!
            • pokemontazo To jest polityka dziecko... 09.12.09, 20:50
              Jeszcze 100lat temu wegla w kopalniach starczylo by przecietnemu kowalskiemu na
              setki lat jesli nie tysiac lecia, teraz wegla jest mniej a kowalskich wiecej
              (podobnie (acz na odwrot) z odpadami jakim jest w tym przypadku dwutlenek wegla)
              - matematyka tutaj jest bardzo prosta.

              Kiedy zasoby sa ograniczone - trzeba ustalic jakies odgorne zasady podzialu albo
              kiedy naprawde zacznie ich brakowac po prostu wybouchnie kolejna wojna - tym
              razem stawka bedzie kto przetrwa (Jak glodne psy nad ostatnim kawalkiem miesa).
              Takie konferencje maja na zadanie niedopuscic do tego albo opoznic ten moment
              (ustalajac ograniczenia - inaczej racjonujac zasoby) na tyle zebysmy mogli
              zapewnic przetrwanie WSZYSTKIM ludziom.
              Bo prawda jest taka ze jak masz kilkaset milionow mieszkancow i nierobisz nic
              zeby ta liczbe chociazby utrzymac na tym poziomie to powinnes brac pod uwage to
              ze niektorzy moga nie chciec podzielic sie swoim kawalkiem tortu z kims kto
              zjadl swoj pierwszy a teraz jest glodny - a taka sytuacja ma miejsce... .

              Nie chce zeby moje dziecko placilo "zniewalajace" podatki.
              Jesli rozdzieli sie CO2 "po rowno" per capita (taki nowy komunizm) to
              poszkodowani beda mieszkancy krajow rozwinietych ktorych mala ilosc spowoduje
              przyznanie niskich norm emisji co powoduje z kolej wieksze koszta w przemysle i
              znaczne jego ograniczenie (w srodowisku globalnej ekonomi tzw. outsourcing -
              tylko nie ludzi a calosci infrastruktury) - dlaczego ograniczenie? Bo mamy
              ziemie (na kazdego czlowieka przypada wiecej powierchni zielonych), lasy i nawet
              jesli kraj jako taki ma ujemna emisje CO2 musialby placic bzdurne kary (za
              zanieczyszczanie...) tylko dla tego, ze ma malo mieszkancow.

              Pomysl jesli mam 1000ha lasow i spale opone to czy moj wplyw na srodowisko
              bedzie rownie neatywny jak wplyw czlowieka ktory ma kaktusa w doniczce?

              Ktos sie moze zapytac - czy to ich wina ze maja malo lasow?
              TTTAAAAAAAAAAAAAKKKKKKKKKKKKKKKK!!!!! Jak masz 10 dzieci twoj sasiad takze
              podobnie jak jego sasiad itd. to kazde z nich ma w konsekwencji coraz mniej...
              (chyba ze wezmiesz komus innemu). Ziemia i jej bogactwa nie jest z gumy - im
              wiecej chetnych do podzialu tym mniej przypada na glowe.
              • plorg Re: To jest polityka dziecko... 10.12.09, 13:46
                pokemontazo napisał:
                > Ziemia i jej bogactwa nie jest z gumy - im
                > wiecej chetnych do podzialu tym mniej przypada na glowe.
                --------------------
                Zgoda, tylko co z tym wspólnego ma CO2 i dlaczego płacenie podatków
                na rzecz prywatnych banków (lub osób) ma zbawić świat - uratować
                przed globalną katastrofą? Dlaczego bogatsi mają dostawać
                nielimitowane kawały torta, a reszta tylko okruszki + sterylizacja?
                Jak bardzo koniecznie chcesz płacić za swój CO2 to możesz równie
                dobrze na moje konto. Tak samo ochronię cię przez wzrostem poziomu
                mórz o 10 metrów jak Al Gore, a może i lepiej ;-) gratis dorzucę
                ochronę przed zaćmieniami słońca i mżawką w godzinach porannych.
                I co najważniejsze nie będziesz musiał ponosić kosztów durnych
                konferencji!
          • boykotka Re: Odpowiedz. 09.12.09, 15:38
            pokemontazo napisał:

            > 1) Rozumiem, ze masz wyniki badan potwierdzajace teze o emitujacym
            > olbrzymie ilosci CO2 oceania.
            >
            > 2) Jesli tak jest w rzeczywistosci - jaka czesc tego emitowanego
            > dwutlenku wegla jest efektem dzialalnosci bakteri "obrabiajacych"
            > zanieczyszczenia ktore miliardami ton splywaja z wsci,miast i
            > fabryk do oceanow
            ================
            Rozumiem, że ty takie wiarygodne dane posiadasz ????
            > 3) Nawet jesli zrodla naturalne (wulkany, fauna, "oceany")
            > produkuja olbrzymie ilosci gazow cieplarnianych - to zawsze
            > procesy emiscji i absorbcji pozostawaly w rownowadze.
            ========================
            A skąd te informacje ????
            Słyszałeś może o plamach na słońcu, zlodowaceniach na ziemi lub
            epoce jurajskiej ???? To nazywasz równowagą ??? Jeżeli to jest
            równowaga to te 0,5 wzrostu temperatury w ostatnim okresie to pikuś
            w porównaniu z tym co działo w przeszłości na ziemi
            • pokemontazo A slyszalem i sie zgadzam... 09.12.09, 21:04
              Jeszcze raz nie mowimy o ziemi - ziemia i natura da sobie rade.

              Tylko powiedz mi modralo ilu ludzi zylo w epoce w ktorej wystapily opisane przez
              ciebie kataklizmy? W gre wchodzi tutaj tylko ostatnie zlodowacenie - nawet jesli
              zalozymy, ze nikt nie zginal tylko dlatego ze nagle zanikla letnia wegetacja (bo
              taki dzikus stwierdzil: "blizej rownika musi byc cieplej" i przeniosl sie na
              poludnie) to myslisz ze takie zmiany klimatyczne nie mialy negatywnych
              konsekwencji dla zyjacych podczas nich ludzi?

              Moze kataklizm ktory spowodujemy wypuszczajac do atmosfery wciaz roznace ilosci
              gaow cieplarnianych nie bedzie na tyle powazny jak ten ktory zabil dinozaury -
              ale i tak bedziemy mieli przesrane.
              • boykotka A co ma z tym wspólnego CO2 ?? 10.12.09, 06:55
                Zmiany klimatyczne, które zachodziły i zachodzą na ziemi są
                niezależne od istnienia człowieka. Mało tego uważam, że wysoka
                technologia jaką stworzył człowiek może pomóc mu w przetrwaniu tych
                niekorzystnych zmian. Hamowanie rozwoju ludzkości wizjami
                apokaliptycznymi jest bzdurą wykorzystywaną przez filmowców z
                Hollywood do kręcenia filmów dla gawiedzi.
                Poważniejszą sprawą jest to co robi organizacja Greenpeace
                próbując nałożyć na nas kolejny bzdurny podatek. Więcej CO2
                produkują co roku drzewa jesienią zrzucając liście niż człowiek całą
                swoją działanością technologiczną.
                Proponuję więc wyciąć
                wszystkie drzewa i podatku nie trzeba będzie wprowadzać. Tylko czy
                bedzie to miało jakikolwiek wpływ na globalne ocieplenie ???
                pokemontazo napisał:

                > Moze kataklizm ktory spowodujemy wypuszczajac do atmosfery wciaz
                > roznace ilosci gaow cieplarnianych nie bedzie na tyle powazny jak
                > ten ktory zabil dinozaury - ale i tak bedziemy mieli przesrane.
                • plorg Re: A co ma z tym wspólnego CO2 ?? 10.12.09, 13:49
                  boykotka napisała:
                  > Więcej CO2 produkują co roku drzewa jesienią zrzucając liście...
                  --------------------
                  Proponuje wprowadzić karę za sadzenie drzew! ;-)
      • indywidualismus Do pokemotazo 09.12.09, 16:18
        Z jakim tramwajem dziś miałeś stłuczkę?
        Gdzie na świecie masz kilkaset milionów ludzi na pustynnym obszarze(90%) trochę
        większym od Polski?
        Kraje cywilizowane (zachodnia Europa, Japonia) są puste?
        (gęstość zaludnienia w Niemczech 230 osób/km2)
        Kraje rozwijające się (Afryka) przeludnione?
        (gęstość zaludnienia w Sudanie 17 osób/km2)
        Ty z psychuszki klawiaturujesz ???????????????????
        • hssxy Re: Do pokemotazo 09.12.09, 18:02
          Sudan to oczywiście sam las szpilkowy
          ( bo dżungle w bilansie nie pochłaniają prawie wcale C02) problem z nią jest taki że ludziki ją wypalają a potem hodują agregaty metanowe dla Mc Donalda ...

          A w ogóle Sudan powinien zamknąć paszczę
          nie ma moralnego prawa się wypowiadać
          ....
    • pisdode Każ sobie płacić za oddychanie 09.12.09, 13:36
      No i doczekaliśmy takich czasów, że za oddychanie płacić trzeba. Jakie dobro
      zostało jeszcze wolne? Miłość? Skądże- trzeba mieć kasę, bo miłość uwiędnie
      szybko.Seks? Tu trzeba bulić bez dyskusji.Prawo do śmierci? Za darmo umrzeć
      nie można- trzeba zapłacic. Darmowe pozostaje jeszcze tylko chyba opalanie na
      słoneczku ale i to opodatkują.
      • grzegorzlubomirski A co komuchu za darmo chciales wszystko? 09.12.09, 15:17
        Zapomnij to jest kapitalizm i za wszystko trzeba placic, zupa za
        darmo nie istnieje.
    • krakus24kr Obecne ocieplenie to fikcja 09.12.09, 13:41
      ale jestem za ociepleniem. Chce ciepłego bałtyku, ciepło też
      polepszy polskie rolnictwo.
      • plorg Re: Obecne ocieplenie to fikcja 09.12.09, 15:31
        Przez ostatnie dziesięć lat temperatura spada. O ociepleniu możesz
        jedynie pomarzyć, ale za to podatki od zmiany klimatu
        zabulisz.
        • hssxy Re: Obecne ocieplenie to fikcja 09.12.09, 18:29
          plorg napisał:

          rozumiem że masz 10 + 3-4 latka ?
          skoro pamiętasz ostatnie 10 lat ..
          podobno problem zaczął się 200 lat temu
          P pra dziadek znał Stephensona i Łukasiewicza ? Było zimno czy ciepło ??

          A jak tam twój przodek ogrzał się wypalając dąbrowę koło Biskupina ??



          > Przez ostatnie dziesięć lat temperatura spada. O ociepleniu możesz
          > jedynie pomarzyć, ale za to podatki od zmiany klimatu
          > zabulisz.
          >
          • boykotka Re: Obecne ocieplenie to fikcja 09.12.09, 19:08
            hssxy napisał:
            > rozumiem że masz 10 + 3-4 latka ?
            > skoro pamiętasz ostatnie 10 lat ..
            > podobno problem zaczął się 200 lat temu
            > Ppra dziadek znał Stephensona i Łukasiewicza ? Było zimno czy
            > ciepło ??
            >
            > A jak tam twój przodek ogrzał się wypalając dąbrowę koło Biskupina

            A ty ignorancie ile masz lat ?? 10+3-4 to akurat wiek kiedy kończy
            się podstawówkę lub gimnazjum. A ciebie nikt jak widać nie douczył,
            że pomiary temperatury rejestruje się od ponad 1,5 wieku ???
          • plorg Re: Obecne ocieplenie to fikcja 09.12.09, 20:37
            hssxy napisał:

            > rozumiem że masz 10 + 3-4 latka ?
            ------------------
            Na jakiej podstawie? Na takiej, że podałem że zgodnie z badaniami w
            ostatniej dekadzie zanotowano spadek temperatury, a nie wzrost?
            Co aktualne badania globalnej temperatury mają do mojego wieku? Do
            roku 98 zanotowywano wzrost temperatury, a w ostatniej dekadzie
            spadek. Co w tym niezwykłego? Chyba jedynie to, że w tym czasie cały
            czas w mediach wmawiano nam, że rośnie.

            > podobno problem zaczął się 200 lat temu
            ------------------
            Podobno hehehe... lubię gości zabierających głos w dyskusji mają do
            dyspozycji wiedzę typu "podobno" jedna pani powiedziała drugiej pani.
    • nick124 Warto poczytac 09.12.09, 13:44
      naprawdę warto, to co się dzieje to zbrodnia przeciwko ludzkości

      www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20091208&typ=my&id=my11.txt
      • rb.j Re: Warto poczytac 09.12.09, 14:04
        nick124 napisał:

        > naprawdę warto, to co się dzieje to zbrodnia przeciwko ludzkości

        Dobre
      • n0e2008 Re: Warto poczytac 09.12.09, 15:04
        bezbłędne.
      • abhaod Re: Warto poczytac 09.12.09, 16:03
        toruński szatan puka od spodu w dno, gdyby nie było takie głupie, to by było
        śmieszne, teorie spiskowe dla niedouczonych wieśniaków i dewotek
        cia.bzzz.net/ukazal_sie_raport_o_globalnym_ociepleniu
      • jwojnar Jeśli dziadek ma rację, 09.12.09, 17:05
        to o mały włos nieźle dalibyśmy sie wpuścić. Mimo wszystko warto nie zaśmiecać
        Ziemi bardziej, niż to konieczne. Może dzięki tej całej histerii zostaną
        dopracowane i upowszechnione metody oceny sprawności energetycznj i wpływu na
        srodowisko wszystkiego, co produkujemy, bo to jednak nie jest bez znaczenia.
    • barti_1 Dokument, którego "nie było": Zmusić biednych d... 09.12.09, 14:41
      Czy jeśli uda nam się obniżyć temperaturę o parę stopni - tak żeby
      lodowce nie były zagrożone to będziemy musieli więcej grzać?
      • plorg Re: Dokument, którego "nie było": Zmusić biednych 09.12.09, 15:39
        Średnia temperatura na Arktyce wynosi ok. -40ºC. Na Antarktydzie
        ok. -55ºC. W jaki sposób chcesz zagrozić lodowcom? W jaki sposób
        chcesz obniżyć temperaturę poprzez redukcję nic nieznaczącego gazu?
    • uookasz tak zwana ekonomia rozwoju 09.12.09, 15:04
      jedno wielkie dziadostawo - USA i inne wielkie kraje robia przy pomocy banków
      światowych i funduszy walutowych kolonie z kazdego rozwijajacego sie kraju

      zamiast wspierac gospodarke to ja niszczą - celowo.
    • wowa1983 Dokument, którego "nie było": Zmusić biednych d... 09.12.09, 15:43
      No cóż interesy i interesy tak to już jest :/
    • marek_gonska A co na to "klimat"? 09.12.09, 15:45
      Klimat na Ziemii ma około 4 mld lat.Jest w sile wieku.
      Podejrzewam,że w ogóle niezauważa wysiłków szympansoidów, które chcą
      go "uratować".I tak zachowa się zgodnie ze swoimi wielomilionowymi
      przyzwyczajeniami.Zupełnie zignoruje wysiłki
      szympansoidów.Szympansoidy to gatunek ludzi, który niczego nie
      przyjmuje do wiadomości.Naukę majac w głębokim poważaniu.No chyba,że
      nauka potwierdzi coś co im odpowiada.A ja sie cieszę z
      ocieplenia.Codziennie emitując pewna ilość dwutlenku wegla.
      • emcza Re: A co na to "klimat"? 09.12.09, 16:42
        marek_gonska napisał:

        > Klimat na Ziemii ma około 4 mld lat.Jest w sile wieku.
        a czy nie zmieniał się, przez te miliardy lat? "podejrzewam", że kiedyś, dawno
        temu, nawet skład atmosfery był inny :-) .
    • indywidualismus Zlikwidować napoje gazowane! 09.12.09, 15:55
      Otwieram ci ja butelkę koli, patrzę, czytam, a tu: nasycone CO2 !!!!!
      DWUTLENKIEM WĘGLA !! To przez Colę mamy globalne ocieplenie!
    • marszal80 Wielki przekręt !!! 09.12.09, 16:00
      Komisja Europejska chciałaby aby stworzyć fundusz mający finansować
      rozwój ekologicznych technologii nie emitujący/mniej emitujących CO
      2 do atmosfery. Finansowanie tego funduszu miałoby być uzależnione
      od wielkości zanieczyszczania (emitowania) tego gazu do atmosfery
      przez poszczególne kraje EU. Tak więc polska byłaby zmuszona do
      finansowania tego funduszu nieproporcjonalnie do wielkości swojej
      gospodarki np w stosunku do francji. Z drugiej strony biedne kraje
      (czy brazylia lub indie to biedne kraje ??) przy pomocy tego
      funduszu zakypywałoby różne technologie, których polska (polskie
      przedsiębiorstwa) zapewne nie posiada. Czyli bogate kraje, które od
      dziesięcioleci rozwijają ekologiczne technologie polską składką
      finansowałyby swój rozwój gospodarczy i wzmiacniałby swoje
      przedsiębiorstwa. Czy powinniśmy się na to godzić ?? Bylibyśmy tym
      samym ukarani za to że w Jałcie byli tchórzami, oddali nas w ręce
      stalina, a teraz mielibyśmy jeszcze dodatkow ponosić koszty ich
      polityki. Bezwstydność i cynizm tego postępowania jest uderzający.
      • emcza Re: Wielki przekręt !!! 09.12.09, 16:47
        marszal80 napisał:

        > Komisja Europejska chciałaby aby stworzyć fundusz mający finansować
        > rozwój ekologicznych technologii nie emitujący/mniej emitujących CO
        > 2 do atmosfery. Finansowanie tego funduszu miałoby być uzależnione
        > od wielkości zanieczyszczania (emitowania) tego gazu do atmosfery
        > przez poszczególne kraje EU.
        a kto zabroniłby Polsce korzystania ze środków owego funduszu? jak do tej pory,
        nawet budowa oczyszczalni w małym miasteczku jest częściowo finansowana z
        budżetu UE. zresztą podoba mi się idea finansowania proekologicznych
        technologii, z pieniędzy tych mniej ekologicznych i trucicielskich.
        • bezzebnypirat Re: Wielki przekręt !!! 09.12.09, 17:13
          Z twoich pieniedzy. Zaplacisz za to w rachunku za prad, w koszcie kazdego w
          zasadzie produktu itp.
        • rb.j Re: Wielki przekręt !!! 09.12.09, 17:54
          emcza napisał:

          a kto zabroniłby Polsce korzystania ze środków owego funduszu?

          Jak weźmiesz butelkę oleju, przelejesz do drugiej i tak kolejno 5 razy zostanie
          połowa.
          Po co mamy wpłacać, następnie pisać aplikacje, poprawiać, a z każdym dniem
          pieniądze będą wyciekały na pensje urzędników i biura (jakie), kałamarze i
          atrament. Czy będziemy chcieli czy nie czas zmusi nas do odejścia od technologii
          spalanie węgla, a jednocześnie nikt nie powstrzyma takiej np. Norwegii cz Rosji
          od wydobycia celem spalenia całej ropy i gazu.
    • slavik222 A co na to polski Min.Ochrony Środowiska? 09.12.09, 16:05
      Ostatnia głupota, czy cwaniactwo polityczne odwołac Min.Ochrony
      Środowiska w trakcie trwania szczytu NAJKOMPETENTNIEJSZEGO w tej
      złodziejskiej ekipie tuskowej
    • jan_sobczak1 BRAWO!!! Na pohybel lewicowemu frajerstwu 09.12.09, 16:58
      I wszystkim jeleniom wierzącym w globalne ocieplenie w które nie wierzą nawet
      głoszący te teorie naukowcy.
    • wedry Dokument na szczyt ONZ: skandal, wściekłość, "p... 09.12.09, 17:13
      Od dawna USA mają gdzieś spełnianie norm CO2 i nigdy nic nie podpisali - po
      prostu im się nie opłaca - reszte mają gdzieś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka