Dodaj do ulubionych

Polska A i B. Ostatnie wagony pełne ludzi

18.01.10, 12:34
mam wrażenie, że autorka artykułu (i pewnie też wspomniani
ekonomiści) widzą Polskę za bardzo czarno-biało. z jednej strony
wielkie metropolie, z drugiej odcięte od nowoczesnego świata tereny
popegeerowskie. a rzeczywistość prowincji (i nie tylko tej na wschod
od Wisły) jest raczej szara, w różnych odcieniach.
i nie chodzi o to, żeby na siłę pod Białymstokiem czy Rzeszowem
stawiać fabryki. raczej o to, żeby stymulować taką gospodarkę, która
już istnieje w danym regionie. agroturystyka, punkty usługowe i
handlowe, transport. wielu drobnych przedsiębiorców w małych
miasteczkach całej Polski chętnie zatrudniłoby dodatkowego
pracownika, tylko że nie mają gwarancji, że za kilka miesięcy nadal
będą w stanie utrzymać to dodatkowe miejsce pracy, więc wolą sami
pracować więcej i sami ponosić konsekwencję ewentualnych przestojów.
nawet roczna poważna ulga podatkowa związana z utworzeniem nowego
miejsca pracy mogłaby to zmienić. w tej chwili w Polsce powiatowej
powstaje mnóstwo jednoosobowych firm, które mogą zacząc działalność
tylko dzięki sporej dotacji. wiele z nich upadnie w perpsektywie
kilku lat, ale część sie utrzyma, a być może nawet rozrośnie. trzeba
to podtrzymywać - a to juz rola państwa, jeśli chce mieć wzrost
gospodarczy.
dlaczego zagraniczny inwestor może liczyć na miejsce w strefie
ekonomicznej i specjalne traktowanie, a mały lokalny podmiot nie.
ten pierwszy pewnie zatrudni jakieś 200 osób, ale większość usług
bedzie miał z zewnatrz (księgowość, prace inżynieryjne, utrzymanie
serwerów) i za kilka lat zwinie się, bo mu inny region (albo kraj)
zaproponuje lepsze warunki. lokalny przedsiębiorca zostanie.
wprawdzie na początek zatrudni tylko kilka osób, ale da pracę
usługodawcom na miejscu, a jego przykład być może pociągnie innych,
zmieni oblicze regionu na długo. o ile oczywiście będzie miał
wsparcie ze strony państwa.
więcej miejsc pracy to więcej pieniędzy do wydania - to zarobek dla
sklepów, transportu, usług, knajp. trzeba tylko mieć globalny pomysł
jak to ruszyć.
pomysł z konkurowaniem z Indiami w odczytywaniu brytyjskich RTG
poroniony. Hindusi znają angielski, są wykształceni, jest ich dużo i
pracują za naprawdę niskie stawki. Polacy na Podkarpaciu, którzy
mogliby to robić liczą się może w dziesiątkach. nie możemy
konkurować z Azją, bo nasza kultura pracy jest europejska. obozy
pracy i harówka za pajdę chleba już były i oby nie wróciły. w
Chinach czy Tajlandii to nadal jest normalność. szkoda że "wielcy
ekonomiści" tego nie rozumieją.
pomysł pana Balcerowicza, żeby z Warszawy uczynić Kuala Lumpur też
jest idiotyczny. miasta europejskie rozwijają się wszerz i
napotykają bariery geograficzne (lasy, góry, jeziora, rzeki).
dlaczego Wiedeń, będący prawdziwą metropolią z licznymi agendami
międzynarodowymi, centrami finansowymi i nader liczną emigracją
nadal ma tylko około 2 mln mieszkańców? a w "stolicy Europy"
Berlinie do tej pory straszą niezamieszkałe blokowiska? i każde
miasto europejskie przeznacza sporo terenów na parki? bo kultura
europejskich miast nie znosi nadmiernego zagęszczenia i
zabetonowania całej połaci miejskiej. ceni sobie przestrzeń, miejsce
do rekreacji, ład i niższą zabudowę. wystarczy spojrzeć co się
ostatecznie stało z podparyskimi blokowiskami.
inwestycje w "Polskę B" zwrócą się pewnie szybciej niż to sie
zakłada. wystarczy spojrzeć na skok cywilizacyjny, jakiego dokonały
ośrodki powiatowe w oparciu o pieniądze z UE.
Obserwuj wątek
    • schorowany3 Aquaparki 19.01.10, 04:55
      Wanna w domu i zwykły basen nie wystarczą ?
      Ważne jest zdrowie, także kultura, a nie rozrywka.
      • mnbvcx Re: Aquaparki 19.01.10, 08:43
        1. równanie szans edukacyjnych,
        2. informatyzacja
        3. umożliwienie ludziom szybkiego przemieszczania się

        Ad 1: platne studia, powszechne kumoterstwo i nepotyzm takze (a moze przede
        wszystkim) na rynku pracy.
        Ad 2: nie mozna wprowadzic powszechnej informatyzacji bo to ugodzilo by w
        istniejace firmy udostepniajace internet. internet za darmo? tak nie mozna.
        Ad 3: przemiescic sie da ale trzeba tez w nowym miejscu zamieszkac. zaporowe
        ceny mieszkan w duzych aglomeracjach uniemozliwiaja to pracownikom zarabiajacym
        mniej niz srednia krajowa, a przeciez takich jest wiekszosc, nie mowiac juz o
        tych potencjalnych pracownikach z prowincji.
        wiec wyjscia sa dwa, albo wykluczyc wiekszosc spoleczenstwa i interesowac sie
        tym ktorzy sie dorobili, albo balcerowicz musi odejsc.
        • ot48 Re: Aquaparki 19.01.10, 20:08
          mnbvcx napisał:


          > wiec wyjscia sa dwa, albo wykluczyc wiekszosc spoleczenstwa i interesowac sie
          > tym ktorzy sie dorobili, albo balcerowicz musi odejsc.
          -----------------------------------------------------------------------
          Balcerowicz odcina się od tego artykułu,W poniedziałkowej Gazecie Wyborczej tłumaczy , że źle został zrozumiany. Pisze że, nie jest przeciwnikiem tworzenia miejsc pracy w Polsce "B" pod warunkiem że jest to akceptowane przez środowisko i uzasadnione ekonomicznie. Nie można na siłę uszczęśliwić prowincję budując im fabryką wbrew ich woli.
          • martin.slenderlink Re: Aquaparki 20.01.10, 01:21
            I pewnie ze sporą częścią argumentów katmoso by się zgodził.
            • kaczynksi Najłatwiejsza ale i podstawowa jest informatyzacja 20.01.10, 09:33
              Dostęp do internetu daje możliwość edukacji ale i rozwijania małego biznesu, co
              zresztą widać po sklepach internetowych. Infrastruktura drogowa tworzy się
              bardzo szybko i jest ważna, ale podstawa to dostęp do edukacji. Uważam zresztą,
              że nie wykorzystuje się i tego co jest dostępne w tej chwili.
              • inkwizytor.biskupa.breslau Najłatwiejsze ale i podstawowe są niskie podatki 20.01.10, 10:40
                Jak będzie się opłacało zakładać firmy, prowadzić działalność
                gospodarczą i zakładać miejsca pracy to rozwinie się każdy, nawet
                najbardziej zacofany powiat w Polsce. A do tego cała Polska musi się
                stać specjalną strefą ekonomiczną.
                Życie w metropoliach to dla jednych rozwój a dla innych wegetacja w
                kawalerkach, kredytach, małych, starych samochodach, minimalnych
                pensjach w korkach i spalinach.
    • mich52 Polska A i B. Ostatnie wagony pełne ludzi 19.01.10, 08:20
      Mieszkam w Sandomierzu to Polska B. Brak tu kolei /na dworcu
      dyskoteka-dosłownie/. Połącznia drogowe skromne. Przemysłu zero.Młodzież znika
      w dużych miastach. Myślę, że na emeryturę też przeniosę się do dużego miasta
      może do Warszawy. Dużo dobrych szpitali, przychodni i wszystkiego co starym i
      chorym ludziom potrzeba, bo tu powoli nie ma nic. Zabierzacie młodych nie ma
      żadnej nowej infrastruktury to co tu robić
    • des4 tylko, że pod tym Rzeszowem są już fabryki 19.01.10, 08:51
      i to o niebo bardziej zaawansowane technologiczne od montowni AGD
      pod np. Wroclawiem - MTU, UTC/WSK, BorgWarner, Goodrich - czyli
      liderzy światowego przemyślu lotniczego i maszynowego, Valeant i
      Sanofi - farmaceutyka, Asseco - nawieksza polska firma
      informatyczna...
      • pawel-wrocek23 Re: tylko, że pod tym Rzeszowem są już fabryki 19.01.10, 13:41
        Może i od montowni są bardziej zaawansowane. Tylko że Wrocław i Dolny Śląsk to
        nie tylko montownie AGD.
        Wybrane inwestycje we Wrocławiu:

        1. Wrocławski Park Technologiczny: branża przemysłu wysokich technologii
        (high-tech): Baluff, CIT Engineering, Caisson Elektronik, ContiTech, Ericsson,
        Innovative Software Technologies, IT-MED , Mitsubishi Electric, Maas, Sektor IT,
        Technology Transfer Agency TECHTRA, czy Vratis.

        2. Ośrodki przemysłu farmaceutycznego, np: US Pharmacia, Hasco-Lek, Galena, 3M,
        Labor, S-Lab, Herbapol.

        3. Centra księgowo - finansowe, np: Volvo, Hewlett-Packard, KPIT Cummins, UPS,
        GE Money Bank, Credit Suisse.
        4. We Wrocławiu zlokalizowane są też Centra Innowacji firm: Google, Opera
        Software, QAD.

        5. W mieście istnieją centra programistyczne Siemens oraz siedziba spółki
        informatycznej PGS Software.

        6. Właśnie powstaje centrum informatyczno usługowe IBM.
        I można by jeszcze długo wymieniać.
        • q-ku no to do roboty 19.01.10, 18:48
          robić jak na Dolnym Śląsku

          samo im nie spadło z nieba:-)
          • koloratura1 Re: no to do roboty 21.01.10, 11:04
            q-ku napisał:

            > robić jak na Dolnym Śląsku
            >
            > samo im nie spadło z nieba:-)

            Poniekąd - spadło; np. dzięki bliskości granicy.
            Istotne - zwłaszcza - jeszcze wtedy, gdy do Unii nie należeliśmy.
        • vratislavian Centrum inowacyjne Google 21.01.10, 03:05
          Jest tak dobre, że co parę miesięcy ogłaszają nabór na te same stanowiska.
          Może tak wspaniała atmosfera, że chcą cały czas zwiększać grono
          googlowiczów-imprezowiczów ?
    • bantus pasta 19.01.10, 08:58
      Jak to możliwe, że transformacja Balcerowicza była tak genialna, Polska wzorem,
      a tu PKB na głowę wyższe w Słowenii, Czechach (o ponad 4tys euro), Słowacji,
      Węgrzech, Estonii? Przecież zaczęliśmy pierwsi, sporo wcześniej, a Balcerowicza
      po ramieniu klepał MFW?
      • des4 Re: pasta 19.01.10, 09:47
        a to dlatego, że startowaliśmy ze znacznie niższego poziomu niżą te
        kraje, przy kompletnie rozwalonej gospodarce...w przez 20 lat mocno
        je podgonilismy...

        od dawna wiadomo, że PKB jako wskaźnik uniwersalny daje mocno
        zafałszowany obraz "zamożności" danego kraju, nie uwzględnia
        wskaźników środowiskowych i społecznych, jakości i standardu życia,
        dystrubucji dochodu...dlatego też mamy nominalnie niższe PKB per
        capita niż Slowacja, a jednocześnie zadbane i prosperujące
        miejscopwości po naszej stronie grnaicy i romskie slumsy i marazm po
        ichniejszej...
        • stoniec Re: pasta 19.01.10, 11:23
          Osobiscie nie mialbym nic przeciwko temu, zeby najjasniejsza RP
          wybudowala przez dwadziesicia lat druga 'kompletnie
          zrujnowana gospodarke', tak jaka zastala i sprzedala. Mielibysmy co sprzedawac
          przez kolejne 20 lat i kupowac za to akwaparki i inne duperele, ktore dla
          blondynek sa synonimem
          gosodarki. Nie o reformach ekonomii (bo jej w RP juz nie ma) nam teraz gadac,
          ale o sposobach budowania tratwy ratunkowej, na ktorej daloby sie ocalic
          przynajmniej czesc Polakow przed skutkami sukcesow ostatnich 20 lat.
        • bantus Re: pasta 19.01.10, 18:08
          Że niby przez pół wieku komunizmu tamte gospodarki kwitły, a nasza nie? Że u nas niby wprowadzono stan wojenny w '81? Ale przecież Czechsłowacy witali nasze czołgi, a Węgrzy przeżyli interwencję sowiecką, nie mówiąc już o tym, że taka Estonia w ogóle została wcielona do ZSRR.

          Nie mówimy o politycznym czy społecznym geniuszu Balcerowicza, ale o jego geniuszu ekonomicznym. A tu PKB na głowę (a nie w ogóle) całkiem dobrze oddaje stan gospodarki i pokazuje, że mimo rozwijających się centrów mogą być spore obszary biedy, które statystykę mocno ciągną w dół.

          Nie mówię, że lepiej by było bez niego, ale że geniuszem to on nie był, raczej podążał za aktualną modą intelektualną i dosyć bezrefleksyjnie wcielał w życie ówczesne pomysły.
        • zdzisiek66 Re: pasta 21.01.10, 09:04
          A zauważyłeś, że z tych cygańskich slumsów można dojechać do miasta, do wyboru,
          drogą bez dziur lub koleją?
          A główne miasta są połączone autostradami?
      • princealbert Re: pasta 20.01.10, 10:31
        porownanie Slowenii i Czech do Polski to jak porownanie Szwecji do
        poludnia Wloch.

        Czechy przed wojna mialy poziom rozwoju porownywalny ze Szwajcaria.
        Slowenia juz za Austro-Wegier byla mocno uprzemyslowiona, to jest
        taka mala slowianska Austria. Polska za to od 300 lat jest pariasem
        i dopiero teraz zaczyna nadganiac.

      • lmblmb W Polsce też jest wysokie PKB 31.01.10, 09:43
        bantus napisał:

        > Jak to możliwe, że transformacja Balcerowicza była tak genialna, Polska wzorem,
        > a tu PKB na głowę wyższe w Słowenii, Czechach (o ponad 4tys euro), Słowacji,
        > Węgrzech, Estonii? Przecież zaczęliśmy pierwsi, sporo wcześniej, a Balcerowicza
        > po ramieniu klepał MFW?


        To, że w Czechach jest wyższe PKB to nie dziwi, Czechy były jednym z najbardziej uprzemysłowionych państw przed wojną. A w Polsce PKB nie jest takie małe jak podajesz - to, co podaje GUS to średnia dla całej Polski, podczas gdy w Warszawie czy Poznaniu przychód ten jest odpowiednio 3 i 2 razy wyższy od średniej. Podobnie będzie w Lubinie, podzcas gdy w okolicach Zamościa potrafi być 2,5× mniejszy od średniej. A wschód taki pusty nie jest, ciągnie całą Polskę w dół.
    • czarnysadov Polska wschodnia jest okradana 19.01.10, 16:58
      Powiem tak - na Podlasiu wiele firm chciało wybudować fabryki ale nie ma elektrowni bo wszystkie budowane sa na śląsku ... Ruski prąd nie bezpieczny politycznie ... i nie ma jak otoworzyć nowych fabryk potrzebujących enegrgii ... Co więcej Polska zachodnia buduje autostrady za podatki paliowe Polski wschodniej ... za dotacje unijne zamiast zadbac o bezpieczeństwo energetyczne Polska zachodnia organizuje sobie turniej w piłkę nożną... i jeszcze ten ton wypowiedzi jak by coś Polska zachodnia ofiarowała Polsce wchodniej.... Moim zdaniem Polska zachodnia okrada Polskę wschodnia z dotacji unijnych i podatku paliwowego na dotatek elektrownie budowane są na zachodzie tak aby nie opłacało się inwestorom z powodu braku prądu budować elektrowni na wschodzie. Tusk teraz w ramach planu zemsty za wybory obiciął wiele uninych środków Polsce wschodniej i daje to zachodowii.
      Nic dziwnego że Polska B (?!?) wybiera życie zagranicą niż zapyziałą przaśną i zakompleksioną warszawę ...
      • q-ku bysmy zrobili konserwy, lecz nie mamy blach... 19.01.10, 18:51
        "Powiem tak - na Podlasiu wiele firm chciało wybudować fabryki ale nie ma
        elektrowni bo wszystkie budowane sa na śląsku .."

        mają Wam specjalnie wozić ze śląska węgiel żeby tam u Was stała elektrownia???
        elektrownia to interes jak każdy - nie zakładają go idioci tylko ludzie którzy
        umieją policzyć ile kosztuje transport węgla czort wie po co

        tak, Podlasie jest biedniejsze i będzie niż np Wrocław
        tak jest i tak będzie

        ale możecie rozwijać turystykę żeby mieszczuchy z Wrocławia przyjeżdżały

        ja jej Wam nie rozwinę - sami musicie
        • ot48 Re: bysmy zrobili konserwy, lecz nie mamy blach.. 19.01.10, 20:26
          q-ku napisał:


          > tak, Podlasie jest biedniejsze i będzie niż np Wrocław
          > tak jest i tak będzie
          >
          > ale możecie rozwijać turystykę żeby mieszczuchy z Wrocławia przyjeżdżały
          >
          > ja jej Wam nie rozwinę - sami musicie
          ---------------------------------------------------------------------
          W naszym klimacie nie można opierać przyszłości na turystyce. Wrocławianie raczej pojadą w Alpy,nad Adriatyk do Turcji, Grecji itp. Bez pomocy mogą się stać tylko polską "C".
          • q-ku Re: bysmy zrobili konserwy, lecz nie mamy blach.. 19.01.10, 22:47
            ja jeżdżę do Polski, przyjaciele też
            tylko tu jest taki klimat jak trza
            taka woda, taki las

            te gorące kurorty są dla starych bab
            • ot48 Re: bysmy zrobili konserwy, lecz nie mamy blach.. 20.01.10, 20:38
              q-ku napisał:

              > ja jeżdżę do Polski, przyjaciele też
              > tylko tu jest taki klimat jak trza
              > taka woda, taki las
              >
              > te gorące kurorty są dla starych bab


              ---------------------------------------------------------------
              Mam inne doświadczenia. Ostatnio byłem w Turcji. Turyści których tam spotkałem to 30-50latkowie. Głównie z Niemiec i Szwecji, znaczną grupę stanowili Polacy.
              • q-ku zmieniamy to pomału 21.01.10, 01:09
                uciekinierzy niech sobie grzeją gnaty
                • ot48 Re: zmieniamy to pomału 24.01.10, 23:25
                  q-ku napisał:

                  > uciekinierzy niech sobie grzeją gnaty
                  -----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                  Ale oni mają kasę!!!!!!!!!!!!!
                  Polsce B potrzebni są turyści z grubym portfelem i kartami kredytowymi. Nie są potrzebni uczniowie i studenci na wakacjach, oni tu zostawią co najwyżej puste puszki po koli i piwie.
                  • lmblmb Znowu pokazujesz, że z mentalnością coś nie tak 31.01.10, 10:15
                    ot48 napisał:

                    > q-ku napisał:
                    >
                    > > uciekinierzy niech sobie grzeją gnaty
                    > -------------------------------------------------------------------------------
                    > -------------------------------------------------------------------------------
                    > ---------------------------------------------
                    > Ale oni mają kasę!!!!!!!!!!!!!
                    > Polsce B potrzebni są turyści z grubym portfelem i kartami kredytowymi. Nie są
                    > potrzebni uczniowie i studenci na wakacjach, oni tu zostawią co najwyżej puste
                    > puszki po koli i piwie.
                    >

                    Znowu pokazujesz, że z miejscową mentalnością coś nie tak. Liczysz na turystów z
                    kasą? A jak chcecie to osiągnąć bez milionowego budżetu przez promocję? A poza
                    tym czy student, który rzucił puszkę nie przyjedzie jako dorosły inżynier w to
                    samo miejsce z rodziną?

                    Zdaje się, że rację miał pewien forumowicz, który napisał "Polska jest jak
                    dziecko specjalnej troski, trzeba je kochać, ale niewiele oczekiwać".
              • lmblmb Lepiej siedzieć na tyłku i marudzić, nieprawdaż? 31.01.10, 10:12
                ot48 napisał:

                > q-ku napisał:
                >
                > > ja jeżdżę do Polski, przyjaciele też
                > > tylko tu jest taki klimat jak trza
                > > taka woda, taki las
                > >
                > > te gorące kurorty są dla starych bab
                >
                >
                >
                > > Mam inne doświadczenia.

                Ależ oczywiście, że masz inne doświadczenia. Inaczej trzeba by było przyznać, że na Lubelszczyźnie też jest fajnie (ktoś z was był w Nałęczowie? przecież to miejsce klasy A plus), a to jest niebezpieczne, bo jeszcze przyjdą i zasiłki zabiorą.

                Lepiej siedzieć na tyłku i marudzić, nieprawdaż?
        • christobalus Re: bysmy zrobili konserwy, lecz nie mamy blach.. 20.01.10, 10:06
          "ja jej Wam nie rozwinę - sami musicie"

          GMINA ORLA, PODLASKIE

          Jego gmina od dwóch lat starała się przyciągnąć do siebie szwedzki
          koncern. W końcu się udało. Ikea postanowiła zainwestować tu ponad
          300 milionów euro i wybudować swoją fabrykę. Wykupiła sto hektarów
          gruntów.

          Jednak na przeszkodzie stanęło ministerstwo rolnictwa. Kilka
          miesięcy temu nie zgodziło się na przekwalifikowanie 40 hektarów
          gruntów rolnych na inwestycyjne pod budowę fabryki Ikea. Władze
          gminy odwołały się od tej decyzji. W sprawę zaangażowali się także
          podlascy parlamentarzyści. Bo brak zgody resortu oznaczał wycofanie
          się Ikei z naszego województwa, a nawet z Polski. Swoją fabrykę
          Szwedzi chcieli przenieść do Słowacji i do Chin.




      • lmblmb Nic się nie zmieni, to właśnie dlatego. 31.01.10, 10:07
        czarnysadov napisał:

        > Polska zachodnia buduje autostrady za podatki paliowe Polski wschodniej ...

        > za dotacje unijne [...] Polska zachodnia organizuje sobie turniej w piłkę nożną...

        > i jeszcze ten ton wypowiedzi jak by coś Polska zachodnia ofiarowała Polsce
        wchodniej....

        > zapyziałą przaśną i zakompleksioną warszawę ...

        Nic się nie zmieni. Jak widać po powyższym, w umysłach miejscowych domimnuje
        myślenie przepełnione pretensjami i bzdurami. Ile to razy słyszałem, że rzekomo
        Warszawa żyje z podatków płaconych w Koszalinie. Śmiech! Cała "Polska B" żyje na
        kredyt, większość z tych miasteczek posiada tylko budżetowe miejsca pracy, które
        isnieją dzięki podatkom z dużych miast.

        Kolego, musisz zrozumieć jedno: cały bilans Polski B jest bardzo negatywny z
        powodu zasiłków i inwestycji, a wasze podatki nie pokrywają tego nawet w małej
        części. I dla nas nie jest to problem jeśli nie będzie to trwać w
        nieskończoność. Tak naprawdę mamy dość waszej mentalności, a nie życia z naszych
        podatków. Czujecie się poniżani? To nie dlatego, że jesteście bezrobotni, a
        dlatego, że macie dziwaczne oczekiwania. Zejdźcie na ziemię. My pracujemy
        ciężko, nic za darmo nie przyszło.
    • d_jak_zupa Slusznie mowia!!! Europa A i B 19.01.10, 17:03
      Slusznie kobita pisze, tyle ze dodac powinna ze jest rowniez Europa A
      i B. Polska to Europa B, a czasami C. Rozumiem ze wedlug Balcerowicza
      itp. powinnismy sie pogodzic z konsekwencjami bycia Europa B, czyli
      zero inwestycji, nakladow. Jedynie co trzeba, to Polakow wyedukowac by
      mogli wyemigrowac.

      Chyba ze Profesor wyznaje mentalnosc Kalego, on krowe moze ukrasc od
      Niemcow, ale jemu Bialystok juz krowy nie ukradnie...
      • czarnysadov Re: Slusznie mowia!!! Europa A i B 19.01.10, 17:14
        Twój wpis bardzo dobrze oddał to co Polska B robi - mobilni i najzdolniejsi wybierają zachód a nie najnudniejszą stolicę europy Warszawę w której na kadym kroku zakomplesiony w skali europeiskiej warszawiak będzie im ubliżać żeby sobie odreagować ...
        • czarnysadov Re: Slusznie mowia!!! Europa A i B 19.01.10, 17:21
          Zresztą dodam że patrząc na średni wynik matur to Polska B ma lepiej wyształconych młodych ludzi i tylko to że autostrady budowane są do domów nieuków i jest brak inwestycji w energetykę powoduje to co mamy obecnie...
      • q-ku tak tu jest Europa B. W niej mieszkasz. I co teraz 19.01.10, 18:53
        ?
        Właśnie w B mieszkasz i ciesz się że nie w C. Albo że nie w Afryce.

        Siądź se i rozpłacz się z tego powodu.
        • d_jak_zupa Placz prawie europejczyka 19.01.10, 19:05
          Nie mieszkam.

          Ale jak masz ochote se poplakac, to rycz.

          q-ku napisał:

          > ?
          > Właśnie w B mieszkasz i ciesz się że nie w C. Albo że nie w
          Afryce.
          >
          > Siądź se i rozpłacz się z tego powodu.
          • q-ku Re: Placz prawie europejczyka 19.01.10, 19:17
            aa, niee - ja na ryki nie mam ochoty

            generalnie se radzę jakoś:-)
      • zdzisiek66 Re: Slusznie mowia!!! Europa A i B 21.01.10, 09:08
        Dokładnie tak. Trzeba tym głupim politykom z Zachodu powiedzieć, że marnują na
        nas pieniądze. To Polska powinna być w UE płatnikiem netto i składać się na
        dopłaty na rozwój Londynu, Paryża i Monachium.
    • buttercuo Polska A i B. Ostatnie wagony pełne ludzi 19.01.10, 17:16
      Witam

      Tezę prezentowaną przez prof Balcerowicza et consortes można
      streścic w następujących słowach - bierzemy udział w globalnym
      wyścigu i aby przyciągnąc inwestycje i szybciej się rozwijać należy
      skoncentrować się na rozwijaniu ośrodków przynoszących teraz i
      potencjalnie w przyszłości największe zyski pozostawiając (na razie)
      peryferia. W domyśle - peryferia też skorzystają na roznącym PKB.

      Problem że choć za takim rozwiązaniem przemawiają liczby to niestety
      obliczenia i plany w zderzeniu w rzeczywistością czesto biora w łeb.

      Po pierwsze nie brakowało np w Amweryce Płd państw - chwalonych
      przez MFW za wporwadzanie zmian - wzrost PKB - które nagle dopuściły
      do głosu populistów- dlaczego - bo peryferia nie zyskują na
      wzroście - ale tracą to co mają najcennieszego - przekształcając się
      w fawele.

      Jest element o którym profesor nie wspomina - a jest on kluczowy -
      jezeli Polska ma pójść droga Singapuru - konieczne jest wzmocnienie
      pozycji państwa w stosunku do obywatela - czytaj ograniczenie praw
      obywatelskich.

      Warto sobie zadać pytanie czy zysk w postaci silniejszej gospodarki
      wart jest zepchnięcia częsci społeczeństwa do kategorii pariasów
      których się wstydzimy, i byc przygotowanym na to że częśc z nich
      zajmie się tym czym parają się "ludzie bez nadziei" - zorganizowaną
      przestępczością.

      Obym się mylił

      Pozdrawiam
      • ot48 Re: Polska A i B. Ostatnie wagony pełne ludzi 19.01.10, 20:34
        buttercuo napisał:

        łeczeństwa do kategorii pariasów
        > których się wstydzimy, i byc przygotowanym na to że częśc z nich
        > zajmie się tym czym parają się "ludzie bez nadziei" - zorganizowaną
        > przestępczością.
        >
        > Obym się mylił
        >
        > Pozdrawiam
        --------------------------------------------------------------------
        Balcerowicz odcina się od tego artykułu,W poniedziałkowej Gazecie Wyborczej tłumaczy , że źle został zrozumiany. Pisze że, nie jest przeciwnikiem tworzenia miejsc pracy w Polsce "B" pod warunkiem że jest to akceptowane przez środowisko i uzasadnione ekonomicznie. Nie można na siłę uszczęśliwić prowincję budując im fabryką wbrew ich woli.
    • przyjacielameryki Polska A i B. Ostatnie wagony pełne ludzi 19.01.10, 17:23
      Ekonomiści w tym prof. Balcerowicz maja rację. Widziałem w USA wyludnione
      miejscowości pomimo doprowadzonych autostrad. W pewnych miejscach nigdy nie
      powstaną inwestycje bo to zależy od samych inwestorów. Takim miejscem w Polsce
      jest Ściana Wschodnia, ale może tam rozwijać się turystyka czy rolnictwo
      ekologiczne.
      • czarnysadov Re: Polska A i B. Ostatnie wagony pełne ludzi 19.01.10, 17:26
        Ja się zastanawiam czy takim miejscem w europie nie jest Polska ... zwłaszcza patrząc że ogromna liczba środków idzie na przygotowania do Euro2012 które ma wytlumaczyć dlaczego Polska wschodnia ma dostwawać mniej środków jej się należących
        • przyjacielameryki Re: Polska A i B. Ostatnie wagony pełne ludzi 19.01.10, 17:36
          czarnysadov napisał:

          > Ja się zastanawiam czy takim miejscem w europie nie jest Polska ... zwłaszcza p
          > atrząc że ogromna liczba środków idzie na przygotowania do Euro2012 które ma wy
          > tlumaczyć dlaczego Polska wschodnia ma dostwawać mniej środków jej się należący
          > ch

          Dalej się zastanawiaj!!!! W Polsce(poza ŚW) inwestycje są duże a decydują o tym
          sami inwestorzy i są zadowoleni ze swoich decyzji. Takich spraw nie załatwia się
          administracyjnie. W Finlandii czy Norwegii też jest bardzo dużo miejsc gdzie
          nikt nie inwestuje i gdzie nie buduje się autostrad. Wszystko należy robić z
          głową!!!!
          • d_jak_zupa Wedrujace inwestycje w Europie B 19.01.10, 18:09
            Inwestorzy sa zadowololeni z inwestycji w Polsce (Europa B) do
            momentu znalezienia kraju z tansza sila robocza. Polska przypomina
            stan Mississippi w USA. Bylo fajnie, bo tanio. Pozniej przyszla
            NAFTA...

            Tak jak Mississippi, Polska nie ma do zaoferowania zbytniej
            infrastruktury, czy wyksztalconej sily roboczej (Edukacja w Polsce
            to zdecydowanie Europa B). Liczy sie wylacznie tania sila robocza.
            Jak pokazuje praktyka, te inwestycje sa bardzo czesto ulotne.

            A sprawy inwestycji owszem zalatwia sie administracyjnie poprzez:

            - regulacje podatkow
            - regulacje placy minimalnej
            - rozbudowe infrastruktury
            - rozbudowe edukacji
            - zapewnienie stabilnosci prawnej

            etc.

            Trzeba byc naiwnym myslac ze administracja lokalna, czy krajowa nie
            reguluje i wplywa na te rzeczy. Dowodem moze byc chociaz ze powazni
            inwestorzy zawsze rozmawiaja z wladzami lokalnymi, i krajowymi,
            czesto przy pomocy ambasad, czy wizyt zagranicznych.
            • przyjacielameryki Re: Wedrujace inwestycje w Europie B 19.01.10, 18:24
              d_jak_zupa napisała:

              > Inwestorzy sa zadowololeni z inwestycji w Polsce (Europa B) do
              > momentu znalezienia kraju z tansza sila robocza. Polska przypomina
              > stan Mississippi w USA. Bylo fajnie, bo tanio. Pozniej przyszla
              > NAFTA...
              >
              > Tak jak Mississippi, Polska nie ma do zaoferowania zbytniej
              > infrastruktury, czy wyksztalconej sily roboczej (Edukacja w Polsce
              > to zdecydowanie Europa B). Liczy sie wylacznie tania sila robocza.
              > Jak pokazuje praktyka, te inwestycje sa bardzo czesto ulotne.
              >
              > A sprawy inwestycji owszem zalatwia sie administracyjnie poprzez:
              >
              > - regulacje podatkow
              > - regulacje placy minimalnej
              > - rozbudowe infrastruktury
              > - rozbudowe edukacji
              > - zapewnienie stabilnosci prawnej
              >
              > etc.
              >
              > Trzeba byc naiwnym myslac ze administracja lokalna, czy krajowa nie
              > reguluje i wplywa na te rzeczy. Dowodem moze byc chociaz ze powazni
              > inwestorzy zawsze rozmawiaja z wladzami lokalnymi, i krajowymi,
              > czesto przy pomocy ambasad, czy wizyt zagranicznych.

              Masz mizerne pojęcie o gospodarce, inwestycjach i przedsiębiorczości.
              Te regulacje które wymieniłeś dotyczą tylko tych regionów w których mogą
              zainwestować potencjalni inwestorzy a takim regionem ŚW nie jest. Większość
              inwestycji przemysłowych i logistycznych lokuje się na Śląsku bo tam są blisko
              potencjalne zakłady kooperujące i surowce blisko są Niemcy i Czechy skąd
              sprowadzane są niektóre podzespoły, części oraz w Warszawie na wybrzeżu i w
              Poznaniu(poznańskiem) z podobnych powodów. Właśnie w Polsce jest bardzo dobrze
              wykształcona kadra pracowników i jest coraz lepiej. Jak powstaną drogi po 2012
              r. napływ kapitału zagr. będzie tu bardzo duży. Dla ŚW trzeba wymyśleć coś
              innego!!!!!!
              • d_jak_zupa Cuda i mentalnosc klaego 19.01.10, 18:42
                Ja nie twierdze ze Polska B musi miec inwestycje, ja twierdze z
                Polska to Europa B, i to co ty mowisz o traktowaniu Polski B
                wzgledem Polski A ja przenosze na Europe B (Polska ) wzgledem Europy
                A. Wniosek, Polska powinna sie zajac agroturystyka...

                Ale widac mentalnosc kalego, nie chce sie byc traktowanym przez
                podatnikow Europy A w sposob podobny jak ci z Polski A traktuja tych
                z Polski B.


                Na przyklad, rozumiem ze z definicji SW nie nadaje sie do
                inwestycji.

                >Te regulacje które wymieniłeś dotyczą tylko tych regionów w których
                >mogą zainwestować potencjalni inwestorzy a takim regionem ŚW nie
                >jest.

                Nie lapiesz ze te regulacje uczynilyby ten region przyjaznym dla
                inwestorow. Regiony nie robia sie przyjazne/atrkcyjne dla inwestorow
                aktem bozym, tylko na skutek swiadomych dzialan wladz. Ale ty widac
                nie wierzysz w dzialania ludzi. Teraz rozumiem twoj optymizm co do
                infrastruktury po 2012, bo tylko dzieki cudom bozym bedzie jak
                myslisz.





              • ot48 Re: Wedrujace inwestycje w Europie B 19.01.10, 21:35
                przyjacielameryki napisał:

                Większość
                > inwestycji przemysłowych i logistycznych lokuje się na Śląsku bo tam są blisko
                > potencjalne zakłady kooperujące i surowce blisko są Niemcy i Czechy skąd
                > sprowadzane są niektóre podzespoły, części oraz w Warszawie na wybrzeżu i w
                > Poznaniu(poznańskiem) z podobnych powodów. Właśnie w Polsce jest bardzo dobrze
                > wykształcona kadra pracowników i jest coraz lepiej. Jak powstaną drogi po 2012
                > r. napływ kapitału zagr. będzie tu bardzo duży. Dla ŚW trzeba wymyśleć coś
                > innego!!!!!!
                ---------------------------------------------------------------------
                Nie zawsze tak jest.DEL wybudował fabrykę komputerów w Łodzi tylko dlatego że znalazł tanią siłę roboczą i dostał 54.5mln euro w ramach pomocy publicznej.

          • alakyr Re: Polska A i B. Ostatnie wagony pełne ludzi 19.01.10, 18:34
            Rany boskie o czym wy gadacie? Oczywiśc ie że są rejny w Stanach czy
            Norwegii gdzie się nie inwestuje i nie będzie się inwestować bo po
            co? Nikt tam nie mieszka, same skały na około i do tego -20 st.
            przez 6 miesięcy.
            Inaczej sprawy wyglądają w Polsce B. Ludzie są, infrastruktura niby
            jest tylko cholera, chęci do roboty nie ma. Ale to nie znaczy że
            trzeba za radą Balcerowicza wszystko olać, niech sobie żyją jak chcą.
            Inwestycje trzeba zacząć od systemu edukacji i wychowania od małego.
            Trzeba młodym /starzy są skreleni/ uświadomić że coś w życiu mogą
            osiągnąć pracując rzetelnie i z głową.
            A państwo oprócz szczególnej troski w edukacje powinno dawać
            preferencje firmom chcącym dać tym ludziom pracę.
            Sorry, państwo odpowiada za wszystkich, również tych na razie mniej
            wartościowych.
            • ww-77 Re: Polska A i B. Ostatnie wagony pełne ludzi 19.01.10, 18:53
              > Inaczej sprawy wyglądają w Polsce B. Ludzie są, infrastruktura
              niby
              > jest tylko cholera, chęci do roboty nie ma. Ale to nie znaczy że
              > trzeba za radą Balcerowicza wszystko olać, niech sobie żyją jak
              chcą.
              > Inwestycje trzeba zacząć od systemu edukacji i wychowania od
              małego.
              > Trzeba młodym /starzy są skreleni/ uświadomić że coś w życiu mogą
              > osiągnąć pracując rzetelnie i z głową.


              A to ciekawe. Wyniki testów gimnazjalnych i maturalnych w Polsce B
              okazały sie lepsze niż gdzie indziej. "Chęci do roboty nie ma",
              powiadasz? Mnóstwo młodych ludzi z tego regionu kształci się i
              wyjeżdża. A to, że wolą jechać do Londynu, aby zarabiać normalne
              pieniądze dla siebie i swoich rodzin, niż do Warszawy, gdzie mogą co
              najwyżej zap*lać po 12 godzin za 1200 PLN ku chwale Balcerowicza,
              świadczy o nich jak najlepiej.
              • alakyr Re: Polska A i B. Ostatnie wagony pełne ludzi 19.01.10, 21:00
                Jeżeli są tacy dobrzy to dlaczego dają sobą orać za 1200? W
                biurowcach Mokotowa na dzień dobry dostaje się 4-5 tyś.
                Dlaczego nie chcą pracować u siebie?
                • ot48 Re: Polska A i B. Ostatnie wagony pełne ludzi 19.01.10, 21:57
                  alakyr napisał:

                  > Jeżeli są tacy dobrzy to dlaczego dają sobą orać za 1200? W
                  > biurowcach Mokotowa na dzień dobry dostaje się 4-5 tyś.
                  > Dlaczego nie chcą pracować u siebie?
                  ----------------------------------------------------------------------
                  A gdzie tak płacą w Warszawie? Urwałeś się chyba z choinki.
                  Daj adres firmy która daje na dzień dobry 4-5 tysięcy.
            • ot48 Re: Polska A i B. Ostatnie wagony pełne ludzi 19.01.10, 21:46
              alakyr napisał:

              > R
              > Inaczej sprawy wyglądają w Polsce B. Ludzie są, infrastruktura niby
              > jest tylko cholera, chęci do roboty nie ma.
              -----------------------------------------------------------------------P
              Pracowałem w dużej warszawskiej firmie zatrudniającej w latach 70 nawet 6000ludzi, często był kłopot w znalezieniu pracowników. Wtedy kadrowcy szukali chętnych do pracy w Polski "B". Pracownicy ci byli lepsi od warszawiaków.
              • alakyr Re: Polska A i B. Ostatnie wagony pełne ludzi 20.01.10, 08:45
                Z tym się akurat zgodzę, wcale nie trudno być lepszym od
                Warszawiaków. Niedawno zamknęliśmy biura w Warszawie bo pracę
                jednego średniokompetentnego pracownika tam musiały wykonywać 3
                osoby.
            • swoboda_t Re: Polska A i B. Ostatnie wagony pełne ludzi 25.01.10, 11:52
              alakyr napisał:
              > Inaczej sprawy wyglądają w Polsce B. Ludzie są, infrastruktura
              niby
              > jest tylko cholera, chęci do roboty nie ma.

              Zacznijmy od tego, że nawet tych ludzi specjalnie dużo nie ma.
              Województwa podkarpackie, lubelskie, podlaskie czy warmińsko-
              mazurskie mają mniejszą ludność niż sama aglomeracja katowicka. Nie
              ma tam ani jednego dużego miasta, są tylko dwa średnie (Białystok i
              Lublin), nie ma żadnej dużej aglomeracji. Takie tereny nigdzie na
              świecie nie przyciągają wielu dużych inwestycji i wszędzie są
              stosunkowo zacofane.
          • ot48 Re: Polska A i B. Ostatnie wagony pełne ludzi 19.01.10, 21:02
            przyjacielameryki napisał:

            Euro2012 które

            >

            > ę
            > administracyjnie. W Finlandii czy Norwegii też jest bardzo dużo miejsc gdzie
            > nikt nie inwestuje i gdzie nie buduje się autostrad. Wszystko należy robić z
            > głową!!!!
            ---------------------------------------------------------------------
            Nie brońcie administracji polityków i rządzących.
            Wystarczy chcieć. Można dla inwestujących na ścianie wschodniej na przykład zmniejszyć podatki do kilku procent w porównaniu do płaconych w Polsce "A". Jeżeli chodzi o Finlandię to przygotowują się do inwestowania bardziej na północ, na razie budują elektrownie atomowe.
          • christobalus Re: Polska A i B. Ostatnie wagony pełne ludzi 20.01.10, 10:11
            GMINA ORLA, PODLASKIE

            Jego gmina od dwóch lat starała się przyciągnąć do siebie szwedzki
            koncern. W końcu się udało. Ikea postanowiła zainwestować tu ponad
            300 milionów euro i wybudować swoją fabrykę. Wykupiła sto hektarów
            gruntów.

            Jednak na przeszkodzie stanęło ministerstwo rolnictwa. Kilka
            miesięcy temu nie zgodziło się na przekwalifikowanie 40 hektarów
            gruntów rolnych na inwestycyjne pod budowę fabryki Ikea. Władze
            gminy odwołały się od tej decyzji.
            W sprawę zaangażowali się
            także
            podlascy parlamentarzyści. Bo brak zgody resortu oznaczał
            wycofanie
            się Ikei z naszego województwa, a nawet z Polski. Swoją fabrykę
            Szwedzi chcieli przenieść do Słowacji i do Chin.
    • ww-77 Polska A i B. Ostatnie wagony pełne ludzi 19.01.10, 18:07
      Dokonania pani Klich na łamach "Gazety Wyborczej" z okazji rocznicy
      planu Balcerowicza najlepiej skomentował K.T. Toeplitz w felietonie
      pod wiele mówiącym tytułem "Miłość jest ślepa" (www.przeglad-
      tygodnik.pl/index.php?site=felietony&name=1054),

      Mnie osobiście artykuły tej pani przypominają płomienne referaty
      aktywistek ZMP o słuszności założeń planu 6-letniego i genialnej
      polityce marszałka Stalina.
    • zdzisiek_2 Wynajem mieszkań. 19.01.10, 18:20
      Prawo o ochronie lokatorów to jest duży problem. Lokator to właściwie taka
      święta krowa co nic nie musi, nawet płacić czynszu. Bo jak nie płaci to kłopot
      ma właściwie tylko właściciel mieszkania. Trzeba znaleźć delikwentowi lokal
      zastępczy, przejść długą i ciernistą procedurę sądową a w międzyczasie
      zapewnić dostęp mediów takich jak woda, ciepło i prąd.
      Efekt jest taki że cena wynajmu jest wysoka (bo właściciele doliczają za
      ryzyko) a i mieszkań do wynajęcia też jest mało. Razem daje to mniejszą
      mobilność ludzi. Trzeba dobrze zarabiać aby opłacało się przeprowadzić na
      drugi koniec Polski.
      • ot48 Re: Wynajem mieszkań. 19.01.10, 21:20
        zdzisiek_2 napisał:


        > mobilność ludzi. Trzeba dobrze zarabiać aby opłacało się przeprowadzić na
        > drugi koniec Polski.
        -------------------------------------------------------------
        A kto tu mówi o wynajmowaniu czy kupnie mieszkań.
        Przyjadą, wybudują sobie szałasy wzdłuż Wisły i na obrzeżach miasta i będą wegetować bo kto im zagwarantuje miejsca pracy.
        I będziemy mieli drugą Amerykę, tym razem południową.
    • ubiquitousghost88 Babska głowa szaleje na forum... 19.01.10, 18:29
      katmoso napisała:

      nie możemy
      > konkurować z Azją, bo nasza kultura pracy jest europejska. obozy
      > pracy i harówka za pajdę chleba już były i oby nie wróciły. w
      > Chinach czy Tajlandii to nadal jest normalność. szkoda że "wielcy
      > ekonomiści" tego nie rozumieją.
    • ubiquitousghost88 Już raz im dołożono, ale widać zapomnieli... 19.01.10, 18:35
      "lepiej dokładać bogatym niż biednym"

      W 1917-tym za czyściutkie ręce ucinano głowy (co najgorsze - i słusznie).
      Taka krótka pamięć dowodzi, że bogactwo materialne i duchowe to pojęcia przeciwstawne.
    • ubiquitousghost88 O idioci! Huty, kopalnie i stocznie nie wymagaly 19.01.10, 18:44
      ...."Koniec z fabrykami śrubek, kopalniami, hutami. Nowe zawody wymagają wykształcenia..."
    • rita.1 Polska A i B. Ostatnie wagony pełne ludzi 19.01.10, 19:28
      Gdyby ludzie, którzy decydują o podziale funduszy unijnych, byli tak
      mądrzy jak pan Balcerowicz czy autorka powyższego artykułu, Polska
      nie otrzymałaby od UE ani złamanego grosza. Powinni raczej dawać
      pieniądze Wielkiej Brytanii, Francji lub Niemcom. Polska i tak jest
      dla rozwiniętej Europy niczym więcej jak tylko rezerwuarem taniej
      siły roboczej. Natomiast Warszawa - jako metropolia - ma się tak do
      Lonynu, Paryża, czy Berlina, jak Kozia Wólka czy Bździochy do
      Warszawy. Aż strach pomyśleć jak wyglądałby nasz piękny kraj, gdyby
      nie unijna forsa. I skóra cierpnie na samą myśl co to będzie, gdy za
      jakiś czas te pieniądze przestaną płynąć.
      • d_jak_zupa Re: Polska A i B. Ostatnie wagony pełne ludzi 19.01.10, 19:30
        Dokladnie!

        rita.1 napisała:

        > Gdyby ludzie, którzy decydują o podziale funduszy unijnych, byli
        tak
        > mądrzy jak pan Balcerowicz czy autorka powyższego artykułu, Polska
        > nie otrzymałaby od UE ani złamanego grosza. Powinni raczej dawać
        > pieniądze Wielkiej Brytanii, Francji lub Niemcom. Polska i tak
        jest
        > dla rozwiniętej Europy niczym więcej jak tylko rezerwuarem taniej
        > siły roboczej. Natomiast Warszawa - jako metropolia - ma się tak
        do
        > Lonynu, Paryża, czy Berlina, jak Kozia Wólka czy Bździochy do
        > Warszawy. Aż strach pomyśleć jak wyglądałby nasz piękny kraj,
        gdyby
        > nie unijna forsa. I skóra cierpnie na samą myśl co to będzie, gdy
        za
        > jakiś czas te pieniądze przestaną płynąć.
    • myslacyszaryczlowiek1 Polskie dziadostwo ekonomiczne przez 20 lat 19.01.10, 19:39
      niczego się nie nauczyło.
      Nadal wyznacza rolę Polski jako biernego gracza na światowym rynku. Która
      jak stara uboga panna na wydaniu będzie czekać na jakiegoś bogatego sponsora z
      zachodu. A bogaty sponsor przyjdzie, trochę podupczy sobie za darmo - bo to
      takiemu to trzeba dać ulgi, drogi dojazdowe, infrastrukturę, a potem sobie
      pójdzie dalej w świat wydupczać inne kraje.
      A wystarczy popatrzeć jak to robią gdzie indziej. W jaki sposób np. Brazylia
      weszła w produkcję średniej wielkości samolotów. W jaki sposób Finlandia
      postawiła na Nokię. W jaki sposób Ikea stała się światowym koncernem. A
      jesteśmy podobno potentatem w produkcji mebli. W jaki sposób we Francji
      powstał Renualt, szybka kolej,. Jakim cudem w Korei Południowej nie
      zlikwidowano stoczni w Polsce tak.
      Dziadostwo ekonomiczne chce nadal tylko zamykać fabryki śrubek - chociaż nie
      ma o tym zielonego pojęcia. Nie zdaje sobie sprawy że konkurencja z Chin nie
      jest tańsza bo tam pracują za miskę ryżu = chociaż to też nie prawda.
      Konkurencja z Chin jest tańsza bo tam mają tańszą stal i energię, i te śrubki
      sprowadza się w cenie zakupu stali na śrubki w Polsce. Jest zaniżony państwowy
      kurs yuana. Jeszcze można by było wiele złego pisać na temat dziadostwa
      ekonomicznego.
      Ja tylko mam nadzieję że Polacy wreszcie przejrzy na oczy - ludzie minęło
      dwadzieścia lat i co za dziadostwa ekonomicznego w Polsce powstało? i nie
      będzie się słuchać mediów tylko pogoni wreszcie to dziadostwo ekonomiczne w
      roli Bieleckich, Tusków, Balcerowicza,Buzka ( ach te wspaniałe cztery reformy
      które praktycznie gó... przyniosły)
    • rwakulszowa Nie macie w redakcji głupszych dziennikarek ? 19.01.10, 21:35
      Mam wrazenie że Aleksandara Klich reprezentuje tak żenujący poziom
      umysłowy, że trzeba ją potraktować jak Polskę Z. I wywalic
      natychmiast z pracy na zbity pysk, bo sie nie nadaje nie tylko na
      dziennikarkę, ale także na pomywaczkę. Jest simply the stupid.
      PS Przed tym wpisem czytałem jej wywiad z Balcerkiem.
      PS2 Jestem byłym członkiem SDP i brzydzę sie moimi kolegami.
      • ot48 Re: Nie macie w redakcji głupszych dziennikarek ? 19.01.10, 21:50
        rwakulszowa napisał:

        > Mam wrazenie że Aleksandara Klich reprezentuje tak żenujący poziom
        > umysłowy, że trzeba ją potraktować jak Polskę Z. I wywalic
        > natychmiast z pracy na zbity pysk,
        -----------------------------------------------------------------------
        Nie wolno tego robić, bo o czym byśmy dzisiaj dyskutowali???????
    • inkwizytorstarszy Polska A i B. Ostatnie wagony pełne ludzi 20.01.10, 02:19
      Re: Autor: katmoso ☺ 18.01.10, 12:34-
      ....Bardzo dobry i logiczny komentarz ! Wyrazy uznania !
      .....(DLACZEGO POLITYCY TAK NIE MYŚLĄ ???)
      • katmoso Re: Polska A i B. Ostatnie wagony pełne ludzi 20.01.10, 12:46
        dziękuję:)
        nad politykami sama sie od lat zastanawiam. dochodzę tylko do
        wniosku, że władza psuje i korumpuje. ale to nie jest wyczerpujący
        wniosek.
    • leszlong Polska A i B. Ostatnie wagony pełne ludzi 20.01.10, 07:52
      Lubię jak dziennikarze pokroju pani Klich biorą się takie teksty. Kilka
      nieścisłości:

      1. "Wymarzone przez mieszkańców wschodniej Polski inwestycje mogą
      przypominać unowocześnianie Iranu z "Szachinszacha" Ryszarda
      Kapuścińskiego."
      - Owe inwestycje wymarzone to autostrada i ekspresówka
      pozwalająca na ściągnięcie inwestorów (argument jaki słyszą władze
      Podkarpacia), porządne połączenia kolejowe (niemożność przezwyciężenia czasów
      zaborów, do dziś widać granice na mapie kolejowej). Czy one są na poziomie
      fatamorgany?

      2. "Bo praca w usługach i przemyśle wykorzystującym nowe technologie
      wypiera dawną gospodarkę. Koniec z fabrykami śrubek, kopalniami, hutami."

      - Jedyne huty i kopalnie w Polsce B to HSW oraz "Bogdanka". Reszta jest w
      Polsce A. Argument mocno chybiony.

      3. "Trzy dziewczyny z dawnego pegeeru przyjeżdżają do stolicy, żeby wyrwać
      się z biedy, znaleźć pracę i nowe życie."
      - PGR-y znajdowały się
      przeważającej większości w Polsce A, gdyż rozdrobnienie areału w Polsce B nie
      pozwalało na tworzenie PGR-ów bez konieczności użycia siły (tak się działo
      tylko podczas zakładania spółdzielni wiejskich a la kołchoz w latach
      pięćdziesiątych XX w.). Argument chybiony.

      4. "Informatyzacja wschodniej Polski ciągle w powijakach" - Rzeszów i
      Czudec (Podkarpacie) rozwijają darmowy miejski(gminny) internet w oparciu o
      dotacje unijne. Inne miasta czy gminy w Polsce A tylko zakładają realizację
      projektów, nic więcej. Argument trochę naciągany.

      5. "Trzeba do zmian przekonać Polaków, przede wszystkim mieszkańców
      wschodu, tłumacząc, że nikt ich nie lekceważy, przeciwnie, chodzi o harmonijny
      rozwój całego kraju i przyszłość ich dzieci."
      - bardzo łatwo to zrobić.
      Wybudować autostrady, S19 (tak kolącą w oczy Polskę A i decydentów), poprawić
      stan torów kolejowych (z Rzeszowa ekspres jedzie do Warszawy przez Kraków!!).
      Ponad 3 lata trwały przepychanki z Warszawą (PPL) o możliwość utworzenia
      spółki zarządzającej Jasionką.

      Dotychczas władza lekceważyła sobie Polskę B. Zgodnie z interesem
      strategiczno-wojskowym w latach 1945-1989 ponad 90% inwestycji szło na Polskę
      A. Mało tego, były akcje społeczne w stylu odbudowy Warszawy (nie tylko w
      postaci cegieł, ale także zbiórek pieniężnych, oporne miejscowości piętnowano
      w gazetach i radiu). I teraz po ponad 60 latach Polska B ma uwierzyć tak łatwo
      w te świetlane zapewnienia pani Klich? Mowy nie ma. Wpierw coś zrób, a potem
      zdobądź zaufanie.
      • aegis_of_heart Panie kolego... równie niszczona jest Polska "A". 20.01.10, 14:35
        Połączenia kolejowe w zachodniej Polsce to dramat.
        Niedługo już nie będzie żadnej różnicy między zaborami - po prostu torów nie
        będzie nigdzie.

        Do Karpacza i górnej Szklarskiej i na Czechy pociągiem nie dojedziesz. Szczecin
        - Koszalin? Porażka. Słupsk? Jaki Słupsk? Leszno - Głogów - Legnica? NIE DA SIĘ.
        A w XIX wieku się dało. Żary, Żagań? Niech jeżdżą do Niemiec.

        A Rzeszów - Warszawa przez Kraków to jeszcze żaden absurd.

        Polecam najszybsze połączenie Wrocław - Warszawa : jedziesz przez Leszno i
        Poznań (czyli chcąc jechać na wschód, najpierw jedziesz na zachód). A przecież
        między Wrocławiem a Warszawą nie ma kniei i kanionów, tylko chociażby Łódź!

        O drobiazgach jak podróż z Kołobrzegu czy Koszalina przez Trójmiasto, Mławę itd.
        itp. szkoda gadać.

        O infrastrukturze drogowej, czyli braku sensownego połączenia np. Wrocławia z
        Poznaniem aż wstyd pisać...
    • cygan37 Polska A i B. Ostatnie wagony pełne ludzi 20.01.10, 09:25
      Pani Klich - niech pani nie wchodzi Balcerowiczowi tam gdzie słońce nie dochodzi.
      Ten człowiek zniszczył już Polskę wschodnią i teraz niech nie próbuje naprawiać.
      Dlaczego zniszczył nam nasze wkłady na książeczkach mieszkaniowych bo nie
      zrewaloryzował? Mieliśmy tam już niejednokrotnie 100% wkładu. Dlaczego
      zniszczył książeczki systematycznego oszczędzania - gdy przez kilkanaście lat
      odkładaliśmy by nasze dziecko po uzyskaniu pełnoletności mogło kupić mieszkanie?
      Dlaczego kredyty na maszyny rolnicze podrożały nam niejednokrotnie
      DZIESIECIOKROTNIE? Czy pani wie że ludzie na wsi popełniali z tego powodu
      samobójstwa?
      Sprzedał za symboliczne złotówki nasze fabryki dywanów, przędzalnie, huty i banki.
      My w Białymstoku produkowaliśmy na wschód - dlaczego wprowadzono jakieś drogie
      wizy naszym odbiorcom z Białorusi, Ukrainy czy Rosji?
      Wtedy Białystok kwitł - mieliśmy tu kupę przedsiębiorców którzy płacili miastu
      podatki. My wcale do Warszawy nie musieliśmy wyjeżdżać.
      • vandermerwe Polska A i B oraz srubki 20.01.10, 10:28
        "Bo praca w usługach i przemyśle wykorzystującym nowe technologie
        wypiera dawną gospodarkę. Koniec z fabrykami śrubek, kopalniami,
        hutami."

        Boki mozna zerwac ze smiechu. Tak? Koniec z produkcja srubek, koniec
        z kopalniami i hutami. To dlaczego firmy takie jak Rio Tinto czy BHP
        bija rekordy wydobycia mineralow i ich eksportu. Warto przy tym
        zauwazyc, ze nawet najbardziej wyrafinowane technologie potrzebuja
        zwyklej konwencjonalnej srubki by funkcjonowac.

        Pozdrawiam


        • cygan37 Re: Polska A i B oraz srubki 20.01.10, 12:46
          Balcerowicz żyje w jakim wyimaginowanym świecie.
          Teraz gdy w Polsce buduje się tyle nowych dróg Balcerowicz powiada po co nam
          huty czy kopalnie. Nie tylko śrubki, ale stal budowlana, asfalt, beton i
          kruszywo jest nam potrzebne.
    • princealbert wszystko racja. A co na to Polska B? 20.01.10, 10:26
      A Polska B, z jednej strony sie zali, biadoli i wyciaga rece do
      pomocy, z drugiej jednak strony nie chce zmian, glosuje na PiS, woli
      po wsze czasy pracowac na roli i jest nieufna obcym.

      I jak tu ludziom pomagac, gdy sami tego nie chca?
      • christobalus Re: wszystko racja, tylko po co pleść głupoty 20.01.10, 11:00
        GMINA ORLA, PODLASKIE

        Jego gmina od dwóch lat starała się przyciągnąć do siebie szwedzki
        koncern. W końcu się udało. Ikea postanowiła zainwestować tu ponad
        300 milionów euro i wybudować swoją fabrykę. Wykupiła sto
        hektarów
        gruntów.

        Jednak na przeszkodzie stanęło ministerstwo rolnictwa. Kilka
        miesięcy temu nie zgodziło się na przekwalifikowanie 40 hektarów
        gruntów rolnych na inwestycyjne pod budowę fabryki Ikea. Władze
        gminy odwołały się od tej decyzji
        . W sprawę zaangażowali się
        także
        podlascy parlamentarzyści. Bo brak zgody resortu oznaczał
        wycofanie

        się Ikei z naszego województwa, a nawet z Polski. Swoją
        fabrykę
        Szwedzi chcieli przenieść do Słowacji i do Chin.
      • lmblmb Re: wszystko racja. A co na to Polska B? 31.01.10, 10:17
        princealbert napisała:

        > A Polska B, z jednej strony sie zali, biadoli i wyciaga rece do
        > pomocy, z drugiej jednak strony nie chce zmian, glosuje na PiS, woli
        > po wsze czasy pracowac na roli i jest nieufna obcym.
        >
        > I jak tu ludziom pomagac, gdy sami tego nie chca?

        Trzeba wysłać tam ludzi z Polski A, którzy nie są skażeni carską mentalnością. W
        końcu ambicja i zazdrość to cechy uniwersalne, powinny zmotywować co niektórych.
    • kylax1 Dlaczego miasta europejskie sie nie rozrastaja? 20.01.10, 12:54
      Ano odpowiedz jest prosta. Malo dzieci i ujemny przyrost naturalny.

      PS: Rozwiazaniem jest wprowadzenie wolnego rynku i wsparcia dla innowacyjnych
      galezi. Obciac socjal, wywalic zwiazki i wykopac urzednikow.
    • hanishl Nie ma co stawiać fabryk w Polsce B 20.01.10, 13:23
      A dlaczego ? Po co te wywody ! O co chodzi pani Klich ?
      Po co ten przykład z Iranem ?
      To nie rząd stawia fabryki , rząd je raczej zamyka . To sprawa
      inwestorów i samorządów . Polska jest za mała obszarowo żeby porównywać się w
      temacie artykułu , do USA . Nie ma żadnego porównania do możliwości mobilnych
      ludzi ( mieszkania , czynsze i płace ).
      Państwo miało nie ingerować w gospodarkę , chyba że lobby finansowe czy inne
      grupy biznesowe maja tu swoje docelowe profity.
      Rozumiem że niepokoje społeczne w tzw. metropoliach są bardziej groźne dla
      władzy niż w Polsce B czy C , która jest nie tylko na SW
      ale również w dolnośląskim , pomorskim czy lubuskim. Są to małe gminy którymi
      nikt sobie głowy nie zawraca .
      Jednocześnie położenie geograficzne wskazuje że infrastrukturę W-E czy N-S i
      tak trzeba zrobić i tak.
      Niech rząd nie przeszkadza , ekonomiści zwłaszcza wybitni nie odejdą od koryta
      z naszych podatków a mądre teorie na półki.
      Pozostawmy sprawę inwestorom czy samorządom . Z pozycji Warszawy naprawdę nie
      wszystko widać.
    • tow.stalin Polska A i B. Ostatnie wagony pełne ludzi 20.01.10, 13:33
      "Koniec z fabrykami śrubek, kopalniami, hutami."

      jakze mierna jest wiedza pani Klich. to samo twierdzili tzw. szpece od "nowej
      ekonomii". pamieta ich ktoś jeszcze? napewno nie w gazecie wybiórczej. dla
      przypomnienia - po tzw. bańce internetowej wszelki słuch o nich zaginął. tego
      już może pani nie wiedzieć - ale z 10 lat temu świat obiegła wieść, że stal
      zginie, wyparta przez tworzywa ceramiczne - nowoczesne, elastyczne, bez rdzy,
      bardzo wytrzymałe na naprężenia i temperatury. póki co jakoś zmian nie widać,
      a wieszczowie ucichli przygnieceni gigantycznymi kosztami produkcji tej nowej
      technologii...

      nie wiem czym pani Aleksandra jeździ do pracy, ale jesli jest to coś cokolwiek
      mechanicznego (np hulajnoga o samochodzie nie wspominając) to jest to z całą
      pewnością złożone ze stali i śróbek. dalej - przemysł stalowy, szczególnie
      metali nierdzewnych przypomina bardziej jakiś kosmiczny twór niż hutę
      produkującą stal konstrukcyjną z wielkim piecem, gigantyczną walcownią itp.
      tak przy okazji - czy zdaje sobie pani sprawę z tego, że np. stadiony sa
      budowane ze stali? że cały "kręgosłup" stadionu to kształtowniki, pręty,
      siatki budowlane? to co panią otacza w miejscu pracy, to owszem może być
      beton, gips itp, ale proszę rozbić młotkiem kawał ściany 50cmna 50cm. z całą
      pewnością znajdzie tam pani jakąś stal.

      co do kopalni - to skończyły się wraz z wyczerpaniem zasobów węgla. takie
      bezrefleksyjne przekładanie doświadczeń belgijskich czy brytyjskich na warunki
      polskie (największe pokłady węgla kamiennego w europie, w tym węgla
      koksującego, bardzo wysokiej jakości) świadczy niestety o bezmyslności. bez
      komentarza.

      coby sobie łekonomiści z wybiórczej nie musieli łamać głów, podam im wnioski
      na talerzu: otóż stare gałezie przemysłu nie zginą, w zadnym wypadku nie jest
      to ich koniec - po prostu większego znaczenia nabierają nowe technologie - np.
      technologia zgazowania węgla bez wydobywania go na ziemię, tudzież nowe
      rozwiązania z zakresu zarządzania produkcją i zamówieniami. i tyle. zamiast
      księgowych będziemy milei administratorów systemów zintegrowanych.

      pozdrawiam, i więcej zdrowego rozsądku zyczę.
      tow.stalin.
      • vratislavian Re: Polska A i B. Ostatnie wagony pełne ludzi 21.01.10, 03:14
        Ja bym powiedział, że właściciele fabryk śrubek śmieją się do rozpuku z takich
        teorii. Kiedyś czytałem porównanie jak to sam rynek wind w USA czy czegoś tam
        był więcej wart od całego rynku internetowego w tym samym okresie.
        A prawda jest taka,że na wyśmiewanych śrubkach, kotłach, rurach, sedesach,
        lampkach, pompach i piecach to robi się prawdziwe pieniądze, które niejednemu
        biznesmenowi z internetu się nie śniły,
    • giles Polska A i B. Ostatnie wagony pełne ludzi 20.01.10, 14:18
      moim zdaniem panstwo ma obowiazek prowadzenia polityki regionalnej,
      ktora przyczyni sie do zmiejszenia dystansu miedzy zamoznymi i
      niezamoznymi regionami kraju. spor powinien sie toczyc nie o to czy
      ale jak taka polityke prowadzi. osobiscie mysle, ze wzorem niemiec
      wschodnich oprocz poprawy infrastruktury (drogi, kolej, lacza
      swiatlowodowe, etc) rzad powinien popracowac nad stworzeniem od
      podstaw sieci nowoczesnych placowek badawczych w polsce B. to z
      czasem powinno zaowocowac wysypem start-upow nastawionych na nowe
      technologie. mysle tez, ze po latach sldowsko-pis-owskeigo
      centralizmu nalezaloby tez dokonczyc decentralizacji. dlaczego np.
      nie przeniesc siedziby trybunalu konstytucyjnego do lublina, GUS-u
      do Rzeszowa, glownego inspektoratu farmaceutycznego do koszalina,
      naczelnego sadu administracyjnego do olsztyna? kto powiedzial, ze
      urzad patentowy rp nie moze miec siedziby w bialymstoku? dlaczego w
      wymienionych miastach zarowno koszty zakupu oraz utrzymania czy
      wynajecia nieruchomosci jak i poziom plac sa duzo nizsze niz w wa-
      wie. pomijajac same koszty przeprowadzki na dluzsza mete budzet
      panstwa moglby zaoszczedzic niezla sumke. przeniesienie czesci
      centralnych instytucji panstwa poza wa-we mogloby uruchomic proces
      powstawania calego szeregu dobrez i bardzo dobrze platnych miesc
      pracy w mniej zamoznych regionach. dla przykladu za urzedem
      patentowym podaza zapewne kacelarie prawnicze wyspecjalizowane w
      obsludze spraw bedacych w gestii urzedu patentowego. ci ludzie
      sciagna ze soba rodziny, wynajma badz kupia domy i mieszkania, dadza
      prace restauratorom, biurom podrozy, etc..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka