03.02.10, 16:58
No, czyli wszystkie fakty się zgadzają:

"W zakresie wiedzy film jest mało odkrywczy. Za stwierdzenie, że minister obrony PRL był zaufanym człowiekiem Moskwy, nie dostanie się Nobla w historii. Nie jest też odkrywcze stwierdzenie, że generał sytuował się na najwyższych szczytach, że uczestniczył w koteriach partyjnych, że jego droga prowadziła pomiędzy wojskiem a polityką (szef Głównego Zarządu Politycznego Wojska Polskiego, członek Biura Politycznego KC PZPR!). Jest oczywistością, że swoim podpisem co najmniej aprobował antysemicką politykę w wojsku czy że w końcu jako minister obrony stał za inwazją na Czechosłowację."

To w końcu dlaczego tak towarzysze tępicie ten film? Zabolało, że o waszym "bohaterze" TVP puściła film który nie idzie w parze z waszą sowiecką linią?

A co do dyskusji po programie, to czubek Mazowiecki od razu wystrzelił że TV pisowska itp.... Nic słowa o filmie tylko od razu że materiał na zamówienie. No ale co się dziwić, to jest kwintesencja stylu działania Gaziety Wybiórczej, nie ważne czy argumenty są dobre, ważniejsze kto jest ich autorem! A Ziemkiewicz jaki jest to każdy wie, ale w tym programie akurat zachowywał się fair. Ale jak Mazowiecki ani słowa o filmie tylko wszędzie widzi PiS .... Gdzie profesorek widział ten agresywny styl? Może to „Kropka nad i” była?..

Niby profesorek pisze, że film mało odkrywczy, czyli fakty są prawdziwe - to dlaczego w redakcji GazWybu taka sraczka z powodu tego materiału? „Z filmowego punktu widzenia jest to dzieło marne” - podkład muzyczny nie pasi? Tło za blade? - to są zarzuty wobec filmu! Brawo - bardzo inteligentne panie profesor!

Paczkowski w filmie - mówi prawdę, ale w tym filmie to akurat błąd!? – megainteligenty argument!

70 % tekstu profesora jest w stylu:
- "Zupełna politgramota, jak w komunizmie"
- "Ten film to była propaganda w stylu późniejszego komunizmu,"
- "To film całkowicie jednostronny, do mdłości zrobiony pod tezę."
- "Prostota jest może naturalną cechą złej propagandy, ale nie cechą dobrej analizy historycznej"
- "Z filmowego punktu widzenia jest to dzieło marne"
- "Twórcy filmu osiągają jednak to, że budzą chęć obrony człowieka"
- "Pod wszystkim, co akurat on mówi, mógłbym się oczywiście podpisać, ale żal mi, że swoją obecnością legitymizował przedsięwzięcie."
- " oczywiście nie przebili się przez głosy zwolenników filmu."
- "Nie lubię dominowania dziennikarza nad rozmówcą, zwłaszcza gdy dziennikarz jest bądź staje się stroną."

Jeśli to ma być próba polemiki z autorami dokumentu w wykonaniu profesora UW to ja się nie dziwie że polska nauka to zaścianek. Kilka „haseł” rzuconych, jeden akapit w miarę sensowny – o zgrozo dla profesora – potwierdzający główne tezy autów dokumentu!

Jak jednostronnie Michnik bronił Jaruzelskiego, Maleszkę, Kiszczaka to było cacy, ale jak ktoś inny zrobi materiał ze swoją tezą to Gadzinówka będzie wszelkimi metodami go dezawuować!

Pytam się - gdzie książka o Wałęsie, ukazująca błędy w książce "SB a Lech Wałęsa: przyczynek do biografii"? Gdzie się pytam - bo oprócz nagonki na autorów to elyty wybiórcze nie miały żadnych kontrargumentów.

Tak samo jest i teraz, Wroński, Kalukin, Mazowiecki, Żakowski i pewnie wielu innych zewrze szeregi aby dyrektywa Drawicza z lat 90-tych - "czyli źle o generale nie mówimy" - nadal była wykonywana!

Brońcie szmaciarzy sowieckich - to jest wasza misja!
Obserwuj wątek
    • tadek-1 Generał 03.02.10, 16:58
      Ten malutki przebiera krotkimi nozkami dozac do "IV Straszydla". Niestety, a
      raczej na szczescie, nigdy mu sie nie uda.
    • jurek4491 Generał 03.02.10, 17:02
      PiS dużo, bardzo dużo nauczył się od UB i SB.
      • goyahkla Re: Generał 07.02.10, 15:11
        Wydaje się że PO-wcy byli zdolniejszymi uczniami UBeków i SBeków. POtrafią nawet w sądach wykorzystywać podsłuchy z innych spraw , przeciwko swoim oponentom. Oczywiście zgodnie z prawem wydanym przez "niezawisłe sądy".
    • oliwia.anna.majewska Do wieczora, będzie już ze 100 tekstów 03.02.10, 17:05
      przeciw filmowi.

      A jeden głupszy od drugiego.
      • full_kit_monster idź sobie na psychiatryk24 03.02.10, 17:37
        tam się możesz popławić w swoim sosiku
    • lks17 Re: Generał 03.02.10, 17:38
      ... ccc_bbb wykazałeś swoja niezwykłą odwagę walki z komuną i postkomuną. Ze
      stylu wypowiedzi, ich gromkości i niezachwianych racji jesteś pewnie jednym z
      tych, który wstrząsnął komuną i doprowadził ja do upadku. I nie dziwi mnie, że
      masz poczucie niezakończonej misji, skoro jeszcze jacyś "sowieccy szmaciarze"
      chodzą jeszcze po polskiej ziemi.
      Doceniam twoje męstwo ccc_bbb i rad bym poznał prawdziwego bohatera. Tak więc
      nie kryj się i ujawnij swoje dane! Rad bym poznał nazwisko!
      • jerryjak Re: Generał 06.02.10, 18:47
        do ciekawskiego iks17" :
        Jak sie cos komus zarzuca - nalezy samemu dac przyklad dzialania
        przez siebie zadanego - aty "Iks17" ujawniles sie ???
        Mnie nie jest potrzebna twoja tozsamosc,nic mi twoje prawdziwe
        nazwisko nie powie,a i tak wiadomo,skad jestes rodem,komuchu.
        Jak brak ci argumentow rzeczowych - to zamknij dziob...
      • pal666 Re: Generał 06.02.10, 20:47
        autora wypowiedzi już skwitowałeś, może teraz podyskutowałbyś (trudne słowo) z
        jego poglądami i opiniami ? Bo mnie akurat w tym momencie nie obchodzi, czy on
        był w stanie wojennym tchórzem czy bohaterem, czy w ogóle żył już na tym
        świecie, czy może żałował, że nie puścili Teleranka..., jakie to ma znaczenie
        dla tej dyskusji ?
    • bgabka Komunistyczny generał, komunistyczny film 03.02.10, 19:21
      Ale was ten film musiał zaboleć, panowie redaktorzy wyborczej. 20 lat
      nachalnej propagandy i robienia ludziom wody z mózgu. A teraz ktoś ośmielił
      sie nakręcić film wolny od waszych kłamstw i manipulacji. Ciekawe jak długo
      jeszcze będziecie drążyć temat
      • lubat Re: Komunistyczny generał, komunistyczny film 04.02.10, 09:16
        bgabka napisał:

        > Ale was ten film musiał zaboleć, panowie redaktorzy wyborczej. 20 lat
        > nachalnej propagandy i robienia ludziom wody z mózgu. A teraz ktoś ośmielił
        > sie nakręcić film wolny od waszych kłamstw i manipulacji. Ciekawe jak długo
        > jeszcze będziecie drążyć temat


        Ten film jest wolny od manipulacji? Przecież to manipulacja w najczystszej,
        skondensowanej formie.
        Prof. Kula schlebia temu gniotowi, że przypomina okres późnego komunizmu. On
        jest dokładnie taki, jak procesy moskiewskie z lat 30-tych, a nawet tam pro
        forma dawano oskarżonym obrońcę. Jaruzelski w tym telewizyjnym procesie nie
        dostąpił nawet tej stalinowskiej łaskawości. Tu wystąpili tylko Wyszyńscy i
        Jagody. (dla mało kumatych - najsłynniejsi prokurator/bezpiecznik tow. Stalina)

        • and-j1 Re: Farsa w wykonaniu pseudohistoryków 04.02.10, 20:13
          jeżeli w ogóle ich tak można nazwać
        • michal1401 Re: Komunistyczny generał, komunistyczny film 07.02.10, 11:38
          lubat napisał:
          > Ten film (...)> jest dokładnie taki, jak procesy moskiewskie z lat 30-tych, a
          nawet tam pro
          > forma dawano oskarżonym obrońcę. Jaruzelski w tym telewizyjnym procesie nie
          > dostąpił nawet tej stalinowskiej łaskawości.

          Mimo propozycji ze strony prowadzącego gen Jaruzelski nie zachciał wystąpić.
          Mógł przedstawić swój punkt widzenia, na żywo, bez cenzury przed milionami widzów.
          Powyższe słowa są więc manipulacją i kłamstwem.
    • stary.pierdziel Re: Generał 03.02.10, 19:53
      nakrzyczał Pan/Pani ccc-bbb na autora artykułu wyrzucając mu brak argumentów;
      ale ta połajanka posiada liczbę argumentów równą dokładnie ZERO;
      proszę mi wskazać choć jeden, który przeciwstawia się argumentacji
      p. Kuli! proszę tylko wziąć pod uwagę, że insynuacje NIE są argumentami;

      ponieważ pamiętam jeszcze czasy komuny, mogę porównać styl i frazeologię
      filmu i ówczesnej propagandy; i dla mnie różnice są niewielkie;
      muszę się przyznać, że to było moje pierwsze skojarzenie, gdy obejrzałem
      ten film: propaganda; i z dobrej komunistycznej szkoły (przepraszam,
      użyłem teraz niedozwolonego chwytu; zauważył Pan/Pani pewne paralele?).

      z prof. Kulą trudno się nie zgodzić co do wartości filmu;
      postać generała jest b. kontrowersyjna; sam pamiętam jakimi uczuciami
      do niego pałałem, podobnie jak większość Polaków, przez całe lata 80-te;
      ale to nie zwalnia mnie od myślenia!
      • brodeek Re: Generał 09.02.10, 15:42
        Panie pierdzielu, prof. Kula napisał, że "w zakresie wiedzy film jest mało
        odkrywczy" - nie kwestionuje praktycznie żadnych faktów!

        Argumenty profesora to:
        - "Zupełna politgramota, jak w komunizmie"
        - "Ten film to była propaganda w stylu późniejszego komunizmu,"
        - "To film całkowicie jednostronny, do mdłości zrobiony pod tezę."
        - "Prostota jest może naturalną cechą złej propagandy, ale nie cechą dobrej
        analizy historycznej"
        - "Z filmowego punktu widzenia jest to dzieło marne"
        - "Twórcy filmu osiągają jednak to, że budzą chęć obrony człowieka"
        - "Pod wszystkim, co akurat on mówi, mógłbym się oczywiście podpisać, ale żal
        mi, że swoją obecnością legitymizował przedsięwzięcie."
        - " oczywiście nie przebili się przez głosy zwolenników filmu."
        - "Nie lubię dominowania dziennikarza nad rozmówcą, zwłaszcza gdy dziennikarz
        jest bądź staje się stroną."

        Pytam, gdzie tu jest odniesienie do meritum filmu, do bardzo poważnych
        oskarżeń które wysuwane są pod adresem Jaruzelskiego?
    • cartahena Komunistyczny generał, komunistyczny film 03.02.10, 20:12
      Co za zenada. Na sile GW i jej pismaki z roznych stron, nawet z
      tytulami profesorskimi probuja bronic generala. Ze niby nie takie,
      ze cos, ze niby nic, a po co, ze za mocne slowa, a ze manipulacja,
      a dlaczego tak mocno, a w ogole to fajny chlop z niego byl, ale moze
      mu sie nie udalo, itp., itd pierdoly. A fakty sa faktami, ktore i
      tak ujrza swiatlo dzienne predzej lub pozniej.
      • swistakonline Re: Komunistyczny generał, komunistyczny film 03.02.10, 20:36
        cartahena - jeśli teraz powiem o Tobie 'pust łeb' - to, to jest fakt? Wedle
        ciebie - tak. Wedle mnie - insynuacja (nawet jeśli prawdziwa). I to nas różni.
        • cartahena Re: Komunistyczny generał, komunistyczny film 03.02.10, 20:45
          Nie mozesz stwierdzic, ze mam "pusty leb" z tej prostej przyczyny,
          ze nie znasz mnie, ani faktow z mojego zycia. Nie mozesz tez wyrazic
          takiej opinii opierajac sie na mojej jednorazowej wypowiedzi na
          forum. Widze, ze sie mocno starales, ale z logika masz troche
          klopotow. Postaraj sie bardziej, moze cos konstruktywnego w temacie
          wymyslisz. Obrazajac mnie nazywajac "pustym lbem" nie wnoscisz wiele
          do dyskusji, bo ja nie jestem ani generalem WJ, ani tworca
          przedmiotowego filmu dokumentalnego o tymze, ani nawet, gdziez-bym-
          smiala-redaktorem-lub-profesorem po linii-GW.
          • mim05 Bohater? 04.02.10, 10:46
            Aby w Polsce być bohaterem, trzeba mieć na sumieniu duuużo więcej
            istnień ludzkich niż J. (Wybrzeże-1970, Stan Wojenny). Bohaterami są
            Piłsudski (Przewrót Majowy i likwidacja przeciwników politycznych)
            czy generałowie Powstania Warszawskiego.
            • nonna2 re: nim05 05.02.10, 15:40
              Aby w Polsce być bohaterem, trzeba mieć na sumieniu duuużo więcej
              istnień ludzkich niż J. (Wybrzeże-1970, Stan Wojenny). Bohaterami są
              Piłsudski (Przewrót Majowy i likwidacja przeciwników politycznych)
              czy generałowie Powstania Warszawskiego.

              Otóż to! Nimie... masz rację
              W Polsce bohaterstwo polega na wybiciu ewentualnych przeciwników. Uratować
              ludzi? Po co? Potem nazwą cię zbrodniarzem.
    • paolo74 Zobaczcie to zdjęcie 04.02.10, 12:01
      Samo zdjęcie przeczy zakłamanej tezie o "polsko języcznych formacjach". Same mundury cały przekrój II-ej wojny. Od lewej Jaruzelski w mundurze Kościuszkowców, kolejny oficer w mundurze przedwojennym, następny w mundurze brytyjskim, następny też w mundurze Kościuszkowców tyle, że w płaszczu i pierwszy z prawej w mundurze radzieckim.
      Polsko języczne oddziały to te które napadały na Irak w 2003, a nie żołnierze, którzy uratowali nas przed hitlerowską eksterminacją.
    • jacek.osini Komunistyczny generał, komunistyczny film 04.02.10, 14:25
      JA JAKO BYŁY netoholik pytam - po co ten klamor? Na stronach IPN-u(Internetowy
      Portal Netoholików) jest lakoniczna wzmianka,że nick "Towarzysz Generał"
      został wygenerowany w dwutysięcznym roku(!)przez milenijną pluskwę.Pamięć jest
      zawodna,zwłaszcza u lamerów... Czy jednostronne,obłudne "dokumenty" w TVP,
      będą odskocznią od życiowych pierepałek? -Slapstikowym farsom kliknijmy SPAM!
      Proszę,nie komentujcie gorącej głowy!
    • alakyr Jak o Mikołajczyku w 1947 roku. 04.02.10, 20:47
      Tylko strony były inne, argumenty, prymityw ten sam.
    • tereska3419 Komunistyczny generał, komunistyczny film 04.02.10, 21:21
      ludzie otrzasnijcie sie z tej nienawisci ,polska niby katolicka a nienawisc w
      polakach zyje jak w muzulmanach.Niemacie nic innego do zrobienia to obroccie
      sie w kolo wlasnej osi jesli sie uwazacie za taaakich patryjotow to
      popracojcie nadtym aby ogolna kulura osobista nasz wszystkich byla chociaz na
      pozimie podstawowym i zeby ta nienawisc wreszcie zginela z naszych
      "nieskalanych serc " ,wtedy zycie bedzie przyjemniejsze ,nie czekajmy az
      stanie sie katastrofa i wtedy bedziemy pokazywac falszywe wspolczucie.Wszyscy
      jakos przezylismy i zle i dobre czasy ,a jeden czlowiek nie rzadzil Polska, a
      my swoja nienawiscia burzymy ja dalej a swiat sie z nasz smieje ,niemiec robi
      interesy z ruskimi ,a my ..... my opluwamy co tylko da sie opluc ,ale oby wam
      inam wszystkim zabraklo wreszcie tej sliny NIENAWISCI . Naprawde dosc tego
      RODACY .Apeluje do nas wszystkich teraz czas pojednania.
    • dano1112 Przy okazji... 05.02.10, 07:46
      Swego czasu ogladalem audycje prowadzone przez pana redaktora
      Ziemkiewicza. Juz od dawna nie ogladam. Sa prowadzone tendencyjnie
      az do bolesci. Zgadzam sie z prof. Kula.
      • juesej2 Re: Przy okazji... 05.02.10, 08:10
        Niby redaktor Ziemkiewicz,ktoremu brak podstawowej kindersztuby.Juz
        raz ja pokazal podczas wyborow parlamentarnych w tejze telewizji.
        Zaden to profesjonalista.Wart film prowadzacego!
    • mango49jk Komunistyczny generał, komunistyczny film 05.02.10, 09:45
      ...i komunistyczna reakcja"GW".Autor pisze że "Za stwierdzenie, że minister
      obrony PRL był zaufanym człowiekiem Moskwy, nie dostanie się Nobla w historii.
      Nie jest też odkrywcze stwierdzenie, że generał sytuował się na najwyższych
      szczytach, że uczestniczył w koteriach partyjnych, że jego droga prowadziła
      pomiędzy wojskiem a polityką (szef Głównego Zarządu Politycznego Wojska
      Polskiego, członek Biura Politycznego KC PZPR!). Jest oczywistością, że swoim
      podpisem co najmniej aprobował antysemicką politykę w wojsku czy że w końcu
      jako minister obrony stał za inwazją na Czechosłowację"
      Autor wysnuwa z tego wniosek że nie powinno się o tym pisać Nic bardziej
      błednego!!!Przez 20-a lat min."GW" karmiła nas wizją Generała patrioty ba
      Generała bohatera i to skutecznie.Pora wyrównać proporcje.
    • ar.co Komunistyczny generał, komunistyczny film 05.02.10, 12:34
      Świetny komentarz, chociaż w jednym się nie zgadzam - że Żakowski i
      Mazowiecki nie przebili się przez głosy zwolenników. Uważam, że było
      akurat przeciwnie - byli dobrze przygotowani do dyskusji, wiedzieli
      sporo o "autorytetach" (pomijając Paczkowskiego), potrafili wykazać
      manipulację (np. rzekome przyspieszenie awansów Jaruzelskiego po
      nieudowodnionym zresztą związaniu się ze służbami), natomiast ich
      przeciwnicy byli chaotyczni i nerwowi, a za to kompletnie
      niemerytoryczni. Sam Ziemkiewicz pogubił się kompletnie - i nawet
      chamskie przerywanie Żakowskiemu i Mazowieckimu czy idiotyczna uwaga
      o "koledze z wydawnictwa" (świetnie sparowana przez Żakowskiego
      uwagą o Urbanie jako koledze Ziemkiewicza z TVP) nic mu nie pomogła -
      przez cały jego występ przebijał strach "co góra na to powie".
      Chociaż trzeba przyznać, że z tymi czerwonymi uszami wyglądał nawet
      śmieszniej, niż zwykle.
    • erg_samowzbudnik Komunistyczny generał, komunistyczny film 05.02.10, 12:58
      To cały Ziemkiewicz:www.youtube.com/watch?v=HS9XCsbci-I&feature=related
      • lala1949 Re: Komunistyczny generał, komunistyczny film 06.02.10, 19:33
        wypowiedż p.Ziemkiewicza jest żenująca
    • drugias13 Komunistyczny generał, komunistyczny film 05.02.10, 14:39
      Do znudzenia w moich skromnych wystąpieniach na forum powtarzam,
      że wyrwane z kontekstu, i to nie ważne jakiego, zdarzenia nigdy nie
      osiągną poziomu merytorycznej, zgodnej z faktami oceny. Stosowanie
      erystycznych, ale w negatywnym znaczeniu, chwytów, musi w
      konsekwencji prowadzić do deformacji opisu zdarzeń w których nasze
      społeczeństwo funkcjonowało. Gdybym chciał dosadnie ocenić twórców
      filmu i tych którzy ze zwykłego tchórzostwa za nimi stali to ocenił
      bym ich słowami Marszałka Józefa Klemensa Piłsudskiego, że: "eto
      młodszyje pomoszczniki starszawo naraditiela". U wielu skirtotymnych
      osób mamy do czynienia z chorobą woli. Moich myślących kategoriami
      Ojczyzny rodaków odsyłam do "Labiryntu schorowanej woli" ks. Józefa
      Tischnera.
      Mam przed sobą artykuł jaki ukazał się w paryskiej Kulturze
      zatytułowany "Wojna z narodem widziana od środka" Jest to rozmowa
      jaką "Kultura" przeprowadziła w piątą rocznicę wprowadzenia w Polsce
      stanu wojennego z (podaję expresis verbis) byłym płk. dypl. Ryszardem
      J. Kuklińskim. Ten bardzo obszerny wywiad unaocznia jak dzisiejsi
      pseudo historycy (Bóg raczy wiedzieć na czyje zlecenie) starają się w
      prostacki sposób fałszować historię. Wywiad w którym ostatnie pytanie
      brzmi:
      K.: "Jak wiadomo, są tacy ludzie i w Polsce i za granicą, którzy
      dopatrują się w generale Jaruzelskim jakiegoś Konrada Wallenroda,
      który kierując się względami patriotycznymi, uratował kraj przed
      katastrofą. Jak Pan to widzi?"
      R.J.K.: "Ja widziałem i widzę to nadal, że w Polsce była realna
      szansa uniknięcia i radzieckiej interwencji i stanu wojennego. Na
      początku kryzysu generał Jaruzelski nie sprawował najwyższej funkcji
      w państwie. Tym niemniej od sierpnia 1980 jego głos ważył najwięcej.
      Gdyby wspólnie ze Stanisławem Kanią znaleźli w sobie więcej siły,
      gdyby nie okazywali uległości wobec Moskwy, lecz stanęli uczciwie na
      gruncie zawartych umów społecznych, Polska prawdopodobnie wyglądałaby
      dziś zupełnie inaczej." To jest pytanie i odpowiedź zawarta na
      stronie 57.
      My nadal byliśmy w okowach Jałty. Dlatego wrócę na stronę 22
      tegoż wywiadu.
      R.J.K. relacjonuje dziennikarzowi "Kultury": ... treść
      dramatycznych rozmów jakie Rosjanie prowadzili z generałem
      Jaruzelskim nie jest mi znana... ja znam wyłącznie ich rezultaty. Tuż
      po ich zakończeniu, na osobiste polecenie doszczętnie zmaltretowanego
      gen.Jaruzelskiego, w dniu 1 grudnia 1980 roku, pierwszy zastępca
      Szefa Sztabu Generalnego WP gen. dyw. Tadeusz Hupałowski wraz płk.
      dypl. Franciszkiem Puchałą udali się specjalnym samolotem do Moskwy w
      celu zapoznania się ze szczegółami radzieckich planów wprowadzenia do
      Polski wojskowych sił interwencyjnych...pod pozorem ćwiczeń "Sojuz 8"
      do Polski miały być skierowane trzy radzieckie armie w składzie
      piętnastu dywizji, jedna armia czechosłowacka w składzie dwóch
      dywizji, oraz sztab jednej armii i jedna dywizja Narodowej Armii
      Ludowej NRD. W sumie w operacjach militarnych na terytorium PRL miało
      uczestniczyć osiemnaście dywizji radzieckich, czechosłowackich i
      niemieckich. Gotowość do przekroczenia przez siły inwazyjne granic
      PRL wyznaczona została na 8 grudnia 1980 roku.
      Jeżeli czytający te słowa znajdą w sobie dość hartu ducha by
      słowo w słowo przestudiować całość tego wywiadu, a również potrafią
      ocenić sytuację w jakiej Polska się wtedy znalazła, a również bez
      emocji jakie bardzo często towarzyszą naszym narodowym sporom,
      niechaj w bardzo spolegliwych kategoriach przyjmą słowa jakie kończą
      "Rozważania o wojnie domowej" Pawła Jasienicy: "Książka ta mówiła o
      takich, co zbytnio miłując własne wizje, zdradzili program
      reformatorski, oraz o takich, co napiętnowani jako wstecznicy i
      zbrodniarze, byli mu właściwie wierni".
      Osobiście jestem zaszczycony, że mogłem dodać moje skromne zdanie
      do artykułu Szanownego Pana Profesora Kuli.
      • pyrlan287 Re: Komunistyczny generał, komunistyczny film 06.02.10, 13:44
        Szkoda, ze w tej pokretnej i nieudolnej probie obrony sowieckiego
        soldata w polskim mundurze, nie cytuje pan nastepnego fragmentu
        tego wywiadu. Przytoczmy go moze:
        ...W poczatkowej fazie interwencji jednostki Wojska Polskiego
        (podobnie jak to bylo w Czechoslowacji) mialy pozostawac w miejscach
        stalej dyslokacji. Dopiero po dramatycznych targach gen.
        Jaruzelskiego Rosjanie zgodzili sie aby nieliczne jednostki polskie
        mogly uczestniczyc w wykonywaniu drugorzednych zadan. W ten sposob
        do armii czechoslowackiej mialy byc wlaczone: 5 i 11 dywizja
        pancerna, a do armii niemieckiej 4 i 12 dywizja zmechanizowana”.
        W obronie socjalizmu przed niepodlegloscia gotow byl posunac sie do
        wszystkiego, nawet do tego, by w pacyfikacji polskiego
        spoleczenstwa, polskie wojsko podlegle bylo armii niemieckiej!
        Sowiecki zoldak. Zalosna marionetka (marionetka z czolowki filmu
        znajduje tutaj pelne uzasadnienie, trafna ilustracje) w kremlowskich
        lapach.
        I jeszcze jedno, jak kretacz moze sie czuc zaszczycony wspierajac
        innego kretacza?



        drugias13 napisał:

        > Do znudzenia w moich skromnych wystąpieniach na forum
        powtarzam,
        > że wyrwane z kontekstu, i to nie ważne jakiego, zdarzenia nigdy
        nie
        > osiągną poziomu merytorycznej, zgodnej z faktami oceny. Stosowanie
        > erystycznych, ale w negatywnym znaczeniu, chwytów, musi w
        > konsekwencji prowadzić do deformacji opisu zdarzeń w których nasze
        > społeczeństwo funkcjonowało. Gdybym chciał dosadnie ocenić twórców
        > filmu i tych którzy ze zwykłego tchórzostwa za nimi stali to
        ocenił
        > bym ich słowami Marszałka Józefa Klemensa Piłsudskiego, że: "eto
        > młodszyje pomoszczniki starszawo naraditiela". U wielu
        skirtotymnych
        > osób mamy do czynienia z chorobą woli. Moich myślących kategoriami
        > Ojczyzny rodaków odsyłam do "Labiryntu schorowanej woli" ks.
        Józefa
        > Tischnera.
        > Mam przed sobą artykuł jaki ukazał się w paryskiej Kulturze
        > zatytułowany "Wojna z narodem widziana od środka" Jest to rozmowa
        > jaką "Kultura" przeprowadziła w piątą rocznicę wprowadzenia w
        Polsce
        > stanu wojennego z (podaję expresis verbis) byłym płk. dypl.
        Ryszardem
        > J. Kuklińskim. Ten bardzo obszerny wywiad unaocznia jak dzisiejsi
        > pseudo historycy (Bóg raczy wiedzieć na czyje zlecenie) starają
        się w
        > prostacki sposób fałszować historię. Wywiad w którym ostatnie
        pytanie
        > brzmi:
        > K.: "Jak wiadomo, są tacy ludzie i w Polsce i za granicą,
        którzy
        > dopatrują się w generale Jaruzelskim jakiegoś Konrada Wallenroda,
        > który kierując się względami patriotycznymi, uratował kraj przed
        > katastrofą. Jak Pan to widzi?"
        > R.J.K.: "Ja widziałem i widzę to nadal, że w Polsce była
        realna
        > szansa uniknięcia i radzieckiej interwencji i stanu wojennego. Na
        > początku kryzysu generał Jaruzelski nie sprawował najwyższej
        funkcji
        > w państwie. Tym niemniej od sierpnia 1980 jego głos ważył
        najwięcej.
        > Gdyby wspólnie ze Stanisławem Kanią znaleźli w sobie więcej siły,
        > gdyby nie okazywali uległości wobec Moskwy, lecz stanęli uczciwie
        na
        > gruncie zawartych umów społecznych, Polska prawdopodobnie
        wyglądałaby
        > dziś zupełnie inaczej." To jest pytanie i odpowiedź zawarta na
        > stronie 57.
        > My nadal byliśmy w okowach Jałty. Dlatego wrócę na stronę 22
        > tegoż wywiadu.
        > R.J.K. relacjonuje dziennikarzowi "Kultury": ... treść
        > dramatycznych rozmów jakie Rosjanie prowadzili z generałem
        > Jaruzelskim nie jest mi znana... ja znam wyłącznie ich rezultaty.
        Tuż
        > po ich zakończeniu, na osobiste polecenie doszczętnie
        zmaltretowanego
        > gen.Jaruzelskiego, w dniu 1 grudnia 1980 roku, pierwszy zastępca
        > Szefa Sztabu Generalnego WP gen. dyw. Tadeusz Hupałowski wraz płk.
        > dypl. Franciszkiem Puchałą udali się specjalnym samolotem do
        Moskwy w
        > celu zapoznania się ze szczegółami radzieckich planów wprowadzenia
        do
        > Polski wojskowych sił interwencyjnych...pod pozorem ćwiczeń "Sojuz
        8"
        > do Polski miały być skierowane trzy radzieckie armie w składzie
        > piętnastu dywizji, jedna armia czechosłowacka w składzie dwóch
        > dywizji, oraz sztab jednej armii i jedna dywizja Narodowej Armii
        > Ludowej NRD. W sumie w operacjach militarnych na terytorium PRL
        miało
        > uczestniczyć osiemnaście dywizji radzieckich, czechosłowackich i
        > niemieckich. Gotowość do przekroczenia przez siły inwazyjne granic
        > PRL wyznaczona została na 8 grudnia 1980 roku.
        > Jeżeli czytający te słowa znajdą w sobie dość hartu ducha by
        > słowo w słowo przestudiować całość tego wywiadu, a również
        potrafią
        > ocenić sytuację w jakiej Polska się wtedy znalazła, a również bez
        > emocji jakie bardzo często towarzyszą naszym narodowym sporom,
        > niechaj w bardzo spolegliwych kategoriach przyjmą słowa jakie
        kończą
        > "Rozważania o wojnie domowej" Pawła Jasienicy: "Książka ta mówiła
        o
        > takich, co zbytnio miłując własne wizje, zdradzili program
        > reformatorski, oraz o takich, co napiętnowani jako wstecznicy i
        > zbrodniarze, byli mu właściwie wierni".
        > Osobiście jestem zaszczycony, że mogłem dodać moje skromne
        zdanie
        > do artykułu Szanownego Pana Profesora
        Kuli.
        >

        >

        >
    • sekwana2005 Re: Generał 06.02.10, 03:51
      Nie znam naukowych publikacji ccc-bbb. Domyślam się że jest
      przynajmniej rektorem z Oxfordu lub West Point, skoro o p. Kuli
      lekceważąco pisze "profesorek". O ile wiem, prof. Kula nigdy się nie
      dał zmanipulować przez PZPR, PO czy PiS, co dawniej i dziś wcale
      kariery naukowej mu nie ułatwiało.
      Jak ktoś na tym forum stawia retoryczne pytanie - skąd i po co tyle
      nienawiści?
      Z drugiej strony tej zimy w Polsce zamarzło już ponad dwieście osób.
      Owszem, często pijanych. Ale i bezdomnych, bezrobotnych. Zaś policja
      potrafi nękać człowieka, który zgłosi iż jakiś bezdomny marznie.
      Za to już gen. Jaruzelski nie odpowiada. I tamtej zimy stanu
      wojennego mniej było ofiar.
      Podobnie jak prof. Kula nie usprawiedliwiam Jaruzelskiego. Gdyby
      zdążył na pociąg, może byłby jakimś vice-Andersem na białym koniu.
      Gdyby spóźnił się na następny - może do dziś drzewa w syberyjskiej
      tajdze by ścinał.
      Mimo internetu itd. nasz świat jest dalej barbarzyński. W słusznym
      oburzeniu na dyktatora Saddama Husaina jest on obalony i dostaje
      wyrok śmierci, bo tysiące osób zabić kazał. Efektem interwencji jest
      jakiś milion trupów - efektu walk, chorób i głodu. Nie bronię
      Husaina, przedstawiam fakty. Wysoki rangą amerykański polityk na
      publicznym przesłuchaniu mówi, iż na pomoc dla Iraku przeznaczono
      miliardy dolarów. Ale nie wie, co się z nimi stało. Samolotami
      transportowymi wysyłana była gotówka i nawet pewności nie ma, czy
      były rozładowane, czy też z tym ładunkiem wróciły do USA.
      Świat jest drański, my bywamy draniami. Im większa odpowiedzialność
      tym trudniej. Choć znam też skrzyżowanie pod Sochaczewem
      przebudowane dopiero po kolejnym wypadku, gdy TIR rozjechał
      dzieciaki czekające na autobus do szkoły. Jednorazowo więcej trupków
      niż w kopalni "Wujek". Wcześniej, już "za demokracji", szkoda było
      pieniędzy na sygnalizację, wysepki na przejściu etc. Czy urzędnik
      który na tym oszczędzał (nie kradł) pieniądze jest mniejszym czy
      większym przestępcą niż Jaruzelski? Z tego przystanku tkże moje
      dzieci do szkoły jeździły...
    • cierpliwy Komunistyczny generał, komunistyczny film 06.02.10, 13:24
      Film na poziomie pana Ziemkiewicza, autorów tego filmu i kloaki.
    • dolsko Komunistyczny generał, komunistyczny film 06.02.10, 15:56
      A ja uważam Panie profesorze że Pański pogląd jest błędny. Film ukazał się w
      mojej i Pańskiej Polskiej telewizji. Odsyłam pana do książki Rolickiego
      przerwana dekada. Gierka trudno jest mi posądzić o nieznajomość generał
      Jaruzelskiego. On tam już dawno narysował obraz generała.Pan jako profesor
      historii U W powinien to wiedzieć. A opieranie się na opiniach takich
      autorytetów jak Mazowiecki i Miller jest dla mnie co najmniej podejrzane.
    • krzysiekd47 Komunistyczny generał, komunistyczny film 06.02.10, 17:47
      A JA SIE CIESZE ZE ZROBIONO COS TAKIEGO NAPIERALSKI I CALE SLD MA CO CHCIAŁA
      SOJUSZ Z PIS POKAZLI IM GDZIE ICH MIEJSCE TYLKO TAK DALEJ ZA PO NIE BYLO
      TAKICH FILMOW ZATO ZA SLD O KACZYNSKI BYL JAK KUBA BOGU TAK BUG KUBIE
      PRZYSTAWKA NAPIERALSKIEGO DO KASACJI
    • niemaubekacobynapisnieszczekal Sowiecki jenierał, komunistyczny Gejzieta 06.02.10, 20:39
      www.rp.pl/artykul/430082.html

    • pal666 Komunistyczny generał, komunistyczny film 06.02.10, 20:41
      Pisze Pan, Panie profesorze o "prawdziwych faktach". Nie ma prawdziwych albo
      nieprawdziwych faktów. Są fakty albo fikcja. Za taką historię ja Panu dziękuję
      i zastanawiam się, jakim Pan jest profesorem - prawdziwym czy nieprawdziwym.
    • cymbalontko Generał Jaruzelski to Polski Bohater 07.02.10, 08:32

      TEN FILM TO PO PROSTU JEDNO WIELKIE GÓWNO.

      ŚMIERDZI Z DALEKA I DLATEGO NIE MA O CZYM DYSKUTOWAĆ.
    • kociewiak2 Komunistyczny generał, komunistyczny film 07.02.10, 09:08
      ..ten tytul oddaje wsystko.Panowie prezesi telewizji i PIS-u odkryli
      karty sa dupkami i dlatego trzeba glosno mowic ze ci panowie szykuja
      oszukanie demokracji.Panowie dzienikarze GW poszukajcie dobrze a
      znajdziecie -dzieje rodu Kaczynskich- i napiszcie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka