luki.s sraniewbanie 21.01.10, 13:47 Chorą służbę zdrowia uzdrowi e-rewolucja. Już za cztery lata znikną kolejki do lekarzy, a z systemu przestaną wyciekać miliardy złotych - zapowiada rząd. a łyżka na to: Niemożliwe! Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: sraniewbanie 21.01.10, 14:25 > a łyżka na to: Niemożliwe! OK, znamy zdanie twojej łyżki, a co ty na to i dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
mer-pl Re: Szlachetne e-zdrowie w 2013 21.01.10, 13:52 wedle ustawy każda recepta powinna posiadać tel. kontaktowy dla aptekarza, aby mógł konsultować z lekarzem ew. wątpliwości. i tak się dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
zdrowy_rozsadek78 Rząd chce pomóc chorym? Niech otworzą przychodnię! 21.01.10, 13:52 Jak wiadomo nie wszyscy mają pieniądze na leczenie, więc bolszewicki rząd uznał, że będzie "sprawiedliwiej", jeśli stworzy się publiczny system opieki zdrowotnej. Oczywiście "sprawiedliwość" takiego systemu zasadniczo polega na tym, że ci, którzy wypracowali określony zysk zapłacą za tych, którzy nie zrobili nic. Dziwnym trafem rząd nie chciał postawić się w sytuacji tych co płacą - żaden z polityków nie zdecydował się płacić za biednych ze swojej kieszeni. Politycy w przypływie dobroci postanowili, że to społeczeństwo będzie płacić za tę działalność charytatywną. Tym razem rząd także chce pomóc - będą przetargi na systemy informatyczne o wartości setek milionów złotych. Gdyby te systemy były faktycznie potrzebne i gdyby szpitale podlegały regułom kapitalizmu, a więc minimalizacji kosztów, to nie potrzebowałyby przymusu aby takie rozwiązania wprowadzić. A tak kolesiostwo z NFZ nazbiera łapówek od firm IT, kupi parę serwerowni za 10-krotną wartość rynkową i wszystko będzie po staremu. Jeśli rząd faktycznie martwi sie kolejkami w przychodniach to niech po prostu otworzy i prowadzi przychodnię! Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Rząd chce pomóc chorym? Niech otworzą przycho 21.01.10, 14:37 > 10-krotną wartość rynkową i wszystko będzie po staremu. dlatego trzeba tego przypilnować, a nie z miejsca skazywać pomysł na odstrzał! Odpowiedz Link Zgłoś
cf Rząd przygotowuje e-rewolucję: znikną kolejki d... 21.01.10, 13:58 JUZ ZA 4 LATA! Czy to nie wspaniałe?! Odpowiedz Link Zgłoś
jednorazowy3 Re: Rząd przygotowuje e-rewolucję: znikną kolejki 21.01.10, 16:50 to wspaniałe Odpowiedz Link Zgłoś
rojberek A wystarczyłby zakaz konkurencji wpisać do umów... 21.01.10, 14:19 ... lekarzy, którzy pracują w placówkach opłacanych ze środków publicznych. Chce taki pracować prywatnie, nie ma sprawy, ale nie wolno mu wtedy wykonywać pracy za pieniądze publiczne, czy to na etacie, czy na umowy zlecenia itp. Prosta zmiana w prawie, szybka i skuteczna. Odpowiedz Link Zgłoś
mein-teil Re: A wystarczyłby zakaz konkurencji wpisać do um 21.01.10, 20:39 I tym sposobem cały system pogrążyłby się w chaosie. Garść faktów na początek: 1.W Polsce mamy najmniej lekarzy w całej UE, a w Europie jesteśmy na przedostatnim miejscu przed Albanią. 2.System uzyskiwania specjalizacji powoduje, że w wielu dziedzinach medycyny następuje zmniejszenie się liczby specjalistów, bo więcej lekarzy zaprzestaje działalności (emerytura, śmierć, wyjazd za granicę)niż zasila rynek pracy. 3. NFZ zaostrza kryteria (liczba specjalistów, czas funkcjonowania poradni specjalistycznej) kontraktowania usług 4.Wbrew pozorom nie wszysce lekarze zarabiają dobrze. Jest znaczaca grupa zarabiająca grubo poniżej średniej krajowej. Ostatnie podwyżki dla rezydentów( lekarzy w trakcie specjalizacji, opłacanych przez budżet państwa) zostały oprotestowane przez dyrektorów szpitali, gdyż okazało się, że rezydent zarabia więcej niż specjalista, który uczy go zawodu... Dodatkowa praca w przychodniach , gabinecie prywatnym i dyżury w innych placówkach to jedyny (poza wyjazdem za lepiej płatną pracą ) sposób na w miarę godne zarobki. 5. Działalność większości poradni specjalistycznych opiera się na pracy lekarzy dorabiających poza macierzystym miejscem pracy. To samo dotyczy niektórych oddziałów szpitalnych, zwłaszcza tych mniejszych, SOR-ów, karetek specjalistycznych (dawniejR), przewozów asekuracyjnych. Najczęstszą formą dodatkowego zatrudnienia jest kontrakt , czyli umowa zawierana między placówką a indywidualną (specjalistyczną)praktyką lekarską w miejscu wezwania , czyli prywatną jednoosobową firmą rejestrowaną przez lekarza. Łatwo wydać kolejne idiotyczne rozporządzenie, trudniej potem naprawić zaistniałe szkody. A ci lekarze, którym najlepiej pływa się w mętnej wodzie ,po zlikwidowaniu uczciwej konkurencji będą mieli naprawdę duże możliwości... Odpowiedz Link Zgłoś
kixx Licza na to,ze z tej obietnicy nikt nie rozliczy 21.01.10, 14:19 ciekawe,co powiedza,gdy w 2012 jednak nie bedzie konca swiata Odpowiedz Link Zgłoś
a_qq Lobbyści i firmy piarowskie już zacierają ręce 21.01.10, 14:31 bo farmakoncerny wydadzą ciężkie miliony na kampanie medialne, na pseudoekspertyzy, na kupowanie głosów lekarzy przeciwko takim systemom. Przecież ten obecny dziurawy system to dla nich kura znosząca złote jajka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kim-lan-san Re: Szlachetne e-zdrowie w 2013 21.01.10, 14:36 Dzięki systemowi będzie można wprowadzić system składek rosnących. Im więcej korzystasz tym więcej płacisz składki. Im mniej dbasz o zdrowie tym więcej Cię ono kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
ksks3 Nie znikną kolejki jak nie zniknie Kopaczawa 21.01.10, 14:37 Pod takim ministrem trudno oczekiwać efektów. Odpowiedz Link Zgłoś
shire112 Rząd przygotowuje e-rewolucję: znikną kolejki d... 21.01.10, 14:45 Ja chyba śnię. Dwie godziny potrzebowano w szpitalu aby stwierdzić iż nieprzytomna osoba choruje na cukrzycę? Ja bardzo przepraszam że się wpie...m, ale istnieje coś takiego jak glukometr. Pracując jako ratownik medyczny w zespole ratownictwa medycznego, oczywistą oczywistością jest dla mnie to, iż każdemu pacjentowi nieprzytomnemu, z zaburzeniami mowy, pijanemu etc. oznaczam poziom glikemii (cukru) we krwi. Zajmuje mi to nie więcej niż 30 sekund! Niejednokrotnie tym prostym badaniem, ratuję człowiekowi życie! 2 godziny wobec 30 sekund!!! Gratuluję profesjonalizmu zespołowi szpitala! Odpowiedz Link Zgłoś
liquid_force Re: Rząd przygotowuje e-rewolucję: znikną kolejki 21.01.10, 15:09 Droga Pani Ratownik, zanim zacznie Pani podważać profesjonalizm pracujących w jakimś szpitalu ludzi proszę przeczytać ze zrozumieniem tekst artykułu. W którym miejscu napisane jest, że nie wykonano badania glikemii i gdzie, proszę wskazać, napisane jest że pacjentka z cukrzycą trafiła z powodu wysokiego/niskiego cukru??? Cukrzyca wywołuje wiele różnych problemów i zakładanie z góry że to była hipoglikemia/hiperglikemia i wyciąganie daleko posuniętych ocen co do braku profesjonalizmu innych kolegów po fachu uważam za mało sprytne. Ratowanie życia jest często trochę trudniejsze niż podanie glukozy jak komuś "cukier spadnie"... Odpowiedz Link Zgłoś
alef56 Rząd przygotowuje e-rewolucję: znikną kolejki d... 21.01.10, 14:51 Bzdura ! Bzdura! Bzdura! Informatyzacja ZUSu trwa już ponad 10 lat i czy to coś poprawiło? Poza tym są to życzenia "cudu" jak zwykle i nie konkretne, przetestowane rozwiązania. Odpowiedz Link Zgłoś
dwabe Jest już kilka prywatnych spółek medycznych... 21.01.10, 15:12 i one dają radę. Wczorajsza moja wizyta u ortopedy (w związku z podejrzeniem pęknięcia kości) wyglądała tak: umówiony dzień wcześniej na 17:30 przez internet. Dojechałem 17:32, zaparkowałem na miejscu dla pacjentów. Lekarz przyjął mnie na o 17:38. Skończyło o 17:45. O 17:50 poproszono mnie do pracowni RTG. O 18 opuściłem przychodnię. Następna wizyta w piątek, umówiona przez miłą recepcjonistkę. Każdy by tak mógł, gdyby nie to, że musimy utrzymywać bandę nierobów i ich rodziny w ministerstwie, NFZ, szpitalach... Dodam jeszcze, że płacę ponad 500 zł miesięcznie składki zdrowotnej ZUS, a prywatna przychodnia kasuje mnie na 120 zł miesięcznie. Polecam. I nie wierzcie, kiedy Jarosław mówi wam, że tylko publiczna służba zdrowia. On jej potrzebuje, żeby mieć gdzie kolegów po wyborach umieścić. Bo jeszcze wierzy w zwycięstwo... Odpowiedz Link Zgłoś
micro5 Re: Bardzo chciałbym aby kwoty wpłacane na FUZ 21.01.10, 15:32 Bardzo chciałbym aby kwoty wpłacane na FUZ przez moją osobe znajdowały się na moim prywatnym lub rodzinnym koncie. Obecnie jest to bandytyzm i bolszewizm w najgorszym wydaniu . Człowiek zmuszony jest płacić do ZUS nie wiem po co jest ten pośrednik chyba dlatego że jak zwykle kolesie muszą zarobić a oni przelewaja tylko do NFZ. Następne pytanie dlaczego składkę należy płacic do działalności prywatnej , i pracy na etacie ich wielokrotności . Przykłąd tego to jest debilizm umysłowy tworzacych tę ustawę poprostu nie wiedzą co uchawlają. Jeżeli płace normalną składkę na swoje konto to z niego rozliczam się za świadczone usługi i widac czy choruje mało i mam więcej na starość czy choruję dużo i musze się nie forsować . W Polsce jednak najwięcej niedorozwiniętych jest przy tworzeniu ustaw ( przykłąd hazardowej jest najbardziej widoczny) bo przekręty są widoczne na każdym kroku poprostu polacy nie mają godności obywatela swojego kraju i każdy ten kraj stara się okraść bo inny się nie domyśli czy nie zauważy.Polak najlepiej cięzko pracuje u obcokrajowca i wtedy bardzo to chwali ale u siebie nie potrafi niestety Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Polacy oglupieli na punkcie tych kont 21.01.10, 16:17 czlowieku nawet amerykanskie kasy chorych nie stosuja indywidulanych kont, tylko daja pacjentom warianty ubezpieczen na wypadek tej czy innej choroby. Niemieckie prywatne kasy chorych tez zadaja skladek zaleznych od zdrowia, wieku i plci ubezpieczonego. Wyobraz sobie micro5, ze masz 5-letnie dziecko u ktorego lekarze stwiedzaja bialaczke. Koszt leczenia 250 tys zl. z jakiego konta prywatnego chcesz to pokryc? Dlaczego zakladasz, ze chorujesz malo i wszystko zostanie ci na stare lata? jezdzisz samochodem? wypadek ci sie nie moze zdarzyc? wiesz ile kosztuje jedna doba na OJOM-ie? Debilizm umyslowy to ja stwiedzam u osob, ktore maja takie pomysly. Na koniec : od wielu lat pracuje w Niemczech, zarabiam niezle i place ponad 600 euro po polowie z moim pracodawca do kasy chorych miesiecznie. Nasza sprzataczka placi 30 euro, bo niewiele zarabia, ale obydwie mamy prawo do takich samych uslug kiedy zachorujemy. Taka zasada nazywa sie solidarnoscia spoleczna. Odpowiedz Link Zgłoś
polones Rząd przygotowuje e-rewolucję: znikną kolejki d... 21.01.10, 15:18 "Już za cztery lata znikną kolejki do lekarzy", bo wszyscy starzy i chorzy dokonają żywota i przeniosą się do krainy "Wiecznych łowów". Odpowiedz Link Zgłoś
el_bigos dla mnie jest całkowicie niezrozumiałe 21.01.10, 15:19 dlaczego lekarze z uporem maniaka piszą zupełnie nieczytelnie na receptach, powinno się coś takiego karać,aptekarz może przez pomyłkę wydac zupełnie inny lek, lekarze robia to zlośliwie albo z totalnej głupoty Odpowiedz Link Zgłoś
jantos51 Rząd przygotowuje e-rewolucję: znikną kolejki d... 21.01.10, 15:38 Najpierw trzeba lekarzy nauczyć pisać, następnie wypisywać recepty a następnie reformować służbę zdrowia tylko jak to zrobić w skorumpowanej Polsce?. Odpowiedz Link Zgłoś
sherman-doberman Re: Szlachetne e-zdrowie w 2013 21.01.10, 15:43 Zgadza się, jeżeli chodzi o recepty - wszyscy lekarze, nawet weterynarze mają komputery, receptz z komputera ż brak leku czy inna wątpliwość, telefon apteki do lekarza (tak się zdarzyło jak chorował mój pies), rpblem w tym, że są nawet we Fancji lekarze, którzy jeszcze komputera nie mają albo nabyli go pół roku temu, pacjentów mają setki i to od lat i historii choroby wszystkich pacjentów jeszcze nie zdążyli wprowadzić do komputera, choć mają sekretarkę, która cały dzień w ten komputer bębni, a na rentgen czy inne badania po staremu trzeba zasuwać ze świstkiem, tyle że wyniki idą ju[ poctą elektroczną do lekarza. Tyle postępu, że pacjenci ubezpieczeni państwo mają karty elektroniczne i nie muszą płacić za wizytę ani za badania, a ci co prywatnie wszędzie muszą iść z forsą w kieszeni lub kartą kredytową, bo takich kart dla nich nie ma. Ale też tutejsi lekarze (na prowincji, gdzie lekarzy dramatycznie brakuje i system się sypie) pracują od bladego świtu to późnej nocy, Mogę mieć wizytę o 7 rano i o 22,00, Zdarza się nawet, że lekarz nocuje w gabinecie, jak ma kłopotliwych pacjentów ż i w dodatku niektórzy z nich jeszcze pracują dla straży pożarnej a każdemu pogotowie może podjechć pod praktykę i zażądać natychmiastowego działania, bo najbliższy szpital 40 km stąd, I jeszcze robią wizyty domowe! W sumie ż system w rozpadzie, ale lekarze wspaniali )z pewnością nie wszyscy i na pewno nie nadęci specjaliści z wielkich miast,nawet w Paryżu trzeba nieraz czekaćpął roku na wizytę u specjalisty i Francuzi zdrowo pomstują na polityKą rządku w tym zakresie i mają rację. Ale z tego też wynika, że w Polsce nie jest jednak tak najgorzejŁ jak masz forsę, możesz sobie do prywatnej kliniki pójść a tu takich w ogóle nie ma żczyś prywatnie czy pańswztowo ubezpieczony jesteś w tych samych trybach systemu, a jak ci się nie podoba, to jedź sobie do Szwjcarii albo na Węgry, ale za własne pieniądze, Czasem to robię, bo nie będę czekać na wizytę u dentysty czy okulisty ponad pół roku. Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: Szlachetne e-zdrowie w 2013 21.01.10, 15:49 USA. Do lekarza umawiasz sie telefonicznie na okreslona godzine. Zaleznie od ubezpieczenia placisz swoja czesc za wizyte przed widzeniem sie z lekzraem (reszte oplaca ubezpieczalnia). W moim wypadku to $20. Do gabinetu prowadzi pielegniarka z malym lapptopem ktora wypytuje o objawy i zaznacza je w komputerze, mierzy temp, cisnienie i wage. Po chwili z kompem wchodzi lekarz, ktory rowniez potem zaznacza wszystko w kompie-recepta jest wyslana elektronicznie do farmacji ktora wybral pacjent jako docelowa. Zwykle po dwoch godzinach lekarstwo juz czeka w farmacji na odebranie (drobna oplata, reszta pokryta przez ubezpieczalnie). Na leku moze byc zaznaczona liczba, ile razy mozna recepte te zrealizowac i indywidualny numer. Dzwoni sie wowczas do farmacji (nr tel rowniez wydrukowany na nalepce na leku) i przechodzac przez elektroniczne menu (nie ma potrzeby rozmawiac z farmaceuta) wciska sie numer lekarstwa. Glos w sluchawce informuje kiedy mozna odebrac lek. Proste? Nie dla polskiego NFZ>>> Odpowiedz Link Zgłoś
vlad Stek bzdur i dezinformacji 21.01.10, 16:00 Najpierw uwaga do p. Elżbiety i innych pacjentów chorych na cukrzycę czy epi: wystarczy mieć na nadgarstku plastikową bransoletkę z odpowiednią informacją. W mojej przychodni KAŻDY pacjent dostaje takową z odpowiednim pouczeniem. No cóż, pewnie lekarze nie pouczyli p. Elżbiety i dlatego tak czy owak są winni. Ten pan , który nie wie ilu porad udzielają lekarze: wystarczy sięgnąć do zasobów informatycznych NFZ, dokładnie raportowana jest ilość przyjmowanych pacjentów (w ramach ubezpieczenia). Co do scentralizowanej bazy danych o pacjentach i chorobach : to jest marzenie firm ubezpieczeniowych, taka baza to skarb nad skarby, za PiSu próbowano to zrobić ale Wasserman to uwalił i choć nie lubie pisuarów to szacun za ten ruch. Chcecie scentralizowanej bazy bo wyciekają miliardy? To qrna zróbcie bazę pacjentów ubezpieczonych, RPO czy też GIODO swoją interwencją zablokował dostęp do tych informacji i teraz nie sposób sprawdzić czy delikwent jest ubezpieczony. MOżna zażądać ZUS RMUA ale pacjent wtedy psioczy na lekarzy i rejestratorki bo musi biegać za papierkami. Reasumując: wiele hałasu a za 4 lata będzie tak jak było. I kolejki się nie skrócą, bo lekarzy jest ZA MAŁO a NFZ obcina kontrakty. ŚOW NFZ obciął kontrakty w poradniach specjalistycznych o 15% , czy to oznacza krótsze kolejki? Ja nie narzekam i większość koleżanek i kolegów myślę, że też nie będzie narzekać - wydłużą się kolejki w prywatnych gabinetach i przeciętny Kowalski będzie musiał wybulić swoją ciężko zarobioną krwawicę na konsultację w terminie tygodniowym prywatnie bo "na kasę" będzie czekał 9-12 miesięcy Odpowiedz Link Zgłoś
badziewiak66 Już za cztrey lata Brda mistrzem świata !!! 21.01.10, 16:01 Jak mi lekko przyszły te słówka , ajajajajajaj , jak wicherek, czy motylek. Lekkie słówka ale ciężka kasa. Mówimy o pierdołach i wciągamy jak odkurzacz ( hasło w nadchodzących wyborach ). Odpowiedz Link Zgłoś
organista_pl 10zł opłaty za kazdą wizyte i kolejki znikną 21.01.10, 16:25 Bo babcie i dziadki które se idą pogadać do lekarza siedzieli by w domu Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant75 Będzie jak z ZUSem 21.01.10, 16:23 Dużo kasy zostanie bez nadzoru wydane i niektórzy dorobią się na tym a na końcu okaże się że nic nie działa (nieodpowiedni sprzęt lub oprogramowanie). Znowu trzeba będzie zaczynać od nowa i tak w nieskończoność. A bur*el jak jest tak będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
cotth Re: Szlachetne e-zdrowie w 2013 21.01.10, 16:26 A juz za piec lat swinie zaczna latac ! Czekam z niecerpliwoscia na kolejna udana informatyzacje w sektorze publicznym, porownywalna do tej w Poczcie Polskiej czy PZU. Odpowiedz Link Zgłoś
kruk51 Rząd przygotowuje e-rewolucję: znikną kolejki d... 21.01.10, 16:38 Mam wątpliwości, czy się uda ! A może wycieknie jeszcze więcej szmalu niż dotąd ? Przestępcy komputerowi już się cieszą ! Z tego wynika, że rząd Tuska jeszcze cztery lata. Że Wybitni fachowcy rządu Tuska jesz cze cztery lata. I żadnych gwarancji na sukces ! E karta kościół-kat. też może mieć zastosowanie. Dowód osobisty do komputera i chodziłeś do kościoła, czy nie. Dawałeś na tacę, czy nie. Od tego będzie zależał pochówek wyznaniowy, czy nie ! No i nareszcie sprawiedliwości stanie się zadość. Tylko co z cmentarzami dla tych co nie zakwalifikują się na pochówek wyznaniowy. Wszystkie cmentarze komunalne są już pokropio ne. Czyli nowy wydatek społeczeństwa dla tych co winni zgodnie z nauką kościoła leżeć pod płotem ! ( To tak sobie złośliwie pożartowa łem ). Zaś kto się cieszy, że głupich Polaków złupi ! Odpowiedz Link Zgłoś
r1111111 Rząd przygotowuje e-rewolucję: znikną kolejki d... 21.01.10, 16:41 "Już za cztery lata znikną kolejki do lekarzy" Nadzieja PO: Chorzy wymrą, zdrowi nie będą lekarza potrzebowali tak często - tylko do wykonania badań kontrolnych. Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Rząd przygotowuje e-rewolucję: znikną kolejki 21.01.10, 17:09 Tylko jarek i leszek liczy, że będą żyć wiecznie :D I dlatego nie ruszali nic w SZ, oni się wyleczą za nasze! Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Rząd przygotowuje e-rewolucję: znikną kolejki d... 21.01.10, 17:26 ###### Dziwne wypowiedzi. Czekajją na nowe dowody. Nowe dowody ludzie mają od kilku lat, a dowody z chipem to pieśń przyszłości. Nie wszyscy będą je mieć w cztery lata. Po co takie bajki. Śląsk od wielu lat ma (każdy) pacjent karty chipowe. Idę do lekarza i rejestruję się z tej karty. Komputer drukuje imienne z Peselem i adresem recepty (jeśli trzeba więcej np na skierowania do specjalisty to dodrukują). Przepisane leki są przekazywane do bazy danych NFOZ. Co za problem skopiować z poprawkami w całej Polsce? Pacjentka chora na cukrzycę? Lekarz potrzebował DWIE godz na stwierdzenie tego. To nie był lekarz lecz konował. Obecnie każdy chory ma "kieszonkowy" glukometr (wielkości paczki papierosów). Dlaczego ten "lekarz nie miał takiego. Tym bardziej jeśli był z Pogotowia? To ma być nowoczesna służba zdrowia? Do takich błachych przypadków nie trzeba reform, tylko wydatek kilkudziesięciu złotych. Prz zakupach hurtowych Służby Zdrowia jeszcze taniej. CO NA TO PANI MINISTER KOPACZ? Wszystko w porządku?! Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Rząd przygotowuje e-rewolucję: znikną kolejki 21.01.10, 17:39 > Dlaczego ten "lekarz nie miał takiego. Tym bardziej jeśli był dlaczego mróz zrywa przewody, dlaczego opady śniegu paraliżują miasta, dlaczego służby.... dlatego, że nic się nie robi, aby ulepszyć, a tylko się czeka, że jakoś to będzie! chcą coś zrobić (poczytaj forum) "i tak się nie uda", "uda się, bo wszyscy umrą!" K..a z takim podejściem, to dziwię się że mamy to co mamy :) Odpowiedz Link Zgłoś