Dodaj do ulubionych

Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę

04.02.10, 10:38
Dlaczego pracownikow biur podrozy przedstawia sie jako "Bogow" ?

przeciez kazdy wyksztalcony Polak (ponoc juz co 2 mlody) doskonale sobie poradzi sam, z zalatwieniem i zaplanowaniem wakacji.

MEDIA - PLIZZZZ - nie lansujcie i nie robcie totalnych glupkow z polaczkow, ktorzy calymi rodzinami ida jak do wyroczni do biura podrozy aby wymodlic jakas "atrakcyjna oferte"

buahahaha.... odkad jest internet + jezyki obce, to kazdy sam sobie "sterem, zeglarzem, okretem...".

no chyba, ze jednak 50% rodakow nie zna jezyka INGLISZ i innych ?
Obserwuj wątek
    • tuptek_z_eire Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 05.02.10, 23:25
      Nigdy w życiu nie kupiłem wycieczki w biurze podróży. To strata czasu,
      pieniędzy a niejednokrotnie i nerwów. W zeszłym roku powtórnie wybraliśmy się
      całą rodziną i znajomymi na Teneryfę - hotel znaliśmy już z wcześniejszego
      pobytu. Nie było więc rozczarowań - a całość o wiele taniej wypadła niż zakup
      wycieczki przez polskie biuro podróży. Polecam Internet i anglojęzyczne
      strony. A` propos - w hotelu w którym przebywaliśmy spotkaliśmy grupę
      rodaków, którzy przyjechali z polskiego biura. Nie dość, że zapłacili o wiele
      więcej niż my, to jeszcze dostali najgorsze pokoje - od ulicy, kortów
      tenisowych (hałas) i od strony zaplecza (wyziewy z kuchni hotelowej). Masakra.
      Nie dajcie na sobie zarabiać!
      • opt Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 14.02.10, 22:13
        Można nie korzystać z fryzjera, lekarza.......i biura też-
        wolny wybór.
    • artur_pietrzyk Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 07.02.10, 13:48
      I tak jest, największy biznes biura podróży mają na turystach nie znających
      inglisz albo nie wiedzących że można taniej i lepiej.
      Z biura podróży skorzystaliśmy raz - przy okazji Tunezji. Wracając podliczyłem
      koszta i stwierdziłem że za taką kasę przy ichniejszej najtańszej ofercie, to ja
      jestem w stanie bez problemów właśnie sam załatwić wylot na Teneryfę. Rok temu
      przeglądałem kilka ofert tak dla frajdy i jak przeczytałem o opłacie
      gwarantującej niezmienność ceny to mnie zmroziło. No tak, paliwo lotnicze
      pójdzie w górę - wstawią opłatę paliwową. Paliwo spadnie, to jej nie zniosą. Ale
      wstawią opłatę różnicową, bo przecież Euro bardzo poszło do góry. A jeśli te
      kursy będą korzystne dla biura podróży, to mi różnicy nie oddadzą...
      Szczerze, wolę się nie zagłębiać w te dodatkowe dopłaty, wizy i inne które wyjdą
      przy okazji wylotów. Załatwiam sam i sam się orientuję za co ostatecznie muszę
      zapłacić. Poza tym lecę w miejsce, gdzie jest mało "nie-ingiszowatych" polaków
      bo tam przynajmniej można jako tako odpocząć od naszego języka i mentalności.
      Opcjonalnie jeśli rozważam wycieczki w dalsze zakątki świata (nie znam się za
      bardzo na liniach lotniczych ani hotelach w tamtych rejonach), to szukam oferty
      u biur zagranicznych. Dużo znajomych pisało, że ten sam hotel (tylko pokoje
      lepiej usytuowane) ten sam samolot (tylko trzeba samemu się dostać na lotnisko w
      Niemczech) a cena była nawet dwa razy mniejsza niż w biurze podróży z Polski.
      E-e, mnie póki co na to nie stać...
    • enaka Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 08.02.10, 10:04
      Ciekawe, że biura turystyczne są krytykowane przez osoby, które nie korzystały z
      ich usług. Skąd zatem wiedzą, że to samo zuo?
      Wykształcenie i znajomości języka nie mają tu żadnego znaczenia. Znakomita
      większość Anglików i Amerykanów zna angielski, a jednak podróżują za
      pośrednictwem biur podróży.
      Z czego wynikają korzyści dla turystów? Największe z efektu skali, czyli szeregu
      upustów. Poza tym mamy ważny jest też lot bezpośredni, jaki zazwyczaj czarterują
      biura. Powodzenia życzę temu, kto chce się wybrać samodzielnie, np. na Rodos.
      • your-beta Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 09.02.10, 16:26
        Ale kolezanka przywalilas - hahahahahaha - wiesz z mojej obserwacji
        wiecej niz znakomita czesc Anglikow i Amerykanow posluguje sie ich
        ojczystym jezykiem angielskim.


        A wracajac do watku to mialam porownanie - w zeszlym roku wakacje na
        Ibizie all in wyszukane z przelotem z Bristolu ( mieszkam w okolicy)
        na tydzien czasu w przelomie lipca i sierpnia wyniosly mnie i meza
        3700 zl po przeliczeniu od pary. Identyczne wczasy (ten sam czas,
        hotel ale wylot z Polski)w polskim biurze kosztowal najtanszy
        6400zl. Jak dalej nie widzisz oszczednosci to wybacz.
        • ronin-teraz-zarejestrowany Do Egiptu, na Ibizę czy do Tunezji to nawet małpa 15.02.10, 00:06
          sobie wyjazd sama zorganizuje. Proponuje przeliczyć to dla wyjazdu z nurkowaniem na Bahama lub z wejściem na Aconcague. Jeśli dalej wychodzi ci że można zorganizować coś takiego taniej i lepiej na własną rękę to wyrazy szacunku pozatym nie wszyscy mają czas aby poświęcić 10 miesięcy na planowanie, rezerwowanie i załatwianie formalności.
      • kaszpir2 Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 11.02.10, 08:02
        Biura podróży to .. komfort i wygoda ...

        Ja 2 lata temu byłem z całą moją rodzinką w Tunezji. Byliśmy w Tunezji 15dni ,
        mieliśmy hotel 3*** z wyżywieniem (mały hotel na samej plaży ..). Byliśmy
        baaaardzo zadowoleni ...
        Dodatkowo otrzymaliśmy według mnie super cenę (jak na rodzinę 4 osobową (2 osoby
        dorosłe + 2 małych dzieci (dzieci poniżej 2lat) z tego co pamiętam 3600zł ...
        Ja tamte wakacje wspominam bardzo dobrze ...

        A czemu z biurem ?
        Mieszkaliśmy w Sousse a samolot z tego co pamiętam miał lądowanie w Montastrze.
        Na lotnisku czekał na nas opiekun i autobus który nas zawiózł do hotelu. Na
        miejscu był rezydent , który nam wielokrotnie pomagał (dzieci się rozchorowały ,
        wózek się uszkodził ...)

        A co do angielskiego , to znam ale słabo.

        Biura oferują komfort. Nie musisz szukać noclegów , martwić się o dojazdy i itd ...

        Na pewno można taniej samemu załatwić , ale to wymaga perfekcyjnej znajomości
        języka. Dodatkowo jesli jedziemy gdzieś w ciemno bez rezerwacji to nigdy nie
        wiemy czy znajdziemy miejsca a jeśli tak to w jakiej cenie , jak będzie później
        z dojazdami i itd ...

        Turysta nie musi znać języka obcego. Od tego są opiekunowie i organizatorzy.
        Dodatkowo wiele hoteli/hotelików jest na wyłącznośc biur podróży i nie ma szansy
        na nocleg w tym hotelu "prywatnie".
        Dodatkowo biura mają naprawdę duuuże upusty w hotelach ...

        W Tunezji w hotelu w jakim spałem widziałem cennik i gdybym sam tam zamieszkał
        to wyszło by mi to drożej ...
        Po prostu biuro dostaje jakieś naprawdę niezłe rabaty od hotelu ...
        • chicarica Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 14.02.10, 22:57
          Nie wiem jak w Tunezji (francuskiego nie znam), ale z mojego doświadczenia
          wynika, że wcale nie musisz perfekcyjnie znać języka żeby cokolwiek załatwić.
          Mój hiszpański daleki jest od perfekcji, a swobodnie udaje mi się załatwić
          hotel, dogadać się w recepcji w przypadku jakichkolwiek problemów, czy cokolwiek
          innego załatwić. Ludzie przeważnie są wniebowzięci że ktokolwiek w ogóle próbuje
          się dogadać z nimi w ich ojczystym języku i robią się bardzo pomocni.
        • bernabeu17 Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 14.02.10, 23:40
          Biuro podróży to żaden komfort i wygoda. Problem polega na tym, że ten sam
          produkt możesz kupić taniej. Większość biur w Polsce to tylko pośrednicy, którzy
          nie mają nawet pojęcia np. o hotelu w którym sprzedają noclegi. Kilkakrotnie
          spotkałem się z sytuacją kiedy pytając się paniusi w biurze o hotel, odpowiadała
          "nie wiem, nie byłam tam". To, że nie była to żaden problem, ale to że nic nie
          wie ?
        • cineo Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 15.02.10, 02:47
          Sorki kaszpir2 ale Ty chyba masz jakieś tourist biuro, bo tak wnioskuję po Twych
          słowach pisanych? No chyba, że się mylę - wtedy jeszcze raz przepraszam.
          • kaszpir2 Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 15.02.10, 09:50
            > Sorki kaszpir2 ale Ty chyba masz jakieś tourist biuro, bo tak wnioskuję po Twyc
            > h
            > słowach pisanych? No chyba, że się mylę - wtedy jeszcze raz przepraszam.

            Nie mam żadnego biura ...

            W Tunezji byliśmy na przełomie czerwca/lipca 2007. Wtedy dolar/euro było tanie a
            nasze dzieci miały poniżej 2 lat i płaciło się za nie sporo mniej...

            Za urlop 15dniowy w Tunezji z wyżywieniem (śniadania + obiadolacje)zapłaciliśmy
            jeśli dobrze pamiętam 3600zł.
            Hotel sam wybierałem. Chciałem jakiś mały i położony ma samej plaży i taki
            znalazłem ...

            Dodatkowo korzystałem w wycieczek fakultatywnych (oczywiście dodatkowe płatne) ,
            ale chciałem zobaczyć Saharę i pozwiedzać ...

            Ja z wakacji byłem bardzo zadowolony. Mimo że hotel był tylko 3*** , to byłem z
            niego bardzo zadowolony. Ale za wakacje zapłaciłem duzo szybciej a hotel
            wybrałem sam po przeczytaniu opinii o nim ...

            Ja byłem zachwycony. Być może też pomogło to że nie oczekiwałem cudów , bo
            wiedziałem że 3*** to mało , ale i tak okazało się że nie ma do czego się
            przyczepić ...

            Opiekunowie też się sprawdzili , byli pomocni i nie wyobrażam sobie co by się
            stało gdyby nie oni ...

            Dzieciaki się rozchorowały i musiałem kupować antybiotyki a bez tłumacza było by
            bardzo źle (dawkowanie, podanie objawów i itd , tu nie ma żartów).

            Ale pamiętam że na pierwszym spotkaniu organizacyjnym w Tunezji były od razu
            osoby negatywnie nastawione ...
            Pamiętam babkę która wydzierała się na opiekuna że nie kupiła Dinarów a w banku
            nie mieli ...
            A ona potrzebuje a nigdzie nie ma ...

            My jakoś problemu nie mieliśmy. Kupiliśmy spokojnie na lotnisku ale widać dla
            wielu kazdy powód do awantury jest dobry ...

            My byliśmy zadowoleni i ... w maju lecimy z żoną ponownie do Tunezji :)

            Tym razem sami ...

            Hotel wybraliśmy inny (patrzyliśmy na opinie ludzi) , tym razem w Hammamecie z
            ALL inclusive. Też 3*** , ale na 8dni ...
            Z tego co pamiętam wyszło nam niecałe 2600zł , ale za 2 osoby bo lecimy sami tym
            razem :)
            • cineo Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 15.02.10, 10:52
              No to ja Ciebie przepraszam Kaszpir2 - ja tylko uważam, że można sobie
              zorganizować wypoczynek bez biura podróży i to za cenę trzykrotnie lub
              czterokrotnie mniejszą niż jest to w ofercie biura turystycznego - a angielski
              to naprawdę nie jest teraz problem w tych czasach. A poza tym możesz sobie
              śmigać gdzie chcesz i jak wolisz :)Pzdr
              • kaszpir2 Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 15.02.10, 11:49
                > No to ja Ciebie przepraszam Kaszpir2 - ja tylko uważam, że można sobie
                > zorganizować wypoczynek bez biura podróży i to za cenę trzykrotnie lub
                > czterokrotnie mniejszą niż jest to w ofercie biura turystycznego - a angielski
                > to naprawdę nie jest teraz problem w tych czasach. A poza tym możesz sobie
                > śmigać gdzie chcesz i jak wolisz :)Pzdr

                Wiesz ja w Tunezji (2008r) byłem z dwójką małych dzieciaków (poniżej 2lat).
                Ciężko z takimi maluchami szukać transportu który przetransportuje nas
                kilkadziesiąt kilometrów do jakiegoś miasta gdzie będę szukał hotelu ...

                Z ciekawości przeglądałem ceny w hotelu (Royal beach - Sousse) i ceny za nocleg
                były wysokie. Biuro na 100% musiało otrzymywać jakieś olbrzymie zniżki ...
                Inaczej by "dopłaciło" do całej imprezy ...

                Teraz byliśmy w Chorwacji.
                Noclegi załatwiliśmy przez pośrednika. Nie wyszło dużo , bo wynajeliśmy pół domu.
                Może i drożej , ale przez pośrednika legalnego i pewnego.
                Pewno w 100% że jak przyjedziemy to miejsce będzie na nas czekało a nie
                trafiliśmy na jakiegoś oszusta ...
                Później sami organizowaliśmy sobie wycieczki (Wenecja , jeziora Plivickie ,
                wąwóz Vintgar)

                Napewno są jakieś rejony i "standardy" które można sobie taniej samemu
                zorganizować , ale jest dużo rejonów i "standardów" gdzie dużo taniej się nie
                zorganizuje niż duże biuro ...
      • ozlem Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 15.02.10, 07:57
        >Powodzenia życzę temu, kto chce się wybrać samodzielnie, np. na Rodos

        Byłam samodzielnie na Rodos w zeszłym roku. Zreszta nie tylko na Rodos bo i na innych wyspach gdzie biura (na szczescie) nie docierają. Dla chcącego nic trudnego. Aha, czartery nie sa zarezerwowane wylacznie dla ludzi kupujacych cały "pakiet". Mozna je kupic oddzielnie, a im blizej wyjazdu, tym cena nizsza
    • ind-ja Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 10.02.10, 18:12
      zastanawiam sie jaka grupa Polakow jest targietem tego pana.Artykul doczytalam
      do polowy i juz mam dosyc wciskania ofert "pierwszsej minuty".Ten kto chce i
      potrafi,zosrganizuje sobie niezapomniane wakacje,bez pomocy pana/pani z biura
      podrozy,wciskajacych kit naiwnym ludziom.
      • dewoj Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 10.02.10, 18:25
        Dzisiaj gdy mamy kilka tanich przewożników lotniczych, zorgnizowanie sobie
        wakacji to sama przyjemnośc!
        Mieszkając przy zachodniej granicy mamy Berlin i multum możliwości wylotu. Innym
        tematem są tzw wycieczki fakultatywne organizowane przez biura które kosztują
        min 2 razy więcej niż taka sama wycieczka kupiona na miejscu. Ale to jeszcze nie
        wszystko - wypożyczenie auta przez nawet 2 osoby na kilka dni pozwala
        zaoszczędzic jeszcze więcej.
        Nie wiem dlaczego rodacy tak bardzo boją się samodzielności i wierzą pracownikom
        biur podróży którzy wciskają wszystko żeby wiecej zarobic.
      • opt Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 14.02.10, 22:29
        Oczywiście ,że można zorganizować sobie wyjazd samemu i czasem
        wyjdzie taniej, czasem wygodniej , ale nie zawsze.Raz zaplanowałem
        sobie wycieczkę po USA i miałem bonusy na przelotach z tytułu
        zawansowania w programie lojalnościowym Lufthansy. W hotelach
        buliłem jak trzeba, kierując samochodem docierałem do kolenych
        punktów trasy zmęczonyw odróżnieniu od autokarowych grup
        zorganizowanych, gdzie w autokarze uzyskali potrzebne informacje lub
        zostały im przypomniane, miejscowi przewodnicy już czekali, posiłek
        czekał a oni wypoczęci , bo w czasie przejazdów mogli sobie
        podrzemać a ja nie.Ponadto w hotelach noclegi załatwiane
        indywidualnie są z reguły droższe od noclegów zamawianych hurtowo.
    • chicarica Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 10.02.10, 20:28
      Po pierwsze, maj wcale nie jest złym miesiącem na zakup wycieczki. Jeśli chce
      się i może jechać w maju, to właśnie w maju i pierwszej połowie czerwca są
      najlepsze i naprawdę najtańsze oferty last minute do krajów Europy Południowej -
      w zeszłym roku przyglądałam się ofertom do Grecji i np. do hotelu na Chalkidiki
      normalnie kosztującego około 2000 zł za tydzień w szczycie sezonu, w maju można
      było jechać za 900 zł (mówię o cenach ze wszystkimi opłatami, przelotem i HB). A
      ciepło już tam jest, więc kto może, niech jedzie.
      Po drugie, sugerowałabym przyjrzeć się możliwościom wyjazdu bez pośrednictwa
      polskiego biura podróży, zwłaszcza jeśli ktoś może jechać na urlop np. w
      czerwcu, wrześniu, październiku nawet. Zeszłej jesieni byłam tak w Hiszpanii na
      Costa Blanca, za tydzień w hotelu 3* za który polskie biuro podróży chciało 2500
      zł od osoby (przelot, hotel, ubezpieczenie i wyżywienie HB) dzięki tanim liniom
      zamknęłam się w 2 osoby w budżecie 4000 zł, a w tym był przelot (fakt, bilety z
      promocji taniej linii, całość 200 zł), hotel z FB, wynajem samochodu na lotnisku
      na tydzień (również promocyjna stawka przy rezerwacji przez internet), paliwo na
      tydzień, zwiedzanie okolicy, wydatki własne typu knajpki, drobne zakupy,
      souveniry itp.
    • meet_amor_foza Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 10.02.10, 20:31
      Faktycznie, krytyka biur podróży brzmi dosyć śmiesznie w ustach ludzi
      deklarujących że nigdy z biurem nie jechali :) Oczywiście, można sobie samemu
      załatwić wszystko od a do z - w końcu biura wykonują właśnie tą pracę:
      załatwianie wycieczki od a do z - tylko pytanie czy warto się w to angażować?
      Bez doświadczenia, sama organizacja wycieczki, wyszukiwanie połączeń i hoteli,
      może spokojnie zająć dłużej niż sama wycieczka. Lepiej skorzystać z usług
      biura i oszczędzić sobie tych kłopotów. Tylko trzeba znaleźć dobre biuro.
      • chicarica Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 10.02.10, 20:35
        Jedną z podstawowych zalet nie jeżdżenia z biurem podróży jest fakt, że można
        znaleźć miejscowość i hotel BEZ POLAKÓW.
        Polecam, moje ostatnie wakacje były w takim miejscu, przez tydzień ani jednej
        polskiej twarzy, ani jednego polskiego słowa. Mmmmmm.
        • jorn Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 10.02.10, 21:26
          Przede wszystkim należy zacząć od odpowiedzenia sobie na pytanie, po co jedziemy na te wakacje. W moim przypadku odpowiedzi mogą być dwie:
          1. Żeby odpocząć leżąc na plaży i kąpiąc się w morzu.
          2. Żeby zwiedzać.

          W pierwszym wypadku korzystam zwykle z ofert biur podróży, ale w wersji last minute. Za to na ogół nie wykupuję w tym samym biurze wycieczek fakultatywnych. Żeby zwiedzić okolicę jeżdżę tym samym transportem zbiorowym, co tubylcy lub wynajmuję samochód, ewentualnie kupuję wycieczkę "na mieście".

          W przypadku drugim (wyprawa na zwiedzanie) jadę samodzielnie. Jeśli cel mojej wycieczki jest położony w Europie, jadę własnym samochodem (z wyjątkiem wyjazdów kilkudniowych - wtedy raczej lecę samolotem i ewentualnie wynajmuję samochód na miejscu), jeśli na innym kontynencie, sam szukam sobie oferty na przelot i wynajem samochodu (wyjątkiem była Turcja, dokąd też pojechałem na własnych kółkach). Hoteli wtedy nie rezerwuję z góry (z wyjątkiem pierwszej nocy zaraz po przylocie, albo krótkich wycieczek, podczas których zwiedzam jedno miasto i jego okolice), lecz szukam noclegów w miejscach, gdzie zastała mnie noc.

          To jest mój sposób podróżowania, który wszystkim polecam, ale oczywiście każdy zrobi, jak będzie chciał.

          Pozdrawiam
          • gringo68 jorn, dokładnie tak 11.02.10, 07:38
            jeśli jedziesz na plażę, stacjonarnie, z małymi dzieciakami, to
            najlepiej wybrac dobry hotel AI z oferty bp, ma się zapewnioną
            obslugę od lotniska w Polsce do docelowego hotelu i nie trzeba się
            martwić planowaniem, wyszukiwaniem połaczeń, rezerwacji, przesiadek
            itp...

            przy czym jednak zgodzę się z artykułem - lepiej wtedy wybrać ofertę
            first minute, bo i ceny mniejsze i wybór większy, kilka lat temu
            można było przebierać w fajnych lastach, tereaz jednach
            prowdopodobiestwo tego, że coś się fajnego znajdzie przed samym
            wylotem, jest znacznie mniejsze...

            nie zgodzę się też z opinią, że samodzielna rezerwacja hotelu jest
            tańsza niż ten sam hotel w ofercie bp...w zeszłym roku hotel w
            Bułgarii przez bp kosztował mnie mniej niż samodzielna rezerwacja,
            akurat to sprawdziłem...być może poza sezonem są szanse na taki
            deal, w sezonie, raczeuj nie...
          • grodek75 Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 14.02.10, 21:05
            jorn napisał:
            Przede wszystkim należy zacząć od odpowiedzenia sobie na pytanie, po
            co jedziemy na te wakacje. W moim przypadku odpowiedzi mogą być dwie:
            1. Żeby odpocząć leżąc na plaży i kąpiąc się w morzu.
            2. Żeby zwiedzać.
            ...


            Zgadzam się z Jornem w 100%.
            Robię dokładnie tak samo, z tym że ja akurat zawsze staram się
            korzystać z firstów.
            Jako, że mam małe dzieci muszę raz w roku pojechać nad ciepłe morze
            żeby mogły wyszaleć się na basenach, plaży, etc. Wtedy zawsze biorę
            All Inclusive i mam 2 tygodnie leżenia bykiem i nie interesowania
            się niczym. Z wycieczek fakultatywnych również nie korzystam, jeżeli
            już mam ochotę coś zobaczyć organizuję sobie wycieczkę sam.
            Co roku jednak staramy się wyjechać gdzieś pozwiedzać.Czasem jest to
            dalszy wypad (ubiegły rok USA), czasem bliższy (w tym roku
            Holandia). Wtedy organizuję sobie wszystko sam i sam sobie jestem
            sterem, okrętem i żeglarzem.
            Nie zamierzam jednak potępiać żadnej z form i dziwi mnie ta nagonka
            na biura podróży. Po co mam wyważać otwarte drzwi i organizować
            sobie sam przelot, hotel i transfery skoro może zrobić to za mnie BP
            i na pewno będzie taniej?
            Tak więc drodzy adwersarze zanim obrzucicie innych błotem zatsnówcie
            się chwilę.
            • chicarica Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 14.02.10, 22:55
              Właśnie o to chodzi, że wcale nie na pewno będzie taniej (choć z pewnością
              czasem tak), a do tego korzystanie z polskiego biura podróży nie gwarantuje, że
              otrzymasz dobrą ofertę. Przeciwnie, Polacy wielokrotnie traktowani są po
              macoszemu dlatego, że polskie biuro podróży zapłaci za najtańsze pokoje w
              hotelu, a z Polaków zedrze taką samą cenę jak np. biuro niemieckie z Niemców,
              więc nic dziwnego, że potem obsługa w hotelu krzywo patrzy jak ludzie mają
              pretensje o słaby standard.
              • grodek75 Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 14.02.10, 23:37
                chicarica napisała:
                Właśnie o to chodzi, że wcale nie na pewno będzie taniej (choć z
                pewnością czasem tak), a do tego korzystanie z polskiego biura
                podróży nie gwarantuje, że otrzymasz dobrą ofertę. Przeciwnie,
                Polacy wielokrotnie traktowani są po macoszemu dlatego, że polskie
                biuro podróży zapłaci za najtańsze pokoje w hotelu, a z Polaków
                zedrze taką samą cenę jak np. biuro niemieckie z Niemców,
                więc nic dziwnego, że potem obsługa w hotelu krzywo patrzy jak
                ludzie mają pretensje o słaby standard.


                Na wycieczki jeżdżę już od ładnych paru lat. I zawsze z polskimi
                biurami. Raz było to Ś.P. Big Blue, potem wszelkiej maści Oasisy,
                Scan Holiday`e, Sky Cluby, etc. I nigdy nie miałem problemu. Tyle
                tylko, że ja jeżdżę tylko do hoteli 4 i 5* gdzie niezależnie od
                kraju standart jest dobry. Problemy mają dwie grupy turystów:
                - ci którzy po taniości kupili 3* a oczekują nie wiadomo czego.
                - ci którzy na pierwsze wakacje pojechali do woj. egipskiego i
                myślą, że 4-5* oznacza kapiące złotem żyrandole niezależnie od kraju
                docelowego. A jak wiadomo 4* w Grecji i w Egipcie różnią się od
                siebie. Tyle tylko, że Grecja poza złotymi żyrandolami oferuje coś
                jeszcze i broni się tym, że jest Grecją. Do Egiptu pies z kulawą
                nogą by nie zajrzał gdyby nie te hotele.
                A zmiana pokoju jeżeli jego standart jest nieodpowiedni to żaden
                problem - robiłem to już i zapewniam Cię - wystarczy znajomość
                języka i nie darcie ryja jak to robi większość naszych turystów.
                Uśmiech i kultura to jest to czego Polakom najbardziej brakuje.
                • wojtek33 Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 15.02.10, 10:09
                  grodek75 napisał:

                  > Do Egiptu pies z kulawą
                  > nogą by nie zajrzał gdyby nie te hotele.

                  ehehehe, co tam piramidy, pałace i możliwość bezpośredniego obcowania z
                  cywilizacją sprzed 4 tys. lat? najważniejsze to się wyrzygać z przejedzenia na
                  pozłacaną mozaikę w 5*.
        • kloss99 Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 11.02.10, 02:07
          > Polecam, moje ostatnie wakacje były w takim miejscu, przez tydzień >ani jednej
          polskiej twarzy, ani jednego polskiego słowa. Mmmmmm.

          Ale takie wakacje bez Polaków i polskich słów byłyby niczym bez pochwalenia się
          nimi na polskim forum z użyciem polskich słów, no nie? Przez całe wakacje
          marzyłaś, że wrócisz i się pochwalisz na forum, jak to wcale a wcale nie
          tęskniłaś? Podziwiamy! No to wstaw jeszcze koniecznie fotki i powiedz, co jest
          na którym zdjęciu.
        • kloss99 Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 11.02.10, 02:19
          > Jedną z podstawowych zalet nie jeżdżenia z biurem podróży jest fakt, > że
          można znaleźć miejscowość i hotel BEZ POLAKÓW.

          A co sądzisz o forach internetowych bez Polaków?
        • gringo68 bez Polaków czyli bez ciebie??? 11.02.10, 07:30
          hrabina de żreżur y drapiesię strzela fochy na forum???

          rozumię że ty jeździsz elytarnie, a zalewający pałę najtańszą wódą
          angole i pijani Niemcy to twoje ulubione towarzystwo???

          chicarica napisała:

          > Jedną z podstawowych zalet nie jeżdżenia z biurem podróży jest
          fakt, że można
          > znaleźć miejscowość i hotel BEZ POLAKÓW.
          > Polecam, moje ostatnie wakacje były w takim miejscu, przez tydzień
          ani jednej
          > polskiej twarzy, ani jednego polskiego słowa. Mmmmmm.
          • grodek75 Re: bez Polaków czyli bez ciebie??? 14.02.10, 21:15
            gringo daj sobie spokój.
            Dyskusja z osobą mającą kompleksy nie ma sensu...
          • chicarica Re: bez Polaków czyli bez ciebie??? 14.02.10, 22:50
            Ani Angole, ani Niemcy - Anglicy byli tam w minimalnych (poniżej 10%) ilościach.
            Niemców żadnych.
            Specjalnie wybrałam hotel, który na booking.com miał komentarze głównie po
            hiszpańsku. W komentarzach angielskich przewijało się narzekanie na brak
            angielskich śniadań i angielskich animacji, w języku niemieckim zero komentarzy.
            Po hiszpańsku - pochwały dotyczące dobrej kuchni, a skoro hotel dostał nagrodę
            za kuchnię, oraz sami Hiszpanie twierdzą że jest tam dobra hiszpańska kuchnia,
            to stwierdziłam że warto wziąć tam pobyt z wyżywieniem - i nie myliłam się.
        • estis Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 14.02.10, 21:33
          O, WOW - BEZ POLAKÓW! Niesamowite, jaki światowiec hahaha ;) Wyluzuj
          troszkę, śmieszne jest to plucie na swoich ciągłe, jakby jakieś inne
          nacje były lepsze. Ludzie niezależnie od kraju pochodzenia są albo
          burakami, albo nie...a burackie jest szpanowanie i silenie się na
          oryginalność i "topowość". Miłych wakacji, przy okazji ;)
          • chicarica Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 14.02.10, 22:52
            Inne nacje nie są lepsze, ale też nie jadę na drugi koniec Europy, żeby siedzieć
            w hotelu z Polakami. Po prostu.
            W czasie mojego wyjazdu szukałam też okazji do poćwiczenia hiszpańskiego na
            żywo, z Hiszpanami, udało się - więc cel zrealizowany. Polski ćwiczę w domu, a
            odpoczynek od rodaków daje również dobry dystans i ogląd na Polskę i Polaków.
      • dewoj Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 10.02.10, 21:05
        Może dlatego, że takie osoby potrafią przeglądnąc oferte
        wyjazdu(przelot,hotel,wyżywienie,atrakcje) i porównac z zagranicznymi biurami
        lub zrobic kosztorys cen gdy załatwia się wszystko samemu.
      • cehaem Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 14.02.10, 23:27
        Sa biura, i sa biura. Jesli ide do biura, i po 10 minutach widze, ze pracownik
        tylko chce mi wcisnac wycieczke i nie chcie mnie widziec jako stalego klienta,
        to wychodze. Przed kilkoma wyjazdami porownywalem ceny i zawsze wychodzilo, ze z
        biurem jest albo taniej, albo mniej problemowo. Oczywiscie, w pojedynczych
        przepadkach, lub jesli sie lubi wakacje "off the beaten track", wtedy pominac
        biuro moze sie okazac korzystniejsze.
        Powazne biuro podrozy doradza. "Moj" agent wysluchal moich zyczen i zaproponowal
        inny hotel, niz najpierw przewidywany (wcale nie drozszy), odradzil od paru
        rzeczy, a kilka innych zaproponowal. Siedzac przy komputerze tak na prawde widze
        tylko kolorowe obrazki. A z doswiadczeniami wczesniejszych klientow
        skonfrontowac mnie moze tylko profesjonalny agent (ktorych, niestety, jest coraz
        mniej).
    • lula5-0 Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 10.02.10, 21:10
      Ja generalnie jeżdżę poza sezonem czyli najczęściej zima lub wczesna wiosna.
      Korzystam też najczęściej z ofert last minute bo nie mam problemu z urlopem.
      Najczęściej wybieram Egipt bo w tym okresie jest tam po prostu ciepło.
      Korzystam od lat z jednego biura alfa star, które ma bardzo konkurencyjne ceny
      w porównaniu z innymi biurami i bogatą ofertę jeśli chodzi o hotele.
      Latem wyjeżdżam nad nasze morze lub mazury.
      • anjolka77 Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 12.02.10, 09:55
        Żeby nie przepłacać za wakacje w lecie najlepiej jest po prostu jak najwcześniej
        zarezerwować sobie wycieczkę. Taka prawda, pamiętam kilka lat temu leciałam z
        jakimś byle jakim biurem na wakacje do Tunezji i bardzo dużo zapłaciłam. Nie
        miałam ani zniżki ani gwarancji niezmienności ceny. Od pewnego czasu jestem
        ostrożniejsza i wolę poszukać dobrej oferty i jak najwcześniej sobie coś
        zarezerwować. Tak jak np teraz. W alfie mają 20% zniżki na wycieczki jak się
        wcześnie zarezerwuje, także naprawdę nie trzeba płacić jakiś ogromnych pieniędzy
        za wyjazd. Im szybciej się człowiek zdecyduje tym lepiej dla niego i dla jego
        portfela!
      • anjolka77 Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 16.02.10, 18:59
        Generalnie to najlepiej porównywać oferty, ja np widziałam niedawno reklamę
        jakiegoś biura, że ma do końca lutego 10% upustu dla tych, którzy wcześniej
        rezerwują, a już np alfa ma 20% zniżki...
    • bernabeu17 A po co korzystać z biur podróży ? 14.02.10, 22:13
      Od lat jeżdżę bez pośredników i wychodzi mi to jakieś 30-40% taniej. Trzeba
      tylko samemu trochę się bardziej wysilić żeby dopiąć wszystkie rezerwacje itd.
      Prosty przykład - mieszkania z Interhome można wynająć u ich właścicieli za
      50% ceny. Szukajcie, a znajdziecie :) Nie wiem po co utrzymywać armię biur,
      których jakość usług jest co najmniej wątpliwa.
      • opt Re: A po co korzystać z biur podróży ? 14.02.10, 22:53
        A ja nad hotel i leżenie przdkładam bogaty program zwiedzania
        (objazdówki) i dla wygody, by po wielogodzinnym zwiedzaniu mieć
        zapewniony szeroki wybór posiłków i trunków, również tych
        miejscowych, czasem potrzebny dostęp do basenu,sauny,
        siłowni,masażu, internetu... a to zwykle zapewnia mi dobry hotel a
        nie Interhom....Lubię Polaków na tych objazdówkach, bo to trochę
        inni Polacy niż ci wiecznie niezadowolenii z Egiptu,
        Tunezji.....Pełen jestem podziwu dla tych czasem wydawałoby się
        leciwych turystów,ale doswiadczonych, pogodnych, miłych, dobrze
        zorganizowanych i zaangażowanych.A co do artykułu, to osobiście
        wybieram organizatora, który dobrze skalkulował cenę ( a łatwo to
        obecnie sprawdzić), bo wszelkie promocje to naciąganie, najpierwa
        zawyża się ceny a póżnie daje się upusty, albo upust dla jednych
        zostanie pokryty przez innych- wolę , tych organizatorów, gdzie cena
        jest stała na dany termin idopuszczam,że jest wyższa w tzw. wysokim
        sezonie, którym nie musi być lipiec i sierpień ( szczególnie ,gdy
        chodzi o egzotykę)
      • grodek75 Re: A po co korzystać z biur podróży ? 14.02.10, 22:53
        bernabeu17 napisał:
        Od lat jeżdżę bez pośredników i wychodzi mi to jakieś 30-40% taniej.
        Trzeba tylko samemu trochę się bardziej wysilić żeby dopiąć
        wszystkie rezerwacje itd. Prosty przykład - mieszkania z Interhome
        można wynająć u ich właścicieli za 50% ceny. Szukajcie, a
        znajdziecie :) Nie wiem po co utrzymywać armię biur, których jakość
        usług jest co najmniej wątpliwa.


        Czy Interhome oferuje pobyty w hotelach? Bo jakoś nie zauważyłem.
        Poza tym śmieszna jesteś - piszesz o wyższości niekorzystania z
        pośredników, a proponujesz Interhome, które właśnie takim
        pośrednikiem jest. Myślisz, że taka z ciebie wielka podróżniczka, bo
        potrafisz sobie kupić bilet na samolot, względnie przejechać
        samochodem na drugi koniec Europy? To żadna sztuka.
        • bernabeu17 do grodek75 14.02.10, 23:28
          Widzę, że czytanie ze zrozumieniem nie jest twoją mocną stroną, a szkoda... Płeć
          również pomyliłeś... Interhome podałem jako przykład - dlaczego z niego nie
          korzystać. Hotel też sobie mogę sam zarezerwować, a nie potrzebuję do tego armii
          pośredników. Mogę sobie zapewnić dokładnie ten sam standard albo nawet lepszy i
          nie muszę za to nikomu ekstra płacić. Ale jak ktoś jest analfabetą językowym i
          nie umie korzystać z komputera to niech płaci - jest cała masa ludzi chcących
          wykorzystać naiwniaków.
          • grodek75 Re: do grodek75 14.02.10, 23:48
            Zwracam honor - nie przeczytałem dokładnie twojej wypowiedzi. Stąd
            nieporozumienie z Interhome.
            Natomiast resztę twojej wypowiedzi pominę milczeniem.
            Wymagasz kultury, a sam masz w tej kwestii poważne braki...

            ----------------------------------------------------------------
            Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego czego nie
            zrobiłeś, niż tego co zrobiłeś.
            Mark Twain
            www.panoramio.com/user/2266955
    • opt I jeszcze jedno 14.02.10, 23:15
      Nie budzi mojego zaufania taki organizator,który:
      - organizuje pojedyncze imprezy w danym kierunku,
      - ma wiele niedomwień w programie,
      - nadużywa słów super cena itp,
      - z roku na rok ustala wiele terminów, a realizuje jeden,dwa,
      - który w programie omija ciekawe obiekkty turystyczne, by póżniej
      organizować do nich wycieczki fakultatywne,
      - nie uwzględnia wszystkiego w cenie, a to obligatoryjne napiwki, a
      to bilety, a to dodatkowe opłaty,
      - ma absurdalne promocje, np 40%
      -
      • cineo Re: I jeszcze jedno 15.02.10, 01:06
        A ja polecam wyjazdy bez biur podróży. Porównywałem ceny i ostatni mój wyjazd do
        Azji płd. wsch. z biurem podróży kosztowałby pewnie co najmniej z 15.000 zł a
        wydałem 4.000 złociszy i miałem full wypas :)
    • darrek4 Re: Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 15.02.10, 08:12
      W zeszłym roku kupiłem first minute (dokładnie w grudniu 2008) na
      maj 2009. Zapłaciłem 8000zł.

      W maju jakiś tydz. przed wyjazdem Itaka sprzedawała to samo za
      ok.6200.....

      Więcej nie dam sie nabrać.
    • laryda Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę wynająć pryw 15.02.10, 09:11
      Ja od kilku lat jeżdzę prywatnie. Wynajmuję prywatny apartament-to takie
      wakacyjne mieszkanie. Wynajmuję bez żadnych pośredników, jest wiele opinii na
      forum, więc nietrudno znależć coś fajnego. Nie ma tańszej formy wypoczynku. W
      ten sposób byłam w Chrwacji, Hiszpani, a w ubr w Bułgarii. W tym roku jadę
      ponownie do Bułgarii. mogę z czystymy sumiemniem i bez obawy że zabraknie dla
      mnie terminu polecić stronkę www.bulgarskiewakacje.pl Ja już wynajęłam więc
      chętnie spotkam się tam z Wami. To kraj kontrastów, ale dla turysty liczy się
      to ,że jest tanio, pogoda gwarantowana, cudowna plaża, a temp. w morzu to
      23-37 stopni. Nie to co u nas -drogo , deszczowo i zimna woda.
      Dojazd kupujuę bilety już teraz albo autem - po drodze można sporo zobaczyć.
    • wedry Jak nie przepłacić za dobrą wycieczkę 15.02.10, 09:18
      Tak, możesz przebierać w ofertach, ale potem się okazuje, że:
      - zmienili termin wylotu, co nie bardzo ci na ręke;
      - okazało się że hotel to jednak będzie inny;
      I co, i du... z wymarzonego wyjazdu, bo jedziemy pod dyktando biura a nie jak
      sobie zaplanowaliśmy.
      A last minut zwykle jest dużo tańszy (> 20%) i tu już nie ma niespodzianek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka