Dodaj do ulubionych

Nie doszło do podpisania umowy o statusie wojsk...

10.12.09, 19:28
... i bardzo dobrze.
Obserwuj wątek
    • jerzy.zywiecki Nie doszło do podpisania umowy o statusie wojsk... 10.12.09, 20:02
      Mało mamy w Polsce swiętych krów?
    • a-ve15 Proszący stawiający warunki to ewenement 10.12.09, 20:08
      Dla USA tych ca 100 żołnierzy w Polsce nie ma najmniejszego
      strategiczno-militarnego znaczenia. Stany robią łaskę błagającej Polsce, która
      w ten (zabawny) sposób próbuje dowalić Moskwie, trudno więc by USA dostosowały
      się do warunków proszącego. Albo zrobią łaskę na swoich warunkach albo wcale.
      USA to laska, dla nich ogniskiem zainteresowania jest Bl. Wschód, podbrzusze
      Rosji i Azja Centralna a nie nadwiślański grajdołek - ten już swą robotę
      wykonał i dziś ma mniejsze znaczenie niż mała Gruzja czy Ukraina (vide wielki
      kontrakt dla Ukrainy w Iraku).

      O tereny zdobyte i to w dodatku na własną prośbę nie ma potrzeby zabiegać.
      • gollum.z.kremla Zdziwienie poputczika ;-> 10.12.09, 20:50
        .
      • pentagon8 Znaczenie... 10.12.09, 21:54
        > Dla USA tych ca 100 żołnierzy w Polsce nie ma najmniejszego
        > strategiczno-militarnego znaczenia.


        Oczywiście,ze nie. Natomiast 1000 lub 20 bombowców strategicznych z
        450 załogą (piloci plus obsługa naziemna) robi różnicę.

        Widać,ze niewieszco to gra wstępna, moronie!
      • shoovar Re: Proszący stawiający warunki to ewenement 10.12.09, 22:04
        i bardzo dobrze, swiadczy to tylko o tym za granica z dzicza sie od
        Polski oddalila :-)))

        a nie nadwiślański grajdołek - ten już swą robotę
        > wykonał i dziś ma mniejsze znaczenie niż mała Gruzja czy Ukraina
      • rusek11 kij i marchewa 10.12.09, 23:06
        ma znaczenie symboliczne i prestizowe w t.z. bolszoj igrie.
        gdie jest setka tam latwo zrobic tysiaka i wiecej.
        do tego obecnosc obcych wojsk na terenie polski daje do zrozumienia
        resztkam idealistycznym politykam polskim ze te solidurnasciowe
        ruchy wyzwolencze byly wielkim kitem, a choodzilo tylko i wylacznie
        o zmiane koloniedzierzawcy i nie ma odwrotu.
        polscy politycy maja miec swoj udzial w tym brudnym procederze, nikt
        nie moze miec czystych rak.
        im bardziej polske upokorza tym gorsza jakoscia marchewy zadowola
        tubylcow.
        • kapitan.kirk O jej, jej :-D 10.12.09, 23:43
          A to się Sąsiad zdenerwowałeś... Ale się tak Sąsiad nie stresuj; z czasem
          przyjdzie zapomnienie, a psychika zabliźni się po fakcie, że gwałcona dziewczyna
          nijak nie chciała w Sąsiedzie dostrzec księcia z bajki, którym Sąsiad zapewne
          czujesz się po dziś dzień. Głębokie przekonanie, że każdy z kim się ona teraz
          zadaje też z pewnością ją gwałci, bo przecież ta dziwka niczego innego nie chce
          i nie jest warta, to też tylko posttraumatyczny syndrom po utracie tego, co
          Sąsiad uważałeś dotąd za swoją własność już na zawsze. Da się przeżyć,
          Sąsiedzie, a jak Sąsiad będziesz grzecznie wykonywał polecenia psychoanalityków,
          to najdalej po kilku latach sam się Sąsiad będziesz śmiał na swoje wspomnienie z
          tych lat ;-)

          Pzdr
          • eva15 Chłopska mściwość 11.12.09, 00:11
            Najwyraźniej ci do głowy nie przychodzi, że to może być nie zgwałcona niewiność
            (ulubiony symbol Polski) a po prostu natura chłopa pańszczyźnianego, który
            niezadowolony z poprzedniego pana szuka ochrony u następnego. Jedyne co ma
            trwałe, to zginanie karku, gwałcić go nie trzeba, sam chce. Bo nie potrzebuje
            wolności lecz zemsty.
            • kapitan.kirk Re: Chłopska mściwość 11.12.09, 08:51
              eva15 napisała:

              > Najwyraźniej ci do głowy nie przychodzi, że to może być nie zgwałcona niewiność
              > (ulubiony symbol Polski) a po prostu natura chłopa pańszczyźnianego, który
              > niezadowolony z poprzedniego pana szuka ochrony u następnego.

              Najwyraźniej Ci do głowy nie przychodzi, że między krajami mogą być inne
              stosunki niż między panem a chłopem pańszczyźnianym. Typowy to niestety syndrom
              pana, któremu gdy zdziadział, chłopi pouciekali na swoje, a on przez cały czas
              jest przekonany że zrobili to za namową i za pieniądze innych panów, bo przecież
              sami nie mogliby na to wpaść że im źle pod knutem...

              > Jedyne co ma
              > trwałe, to zginanie karku, gwałcić go nie trzeba, sam chce. Bo nie potrzebuje
              > wolności lecz zemsty.

              Jest to dokładnie słowo w słowo to, o czym napisałem w poprzednim poście:
              niewiara, że były niewolnik może chcieć odejść od pana z własnej woli, a nie za
              judaszowe srebrniki jakiegoś innego pana. Żałosne; ale podobno uleczalne :-/

              Pzdr
              • eva15 Re: Chłopska mściwość 11.12.09, 11:41
                Tak jest, i na dowód swojej niezależności chłop błaga nowego pana o
                wprowadzernie wojsk do jego zagrody. Dobre.
                • kapitan.kirk Re: Chłopska mściwość 11.12.09, 11:54
                  Chyba trochę Ci się paralele pomieszały :-D Co do jednego skądinąd niewątpliwie
                  masz rację: wojsk radzieckich o stacjonowanie w Polsce prosić nie było trzeba, a
                  wyprosić nie było można...
                  Pzdr
          • rusek11 Re: O jej, jej :-D 11.12.09, 01:16
            kapitan.kirk napisał:

            > A to się Sąsiad zdenerwowałeś...

            to ty tez mieszkasz w breslau, kirka?
            zawsze twierdzilem ze w tej piknej niemieckiej miescinie sa zabawni
            polacy,he



            Ale się tak Sąsiad nie stresuj; z czasem
            > przyjdzie zapomnienie, a psychika zabliźni się po fakcie, że
            gwałcona dziewczyn
            > a
            > nijak nie chciała w Sąsiedzie dostrzec księcia z bajki, którym
            Sąsiad zapewne
            > czujesz się po dziś dzień. Głębokie przekonanie, że każdy z kim
            się ona teraz
            > zadaje też z pewnością ją gwałci, bo przecież ta dziwka niczego
            innego nie chce
            > i nie jest warta, to też tylko posttraumatyczny syndrom po utracie
            tego, co
            > Sąsiad uważałeś dotąd za swoją własność już na zawsze. Da się
            przeżyć,
            > Sąsiedzie, a jak Sąsiad będziesz grzecznie wykonywał polecenia
            psychoanalityków
            > ,
            > to najdalej po kilku latach sam się Sąsiad będziesz śmiał na swoje
            wspomnienie
            > z
            > tych lat ;-)
            >
            > Pzdr
            >

            widze ze surrealistyczny humorek nawial na kirke alegorie rodem z
            zyrynowskiego,hehe

            nu soldat, ja bez zadnego emocjonalnego zalamania moge przyznac ze
            zsrr sprawe skrzanilo, ale ty znafca zmilitaryzowany powinnien sie
            znac ze wroga sie nie oszczedza i sie dobija (jak usa razem z zsrr z
            niemcami uczynilo) bo moze sie wylizac i bolesnie sie odgryzc i
            dlatego twe kochane usaj tez dalo ciala.
            a ty potrafisz z ciebie wydusic cos co by odbiegalo od "jedynej
            slusznej linii partii i narodu (amerykaskiego)"?
            dzis probowales wysilic sie na wpisiek ironiczny acz taki
            prawdziwcik ci wyszedl zem sie usmialem a i lubat cie pochwalil
            zasluzenie,hehe
            co do polski to dobrze wiesz a glupa udajesz, ze rola polski jest
            pionkowanie i pacholkowanie calkowite, niestety.
            a ze silnye mira sego z polski robia rozmennuju monetu to taki juz
            jest los ofiar tegoz losu i polskie wladzy nic nie robia zeby ten
            stan rzeczy zmienic.

            p.s. aha, rosja to z polska nie graniczy, tylko z kolonia usa to
            tak. jak i np. rosja z afganistanem (za gewu),he
            • kapitan.kirk Re: O jej, jej :-D 11.12.09, 08:56
              rusek11 napisał:

              > to ty tez mieszkasz w breslau, kirka?

              Najn, chociaż bywało się tam i siam...

              > zawsze twierdzilem ze w tej piknej niemieckiej miescinie sa zabawni
              > polacy,he

              Ja do tej pory tak twierdzę :-)

              > widze ze surrealistyczny humorek nawial na kirke alegorie rodem z
              > zyrynowskiego,hehe

              Nie znam człowieka, więc i alegoryzować jego humoru się nie podejmuję. A z Kirke
              mam tyle wspólnego, że niestety również czasem muszę się zadawać z marynarzami i
              świniami, nie tylko na tym forum.

              > nu soldat, ja bez zadnego emocjonalnego zalamania moge przyznac ze
              > zsrr sprawe skrzanilo, ale ty znafca zmilitaryzowany powinnien sie
              > znac ze wroga sie nie oszczedza i sie dobija (jak usa razem z zsrr z
              > niemcami uczynilo) bo moze sie wylizac i bolesnie sie odgryzc i
              > dlatego twe kochane usaj tez dalo ciala.
              > a ty potrafisz z ciebie wydusic cos co by odbiegalo od "jedynej
              > slusznej linii partii i narodu (amerykaskiego)"?
              > dzis probowales wysilic sie na wpisiek ironiczny acz taki
              > prawdziwcik ci wyszedl zem sie usmialem a i lubat cie pochwalil
              > zasluzenie,hehe
              > co do polski to dobrze wiesz a glupa udajesz, ze rola polski jest
              > pionkowanie i pacholkowanie calkowite, niestety.
              > a ze silnye mira sego z polski robia rozmennuju monetu to taki juz
              > jest los ofiar tegoz losu i polskie wladzy nic nie robia zeby ten
              > stan rzeczy zmienic.
              > p.s. aha, rosja to z polska nie graniczy, tylko z kolonia usa to
              > tak. jak i np. rosja z afganistanem (za gewu),he

              Szczerze mówiąc nie za wiele z tej ognistej przemowy zrozumiałem, co może
              oznaczać że masz 100% racji.
              Pozdrawiam i życzę (jeszcze więcej) optymizmu.
              • rusek11 Re: O jej, jej :-D 11.12.09, 13:59
                kapitan.kirk napisał:

                A z Kirk
                > e
                > mam tyle wspólnego, że niestety również czasem muszę się zadawać z
                marynarzami
                > i
                > świniami, nie tylko na tym forum.

                nie watpie :)
                technologie.gazeta.pl/technologie/1,82011,7354606,Pentagon_stworzy_swinie___zombie__a_pozniej_zahibernuje.html


                > Szczerze mówiąc nie za wiele z tej ognistej przemowy zrozumiałem,
                co może
                > oznaczać że masz 100% racji.

                tak, tak.
                prosciej sie nie dalo.



                > Pozdrawiam i życzę (jeszcze więcej) optymizmu.
                >

                i tobie gratulacji z powodu okupacji,he
            • przyjacielameryki Re: O jej, jej :-D 11.12.09, 10:46
              rusek11 napisał:

              >
              >
              > widze ze surrealistyczny humorek nawial na kirke alegorie rodem z
              > zyrynowskiego,hehe
              >
              > nu soldat, ja bez zadnego emocjonalnego zalamania moge przyznac ze
              > zsrr sprawe skrzanilo, ale ty znafca zmilitaryzowany powinnien sie
              > znac ze wroga sie nie oszczedza i sie dobija (jak usa razem z zsrr z
              > niemcami uczynilo) bo moze sie wylizac i bolesnie sie odgryzc i
              > dlatego twe kochane usaj tez dalo ciala.
              > a ty potrafisz z ciebie wydusic cos co by odbiegalo od "jedynej
              > slusznej linii partii i narodu (amerykaskiego)"?
              > dzis probowales wysilic sie na wpisiek ironiczny acz taki
              > prawdziwcik ci wyszedl zem sie usmialem a i lubat cie pochwalil
              > zasluzenie,hehe
              > co do polski to dobrze wiesz a glupa udajesz, ze rola polski jest
              > pionkowanie i pacholkowanie calkowite, niestety.
              > a ze silnye mira sego z polski robia rozmennuju monetu to taki juz
              > jest los ofiar tegoz losu i polskie wladzy nic nie robia zeby ten
              > stan rzeczy zmienic.
              >
              > p.s. aha, rosja to z polska nie graniczy, tylko z kolonia usa to
              > tak. jak i np. rosja z afganistanem (za gewu),he

              Ale co Was ruskich w ogóle tak obchodzą nasze sprawy skoro jesteśmy tacy
              nieważni. Co Was obchodzą nasze sojusze i nasi przyjaciele??? Wy do nich nie
              należycie i nigdy nie będziecie należeli bo taka Wasza bandycka natura. My
              robimy to co chcemy i z kim chcemy a Wam wara od tego. Nie jesteście żadnym
              mocarstwem, silicie się na to ale wywołujecie tylko siarczysty śmiech(PKB na
              mieszkańca na poziome Botswany - cha!, cha!, cha! - ale mi mocarstwo???? Kupa
              śmiechu!!!! To Wam sie wydaje że jesteście równorzędnym graczem z USA??? - cha!,
              cha!, cha!. Już śmiać się nie mogę. A jak tam Buława - ta najnowsza myśl
              rosyjska, ostatnio zauważono ja blisko Norwegii, latała to tu to tam. Gratulacje
              głupki i od......cie się od nas !!!!!!
    • plorg Nie doszło do podpisania umowy o statusie wojsk... 10.12.09, 20:13
      "Amerykanie wciąż mają zastrzeżenia do zapisów o pierwszeństwie
      polskiego wymiaru sprawiedliwości w razie naruszenia prawa przez
      amerykański personel poza służbą i poza bazą"
      ------------------------
      Pierwszeństwo prawa amerykańskiego w praktyce oznaczać będzie
      całkowitą bezkarność amis w Polsce.
      • nie-tak Re: Nie doszło do podpisania umowy o statusie woj 10.12.09, 20:18
        plorg napisał:
        > Pierwszeństwo prawa amerykańskiego w praktyce oznaczać będzie
        > całkowitą bezkarność amis w Polsce.
        *******
        Tu nie chodzi o bezkarnosc ale kto postepuje tak jak postepuje Polska?
        Blazenada, dziecinada wielki blamaz dla Polski, jak mozna takie panstwo
        traktowac powaznie albo jak partnera?
        Polska sama na wlasna prozbe niszczy swoja opinie w swiecie.
        • przyjacielameryki Re: Nie doszło do podpisania umowy o statusie woj 10.12.09, 21:01
          nie-tak napisała:

          > plorg napisał:
          > > Pierwszeństwo prawa amerykańskiego w praktyce oznaczać będzie
          > > całkowitą bezkarność amis w Polsce.
          > *******
          > Tu nie chodzi o bezkarnosc ale kto postepuje tak jak postepuje Polska?
          > Blazenada, dziecinada wielki blamaz dla Polski, jak mozna takie panstwo
          > traktowac powaznie albo jak partnera?
          > Polska sama na wlasna prozbe niszczy swoja opinie w swiecie.


          Już pomywaczki kremlowskie zaczynają gardłować!!!! Cha!, cha!, cha! Z czego tak
          się cieszycie miernoty - z kolejnego sukcesu rosyjskiej myśli technicznej -
          Buławy, która nawet latać nie potrafi?????
          Baza NATO w Polsce będzie i Amerykańscy żołnierze też będą tu stacjonować bo tak
          my chcemy i tak chcą Amerykanie. Poniała????? W Niemczech stacjonuje ponad 50
          tys. żołnierzy amerykańskich i jakoś nie słychać wrzasku!!!!!! Swołocz psiakrew!!!!
          • plorg Re: Nie doszło do podpisania umowy o statusie woj 10.12.09, 21:50
            błazenameryki napisał:
            > Baza NATO w Polsce będzie i Amerykańscy żołnierze też będą tu
            > stacjonować bo tak my chcemy i tak chcą Amerykanie
            --------------------
            Błazenameryki naćpał się jakiegoś świństwa i dostał 'power trip'
            zaczął bredzić w liczbie mnogiej.
    • jackallplus Nie doszło do podpisania umowy o statusie wojsk... 10.12.09, 20:16
      Nie tak dawno mieliśmy wojska radzieckie. Czy rzeczywiście musimy kupowac
      uzbrojenie wraz z obsługą, czy postawimy na własną myśl techniczną.
      Przepraszam, zapomniałem ,że polscy naukowcy wyemigrowali - w Polsce pozostali
      inżynierzy polityczni( 2+2= 5 - przegłosowane 51% większościa ) w stylu posła
      Palikota oraz katoliccy w stylu co sobie za młodu ukradniesz na starośc jak
      znalazł.
      Żaden amerykanin nie powinien postawic stopy na Polskiej Ziemi bez wydania
      wizy wiazdowej - per analogia.
      • ramyus Re: Nie doszło do podpisania umowy o statusie woj 11.12.09, 02:33
        jackallplus napisał:

        > Nie tak dawno mieliśmy wojska radzieckie. Czy rzeczywiście musimy kupowac
        > uzbrojenie wraz z obsługą, czy postawimy na własną myśl techniczną.


        I będziemy się przygotowywać do obrony za pomocą proc?
    • wybitniemadry dostaniecie pudelko po butach nie rakiety 10.12.09, 20:26
      zbieracze butelek i makulatury chcieli wykiwac amerykanow?
      • awrukawrukawruk Re: dostaniecie pudelko po butach nie rakiety 10.12.09, 23:08
        a lekarz co na to?
    • jackallplus dowcip 10.12.09, 20:30
      "Amerykanie wciąż mają zastrzeżenia do zapisów o pierwszeństwie
      polskiego wymiaru sprawiedliwości w razie naruszenia prawa przez
      amerykański personel poza służbą i poza bazą"

      Zupełnie jak Rosjanie.
      -pani w klasie zapytała jak dzieci uczciły Dzień Armii Czerwonej,
      -dzieci przedstawiły różne sposoby oddani czci,
      -natomiast Jasiu powiedział:

      A my z ojcem chodziliśmy po naszym bloku - ojciec gwałcił, a ja kradłem.
    • rothschild To może już lepiej Czeskie? będzie wesoło! 10.12.09, 20:31
      Jak za cysorza.
      • eva15 Lepiej gruzińskie! Będzie jeszcze weselej! 10.12.09, 20:45
        • pentagon8 Amerykańskie w Gruzji. Bedzie super! 10.12.09, 21:51
          Będzie super, Amis na Krymie nieczuliby się tak samotnie!

          Tylko pewnie Wania z Miszą sraliby w portki w protektoratach Osetii
          i Anchazji.
          • metenburg Re: Amerykańskie w Gruzji. Bedzie super! 11.12.09, 02:54
            Odezwal sie pro-amerykanski wlazidoopiec # 1. Ani amerykanskich ani
            ruskich ani nawet eskimoskich wojsk, capito ? A jak bardzo taki
            zdrajca jak ty za obcymi wojskami teskni to zapros ich do swojego
            wlasnego chlewa i niech ci tam cala baterie korkowcow i kapiszonow
            zamontuja. No i nie zapomnij o wazelinie!!!
    • j-50 Nie doszło do podpisania umowy o statusie wojsk... 10.12.09, 21:18
      W żadnym wypadku nie zgadzać się na eksterytorialność prawną
      najmniejszego skrawka naszego kraju! Prawo w naszym kraju jest i tak
      znacznie bardziej wyrozumiałe dla przestępców niż w USA. No chyba,
      że USA chodzi o chronienie przestępców! A to już jest bardzo
      brzydźko - wuju Samie!
    • old.european No to USA ureguluje sprawe dyrektywa... 10.12.09, 22:07

      • awrukawrukawruk Re: No to USA ureguluje sprawe dyrektywa... 10.12.09, 23:06
        do budy szmaciarzu
    • skuba2 Co te kowboje sobie wyobrażają? 10.12.09, 22:07
      A swoją drogą po diabła nam te Patrioty? Przecież Kaliningrad leży o rzut
      beretem od granicy a tam podobno mają stacjonować rosyjskie rakiety średniego
      zasięgu. Z Królewca MUSZĄ strzelać co najmniej na 100 km a wystarczy
      rozlokować na granicy kilka haubic by dać im czadu! Rosyjskie straszenia
      rakietami Iskander (to taki azjatycki Aleksander Wielki) mogą sobie nasi
      kochani sąsiedzi wsadzić.... hm, hm!
    • komisyja niech brudasy siedzą u siebie od Polski won 10.12.09, 23:00

    • szczamnapis dżumę chcieli zastąpić cholerą 10.12.09, 23:11
      17 lat bez obcych baz wojskowych i już się znudziło? barany, qrwa ich mać.
    • ulanzalasem Nie doszło do podpisania umowy o statusie wojsk... 10.12.09, 23:16
      że Amerykanie wciąż mają zastrzeżenia do zapisów o pierwszeństwie polskiego wymiaru sprawiedliwości w razie naruszenia prawa przez amerykański personel poza służbą i poza bazą.

      We wtorek Rada Ministrów wyraziła zgodę na podpisanie umowy SOFA przez MON. Dokument mógłby w przyszłości regulować także inne przedsięwzięcia związane z pobytem w Polsce amerykańskich żołnierzy.
      Ciekawe jakie konkretnie...
      • morane Re: Nie doszło do podpisania umowy o statusie woj 11.12.09, 01:39
        > [i]że Amerykanie wciąż mają zastrzeżenia do zapisów o pierwszeństwie polskie
        > go wymiaru sprawiedliwości w razie naruszenia prawa przez amerykański personel
        > poza służbą i poza bazą.


        Na terenie bazy rozumiem jursdykcję USA, można potraktować analogicznie jak
        teren ambasady. Ale poza terenem bazy traktować jak obywateli amerykańskich na
        terenie Polski - narozrabiają, to do ciupy.
    • heraldek Amerykanski Murzyn nie zamierza umierac za Polske 10.12.09, 23:18
      ......pozostaje wam tylko opieka jasnogorskiej Murzynki....
    • heraldek Zfrustrowany amerykanski Mr. Lonely ma prawo do... 10.12.09, 23:33
      ....okresowego odreagowania na stres walac w pysk cwaniaka Polaka lub
      w dupsko chetnej Polki.....
      • marek426 Re: Zfrustrowany amerykanski Mr. Lonely ma prawo 11.12.09, 00:15
        Jeżeli jest taka potrzeba to tak.Ale na zasadzie pełnej
        wzajemnośi.Jeżeli nie mieliby podlegać polskiej jurysdykcji to nie
        mają prawa opuszcać terenu bazy.To przecież specjalnie szkoleni
        zawodowi mordercy !!!!Do wojska w USA ( nabór kwalifikowany ) nadają
        się tylko psychopaci którzy nie potrafią znaleźć się w cywilu.
    • viptocat kompletnie tego artykułu nie rozumiem 11.12.09, 00:52
      Nie doszło do podpisania umowy (to jest jasne)

      Ale dalej jest już tylko bełkot którego nie sposób zrozumieć bo:

      1. Umowa nie powstaje na zasadzie tego ,że jedna strona coś narzuca
      a druga się podporządkowuje tylko na zasadzie negocjacji.
      Jeżeli
      Amerykanie mieli jakieś poważne zastrzeżenia to cała sprawa
      powinna utknąć na etapie spotkań i przygotowania umowy. Co
      oznacza ,że umowa nie powinna być gotowa.
      No chyba ,że strona amerykańska najpierw się na coś zgodziła a
      teraz swoją zgodę wycofała albo strona polska coś w ostatniej chwili
      samowolnie dopisała. Ale wtedy GW powinna napisać ,że amerykanie są
      niepoważni (bo najpierw się na coś zgadzają a później nie chcą
      podpisać) albo my jesteśmy nieuczciwi (bo po cichu coś do umowy
      dopisujemy).

      2. Czemu rozmawiając z amerykanami jesteśmy tacy uparci a
      rozmawiając z Rosjanami (np. w sprawie gazu) jesteśmy tacy ulegli ???
      • rooboy viptocat, moze czesciowo moge odpowiedziec... 11.12.09, 01:34
        ad1.
        nie znamy szczegolow, wiec trudno komentowac...

        ad2.
        w negocjacjach (a zwlaszcza anglosaskich) licza sie przede wszystkim
        dwie sprawy - "power", czyli sila pozycji negocjujacych oraz "need",
        czyli potrzeba osiagniecia czegos przez tychze negocjujacych...

        w pierwszym twoim przykladzie polacy maja power (bo moga sie na
        stacjonowanie wojsk nie zgodzic), zas amerykanie maja need (bo chca
        miec baze w polsce)... jednak zarowno jedna jak i druga strona nie
        ma ani power ani need do konca, poniewaz polskie elity polityczne
        baze chca, ale musza sie wykazac przed spoleczenstwem, ze pracuja w
        jego interesie, zas amerykanie moga swoja baze usytuowac gdzies poza
        polska (np. czechy, litwa, etc), wiec ich need na baze w polsce nie
        jest jednoznaczny, chca pewnie "wynagrodzic" polakom za likwidacje
        programu bazy... dlatego wiec negocjacje wija sie po kretej drozce...

        drugi przyklad jest jednoznaczny - polacy nie maja zadnego power,
        zas olbrzymi need na rosyjski gaz, bo nie maja alternatywnych
        zrodel, zas rosjanie maja cale power i maly need, bo jesli nie kupi
        polska, to latwo znajda innych odbiorcow...
        • pocalujta_wujta W polskim jezyku eknomicznym to ma nazwy 11.12.09, 01:57
          Mowi sie "podaz" oraz "zapotrzebowanie".

          Nie sadze zeby teraz zamieniono terminologie ekonomiczna w Polsce na
          angielska ;-)

          Natomiast jezyk negocjacyjny zdaje sie ze czerpie te terminy z
          ekonomii.

          Z USA...
          • rooboy wujcie,wiec wg ciebie power to podaz czy zaptrz'e? 11.12.09, 02:56
            pocalujta_wujta napisał:

            > Mowi sie "podaz" oraz "zapotrzebowanie".
            >
            > Nie sadze zeby teraz zamieniono terminologie ekonomiczna w Polsce
            na
            > angielska ;-)
            >
            > Natomiast jezyk negocjacyjny zdaje sie ze czerpie te terminy z
            > ekonomii.
            >
            > Z USA...


            a moze ci sie pomylilo z supply and demand, czyli podaz i popyt...


            nie z usa...
        • viptocat Re: viptocat, moze czesciowo moge odpowiedziec... 11.12.09, 02:16
          Witam

          >polacy nie maja zadnego power zas olbrzymi need na rosyjski gaz,
          Nie sadzę ,żebyś miał rację. Mamy power:

          1. Jest recesja i zapotrzebowanie na gaz jest mniejsze (np. Niemcy
          proponują nam sprzedaż swoich nadwyżek po korzystnej cenie)

          2. Mamy kopalnie węgla (kamiennego i brunatnego) Być może dobrze by
          było je zamknąć (i zostawić węgiel dla przyszłych pokoleń :) ale
          ponieważ (specjalnie naszych kochanych dostawców rosjan) będziemy
          ponosić koszty związane z przestawieniem naszej infrastruktury to
          powinni nam to zrekompensować sprzedając gaz taniej.

          3. Jesteśmy częscią unii europejskiej. A bez unijnych odbiorców
          Gazprom po prostu by zbankrutował. Gdybyśmy się zjednoczyli to
          rozmowy z "rosyjskim niedźwiedziem" byłyby znacznie łatwiejsze.

          4. A poza tym to czy mamy alternatywę czy nie zależy od nas. Nawet
          jak nie mamy to możemy "się wkurzyć" i tą alternatywę sobie
          zorganizować.

          (przykład)
          Chiny też kiedyś nie mogły uzyskać niższych cen od Rosji. W związku
          z tym wybudowały 7 tys kilometrów rurociągu który omijał Rosję.
          Teraz kupują gaz bardzo tanio.
          Chiny mogły (i się im opłacało) a nasza karłowata unia jakoś nic
          nie może mimo ,że do alternatywnych dostawców (Norwegia i kraje
          arabskie) mamy bliżej niż chiny.





          Pozdrawiam
          V
          • rooboy skoro uwazasz, ze w negocjacjach z rosjanami 11.12.09, 02:52
            nt gazu mamy power, ale z takich czy innych wzgledow z niego nie
            korzystamy, to jest mozliwe, ze naszym negocjatorom w jakis sposob
            (np. osobiste korzysci finansowe, szantaz, etc) wyperswadowano, aby
            z power nie korzystali...

            osobiscie uwazam jednak, ze polacy zbyt duzego power w tych
            negocjacjach nie maja... infrastruktura jest ustawiona pod gaz
            rosyjski, zas przestawienie jej na alternatywnych dostawcow to
            kwestia nie roku i nie dwoch, a dziesiecioleci... o nakladach
            finansowych juz nie wspomne, a twierdzisz, ze kryzys i o kredyt
            trudno... zas zima juz sie zaczyna... potrzebaby rzadu w polsce,
            ktory mysli perspektywicznie ws bezpieczenstwa energetycznego, tzn.
            projektuje i wdraza w zycie to bezpieczenstwo w ciagu najblizszych
            10-15 lat, zas nasze obecne rzady nie dostrzegaja nic, co wykracza
            poza date przyszlych wyborow...
        • kpt_kloss Jesli sadzisz ze Rosjanie sa tak skorzy aby 11.12.09, 04:54
          w obecnej dobie pare miliardow ot tak sobie przeszlo im kolo nosa,
          to sie bardzo grubo mylisz. Rosja to kraj, sposrod tych
          znaczniejszych, ktory zostal dotklnety bardzo dotkliwie kryzysem
          ekonomicznym w ostatnim roku. Rosja jest zadluzona po uszy. Sam
          Gazprom jest zadluzony na ok. 30 miliardow dolarow. Gdyby Rosja
          mogla ot tak sobie sprzedac tyle gazu ile by chciala, to by to
          obecnie robila. Ale sprzedaje tylko tyle ile chca kupic. W
          ostatnim roku, kiedy cala swiatowa ekonomia spowolnila zuzycie gazu,
          jak i innych surowcow, spadlo.

          Nie mowiac o tym, ze Kreml w momencie kryzysu (kiedy PKB spadlo
          znacznie) drzy czy przypadkiem lud sie nie rozgniewa i wladzy nie
          przepedzi. W takim wypadku podwaja starania aby pieniadz przyplywal
          a zatrudnienie nie spadalo (patrz przyklad fabryki w Togliatti).

          Dlatego owe nieograniczone "power" Rosji wcale nie jest takie
          nieograniczone jak by niektorym moglo sie wydawac.


          > zrodel, zas rosjanie maja cale power i maly need, bo jesli nie
          kupi
          > polska, to latwo znajda innych odbiorcow...
    • blondyn-3 chca sie tu czuc bezprawnie 11.12.09, 00:56
      boja sie ze jakis wkurzony polski sedzia dowali ktoremus za
      Polanskiego. a czy my sie mozemy czuc bezprawnie w USA i podlegac
      polskiemu ustawodastwu.
      • ramyus tak, " bezprawnie" :) 11.12.09, 02:39
    • kpt_kloss Wyobrazcie sobie ze sadza polskie wojsko w Iraku 11.12.09, 01:10
      zgodnie z irakijskim prawem. Albo w Afganistanie zgodnie z afganskim
      prawem. Znaczylo by to ze np za zwiniecie czegos ze stragana
      zolnierzowi chcieliby obciac reke.

      Amerykanie maja bardzo dlugie doswiadczenie w stacjonowaniu wojsk za
      granica. Dlatego tez doskonale zdaja sobie sprawe z tego jakie
      niespodziewane sytuacje moga wyniknac z poddania wlasnych zolnierzy
      jurysdykcji jakiegos dalekiego, i byc moze odleglego kulturowo
      kraju. Dlatego tez z reguly wola zeby amerykanskie wojsko za granica
      podlegalo amerykanskiemu wymiarowi sprawiedliwosci. Wiedza wtedy
      czego sie moga spodziewac, zolnierze tez lepiej rozumieja wlasne
      prawo, kulture sadownicza.

      Podobne uklady prawne maja miejsce gdziekolwiek Amerykanie
      stacjonuja, Japonia, Korea, Niemcy, itd. Czesto dochodzi do ostrej
      wymiany argumentow, kiedy umowy sa podpisywane. Taka jest natura
      demokracji.

      Z ruskimi nie bylo zadnej wymiany argumentow tylko trzeba bylo po
      prostu podpisac.
      • thannatos Re: Wyobrazcie sobie ze sadza polskie wojsko w Ir 11.12.09, 01:55
        kpt_kloss napisał:
        irakijskim prawem. Albo w Afganistanie
        Japonia, Korea, Niemcy,

        Wymieniles kraje PODBITE przez USA - moze za wyjatkiem Korei, ale tam tez
        Amerykanie znalezli sie w czasie wojny. Polska jest krajem od 20 lat suwerennym,
        wojny u nas nie ma, dlaczego mamy miec obce bazy na zasadach na jakich maja
        kraje podbite? Juz to nie raz mielismy - zatesknilismy? Syndrom zony alkoholika?

        > Podobne uklady prawne maja miejsce gdziekolwiek Amerykanie
        > stacjonuja,

        G.prawda - polecam Norwegie.
        www.bdcol.ee/fileadmin/docs/bdreview/bdr-2003-10-section2-article3.pdf
        • ramyus Re: Wyobrazcie sobie ze sadza polskie wojsko w Ir 11.12.09, 02:38
          thannatos napisał:

          > kpt_kloss napisał:
          > irakijskim prawem. Albo w Afganistanie
          > Japonia, Korea, Niemcy,
          >
          > Wymieniles kraje PODBITE przez USA - moze za wyjatkiem Korei,


          Wielka Brytania, Australia, Holandia, Hiszpania, etc, tez są krajami podbitymi?


          • thannatos Re: Wyobrazcie sobie ze sadza polskie wojsko w Ir 11.12.09, 09:03
            W pozostalych krajach, ktore wymieniles, wojska USA tez znalazly sie jako czesc
            dzialan wojennych w czasie Zimnej Wojny.

            Teraz wojny nie ma, wiec?

            Nadal polecam Norwegie. Masz przyklad, ze jak sie chce, to mozna sie postawic
            Amerykanom.

            Ja osobiscie, spedziwszy wiele lat w USA i poznawszy mentalnosc Amerykanow,
            jestem absolutnie za poddaniem ich w sprawach pozawojskowych jurysdykcji Polski.
            W przeciwnym razie wyladujemy na etapie na jakim obecnie sa Japonczycy - kaza
            sie Amerykanom wynosic, bo juz maja dosyc tego co zolnierze USA bezkarnie robia
            w okolicy, a ci nie maja najmniejszego zamiaru.
            www.reuters.com/article/idUSTRE5151AS20090206
            • ramyus Re: Wyobrazcie sobie ze sadza polskie wojsko w Ir 11.12.09, 11:57
              thannatos napisał:

              > W pozostalych krajach, ktore wymieniles, wojska USA tez znalazly sie jako czesc
              > dzialan wojennych w czasie Zimnej Wojny.


              To w trakcie zimnej wojny byly jakies dzialania wojenne? W Europie?

              Moglbnys wskazac na jakiej zasadzie w ramach "dzialan wojennych" amerykanie
              znalezli sie w Australi? A w Hiszpani? A moze wiesz w jaki sposob amerykanie
              znalezli sie na przyklad na brytyjskich Guam?


              >
              > Teraz wojny nie ma, wiec?



              Miedzy 1945 a 1990 rowniez nie bylo. Wiec? A poza tym, po 1990 roku nie bylo, wiec?


              >
              > Nadal polecam Norwegie. Masz przyklad, ze jak sie chce, to mozna sie postawic
              > Amerykanom.


              Gdy to amerykanie maja interes, a nie - jak w naszym przypadku - gdy to my mamy
              interes, a oni robia nam łaske.


              >
              > Ja osobiscie, spedziwszy wiele lat w USA i poznawszy mentalnosc Amerykanow,
              > jestem absolutnie za poddaniem ich w sprawach pozawojskowych jurysdykcji Polski

              Masz amerykanskie obywatelstwo, czy tez "poznales Amerykanow" pozostajac w
              stanach - przepraszam za wyrazenie - w charakterze "szczuropolaka", dzielacego
              jeden pokój z dwunastką innych nielegalnych?


              Wyobraz sobie ze nie tylko Ty znasz Stany, i nie jestes wyrocznią w wiedzy i
              opinii o tym kraju oraz zyjacych tu ludziach....


              > .
              > W przeciwnym razie wyladujemy na etapie na jakim obecnie sa Japonczycy - kaza
              > sie Amerykanom wynosic, bo juz maja dosyc tego co zolnierze USA bezkarnie robia


              Cha likwidacji jedynie bazy US marines na Okinawie, natomiast nic nie maja do
              gigantycznej bazy US Navy w Yokosuce - najwiekszej amerykanskiej bazy na swiecie
              poza terytorium USA. Co wiecej, nawet chca sformalizowac niepisana umowe o
              amerykanskim parasolu artomowym



              > w okolicy, a ci nie maja najmniejszego zamiaru.
              > www.reuters.com/article/idUSTRE5151AS20090206
              • thannatos Re: Wyobrazcie sobie ze sadza polskie wojsko w Ir 11.12.09, 21:36
                ramyus napisał:

                > thannatos napisał:
                >
                > > W pozostalych krajach, ktore wymieniles, wojska USA tez znalazly sie jako
                > czesc
                > > dzialan wojennych w czasie Zimnej Wojny.
                >
                >
                > To w trakcie zimnej wojny byly jakies dzialania wojenne? W Europie?
                >

                > Miedzy 1945 a 1990 rowniez nie bylo.

                Ile Ty masz lat? Przespales 1956 i 1968, nie wspominajac o 1981?

                Wiec? A poza tym, po 1990 roku nie bylo, w
                > iec?

                W czasie bombardowan Serbii tez spales?

                Jakie bazy wojskowe USA pojawily sie w Europie PO 1990?
                www.globalsecurity.org/military/facility/eucom.htm

                >
                >
                > >
                > > Nadal polecam Norwegie. Masz przyklad, ze jak sie chce, to mozna sie post
                > awic
                > > Amerykanom.
                >
                >
                > Gdy to amerykanie maja interes, a nie - jak w naszym przypadku - gdy to my mamy
                > interes, a oni robia nam łaske.
                >

                Niech nie robia. NAPRAWDE przezyjemy.

                >
                > >
                > > Ja osobiscie, spedziwszy wiele lat w USA i poznawszy mentalnosc Amerykano
                > w,
                > > jestem absolutnie za poddaniem ich w sprawach pozawojskowych jurysdykcji
                > Polski
                >
                > Masz amerykanskie obywatelstwo, czy tez "poznales Amerykanow" pozostajac w
                > stanach - przepraszam za wyrazenie - w charakterze "szczuropolaka", dzielacego
                > jeden pokój z dwunastką innych nielegalnych?
                >

                Nie obrazaj mnie, czy ja Cie obrazilem? Musisz pokazac, ze masz te polacka (bo
                nie polska) ceche? Czy moj styl pisania wskazuje na szczuropolaka? Do Stanow
                zostalem ZAPROSZONY jako fachowiec w swojej dziedzinie, a bylem miedzy innymi
                stypendysta.... Departamentu Obrony USA.


                >
                > Wyobraz sobie ze nie tylko Ty znasz Stany, i nie jestes wyrocznią w wiedzy i
                > opinii o tym kraju oraz zyjacych tu ludziach....
                >
                >
                > > .
                > > W przeciwnym razie wyladujemy na etapie na jakim obecnie sa Japonczycy -
                > kaza
                > > sie Amerykanom wynosic, bo juz maja dosyc tego co zolnierze USA bezkarnie
                > robia
                >
                >
                > Cha likwidacji jedynie bazy US marines na Okinawie, natomiast nic nie maja do
                > gigantycznej bazy US Navy w Yokosuce - najwiekszej amerykanskiej bazy na swieci
                > e
                > poza terytorium USA. Co wiecej, nawet chca sformalizowac niepisana umowe o
                > amerykanskim parasolu artomowym
                >
                >

                Daj im czas... od czegos trzeba zaczac.
                two--plus--two.blogspot.com/2008/03/us-sailor-being-questioned-over.html

                Zdaje sie, ze niewiele rozumiesz z tego co sie naprawde dzieje na swiecie.
                www.thetrumpet.com/index.php?q=6780.5285.0.0
                • bmc3i Re: Wyobrazcie sobie ze sadza polskie wojsko w Ir 11.12.09, 22:09
                  thannatos napisał:

                  >
                  > Daj im czas... od czegos trzeba zaczac.
                  > two--plus--two.blogspot.com/2008/03/us-sailor-being-questioned-over.html
                  >
                  > Zdaje sie, ze niewiele rozumiesz z tego co sie naprawde dzieje na swiecie.
                  > www.thetrumpet.com/index.php?q=6780.5285.0.0
                  >

                  No i od czego chcesz zaczac, od jakiegos blogu na temat jakiegos amerykanskeigo
                  idioty w Japoni? Czy od cwiczen japonsko-chinskich? A moze od dwutygodniowej
                  wizyty calego najwyzszego dowodctwa chinskich sil zbrojnych w USA?

                  • thannatos Re: Wyobrazcie sobie ze sadza polskie wojsko w Ir 11.12.09, 22:36
                    Jako, ze nie umiesciles tresci merytorycznych w swojej wypowiedzi, nie czuje sie
                    zobowiazany do kontynuacji rozmowy.

                    Stwierdze tylko, ze wlasnie podpisano SOFA amerykansko-polskie w formie w jakiej
                    powinno sie to stac - bez wylaczania pozawojskowych poczynan Amerykanow spod
                    polskiej jurysdykcji. Brawo!
        • kpt_kloss Alez te kraje nie sa juz od dawna podbite ! 11.12.09, 04:04
          Japonia, Niemcy staly sie w miedzyczasie wzorowymi i dosc
          pacyfistycznymi demokracjami. Juz od dawne nikt nie postrzega ich
          jako podbite.

          Poza tym USA ma bazy w innych krajach z ktorymi wojny zadnej USA
          nigdy nie prowadzilo - Islandia, dawniej Arabia Saudyjska, obecnie
          Kuwejt, Uzbekistan, Kirgistan.

          USA jest powiazane kilkoma paktami wojskowymi - NATO, SEATO, ANZIUS.
          Nie przypominam sobie zeby ktokolwie kogokolwiek zmuszal do
          czlonkostwa w tych paktach.

          Zawsze zasady funkcjonowania personelu wojskowego USA sa z gory
          omawiane z krajem-gospodarzem tak jak to ma obecnie miejsce w Polsce.
          • thannatos Re: Alez te kraje nie sa juz od dawna podbite ! 11.12.09, 09:07
            > USA jest powiazane kilkoma paktami wojskowymi - NATO,

            Nie mam nic przeciwko pobytowi wojsk NATO na terenie Polski na takich samych
            zasadach ja w Nowergii. Ale mam przeciwko zasadom takim jak w Iraku.
            • ramyus Re: Alez te kraje nie sa juz od dawna podbite ! 11.12.09, 11:59
              thannatos napisał:

              > > USA jest powiazane kilkoma paktami wojskowymi - NATO,
              >
              > Nie mam nic przeciwko pobytowi wojsk NATO na terenie Polski na takich samych
              > zasadach ja w Nowergii. Ale mam przeciwko zasadom takim jak w Iraku.
              >


              Nie ma najmnijeszych przeslanek aby twierdzic, ze Amerykanie zamierzaja
              stacjonowac w Polsce na takich samych zasadach jak w Iraku.
              • thannatos Re: Alez te kraje nie sa juz od dawna podbite ! 11.12.09, 21:53
                > Nie ma najmnijeszych przeslanek aby twierdzic, ze Amerykanie zamierzaja
                > stacjonowac w Polsce na takich samych zasadach jak w Iraku.

                Sa - przeczytales SOFA wojsk amerykanskich w Iraku?
                media.mcclatchydc.com/smedia/2008/11/25/17/SOFA-official.source.prod_affiliate.91.pdf
                • thannatos PeeS 11.12.09, 22:10
                  Brawo!

                  "Jednak w środę Amerykanie zaproponowali zmiany. Chcieli, żeby amerykańscy
                  żołnierze za przestępstwa popełnione w Polsce, byli sądzeni u nich w kraju, a
                  nie w Polsce. Na to nie zgadzał się nasz rząd. W końcu USA ustąpiły."

                  I tak byc powinno.
                • bmc3i Re: Alez te kraje nie sa juz od dawna podbite ! 11.12.09, 22:11
                  thannatos napisał:

                  > > Nie ma najmnijeszych przeslanek aby twierdzic, ze Amerykanie zamierzaja
                  > > stacjonowac w Polsce na takich samych zasadach jak w Iraku.
                  >
                  > Sa - przeczytales SOFA wojsk amerykanskich w Iraku?
                  > media.mcclatchydc.com/smedia/2008/11/25/17/SOFA-official.source.prod_affiliate.91.pdf
                  >

                  Zapewne nie rpzeczytal, za to byc moze wiez ze od stycznia 2010 DoD zaczyna
                  wycofywac sie z Iraku.

                  • thannatos Re: Alez te kraje nie sa juz od dawna podbite ! 11.12.09, 23:41
                    Zdaje sie, ze tez nie przeczytales - tam jest wyraznie napisane o wycofywaniu.

                    Chodzi jednak nie o okres pobytu, ale o samo prawodawstwo pobytu.

                    Niemniej jednak, pomimo, ze wydajesz sie nie zauwazac, sprawa jest juz
                    rozwiazana, podpisano SOFA w formie jakiej chcial polski rzad, a nie Amerykanie.
    • zakrek Nie doszło do podpisania umowy o statusie wojsk... 11.12.09, 02:50
      Ta przyjaźń z ameryka jest trochę spóźniona.
      USA kończy się już jako mocarstwo.
      Lepiej szukać przyjaciół bliżej Domu.
    • geolog72 Nie doszło do podpisania umowy o statusie wojsk... 11.12.09, 06:05
      Yankesi tak są potrzebni w Polsce jak psu piąta łapa !!!!
    • orletafc Japonia i Korea maja Problemy z USA 11.12.09, 06:27
      Niech sie nie dadza w Polsce w konia zrobic. Turcj postawila twardo
      jak USA chcialo miec tam baze wojskowa. Nasz Kraj Nasze Prawo dla
      kazdego na tej ziemi.

      A w Japonii i Koreii dali sie wyciulac. Amerykanski zolniez zgwalcil
      mloda japonke to dostal kare 3miesiecy aresztu na bazie(tak naprawde
      zakaz opuszczania jej). A jak w Naha(Okinawa) rozbil sie smiglowiec
      amerykanski. Zolnierze go otoczyli kordonem i wycelowali bron do
      Policjantow Japonskich aby sie nie zblizali a reporterom zabrali
      aparaty i kamery. Mimo iz byly ofiary cywilne. W Korei to samo
      rozroby zolnierzy a wojsko chroni. No i rzad Koreanski i Japonski bo
      kase dostaja od US.

      Nowy rzad Japonski obiecal sie zaopiekowac ta sprawa ale jakos
      wymieka powoli. I jak tlumaczy dla dobra negociacji nie mozemy o tej
      sprawie rozmawiac.

      www.youtube.com/watch?v=9DFiikvR1lU
      www.youtube.com/watch?v=c84qOPPMmUc
      • ramyus I dlatego korea chce amerykansiej broni jadrowej? 11.12.09, 12:01
        I dlatego południowa Korea chce ponowcnego zwiezienia do nich amerykasnkiej
        taktycznej broni jądrowej?

    • komarowo Szczerze mówiąc nie wiedziałem 11.12.09, 11:07
      ile baz ma USA na całym świecie, od Japonii po Niemcy i Australii po
      Grenlandię i od Japonii po Kirgistan:-)

      Znakomicie, że dołączamy do elitarnych państw "no entry for kacap" a
      jedyne co pozostało kacapczikom to anonimowi :-) useful idiots i V kolumna na
      etom forumie :-)
      • rothschild a było tak pięknie... 11.12.09, 11:30
        pl.wikipedia.org/wiki/Armia_Czerwona#Armia_Rad
        ziecka_w_powojennej_Polsce


        www.historycy.org/index.php?
        showtopic=6505
        • rothschild Re: a było tak pięknie... 11.12.09, 11:32
          pl.wikipedia.org/wiki/Armia_Czerwona#Armia_Radziecka_w_powojennej_Polsce


          www.historycy.org/index.php?showtopic=6505
      • ramyus Re: Szczerze mówiąc nie wiedziałem 11.12.09, 11:59
        komarowo napisał:

        > ile baz ma USA na całym świecie, od Japonii po Niemcy i Australii po
        > Grenlandię i od Japonii po Kirgistan:-)


        700


    • korcia2000 Nie doszło do podpisania umowy o statusie wojsk... 11.12.09, 13:06
      Siedemnaście lat minęło od pozbycia się jednych okupantów. Trzeba szybko
      zabiegać o następnych. Zawsze to przyjemnie być czyimś lokajem...
    • wuem43 Nie doszło do podpisania umowy o statusie wojsk... 11.12.09, 22:07
      I bardzo dobrze, niech spier.... gdzie pieprz rośnie, a te nasze
      cymbały może wreszcie dadzą sobie spokój z tym "bratem bis".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka